nękanie przez partnera - pomóżcie

    • 71tosia Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 13:41
      Z musztarda i śmietana, taki sobie niby majonez robie
    • eliszka25 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 13:43
      Jajko na miękko jadam tylko z solą, ewentualnie solą i pieprzem. Kompletnie nie interesuje mnie, co biorą do tych jajek inni domownicy, a już obcy ludzie, to tym bardziej mi lotto. Mój mąż ostatnio jadł z majonezem i wędzoną karkówką. Póki mnie do tego nie zmusza, to może sobie tam wsadzić nawet i dżem truskawkowy.

      Na obiad dziś mam żurek od wczoraj. Ugotowałam na dwa dni, bo mi się dużo zakwasu ukisiło i dałam cały, więc zupy musiał być wielki gar. Poza tym akurat pasuje, bo dziś jestem w pracy i syn mógł sobie tylko odgrzać, gdy przyszedł na obiad.

      A słychać u mnie to, że właśnie skończyłam pracę i zaraz jadę do domu na żurek. Tylko po jakiś chleb po drodze wskoczę. I słońce właśnie wyszło, więc będzie mnie oślepiać w trakcie jazdy.
      • piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:25
        Co to za praca, że kończy się o 13:43? :o
        • eliszka25 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 19:51
          Skończyłam w sumie o 13:15, ale jeszcze wpisałam swoje godziny, pogadałam z dziewczynami z pracy, przebrałam się i takie tam. Kończę o tej, o której zrobię wszystko, co mam do zrobienia. Nie mam pracy od do i nie pracuję na pełny etat.
    • yuka12 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 13:47
      Nie jadam jajek na miękko. Nie jadam chrzanu, majonezu i musztardy (problemy trawienne). Nie lubię jajek solić i pieprzyć, preferuję na kanapce lub z surówką. Oczywiście ugotowane na twardo.
      a) Nadal leczę obolałe ciało i jeszcze chwilę poleczę. W tym tygodniu z synem który zaraził się koroną. O pieniądzach wolę nie myśleć, bo powinnam się kurować. Jednak jak wczoraj zobaczyłam kolejne podwyżki cen żywności w Lidlu, to mi na moment ciśnienie skoczyło. Mocno do góry. Mężowi jeszcze bardziej.
      Pogoda w kratkę, dzisiaj wygląda słońce zza chmur, a w wazonie pachną żonkile.
      b) Na dzisiaj zaplanowałam chińszczyznę - mamy noodles, indyka, warzywa i sos sojowy, coś wymyślę. O dziwo mój wybredny syneczek chińszczyznę lubi.
    • szmytka1 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 13:57
      W ogóle nie jadam na miękko. O chrzanie nie slyszalam. Luty pod znakiem lęku operavyjbdgo młodszego. Gołąbki, ale za mało, bo się goście zapowiedzieli.
    • nenia1 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 14:18
      "takie rzeczy z jajkiem" to robiła moja babci, która w surowym jajku wybijała małą dziurkę i wysysała surowe przez tą dziurkę w całości, robiąc przy tym odgłosy paszczą i wycierając po wszystkim z brody surowe białko. Ugotowane jajeczka na miękko z chrzanem czy z musztardą to zwykły lajt.
      • piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:27
        big_grin

