Dodaj do ulubionych

Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdziesiątc

02.02.23, 12:48
Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdziesiątce? Nie ma szansy w waszej bańce?
Obserwuj wątek
    • krwawy.lolo [...] 02.02.23, 12:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gulcia77 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 12:50
      Co prawda nie mam nikogo po pięćdziesiątce, ale moje najlepsze dziewczyny są zaraz przed. Gdybym potrzebowała kogoś zatrudnić i byłaby ta osoba szybka, rozsądna i z podzielną uwagą, to mogłaby być i po soedemdziesiątce.
    • spirit_of_africa Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 12:54
      W moim korpo dobrze. A z perspektywy managera nawet bardzo dobrze.
    • daniela34 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 12:54
      Jako kto? Jako prawniczka? To zależy od tego jakie to zatrudnienie: zmiana pracodawcy - jasne, świeżo zdobyte kwalifikacje - szacun! Przerwa zawodowa? No tu byłby problem, bo o ile uaktualnienie wiedzy jest oczywiście możliwe, o tyle nie jest łatwe i nie znam chyba nikogo, kto po dłuższej przerwie wróciłby do zawodu.
      Jako osoba do obsługi sekretariatu? Z pocałowaniem ręki, pod warunkiem, że ta 50-latka obsługuje komputer (i to wcale nie są potrzebne jakieś zaawansowane umiejętności). Jako że 50-latki to 80-latki, zakładam że większość obsługuje bez problemu.
      • em_em71 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 17:09
        Dziecko, jak obecne 50-latki wchodziły na rynek pracy, to już musiały korzystać z kompa.
        • little_fish Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 17:21
          To zależy, co robiły. 30 lat temu komputery nie wszędzie były w powszechnym użyciu
          • aamarzena Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 17:49
            No ale przez te 30 lat się sporo zmieniło i 50 latki w pracy biurowej z komputera korzystają co najmniej od 20-25 lat.
        • daniela34 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 19:58
          em_em71 napisała:

          > Dziecko, jak obecne 50-latki wchodziły na rynek pracy, to już musiały


          Babciu, przecież to właśnie napisalam ("zakladam że większość korzysta")
          • daniela34 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 19:59
            Przepraszam, nie korzysta a "obsługuje bez problemu."
    • stara_i_brzydka Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 12:54
      U mnie panie zdecydowanie po pięćdziesiątce.
    • mid.week Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 12:54
      Wydawalo mi sie, ze rozsadne firmy zatrudniaja po kompetencjach a nie po peselu
      • alina460 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 23:45
        Słusznie, wydawało Ci się tylko.
        • marta.graca Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 05.02.23, 13:37
          To chyba w budżetówce albo w jakichś januszexach, bo żaden rozsądny przedsiębiorca nastawiony na zysk nie będzie zatrudniał partaczy.
    • teodor-k Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 13:00
      Bardziej niż facet po 60 .Kobieta w takim wieku jest atrakcyjna i dojrzała .Facet zwłaszcza w Polsce to wrak człowieka. Gdybym jako pracodawca miał wybierać miedzy 30 a 50 latką .Wybieram drugą .Bez obaw .
    • little_fish Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 13:04
      W szkołach jeszcze trochę to będą zatrudniać każdego, kto samodzielnie oddycha 😁
      50 lat to młody wiek 😉
      • daniela34 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 13:21
        Oraz tych co nie oddychają, ale wyglądają w miarę "żywo." Postawi się takiego przy tablicy, podeprze i jakoś obleci.
        • little_fish Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 13:40
          Biorąc pod uwagę to, jak wygląda pan Piontkowski, to standardy nie będą jakoś wygórowane 😉
      • sophia.87 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 13:42
        W szpitalach i przychodniach też ☺
        • nuka_2 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 17:43
          Tak 🙂pielęgniarka czy lekarka w przychodni między 50-60 rokiem życia jest uznawana za młodą
    • kaki11 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 13:13
      W mojej firmie się takie osoby zatrudnia - w zeszłym roku do naszego biura przyszły dwie osoby właśnie tak w okolicy 50, jedna to kobieta.
    • tiffany_obolala Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 13:17
      W mojej firmie teraz do rekrutacji potrzebne jest lusterko: żeby sprawdzić, czy kandydat oddycha.
      A jeszcze niedawno trzeba było mieć miks kompetencji i znajomości...
      • samanta1010 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 05.02.23, 13:15
        cudowny tekst o lusterku. you made my day
    • princy-mincy Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 13:17
      W mojej bance jest masa takich kobiet, bardzo cenione osoby na moim rynku pracy.
    • demono2004 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 13:21
      A to kobieta w tym wieku, to juz stara jest? Takie rzeczy, to chyba tylko w Polsce. Poza granicami naszego kraju, nie mają takiego dylematu i bez problemu, zatrudniaja starsze osoby.
    • marinella Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 13:42
      50 bez problemu. 60 już ciężej, głównie ze względów informatycznych, ale myśle ze w moim pokoleniu to się zmieni - Makaron właśnie nas ugotował do 67 r życia.
      • ingryd Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 19:38
        marinella napisał(a):

