tt-tka Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 11:29 na miekko z sola, pieprzem i duza iloscia posiekanej natki siostra zamiast natki wpuszcza krople keczupu tata lubil z sosem tatarskim nigdy nikt nie czepial sie tego, jak kto inny zjada swoje jajko Odpowiedz Link Zgłoś
suki-z-godzin Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 11:31 Jak odpowiedz na pytanie, jak jemy jajka, ma ci pomóc na atencyjność, Ziucia? Ale odpowiem. Tylko z solą. Słychać pralkę. Na obiad policzki wołowe, gotowe danie z biedry. Testowo. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 11:58 suki-z-godzin napisała: > Jak odpowiedz na pytanie, jak jemy jajka, ma ci pomóc na atencyjność, Ziucia? Jakby nie pomagało, to by nie było pytania. > Ale odpowiem. > Tylko z solą. Doceniam! > Słychać pralkę. U mnie też. > Na obiad policzki wołowe, gotowe danie z biedry. Testowo. > Daj znać czy dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
suki-z-godzin Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 16:52 piataziuta napisała: . > > > Na obiad policzki wołowe, gotowe danie z biedry. Testowo. > > > > Daj znać czy dobre. Daję znać, że dobre. Trochę za słony sos, ale jestem niemiarodajna w określaniu stopnia posolenia, podobno solę homeopatycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 17:01 Dobrze wiedzieć, lubię policzki! Odpowiedz Link Zgłoś
klaramara33 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 11:32 A chrzanić to jak jedzą w innych rodzinach, jedz jak chcesz byle nie wrzucać innym Odpowiedz Link Zgłoś
swinka-morska Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 11:36 Jajka na miękko u mnie z samą solą. A co do chrzanu, to przyświeca mi życiowe motto: chrzań i pozwól chrzanić innym. Za to jajka na twardo uwielbiam pokrojone w plasterki na chlebie razowym ze słonecznikiem, z kropką ketchupu na wierzchu. Odpowiedz Link Zgłoś
kubek0802 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 11:40 Na miękko nie jadam. Na twardo z chrzanem właśnie, znana jest jeszcze opcja masło/chrzan. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 11:38 Napomknij mu jakoś dyskretnie, że z facetem który codziennie pytał, dlaczego zaczynam od kawy a nie od śniadania, rozwiodłam się dość szybko :p Jajko tylko wrzucone do kubka z odrobiną masła i soli. Chrzan jest w ogóle niejadalny. A) Dzisiaj wieczorem idę na siłownię. Czuję taką ekscytację, jakbym szła na randkę po wielu latach bycia poza rynkiem towarzyskim. Chociaż pomysły mojej trenerki mnie lekko przerażają, a boczny plank to w ogóle wtf, oszalała chyba dziewczyna B) Tortilla z kurczakiem, nuuuda, ale według planu i szybkie Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 13:25 >Napomknij mu jakoś dyskretnie, że z facetem który codziennie pytał, dlaczego zaczynam od kawy a nie od >śniadania, rozwiodłam się dość szybko :p To akurat on doskonale zrozumie. >Jajko tylko wrzucone do kubka z odrobiną masła i soli. Jak to do kubka? >Dzisiaj wieczorem idę na siłownię. Czuję taką ekscytację, jakbym szła na randkę po wielu latach bycia poza >rynkiem towarzyskim. Chociaż pomysły mojej trenerki mnie lekko przerażają, a boczny plank to w ogóle wtf, >oszalała chyba dziewczyna Jak ja Ci zazdroszczę ekscytacji. 🙄 Ja zaraz idę na ściankę i tak mi się kurfa nie chce, że mój mózg podpowiada mi milion pretekstów na minutę, jak tu się wymiksować. No ale idę. 😭 Co jest nie tak z plankiem bocznym? Jakaś hardkorowa kombinacja? Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 14:55 No a jak nie do kubka? Trzeba jajko delikatnej obrać, wrzucić do kubka, dodać trochę masła i jak się rozpuścić to posolić, i zjeść łyżeczką. Plank boczny to dla mnie jak ostatnie strony kamsutry - nie wierzę, że to jest wykonalne Ale poza tym to nie mogę doczekać się tych wszystkich maszyn Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 16:29 gr.ruuu napisała: > No a jak nie do kubka? Trzeba jajko delikatnej obrać, wrzucić do kubka, dodać t > rochę masła i jak się rozpuścić to posolić, i zjeść łyżeczką. Aaaaa! Nie znałam takiego sposobu! > Plank boczny to dla mnie jak ostatnie strony kamsutry - nie wierzę, że to jest > wykonalne Ale poza tym to nie mogę doczekać się tych wszystkich maszyn Pewnie Ci chodzi o trudniejszą wersję planka - z podniesioną nogą? To kwestia przyzwyczajenia. Obstawiam, że po czterech zajęciach, będziesz w tej pozycji już odpoczywać. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:27 O to chodzi. Tak się w ogóle da? Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:55 Da się, to bardzo łatwa wersja - jeśli masz problem z ustawieniem stóp jedna na drugiej, to zrób jak jak ja na zdj. poniżej - moim zdaniem to nie zepsuje sedna ćwiczenia (zawsze możesz zapytać trenera czy się z tym zgadza), a pomoże. Jeśli Ci prostu nie idzie, to zacytuję Wapahę: "To dobrze, bo jest nad czym pracować!". Zaraz zrobisz szybki progress. Na zdj trochę trudniejsze wersje. W wersji bez podnoszenia nogi mogłabym stać z kilkadziesiąt minut (choć akurat na zdj nie mam prawidłowo ustawionej ręki, dłoń- powinna być pod barkiem, na swoje usprawiedliwienie powiem, że skupiałam się na cykaniu foty ) Odpowiedz Link Zgłoś
kotekfelek Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 11:38 Jadam jajka na miekko do chleba z majonezem, na to jeszcze chrzan albo musztarda, liczy sie? A) slonce swieci, nareszcie jasniej B) Butterchicken z ryzem albo tofu zmieniajace zycie z warzywami, co kto lubi. I kisiel jagodowy do tego Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 11:39 Ja w ogóle nie jadam jajek na miękko, więc nie pomogę:p a. Nic w sumie b. Coś z kurzego cycka, nie wiem jeszcze co. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 11:39 Nie, ja w ogóle nie lubię chrzanu. Jajko na twardo jadam z solą i majonezem, a na miękko z solą i masełkiem. Nie wiem czy znam kogoś, jakoś nigdy nie wnikałam w jajeczne zwyczaje ludzi. Czy zamiast tego rozbudowanego odzewu, nie możesz po prostu zastosować ciętej riposty wujka Staszka? Ad a) Pogoda mnie dobija, nic nowego. Jak dziś o 7 rano wyjrzałam przez okno, to zapragnęłam skulić się w kąciku i cichutko łkać z rozpaczy. Zamiast tego wzięłam doopę w troki i pojechałam zrobić sobie spinning z interwałami. Trochę pomogło. Ad b) Rodzina zapragnęła krupniku, mają krupnik. Ja nie przepadam, więc wrzucę do frajera halibuta, batata i czerwoną paprykę. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 13:35 Primula, i Ty też - w grupie niegrzecznych?? Chłopak nic złego nie zrobił, tylko dziwi się nieustannie, a Ty od razu z wujem staszkiem! Zaraz wiosna będzie, nie daj się! Mnie się też nic nie chce, tak bardzo, że moja dusza wyje do księżyca! Ale idę. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 14:13 Eee tam, taka niegrzeczność. Jakby mi z tym nieustannym pytaniem wyskoczył dzień przed miesiączką, to mogłabym zabić, to by dopiero było złe Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:02 Ostro. To ja jestem jednak - w porównaniu do Ciebie (idąc za nowym forumowym trendem na zdrabnianie wszystkiego ) - "łagodniusia". 🤭 Odpowiedz Link Zgłoś
sea.sea Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 11:46 Lubię chrzan do jajek. Ale z tego wątku dowiedziałam się, że niektórzy jedzą z MUSZTARDĄ i to już jest dla mnie abominacja Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 11:52 > Pytanie brzmi: czy jadacie jajko na miękko z chrzanem, lub czy znacie kogoś kto > tak robi? > > A może jadacie jajka na miękko w jeszcze "dziwniejszy" sposób? 🙄 Jajko na miękko jadam rzadko, zazwyczaj z solą i ewentualnie z odrobinką masła. Podanie go z majonezem i chrzanem musi być ekstra, dzięki za pomysł podania. > > > Pytania dodatkowe to, niezmiennie: > > a) co słychać? Będę prostować zęby, więc zrobię sobie dobrze za kupę kasy i z bólem... > > b)co na obiad? > Właśnie zjadłam kurczaka w 5 smakach w Mekongu na Mokotowie. Słabo smakował. Jakiś cudzoziemiec wziął sobie schabowego, ależ pachniał pięknie, ten kotlet 🥩 zdecydowanie to byl lepszy wybór Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:03 A z dziwnych: kanapka z pasztetem np Podlaskim i jajko na twardo. Uwielbiam takie mdłe😁😁😁😅😅😅 Jak w pracy takie jem jest dużo śmiechu, bo koleżankę skręca z obrzydzenia i mdlosci Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 11:56 Na twardo moga byc? Bo dzis z chrzanem właśnie mialam. Chrzan z jogurtem zbełtany na sos chrzanowy. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:03 Do statystyk, jak najbardziej, może być. Odpowiedz Link Zgłoś
barefoot_duck Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 11:57 Jajko na miękko WYŁĄCZNIE z majonezem i chrzanem. Nie ma chrzanu, nawet jajka nie gotuję. Aczkolwiek o jajko z maggi to chyba nawet ja bym nękała nieustannym zszokowaniem, dla mnie to podobny kaliber zdziwienia co pomarańcze z solą (widywałam w USA 😱). Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:05 No i dziękuję! 👍 Pomarańcze z solą? Dżiiizas... Ja dzisiaj widziałam na jutubie jak ktoś jakiś meksykański trunek zagryzał jabłkiem z pieprzem ziołowym. Odpowiedz Link Zgłoś
aadrianka Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 11:58 Jajka jadam tylko sadzone, na miękko mi nie wychodzą, na twardo nie lubię. Ale na miękko z majonezem i chrzanem brzmi dobrze. Natomiast dostaję ciężkiej kurwicy, kiedy ktoś zagląda mi w talerz i komentuje co i z czym jem. Póki nie mlaszczę i nie pluję, nie mówię z pełnymi ustami, guzik innym do mojego jedzenia. Nie znoszę też pasywno-agresywnych pytań i prawdopodobnie zareagowałabym również agresją, tyle że czynną. Odpowiedz Link Zgłoś
picathartes Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 11:59 Uwielbiam tosty posmarowane grubo ostrym chrzanem, na to plaster wędzonego łososia i na to jajko w koszulce, takie z ładnym pływającym żółtkiem. Liczy się? ☺️ a) Kiss the rain. Uczę się tego na pianinie i tylko to u mnie obecnie słychać 😜 b) już po obiedzie. Najpierw miso na rozgrzewkę. A potem gorąca soczewica z marchewką, obficie podlana octem, do tego roszponka z winegretem. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 12:16 zainspirowalas mnie tymi tostami... zrobie jutro! Odpowiedz Link Zgłoś
picathartes Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 12:37 Jeszcze do tego dołóż roszponkę albo rukolę; a w sezonie dodatkowo pomidorki koktajlowe. Niebo w gębie na lunch Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 11:03 mam wszystkie skladniki! mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:06 >Uwielbiam tosty posmarowane grubo ostrym chrzanem, na to plaster wędzonego łososia i na to jajko w koszulce, >takie z ładnym pływającym żółtkiem. Liczy się? ☺️ Nope! Ale jadłabym! Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 19:47 Uwielbiam łososia w połączeniu z chrzanem i ma kanapce/toście praktycznie zawsze tak jem, tylko ja chleb smaruję masłem, na to łosoś i na górę chrzan. Z jajkiem nie próbowałam, ale brzmi dobrze, dzięki za inspirację. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 12:05 majonez mi pasuje do jajka na twardo, jajko na miekko samo z siebie jest tak kremowe, ze nie potrzebne sa dodatki poza sola i pieprzem. Ale mnie zainspirowalas i sprobuje. Jajka na twardo z chrzanem sa calkiem spoko, choc przewaznie u mnie sa faszerowale lososiem wedzonym z chrzanem. Na obiad omlet z ziemniakami, rukola i pomidorkami. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:12 Ja spróbuję z masłem! Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 12:16 piataziuta napisała: > Otóż chodzi o jajko na miękko. Jem je z odrobiną majonezu i odrobiną chrzanu - > i o ten chrzan się rozchodzi. > > Pytanie brzmi: czy jadacie jajko na miękko z chrzanem, lub czy znacie kogoś kto > tak robi? nie słyszałam o tak sposobie, ale wiesz co, wypróbuję- jestem na serio ciekawa tej kompozycji smakowej, i czy w ogóle da sie tak zjeść. > A może jadacie jajka na miękko w jeszcze "dziwniejszy" sposób? 🙄 Nie, zupełnie nie. Lekko solę, i tyle. > Pytania dodatkowe to, niezmiennie: > > a) co słychać? Wszystko dobrze. Mam robotę, komputer się grzeje, ale mi się nie chce dzisiaj pracować, strasznie nie chce mi się, więc więc pojechałam do Dino, zrobić papryce zdjęcia > b)co na obiad? Schabowy, bo dawnooooo nie było, puree ziemniaczane z koperkiem, i fasolka szparagowa (jeszcze nie wiem jak przyrządzę, czy z czosnkiem na patelni, czy z bułką tartą, czy z marchewką,. czy jak....) Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:12 Pewnie już po fasolce, ale jakby co to: Z CZOSNKIEM! Odpowiedz Link Zgłoś
nena20 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 12:22 Może nie ma tematów do rozmów, zagadać jakoś musi😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
mak_z_figa Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 12:28 Co prawda nie na miękko, ale na średnio, czyli białko ścięte a żółtko płynne. Najlepsze z chrzanem i majonezem. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 19:05 "białko ścięte a żółtko płynne" Dla mnie to jest właśnie jajko na miękko. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 12:36 Ja jem tylko z solą i przegryzam chlebem z masłem. Nie wiedziałam że można inaczej, bo w rodzinie Ci co lubią na miękko też tak jedzą. Ale kiedyś spróbuję z chrzanem jak mi wyjdzie bo mało kiedy wychodzi na miękko i jem na twardo i wtedy właśnie z chrzanem. a) nic nie słychać, no może tylko radio tata słucha b) nie mam pojęcia co na obiad, bo dzisiaj tata gotuje słuchając radia, ale wiem że coś z miesem Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 15:42 Na obiad barszcz czerwony z dużą ilością mięsa, bardziej czuć w smaku mięso niż te buraki, ale bardzo dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 12:38 Pytanie brzmi: czy jadacie jajko na miękko z chrzanem, lub czy znacie kogoś kto tak robi? Brzmi jak chrzanowa dewiacja. Jeszcze sobie go do tyłka wsadź! Odpowiedz Link Zgłoś
szafireczek Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 12:41 To nie nękanie, to tradycja. Trafił Ci się tradycjonalista Poza tym: a) dzisiaj oficjalny Dzień świstaka 😂, dostałam cały komplet książek o tym jak szeroko pojmowani Skandynawowie i nie tylko! polepszają humor i postrzegaja szczęście - gorącą polecam. b) zrazy (no zawijańce z nadzieniem z pieczarek, ale ja je nazywam zrazy), kasza + buraczki, dokupię też w cukierni jakieś ciasto - pewnie sernik z białą czekoladą. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 12:43 Jestem właśnie świeżo wkulsoniona i na fali emocji pewnie bym tym jajkiem i chrzanem umaiła partnera. A przynajmniej ścianę za nim. Czy tam mebelek. Nie znam nikogo, kto tak je, ale to się może zmienić. Sprzedam patent mężowi kochającemu chrzan, niech ma kolejne połączenie. Brzmi jadalnie, skoro do na twardo pasuje, to i z na miękko powinno być smaczne. Swoje jajka na miękko jadam tylko z solą i bułeczką z masłem. Uwielbiam, najlepsza postać jajek i ponoć najzdrowsza. Jestem tak wkurzona, że zaraz będę latać na tym dymie z uszu. Moja mama oczywiście jest autorką emocji, po raz milion fefnasty zastosowała swoje koronne hasło pasywno- agresywne i focha a mnie kulson niesie, bo nie wyrosnę chyba jednak z reagowania na to jak za dawnych przedszkolnych lat. Zakończyła wizytę stwierdzeniem, że skoro mnie wkurza to nie będzie przychodzić. Bo nie chce mnie z troski wkurzać ( za to w podtekście zemrze samotnie, bo nie będzie mial kto wiedzieć, jak bardzo nie slucha zaleceń lekarzy, a to było powodem dyskusji). W złości, ale grzecznie potwierdziłam, że faktycznie wpadła na idealny pomysł. Za to wiem, że teraz rozpacza na własnym losem i podłą córką, która ją prawie a może i całkiem wygoniła, pozostawiła własnemu losowi a inne córki tak nie mają. Mozliwe że ze dwie ciotki wiedzą już o mojej podłości. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 13:34 Gama, mam tak samo. Na oboje rodziców. A tylko dzwonię. Mój brat to dopiero ma w... a, bo widzi ich prawie na codzień. Ech, gorzej niż z dziećmi 🙄. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:22 >Ech, gorzej niż z dziećmi 🙄. Weź nie obrażaj dzieci! Są dużo mądrzejsze, bystrzejsze i chętne do nauki! Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:15 Najzdrowsza? A nie jest tak, że jak jest ścięte to jest lżej strawne, jak wołowina? Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:13 Właśnie podobno ( czytalam, ale nie wiem kogo, może amerykańskich 😉naukowców) na miękko to najlepiej wchłaniana postać dla tych dóbr jajecznych. I lżejsza dla żołądka niż reszta, jajecznica, na twardo itd. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:20 Co do pasywno-agresywnej matki, to współczuję i łączę się w bólu - moja też doprowadza mnie do szału. 🤦 50% jej chujowych sztuczek zaczęłam olewać, na 30% reaguję mówiąc, że nie interesują mnie jej przemocowe przepychanki, w 20% doprowadza mnie do stanu, w którym z wściekłości zachodzi mi bielmo na oczy. Ale jeszcze się poprawię! Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:26 To ja bielmo mam stanowczo za często. Nic mnie tak nie wkurza jak potakiwanie a i tak zrobi swoje, robiąc sobie krzywdę, która mnie tyka do żywego. I to ja muszę potem ogarniać i ,, nowe ,, mieć na głowie. Żeby nie było - rozmawiamy o samodzielnej, kumatej ( taaaaa).energicznej emerytce. Która sił ma chyba więcej niż ja, nudzi się ( tu ja powinnam w podtekscie animować i dostarczać rozrywek ). Mistrzyni w wymyslaniu zmartwień, wdrukowywaniu mi ich, co ma się martwić bez towarzystwa. Przykladowo dziecko mam na studia wyjechane i martwię się uważam w normie. Czyli nie non stop i nie za bardzo ☺. A moja mama, czy on jest zdrowy ? Moze ci nie mówi ? Bo wszyscy teraz chorują. Pewnie nie je. Albo je dziadostwo i zaraz będzie chory. I gdzie on tam chodzi, dzwonisz wieczorem czy jest w domu ? No nie dzwonię. No to jak mu się cos stanie ? To co ? Nawet nie bedziesz wiedziala. Albo gadala z nim i miał przygnębiony ton. Pewnie załamany czymś. Kiedy z nim rozmawiałaś ? A ja nie pamiętam kiedy, jakoś niedawno. I moja podświadomość zaczyna płynąć. Na szczescie dziecku dudy nie truję, ale turkuć podjadek mnie dziabie w instynkt macierzyński. I milion innych akcji, moja ,, ulubiona,, - Ty mi nic nie mówisz , a Asia cioci Kasi to WSZYSTKO opowiada. I codziennie dzwoni. Na samą myśl jelito mi się wokół szyi owija. Odpowiedz Link Zgłoś
annaboleyn Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:33 O matko Zawsze tak miała? Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 12:28 Chyba zawsze. Tylko przed ematką myślałam, że to norma. Zbuntowałyscie mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:44 Ja jak widzę, że zatruwający mnie mechanizm się u mojej matki włącza, staram się wyłączać uszy - w sensie słucham, ale nie słucham, myśląc "znowu, kurwa". To trudne, bo skubana wie, jak mnie doprowadzić do szału. Ale pracuję nad tym - wolno idzie, ale poprawa - na przestrzeni lat, jest! Tego i Tobie życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 04.02.23, 08:44 gama2003 napisała: > > W złości, ale grzecznie potwierdziłam, że faktycznie wpadła na idealny pomysł. i bardzo dobrze > Za to wiem, że teraz rozpacza na własnym losem i podłą córką, która ją prawie a > może i całkiem wygoniła, pozostawiła własnemu losowi a inne córki tak nie mają niech rozpacza, w ogóle się tym nie przejmuj a przynajmniej spróbuj > . > Mozliwe że ze dwie ciotki wiedzą już o mojej podłości. myslę, że ciotki doskonale znają i ją i ciebie ściski Odpowiedz Link Zgłoś