        Czytałam gdzieś o wysysaniu surowego jajka, ale chyba w życiu sobie nie przypomnę gdzie!
        • gama2003 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:06
          Mnie się to kojarzy ze śpiewakami operowymi, coś tam na talent wokalny pomaga 😀
          • annaboleyn Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:12
            W różnych książkach było wysysanie surowych jajek, ale to raczej w sytuacjach typu: "Naszą bohaterkę wyrzuca na pustynię, gdzie głoduje i musi wcinać jaja jaszczurek" big_grin
            • annaboleyn Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:12
              W sumie - dlaczego wlasciwie babcia nie mogła wbić tego jajka do szklanki i sobie golnąć? Gdyż voodoo stuff?
              • gama2003 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 19:08
                A co będzie szklankę brudzić i myć. To fast food jest.
                • nenia1 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 19:36
                  możliwe że przez tą małą dziurkę w skorupce lepiej jej się wsysało wink Skorupka jajka jest delikatna z jednej strony z drugiej bardzo twarda. Przyroda jest przedziwna i zmyślna. Więc pewnie wciągając ustami przez dziurkę w jajku wytwarzała ciśnienie tak, że jajko konsumowała cienką stróżką, jak przez słomkę. Ze szklanki już by się tak nie dało.
                  • mid.week Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 19:42
                    Bleeeh
                    Nie chcialam trafic na te odnogę
                    Mnie obrzydza juz jajo na miekko, mam cofke na zbyt mokrą jajecznice, a wy tu o wysysaniu surowizny 🤢
                    • nenia1 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 19:53
                      jajko na miękko z płynnym ciepłym żółtkiem i całkowicie ściętym białkiem to najlepsza forma jajka. Miękka, delikatna, lekkostrawna, pełna mikroelementów, mogę jeść codziennie i mi się nie znudzi. Pewnie by się znudziło wink ale codziennie nie jem. Co ciekawe uwielbiam też tarty chrzan, ale nie jadłam nigdy jajka na miękko z chrzanem, pod wpływem wątku spróbuję, choć w wyobraźni trochę mi się ten smak kłóci. Bo lubię naprawdę mocno ostry chrzan, taki że aż pali język i przełyk, da się kupić takie chrzany na biobazarach. A jajko ma z kolei smak delikatny, więc ten chrzan smak jajka zagłuszy. Ale poświęcę się i zrobię eksperyment.
              • ta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 23:22
                Prawdopodobnie była to produkcja wydmuszek na pisanki.
              • wapaha Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 04.02.23, 08:46
                annaboleyn napisała:

                > W sumie - dlaczego wlasciwie babcia nie mogła wbić tego jajka do szklanki i sob
                > ie golnąć? Gdyż voodoo stuff?


                może to było przed wielkanocą a babcia przygotowywała pisanki big_grin
        • arthwen Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:14
          piataziuta napisała:

          > big_grin
          >
          > Czytałam gdzieś o wysysaniu surowego jajka, ale chyba w życiu sobie nie przypom
          > nę gdzie!

          We Wnuczce do orzechów Musierowicz wink
      • annaboleyn Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:10
        nenia1 napisała:

        > "takie rzeczy z jajkiem" to robiła moja babci, która w surowym jajku wybijała m
        > ałą dziurkę i wysysała surowe przez tą dziurkę w całości, robiąc przy tym odgło
        > sy paszczą i wycierając po wszystkim z brody surowe białko.

        Hyyy, zesłabłam.
        • nenia1 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:44
          Też słabłam, choć sama piłam jeszcze ciepłe mleko prosto z udoju, babcie tylko przecedzała przez sitko i dawała mi do picia. Niektórych to brzydzi.
          Babcia z rzeczy "fuj" prócz surowych jajek obgryzała jeszcze gotowane kurze łapy. Siedziała przed domem na ławce, obgryzała te łapy i pytała się "chcesz wnuczuniu?". Oczywiście nie chciałam. Po latach doczytałam, że są podobne świetnym źródłem kalogenu i jak tak sobie babcie przypominam miała długo piękne czarne gęste włosy.
          • annaboleyn Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:46
            big_grin "Postrzyżyny" Hrabala mi się przypominają, tylko nie pamiętam, czy to świnskie ucho było choć obgotowane....?
          • piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:51
            Ja jestem team surowe jajo i obgryzane kurze łapy (jak z solą, to z przyjemnością!)!