        > 50 bez problemu. 60 już ciężej, głównie ze względów informatycznych, ale myśle
        > ze w moim pokoleniu to się zmieni - Makaron właśnie nas ugotował do 67 r życia.

        Ah, to jakaś nowość to 67 lat, czyżby w miarę protestów społecznych, podwyższali ten limit wieku ? 🤔
        Według mojego radia i moich gazet, to cała aktualna awantura jest o 64 lata, czyli podwyższenie o 2 lata ze stanem obecnym.

        Sądzę jednak że koleżanka popłynęła w bajkopisarstwie, zresztą gdyby ktoś miał pomysł na te 67 lat, to francja stanęłaby w ogniu i mielibyśmy następną rewolucję.

        Jeśli zaś chodzi o kobiety po 50 to w mojej bańce zawodowej nigdy nie nazwie się je starszymi, to li jedynie kobiety u szczytu kariery, na emeryturę odchodzą średnio ok 70
        • marinella Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 03.02.23, 08:37
          67 na pełną emeryturę, koleżanko starsza, ochłapy to faktycznie 62 lub 64

          Dotyczy to prawie każdej osoby po studiach mgr, która będzie musiała uzbierać 43 lata pracy, a zaczęła pracować w wieku pi razy drzwi 24 lat
          • ingryd Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 03.02.23, 11:01
            Mieszacie wszystko, młoda damo,
            możesz pracować i do 77 lat, jeśli zaczęłaś pracować w wieku 33 lat, tu nic się nie zmienia, trzeba te swoje trymestry odpracować.
            W tej reformie punktem zapalnym jest wiek w którym MOŻNA odejść na emeryturę, czyli te 2 dodatkowe lata narzucone przez projekt (zaczęłaś pracować w wieku 16 lat, musisz dotrwać do 64)
            • marinella Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 03.02.23, 13:52
              Oczywiście, że mogę pracować i do stu lat, natomiast pełną emeryturę uzyskam w wieku lat 67, bo jak większość osób po 5-letnich studiach nie zbiorę 43 lat pracy wcześniej.

              W tej reformie jest wiele punktów zapalnych, podwyższenie o dwa lata wieku ochłapów to tylko jeden z nich.
    • woman_in_love Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 13:44
      Nie powinno być kobiet po 50.