enigma81 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 13:03 Jajko na miękko tylko z odrobiną maggi w płynie. Matka moja po raz kolejny gra nam (siostrom i mnie) brzydko na emocjach sugerując samobójstwo bo nikt jej nie kocha. Poza tym zimno fchuj i pada. Na obiad ogórkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 13:35 nie żartuj! mój dziad tak je, stryj za życia jadał, ja uwielbiam taki dodatek do jajka na miękko! (lubię też rukolę z winegretem, ale nie zawsze mam). spotkałam się dziś, po 8 latach przerwy, z pewnym francuskim pisarzem, moim mentorem, i powiedział, że nic a nic się nie zmieniłam!!! :~) na obiad będzie ryba (dorsz) pożeniona jakoś z warzywami ("mieszanka węgierska"), kupiłam z głodu, nie wiem, co z tego wyjdzie. i pewnie ryż. co z kolanem? Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:24 Piona! >spotkałam się dziś, po 8 latach przerwy, z pewnym francuskim pisarzem, moim mentorem, i powiedział, że nic a >nic się nie zmieniłam!!! Gratulacje! >co z kolanem? Rozpierdoliłam w głupi sposób i lekkomyślnie - trochę mi się należało. Ale teraz już chcę mieć zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:37 ja mam rozpierdolone od ósmej klasy podstawówki. bieg zjazdowy, oblodzenie było. pęknięta łękotka, nie operowana, w sumie nie pamiętam, dlaczego. jak mam uprawiać sport, to noszę taką opaskę na rzepy, może to tylko "pacaneum", ale jakoś działa. zaobserwowałam, że regularna jazda konna pomaga, kolano ma się lepiej niż w latach młodości. życzę zdrowego kolana, obolałe potrafi uprzykrzyć życie jak mało co. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:00 > pęknięta łękotka, nie operowana, w sumie nie pamiętam, dlaczego. Mam to samo! > jak mam uprawiać sport, to noszę taką opaskę na rzepy, może to tylko "pacaneum" > , ale jakoś działa. > zaobserwowałam, że regularna jazda konna pomaga, kolano ma się lepiej niż w lat > ach młodości. A biegać możesz? Nie przeszkadzają Ci trzaski w kolanie przy każdym ruchu? Ja dużo rzeczy robię (choć żadnej zajebiście) i szczerze wkooorwia mnie to ograniczenie i dyskomfort. > życzę zdrowego kolana, obolałe potrafi uprzykrzyć życie jak mało co. > Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 12:42 mam tę kontuzję od bardzo dawna, jeśli dobrze liczę, to od 33 lat (o Matko!!!). najgorzej było w pierwszych latach po, kariera narciarska poszła się czesać, a byłam jak Alberto Tomba! od byle czego blokada kolana, woda w kolanie, punkcje, gips. ale przyzwyczaiłam się to "obsługiwać", stopniowo narty wróciły, łazić po górach z wielkim plecakiem nie przestałam, pływać mogłam. odkąd są takie szerokie stabilizujące opaski na kolano, zapinane na rzepy i z dziurą na rzepkę, zawsze wkładam, gdy mam coś robić, co wymaga stabilizacji kolana. ostatnie trzy razy, kiedy mnie skutecznie unieruchomiło, to były: - pływanie w morzu, żabą, bardzo wysiłkowe, pod prąd i pod falę - skakanie na skakance na feralnej nodze, gdy chciałam się popisać przed koleżankami syna, - i Bóg wie czemu, jednodniowa wycieczka kajakiem (WTF?) niektórych ćwiczeń po prostu nie mogę robić (np. jakichś wyskoków z przysiadu, wypadów kolanem do przodu, pardon my french, nie znam się na nazwach). biegam beznadziejnie (choć lubię), ale nie trzaska mi przy każdym ruchu. może glukozaminę jedz, czy co? dzięki za całusa, nawet nie wiesz, jak go dziś potrzebowałam (dziś zobaczyłam). jesteś kochana :~) Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 13:17 A nie proponowali Ci zszycia tej łąkotki? Wysyłam wsparcie! Też mi dzisiaj gorzej na duszy. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 14:54 proponowali, zszycie albo usunięcie tego naderwanego kawałka, ale byłam mocno niepełnoletnia, rodzice się nasłuchali o nieudanych operacjach zaciągnęli hamulec. a Ty masz od dawna ten cyrk z łękotką? Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 16:22 Od listopada jakoś. Najpierw myślałam, że po prostu mocniej stłukłam, trochę się zagoiło. A potem na którymś z treningów oparłam się o kolano i ups...ból. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 16:39 może teraz są jakieś nowoczesne metody i Ci załatają to na cacy. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 16:42 Są są. Artroskopia jest mało inwazyjna i szybko się goi. Tylko kosztuje w xuj. Odpowiedz Link Zgłoś