            Ale ciepłe mleko z udoju??? Zemdliło mnie na samą myśl!
            • annaboleyn Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:57
              No dla mnie było je czuć krową na odległość kilometra od otwartego słoika. Ale spoko, byli entujaści.
              • nenia1 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 19:18
                ja lubiłam zapach krowy, czysta krowa ładnie pachnie. Ogólnie jako dziecko bardzo lubiłam krowy. I kaczki. Krowy to takie ciepłe, bardzo łagodne, spokojne i duże zwierzęta, mleko świeże z udoju było tak samo ciepłe jak krowy, w niczym mi to nie przeszkadzało. Miało zupełnie inny smak niż to co sprzedają w kartonikach w sklepie. Nie mówiąc już o maślance, która powstawała jak babcia ze śmietany zebranej z mleka ubijała w specjalnych naczyniach masło. W sklepach w plastikowych butelkach to jakiś dziwny biały płyn, w rzeczywistości prawdziwa maślanka jest bardziej przeźroczysta i bardzo pyszna.
                • annaboleyn Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 22:57
                  Ja tak mam z zapachem konia i stajni, mega mnie to uspokaja, jakiś atawizm może wink Ale jeżeli chodzi o zapachy, to zrozumiałam, jak pieknie się różnimy, kiedy koleżanka przy mnie poleciała puścić sobie dyskretnego pawia, bo za parterowym oknem kosili trawę. Wróciwszy oznajmiła, że ona tak zawsze na ten smród, o koszonej trawie to było, bynajmniej nie o kosiarce. Ja bym z kolei mogła mieć takie perfumy, dobrze, że nie miałam wink
                  • taje Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 23:04
                    Serio? Paw na zapach kumaryny? Stawiam, że koleżanka ma jakieś zaburzenia węchu. Kumaryna (zapach świeżo ściętej trawy/siana) to jeden z bardziej powszechnie akceptowalnych "ładnych" zapachów.
                    • annaboleyn Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 23:22
                      Serio, albo istotnie wymiotowała, albo udatnie naśladowała odgłosy, ale w sumie po co? Ja byłam bardziej przejęta niż ona!
                      Bardzo lubię też zapach łodyd dojrzałych pomidorów, to jest dla mnie jakiś taki zmysłowy, zupełnie niespożywczy zapach, ale tu ani nie znam równych entuzjastów, ani nikogo, kto by womitował na moje upodobania!
                      • wapaha Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 04.02.23, 08:48
                        annaboleyn napisała:

                        > Serio, albo istotnie wymiotowała, albo udatnie naśladowała odgłosy, ale w sumie
                        > po co? Ja byłam bardziej przejęta niż ona!
                        > Bardzo lubię też zapach łodyd dojrzałych pomidorów, to jest dla mnie jakiś taki
                        > zmysłowy, zupełnie niespożywczy zapach, ale tu ani nie znam równych entuzjastó
                        > w, ani nikogo, kto by womitował na moje upodobania!


                        ja lubię smile
                        kojarzy mi się w z wakacjami i ciepłem a najpiękniejszy jest w...rozgrzanej mocno szklarni smile

                        zawsze wącham pomidory i zawsze jak mogę kupuję z gałązkami - i powąchuję sobie potem smile
                        • annaboleyn Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 04.02.23, 09:02
                          Tak! Zupełnie tak, zaraz mam mocną wizję wakacji i gospodarstwa rodziców bardzo, hm, bardzo miłego kolegi, może to to wink Wiesz, takie rozgrzane pomidory pod namiotem foliowym - gorąco, wilgotno i piętnaście lat - NAJGORZEJ.
                          Zawsze wącham łodyżki przed kupieniem, w kolejce do płacenia, potem po drodze. A w drugiej ręce wiecheć kopru, albo małosolny, z torebki, która nie dojedzie do domu w całości wink
                          (Latem odkryłam takie źródło małosolnych, że ani razu nie nastawiłam swoich, a myślałam, że robię najlepsze na świecie.)
          • eliszka25 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 19:56
            Lubię obgryzać kurze łapki z rosołu, ale jest to możliwe tylko u mojej mamy, która na rosół zabija własne kury. Kupne kury są bez łapek.
            • qwirkle Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 04.02.23, 08:52
              Można kupić osobno łapki ( w Polsce)
      • eliszka25 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 19:53
        O, mój ojciec też tak robił kiedyś!
    • frozenwildberry Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 14:30
      Połączenie jajek i chrzanu popularne. Ja tak jak ty nie jadłam ale chętnie spróbuje, tylko rzadko jadam jajka na miękko. Dla mnie idealne jajka to jajecznica z kiełbasą i do tego trochę ketchupu osobno na talerzu.
    • le.fay Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 14:37
      Ja! I owszem bardzo lubię różne dodatki do jajek na miękko. Leci majonez i/lub keczup, chrzan biały i czerwony. Kocham
    • kochamruskieileniwe Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 15:37
      Nie czytalam innych odpowiedzi, ale poswięce sie i zjem tak jak Ty. Bo wszystkie trzy skladniki lubię, ale ich nigdy nie polączylam. Bo z jajkiem na twardo - owszem.
      Bedziesz mogla powiedziec, ze inni tez tak jedzą..😁
      • kochamruskieileniwe Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 15:39
        Aha. Lubię chalkęz majonezem. I drozdzowe z maslem i szynką.
        A na obiad nic nie mam. Co gorsze- nie mam pomyslu....
        • abasia0 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 15:50
          Dobre jajko od kur grzebiących /czasem się dwa żółtka trafią/ saute ale kanapeczka do tego jak najbardziej pikantnie.

          Tarty chrzan jest dla mnie zbyt ostry,okazjonalnie mieszam z tartmi buraczkami i wówczas jest łagodniejszy w smaku.
          Gdyby słyszeć moje myśli to są to wyrazy nieszacunku dla urzędu skarbowego.

          Koperkowa i leniwe.
          • danaide2.0 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 16:11
            Jajko z dwoma żółtkami to dobre jajko? Nie żebym się znała, ale kupowałam takie dla rocznego dziecka i skończyło się wizytą u endokrynologa dziecięcego. Odstawiłam i sytuacja się unormalizowała.
            • iwles Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 16:31

              Ale to chyba nie miało znaczenia, czy żółtko bylo jedno, czy dwa?
              • abasia0 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 16:35
                W takim "podwójnym" jajku jest po prostu dwa razy więcej składników odżywczych pochodzących z żółtka.
            • zaczarowanyogrod Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:40
              Dwa żółtka w jajku zdarzają się u młodych kur i wcale nie są niezdrowe, jak juz jest problem zdrowotny to raczej u kury.
          • piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:29
            Sama trzesz chrzan?
            Bo dla mnie wszystkie kupne chrzany są za mało ostre, nawet takie "domowe". uncertain
        • piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:29
          Drożdżowe z szynką dobrze rozumiem!
          Ale chałki z majonezem już nie. big_grin

          Zamów!
          • kochamruskieileniwe Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 19:32
            Czytalam wspomnienia corki Iwaszkiewicza. Oni tez to lubili- jadali zazwyczaj przed sniadaniem wielkanocnym. U mojej mamy w domu tez tak robili. I ja przejęlam ten zwyczaj. Jak o tym mowilam innym to się ludzie dziwowali. A tu, okazuje się, ze i innym nieobcy byl ten zwyczaj (Iwaszkiewicz z córką) 😁
            • kochamruskieileniwe Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 19:35
              Na obiad otworzylam sloik sosu slodkokwasnego. Do tego ryz i kawlki piersi kurczaka. Jak dobrze, ze ten sos w lecie zrobilam. W sumie to byl szybki obiad.
      • piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:28
        kochamruskieileniwe napisała:

        > Nie czytalam innych odpowiedzi, ale poswięce sie i zjem tak jak Ty. Bo wszystki
        > e trzy skladniki lubię, ale ich nigdy nie polączylam. Bo z jajkiem na twardo -
        > owszem.
        > Bedziesz mogla powiedziec, ze inni tez tak jedzą..😁

        Dziękuję za to poświęcenie! smile
        Mam nadzieję, że będzie smakowało!
    • szaraiwka Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 15:47
      nie mamy tak. Jemy jajko na miekko z sola. Tylko. Ale np szwajcarzy maja taka przyprawe (cos jak vegeta tylko bardziej chemiczna) - nazywa sie Aromat. I oni jedza gotowane jajko (na twardo tez) z tymze aromatem. Maja nawet takie specjalne opakowania (jak mini solniczka) w sklepach aby aromat zabrac na wedrowke w gory albo np na wyjazd zagranice gdzie, o zgrozo, aromatu nie ma.

      https://cdn.unitycms.io/images/D8wo4U92qMTBlNr6bATxA7.jpg?op=ocroped&val=2001,2000,1000,1000,0,0&sum=6p_GepF36cc

      U mnie nic nie slychac. Pracuje jak dzik i jestem zmeczona jak newolnik na plantacji bawelny w pelni sezonu.
      • piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:31
        O bosz.
        To by mogło Magdalenie smakować...jajko z jej ukochaną wegetą. 🤢
      • eliszka25 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 20:18
        Oesu, tak, ten aromat jest tu kultowy. Teraz padł blady strach na kraj, bo brakuje tej „przyprawy” w sklepach 😱.

        Ja nawet nie wiem, jak to smakuje, bo nigdy nie kupiłam.
    • turzyca Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 16:00
      Zaproś mnie. Po jednym śniadaniu uzna Cię za ostoję normalności. Jajek na miękko z chrzanem nie jadam, bo w ogóle nie jadam jajek na miękko, ale ogólnie jestem znana z dziwnych zestawień spożywczych, ciabattę cebulową zjem z miodem (i kozim serem, jeśli będzie), słodką bułkę z rodzynkami obłożę łososiem lub szynką parmeńską.


      Zastanawiam się nad upieczeniem białej fasoli z jabłkiem, według Jadłonomii. Dobre to było i mało roboty.
      • piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:33
        smile

        Co do fasoli - piekłam z jadłonomii tą w piwie i to był pierwszy przepis z tej strony, który wyszedł naprawdę obrzydliwie.
        Za to smalec z fasoli z jabłkiem i kaszą gryczaną - genialny!
        • hosta_73 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 06.02.23, 00:02
          "Za to smalec z fasoli z jabłkiem i kaszą gryczaną - genialny!"

          Tak? Kupiłam już nawet kiedyś kaszę specjalnie do tego smalcu ale nie byłam do niego przekonana o skończyło się hodowlą moli w kaszy.
          Może w końcu zrobię 🤔
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 16:43
      Ja jem jajka na miękko z odrobiną masła. I też się niektórzy dziwują. Co do chrzanu to nie jem tak, ale w sumie skoro je się jajka w sosie chrzanowym, albo robi się sos chrzanowo-jajeczny, to czemu nie jeść jajek na miękko z chrzanem? smile
    • turbinkamalinka Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 16:51
      A ten człowiek nie ma jakiejś słabości, nie robi czegoś dziwnie, nie ma jakiegoś upodobania? Ja nie jem jajek na miękko z majonezem, za to powinna być do niego bułka typu wrocławska posmarowana masłem, chleb to już nie to samo. Ja bym chyba odbiła piłeczkę "ty no popatrz a ja w życiu nie widziałam żeby ktoś zakładanie skarpetek zaczynał od prawej nogi" czy coś w tym stylu. No musi robić coś niekoniecznie dziwnego, ale może chociaż nie codziennego
      • piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:34
        To jest taki dziwak, że nie muszę szukać na niego już haków. big_grin
    • inez21 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:00
      Ja jajko to z majonezem tylko raczej na twardo jeśli na miękko to z solą i do tego chleb z masełkiem😍
      A z najdziwniejszych rzeczy które jem i dziwi to moją rodzinę to do ziemniaków smażonych, babki ziemniaczanej czy placków na popitkę😁 robię sobie w kubku mleko z twarogiem i odrobina soli i tym popijam🤣 może powiedz to mężowi że są jeszcze dziwniejsi ludzie...a wzięło mi się to z tąd że dziadek mój tak robił.
      A na obiad dziś miałam kwasnicę z żeberkami A na drugie wczorajszy gulasz z gruszkami i do tego mizeria.
      A teraz muszę iść ogarnąć kupę prasowania i to mnie wkurza bo wolałabym sobie poczytac😔
      • piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:36
        Ciekawa ta popitka!
        Ale też rozsądna - białko dostarczasz! Popieram! big_grin

        Jadłabym kwaśnicę!
        • inez21 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:21
          😘
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 17:52
        Ja zawsze ziemniaki tłuczone z boczkiem i cebulą popijam kefirem, a najlepiej maślanką. A najbardziej lubię sobie maczać porcje ziemniaków w tej maślance i tak jeść, albo wręcz wrzucam do kubka ziemniaki i jak dobrze nasiąkną do zjadam smile Ale na popijanie twarogiem to nie wpadłam, to chyba dość niewygodne. Chyba, że to miksujesz jakoś. big_grin
        • inez21 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:23
          Nie miksuje po prostu duszę widelcem i mieszam z mlekiem. W zamyśle miało to zastępować zsiadle mleko😁
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 20:04
            Muszę spróbować takiego sposobu! big_grin
    • arthwen Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:11
      W ogóle nie jadam jajka na miękko, ale na twardo, tak jak najbardziej może być z chrzanem wink

      Na obiad były naleśniki po meksykańsku, bo dziś jest dzień naleśnika wink
    • nevertheless123 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:22
      Patent nie mój, tylko pewnej angielskiej rodziny. Jajka na miękko jedli maczając w nich serdelki i tak wyjadali najpierw żółtko, a potem dojadali resztęsmile. Mnie to nawet zainteresowało, ale pamiętam, że wielu obserwatorów miało cofkę.
      • piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:57
        mięczaki!
    • wapaha Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:42
      Z chrzanem ????
      Serio ????


      <wielkie oczy >

      Jajko na miękko-to 3 min gotowania + sól+pieprz - majonez w zależności od ochoty

      Obiadowo pizza cover- czyli kupna margerita z dodatkami własnymi ( pieczarki, oliwki,ser,cebula, szpinak)


      Na poprawę komu-warto się do kogoś przyebać-podyebac- kandydata -indywidualnego już masz big_grin
      • piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 18:56
        Serio, serio. smile

        U mnie jajko 2:30/2:40 inaczej wychodzi mollet, a ja lubię super płynne żółtko, może być nawet ciut płynnego białka (czego z kolei nie lubi Mieciu, więc gotowanie jajek dla dwojga to zawsze ruskie kombinacje).

        >Na poprawę komu-warto się do kogoś przyebać-podyebac- kandydata -indywidualnego już masz big_grin

        E tam! Ja już, jak wiesz, jestem po swoim treningu. A Mieciu przed chwilą poszedł do "walniętej". big_grin
        Zawsze następnego dnia po tym treningu czuje się chory. Nie ma co go już gnębić. big_grin
        • abasia0 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 19:03
          Kiedyś Niedźwiedzki w Trójce dawał z rana czasowe piosenki do gotowania jajek🙂
          • kamin Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 22:33
            O i to jest przyjemne z pożytecznym!
      • turbinkamalinka Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 22:45
        wapaha napisała:


        > Obiadowo pizza cover- czyli kupna margerita z dodatkami własnymi ( pieczarki, o
        > liwki,ser,cebula, szpinak)

        To ja podobnie. Bardzo mi smakuje mrożona biedronkowa smile. To znaczy ciasto, bo dodatków na niej bardzo mało.
    • feniks_z_popiolu Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 19:23
      Jajka na miękko tylko z odrobiną masła. Masło jadam bardzo rzadko więc jajka na miękko takoż.
      Pogoda u mnie dziś byla przeplatana trochę deszczu troche słońca trochę wiatru.
      Na obiad ryż, surówka z pekińskiej i do wyboru gulasz wołowy lub tofu w sosie śmietanowym
    • karpie_gdyjem Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 19:24
      Na miękko nie, bo nie jadam, ale na twardo i owszem, z przyjemnością 😋
    • vivi86 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 21:20
      Nie słyszałam. Ale jak tylko lubisz - Twoje święte prawo.
      • vivi86 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 21:20
        Ale za to znajomy rodziców je jajecznicę z wielką warstwą cukru
        • taje Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 21:28
          Fuj fuj!
    • ga-ti Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 02.02.23, 23:16
      Od dawna nie jem jajek na miękko, bo nie potrafię zrobić idealnych, czyli żeby białko było twarde, jak ma jakieś niestwardniałe gluty to mnie obrzydza, i żeby żółtko było mięciutkie, żadne tam w koło twardawe, no nie. I takie mi nie wychodzi, więc jem na twardo (zwykle w weekend). Ale żeby nie było w życiu za łatwo to od jakiegoś czasu kupne jajka mi śmierdzą, oczywiście majonez trochę zagłusza ten zapaszek, ale i tak coś z nim jest nie tak. A jajka wiejskie mnie brzydzą, bo tam zawsze czarniawe 'zarodki' czy co to tam jest, brzydzi mnie chyba na równi z rzadkim białkiem.
      Więc ratuję się pastą, wrzucę majonez, pieprz i szczypiorek albo i szyneczki dodam, zapach się stłumi i smak ok. Ale nie zawsze chce mi się paprać z tą pastą big_grin

      Chrzan to chyba kupuję tylko w okolicach Wielkanocy wink
      • piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 10:01
        Szczerze, to mnie też jajka śmierdzą. Rzadko jadam. I też wolę pastę - ale nieczęsto mi się chce robić. Z jajkami mniej pjerdolenia.
        Tylko mnie żadne gluty nie przeszkadzają - lubię dziwne konsystencje jedzenia.
        Nie lubię ściętego żółtka - nawet minimum - dla mnie to jest nieudane jajko.


    • zielonazaba9999 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 01:09
      Tak ja tak jem. Jak jest majonez (czasami) to z majonezem (tylko). Jak nie ma majonezu to z chrzanem (zazwyczaj jest). Z tym, że tylko ja tak jem. Reszta rodziny z solą, ale mnie nikt nie dokucza. Odpowiedz, że w innych rodzinach nikt nie robi afery z powodu takiej pierdoły.
    • kropkaa Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 07:39
      Marzę o tym, aby się przemóc i móc zjeść jajko na miękko. Z powodów mi nie znanych, od małego, nie jestem w stanie.
      Więc majonez i chrzan są tu najmniejszym problemem smile
      Każdy je/nie je jak lubi, nie przejmuj się, tylko jedz na zdrowie!
      • iwles Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 07:44
        kropkaa napisała:

        > Marzę o tym, aby się przemóc i móc zjeść jajko na miękko.


        Ale po co?
        • piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 09:57
          właśnie?
          • kropkaa Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 10:23
            Np. po to, żeby zjeść jajko w koszulce rozlane na sałatkę czy grzankę.
    • jkl13 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 10:06
      Zazdroszczę wam tych jajek na miękko, na twardo, past jajecznych czy omletów. Uwielbiam jajka, a od paru lat jeść nie mogę 😭😭😭. Zjedzenie nawet odrobiny jajka powoduje mega problemy jelitowe. Ja chcę jajeczko na śniadanko,może być z chrzanem, musztardą i masłem, a nawet z dżemem. Tęsknię za jajkami...
      • piataziuta Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 10:23
        Współczuję.
        Znaczy, nie mam wielkich emocji w stosunku do jajek, za to rozumiem dobrze frustrację wynikającą z ograniczenia.
        Ja np. nigdy nie znosiłam biegać (biegałam zwykle raz w tygodniu dla urozmaicenia treningu - pod warunkiem, że była pogoda), a teraz jak nie mogę biegać, to mnie to wkurwia, bo chcę.
        Bądźmy twarde!
    • male_a_cieszy Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 10:09
      Jadam jajko z chrzanem,obojętnie czy na miękko czy na twardo. Nie muszę chrzanu mieć jakoś kategorycznie, ale lubię to połączenie i jem tak często
    • martishia7 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 12:00
      Nie jadam, ale spróbuję, bo to może być bardzo, bardzo dobre! Tylko ja raczej bym po zdjęciu jajku dekielka - włożyła odrobinę chrzanu do jajka i zamieszała big_grin
      • evro44 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 12:23
        to jeszcze przepis na chrzanową jajecznicę (świetny dodatek do kiełbasy na gorąco, ew. parówek). Na maśle podsmażyć chrzan - może być ze słoika, wbić jajka. Mieszać do ścięcia, jeść na ciepło. Brzmi dziwnie a smakuje super
        • martishia7 Re: nękanie przez partnera - pomóżcie 03.02.23, 13:38
          Przemawia to do mnie! Albo omlet z chrzanem i łososiem... Normalnie otworzyły mi się nowe horyzonty big_grin
Pełna wersja