      Uwazam, ze powinno się w drodze inzynierii genetycznej zrobić tak, że telomery nam się dzielą tak szybko, że wyglądamy zawsze na 18 lat, a jakoś po 50 cyk i zgon. Na amen.
      • princy-mincy Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 14:12
        Telomery sie skracaja podczas podzialu chromosow, same sie nie dziela, doucz sie.
        • princy-mincy Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 14:13
          Zreszta kobieta po 50 ma spolecznie o wiele wiecej do zaoferowania niz jej rownolatek.
          • woman_in_love Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 14:17
            ale chodzi o to, że mentalnie bedziemy miec np. 42
            a wizualnie 18
            • demodee Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 17:46
              > ale chodzi o to, że mentalnie bedziemy miec np. 42 a wizualnie 18

              Ale to już się dzieje przecież!
      • heca7 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 14:17
        Był już taki film, tytułu nie pamiętam co się bohaterom czas kończył i obrabowywali banki czasu.
        • majenkirr Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 14:35
          "In Time"
          • heca7 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 19:45
            No właśnie, dzięki smile
    • heca7 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 14:15
      Jeśli ma zacząć w "mojej" bańce po pięćdziesiątce to nie ma szans. Jak wcześniej to ok ale bez szału.
      • bi_scotti Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 14:42
        Tanczysz w balecie? Cheers.
        • volta2 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 16:40
          może policjantka? w tym wieku spora część składa wnioski o emeryturę
        • heca7 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 19:48
          Olbrzymia większość administratorów na osiedlach to mężczyźni. Kobiety są ale zwykle zaczynają jako młode. Te w wieku 50 lat wolą poszukać innego zajęcia wink W każdym razie nie spotkałam się jeszcze z żadną, która by w tym wieku nagle wpadła na pomysł- a zostanę administratorką! a była nauczycielką czy pracowała w korpo.
          • bi_scotti Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 03.02.23, 15:33
            To rozumiem, ze nie spotykasz ale pytanie chyba jest bardziej o to "co by bylo gdyby" jakas kobieta 50+ zechciala szukac pracy jako np. administrator na osiedlu. Easy? Possible? Not at all? No, bo ze nie ma chetnych to nie znaczy, ze gdyby sie pojawily zainteresowane panie, nikt by ich nie zatrudnil, moze wrecz przeciwnie - przyjeto by je z otwartymi rekami wink Jak wspomnialam nizej, wokol mnie jest taki brak ludzi wlasciwie do wszystkiego, ze pani lat 50+ chcaca sie zatrudnic gdziekolwiek na jakiekolwiek stanowisko (chocby i admin. osiedla) bedzie powitana prawie, ze czerwonym dywanem big_grin BTW, oficjalny wiek emerytalny to 65 lat czyli taka pani moze miec przed soba "legalnych" 15 lat pracy, co najmniej. Of course, sa ludzie, ktorzy zaczynaja korzystac z pensions duzo wczesniej, gdy ich stac ale to inny temat. Cheers.
    • klaramara33 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 14:15
      W mojej ma. wszystko zależy od umiejętności i grunt to nie przekreślać się z powodu wieku czy innych względów.
    • evening.vibes Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 14:16
      Mój działka jest na tyle młoda, że ja około 40-tki czuję się dinozaurem tongue_out Sama się zastanawiam jak będzie w przyszłości ale na razie doświadczenie jest w cenie więc nie mam obaw.
    • bi_scotti Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 14:44
      Nie mam pojecia jak w Waszych krajach, ale wokol mnie jest taki brak ludzi wlasciwie do wszystkiego, ze naet gdy sie jakas chetna 100latka zglosila to by zostala zatrudniona. Zreszta wszak o wiek nikt nie pyta, eh wink Cheers.
    • jehanette Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 14:46
      Nie widzę problemu. Moja osobista matka po 50tce znalazła pracę, w zawodzie i nauczyła się wielu nowych rzeczy w tym programów komputerowych. Nadal pracuje biorąc jednocześnie emeryturę
    • pogodzona_1234 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 14:51
      To ja się trochę wyłamię...W mojej bańce obawiam się, że nie będę po prostu po 50.tce pasować do "młodego, dynamicznego" zespołu. Wątpliwości były już 8 lat temu jak weszłam tutaj, po 40.stce, już wtedy wydawało się tym którzy mnie zatrudniali, że nie dam rady się dogadać z młodymi. Tak więc ja mam przed sobą horyzont max. 4-5 letni, a potem nie wiem, może kolejna zmiana branży - najwyżej będę sprzątać smile Ja się nie chcę po prostu przenosić do zarządzania ludźmi- nie moja bajka, a jako specjalistka do tego czasu osiągnę sufit.
      • evee1 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 03.02.23, 07:27
        O rany, a jaka to dziedzina. Ja bardzo sobie chwale prace w "mlodzieza" wink, bo na ogol srednia u mnie to jakies 35, a ja mam ponad 20 lat wiecej wink.
        • pogodzona_1234 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 03.02.23, 15:45
          No, ale ja też sobie bardzo chwalę pracę z młodzieżą i uważam, że ciągle całkiem dobrze sobie radzę jako członek młodego, dynamicznego zespołu smile. Natomiast zastanawiam się nad perspektywą powiedzmy +5-7 lat od teraz. Nie wiem czy po tym czasie komuś (managerowie, HR) się nie będzie wydawało, że osoba 50+ średnio się nadaje do pracy z 25-latkami. Młodzi ciągle przychodzą- takie jest życie. Starsi raczej zarządzają, a tak jak pisałam- ja się do tego nie nadaję i nie chcę tego robić. Nie wiem, czy gdybym teraz chciała zmienić firmę na inną, ktoś nie pomyślałby, że to jednak ryzyko brać kogoś tuż przed 50.tką. Może muszę wejść w rekrutację przynajmniej na próbę, żeby zobaczyć czy moje strachy są tylko w mojej głowiewink Branża- IT.
          • evee1 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 04.02.23, 05:48
            No, ale co mozesz zrobic? Nikt przeciez nie mlodnieje, a pracowac wiekszosc jednak musi? wink Chyba, ze masz na mysli zmiane stanbowiska i zostac managerem, bo manager w wieku 50+, to juz nie jest dziwadlo.
            Nie wiem jaka jest perpcepcja u Ciebie, ale u mnie nadal mozna byc specjalista technicznym w wieku 50+ i to nie wiek, ale doswiadczenie i znajomosc technologii ma znaczenie. I mnie i mojemu mezowi udalo sie dotrwac do naszego wieku nie rezygnujac z pracy technicznej i mam nadzieje, ze nadal tak bedzie. O ile mi sie uda, to ja mam nadzieje wytrwac w mojej firmie do emerytury (czyli do 67 lat). Moj maz chyba bedzie musial zmienic prace,.
    • beataj1 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 15:03
      Jak przyszłam na rozmowę kwalifikacyjną do mojej korpo to na recepcji przywitała mnie pani recepcjonistka w wieku około emerytalnym. A obok niej na posłaniu leżał kot (jak się potem okazało pieszczoch całej firmy).

      I to był jeden z argumentów dla których chciałam tu pracować.

      W mojej bańce zespoły nie są młode i prężne.
    • asia_i_p Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 15:17
      W moim zawodzie bez problemu. Patrząc na matematyka do niedawna uczącego w Zespole Szkół Łączności (zmarł w wieku 77 lat, pracował do końca), to pięćdziesięcioletnia kobieta spokojnie jeszcze ze 20 lat popracuje.
    • malaperspektywa Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 16:07
      W moim korpo zatrudniliśmy na recepcji 32letnią dziewczynę. Najlepsza recepcjonistka od lat. Nie zdziwił mnie jednak jej wiek ale wykształcenie. Jest po technikum gastronomicznym. Była kilka lat w Anglii. Wróciła z powodu choroby matki. Super, że ktoś przestał w końcu patrzeć tylko na papierki. A tak do tej pory było. Studia musiały być koniecznie. Baaardzo fajna, pracowita i dobrze zorganizowana dziewczyna.
    • milva24 Re: Jak oceniacie zatrudnianie kobiet po pięćdzie 02.02.23, 16:19
      W mojej bańce pracują kobiety po 50 ale zatrudnione wcześniej, raczej większość jest w okolicach 40. Jeśli kogoś nowego zatrudniają to raczej młodych, po studiach.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka