Otyłość to choroba, można ją leczyć

02.02.23, 13:38
Na fali pojawiający się wątkow o nadwadze i rad w rodzaju "weż się za siebie" nie chce mi się wierzyć, że aż tyle osób nie ma pojęcia co mowią wynika badań na temat przyczyn otyłości. Polecam rozmowę z dr hab. n. med. Mariusz Wyleżołem , wiceprezes Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości
www.youtube.com/watch?v=qba-vIgNXOw
Otyłośc jest efektem zaburzeń wydzielania hormonów, jest chorobą, którą można skutecznie (choć nie tanio) leczyć. Nie jest zależna od silnej woli. Nie jest wynikiem lenistwa. Jest chorobą jak każda inna, ale jedyną która spotyka się z tak silnym hejtem, ze strony zdrowych ludzi..
Proponuję najpierw dowiedzcie się czegoś na temat tej choroby, zanim zaczniecie krytykować osoby chorujące na otyłość.
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 13:40
      Internetsy nie potwierdzają rewelacji głoszonych przez pana dra (że operacja bariatryczna to nie jest zmniejszenie żołądka, tylko wycięcie jego kawałka wydzielającego jakiś hormon).
      • picathartes Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 13:45
        > Internetsy nie potwierdzają rewelacji głoszonych przez pana dra (że operacja bariatryczna to nie jest zmniejszenie żołądka, tylko wycięcie jego kawałka wydzielającego jakiś hormon).

        Nie czytałam artykułu (bo mię się nie chce 😜) ale wycięcie sporego kawałka żołądka, co znacznie zmniejsza ilość wydzielanego hormonu głodu, jest jak najbardziej jedną z możliwych operacji bariatrycznych.
      • 21mada Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 13:45
        To dlaczego w obozach nie było otyłych?

        Odp. bo otyłość jest tylko i wyłącznie efektem żarcia za dużo.
        • gdanskamarylka Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 13:49
          21mada napisała:

          > To dlaczego w obozach nie było otyłych?
          >
          > Odp. bo otyłość jest tylko i wyłącznie efektem żarcia za dużo.


          Uwielbiam, kiedy naczelne klaunice forum wypisują swoje mądrości smile
          • lodomeria Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:26
            A najlepsze jest to, że często nie wiedzą, że powtarzają bzdurę wymysloną przez jeszcze większą klaunicę w celach biznesowych/sekciarskich.
            Polecam szalenie ciekawy miniserial dokumentalny o autorce tego 'argumentu':
            The Way Down: God, Greed and the Cult of Gwen Shamblin
            https://static.cdn.turner.com/styles/header_image_1500x500_cropped/s3/2021-09/1639684_WM_MO_TheWayDown_KA_1500x500_TW_Cover_0.jpg?itok=KAQZdNEO
        • hejoa Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 13:49
          Wyjątkowo obrzydliwy komentarz. Dodatkowo rozumiem, że nie masz na ten temat żadnej wiedzy?
          • 21mada Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 13:57
            A jakaś merytoryczna odpowiedź? Proste logiczne pytanie - DLACZEGO? No jak myślisz?
            • dzikka Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 14:10
              Bo durna babo osoby chore zwykle nie przeżyły do momentu zrobienia fotki żeby osoby nieznające historii wypisywały pierdoły w internecie. Osoby ze sporą nadwaga od razu szły do gazu albo szybko umierały, bo choroba osłabia. Podejrzewasz, że np osoby z cukrzycą dostawały leki?
            • hejoa Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 14:29
              Ale rozumiem , ze nie wiesz jak działa grelina na twoj organizm? Jakie są mechanizmy otyłości? Otytłość polega na zaburzeniu mechanizmu głodu i sytości, wywołanego hormonami. Jeśli podamy ci więcej greliny to zaczniesz tyć, bo wiecznie będziesz się czuła głodna i nigdu nie będzesz się czuła syta. Oczywiście jesli wprowadzimy cię w śpiączkę lub przywiązemy do łóżka to nie będziesz tyć, bo nie będziesz mogła jeść - fizcznie nie będziesz w stanie.
              Ale to tak jakbyś zapytała dlaczego osoby nieprzytomne nie popełniają samobójstw. Nie popełniają po fizycznie nie są w stanie.
              !
              • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 14:39
                Zaburzenia w wydzielaniu greliny i leptyny nie biorą się z powietrza, a z diety (niesprzyjającej zdrowiu), poziomu glukozy i insuliny (czyli znowu odżywianie), i stylu życia (na przykład brak ruchu, nieumiejętność zarządzania stresem, niesprzyjający zdrowiu sen, palenie papierosów).
                Można zapobiegać. To trudne, ale możliwe.
                • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:11
                  Widzę że ematkowy kongres bariatryczny już orzekł.
                • 1012ja Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:33
                  A możesz coś więcej na temat zarządzania stresem? Dla koleżanki pytam.
                  • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:44
                    A o co pytasz, jak stres wpływa na hormony i tycie, czy jak redukować jego zgubne skutki?
                    • abidja Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:27
                      primula.alpicola napisała:

                      > A o co pytasz, jak stres wpływa na hormony i tycie, czy jak redukować jego zgub
                      > ne skutki?

                      Ja zapytam dla kolezanki ktorej dziecko umarlo 2 tyg przed terminem porodu i przytyla ze stresu i rozpaczy jak ma zarzadzac swoim stresem i redukowac jego skutki?
                      I dla przyjaciolki po gwalcie ktora w wyniku stresu pourazowego smiala utyc.

                      Zarzadzanie stresem....to moze byc po klotni z mezem o kolor plytek do lazienki lub gdy kupisz za male buty.
                      • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:35
                        abidja napisała:


                        > Ja zapytam dla kolezanki ktorej dziecko umarlo 2 tyg przed terminem porodu i pr
                        > zytyla ze stresu i rozpaczy jak ma zarzadzac swoim stresem i redukowac jego sku
                        > tki?
                        > I dla przyjaciolki po gwalcie ktora w wyniku stresu pourazowego smiala utyc.
                        >

                        To co robisz, to emocjonalna manipulacja. Traumy spotykają wielu ludzi i czasem wynikiem jest przybranie na wadze. Ale u większości otyłość to proces bez takiego zdarzenia na początku.
                        • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:03
                          Bardzo ciekawe co mówisz, bo z kolei jedna pani co napisała książkę "Głód" przytaczała jakieś badania z których wynikało że w zasadzie 100% osób z otyłością olbrzymią to ofiary nadużyć seksualnych typu gwałt czy pedofilia.
                          • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:21
                            chicarica napisała:

                            > Bardzo ciekawe co mówisz, bo z kolei jedna pani co napisała książkę "Głód" przy
                            > taczała jakieś badania z których wynikało że w zasadzie 100% osób z otyłością o
                            > lbrzymią to ofiary nadużyć seksualnych typu gwałt czy pedofilia.

                            Nie ma takich badań.
                            • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:27
                              Musiałabym przejrzeć na nowo tamtą książkę a nie mam jej pod ręką. Są natomiast do wygooglania badania pokazujące bardzo jasny związek pomiędzy późniejszą otyłością a wykorzystaniem seksualnym w dzieciństwie. Choćby to:

                              publications.aap.org/pediatrics/article-abstract/120/1/e61/70539/Obesity-Risk-for-Female-Victims-of-Childhood
                            • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 21:55
                              snakelilith napisała:

                              > Nie ma takich badań.

                              Bo "ekspertka" mitomanka tak zdecydowala. Nie ma i juz. Koniec i kropka.
                              • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:05
                                A to tez zabawne bo takie badania sa:
                                www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4874765/#:~:text=A%20Danish%20study23%20demonstrated,related%20to%20obesity%2Foverweight%20status.
                                • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:11
                                  Są, podałam wcześniej linka do innych. W książce o której mówiłam były cytowane takie, które pokazywały praktycznie stuprocentową korelację. Tylko tak jak mówię, nie mam tej książki pod ręką, czytałam chyba pożyczoną, musiałabym się pofatygować żeby znaleźć co to za badania.
                              • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:29
                                Wiesz co, Jammer, zaskakuje mnie Twoje przywiązanie do opinii fachowców, bo jak pytałaś, co myślimy o wsadzeniu dziecka w modeling i dostałaś dokładnie, co myślimy, w tym zdanie ludzi z branży - to zaprezentowałaś taką histerię, że nawet tu na forum jest to nieczęsta sprawa. Na koniec stwierdziłaś, że wszystkie opinie były pozytywne (jedna była), a reszta kłamie, bo nie ma z branżą nic wspólnego. W jakis sposób jest to spójne, ta postawa, którą prezentujesz, ale jednak zdumiewa mnie, że można tak dalece odkleić się od prezentowanych dopiero co przez siebie zasad i poglądów.
                                • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 23:47
                                  A tak Anno. Ze ty niby ekspertka od modelingu dzieciecego, otylosci ...
                                  Jest jeszcze cos od czego nie jestes ekspertka?
                                  • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 23:55
                                    Nie odwracaj kota ogonem, doskonale wiesz i pamiętasz o czym mówię smile
                                    • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 15:40
                                      Doskonale pamietam wasze niekonczace sie zazdrosne szczekanie.
                                      Nikt was juz nie sluchal i nie czytal a wy szczekalyscie dalej.
                                      • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 15:47
                                        No niestety, to tylko twoja projekcja. a raczej myślenie życzeniowe smile I wlasnie ten rozpaczliwy, niegramatyczny, polskawy bełkot, który z siebie wyrzucasz, smutne trzymanie się jednej frazy (tam "zazdroscicie" - czego? ;D Tu - "płaskoziemcy"), wyjątkowo prymitywny, ubogi słownik i całkowita nieznajomość właściwie każdego tematu, w jakim zabiera głos sprawia, że nie da się ciebie traktować poważnie. Snejki nie lubię, ale musze przyznać, że w sprawach dietetycznych nie da się nie potraktować jej poważnie. Brnij jak chcesz, może to i coś da, bo z osoby, która budziła chęć sprowadzenia do parteru - zmieniasz się w moich oczach w kogś, kto budzi wyłącznie współczucie.
                          • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 21:51
                            chicarica napisała:

                            > z których wynikało że w zasadzie 100% osób z otyłością o
                            > lbrzymią to ofiary nadużyć seksualnych typu gwałt czy pedofilia.

                            Nawet na wlasnej skorzy w zyciu prywatnym moge potwierdzic ta zaleznosc.
                            Moja grupa bariatryczna (10 przypadkowych osob roznego pochodzenia spolecznego, wyksztalcenie itp) jak sie z czasem okazalo jest jednoczesnie grupa osob z PTSS. Jak sie okazalo kazdy ma na swoim koncie powazny psychiczny (albo psychiczno fizyczny) uraz.
                      • suki-z-godzin [...] 02.02.23, 20:43
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:22
                          Ojprdl, przecodzisz sama siebie. Obrzydliwy post.
                          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:31
                            Jakiś zaburzony babsztyl, przy którym moje zaburzenia żywienia to pikuś. Dałam sobie spokój z czytaniem chwilę temu. Chyba znów pójdzie seria wygaszania, po co sobie zatruwać forum takim gównem.
                            • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 01:12
                              Nie wiem co trzeba miec w glowie zeby cos takiego napisac.
                        • kira02 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 06:28
                          Myślę, że sa jakieś granice sarkazmu, a Ty je właśnie mocno przekroczyłas.
                        • jammer1974 [...] 03.02.23, 21:53
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 21:58
                            No co ty? Nie czaisz sarkazmu? Przeciez suka i pani od 'osoby zmarle na anoreksje sa dowodem na to, ze jak nie jesz to nie tyjesz' mialy dobre intencje. Czego nie rozumiesz?
                            • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:07
                              melisananosferatu napisała:

                              > No co ty? Nie czaisz sarkazmu? Przeciez suka i pani od 'osoby zmarle na anoreks
                              > je sa dowodem na to, ze jak nie jesz to nie tyjesz' mialy dobre intencje. Czego
                              > nie rozumiesz?

                              w odróżnieniu od ciebie nie mam przymusu kierowania się dobrymi czy złymi intencjami. wystarcza mi komentowanie bezintencjonalne oraz sarkazm.
                              chociaż swoją drogą jest to ciekawe popatrzeć jak tak ciśnieniujesz.
                              • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:14
                                Toz ja komentuje i oceniam zuplenie bezintencjonalnie twoje chamstwo (yyy...znaczy sarkazm). Ciekawe jest popatrzec na kogos, kto bez zenady pisze 'niech skocza z okna'.
                                • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:29
                                  Przede wszystkim suki to raczej jakiś trollnick innej forumki/forumek, która/e pod własnym nickiem wstydzą się pisać takie rzeczy. Normalne to to nie jest i sam fakt świadczy jak już pisałam o zaburzeniach przy których moje zaburzenia odżywiania to pikuś. Chamstwo i podłość głoszonych treści to tylko potwierdzenie mojej teorii o zaburzeniu.
                                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:37
                                    Ja nie czaje kto to jest i po co. Smieszy mnie tylko jej (&company) zdziwienie, ze jak po kims jezdzisz do woli to taka osoba(y) ci nie odpowie. Oh well.
                            • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 23:00
                              Ano tak. Dobre intencje.
                          • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:03
                            Zeby bylo lepiej cala rozmowa zaczela sie od rzuconego z wyzszoscia 'bo trzeba umiec zarzadzac stresem' ( jak wiadomo stres= kortyzol = tycie w niektorych przypadkach) po czym ktos zapytal jak ma zarzadzac stresem osoba po jakiejs tragedii (bo tez takie osoby tyja), nikt nie napisal, ze bron boze zadnej terapii na co suka wyleciala 'niech skacza przez okno'. No ale to my z Chica jestesmy te agresywne😀
                            • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:10
                              melisananosferatu napisała:

                              > No ale to my z Chica jestesmy te agresywne😀

                              oh well. na to wychodzi, handluj z tym.
                              • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:16
                                Spoko , moge byc agresywna. Ty za to jestes podla chamka. Handluj z tym.
                                • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:41
                                  melisananosferatu napisała:

                                  > Spoko , moge byc agresywna. Ty za to jestes podla chamka. Handluj z tym.

                                  myślisz że o tym nie wiem?
                                  a może myślisz że któryś z inwektywów sprawi, że będzie mi zle?
                                  jakie są twoje motywacje?
                                  • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:42
                                    suki-z-godzin napisała:

                                    > melisananosferatu napisała:
                                    >
                                    > > Spoko , moge byc agresywna. Ty za to jestes podla chamka. Handluj z tym.
                                    >
                                    > myślisz że o tym nie wiem?
                                    > a może myślisz że któryś z inwektywów sprawi, że będzie mi zle?
                                    > jakie są twoje motywacje?
                                    >
                                    >
                                    eh pardonsik, któraś z inwektyw
                                    life
                                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:46
                                    Zadne, tak sobie komentuje glupotki na forum. Zuplenie, jak ty.
                                    • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:50
                                      melisananosferatu napisała:

                                      > Zadne, tak sobie komentuje glupotki na forum. Zuplenie, jak ty.


                                      no nie wiem, moje ciśnienie nie rośnie, a twoje daje się wyczuć nawet przez forum
                                      • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 23:03
                                        Napisz mi jeszcze jaka mam dzis hemoglobine😀
                                        • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 15:09
                                          melisananosferatu napisała:

                                          > Napisz mi jeszcze jaka mam dzis hemoglobine😀

                                          lepiej nie, znów ci skoczy ciśnienie i resztę soboty spędzisz w tym wątku.
                            • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:26
                              Wypraszam sobie, to nie było z wyższością.
                              • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:28
                                primula.alpicola napisała:

                                > Wypraszam sobie, to nie było z wyższością.

                                Jak ona mówi ze bylo, to było i koniec!
                              • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:39
                                No przepraszam, przeciez, ze z troska o dobro grubych.
                                • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:40
                                  *ze bylo
                                • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:44
                                  melisananosferatu napisała:

                                  > No przepraszam, przeciez, ze z troska o dobro grubych.

                                  Jak uważasz. Przy takim poziomie absurdu i emocji pozostaje mi porzucić ten wątek.
                                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:48
                                    😀 to dopiero teraz? Nie opuscilas go po Auschwitz mady i skoku z okien suki? 😀
                      • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:44
                        Bardzo ciekawa jestem odpowiedzi choc zaloze sie, ze dostaniesz jakies pierdololo.

                        A doczytalam odpowiedz, mow mi 'wrozko'.
                      • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:50
                        Opisałaś grube traumy, które zapewne wymagają leczenia psychiatrycznego.
                        To nie ma nic wspólnego z zarządzaniem stresem, którego większość ludzi doświadcza na co dzień.
                      • azalee Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 08:50
                        abidja napisała:

                        > Ja zapytam dla kolezanki ktorej dziecko umarlo 2 tyg przed terminem porodu i pr
                        > zytyla ze stresu i rozpaczy jak ma zarzadzac swoim stresem i redukowac jego sku
                        > tki?
                        > I dla przyjaciolki po gwalcie ktora w wyniku stresu pourazowego smiala utyc.
                        >
                        > Zarzadzanie stresem....to moze byc po klotni z mezem o kolor plytek do lazienki
                        > lub gdy kupisz za male buty.

                        Dziwny ten twoj sarkazm.
                        Tak, twoje przyjaciolki, ktore przezyly traumatyczne wydarzenia jak najbardziej powinny "zajac sie" tym stresem pourazowym. W tym przypadku bedzie to porzadna psychoterapia, pewnie wspomagana farmakologicznie.
                        No chyba ze uwazasz ze nie powinny nic z tym robic, bo stresem wiekszym niz po klotni z mezem nie ma sensu sie zajmowac...
                  • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:07
                    1012ja napisała:

                    > A możesz coś więcej na temat zarządzania stresem? Dla koleżanki pytam.

                    Well, na przyklad wplyw aktywnosci fizycznej na stres udowodniono juz zdaje sie w ubieglym tysiacleciu, ale kolezance powiedz, zeby wziela xanax, bo od ruszania moze sie spocic.
                    • kub-ma Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:05
                      suki-z-godzin napisała:

                      > Well, na przyklad wplyw aktywnosci fizycznej na stres udowodniono juz zdaje sie
                      > w ubieglym tysiacleciu, ale kolezance powiedz, zeby wziela xanax, bo od ruszan
                      > ia moze sie spocic.

                      Och, gdyby to było takie proste jak piszesz. Niestety nie jest.
                      Aktywność fizyczna na przyczynami stresu niestety mocy sprawczej nie ma.
                      Aktywność fizyczna dobrze wpływa na ogólne samopoczucie (śmiem twierdzić, że nie na wszystkich), na zdrowie ogólnie rozumiane również, ale nie rozwiązuje życiowych problemów.
                      • panna.nasturcja Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:57
                        Aktywność fizyczna pozwala redukować skutki stresu.
                        Nad przyczynami stresu pracuje się na psychoterapii, bo przyczyną stresu nie jest najczęściej rzeczywistość obiektywna tylko nasz stosunek do niej.
                        Otyłość skutecznie leczy sie psychoterapią tylko jest jeden warunek: trzeba być gotowym na zmiany w swoim życiu i ja nie mam na myśli zmiany diety.
                      • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:56
                        No nie jest proste, nie jest. Jest zimno, ciemno, smog, a na Netfliksiu właśnie wyszedł nowe sezon ulubionego serialu.
                        • kub-ma Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:44
                          suki-z-godzin napisała:

                          > No nie jest proste, nie jest. Jest zimno, ciemno, smog, a na Netfliksiu właśnie
                          > wyszedł nowe sezon ulubionego serialu.

                          Nie jest proste.
                          Kiedy byłam na urlopie wychowawczym, to wstawałam o 5:00 i nim mąż wyszedł do pracy to biegałam.
                          Później wróciłam do pracy i na kilka lat mogłam zapomnieć o porannym bieganiu, bo łączenie pracy zawodowej, dojazdów i zajmowanie się domem, powodowało, że sypiałam 5-6 godzin na dobę.


                          "Kraj bez matematyki nie wytrzyma współzawodnictwa z tymi, którzy uprawiają matematykę." Hugo Steinhaus
                          • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:00
                            Przesadzasz i szukasz wymowek a sen jest dla slabych.
                            • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:51
                              melisananosferatu napisała:

                              > Przesadzasz i szukasz wymowek a sen jest dla slabych.


                              Nie, odpowiednia długość i jakość snu ma kapitalne znaczenie dla greliny i leptyny.
                              • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:18
                                To akurat byl sarkazm na czyjes rzucone, ze wymowki nie istnieja I odpowiedz kub-ma, ze to nie takie proste bo sa osoby, ktorym naprawde ciezko w niektorych etapach zycia wygospodarowac czas dla siebie.
                                • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:28
                                  Ok.
                                  Ja wiem, że bywa ciężko, z wielu różnych powodów. Ale nie kupuję przekazu, że w ogóle nic niedasię, więc lepiej zaprzestać wysiłków, leczenia, douczania się, wprowadzania zmian.
                                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:44
                                    Nie zawsze sie da, czasem sie da ale nie na tyle zeby efekty byly spektakularne. Zwlaszcza ze kazda restrykcyjna dieta rozwala metabolizm. Czesto jest tak, ze widzisz gruba dziewczyne i myslisz (99 % piszacych tu tak mysli) 'leniwa i sie obzera' a to laska ktora skrupulatnie liczy macrosy, pracuje na dwa etaty, chodzi na fitness 2x w tyg bo na tyle ja stac czasowo i finansowo a i tak zewszad slyszy, ze jest beznadziejna.
                                    • kub-ma Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:14
                                      melisananosferatu napisała:

                                      > Nie zawsze sie da, czasem sie da ale nie na tyle zeby efekty byly spektakularne

                                      I to jest chyba najlepsze podsumowanie.
                                      Każdy przypadek jest indywidualny
                                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:48
                                    Moge ci podac moj przyklad: gdy moja corka miala 2 lata zaczela sie jej diagnoza w kierunku autyzmu. Od tego momentu przez 5 lat pracowalam przez 6 dni w tygodniu (w Ire wszystkie terapie placisz ze swojej kieszeni) a po pracy jezdzilismy na terapie. Mialam 1 dzien w tygodniu zeby ogarnac dom (maz tez pracowal, tez jezdzil) i odetchnac przed nastepnym tygodniem ciezkiego zapierdolu. Nie zaluje bo dziecko mam naprawde pieknie 'wyprowadzone' ALE o pierwszym fitnessie moglam pomyslec gdy corka poszla do szkoly na dluzej niz 2 godziny.
              • jakis.login Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:49
                hejoa napisała:

                > Jeśli podamy ci więcej greliny to zaczniesz tyć, bo wiecznie
                > będziesz się czuła głodna i nigdu nie będzesz się czuła syta.

                Uwaga, sekret: nie każdy głód trzeba zaspokoić już teraz i natychmiast, najlepiej czymś tłustym i słodkim. To naprawdę nie jest tak (albo rzadko jest) ze szczupłe osoby jedzą do wypęku. Często organizm trzeba oszukać woda czy warzywami bez dodatków, przyzwyczaić się do lekkiego uczucia głodu. Brałam kiedyś lek, który powodował gwałtowny wzrost apetytu. Ale nie powodował, ze mi się porcja na talerzu nagle podwajala, bo o tym zawsze decyduje ja.
                • aguar Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:00
                  Mądrze napisane.
                • triismegistos Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:35
                  Nie wyobrażam sobie funkcjonowania będąc głodną i nie jeść do syta 🙈
                  • jakis.login Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:58
                    triismegistos napisała:

                    > Nie wyobrażam sobie funkcjonowania będąc głodną i nie jeść do syta 🙈

                    Na brak wyobraźni jeszcze nie ma lekarstwa. Nic w tym strasznego, że się człowiek położy spać z lekkim ssaniem w żołądku, a od stołu wstanie z uczuciem niedosytu.
                    • triismegistos Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 06:05
                      Nigdy nie kładę się spać głodna i zawsze wstaję najedzona. Po co w ogóle robić inaczej? Dla satysfakcji umartwienia się?
                      Nie, nie mam żadnych problemów w wagą, obojętnie czy robię masę czy docinkę.
                      • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 07:09
                        triismegistos napisała:

                        > Nigdy nie kładę się spać głodna i zawsze wstaję najedzona. Po co w ogóle robić
                        > inaczej? Dla satysfakcji umartwienia się?
                        > Nie, nie mam żadnych problemów w wagą, obojętnie czy robię masę czy docinkę.
                        >

                        Kilka lat temu mialas 20 kilo nadwagi z tego co pamietam.
                        • triismegistos Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 08:01
                          Miałam 12 kilo nadwagi, wychodowane błyskawicznie podczas covidowego ratowania świata przez leżenie na kanapie 🙂
                          Ale tak, jak już zaczęłam zabawę z odchudzaniem to nie chciało mi się poprzestać na powrocie do prawidłowej wagi, tylko zjechałam bardzo nisko, a potem zaczęłam robić mięśnie ☺️
                      • jakis.login Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 07:14
                        triismegistos napisała:

                        > Nigdy nie kładę się spać głodna i zawsze wstaję najedzona. Po co w ogóle robić
                        > inaczej? Dla satysfakcji umartwienia się?
                        > Nie, nie mam żadnych problemów w wagą, obojętnie czy robię masę czy docinkę.

                        Ja na przykład robię to dlatego, że mam tendencje do jedzenia więcej, niż potrzebuje i z opóźnieniem odczuwam, ze jestem najedzona. Nie czekam wiec przy posiłku aż poczuje sytość, tylko przeryw go wcześniej.
                    • jasnoklarowna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 22:31
                      Częściowo się nie zgodzę. Wstać od stołu mogę niedojedzona. Chodzić na lekkim głodzie też.
                      Ale za chiny ludowe nie usnę na głodnego. No nie potrafię. Przeszkadza mi to tak jak innym np. ostre światło czy duży hałas w sypialni.
                      No nie dam rady. Tak jak i z zimnymi stopami. Nie usnę póki mi się nie rozgrzeją.
                  • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:04
                    triismegistos napisała:

                    > Nie wyobrażam sobie funkcjonowania będąc głodną i nie jeść do syta 🙈
                    >


                    Ludzie czesto mylą glod z potrzeba picia
                    • triismegistos Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 06:06
                      Jacyś ludzie może i tak, ja na pewno nie.
        • lauren6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 14:40
          > otyłość jest tylko i wyłącznie efektem żarcia za dużo.

          True story. Otyłe baby żrą na potęgę, by potem ci odbijać facetów, jak gruba z księgowości.
        • aguar Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 14:49
          Racja.
        • milin94 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:04
          21mada napisała:

          > To dlaczego w obozach nie było otyłych?
          >
          > Odp. bo otyłość jest tylko i wyłącznie efektem żarcia za dużo.
          Byłaś kiedyś otyła albo miałaś kogoś otyłego w rodzinie? Nie masz zielonego pojęcia, dlaczego człowiek się przejada. Jakie ma problemy, które powodują kompulsywne jedzenie. Twoje stwierdzenie świadczy o niewiedzy, jak również o braku empatii. Otyłość to bardzo złożony problem. Mówię to ja, która dopiero po czterdziestym roku życia schudła 50 kg - przedtem zajadałam problemy, stresy, kłopoty, musiałam przejść bardzo długą drogę, żeby poukładało mi się w głowie tak, że mogłam sobie poradzić z dietą. Tak, bo zaczyna się od głowy, nie od zaprzestania jedzenia. A ważyłam już 156 kg przy wzroście 186cm.
          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:12
            Napisz coś więcej o tym układaniu w głowie proszę.
            • milin94 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:15
              chicarica napisała:

              > Napisz coś więcej o tym układaniu w głowie proszę.
              >
              Ale co mam ci napisać? Jak przebiega terapia? Pochodzę z dysfunkcyjnej rodziny, jestem DDA, wychowałam się bez ojca, bo zmarł ,gdy byłam malutka. Brak zainteresowania matki, miłości, akceptacji, ciągłe stresy rekompensowałam jedzeniem, co mi zostało na dorosłe życie. Mogłabym książkę napisać, przez co w życiu przeszłam.
              • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:39
                Rozumiem. I wiem o co chodzi.
              • simply_z Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:55
                Masz 186? O wow
            • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:21
              chicarica napisała:

              > Napisz coś więcej o tym układaniu w głowie proszę.
              >

              Czy ja dobrze rozumiem, ze TY nigdy nie wpadlas na pomysl udania sie do psychologa specjalizujacego sie w zaburzeniach odzywiania?
              • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:42
                Po pierwsze, zajmij się sobą a w moje sprawy się nie wtrącaj.
                Po drugie, tak czysto informacyjnie: owszem, udałam się i chodzę. Nie do psychologa tylko do terapeuty (dowiedz się jaka jest różnica bo mam wrażenie że nie wiesz o czym mówisz) specjalizującego się między innymi w zaburzeniach odżywiania. Z czego nie mam obowiązku spowiadać się ani tobie, ani na forum, ale robię to żebyś się odpierdoliło od nieswoich spraw raz a dobrze.
            • panna.nasturcja Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:58
              Co ma Ci napisać więcej? W głowie układa psychoterapia.
          • aguar Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:22
            No ale właśnie musisz ułożyć sobie w głowie, że to od jedzenia, a nie z powietrza albo, że Twój organizm wytwarza hormony, które tyle ważą.
          • arkanna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:10
            I swoim wpisem potwierdziłam tylko że byłaś otyła bo za dużo jadłaś. Jak poukładałam sobie w głowie to schudlas. W twoim przypadku to nie otylas była choroba tylko glowa
            • milin94 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:19
              arkanna napisała:

              > I swoim wpisem potwierdziłam tylko że byłaś otyła bo za dużo jadłaś. Jak poukła
              > dałam sobie w głowie to schudlas. W twoim przypadku to nie otylas była choroba
              > tylko glowa
              Ależ oczywiście, że osoby z nadwagą jedzą za dużo. Nigdy nie pisałam, że nadwaga bierze się z powietrza, rany.
              • olpa7 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:45
                Nie zajada się stresu. W sytuacjach stresujących zazwyczaj nie ma się siły jeść. Je się dla relaksu. To co ludzie myślą że jedzą przez stres to jest właśnie jedzenie żeby się uspokoić, zrelaksować, żeby było miło. Jak sobie to uświadomią to łatwiej im będzie robić coś innego dla relaksu. Spacer, kąpiel, serial, ćwiczenia. To też odpręża i nie tuczy dupy.

                I żeby nie było że jestem gołosłowna. Tego się dowiedziałam od psychodietetyka i od tego momentu skończyło się moje "zajadanie stresu".
                • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:53
                  olpa7 napisała:

                  > Nie zajada się stresu. W sytuacjach stresujących zazwyczaj nie ma się siły jeść
                  > . Je się dla relaksu.

                  Nie masz racji. Mechanizmy radzenia sobie ze stresem są u różnych ludzi różne, a zajadanie stresu jest nawet dosyć typowe. I to faktycznie uspokaja. To, że ty inaczej reagujesz nie jest prawdopodobnie kwestią wyboru, a genetycznej predyspozycji.
            • panna.nasturcja Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:00
              Nie wiesz o czym piszesz.
          • 7katipo Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 13:17
            No tak, bo tacy, którzy się objadają po prostu z obżarstwa i nie ruszają z lenistwa, to nie istnieją, wcale a wcale 🤔🙄
            • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 13:19
              Istnieja, istnieja tez szczupli, ktorzy jedza duzo i leza na kanapie ogladajac tv tylko, ze w przypadku pierwszych to 'olaboga' , w przypadku drugich jest ok bo sa mili dla fatfobicznego oka.
              • 7katipo Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 15:46
                Histeryzujesz.
                Nie ma nic odkrywczego ani obrazoburczego w tym, że szczupły zasadniczo wygląda lepiej, niż gruby.
                No i gruby jest bardziej, zasadniczo, narażony na choroby różnorakie.
          • 21mada Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 18:47
            A szczupli nie mają problemów? To nie "problemy" i "stresy" powodują dodatkowe kilogramy tylko jedzenie za dużo. Tylko i wyłącznie.
            • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 19:09
              Specjalista od bariatrii sie z toba nie zgadza. Poza tym, mada, skad ty mozesz wiedziec jakie problemy maja szczupli skoro sama do nich nie nalezysz😀
        • nieeznaajoomaa Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:54
          21mada napisała:

          > To dlaczego w obozach nie było otyłych?
          >
          > Odp. bo otyłość jest tylko i wyłącznie efektem żarcia za dużo.

          Co to znaczy za dużo? Są ludzie, którzy żrą, co chcą i ile chcą i są szczupli. To kwestia przemiany materii, stanu zdrowia i przyjmowanych leków.
        • mgla_jedwabna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:59
          Zdrowych też nie było.
        • taje Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:25
          Może umarli na samym początku z powodu różnych chorób, zanim doszli do etapu chudnięcia?
      • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:10
        Akurat dokładnie tak jest, a chodzi o grelinę.
    • woman_in_love Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 13:40
      otyłość może być efektem wielu rzeczy, a nie tylko zaburzeń wydzielania hormonów

      jak wpierdzielasz 5000 kcal / dzień to będziesz grubasem nawet bez zaburzeń wydzielania hormonów
      • hejoa Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 13:43
        rozumiem, że nie masz pojęcia o czym mówisz, nie zapoznałaś się z filmem, nie znasz zasad wydzialani greliny, ale się wypowiesz
        cieszę się wpierdzielasz mniej.
        • woman_in_love Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 13:45
          1) przestań żreć
          2) przestań siedzieć tyle w necie i ogladac glupoty + promowac bzdury
          3) i marsz na silownie
          • hejoa Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 13:47
            1. Przestań pluć jadem
            2. przestań siedzieć tyle w necie i ogladac glupoty + promowac bzdury
            3. uśmiechaj się do ludzi
            miłego dnia
          • mikams75 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 14:08
            realizujac te 3 punkty zazwyczaj udaje sie zaprzestac tyc ale do chdniecia to jeszcze dluga droga.
      • jehanette Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:10
        Jak zaczniesz wpierdzielac 5000 kcal na dzień to szybko się dorobisz zaburzeń wydzielania hormonów i voila!wink
      • nieeznaajoomaa Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:00
        woman_in_love napisała:

        > otyłość może być efektem wielu rzeczy, a nie tylko zaburzeń wydzielania hormonó
        > w
        >
        > jak wpierdzielasz 5000 kcal / dzień to będziesz grubasem nawet bez zaburzeń wyd
        > zielania hormonów

        Zdrowy człowiek z normalnym łaknieniem i objętością żołądka nie jest w stanie zjeść dziennie 5000 kalorii nawet gdyby chciał.
        • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:06
          nieeznaajoomaa napisał(a):

          > Zdrowy człowiek z normalnym łaknieniem i objętością żołądka nie jest w stanie z
          > jeść dziennie 5000 kalorii nawet gdyby chciał.


          To raptem 5 drwali w McD.
          Z tego co obserwuję to najwieksze zaburzenia u ludzi z nadmiarem kilogramów dotycza umiejetnoscu oceniania kaloryczności.
          • turzyca Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:49
            >To raptem 5 drwali w McD.

            Ja bym chciała zobaczyć zdrową dorosłą osobę z normalnym łaknieniem, jak zjada codziennie pięć drwali. Testowo niech będzie tylko przez dwa tygodnie. A, i bez zmiany wzorców ruchu, żadnego rzucania się w sport.
            • mgla_jedwabna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:01
              Żaden problem, jeden na śniadanie, dwa na obiad, dwa na kolację. Dałabym radę ilościowo, odrzucać by mnie zaczęło ze względu na monotonię, nie kalorie.
              • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:16
                Ja też lekko. Ale fakt że nie wiem czy mam łaknienie w normie bo nie mam z czym porównać. W każdym razie bardzo długo nie mogłam zrozumieć o co chodzi w taktyce "najpierw obiad później słodycze". Zupełnie nie kumalam co za różnica, długo mi zajęło dojście do tego że ludzie uważają że zjedzenie obiadu zmniejszy miejsce na słodycze. Zupełnie tak nie mam, jak mam ochotę na jedno i drugie to zjem i to i to, w kolejności dowolnej.
              • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:45
                Co to są drwale?
                • borsuczyca.klusek Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:27
                  jednoraz0w0 napisał(a):

                  > Co to są drwale?

                  Sezonowe buły z McDonalda. Najlepszy jest z żurawiną.
              • turzyca Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:58
                >Żaden problem, jeden na śniadanie, dwa na obiad, dwa na kolację. Dałabym radę ilościowo, odrzucać by mnie zaczęło ze względu na monotonię, nie kalorie.

                Ja bym naprawdę chciała to zobaczyć. Bo moje obserwacje mówią, że po okresie dojrzewania, w trakcie którego faktycznie nie ma granic ni kordonów, następuje wyhamowanie żartości. I normalny człowiek nie jest w stanie zjeść 5 000 kcal dzień w dzień przez dłuższy czas. Można w siebie wpychać, ale to będzie mordęga, ciało się broni przed tym jak tylko może.
                • mamkotanagoracymdachu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:00
                  turzyca napisała:

                  > > normalny człowiek nie jest w stanie zjeść 5 000 kcal dzie
                  > ń w dzień przez dłuższy czas. Można w siebie wpychać, ale to będzie mordęga, ci
                  > ało się broni przed tym jak tylko może.
                  >


                  Kalorii popartych wartościami odżywczymi nie. ale co za problem wypić litr pepsi codziennie? I już masz ekstra 500 kcal. Do każdego dania extra łyżka masła / oleju / smalcu, czipsy na przekąskę i na luzie masz 5000.
                  • turzyca Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:29
                    >Do każdego dania extra łyżka masła / oleju / smalcu

                    Czyli niech będzie, że 4 łyżki. Czyli 300 kcal
                    www.ilewazy.pl/lyzeczka-masla-ekstra-83-tluszczu
                    I niech będzie że dwa litry coli czyli 800 kcal
                    www.ilewazy.pl/szklanka-napoju-gazowanego-pepsi-cola

                    Plus normalne żywienie czyli 2000 kcal, brakuje Ci jeszcze 1900 kcal.
                    To jeszcze duża paczka chipsów. I batonik czekoladowy.

                    Ale nie jesteś w stanie się tak żywić dzień w dzień przez dłuższy czas, jeśli już nie masz jakichś zaburzeń łaknienia.
                    • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:46
                      Te wyliczenia są mega optymistyczne. Gdyby nadmiar kalorii był aż takim wyzwaniem problemy z otyłością i nadwagą by nie istniały. Tymczasem kupa ludzi ma jednak problem z tym żeby to "normalne żywienie" się zmiesciło w 2000 kalorii, a przekąski czy napoje nie stawiają im oporów.
                    • jehanette Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:17
                      Piszesz głupoty. Kilka miesięcy liczyłam kalorie z fitatu i zmieścić się w 2000 kcal nie było łatwo, a zaznaczam że nie pije słodzonych napojów, nie slodze kawy, odchudzałam się wiec malo było tam słodyczy i tłuszczu, czyli rzeczy które w niewielkiej objętości mają dużo kalorii.
                    • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:30
                      Ty jesz 2000 kcal. Sporo osób je grubo ponad to.
                  • yuka12 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:20
                    Nie jestem w stanie wypić nawet szklanki pepsi/coli. Brrr. Wiem, że nie ja jedna. Moja nadwaga nie wynika wcale z jedzenia śmieciowego jedzenia i gotowców, ale widzę, że ta teoria ma się świetnie i jest rozciągana na wszystkich z bmi powyżej normy.
                    Uwielbiam stereotypy i upraszczanie rzeczywistości 🙄
                • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 09:04
                  Ale ty widziałas tego drwala? To nie jest nie wiem jak wiele...on jest objętowsciowo nieduzy za to kaloryczna bomba/
                  Chyba ze ty najdasz się 2 pierogami...
              • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:01
                Nie bardzo wiedziałam co to te drwale bo (o dziwo, jakem gruba) nie bywam w mcdonaldach i nie jestem zorientowana w ofercie. No więc nie, nie widzę opcji wsunięcia takich pięciu nawet, jeśli rozłożę to na cały dzień. To się po prostu nie zmieści to raz, a dwa - apetyt minie po góra dwóch. Takie żarcie leży godzinami na żołądku i się odbija i wcale nie skłania do jedzenia więcej. Nie znam za dobrze oferty mcdonalda ale z tego co pamiętam, to byłam w stanie opchnąć za jednym posiedzeniem jakiegoś tam royala i cheeseburgera, ale to już bez frytek. Jeśli z frytkami to bez cheeseburgera. Ściągnęłam sobie z polskiej strony mcdonalda tabelę kalorii i patrzę że to będzie 800 kcal a nie 1000, no i tak jak mówię - powtórzyć to 5x dziennie jest niewykonalne, a przez dwa tygodnie - zapomnijcie. To jest cała siata żarcia. Podejrzewam że 5 tys kcal prędzej da się "zrobić" napojami czy jakimiś tłustymi i słodkimi szejkami czy kawami bo płyn zawsze lepiej wchodzi.
                • azalee Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:14
                  chicarica napisała:

                  > Takie żarcie leży godzinam
                  > i na żołądku i się odbija i wcale nie skłania do jedzenia więcej. Nie znam za d
                  > obrze oferty mcdonalda ale z tego co pamiętam, to byłam w stanie opchnąć za jed
                  > nym posiedzeniem jakiegoś tam royala i cheeseburgera, ale to już bez frytek. Je
                  > śli z frytkami to bez cheeseburgera.

                  Przyznam sie, ze ja jadam od czasu do czasu w mcdo i bez problemu wciagne cheesburgera z (duzymi) frytkami. Nieprawda jest ze "takie zarcie godzinami lezy na zoladku", jest wrecz przeciwnie - po zjedzeniu burgera jestem glodna juz po dwoch godzinach mniej wiecej (po zjedzeniu "normalnego" obiadu glodnieje dopiero w okolicach kolacji).
                  Nie mam i nigdy nie mialam problemow z waga, ale bez problemu moglabym zjesc 5 burgerow w ciagu dnia (i to z frytkami). To znaczy z jednym problemem : musialabym na te okolicznosc "wylaczyc myslenie" jak bardzo to zarcie jest niezdrowe i ze taka dieta zrobie sobie kuku na zdrowiu i urodzie.
                  Ale smakowo i objetosciowo nie byloby problemu.
                  • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 13:55
                    Ja akurat frytek nie zjem, bo nie strawię - mam wycięty woreczek żółciowy i takie tłuste żarcie leży mi na żołądku i źle się po nim czuję. Poza tym nigdy nie lubiłam, zawsze są za słone. Po zjedzeniu burgera (takiego prawdziwego, z grilla) na obiad potrafię nie jeść do następnego dnia bo czuję się pełna. Nie wiem czy burgery z mcdonalda są inne, być może białe buły i szybkie carbsy wywołują głód. Tym niemniej zjadanie 5 (widziałaś tego drwala? to nie jest taki normalny cheeseburger czy coś, to jakiś mastodont wśród burgerów) dziennie - no nie ma opcji. Jestem w stanie uwierzyć że ktoś zeżre takie np. dwa dziennie a do tego dobije kalorie jakimiś szejkami czy srapuczino ze śmietaną i syropkami.
                  • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 13:57
                    O, ktoś poniżej napisał o drinkach i deserach. To tak. Alkohol zwłaszcza. M. in. właśnie dlatego nie piję alkoholu, że to są spore kalorie "za beznico".
                    • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 14:05
                      chicarica napisała:

                      > O, ktoś poniżej napisał o drinkach i deserach. To tak. Alkohol zwłaszcza. M. in
                      > . właśnie dlatego nie piję alkoholu, że to są spore kalorie "za beznico".
                      >

                      Drinki alkoholowe, to jeszcze pół biedy, bo masz chociaż benefity płynące z tego alkoholuwink Natomiast te modne ostatnio mocktails, to jest dopiero idiotyzm.
            • panna.nasturcja Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:02
              Dokładnie. Pomijając smak, bo to kwestia gustu, nie zjadłabym tyle regularnie. Jednego dnia może tak, ale to jako wyjątek.
            • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:55
              Idz sobie poczytaj kalorycznosc roznych produktów, naprawde swiat przetworzonej zywnosci jest bogaty i nie trzeba sie stolowac tylko w mcd.
              • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 09:06
                Ale gusta są rózne. Ok przełóż to sobie na pizze. Da się. Jeszcze jak masz rozciagniety żołądek, bo babcia ci serwowała 3 daniowy obiadek o sporej objętości...to sie da
            • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 13:29
              turzyca napisała:

              > >To raptem 5 drwali w McD.
              >
              > Ja bym chciała zobaczyć zdrową dorosłą osobę z normalnym łaknieniem,


              Drwale to nie, bo te burgery z maca odbieram jako obrzydliwe pod każdym względem, od tekstury buły zaczynając. Natomiast 5000 kcal na dzień, co to w ogóle za problem? To raptem 3000kcal więcej niż wynosi moje zapotrzebowanie. Wysokokaloryczne dania i takież desery po każdym posiłku, do tego przekąski i jakieś kolorowe drinki. Dałabym radę bez problemu, no, ale świadoma konsekwencji, nie idę ta drogą.
              • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 13:56
                Drinki i desery, tu jestem w stanie uwierzyć.
                • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 14:03
                  No właśnie, a to nie takie znowu rzadkie zjawisko, z obserwacji. Zwłaszcza w sytuacji urlopowej, weekendowej, imprezowej.
                  • turzyca Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 18:07
                    A jednocześnie tak 27 grudnia ludzie jęczą "ja już nie mogę patrzeć na jedzenie", jest ten moment gdy przyjemność z nadmiaru kalorii się kończy, organizm się broni. Jest trudno cokolwiek zjeść, wszystko jest obrzydliwe, wpychanie kończy się wymiotami albo biegunką. I jeśli człowiek ma inną potrzebę, którą zaspokaja jedząc, to oczywiście pokona te opory. Ale to są właśnie zaburzenia, a nie stan normalny.
                    • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 18:19
                      A jednocześnie widzimy i słyszymy reklamy nakłaniające nie do umiaru w jedzeniu, tylko łyknięcia magicznego specyfiku na wątrobę/trawienie/nieprzyswajanie tłuszczów, i dalejże z tym bigosem i sernikiemuncertain
        • triismegistos Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:58
          Bez żadnego problemu jesteś w stanie tyle wciągnąć jak lubisz tłuszcz i cukier.
        • 7katipo Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 13:20
          Potrzymaj mi piwo 🤗😛
      • arthwen Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:05
        Jeśli jednocześnie spalasz dziennie w okolicach tych 5k kcal to wcale nie bedziesz tongue_out
      • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:48
        A wydawalo sie ze dla przecietnie inteligentnego to jest zrozumiale.
      • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 04:24
        w_i_l #nikogo
    • jakis.login Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 13:56
      To fajnie. Czy którykolwiek ze sposobów leczenia otyłości wiąże się z koniecznością ograniczenia kaloryki jedzenia? Ach, każdy? Kto by pomyślał
      • marion.marion Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 22:36
        Nie przemówisz niektórym do rozumu.
    • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 13:57
      Paradoksalnie wiekszosc otylych instagramerek uparcie twierdzi, ze sa absolutnie zdrowe.
      • panna.nasturcja Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:02
        I że mają idealne wyniki wszystkich badań. Jak pani z nadmiarowymi 30 kg w sąsiednim wątku.
        • leosia-wspaniala Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:14
          I zawsze mają w zanadrzu chudą i chorą koleżankę. Jak prawicowcy kolegę geja, co nie popiera LGBT.
          • simply_z Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:56
            🤣🤣
      • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:45
        Niech sobie twierdzą w sumie. Ja się wykładam na grzbiecik dopiero wtedy, kiedy na mnie zaczynają krzyczeć, że moje treningi i rozsądne jedzenie to fatfobia, bo ich otyłość uraża fakt, że ja sobie nie życzę MOJEJ nadwagi. A w ogóle to nadwaga jest piękna, każda. I jak moja mi wadzi, to jestem hejterką. Jestem, oczywiście, ale bo ja wiem, czy na pewno na tym konkretnym tle? wink
        • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:51
          Ale kto mowi, ze ty nie mozesz cwiczyc i jesc zdrowo? Podchodzi do ciebie gruby ktos i wrzeszczy 'nie jedz tej salaty! Jedz czipsy!'. Serio?
          • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:03
            Nie, nie. Serio, to wyglądało tak: rozmowa ogólna, w kilka osób, w sumie zaczęło się od treningów. Mówię, że bardzo się wkręciłam, że fajnie się z nimi czuję, ale też bardzo liczę, że pomogą mi zejść z nadwagi, hormon tarczycy to jedno, ale musze się też ruszać. Kurtuazyjne zapewnienia, że spoko wyglądam, mówię, że fajnie, dzięki, ale ja się nie czuję ze sobą spoko, ani z tym, jak wyglądam - brzuch, ramiona, tyłek, ani z tym, że jestem ciężka, bolą mnie kolana, pajacyk to dla mnie większy wysiłek, no wiadomo. Mam nadwagę, nie chcę, coś muszę. Kilka dni po tej rozmowie dostaję dlugaśną wiadomość na mess, od jednej z uczestniczek. Jest jej przykro, nie wiedziała, że jestem taką fatfobką. Jestem niedelikatna. Jeżeli chcę wiedzieć, to ona czuła się bardzo niefajnie słuchając moich wynurzeń o nadwadze i walce z nią. Ona się czuje piękna i akceptowana i zyczy mi, żebym miała to samo, niezależnie od mojej figury i wyobrażeń o tym, jaka powinna być. Na razie prosi. żebyśmy ograniczyły kontakty, dopóki nie upora się w głowie z tym, że jestem zdolna do takich wykluczających zachowań i poglądów. Kurtyna.
            • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:14
              Jedna laska miala problem a ty to rozciagasz na cala grupe? Moze rzeczywiscie jest w trakcie przepracowania 'czegos', wuj wie. W tej sytuacji tylko dziwi mnie ,ze taka wiadomosc wysmarowala bo przeciez nie mialas niczego zlego mysli. BTW, mialam podobne zdarzenie gdy wrzucilam na fb cos na tematy aborcyjne (jestem pro-choice) i kolezanka mi napisala, ze jej przykro bo ona wlasnie poronila (nie wiedzialam o tym) a ja chce 'zabijac dzieci'.
              • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:29
                Nic nie rozciągam przecież. Piszę, że mi wszystko jedno, co myślą o sobie, dopóki ktoś nie zabrania .mi myśleć co zechcę - o mnie. Laska niewątpliwie miała problem, ale po co przeniosła go na mnie??
                • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:23
                  Uzylas liczby mnogiej jakby tabuny grubych lasek wyganialy cie z silowni a oddzial grubych kelnerow wyrzucal ci w restauracji salatke a zamiast coli nalewal pepsi a tymczasem mialas jedna niefajna sytuacje z jedna dziewczyna.
                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:23
                    *zamiast wody nalewal ci pepsi
                  • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:41
                    Ja bym tę sytuację określiła jako dość obrzydliwą i pasywno-agresywna z jej strony, ale zgadzam się, dla mnie byłyśmy w tym we dwie. W każdym razie nauczyła mnie nowego słowa wink ufam jednakowoż, że moja figura retoryczna "jak zaczynają na mnie krzyczeć"' nie spowodowala u nikogo większych szkód, niż u mnie jej atak znienacka oraz z rzyci.
                    • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:48
                      Alez ja nie twierdze, ze ona nie sprawila ci przykrosci tylko, ze twoja 'figura retoryczna' zabrzmiala (celowo czy nie) jakby cie lobby grubych atakowalo a to byla li i jedynie jedna sytuacja.
                  • taje Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:45
                    Z jedną *zaburzoną* dziewczyną. Chyba to nie reguła (oby)?
              • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:24
                melisananosferatu napisała:

                BTW
                > , mialam podobne zdarzenie gdy wrzucilam na fb cos na tematy aborcyjne (jestem
                > pro-choice) i kolezanka mi napisala, ze jej przykro bo ona wlasnie poronila (ni
                > e wiedzialam o tym) a ja chce 'zabijac dzieci'.

                Also, przepraszam, dopiero przeczytałam drugą część - jprdl, musiałaś się fantastycznie poczuć.
              • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 09:09
                A gdzie rozciągneła? Pisała tylko, ze jej wsio ryba o ile ktoś jej nie włazi w zycie ze swoimi pomysłami
                • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 09:49
                  Uzyla liczby mnogiej a potem napisala dokladnie, ze chodzi o JEDNA osobe. Poza tym skad pomysl, ze grubi zabraniaja komukolwiek ruchu i zdrowej diety? I, ze kaza komukolwiek w jakis sposob myslec? To niedorzeczne.
                  • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:31
                    Chyba widzisz co chcesz widzieć...
                    • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:54
                      Jesli to do mnie to napisz mi czy widzisz roznice miedzy tymi dwoma zdaniami I co kazde z nich sugeruje:
                      - nie podobalo mi sie jak jedna gruba czepila sie mnie, ze cwicze i chce schudnac.
                      - nie podoba mi sie jak grube sie mnie czepiaja, ze cwicze I chce schudnac.
                • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:13
                  Ja tez mialam niefajne przejscia ze szczuplymi laskami, ktore mnie wysmiewaly gdy wazylam 35 kg wiecej niz teraz. I co? Mam mowic/pisac, ze wszystkie szczuple laski sa wredne? No nie. Zwlaszcza, ze inne szczuple laski pewnego dnia zapytaly 'Nosferatu, idziesz z nami na fitness? A gdy odrzeklam, ze 'eee ja? ' uslyszalam 'daj spokoj, mozesz cwiczyc w swoim tempie, sprobuj'. Co ciekawe, musialysmy poprosic szefowa zeby nam pozwolila zmienic godziny pracy w te dwa dni kiedy bylo kj (jakies 30 minut). Szefowa nie robila problemow (rozmiar 52- szefowej). Jesli ktos pisze 'niech one mi nie zabraniaja cwiczyc i nie nakazuja myslec w jakis sposob' to jest uogolnienie. Krzywdzace.
                  • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:07
                    ... więc uznałas, że nie należy słuchać moich tłumaczeń i lepiej będzie powtarzać w kółko: "no ale może ona miała traumę a ty może tego nie powiedziałaś, ale zasugerowałas i tak to zabrzmiało i tylko to się liczy!"
                    Spoko smile
                    • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:32
                      Dodatkowym smaczkiem jest to, że ja już na początku podkreśliłam, że mam nadwagę. Więc te "krzywdzące uogólnienia", jak rozumiem, wygłaszam przeciwko samej sobie wink i, Melisana, to serio widać, że Ty się uczepilas tego jednego sformułowania i już go nie puścisz, a przyparta do muru powiesz: "bo tu inne jechały po grubych to ja też mogę uogólnic" wink I kontekst, oraz kto - co ma dla Ciebie marginalne, o ile w ogóle jakieś znaczenie.
                      • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:40
                        A gdzie ja uogolniam? Przeciez ja dyskutuje z toba o tym, co ty napisalas a nie o tym co napisala mada czy inne nicki. Napisalas wyraznie w PIERWSZYM swoim zdaniu w tym watki, ze grube sie ciebie czepiaja, dopiero potem dodalas, ze sie odchudzasz itd. Jesli ja cos zarzucam to kieruje to do konkretnych osob. To naprawde nie moja wina, ze nspisalas, co napisalas.
                        • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:44
                          Skoro tak uscislamy, to:
                          - nigdy bym nie uzyla słowa "grube", chyba że wobec siebie. Nie przypisuj mi!wink)'
                          - nie napisałam, że się mnie czepiają. Napisałam, że niech robią co chcą tylko niech się mnie nie czepiają.
                          To różnica . Wiem, niewygodna smile
                          • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:47
                            Still, to liczba mnoga, ktora implikuje, ze one sie ciebie czepiaja w momencie gdy to byla jedna. I wyraznie chodzilo o osoby grube bo wpisalas sie pod smieszkowaniem, ze cialopozytywne smia twierdzic, ze sa zdrowe.
                            • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:49
                              Napisałaś:
                              "I te, nawet w tym watku, podsmiechujki, ze gruba z defaultu musi miec zle wyniki krwi, nadcisnienie i cukrzyce.Bicz, pliiiiz, myslala ze jestes madrzejsza."

                              Połączenie zdania pierwszego z drugim implikuje, że to ja robię podsmiechujki i myślałaś, że jestem mądrzejsza.
                      • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:45
                        A nie, doczytalam, ze w pierwszej wypowiedzi napisalas o nadwadze wiec tu zwracam honor natomiast to nie pierwszy watek, w ktorym piszesz, ze grube czepiaja sie, ze chcesz schudnac. Jak znajde czas, to wkleje ale cos takiego napisalas w watku z poczatku roku , w ktorym jakas forumka skarzy sie, ze przytyla przez swieta.
                        • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:48
                          Znajdź. Dopóki nie znajdziesz to jest wyłącznie insynuacja. I nie pisz, że napisałam "grube". Nigdy o nikim poza sobą tak nie piszę.
                          • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 12:31
                            OK, grube to moje okreslenie ale gruby to nie jest okreslenie pejoratywne. Same grube to przyznaja. BTW, obserwuje wiele grubych dziewczyn na insta i zadna tam nie pisze ,ze nikomu nie wolno sie odchudzac.
                            • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 12:44
                              melisananosferatu napisała:

                              > OK, grube to moje okreslenie ale gruby to nie jest okreslenie pejoratywne. Same
                              > grube to przyznaja. BTW, obserwuje wiele grubych dziewczyn na insta i zadna ta
                              > m nie pisze ,ze nikomu nie wolno sie odchudzac.

                              Nie interesuje mnie to. To Twoje określenie, nie moje. Nie imputuj, nie implikuj i nie insynuuj, jakobym go używała w stosunku do kogokolwiek poza mną samą. Nie ma znaczenia, kogo obeserwujesz na insta, ja nie rozmawiam o insta.
                              To kolejna rzecz, którą jakobym powiedziała, a potem się okazuję, że jednak nie wink
                              • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 13:39
                                Nie napisalam nigdzie, ze ty uzywasz slowa 'gruba'.
                    • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:35
                      Znow, jesli to do mnie to nic takiego nie napisalam i wyraznie zgodzilam sie z toba, ze to, jak potraktowala cie ta laska nie bylo ok (napisalam, ze mogla sobie myslec w duchu co chce ale przelewanie tego na ciebie w formie smsa czy tez msg bylo glupie i niefajne). Napisalam tylko, ze w pierwszym zdaniu uogolnilas piszac 'wywalam sie na brzuszek gdy ONE' a ja cie zapytalam bo zabrzmialo jakbys miala zle doswiadczenia z kazda osoba gruba. Napisalas o tym jednym doswiadczeniu wiec nie ONE ale ONA.
                      • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:45
                        Ach, czyli "zabrzmiało, jakbym", a nie "napisałam".
                        • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:57
                          Nie, uzylas liczby mnogiej dlatego tez dopytalam czy to znaczy, ze wszystkie grube osoby sie ciebie czepiaja i dopiero wtedy wyjasnilas, ze chodzi o jedna. To zupelnie jakby ktos tu napisal, ze rudowlosi sie czepiaja blondynek. Gdybym nie dopytala to twoje stwierdzenie, ze ONE kaza ci w jakis konkretny sposob myslec i sie ciebie czepiaja by tu wisialo.
                          • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 12:08
                            A tak nie wisi? Wisi, tylko że z moimi wyjaśnieniamismile tak, jak wiszą Twoje insynuacje, plus jedno "zwracam honor" wink to jak tam, "robię podsmiechujki z grubych"? Notorycznie używając słowa "gruba"? Znalazł się już czas na szukanie tego wątku z początku roku? I skoro sama mam nadwagę, to czy krzywdzę swoimi stwierdzeniami wszystkie osoby z nadwagą? Czy siebie z tego wyłączam i jak?
                            • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 12:28
                              Ostatni raz bo srednio mi sie chce dalej walkowac:

                              Ktos: najzabawniejsze, ze te rude uwazaja, ze nie maja problemow ze zdrowiem.
                              Ty: a niech sobie uwazaja tylko niech sie nie czepiaja moich blond wlosow i nie kaza mi mylec, ze tylko rude jest piekne.
                              Ja: ale czekaj? Rude en masse cie atakuja, ze cieszysz sie ze swego blondu?
                              Ty: no jedna ruda byla swiadkiem jak mowilam ,ze przestaje sie farbowac na rudo bo lubie swoj blond i chce sobie zrobic wiecej blond pasemek i mi po tym napisala, ze jej przykro bo ona swoj rudy kocha i akceptuje.

                              Jesli znajde tamten watek i twoja wypowiedz to wkleje a teraz mam troche roboty w pracy.
                              • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 12:40
                                melisananosferatu napisała:

                                > Ostatni raz bo srednio mi sie chce dalej walkowac:

                                Mnie się też nie chciało, więc nie wracałam do tematu, ale zoabczyłam, że Ty wracasz i odpowiadasz hanusinej tak, jakbyśmy tych kilku kwestii sobie nie wyjaśniły wiele setek postów temu - i jeszcze dokładasz coś od siebie smile
                                >
                                > Ktos: najzabawniejsze, ze te rude uwazaja, ze nie maja problemow ze zdrowiem.
                                > Ty: a niech sobie uwazaja tylko niech sie nie czepiaja moich blond wlosow i nie
                                > kaza mi mylec, ze tylko rude jest piekne.
                                > Ja: ale czekaj? Rude en masse cie atakuja, ze cieszysz sie ze swego blondu?
                                > Ty: no jedna ruda byla swiadkiem jak mowilam ,ze przestaje sie farbowac na rudo
                                > bo lubie swoj blond i chce sobie zrobic wiecej blond pasemek i mi po tym napis
                                > ala, ze jej przykro bo ona swoj rudy kocha i akceptuje.

                                No i?
                                >
                                > Jesli znajde tamten watek i twoja wypowiedz to wkleje

                                Nadal - jeśli. Na razie - to insynuacja.


                                a teraz mam troche roboty
                                > w pracy.

                                Widzę wink
            • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:45
              O kurweńka, serio, taką wiadomość Ci podesłała..? Odpisałaś coś?
              Chyba poprosiłabym, żeby już sobie nie zawracała głowy tym uporaniem, bo nie widzę potrzeby ponownego zacieśniania kontaktów.
              • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:38
                Nic. Wykonałam odruchowe backs away slowly, bo ja takich toksycznych klimatów nie trawię. Zablokowała mnie wink
                • taje Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:47
                  No i dobrze, po co ci taki kontakt. Ewidentnie ma jakiś nieprzepracowany problem (i problem, wbrew temu co pisze). Good riddance.
                  • taje Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:54
                    i *faktyczny* problem
                  • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:12
                    No ma i po jakimś czasie nawet gotowa byłam zdobyć się na współczucie. Obawiam się, że ona natomiast zupełnie nie wzięła pod uwagę faktu mojego nieprzepracowanego problemu, mianowicie - nyeco mi zajęło, żeby sobie powiedzieć w oczy "Mam nadwagę", a następnie żeby wydusić to z siebie publicznie, kiedy sytuacja to uzasadnia. I ona na przykład trafiła na moment, kiedy nadal tak se przechodziło mi to przez aparat mowy, niemniej rozjechała mnie czołgiem. Dobrze, że jestem taką niewrażliwą, nieempatyczną krową, bo jeszcze, nie wiem, mogłoby mi się zrobić przykro, mogłabym się podłamać i stwierdzić, że pierdolę nazwanie swojego problemu i walkę z nim, skoro to jest fatfobia? No, ale to bez znaczenia i bez przesady.
                    • taje Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:27
                      A że tak dopytam, nie jest to przypadek, w którym jesteś super laską (ewentualnie z zaburzonym postrzeganiem samej siebie), która skarży się dużo grubszej koleżance, że jest za gruba? Trochę, jak z prymusami, którzy dramatycznie ogłaszają, że na pewno zawalili egzamin, po czym dostają najlepsza ocenę w klasie. W takiej sytuacji byłabym koleżankę nawet w stanie zrozumieć. Szczerze mówiąc, sądząc po Twoich zdjęciach twarzy, które widziałam na nadwagę żadną to nie wyglądasz...

                      Jak nie ten casus, to tym bardziej uważam, że pozbycie się koleżanki z życia to tylko pozytyw i trzeba się cieszyć.
                      • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:52
                        Nie, nie, absolutnie, mam zdecydowaną nadwagę, w pewnym momencie na skraju otyłości. Wszystko jest ok, znaczy nic nie jest wink Widzę po rozmiarze, wadze, objętości. Natomiast rzeczywiście mam szczupłą twarz, nadgarstki, kostki u nóg, palce, plus zawsze, nawet przy niebotycznej wadze - mocno zarysowaną talię. No, ale bokiem jak stanę to już niestety nikt nie ma wątpliwości wink
                        (Korekta - wymienone rzeczy miałam szczupłe jeszcze miesiąc temu, obecnie mi majstrują przy dawce hormonów i spuchłam tak, że zgroza. Aż mi się rysy rozmyły sad Strasznie się z tym czuję, zwłaszcza, że dawno tyle nie ćwiczyłam i dawno tak rozsądnie nie jadłam. Wymaga to ode mnie mega samozaparcia, wytłumaczyć sobie, że to hormon i pewnie minie. Ech.)
                        • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:58
                          No i zobacz: cwiczysz, jesz racjonalnie, spuchlas od lekow a jakas durna lebioda moglaby rzucic bez refleksji, ze twoja figura (z opisu brzmisz jak Monica Belucci, zwlaszcza z ta piekna talia), to efekt zarcia czipsow i lezenia przed tv. Zycze ci zebys szybko poczula sie fajnie w swoim ciele.
                          • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:03
                            Ale oczywiscie, że mówienie lasce z nadwagą "żresz to masz" niczego nie zmieni u niej na lepsze i jest zwyczajnie okrutne! Ja Ci próbuję wytlumaczyć, że nadwaga czy otyłość nie dają legitymacji do zawłaszczania sobie traumy i wymagania od innych cenzurowania postrzegania samego siebie. Nie mam prawa komentować cudzego wyglądu, również dlatego, że mogę kogoś skrzywdzić. Ale ta laska nie miała prawa dojeżdżać mnie za mówienie o sobie w sposób, którego uczyłam sie, kurde, w bólach, no. I dobrze, że się nauczyłam, bo mówienie równało się u mnie postrzeganie, a postrzeganie - wdrożenie działań, które na pewno ratują mi jakoś zdrowie, a cholera wie, może i życie.
                            • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:13
                              Przeciez ja nie twierdze, ze ta laska miala prawo ci cokolwiek pisac bo to oczywiste, ze nie miala. Mozesz dazyc do swojej idealnej figury i to jest twoja sprawa. Tylko pierwszy twoj post (pod tymi podsmiechujkowymi z dziewczyn z insta) zabrzmial tak jakbys miala takicj sytuacji mnostwo i jakby przekaz osob grubych byl taki, ze ruch i zdrowe odzywianie to fatfobia a to nieprawda. Fatfobia to pisanie, ze w Auschwitz grubych nie bylo, ze gruby z defaultu ma nadcisnienie i chorobe serca, obrazliwe komentarze w strone dziewczyn, ktore wrzucily zdjecie w kostiumie kapielowym na swoje insta.
                            • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 04:37
                              Czy ta koleżanka jest otyła?
                              • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:45
                                Tak.
                    • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:30
                      Ale nadal nie wiem czemu jedna przykra sytuacje projektujesz na wszystkie grube osoby? Trafila ci sie jedna taka, wspolczuje ale nie przesadzaj, ze kazda gruba osoba uwaza, ze ruch (btw, wiesz, ze grubi tez sie sporo ruszaja?) i racjonalne odzywianie to fatfobia. Obserwuje wiele cialopozytynych dziewczym na insta i nie widzialam tekstow wyszydzajacych tzw zdrowy tryb zycia. Za to sporo obrzydliwych komentarzy w strone grubych dziewczyn za to tylko, ze wrzucily swoje zdjecie w sukience z dopiskiem 'feeling cute'. I te, nawet w tym watku, podsmiechujki, ze gruba z defaultu musi miec zle wyniki krwi, nadcisnienie i cukrzyce.Bicz, pliiiiz, myslala ze jestes madrzejsza.
                      • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:54
                        Napisałam, że nie projektuję. Wyjaśniłam, o co mi chodziło. Nie wiem, dlaczego zachowujesz sie, jakbyś tego nie przeczytała. Nie będę tego powtarzać. Natomiast zupełnie nie wiem, dlaczego projektujesz na mnie to, co piszą INNE osoby o innych osobach.

                        >Bicz, pliiiiz, myslala ze jestes madrzejsza.

                        Pozostaniesz zatem rozczarowana, bo ja na pewno nie będę kontynuować rozmowy w tonie, jaki właśnie próbujesz mi narzucić. Czółko.
                        • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:04
                          Gdybys nie projektowala to nie uzylabys liczby mnogiej. I nie napisalam, ze TY robisz podsmiechujki tylko, ze kolezanki wpisane pod toba je robia. Czolko.
                        • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:32
                          Bo żeś śmiała nazwać problem. Swój problem. I wtedy te które udają, ze nie mają podobnego muszą jeszcze mocniej zamykać oczy aby nie widzieć...
        • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:51
          Nic mnie tak nie motywuje do ruchu jak pokutne jęki ciałopozytywnych
          • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:02
            Tak? No patrz, mnie do ruchu motywuje to, ze sprawia mi on przyjemnosc. No ale skoro swoje wybory zyciowe uzalezniasz od innych to kto ci zabroni.
            • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:18
              Ja sie motywuje wieloplaszczyznowo, nigdy nie zaszkodzi dywersyfikacja
          • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:41
            mid.week napisała:

            > Nic mnie tak nie motywuje do ruchu jak pokutne jęki ciałopozytywnych
            Właśnie wyszłam z treningu, mam mokre uszy! wink
        • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:08
          Opowieści dziwnej treści, to po prostu była zaburzona osoba. Też mogłabym tu napisać jak mi osoba z anoreksją udzielała porad dietetycznych "bo wiesz, ja na tym tak cudownie schudłam to i ty pewnie schudniesz", tylko po co, skoro to była osoba z problemami i taki incydent niespecjalnie przekłada się na wszystkich szczupłych? Jedna Twoja zaburzona znajoma to nie jest reprezentatywny głos ludzi grubych.
        • 7katipo Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 13:22
          Celnie.
      • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:54
        No pacz. Moje wyniki (lipidogram, morfologia, hormony) przed schudnieciem 35 kg i po byly niemal takie same. Cisnienie 120/80 mam zawsze takie same, niezaleznie od wagi. Nie zawsze nadwaga/otylosc= bycie chorym.
        • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:57
          melisananosferatu napisała:

          > No pacz. Moje wyniki (lipidogram, morfologia, hormony) przed schudnieciem 35 k
          > g i po byly niemal takie same. Cisnienie 120/80 mam zawsze takie same, niezalez
          > nie od wagi. Nie zawsze nadwaga/otylosc= bycie chorym.

          A teraz przeczytaj tytuł wątku...
          • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:07
            O rany... chodzilo mi o to, ze koronnym argumentem hejterow osob grubych jest zawsze 'troska' o to, ze oni sa chorzy, zly cholesterol maja wywalony w kosmos, maja nadcisnienie, cukrzyce, etc. No wiec ja jestem anegdotycznym (ale takich osob jak ja jest o wiele wiecej), ze majac 35 kilo wiecej mialam wzorcowe wyniki , czym wprawilam w stupor lekarza, ktory moje dolegliwosci ginekologiczne skwitowal 'pani schudnie , pani wyzdrowieje, pani zrobi sobie te badania (czyli te morfologie, etc) bo ja golym okiem widze nadcisnienie i cukrzyce'. Plot twist: dolegliwosci gonekologiczne nie przeszly po schudnieciu 35 kg tylko wtedy, gdy pan doktor mnie zaczal leczyc. 😀
            • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:53
              melisananosferatu napisała:

              > O rany... chodzilo mi o to, ze koronnym argumentem hejterow osob grubych jest z
              > awsze 'troska' o to, ze oni sa chorzy,

              i jeszcze raz rzut okiem na tytul?
              • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:56
                Jprdl, ponizej wyraznie napisalam o jaka chorobe chodzi.
                • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:58
                  Dokladnie chodzi o poglad, ze gruby z defaultu musi miec nadcisnienie, cukrzyce, etc.
                  • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:17
                    Nie wiem co sie dokladnie kryje pod etc ake byc moze tytul wątku?
                    • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:24
                      Byc moze przeczytaj to, co napisalam ze zrozumieniem. Pomoze.
                      • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:29
                        Byc moze przeczytam
    • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 14:02
      Trochę jak z alkoholizmem- niby choroba, ale można było do niej nie dopuścić.
      A z tymi hormonami, to jest tak, że im bardziej się tyje, tym bardziej hormony (nie tylko grelina i leptyna) wspierają dalsze tycie. To nie jest tak, że zaburzenia greliny i leptyny pojawiają się u szczupłych, zdrowych, aktywnych ludzi.
      • lauren6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 14:44
        Alkoholizm to w dużej mierze geny + środowisko. Sugerujesz, że można do niego nie dopuścić wybierając sobie rodziców? big_grin

        Skłonności do otyłości również w dużej mierze są genetyczne.
        • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 14:49
          W zasadzie wszystko na tym świecie to w dużej mierze geny+środowisko. Na to drugie mamy wpływ.
          Sugeruję, że można w odpowiednim momencie zaprzestać picia wieczornej "lampki" wina oraz codziennego słodkiego podwieczorku, i nie dopuścić do uzależnienia od alkoholu oraz do otyłości.
          • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:20
            > W zasadzie wszystko na tym świecie to w dużej mierze geny+środowisko. Na to drugie mamy wpływ.

            No, zwłaszcza jak się jest dzieckiem. A i w dorosłości nie do końca.
            • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:21
              Ok, zatem przyjmijmy że na nic w swoim życiu nie mamy wpływu i możemy zakończyć rozmowę, bo w sumie, o czym tu gadać.
              • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:41
                Akurat po tobie się nie spodziewałam takich argumentów. Nie ma to jak sprowadzić argument do absurdu.
                Jako dziecko masz prawie zerowy wpływ na wybór środowiska, bo to ci organizują dorośli.
                Jako dorosły masz ograniczony wpływ na wybór środowiska, bo to się wiąże z miejscem z którego startujesz, zasobami, które niekoniecznie sama sobie wybrałaś, możliwością opuszczenia dotychczasowego środowiska, przywilejami lub dyskryminacją i jakąś dozą szczęścia. Chyba, ze chodzi o zmianę na gorsze. CEO może wylądować na ulicy jako kloszard, w drugą stronę jest to bardzo mało prawdopodobne.
                Tak, możesz się zaprzeć pazurami i na przykład będąc ubogą samotną matką trójki dzieci pracującą na półtora etatu zmienić życie i zostać programistką, tyle, że to będzie kosztem czasu na fitness i zdrowe gotowanie, natomiast jest wielce prawdopodobne, że przy okazji rozwinie się stres i jakieś niezdrowe nawyki niesprzyjające zdrowej sylwetce.
                Nawet jak zmienisz środowisko z takiego w którym wszyscy piją tanie wino to wcale nie znaczy, że to nowe cię uchroni od zagrożenia alkoholizmem - bo w tym nowym, lepszym, mogą się po prostu lać droźsze, lepsze alkohole. Albo może powodować inne uzależnienia, gorsze (trudniejsze do wyleczenia).
                I last but not least, możesz dążyć do zmiany, ale nigdy nie masz gwarancji, co ta zmiana tak naprawdę przyniesie.
                • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:45
                  Wszystko to wiem. Ale nadal, mimo że się nie spodziewałaśwink, pytam- to co zatem? Nie robić nic? Bo niedasię?
                  • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:59
                    Nie no, robić ile się da, ale bez zakładania, ze wszystko zależy od nas, zatem jeśli jesteś gruba alkoholiczka, to SAMA sobie na to zapracowałaś i sama jesteś sobie winna. Nie, nie sama, podobnie jak na sukces nie zapracowałaś sama. Oraz, jest masa ludzi którzy nie jedzą słodkich podwieczorków i nie piją co wieczór bani a i tak mają problem.
                    • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:01
                      Dużo zależy od nas. W jedną lub w drugą stronę.
                • arkanna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:16
                  Kocham przeznaczenie, co by człowiek nie robił i tak wszystko jest zapisane gdzieś tam i po się starać 😄będę żarla i chlala , urodzę 3 bombelkow i umrę .
                  • lauren6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:21
                    Zasadniczo w życiu nic nie jest pewne poza śmiercią. Można umrzeć grubą i wesołą, albo chudą i o suchym pysku big_grin
                    • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:33
                      lauren6 napisała:

                      > Można umrzeć grubą i wesoł
                      > ą, albo chudą i o suchym pysku big_grin

                      Można, ale grubi zwykle nie są weseli. Ten mit powstał przed wiekami i przypuszcza się, że nigdy nie był prawdziwy, ale był czymś w rodzaju samosprawdzającej się przepowiedni. Grubi uchodzil jako weseli i sympatyczni, więc gruby zachowywał się tak, by za takiego go uważano. Pod powierzchnią mamy jednak zupełnie inny obraz. Otyłość nie jest i raczej nie będzie społecznie oczekiwaną cechą, otyli zdają sobie z tego sprawę, że mają spory defekt, dostają też negatywny feedback ze strony otoczenia i to wpływa bardzo niekorzystnie na ich psychikę, spostrzeganie własnej osoby i odbieranie przez nich świata. Otyli nie są więc najczęściej szczęśliwi.
                      • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:07
                        Jak są weseli, szczęśliwi, to dopiero mają przerąbane. No bo jak to tak, ktoś gruby pozwala sobie być szczęśliwy, mieć fajne życie, nie daj bogini partnera lub partnerkę (zwłaszcza jeśli kobieta ma przystojnego partnera, to spotyka się z hejtem), dobre mniemanie o sobie samym, a już w ogóle odnosić sukcesy... to jest dopiero jazda. Hejt się leje strumieniami.
                        • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:18
                          Gruba siedzi w domu z przystojnym mezem a tu sąsiad przechyla się przez barierkę balkonu i drze "panie sąsiad ale masz pan upasiona zone!". Byłam, widziałam, na wszystkich osiedlach ta samo. Hejt, hejt, hejt - jak na chrześcijan. Najbardziej przesladowani to są grubi katolicy.
                          • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:47
                            mid.week napisała:

                            > Gruba siedzi w domu z przystojnym mezem a tu sąsiad przechyla się przez barierk
                            > ę balkonu i drze "panie sąsiad ale masz pan upasiona zone!". Byłam, widziałam,
                            > na wszystkich osiedlach ta samo. Hejt, hejt, hejt - jak na chrześcijan. Najbard
                            > ziej przesladowani to są grubi katolicy.

                            A lwami szczują?
                          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:53
                            Mniej więcej tak. Mnie się na przykład dziwią i potrafią zadać pytanie skąd wzięłam takiego przystojnego, (swego czasu, bo ostatnio trochę odpuścił) wytrenowanego i młodo wyglądającego męża. Z wykopków, kurła. Szłam sobie przez kartoflisko, potknęłam się, patrzę, leży. To wzięłam.
                            Jak wygląda hejt, możesz zobaczyć np. pod fotką z wakacji jednej grubej instagramerki, gdzie oboje - ona i mąż - są w kąpielówkach. Co tam się wylało, mam mdłości na samo wspomnienie.
                            Przykład kolejny, z ostatnich dni. Dominika Gwit w artykule z informacją, że urodziła dziecko, a pod artykułem komentarz: świnia urodziła prosiaka. Nie no, skąd, jaki hejt. To było na pewno z troski o zdrowie jej i maleństwa...
                            • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:00
                              chicarica napisała:

                              > Mniej więcej tak. Mnie się na przykład dziwią i potrafią zadać pytanie skąd wzi
                              > ęłam takiego przystojnego, (swego czasu, bo ostatnio trochę odpuścił) wytrenowa
                              > nego i młodo wyglądającego męża.

                              Być może mylisz trochę pojęcia. Nadwaga, którą prawdodpodbnie masz, nie jest w realnym życiu żadną sensacją, posiada są prawie co drugi dorosły. Więc twoje wzburzenie bardziej mówi o twoich kompleksach niż prawdziwej reakcji otoczenia. A medialny świat rządzi się własnymi prawami, z którymi nie ma się co przejmować. Otyłość to jednak całkiem inna sprawa, to zwykle długa droga od wagi w normie, co nie oznacza też ciała modelki, przez nadwagę do jednostki chorobowej i tej ostatniej akcpetować nie trzeba.
                              • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:23
                                Nie mam nadwagi, mam otyłość. I nie mam kompleksów, pewnie że wolałabym być szczupła, ale nie zamieniłabym się na bycie kimś innym byle szczupłym. Lubię być mną.
                                I owszem, reakcja otoczenia jest prawdziwa, nie wymyślona. Stary też przyciśnięty przyznał mi kiedyś że miewał takie pytania ze strony tegoż otoczenia.
                                • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:26
                                  Jprdl, jak w ogole cos takiego pomyslec a dopiero wyartykulowac.
                            • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:18
                              Wazylam 48kg i wazylam 85 kg przy wzroscie 160cm. Przy 48 kg zatrzymala mi sie miesiaczka ale slyszalam, ze jestem super laska (waga byla efektem jadlowstretu, ktory byl efektem bardzo silnego stresu moj tato umieral i nie czulam glodu). Przy 85 kg uslyszalam tyle okropnych rzeczy, tyle bezinteresownego chamstwa, ze do teraz sie gotuje. Bardzo wspolczuje wszystkim grubym osobom, ktore musza sie z tym zmagac.
                              • 21mada Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:21
                                Kłamiesz. 48kg przy wzroście 160cm to BMI 18.7 i mieści się w granicach zdrowej wagi. Sama miałam takie BMI za młodu, jak i wiele moich koleżanek i jakoś wszystkie miałyśmy miesiączkę.
                                • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:29
                                  No patrz. A ja mialam takie bmi w wieku 23 lat i brak miesiaczki przez 3 miesiace. Dac ci telefon do mojego ginelologa czy wyslac zdjecia na priv?
                                • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:35
                                  21mada napisała:

                                  > Kłamiesz. 48kg przy wzroście 160cm to BMI 18.7 i mieści się w granicach zdrowej
                                  > wagi. Sama miałam takie BMI za młodu, jak i wiele moich koleżanek i jakoś wszy
                                  > stkie miałyśmy miesiączkę.

                                  BMI jest wprawdzie tylko orientacją, ale już przy 18,4 zaczyna się niedowaga, o której wiadomo, że może być bardziej niebezpieczena od lekkiej nadwagi. BMI nie uwzględnia też stosunku masy mięśniowej do tłuszczu, a za niska masa tłuszczowa oznacza bardzo często zatrzymanie miesiączki. W sumie, jak przy 18,7 miałaś miesiączkę, to oznacza to, że przy niskim BMI ciągle miałaś wystarczająco tłuszczu, czytaj mało mięśni i przy BMI 21 możesz mieć tego tłuszczu więcej od kobiety z BMI 24, ale wyższą masą mięśniową. BMI to jak napisałam tylko orientacja.
                                • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 23:08
                                  21mada napisała:

                                  > Sama miałam takie BMI za młodu, jak i wiele moich koleżanek i jakoś wszy
                                  > stkie miałyśmy miesiączkę.

                                  A czy tobie w ogole kiedys do glowki prxyszla pewna smiala mysl, ze ludzie sie od siebie roznia? Roznie ciala reaguja na rozne rzeczy.

                                  U mnie podczas procesu redukcji przy najzupelniej normalnej wadze tez miesiaczka sie zatrzymala. Gdy cialo sie ogarnelo wszystko wrocilo do normy.
                                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 23:21
                                    Musialam przytyc 5 kg zeby miesiaczka wrocila.
                                    • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 23:23
                                      Pare lat temu odchudzalam sie troche zbyt intensywnie i zbastowalam gdy miesiaczki zamiast 5 dni zaczely trwac 2 dni. Przytylam , powrocily do normy.
                            • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:49
                              Przecież te przykłady medialnych osób się nijak mają do normalnego życia. Wejdź na artykuł o kimkolwiek szczupłym i zobaczysz to samo. A to staro wygląda, a to nie pasuje do nowego faceta, a to ubrała się jak wywłoka, a to prawdopodobnie nic nie je, a to zrobiła sobie cycki a lepiej jej było w starych, a to kariera dzięki ojcu, a to operacje plastycznie uczynily z niej robota, a to szkoda że z takimi środkami nie zrobi sobie oepracji bo z taką gębą to wstyd itd. itd. Znam kilka otyłych osób, niektóre blisko i takich tekstów o jakich piszesz żadna z nich nie słyszy bo i niby w jakich okolicznościach?
                      • turzyca Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:23
                        > Otyłość nie jest i raczej nie będzie społecznie oczekiwaną cechą,

                        Ale była. Do tego stopnia, że produkowano sztuczne brzuchy, żeby chudy mógł symulować, że ma sylwetkę Henryka VIII.


                        >Ten mit powstał przed wiekami i przypuszcza się, że nigdy nie był prawdziwy, ale był czymś w rodzaju samosprawdzającej się przepowiedni. Grubi uchodzil jako weseli i sympatyczni, więc gruby zachowywał się tak, by za takiego go uważano.


                        Albo bardzo upraszczajac, wypełniali aktualny ideał urody i w związku z tym byli bardziej wyluzowani. A potem tak się utrwaliło, że przy kości to pogodny.
                        Nasza pogoń za szczupłością jest nowa, Ania z Zielonego Wzgórza zazdrościła Dianie dołeczków w łokciach (dołeczków w łokciach! wiecie jaką trzeba mieć nadwagę, żeby mieć dołeczki w łokciach?), bohaterki Tołstoja załamują się, że po dzieciach straciły urodę, bo schudły, przedwojenne reklamy walą prostą informacją, że chuda kobieta nie jest atrakcyjna, jeszcze bohaterka powojennych Słoneczników zakładała dwie pary pończoch, żeby jej nogi nie były za chude. Twiggy była przełomowa, bo według standardów poprzednich epok była brzydka, była kontrowersyjna, uwielbiana przez młodzież, odrzucana przez starsze generacje.
                        • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:27
                          Litości, nie mówimy o osobach w górnej normie BMI z dołeczkami i kawałkiem cycka tylko o otyłości.
                          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:55
                            No nie rozśmieszaj mnie. Ematka potrafi się do kogoś przypier... że ma za grube nadgarstki, a Ty tu o górnej normie BMI? PS. Dołeczki w łokciach to raczej nie górna norma BMI tylko sporo powyżej.
                            • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:28
                              Ten watek ma w tytule otyłość
                        • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:40
                          Pogoń za szczupłością (chudością) z jednej strony, z drugiej wyższa średnia waga. Czyli ideał urody a la średniowieczna ascetka (anorektyczka) w upasionym społeczeństwie. Niezłe rozszczepienie.
                          • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:31
                            Coz, ja ostatnio uslyszalam, ze osoba wzrostu 160 cm wazaca 60 kg na 15 kg nadwagi.
                            • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 23:11
                              melisananosferatu napisała:

                              > Coz, ja ostatnio uslyszalam, ze osoba wzrostu 160 cm wazaca 60 kg na 15 kg nadw
                              > agi.

                              Ja jak bylam mloda przy wzroscie 158cm.i wadze 55kg slyszalam ze "oj tluszczyk ci sie osiada", "oj to ta przy kosci" itp.
                              • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 23:19
                                I od takich tekstow zaczynaja sie restrykcyjne diety rozwalajace metabolizm. Ciekawa jestem jaki% osob zmagajacych sie z otyloscia i/lub zaburzeniami zywienia mialo w mlodosci wage w tzw normie. Mialam kiedys uczennice, u ktorej anoreksja zaczela sie po takich tesktach cioteczki. Coz, chyba wziela sobie do serca 'nie jesz, nie tyjesz'. Sliczna dziewczyna, przed choroba szczupla, z burza lokow, piekna cera. W miare postepu choroby wlosy, cera i paznokcie byly w strasznym stanie. Mam nadzieje, ze z tego wyszla, stracilam z nia kontakt po wyjezdzie z Pl.
                        • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:57
                          Nasza pogoń za szczupłością jest nowa, Ania z Zielonego Wzgórza zazdrościła Dianie dołeczków w łokciach (dołeczków w łokciach! wiecie jaką trzeba mieć nadwagę, żeby mieć dołeczki w łokciach?), bohaterki Tołstoja załamują się, że po dzieciach straciły urodę, bo schudły, przedwojenne reklamy walą prostą informacją, że chuda kobieta nie jest atrakcyjna, jeszcze bohaterka powojennych Słoneczników zakładała dwie pary pończoch, żeby jej nogi nie były za chude. Twiggy była przełomowa

                          Wstydziły się chudości - wystających łopatek i obojczyków, sczpiczastych kolan i łokci, zapdniętych policzków - czyli atrybutów Twiggy tak pożądanych teraz. Ale grube w modzie nie były chyba nigdy. Rubens Rubensem, natomiast na portretach nie widać grubasek. Czasem panie mocniejszej budowy. Upiększano ludzi na portertach nieprzyzwoicie wręcz, wyrównywano paniom cery, korygowano rysy twarzy, dodawano włosów, a kilkudziesięciu kilogramów nie dodawano. Gładka skóra, regularne rysy i budowa, ilość tkanki tłuszczowej wskazujący na balans między dobrobytem a zdrowiem i tężyzną zawsze były modne, otyłość nie.
                          • mamkotanagoracymdachu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:05
                            Chyba mylisz otyłość z otyłością olbrzymia.
                            Te panie tutaj wszystkie maja 80kg+ (Albo więcej, jeśli sa wyższe niż 165 cm) i u wszystkich współczesna medycyna zdiagnozowalaby otyłość.

                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a1/Workshop_of_Peter_Paul_Rubens_-_Diana_discovering_Callisto’s_pregnancy.jpg
                          • turzyca Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:06
                            >Rubens Rubensem, natomiast na portretach nie widać grubasek. Czasem panie mocniejszej budowy.

                            Powiedz mi, że nigdy nie musiałaś zdawać egzaminu, do którego trzeba obejrzeć dziesięć tysięcy obrazów, bez mówienia mi, że nigdy nie musiałaś zdawać egzaminu, do którego trzeba obejrzeć dziesięć tysięcy obrazów.
                            • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:24
                              Hmm, oczywiście że nie obejrzałam nigdy za jednym przysiadem dziesięciu tysięcy portretów z wieków mocno oddalonych od dwudziestego big_grin Pewnie nawet nigdy tylu nie obejrzałam. Może mam jakieś skrzywione spojrzenie, przesuniętą granicę spostrzegania nadwagi/otyłości. Ale te postacie kobiece między XV a XIX wiekiem nie wyglądają mi na otyłe, zdecydowana większość. Baby Rubensa i Saskia Rembranta ok, grube są. Ale kobiety Sofonisby z obrazów mają najwyżej krzepką nadwagę, kobiety portretowane przez nią które wyglądają na namalowane dość realistycznie są w normie wagowej.
                              • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:41
                                ale te postacie kobiece między XV a XIX wiekiem n
                                > ie wyglądają mi na otyłe, zdecydowana większość. Baby Rubensa i Saskia Rembrant
                                > a ok, grube są. Ale kobiety Sofonisby z obrazów mają najwyżej krzepką nadwagę,
                                > kobiety portretowane przez nią które wyglądają na namalowane dość realistycznie
                                > są w normie wagowej.

                                No i palnęłam jak łysy grzywką o beton. Baby Rubensa i kobiety Sofonisby. Zajebiście. Pewnie miało być "baby" o wszystkich, kolokwialnie jak zawsze, a tu myśl pomknęła od kłębiących się gołych grubawych pań do portretowanych w odzieniu dostojnych i raczej szczupłych królowych i wyszło jak wyszło wink
                              • turzyca Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:23
                                Jak jesteś w stanie ocenić sylwetki bab Sofonisby pod tymi wszystkimi warstwami? Bo buźki miewają zróżnicowane, to dziecko od homara jest całkiem krąglutkie.

                                Ale proszę, bez Rubensa, a z krągłościami.

                                Kochanka króla z drugim podbródkiem:
                                en.m.wikipedia.org/wiki/File:Barbara_Palmer_(n%C3%A9e_Villiers),_Duchess_of_Cleveland_by_John_Michael_Wright.jpg
                                Elegancka para z tego samego okresu:
                                en.m.wikipedia.org/wiki/File:Elegant_couple_1678.jpg

                                Infantka o zaokrąglonym obliczu i pulchnych rączkach:
                                upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/15/Diego_Vel%C3%A1zquez_030.jpg/800px-Diego_Vel%C3%A1zquez_030.jpg

                                Szesnastowieczna fashionistka z miękkim podbródkiem:
                                en.m.wikipedia.org/wiki/File:Francesco_Francia_attributed_-_likely_Isabella_d%27Este.jpg
                                Ja tak mogę w nieskończoność, bo naprawdę kiedyś zdawałam tzw. pocztówki i jedyną metodą było obejrzenie tysięcy obrazów.


                                I oczywiście ówczesna otyłość różni się od współczesnej, napompowanej syropem glukozowo-fruktozowym, toczącej się po gładzi kompletnego bezruchu. Bezruchu, który nam sobie trudno wyobrazić. Facet od "super size me" musiał się przecież wynieść z Nowego Jorku do Teksasu, bo w Nowym Jorku za dużo chodził i nie był w stanie tego uniknąć. Nasi przodkowie mieli znacznie więcej ruchu na ci dzień, więc mieli pod warstwą tłuszczu znacznie bardziej rozbudowane mięśnie, ale nie są się ukryć, że jak mieli okazję się upaść, to się paśli na potęgę.
                                • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:56
                                  turzyca, ale z całym szacunkiem, tak jak za sto lat ktoś obejrzy instagrama i reklamy z XXI wieku i będzie myślał, że większość kobiet to chude, wysportowane blond laski z wypiętymi tyłkami, tak nie możesz zakładać, że te portrety sprzed setek lat są realistyczne a nie naciągały modelek do kanonów urody, które mają się do rzeczywistości tak sobie. Każdy kto płaci za portret chce wyglądać na nim lepiej niż w rzeczywistości.
                                  • turzyca Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:29
                                    >nie możesz zakładać, że te portrety sprzed setek lat są realistyczne a nie naciągały modelek do kanonów urody,

                                    No ale właśnie o kanonach urody dyskusja. Nie mamy danych, które pozwoliłyby na dokładne określenie BMI przedstawianych osób, wagę możemy szacować tylko na podstawie wyglądu, a trzeba wziąć pod uwagę, że musiały mieć więcej mięśni, bo codzienność tego wymagała. Ale nie tylko Rubens malował kobiety, które mają fałdki, zaokrąglone brzuchy, podwójne podbródki i ogólnie BMI rzędu 30.
                                    • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:15
                                      turzyca napisała:

                                      > >nie możesz zakładać, że te portrety sprzed setek lat są realistyczne a nie
                                      > naciągały modelek do kanonów urody,
                                      >
                                      > No ale właśnie o kanonach urody dyskusja. Nie mamy danych, które pozwoliłyby na
                                      > dokładne określenie BMI przedstawianych osób, wagę możemy szacować tylko na po
                                      > dstawie wyglądu, a trzeba wziąć pod uwagę, że musiały mieć więcej mięśni, bo co
                                      > dzienność tego wymagała. Ale nie tylko Rubens malował kobiety, które mają fałdk
                                      > i, zaokrąglone brzuchy, podwójne podbródki i ogólnie BMI rzędu 30.

                                      Codzienność wymagała dużej aktywności fizycznej nawet od uprzywilejowanych żyjących w komforcie. Konno (przede wszystkim) uprzywilejowani przemieszczali się na pewno do późnego średniowiecza, jako tako wygodne i szybkie powozy to chyba późniejszy okres. Więc arystokratki, o ile nie były w wysokiej ciąży albo bardzo chore i stare, żeby dojechać z wizytą do sąsiada 30 czy 300 kilometrów wskakiwały na konia i zasuwały. Poza tym powszechność polowań jako rozrywki. Potem było wygodniej więc miały mozliwośc trochę się upaść. Stopień nadwagi na obrazach to ciekawa sprawa, możemy polegać tylko na odczuciach, aż ktoś nie pokusi się o zbadanie jej fachowo i kompleksowo. W moim odczuciu (w moim) poza okienkiem XVII - połowa XVIII wieku znacznej nadwagi (czy otyłości) nie promowano. Idealna pani miała lekką nadwagę. Zawsze natomiast wygładzano ciała modelek żeby żadna kostka nie sterczała, tak jak my teraz "wyciągamy" je foto shopem i podkreślamy zarys kości. Szyje toczone, ręce bez sterczących łokci, ale twarze bez zwisających policzków, karki bez zwałów tłuszczu, talie przyzwoite jeśli nei wąskie. Gruby kark i twarz bez zaznaczonej żuchwy przechodząca gładko w grubą szyję, talia nie dająca się wyodrębnić nawet gorsetem zaczynają się już w okolicach przechodzenia w otyłość, tego na obrazach nie ma.
                                      • turzyca Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:28
                                        > W moim odczuciu (w moim) poza okienkiem XVII - połowa XVIII wieku znacznej nadwagi (czy otyłości) nie promowano.

                                        I tu jesteśmy zgodne. Był okres, w którym grubi byli uznawani za pięknych. I w sumie o to mi w tej odnodze chodziło.
                                • azalee Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 08:59
                                  turzyca napisała:

                                  > Ale proszę, bez Rubensa, a z krągłościami.

                                  Na zadnym z przedstawionych obrazow nie ma osoby otylej.
                                  • turzyca Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:31
                                    >Na zadnym z przedstawionych obrazow nie ma osoby otylej.

                                    Mylisz otyłość z otyłością olbrzymią.
                                    • azalee Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:59
                                      turzyca napisała:

                                      > Mylisz otyłość z otyłością olbrzymią.

                                      Naprawde bedziesz sie upierac ze ten obraz przedstawia osobe otyla?
                                      Juz pomijajac fakt ze to jest jeszcze dziecko wiec zaokraglona twarz jest czyms naturalnym.
                                      • turzyca Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 10:52
                                        Wybrałam ten portret, bo z racji końca pandemii mam znowu zajęcia w przedszkolach i uderzyło mnie, jak ona jest odmienna od współczesnej cztero -, pięciolatki. Nie patrzę na zaokrąglenie twarzy, które wynika z dużego podbródka, bo to genetyka, cała rodzina ma olbrzymie podbródki. Patrzę na policzki w okolicach nosa, patrzę na kark, patrzę na ręce. To nie jest już papuśna dwulatka z resztkami niemowlęcego tłuszczyku, to nie jest dziesięciolatka przygotowująca się do zaokrągleń pokwitania. To jest przedszkolak. Widziałam ostatnio takich setkę. Jeśli zobaczę taką rękę sięgającą po rekwizyt, to dalej zobaczę dziecko, które ma na siatkach centylowych bardzo odległe krzywe wzrostu i wagi. To jest przedszkolak, z którego rodzicami pediatra powinien przeprowadzić rozmowę o tym, że nieprawidłowa waga w dzieciństwie prowadzi do otyłości w wieku dorosłym.
                                        Czy infantka byłaby otyła jako dorosła nie da się stwierdzić, bo umarła mając lat 21. Ale portret przedstawia dziecko z nieprawidłową wagą.
                                        • azalee Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:02
                                          Ale ona na tym obrazie ma 14 lat, absolutnie nie jest przedszkolakiem.
                                          I gdyby odjac fryzure i gorset, to wyglada jak wspolczesna przecietna wczesna nastolatka, ktora nie jest zbyt aktywna fizycznie.
                                          Nawet jesli ma niewielka nadwage to nie mozna powiedziec ze jest otyla.
                                          • turzyca Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:19
                                            Tak się kończy forumowanie z komórki, faktycznie rąbnęłam się. Ale ona na wszystkich portretach ma oznaki nadwagi lub otyłości, jeśli patrzy się na kark, dłonie czy właśnie okolice nosa.
                                • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 21:43
                                  Ja bym nie wyciagala wnioskow o budowie cial z obrazów - na ich malowanoe stac bylo elity. Rownie dobrze mozna założyć, ze wszyscy nosili peruki i kosztowne precjoza.
                              • boogiecat Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 21:11
                                aandzia43 napisała:

                                > te postacie kobiece między XV a XIX wiekiem n
                                > ie wyglądają mi na otyłe, zdecydowana większość. Baby Rubensa i Saskia Rembrant
                                > a ok, grube są. Ale kobiety Sofonisby z obrazów mają najwyżej krzepką nadwagę,
                                > kobiety portretowane przez nią które wyglądają na namalowane dość realistycznie
                                > są w normie wagowej.


                                Wg mnie mieszacie troszke z Turzyca dwie sprawy: w zasadzie do konca XVI w. kanon piekna koncentrowal sie na twarzy, dloniach i biuscie, a dopiero w XVII i XVIII w. piekna sie szuka rowniez w ciele, zdrowie i piekno zaczynaja sie rymowac, ogolnie koncept piekna zaczyna sie naturalizowac ale cialo nie jest jeszcze zerotyzowane « rynkowo » i unika sie sztucznosci (jest gorset, pudry i olejki), wiec kobiety sa malowane realistycznie i niechby byly grubawe - to i tak jak na epoke byly poczatki kultu pieknej sylwetki oraz jedrnego i zadbanego ciala.
                                • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 21:34
                                  boogiecat napisała:

                                  , a dopiero w XVII i XV
                                  > III w. piekna sie szuka rowniez w ciele, zdrowie i piekno zaczynaja sie rymowac


                                  Przede wszystkim, w opisywanym przez ciebie czasie dla większości ludzi, oprócz wąskiej zamożnej elity, dylemat chuda, czy gruba, w ogóle się nie stawiał. Większość miała problem, by zapewnić sobie podstawową ilość kalorii potrzebną do przeżycia. 90% ludności w 17 wieku w Europie pracowała na roli, a pogorszenie klimatu miało niekorzystny wpływ na rolnictwo i odżywianie ludzi. W 18 wieku nastąpił wprawdzie wzrost produktywności, ale zaczynająca się industrializacja i wzrost mieszkańców miast nie wpłynęły znacząco na poprawę warunków życia. Na obrazach mogły więc być nawet słonie, dla przeciętnej kobiety nie miało to najmniejszego znaczenia jako estetyczny wzorzec.
                                  • boogiecat Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 22:59
                                    snakelilith napisała:

                                    > boogiecat napisała:
                                    >
                                    > , a dopiero w XVII i XV
                                    > > III w. piekna sie szuka rowniez w ciele, zdrowie i piekno zaczynaja sie r
                                    > ymowac
                                    >
                                    >
                                    > Przede wszystkim, w opisywanym przez ciebie czasie dla większości ludzi, oprócz
                                    > wąskiej zamożnej elity, dylemat chuda, czy gruba, w ogóle się nie stawiał. (…)Na obr
                                    > azach mogły więc być nawet słonie, dla przeciętnej kobiety nie miało to najmnie
                                    > jszego znaczenia jako estetyczny wzorzec.

                                    Wpis poza tematem Snejki. Wszyscy tu raczej wiedza, ze w tamtych czasach zwykli ludzie zajmowali sie przezyciem, a nie kanonem piekna; a ja odpowiadalam na dyskusje Andzi z Turzyca o tym, co bylo modne w kwestiach sylwetki na przestrzeni wiekow (cyt. Andzie: (…) ilość tkanki tłuszczowej wskazujący na balans między dobrobytem a zdrowiem i tężyzną zawsze były modne, otyłość nie.), choc tak naprawde to ta naturalistyczna moda przeklada sie calkiem calkiem na real life, bo takiej siedembastowiecznej chlopce potrzeba bylo dokladnie takich parametrow do poprawnego funkcjonowania🤷🏻‍♀️
                                    • hejoa Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 07.02.23, 13:19
                                      Nie wiem jak w XVII wieku, ale przypominam sobie opowieści mojej babci z kieleckiej wsi XX w, , że panna to musiała być duża, bo jak mówili po ślubie przy dzieciach i robocie w polu zlichnie i z takiej chudziny jak ona nic nie zostanie. No i jeszcze gdy przytyłam to mówili: aleś się poprawiła, doprowadzając mnie do rozpaczy. To taki praktyczny aspekt wzorca urody.
                                • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 07.02.23, 01:52
                                  > Wg mnie mieszacie troszke z Turzyca dwie sprawy: w zasadzie do konca XVI w. kan
                                  > on piekna koncentrowal sie na twarzy, dloniach i biuscie, a dopiero w XVII i XV
                                  > III w. piekna sie szuka rowniez w ciele, zdrowie i piekno zaczynaja sie rymowac
                                  > , ogolnie koncept piekna zaczyna sie naturalizowac ale cialo nie jest jeszcze z
                                  > erotyzowane « rynkowo » i unika sie sztucznosci (jest gorset, pudry i olejki),
                                  > wiec kobiety sa malowane realistycznie i niechby byly grubawe - to i tak jak na
                                  > epoke byly poczatki kultu pieknej sylwetki oraz jedrnego i zadbanego ciala.

                                  Nie wiem czy dobrze zrozumiałam. Z grubsza do końca XVI wieku nawet jeśli malowano gołe ciała to były one takie bardziej stylizowane, podane widzowi przez filtr maniery (każdy malarz miał swoją)? Aż sobie popatrzyłam świeżym okiem na akty Botticellego, faktycznie tak to wygląda. Jego ciało ludzkie jest mało swojskie, mało mięsiste (nie chodzi o zawartość tłuszczu czy mięśni), trochę nie z tego świata. Niby realistyczne, ale bardzo obrobione foto shopem co go malarz miał w oku. Ale erotyczne jak najbardziej. No, takim erotyzmem jak w mandze albo portretach Łempickiej wink No i chyba można rozmiary tych ciał traktować jak wskaźnik gustu epoki jak w malarstwie innych epok?
                                  Mój faworyt z tego czasu to portret Simonetty Vespucci Piera di Cosimo. Pani szczupła acz nie koścista.
                                  • boogiecat Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 07.02.23, 12:30
                                    Dobrze zrozumialas i jak fajnie napisalas! (ja tu jednoczesnie konsultuje ze starym co szkoly w temacie robil, wiec pisze koslawo)

                                    Cielesny ideal antyczny (cialo to duma i boskosc), ktory powrocil w Renesansie po dlugim okresie « cialo to zuo i wstyd », jest kodem, symbolika, ikonografia, boska milimetrowana perfekcja;
                                    dopiero po Renesansie cialo zaczyna tracic ten charakter ikonograficzny i zaczyna byc przedstawiane zmyslowo i bardziej naturalistycznie (oczywiscie wczesniej akty byly pelne odwolan erotycznych, ale wlasnie w ten zkodyfikowany sposob); wg mnie/nas😛 to ten moment, w ktorym zaczynamy jako cywilizacja naprawde « lubic » albo miec znormalizowany (tzn. estetyczno-zmyslowy, nie religijny, nie mitologiczny, nie humanistyczny) stosunek do cielesnosci.

                                    Co do rozmiarow- oczywiscie ze sztuka to wskaznik zarowno standardow moralnych co gustu epoki; zgadzam sie, ze otylosc i chudosc nigdy specjalnie nie wchodzily w te gusta (chudosc chyba jakos pod koniec XIX u modnie chorowitych dam kameliowych)

                                    Jeszcze wkleje dla funu rozne Wenusy, w tym twoja Simonette, kontra np. orientalistyczne (francuskie na przykladach) zepsucie, chaos i zmyslowosc z XIX w.
                                    • boogiecat Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 07.02.23, 12:38
                                      Simonetta sie zle wkleila, uwazny widz zwroci uwage na bergamotkowa stope grecka na zoomie

                                      Simonetta jest cala zfotoszopowana okiem Botticellego, jak to pieknie wymyslilas: szyja wydluzona, ramionka zbyt opadajace, ale kaloryfera na brzuchu jej nie zrobil😎
                                      • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 07.02.23, 13:20
                                        Simonetta-Wenus z naszego czyli współczesnego punktu widzenia jest fajna babka, pomijając te wąskie ramionka. Umięśniona kobieta z warstewką tłuszczyku, wiele sportsmenek dzisiaj tak wygląda. Wtedy takie ciała miały kobiety pracujące a dobrze odżywione i uprzywilejowane dużo podróżujące lub chętnie polujące.
                                        • boogiecat Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 07.02.23, 13:48
                                          Tak, poza tym Simonetta byla pewnie niezkompleksiona tym tluszczykiem i brakiem kaloryfera. My jednak trochesmy chyba przesadzili z ta sportowa sylwetka aka dobrze wygladajace forumki jeczace o jakies pierdoly.

                                          Ps czytam jednoczesnie watek praczkowy i musze tu dla porzadku wkleic dziewietnastowieczna popularyzacje higieny zmieniajaca podejscie do ciala, ktore tez chyba troche przesadzilismy😀😛
                                      • 21mada Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 07.02.23, 13:52
                                        Przecież ona ma kaloryfer - w górnej części brzucha czyli tam gdzie każdy.
                                        • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 07.02.23, 14:45
                                          Tak, ma ładne mięśnie brzucha.
                                      • taje Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 09.02.23, 10:58
                                        Simonetta uchodziła za najpiękniejszą Florentynkę choć pewnie przedstawienie jej nagiego ciała to już idealizacja Botticellego - nie sądzę by arystokratka Simonetta mu pozowała nago. Moim zdaniem ciało Wenus na tym obrazie nie pasuje do twarzy i dłoni, jest bardziej "męskie" w wyrazie, jakby wzorowane na rzeźbach męskich ciał.
                                        • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 09.02.23, 13:11
                                          taje napisała:

                                          > Simonetta uchodziła za najpiękniejszą Florentynkę choć pewnie przedstawienie je
                                          > j nagiego ciała to już idealizacja Botticellego - nie sądzę by arystokratka Sim
                                          > onetta mu pozowała nago. Moim zdaniem ciało Wenus na tym obrazie nie pasuje do
                                          > twarzy i dłoni, jest bardziej "męskie" w wyrazie, jakby wzorowane na rzeźbach m
                                          > ęskich ciał.

                                          Jest męskie o tyle, że całkiem dobrze umięśnione. Albo Botticelli wzorował się na starożytnych rzeźbach, albo pozowała mu krzepka modelka, pracująca fizycznie dziewczyna. No i albo sam miał gust to tak zbudowanych pań, albo mecenasi je mieli, albo takie się wówczas powszechnie podobały wink
                                          A propos rzeźby starożytnej i klasycystycznej. Starożytność wiadomo, mocne, umięśnione laski z pewną warstewką tłuszczu, greckie chyba bardziej masywne, rzymskie ciut subtelniejsze. W Luwrze zauważyłam coś, czego dostrzegłam na zdjęciach - kobiety Canovy są dużo drobniejsze i smuklejsze od tych starożytnych, nawet rzymskich. Weszłam do sali drobnych smukłych, choć nie chudych, nimf i mnie ciut zatkało, bo spodziewałam się kariatyd wink A tak w ogóle to już rokoko rzeźbiło panny całkiem smukłe, panny obfite to głównie na barokowych obrazach, bo w rzeźbie jakby chudsze.
                                          • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 09.02.23, 13:31
                                            Canova przełom XVIII i XIX wieku
                                            Coustou 1731
                                            Bernini 1621
                                            Le Lorrain 1701
                                            • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 09.02.23, 13:46
                                              O, Paulinka! big_grin
                                              • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 09.02.23, 13:53
                                                We własnej osobie. Ładnej osobie big_grin
                                                • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 09.02.23, 14:03
                                                  No, sliczna byla. A ze przy tym, jak bysmy dzis okreslili, niefotogeniczna, to Canovie udalo sie pokazac jej urode lepiej, niz wiekszosci portretujacych ja malarzy.
                                                  • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 09.02.23, 14:09
                                                    chatgris01 napisała:

                                                    > No, sliczna byla. A ze przy tym, jak bysmy dzis okreslili, niefotogeniczna, to
                                                    > Canovie udalo sie pokazac jej urode lepiej, niz wiekszosci portretujacych ja ma
                                                    > larzy.

                                                    Długie bonapartowskie nosy nie są fotogeniczne tongue_out U kobiet.
                                  • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 07.02.23, 14:48
                                    Wskaźnik gustu - tak. Wskaźnik realizmu - nie. Podobnie, jak większość kobiet nie wygląda tak, jak photoshoppwane modelki i influencerki na Instagramie.
                                    • boogiecat Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 07.02.23, 14:58
                                      jednoraz0w0 napisał(a):

                                      > Wskaźnik gustu - tak. Wskaźnik realizmu - nie. Podobnie, jak większość kobiet n
                                      > ie wygląda tak, jak photoshoppwane modelki i influencerki na Instagramie.


                                      Dyskusja w tej odnodze zaczela sie mniej wiecej od stwierdzenia, ze chudosc nigdy nie byla promowana i jest to nowosc naszych czasow.
                                      • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 12:14
                                        boogiecat napisała:


                                        > Dyskusja w tej odnodze zaczela sie mniej wiecej od stwierdzenia, ze chudosc nig
                                        > dy nie byla promowana i jest to nowosc naszych czasow.


                                        Ej, a gotyk? I chyba wlasnie wtedy pierwszy raz w historii modne kobiety sie masowo odchudzaly... (np. naparem z kory czarnego bzu, i innymi ziolowymi diuretykami/przeczyszczzajacymi).
                                        • boogiecat Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 12:22
                                          Ale ich nie malowali, czy malowali?😛
                                          • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 12:33
                                            Malowali i rzezbili.
                                            Przykladowa owczesna ikona stylu (krolewska faworyta):
                                            https://www.touraineloirevalley.com/wp-content/uploads/2022/01/agnes_sorel_jean_fouquet_loches.png
                                            • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 12:47
                                              O, tu jeszcze strzelista, wysmukla gotycka dama:https://www.francetvinfo.fr/pictures/ld5kM43mrKK0xyQwz06JkLkJs2Y/1200x1200/2019/04/11/dame1.jpg
                                              • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 15:01
                                                chatgris01 napisała:

                                                > O, tu jeszcze strzelista, wysmukla gotycka dama:https://www.francetvinfo.f
> r/pictures/ld5kM43mrKK0xyQwz06JkLkJs2Y/1200x1200/2019/04/11/dame1.jpg
                                                >

                                                Strzelista jako i ta katedra. Swoją drogą jakby się uprzeć to można porownac kształty elementów architektonicznych z kształtami kobiecymi poszczególnych epok - smukły gotyk, obfity barok, smukły i oszczędny empire, średnio obfite rokoko tongue_out
                                                Zastanawiam się jeszcze czy tę obecną w sztuce gotyku wyjątkowo wysmukłą kobiecą sylwetkę można traktować jako wyraz gustu epoki odnośnie namacalnego ciała kobiecego. W kontekście tego, o czym pisała Boogie. Zresztą, na ogólnych malowidłach panie smukłe jak wieże katedr, a już na obrazach z bardziej gołym ciałem normalne kobity.
                                                • boogiecat Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 18:25
                                                  No wlasnie w gotyku raczej chodzilo o niepodkreslanie ciala, im mniej go bylo tym lepiej. Ciekawa jestem czy babki z tamtej epoki wogole nad tymi swoimi cialami sie pochylaly.
                                                  Wklejam jeszcze fajne obrazki- z dedykacja dla Snejki ten z plazy, a dla ciebie ten drugi taki kubistyczny😉, chlopczyce sa fajne, a lale sa po prostu wystrzalowe
                                                  • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 19:30
                                                    Roznie z tym niepodkreslaniem ciala w gotyku bywalo, sredniowieczne kiecki miewaly dekolty i rozciecia.
                                                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/ce/Petrus_Christus_-_Portrait_of_a_Young_Woman_-_Google_Art_Project.jpg/390px-Petrus_Christus_-_Portrait_of_a_Young_Woman_-_Google_Art_Project.jpg
                                                  • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 19:31
                                                    I czesto bywaly obcisle (w przeciwienstwie do mody z okresu romanskiego).
                                                  • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 21:03
                                                    chatgris01 napisała:

                                                    > Roznie z tym niepodkreslaniem ciala w gotyku bywalo, sredniowieczne kiecki miew
                                                    > aly dekolty i rozciecia.
                                                    > https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/ce/Petrus_Christus_
> -_Portrait_of_a_Young_Woman_-_Google_Art_Project.jpg/390px-Petrus_Christus_-_Po
> rtrait_of_a_Young_Woman_-_Google_Art_Project.jpg
                                                    >

                                                    Ciało na obrazach późnego średniowiecza jest czasem widoczne, ale czy podkreślone? Tzn. były mody które je pokazywały, pewnie okresowo całkiem mocno. Podobno Agnes z upodobaniem wydawała kasę królewskiego kochanka na śmiałe obyczajowo a kunsztowne kreacje, miała żyłkę kreatora mody; swoją drogą fajnie że się dziewczyna mogła zrealizować smile Ale w sztuce mało tego ciała było, a jak było to ujęte w ramy maniery, ja we wczesnym renesansie. Ale ja znowu o BMI tongue_out Rzeźba sakralna średniowieczna to chyba dobry wskaźnik gustów epoki - postaci ludzkie mocno realistyczne (w przeciwieństwie do malarstwa poniżej XV wieku), zróżnicowane, jeden grubszy, drugi chudszy, jeden z twarzą szeroką, drugi z wąską. No i ludzie rzeźbieni, kobiety też, wyglądają głównie na takich z prawidłowym środkowym BMI. Nudne 23-23 tongue_out
                                                  • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 21:17
                                                    Podkreślone, podkreślone. Tylko ideal kobiecości to były wredy małe cycki i duży (ciążowy) brzuch. Mogło to w jakimś stopniu wynikać z tego kto płacił za te obrazy i co chciał w nich przekazać.
                                                  • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 20:15
                                                    boogiecat napisała:

                                                    >
                                                    > Wklejam jeszcze fajne obrazki- z dedykacja dla Snejki ten z plazy,

                                                    Dziękuję ci ślicznie. Uwielbiam modę z lat 20-tych i 30-tych. 30-tych nawet bardziej, bo ta kobieca linia z tego czasu najbardziej odpowiada mojemu wyobrażeniu o ideale kobiecego ciała. To, że stanik nie był obowiązujący, to już mały drobiazg. big_grin
                                                  • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 20:48
                                                    boogiecat napisała:

                                                    > No wlasnie w gotyku raczej chodzilo o niepodkreslanie ciala, im mniej go bylo t
                                                    > ym lepiej. Ciekawa jestem czy babki z tamtej epoki wogole nad tymi swoimi cial
                                                    > ami sie pochylaly.

                                                    Myślę że się jak najbardziej pochylały, zew krwi, znaczy się zew płci - wystarczy odrobina dobrobytu czyli brak zagrożenia śmiercią głodową i kobieta (większość) zaczyna kombinować jak się uczynić ponętniejszą wink Ponętniejszą, nie tylko wystrojoną, bo strój ma wiele funkcji, reprezentacyjną też, więc stroić się można nie myśląc o byciu ponętną. A panie zamożniejsze byt miały zapewniony więc dbały o przyjemności. Chyba że akurat były ogarnięte środkowoeuropejską gorączką religijną XII i XIII wieku, no to się nie pochylały. Umartwiały się i pielęgnowały kobiecość wyłącznie w wymiarze maryjnym.
                                                • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 21:37
                                                  > Zresztą, na ogólnych malowidłach panie smukłe jak wieże katedr, a już na obrazach z bardziej gołym ciałem normalne kobity

                                                  Bo ogólne malowidła sponsorował kościół i miały służyć jako przekazy cnót dla nieumiejących czytać a portrety świeckich kobiet to był wyznacznik statusu ich mężów. Ale to niekoniecznie jakkolwiek się ma do rzeczywistości, tu to lepiej by było zbadać rozmiary zachowanych kiecek.
                                                  • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 21:46
                                                    Zachowaly sie jakiekolwiek kiecki z XV wieku? W muzeach najstarsze widzialam z XVII i XVIII wieku, i fragmenty tkanin z XVI...
                                                  • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 22:01
                                                    chatgris01 napisała:

                                                    > Zachowaly sie jakiekolwiek kiecki z XV wieku? W muzeach najstarsze widzialam z
                                                    > XVII i XVIII wieku, i fragmenty tkanin z XVI...
                                                    >
                                                    Nie przypominam sobie. No chyba że te w trumnach znalezione, czasem nawet dobrze zachowane. Ale czy ktoś określał ich rozmiar?
                                                  • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 22:04
                                                    Tez od razu pomyslalam o znalezionych w trumnach, ale one nie zetlaly? Czesto nawet kosci z tamtego czasu sie nie zachowaly w grobach.
                                                  • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 22:03
                                                    Pewnie większa szansa na zbroje niż na kiecki niestety
                                                  • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 22:05
                                                    Moze jakies brokatowe, to jak zbroje prawie. Byly juz chyba wtedy tkaniny z mztalowych nici?
                                                  • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 21:55
                                                    Ogólnie to malowidła sponsorowały różne strony. Nawet sztukę sakralną. A kto płacił ten wymagał, ksiądz czy biskup przyklepywał. Portrety świeckich kobiet zawsze były wyznacznikiem zamożności i pozycji ich ojców i mężów, niemniej jednak różnie wyglądały na przestrzeni wieków. Wyglądały tak jak aktualna moda dyktowała.
                                                    Rozmiary zachowanych ubrań wskazują na to, że ludzie byli en masse szczuplejsi i drobniejsi niż my. Ale, jak już podkreślano nie raz, w tej odnodze wątku nie rozmawiamy o tym jak wyglądali ludzie w poszczególnych wiekach (byli ogólnie szczuplejsi niż teraz, ale sprawa jest pewnie bardziej zniuansowana), tylko o tym jakie były mody i wymagania odnośnie wyglądu kobiety. A te oscylowały wokół prawidłowego BMI z wychyleniem w górę w XVII i na początku XVIII wieku. No i nigdy nie było mody na kościstość - nawet wysmuklone panie późnego średniowiecza nie miały sterczących kostek. Kostek nie uwzględniano, nawet jak modelka je miała to należało przemilczeć tongue_out Może to strach przed wszechobecną śmiercią, nie kuśmy losu i takie tam.
                                                  • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 22:02
                                                    Bo kosteczki rezerwowano do malowidel z danse macabre cool
                                                  • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 22:06
                                                    chatgris01 napisała:

                                                    > Bo kosteczki rezerwowano do malowidel z danse macabre cool
                                                    >
                                                    Zdecydowanie tak big_grin Kosteczki równa się kostucha i w wizerunkach żywych nie chcemy ich. Człowiek z kosteczkami to człowiek na łożu śmierci i basta.
                                                  • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 22:06
                                                    No różnie, ale mowa o gotyku. Sponsor malowidła kościelnego mógł być świecki, ale w ramach swoich wymagań to mógł tam mieć swoją twarz uwoecznioną, styl to jednak narzucał kościół.
                                                    I jeszcze raz, jak wyglądały kobiety a jak były malowane to są dwie różne rzeczy. Malowane były w zgodzie z obowiązującym kanonem, ale to wcale nie znaczy, ze faktycznie tak wyglądały.
                                                  • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 22:10
                                                    A propos wygladu owczesnych ludzi, to podobno ci przedstawieni przez Wita Stwosza na oltarzu wygladaja realnie? (tzn. tak, jak realnie wtedy wygladali, bo pozowali mu konkretni ludzie ponoc)
                                                  • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 22:22
                                                    chatgris01 napisała:

                                                    > A propos wygladu owczesnych ludzi, to podobno ci przedstawieni przez Wita Stwos
                                                    > za na oltarzu wygladaja realnie? (tzn. tak, jak realnie wtedy wygladali, bo poz
                                                    > owali mu konkretni ludzie ponoc)

                                                    No właśnie dlatego dałam sobie spokój z malarstwem (kurde, sama bym lepiej namalowała) i skupiłam się na rzeźbie.
                                                  • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 22:39
                                                    aandzia43 napisała:

                                                    > chatgris01 napisała:
                                                    >
                                                    > > A propos wygladu owczesnych ludzi, to podobno ci przedstawieni przez Wita
                                                    > Stwos
                                                    > > za na oltarzu wygladaja realnie? (tzn. tak, jak realnie wtedy wygladali,
                                                    > bo poz
                                                    > > owali mu konkretni ludzie ponoc)
                                                    >
                                                    > No właśnie dlatego dałam sobie spokój z malarstwem (kurde, sama bym lepiej nama
                                                    > lowała) i skupiłam się na rzeźbie.

                                                    W tym wątku oczywiście, nie to że rzeźbię wink Ołtarz Wita Stwosza wielki jest, nie tylko rozmiarami, to kawał świetnej sztuki. A ludzie na nim właśnie różni, realistycznie przedstawieni, nie na jedno kopyto, widać że pozowali mu różni ludzie i odtwarzał ich starannie.
                                                  • boogiecat Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 22:45
                                                    chatgris01 napisała:

                                                    > A propos wygladu owczesnych ludzi, to podobno ci przedstawieni przez Wita Stwos
                                                    > za na oltarzu wygladaja realnie? (tzn. tak, jak realnie wtedy wygladali, bo poz
                                                    > owali mu konkretni ludzie ponoc)
                                                    >

                                                    Mozliwe, albo nawet ich upiekszyl bo w tamtych epokach pelno bylo ludzi z roznymi deformacjami i chorobami, ktore dzisiaj sa leczone/wyeliminowane. Ogolnie wyglad populacji sie ponoc bardzo, bardzo polepszyl.
                                                  • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 09.02.23, 08:27
                                                    boogiecat napisała:

                                                    >
                                                    > Mozliwe, albo nawet ich upiekszyl bo w tamtych epokach pelno bylo ludzi z rozny
                                                    > mi deformacjami i chorobami, ktore dzisiaj sa leczone/wyeliminowane. Ogolnie wy
                                                    > glad populacji sie ponoc bardzo, bardzo polepszyl.

                                                    Kiedy wlasnie nie upiekszyl, niektorzy z modeli maja kile wrodzona, inni rozne owrzodzenia lub deformacje (stad wlasnie powstala teza, ze przedstawial ich realistycznie, bo jakby upiekszal, to by te defekty zatuszowal).
                                                  • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 22:15
                                                    jednoraz0w0 napisał(a):

                                                    > Malowane były w zgodzie z obowiązującym kanonem, ale to wcale nie znaczy, ze
                                                    > faktycznie tak wyglądały.

                                                    Współcześnie przecież też nie. Dlatego mamy Barbie, która będąc naturalną kobietą by się złamała wpół, albo kobiety z talią szczuplejszą od uda i biustem wielkim jak pośladki.
                                                  • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 22:21
                                                    No oczywiście, już pare razy napisałam w tym wątku, że foty z instagrama (zdjęcia przecież a nie obrazy) też niespecjalnie się mają do przeciętnych kobiet.
                                                  • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 22:20
                                                    jednoraz0w0 napisał(a):

                                                    > No różnie, ale mowa o gotyku. Sponsor malowidła kościelnego mógł być świecki, a
                                                    > le w ramach swoich wymagań to mógł tam mieć swoją twarz uwoecznioną, styl to je
                                                    > dnak narzucał kościół.

                                                    Ja myślę ze styl był jaki był, powstawał na skrzyżowaniu różnych wpływów. Dworskie mody wpływały na kształt przedstawień świętych, do których to przedstawień pozowały np. królewskie metresy, vide Agnes Sorel tongue_out A dworskie mody nie powstawały nagle i nie wylęgały się z próżni tylko wylęgały się na gruncie życia raczej świeckiego.


                                                    > I jeszcze raz, jak wyglądały kobiety a jak były malowane to są dwie różne rzecz
                                                    > y. Malowane były w zgodzie z obowiązującym kanonem, ale to wcale nie znaczy, ze
                                                    > faktycznie tak wyglądały.

                                                    Yyyy? Od samego początku tej odnogi o tym piszemy. I nie zajmuje nas za bardzo to jak wyglądały.
                                            • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 12:50
                                              O! Ten biust to taki troche jak od jakiegos dra Swita mu wyszedl😀
                                            • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 13:00
                                              ojej, a co tej pani dolega, że ma jeden biust pod pachą i jest łysa?
                                              • boogiecat Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 13:11
                                                Wysokie czolo ma, bo na niskie nie ma przyzwolenia w jej bance🤷🏻‍♀️
                                                • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 13:13
                                                  One sobie chyba wlosy depilowaly tzn linie czula zeby miec wysokie. Swoja droga, czesto sie mowi, ze pierdolec urodowy to problem naszych czasow a jednak nie.
                                                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 13:14
                                                    *czola
                                                • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 13:14
                                                  I rzekł Pan: wysoko urodzonych po wysokim czole poznasz!
                                              • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 13:17
                                                mid.week napisała:

                                                > ojej, a co tej pani dolega, że ma jeden biust pod pachą i jest łysa?


                                                Lysa? No wes, toz specjalnie sobie wyrywaly peseta wlosy od gory czola az do czubka glowy! tongue_out
                                                Modne byly wysokie czolka wszak. Takie uduchowione.
                                                https://kultura.wiara.pl/files/old/kultura.wiara.pl/elementy/historia/gotycka9.jpg
                                            • boogiecat Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 13:09
                                              Laktacja ja wychudzila😛

                                              Wyobrazilam sobie wlasnie jak ja tam dworki przy kosci od anorektycznychzdzir miedzy soba wyzywaly🫢

                                            • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 14:40
                                              chatgris01 napisała:

                                              > Malowali i rzezbili.
                                              > Przykladowa owczesna ikona stylu (krolewska faworyta):
                                              > https://www.touraineloirevalley.com/wp-content/uploads/2022/01/agnes_sorel
> _jean_fouquet_loches.png

                                              To Agnes Sorel, bo nie mam czasu sprawdzić? Czyli byłaby to pierwsza połowa XV wieku. BMI w normie, chuda nie jest.
                                              • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 19:34
                                                Tak, to ona.
                                                Chuda nie, ale bardzo szczupla (nawiasem mowiac, niedawno, podczas medycznych badan jej szczatkow, sie wyjasnilo, dlaczego... surprised )
                                                • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 19:37
                                                  A możesz napisać, dlaczego?
                                                  • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 19:40
                                                    Nie chcesz wiedziec cool


















                                                    Byla zainfekowana glistami ludzkimi, w ogromnych ilosciach.
                                                  • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 19:45
                                                    No właśnie doczytałam, że leczyła się rtęcią i prawdopodobnie ją przedawkowała.
                                                • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 19:43
                                                  Z powodu rtęci?
                                                  • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 19:47
                                                    Napisalam na dole mojego postu , przewin t nizej.

                                                    Rtec sluzyla jako lek na to, i dlugo uwazano, ze zmarla z powodu jego przedawkowania, ale ostatnie badania (z 2005 bodajze) wykazaly, ze to jednak bylo otrucie.
                                                  • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 23:57
                                                    OK. Dzięki.
                                              • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 09.02.23, 14:03
                                                Piękna jest ta artystyczna odnogasmile
                                        • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 12:34
                                          Ciekawe czy na odchudzanie dzialaly tez te delikatesy:
                                          www.si.edu/object/dr-james-p-campbells-safe-arsenic-complexion-wafers%3Anmah_1339217

                                          A, doczytalam, ze na poprawe apetytu ale z drugiej strony pisza, ze to laxative, brrrr.
                                          • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 12:40
                                            Nie znam angielskiego, wiec zidentyfikowalam tylko nazwe "arszenik", i przypomnialo mi sie, ze XIX wieczne damy zazywaly go w celu osiagniecia delikatnej, bialej, przejrzystej cery, jako te platki lilii czy inny alabaster...
                                            Przedawkowanie bywalo smiertalne, ale to ich nie zniechecalo (metoda byla zdaje sie stosowana az gdzies do lat 30 XX wieku).
                                            • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 12:49
                                              Do tego wlasnie byly te platki, dokladnie, jak piszesz. Co ciekawe chyba to Coco Chanel wprowadzila mode na opalenizne, ktora onegdaj byly kojarzona z praca na swiezym powietrzu (czyli chlopstwem).
                                              • boogiecat Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 13:20
                                                Byl mix Coco, wywalczone platne urlopy i postep/zmiana dyskursu medycznego odnosnie slonca.

                                                Mysle, ze najwazniejsze urlopy- wypoczete elity kontra blady wiekszosc czasu robotnik.
                                                • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 08.02.23, 13:24
                                                  A tak!
                          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:28
                            Andzia, nawet teraz istnieją kultury, w których otyłość jest pożądana. Jest jakiś kraj w Afryce, gdzie kobiety na siłę pasie się mlekiem z masłem, żeby utyły bo grube są uważane za piękne. Co oczywiście jest toksyczne i okropne, tym niemniej coś takiego istnieje. Wśrod Czarnych w USA i Latynosów też często babki na pewno większe niż ematkowa "górna granica BMI" cieszą się wzięciem.
                            • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:34
                              chicarica napisała:

                              > Andzia, nawet teraz istnieją kultury, w których otyłość jest pożądana. Jest jak
                              > iś kraj w Afryce, gdzie kobiety na siłę pasie się mlekiem z masłem, żeby utyły
                              > bo grube są uważane za piękne. Co oczywiście jest toksyczne i okropne, tym niem
                              > niej coś takiego istnieje. Wśrod Czarnych w USA i Latynosów też często babki na
                              > pewno większe niż ematkowa "górna granica BMI" cieszą się wzięciem.
                              >

                              Wiem, pisałam o Europie, chociaż chyba zapomniałam zaznaczyć.
                              • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:49
                                No ale to przecież w Europie malował Rubens. O takich drobiazgach jak Wenus z Willendorfu nie wspomnę.
                                • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:37
                                  Napisałam że Rubensa nie biorę pod uwagę, były wyjątkowe okresy czy wyjątkowi malarze, wahadło wychyliło się. Wenus w Willendorfu podobno jest nie tyle obrazem ideału urody co zawarciem w kamieniu przerysowanych funkcji ciała kobiecego, kult płodności i itd. Tak zbudowanej niewiasty zapewne w zbieracko-łowieckich okolicznościach przyrody nigdy nei widziano - nawet gdyby udało jej się mieć przez lata dostęp do żywności zdolnej utrzymać przy życiu kilka osób to nie miałaby szans nadążać za grupą, zbierać, polować, nieść bagaż.
                        • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:22
                          Uczciwie trzeba też dodać, że Diana zazdrościła Ani szczupłości i zwiewności i skarżyła się, że ona, Diana, ciągle tyje i kiedy to się skończy.
                  • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:42
                    Ale ja nic nie pisałam o przeznaczeniu i o tym, że nie trzeba się starać.
        • maleficent6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:27
          A to jak ma się rodzica alkoholika to też trzeba zostać alkoholikiem, bo geny?
          Rodziców wybrać nie można, ale do choroby alkoholowej u samego siebie jak najbardziej można nie dopuścić.
          Człowiek jest istotą myślącą i ma wpływ na swoje życie.
          • lauren6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:22
            Tyle, że alkoholik może całkowicie odstawić alkohol, a osoba otyła jedzenia nie odstawi.
            • maleficent6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:41
              lauren6 napisała:

              > Tyle, że alkoholik może całkowicie odstawić alkohol, a osoba otyła jedzenia nie
              > odstawi.
              Nie zrozumiałaś. Tu nie alkoholik ma odstawiać alkohol, tylko osoba zdrowa do alkoholizmu nie dopuścić. Oczywiście, że jeśli masz jakieś predyspozycje + środowisko, to nie jest to łatwe, jeśli już w to weszłaś.
              Ale nie zrzucajmy wszystkiego na geny, bo prawda jest taka, że właśnie mamy wpływ na swoje życie.

              Nie odnosiłam się absolutnie do osób otyłych, a jedynie do twojego porównania z alkoholikiem.
          • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:06
            Rodzice alkoholicy nie równia się dzieci alkoholicy, nie równa się nawet dzieci z predyspozycjami do alkoholizmu. Do rozwinięcia choroby oczywiście możesz nie dopuścić, na uczucie błogości po pierwszych czy następnych łykach nie masz wpływu - biologia. Więc tak, powstrzymanie choroby alkoholowej jest możliwe nawet przy silnych predyspozycjach, ale to trudne bo wymaga dużej samoświadomości, dobrego kontaktu z emocjami. Więc bardzo istotne jest kiedy człowiek pierwszy raz styka się z używką, jak się domyślasz najlepiej jak najpóźniej, kiedy cokolwiek dojrzeje mu mózg, dojrzeje osobowościowo i społecznie. Alkoholizm od nastoletniości to tragedia. A następne istotne to zasoby jakie mamy żeby odeprzeć pierwszy atak ambrozji zalewającej nam synapsy - tu poza wiekiem liczy się kombinacja czynników genetycznych i środowiskowych. Oczywiście kiedy nei ma używki nie ma choroby, najlepiej mają muzułmanie smile Człowiek jest na tyle istotą myślącą, na ile jego zasoby przewyższają ataki z zewnątrz.
            • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:08
              * siłę ataków z zewnątrz
            • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:57
              To teraz jeszcze wytłumacz może, jak opóźnić pierwsze zetknięcie się z jedzeniem, a następnie odeprzeć pierwszy atak serniczka zalewającego nam synapsy.
              • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:32
                Nijak nie wytłumaczę bo nie porównuję alkoholizmu z otyłością smile Odpowiadam tylko na post Maleficent o alkoholizmie.
                • maleficent6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:48
                  aandzia43 napisała:

                  > Nijak nie wytłumaczę bo nie porównuję alkoholizmu z otyłością smile Odpowiadam t
                  > ylko na post Maleficent o alkoholizmie.
                  >
                  Ale ty mi nie musisz nic tłumaczyć, jestem DDA.
                  Wiem doskonale, jak to działa. I uważam, że człowiek ma wpływ na swoje życie, a zrzucanie wszystkiego na geny czy też wolę bożą jest wygodną wymówką. Jeśli człowiek popada w alkoholizm, to jest to stopniowe, nie budzisz się w poniedziałek rano alkoholikiem. Widzisz, że puszczają ci hamulce, że przestajesz się kontrolować, że lampka wina jest lekarstwem na wszystko, to po prostu nie pijesz.
                  • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:50
                    A, czyli jak widzisz, że jedzenie jest lekarstwem na stres to po prostu nie jesz. Ogarnięte!
                    • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:03
                      chicarica napisała:

                      > A, czyli jak widzisz, że jedzenie jest lekarstwem na stres to po prostu nie jes
                      > z. Ogarnięte!
                      >

                      Nie, nie jest ogarnięte, dla do zmiany potrzebna jest najpierw świadomość problemu. Jeżeli masz niekorzystny mechanizm radzenia sobie ze stresem, to możesz nauczyć się alternatyw. Te nie będą na początku działać jak żarcie, ale organizm i psychika ludzka są elastyczne, kiedyś tam zacznie działać. Polecam, uwolnienie się od uzależnień jest satysfakcjonujące i budujące samoocenę. Ale ty najwyraźniej należysz do ludzi z kategorii "umyj mnie, tylko mnie nie zmocz" i nie chce ci się niczego zmieniać. Ok, ale nie mów, że nie ma takich możliwości.
                    • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:56
                      chicarica napisała:

                      > A, czyli jak widzisz, że jedzenie jest lekarstwem na stres to po prostu nie jes
                      > z. Ogarnięte!
                      >


                      Nie. Nie jesz nadmiernie, rezygnujesz ze słodyczy na rzecz warzyw i zaczynasz się więcej ruszać.
                      Od razu, jak tylko zauważysz, że ubrania robią się ciasne. Tak to działa u większości ludzi i na ogół pozwala zatrzymać dalsze tycie; nie mówię o chorobach metabolicznych, hormonalnych, nieleczonych traumach itp.
                      Dlaczego sprowadzasz rzecz do absurdu i udajesz że nie rozumiesz?
                    • maleficent6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:59
                      chicarica napisała:

                      > A, czyli jak widzisz, że jedzenie jest lekarstwem na stres to po prostu nie jes
                      > z. Ogarnięte!
                      >
                      Widzę, że masz problem z czytaniem. Pisałam już wyżej, że NIE odnoszę się do otyłości. Uparlyscie się na porównywanie otyłości do alkoholizmu i trzymacie się tego jak ekhem..pijane płota.
                      Czy to znaczy, że czujecie się uzależnione od jedzenia?
                      • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:40
                        Pewnie. Przynajmniej ja. Próbowałam odstawić, nie udało się.
                  • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:10
                    > Jeśli człowiek popada w alkoholizm, to jest to stopniowe, nie budzisz się w poniedziałek rano alkoholikiem.

                    no owszem, jest to stopniowe, ale w związku z tym właśnie nie jest tak, że budzisz się w poniedziałek i sobie mówisz "O! Jestem alkoholikiem, a wczoraj nie byłem", tylko budzisz się w poniedziałek jako alkoholik ale orientujesz się że jesteś alkoholikiem dużo później.
                    • maleficent6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:03
                      jednoraz0w0 napisał(a):

                      > > Jeśli człowiek popada w alkoholizm, to jest to stopniowe, nie budzisz się
                      > w poniedziałek rano alkoholikiem.
                      >
                      > no owszem, jest to stopniowe, ale w związku z tym właśnie nie jest tak, że budz
                      > isz się w poniedziałek i sobie mówisz "O! Jestem alkoholikiem, a wczoraj nie by
                      > łem", tylko budzisz się w poniedziałek jako alkoholik ale orientujesz się że je
                      > steś alkoholikiem dużo później.
                      Oczywiście, masz rację. Wtedy pozostaje już tylko pić dalej, bo takie geny...
                      Wiesz, ja uważam, że świadomy człowiek zauważa u siebie symptomy w porę. Mniej świadomy też, tylko jedzie na wyparciu/mnie to nie dotyczy/ja nad tym panuje itd itd.
                      • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:57
                        Oczywiście ze mam rację, natomiast nigdzie nie pisałam, ze wtedy pozostaje już tylko pic dalej. Numer polega na tym, ze jeśli Stasiu, Mieciu i Wiesiu będą pić tyle samo alkoholu w takich samych terminach , to Stasiu może nigdy alkoholikiem nie zostać, Stasiu może się uzależnić po roku a Mieciu po pięciu latach. Nie każdy pijacy się uzależnia i, uwaga, nie każdy jedzący się uzależnia.
                      • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:00
                        Poza tym co z tego, ze ty uważasz, ze świadomy człowiek zauważa symptomy w porę? Świat niekoniecznie jest taki, jak ty uważasz i świadomy człowiek niekoniecznie zauważa symptomy w porę.
                        Zresztą może ich nie zauważać bardzo długo, bo może pić takie same, bardzo umiarkowane ilości, mniejsze nawet od innych w bardzo zdyscyplinowany sposób, ale pewnego dnia z jakiegoś powodu nie będzie mógł i nagle się zorientuje, ze to jest dla niego problem.
                        • maleficent6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:46
                          Piszesz to samo, tyle że na około. Skoro zauważa, że ma problem to znaczy, że jest świadomy problemu. Może więc coś z tym zrobić lub pić dalej, bo niedasie.
                          Co do reszty, to Ameryki nie odkryłaś, nie trzeba się zalewać w trupa, by być alkoholikiem.
                          Pokaż mi, gdzie napisałam że każdy pijący się uzależnia?
                          • maleficent6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:50
                            I w dalszym ciągu, człowiek ma wpływ na swoje życie, geny nie determinują tego życia na zasadzie, że będzie tak i tak i nic się nie da zrobić. Skoro widzę, że mam problem z alkoholem to wciąż to ja mam wpływ na swoje życie, bo wciąż to ja decyduję co dalej, a nie moje geny.
                          • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:52
                            nie do końca to samo. Ty uważasz, że człowiek od początku widzi problem tylko go ignoruje, ja, że właśnie może go nie widzieć od początku a jak już zauważy i przyjmie do wiadomości (miedzy zauważeniem a przyjęciem do wiadomości tez może czas upłynąć, bo może wypierać) to może być trochę późno.
                            • maleficent6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 00:25
                              Nie zakładam, że człowiek z góry wie, że będzie miał problem czy to z alkoholem czy czymkolwiek innym, natomiast tak, uważam że są symptomy, które powinny zmusić do myślenia/zauważenia że może coś idzie za daleko.
                              Ale ignorowanie problemu (nie napisałam tak, tylko o wypieraniu) to właśnie to że 'widzę ale nie przyjmuję do wiadomości'.
                              I dalej, jeśli ten problem zauważy, to wciąż ma wybór, ma wpływ na swoje życie, może coś z problemem zrobić lub nie, ma wybór na każdym etapie swojego życia. O tym pisałam od początku.
                              • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:16
                                Owszem, tylko recepta dla osoby która zauważa że coś idzie za daleko i że ma tendencje do uzależnienia to: odstawić czynnik uzależniający. Kompletnie. Tak po prostu. Bo jeśli ma w genach alkoholizm, to nawet niewielka ilość alkoholu spowoduje że popłynie. To samo jest z zakupoholizmem, hazardem, uzależnieniem od innych rzeczy. Terapeuci uzależnień odradzają eksperymentowanie z utrzymywaniem pod kontrolą i zalecają raczej całkowitą abstynencję.
                                Osoba mająca skłonności do uzależnienia od jedzenia, nie może całkowicie odstawić jedzenia. Kontakt z czynnikiem uzależniającym będzie miała zawsze, nie ma mowy o stuprocentowej abstynencji od jedzenia. W takiej sytuacji nie popłynąć i utrzymać sprawy pod kontrolą jest dużo trudniej.
              • homohominilupus Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:35
                chicarica napisała:

                > To teraz jeszcze wytłumacz może, jak opóźnić pierwsze zetknięcie się z jedzenie
                > m, a następnie odeprzeć pierwszy atak serniczka zalewającego nam synapsy.
                >

                Apropos serniczka
                • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:21
                  Ojakiepiękne! <3
        • panna.nasturcja Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:03
          Alkoholizm to geny i środowisko plus alkohol.
          Nie da się zostać alkoholikiem nie pijąc alkoholu.
          A jeść trzeba codziennie.
          • azalee Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:13
            Ale wiedzac ze sie ma genetyczna tendencje do tycia mozna unikac niezdrowego jedzenia oraz/lub zwiekszyc aktywnosc fizyczna.
            Calkiem spora czesc szczuplego spoleczenstwa tak funkcjonuje.
        • leosia-wspaniala Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:28
          >Sugerujesz, że można do niego nie dopuścić wybierając sobie rodziców? big_grin

          A ty sugerujesz, że każdy alkoholik to DDA? A ludzie urodzeni w normalnych rodzinach nigdy nie są alkoholikami? Ci wszyscy uzależnieni lekarze, prawnicy, wykładowcy akademiccy? Wszyscy z chlejącej patoli? Albo może alkoholizm to jak zapalenie płuc, pewnego dnia po prostu zaczynasz chorować i nie masz na to wpływu?

          >Skłonności do otyłości również w dużej mierze są genetyczne.

          Raczej złe nawyki żywieniowe wyniesione z domu. Wystarczy spojrzeć na statystyki dotyczące otyłości i porównać choćby ostatnie 30 lat w USA czy UK. Wg danych OECD "od lat 90-tych odsetek osób otyłych na Wyspach zwiększył się aż o 92 proc." - geny się im w 30 lat zmieniły? Piorunująca ewolucja! Czy może kwestia tego, że zdrowe jedzenie stało się droższe i trudniej dostępne, za to tanim możesz się zajeść do mdłości? W bogatych krajach biedniejsi są statystycznie grubsi niż bogatsi - powiedz, że mają inne geny...

          Jasne, że to nie są takie zerojedynkowe sprawy, są choroby hormonalne, metaboliczne, ale fizyka jest nieubłagalna. Nie będziesz ważyć 120 kilo jedząc według zapotrzebowania, a nawet cierpiąc na choroby typu insulinooporność da się schudnąć, jak się jest odpowiednio prowadzonym i ma właściwą dietę.
          • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:55
            Ci wszyscy uzależnieni lekarze, prawnicy, wykładowcy akademiccy? Wszyscy z chlejącej patoli?

            Pomijając samą tresc posta nie uważasz że sama tu sobie zaprzeczasz? Lekarz i prawnik nie muszą się wywodzić z chlejącej patoli żeby być alkoholikami. Ich dzieci też mogą być uzależnionymi prawnikami i lekarzami wywodzącymi się z rodzin o których ty dzisiaj mówisz że na pewno nie wywodzą się z chlejącej patoli.
      • turzyca Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:07
        >To nie jest tak, że zaburzenia greliny i leptyny pojawiają się u szczupłych, zdrowych, aktywnych ludzi.

        Niezła tautologia Ci wyszła, bo faktycznie jeśli u kogoś pojawiają się zaburzenia wydzielania czy odbierania greliny czy leptyny to przestaje być zdrowy. Ale może być aktywny i (wciąż jeszcze) szczupły.
      • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:52
        primula.alpicola napisała:

        > To nie jest tak, że zabur
        > zenia greliny i leptyny pojawiają się u szczupłych, zdrowych, aktywnych ludzi.

        Ano to jest tak wlasnie.
        Moze nie zdrowych czy aktywnych ale pojawiaja sie u szczuplych.
        • mamkotanagoracymdachu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:17
          jammer1974 napisała:

          > primula.alpicola napisała:
          >
          > > To nie jest tak, że zabur
          > > zenia greliny i leptyny pojawiają się u szczupłych, zdrowych, aktywnych l
          > udzi.
          >
          > Ano to jest tak wlasnie.
          > Moze nie zdrowych czy aktywnych ale pojawiaja sie u szczuplych.


          Ale co Ty jej będziesz tu jakieś farmazony, przeciez ona wie lepiej, jak jest szczupła i aktywna, to jej to nie spotka. Zobacz jakie to jest zaklinanie rzeczywistości, jak ematki odżegnują się jak od jakiejś zarazy, mechanizm jak w dyskusjach o HIV w latach 90 - przecież heteroseksualnej mężatki to NIGDY nie spotka, no nie ma jak, to tylko te geje i inne rockmeny łapio, TFU.
          • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:30
            Abracadabra, hocus-pokus, zaklinam swoją grelinę i leptynę wink
          • azalee Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:36
            Akurat w przypadku HIV bardzo wazne i skuteczne jest unikanie zachowan ryzykownych, co w przypadku osob bedacych w grupach ryzyka oznaczalo zmiane przyzwyczajen i wieksza samodyscypline.
            Mozna powiedziec ze zupelnie jak w przypadku otylosci.
      • gr.ruuu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 19:49
        Możesz przeżyć całe życie bez kropli alkoholu. Nie możesz nie jeść.
    • frozenwildberry Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 14:33
      Ja jestem z tych co są zdanie że otyłość to po prostu odmiana zaburzeń odżywiania. I tak samo inne powinno się ją poważnie traktować i leczyć. I to nie operacjami bo to trochę jak z dokarmianiem przy anoreksji. Najpierw trzeba wyleczyć głowę, uzyskanie odpowiedniej wagi czy operacja musza iść z tym w parze
      • kocynder Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:54
        Gdybyś posłuchała profesora Wyleżoła... On od dawna mówi, że w leczeniu otyłości sama operacja bariatryczna to tylko jeden, i wcale nie najważniejszy etap! Psychoterapia, dietetyk (nie, nie osoba podająca konkretne "ramówki"| posiłków, a ucząca o prawidłowym odżywianiu!), często też wsparcie innych specjalistów są, jego zdaniem niezbędne.
        • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 10:32
          Cieszę się, że tak mówi i cieszę się, że w ciągu ostatnich 20 lat są takie właśnie postępy w leczeniu otyłości. Sama jestem po operacji bariatrycznej 17 lat temu. Wtedy operowano nas, a potem puszczano do domu. Gdzie dietetyk? Terapia? Nikt z nami (pacjentami) na ten temat nie rozmawiał. Ba! Po operacji dostawaliśmy normalne posiłki, takie jak inni pacjenci szpitala.
          • kocynder Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 18:17
            Obecnie też są "bariatrzy", którzy tak postępują, niestety. A pacjent, pozostawiony sam sobie metodą prób i błędów albo osiągnie sukces, albo nie... Jednak coraz więcej jest wyspecjalizowanych ośrodków, które mają za cel wyprowadzić pacjenta "na prostą". smile I dzięki Bogom...
      • taki-sobie-nick Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:18
        frozenwildberry napisała:

        > Ja jestem z tych co są zdanie że otyłość to po prostu odmiana zaburzeń odżywian
        > ia. I tak samo inne powinno się ją poważnie traktować i leczyć. I to nie operac
        > jami bo to trochę jak z dokarmianiem przy anoreksji. Najpierw trzeba wyleczyć g
        > łowę

        Czasem leczenie psychiki trwa tyle czasu, ze otyły mógłby nie dozyć.
    • leni6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 14:35
      No jednak nie, i pisze to osoba otyła. W bardzo specyficznych przypadkach otyłości może być efektem choroby albo przyjmowanych leków. W większości przypadków to efekt spożywania nadmiaru kalorii, problemy hormonalne są tego skutkiem.
      • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:54
        A posluchalas co doktor mowi?
        A wiesz dlaczego ludzie przyjmuja nadmierna ilosc kalorii?
        • marion.marion Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 16:47
          To, dlaczego ludzie przyjmują nadmiar kalorii, to jedno. Ale fakt jest faktem - przyjmują za dużo kalorii bo za dużo jedzą. Pewnie ze przyczyny nadmiernego jedzenia mogą być różne. Nikt tego nie neguje.
          • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 17:19
            A od czego innego mozna jeszcze przyjmowac kalorie jak nie z jedzenia i picia?
    • aguar Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 14:42
      Było milion razy - od samych hormonów się nie utyje, trzeba jeszcze jeść (lub pić coś poza wodą). Co by się nie działo z tymi hormonami: jak nie jesz, nie przybędzie ci.
      • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:16
        Hormony robią tak, że jedzenie nie jest przetwarzane na energię, tylko magazynowane w postaci tłuszczu. Tak po prostu.
        • aguar Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:23
          No więc musi być dostarczone jedzenia, aby przytyć, o tym piszę.
          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:27
            Dokładnie. Zatem żeby schudnąć, należy przestać dostarczać jedzenie. Nawet całkowicie.
            Ematki są niezawodne, naprawdę.
            • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 09:18
              No jakby nie było przetwarzane to byś umarła w ciagu 1 dnia...
              Rozumiem, ze u ciebie wiecej idzie w tkankę tłuszczową ale nie pisz bzdur ze nic
              Jakoś tak kazda wyleczona otyłość wiązała się z ograniczeniem podazy kalorii....wiec koneic konców trzeba mniej jeść lub jeść bardziej racjonalnie
              • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:12
                Ok, jest nieprawidłowo/niewystarczająco przetwarzane.
                Nikt nie przeczy że ostatecznie trzeba zmniejszyć ilość spożywanych kalorii poniżej zapotrzebowania/spalania. Problem w tym, że w miarę zmniejszania spożycia, zmniejsza się też spalanie i łatwo sobie rozwalić metabolizm. Oraz trzeba też leczyć przyczyny, bo sama wysoka waga jest objawem. Nie, odchudzanie nie jest łatwe. Gdyby było, wszyscy byliby szczupli a medycyna nie miałaby problemu z leczeniem otyłości.
                • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:35
                  Ale lek który zachwalasz...obniża uczucie łaknienia. To jest syntetyczny hormon, obniża uczucie łaknienia wiec mniej jesz. Mniej jesz ...więc chudniesz....
                  Nikt nie mowi, ze jest łatwe. Ba osoba która nigdy nie była otyła nie wie co to znaczy ( w tym ja) ale nie można pisać nieprawdy. Lek ogranicza łaknienie sztucznie ( i chwała mu za to), więc biorący go ludzie chudną - bo mniej jedzą.
                  • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:59
                    Ale jaki masz problem? Ze sztucznie?
                    • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 15:29
                      Taki, ze ten lek ma bardzo poważne efekty ubocznie. To nie jest cudowna tabletka, jak o nim pisze chicarica.
                      Reklamowany tu jest jako cudowne remedium na nadwagę.
        • mgla_jedwabna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:04
          W takim razie skąd osoby otyłe czerpią energię? Z promieniowania kosmicznego?
        • azalee Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:15
          Osoba, ktora nie przetwarza spozywanego jedzenia na energie nie przezylaby tygodnia podejrzewam.
          • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:01
            azalee napisał(a):

            > Osoba, ktora nie przetwarza spozywanego jedzenia na energie nie przezylaby tygo
            > dnia podejrzewam.

            Pewnie tak. Z drugiej strony czytałam wywiad z dziewczyną chorą na Zespół Pradera-Williego. "Ważę sto kilo i jestem bardzo szczęśliwa. Mniej już nigdy nei będę, ale jest świetnie. Kiedyś ważyłam 180" czy jakoś tak. Te wymarzone i w końcu osiągnięte sto kilo to zmniejszony operacyjnie żołądek, małe porcje jedzenia i kupa suplementów żeby nie meić niedoborów. I tak od lat. Czasem albo rybki albo woda z akwarium - jesz tyle co zwykły szczupły człowiek i masz otyłość gigantyczną od której umierasz około czterdziestki, albo jesz tyle co wróbel, zażywasz wielkie ilości suplementów żeby przeżyć i nadal masz otyłość, ale niegigantyczną. Fajnie jest.
            • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:05
              Ale najlepiej jest rzucic pelnym wyzszosci tonem, ze pewnie zre 5 drwali dziennie i oglada netfliksa.
        • leosia-wspaniala Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:34
          >Hormony robią tak, że jedzenie nie jest przetwarzane na energię,

          Ok, to skąd taki człowiek bierze energię, skoro nie z jedzenia?
          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:52
            Znikąd. Jest gruby i ma mało energii.
            • azalee Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:38
              No nie, energia pozyskiwana z pozywienia niezbedna jest na przyklad do oddychania czy bicia serca.
              Wiec nie Jest gruby i ma mało energii tylko bardziej Jest martwy
        • cosmetic.wipes Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 14:08
          chicarica napisała:

          > jedzenie nie jest przetwarzane na energię, tylko magazyno
          > wane w postaci tłuszczu.
          >

          To nie jest możliwe.
      • gr.ruuu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 19:21
        Jak nie jesz to umrzesz
    • lauren6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 14:47
      Wydawało mi się, że to co napisałaś powinno być oczywiste dla średnio rozgarniętego człowieka. A tu proszę, niektóre właśnie odkrywają Amerykę lub starają się dyskutować z faktami. Fatfobia ma się w społeczeństwie świetnie.
      • aguar Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 14:53
        Akurat oczywiste to jest, że masy ciała przybywa od nadpodaży kalorii, to są prawa fizyki. Same hormony ważą ułamki grama.
        • aguar Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 14:56
          Wydaje mi się, że pierwszym krokiem, aby trwale wyjść z bycia grubym jest przyznanie się samemu przed sobą, że to od nadmiaru jedzenia, braku silnej woli, zaprzestanie szukania wymówek i pogodzenie się z tym, że dieta jest na zawsze i bez wyjątków.
          • starczy_tego Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:07
            A ty byłaś kiedyś gruba? Schudłaś i utrzymałas wagę? Nie wydaje mi się, widząc te głęboko odkrywcze farmazony
            • aguar Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:26
              Chętnie bym podjęła wyzwanie, aby gruba osoba jadła tyle, ile ja.
              • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:35
                Gdybym jadla tyle ile moje bardzo szczuple kolezanki (z ktorymi bylam na wakacjach) to bym miala nadwage. Takze wez sobie wsadz w buty te bzdury, ktore piszesz.
                • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:18
                  melisananosferatu napisała:

                  > Gdybym jadla tyle ile moje bardzo szczuple kolezanki (z ktorymi bylam na wakacj
                  > ach) to bym miala nadwage. Takze wez sobie wsadz w buty te bzdury, ktore piszes
                  > z.

                  Porównanie z rzyci. Na wakacjach jem jak 100 kilowy komandos z figurą Schwarzeneggera. To są wakacje, sytuacja w której pozwalam sobie na puszczenie mojej zwykłej kontroli, do tego zwykle jestem też na wakacjach bardzo aktywna i spalam masę kalorii. Jakby policzyć jednak bilans moich kalorii w normalnych warunkach, to wcale nie jest tego tak dużo. Inaczej bym tyła, jak każdy, kto je więcej niż spala.
                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:20
                    Nie, kotus, ja z tymi laskami przebywam 48 godz tygodniowo w pracy, razem jemy na przerwach i doskonale wiem ile i co jedza (za tydzien np idziemy do restauracji) i gdybym np jadla tyle slodyczy, co one to bym nie miescila sie w moje 38 (dziewczyny nosza xs).
                    • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:28
                      melisananosferatu napisała:

                      > gdybym np jadla tyle slodyczy, co one to bym nie miescila sie w moje 38
                      > (dziewczyny nosza xs).


                      Sorry, ale normalnie opadają cycki. uncertainCzyli masz rozmiar 38 i skarżysz się, że bozia nie dała ci genów do rozmiaru 34? Poczekaj jeszcze trochę, także laski w rozmiarze 34 mogą przytyć do 38, czasem tylko trochę później. Ale jak utrzymacie ten rozmiar do późnej starości, a przynajmniej do wieku menopauzy, to będzie ciągle w tej szczupłej mniejszości. 50 procent Polek ma BMI przekraczjące 25, czyli nie mieści się w rozmiar 38.
                      • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:39
                        Ojprdl, moze przeczytaj komu na co odpowiadalam. Na nic sie nie skarze, lubie swoje cialo a dziewczyny z pracy sa super. Sama zreszta pieknie sie wylozylas piszac 'bozia nie dala genow': no widzisz, skoro mi nie dala genow na 34 to logiczne jest, ze innym nie dala genow na 42, 44. Widzisz, jednak potrafisz dojsc do logicznych wnioskow, BRAWO!
                        • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:54
                          melisananosferatu napisała:

                          > no widzisz, skoro mi nie dala genow na 34 to logi
                          > czne jest, ze innym nie dala genow na 42, 44.

                          Ale obniżenie wagi do takiej by zmieścić się w wyśrubowany rozmiar 34, do którego trzeba mieć geny na to pozwalające, nie ma nic wspólnego z tematem opanowania otyłości. Której nota bene też mieć nie trzeba.
                      • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:53
                        Nie wiem czy przedmówczyni się skarży i zapewne nie o to chodzi ale nawet gdyby to co? Oczywiście że dla kogoś kto całe życie walczy żeby nie przekroczyć normy w BMI będzie naturalne spoglądanie z zazdroscią na tego, który jest bardzo szczupły pomimo apetytu i nieodmawiania sobie niczego. Nie wiem dlaczego też radością w tej sytuacji miałoby być to że te szczupłe mogą przytyć. Te z wagą w górnej granicy normy też mogą. Nie wiem czy są jakieś badania ale gdybym miała wyciągnąć wnioski z samych obserwacji otoczenia to bym powiedziała że te z wagą w górnej granicy normy w końcu tę granicę przekraczają, a te o których zawsze było wiadomo że mogą jeść non stop a i tak nadal rozmiar 34- zostają przy nim na całe życie.
                        • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:17
                          35wcieniu napisał(a):

                          > Nie wiem czy przedmówczyni się skarży i zapewne nie o to chodzi ale nawet gdyby
                          > to co? Oczywiście że dla kogoś kto całe życie walczy żeby nie przekroczyć norm
                          > y w BMI będzie naturalne spoglądanie z zazdroscią na tego, który jest bardzo sz
                          > czupły pomimo apetytu i nieodmawiania sobie niczego. Nie wiem dlaczego też rado
                          > ścią w tej sytuacji miałoby być to że te szczupłe mogą przytyć.

                          To nie jest radość, a fakt. I ta zazdrość wynika zwykle z błędnych wniosków i fałszywych obserwacji. Owszem, istnieją różnice interpersonalne, znaczy dwie o osoby o tej samej wadze mogą spalać różne ilości kalorii, ale nie są to różnice aż tak duże, by mówić, że koleżanki w rozmiarze XS żrą ile chcą i nie tyją. Jeżeli będą jadły więcej niż spalają to będą tyły, więc może odżywiają się tylko inaczej, ale ich bilans kaloryczny nie musi być wcale tak wysoki. Więcej, ludzie z wyższą wagą mają nawet wyższe zapotrzebowanie na kalorie od szczuplaków, więc mogą nawet jeść więcej bez utycia.
                          Do tego, metabolizm mówi często sprawdzam w drugiej połowie życia i jak ktoś w wieku lat 30 pisze, że może jeść co chce, to uśmiecham się pobłażliwie, bo w każdej chwili może przyjść ten CUT, czyli moment kiedy nagle zacznie się tyć z przysłowiowego powietrza, więc przyswojenie sobie korzystnych nawyków żywieniowych jest zawsze pomocne, przy każdej wadze. Często nawet łatwiej wtedy gdy jest się lżejszym i nie trzeba jeszcze niczego desperacko zrzucać.
                          I naprawdę, tych, co zostają na całe życie w rozmiarze 34 jest niewiele. Zdecydowana większość ludzi, nawet tych z natury i w młodości szczupłych, i nigdy później nie dobijających do nadwagi, tyle w ciągu dorosłego życia, gdzieś w okolicach 8-10 kg, a to są prawie 2 rozmiary.
                          Nie rozumiem też, dlaczego do niektórych nie dochodzi, że połowa Polek ma nadwagę. A te z wagą w normie, też nie noszą przecież tylko 34-36, bo norma to także kobieta ważąca 68 kg przy wzroście 165cm, czyli rozmiar mniej więcej 40-42. Szczupłość nie jest więc wcale normą, czy darem na zawsze, a raczej czymś kruchym, ulotnym, o co trzeba dbać, jak nam zależy.

                        • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:27
                          Ja sie skarze, serio. To tylko obserwacja i komentarz do jednej madrej tu, ktora pisze, ze chcialaby aby jakas gruba osoba jadla to, co ona (w domysle: grubi zra, szczupli nie). Dlatego napisalam,ze gdybym jadla to, co moje kolezanki xski to mialabym spora nadwage co znaczy tylko tyle, ze metabolizm to sprawa bardzo indywidualna. Podobnie jak geny, mikrobiom w jelitach, ktory tez ma spory wplyw na wage. Ale, tobie akurat nie musze tego pisac a snejki i tak nie ogarnie. BTW, moglabym miec te 34 ale lubie serniczki i migdaly w czekoladzie😀
                          • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:41
                            melisananosferatu napisała:

                            >
                            > BTW, moglabym miec te 34 ale lubie serniczki i migdaly w czekoladzie😀

                            Nie ma to jak pobrandzlować się własną zajebistością i możliwością posiadania tyłka w rozmiarze 34 w wątku dotyczącym otyłości. big_grin
                            • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:03
                              Juz tak nie zazdrosc zgorzknialy babiszonie😀
                            • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:10
                              Btw, to co ty bierzesz za 'brandzlowanie sie zajebistoscia' inni wezma za brak silnej woli, ktora zarzucasz grubym.
                        • marion.marion Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 17:17
                          Ja całe życie muszę pilnować wagi, bo mam spory apetyt. Dlatego częściej omijam cukier szerokim łukiem i wdrożyłam rowerek magnetyczny 5 razy w tygodniu. Jak tylko spodnie zaczynają być przyciasne, od razu ograniczam porcje. Nigdy nie doprowadziłam do sytuacji, że kupiłam większy rozmiar. To właśnie ubrania są dla mnie takim wyznacznikiem, którego nie mogę przekroczyć. Nauczyłam się odmawiać sobie wielu rzeczy, mówić "nie", itd. Potrzebna jest na pewno spora dyscyplina i silna wola.
                          • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 17:24
                            marion.marion napisała:

                            > Ja całe życie muszę pilnować wagi, bo mam spory apetyt. Dlatego częściej omijam
                            > cukier szerokim łukiem i wdrożyłam rowerek magnetyczny 5 razy w tygodniu. Jak
                            > tylko spodnie zaczynają być przyciasne, od razu ograniczam.

                            Dokladnie to samo robie po operacji. Mam wspanialy apetyt i po prostu uwielbiam jesc.
                            Po operacji moge wreszcie wdrozyc dobre nawyki omijac cukier i po utracie kg wiecej sie ruszac.

                            Gratuluje ty jestes zdrowa a ja dzieki operacji tez moge juz byc zdrowa. Obie dzieki pracy wlasnej mozemy dbac o nasze zdrowie i sylwetke.
                          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 17:27
                            Cudownie. Możesz się zatem podelektować swoją moralną wyższością. Pewnie masz inne problemy, ale ponieważ ich skutki nie są widoczne na pierwszy rzut oka, nie jesteś na wejściu oceniana jako: leniwa, żrąca bez opamiętania, śmierdząca, głupia, nieogarnięta życiowo, smutna - to tylko niektóre z określeń, jakimi opisywane są osoby z otyłością.
                            • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 17:31
                              Spocona! Zapomniałaś o spoconej grubej babie.
                              • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 17:37
                                To akurat zawiera się w "śmierdząca". Bo wiadomo, że jak spocona to śmierdząca. Abstrahując od tego, że pot osoby umytej nie śmierdzi, w sensie, że jeśli się człowiek umyje i użyje dezodorantu to nawet jak się spoci, to do wieczornego prysznica nie ześmierdnie, ale wiadomo, jak gruba to spocona, a jak spocona to śmierdzi.
                                • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 17:46
                                  Chyba, że jest chory, wtedy zdarza się, że świeży pot, osoba w czystych ciuchach, a niestety czuć. Ale nie zastarzałym potem, fakt.
                          • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 17:30
                            Marion, ile masz lat?
            • aguar Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:29
              W ogóle uważam, że to błąd, iż grube osoby lubią brać za wzór ludzi, którzy byli grubi i schudli, a nie tych, którzy są po prostu trwale przez lata chudzi, oni są tak naprawdę lepszymi specjalistami od bycia szczupłymi. Jak ktoś się już raz zapuścił, to jest większe ryzyko recydywy niż że zawsze chudy nagle utyje.
              • starczy_tego Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:55
                No to źle myślisz. To są totalnie odmienne doświadczenia
              • kub-ma Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:19
                aguar napisała:

                > W ogóle uważam, że to błąd, iż grube osoby lubią brać za wzór ludzi, którzy byl
                > i grubi i schudli, a nie tych, którzy są po prostu trwale przez lata chudzi, on
                > i są tak naprawdę lepszymi specjalistami od bycia szczupłymi. Jak ktoś się już
                > raz zapuścił, to jest większe ryzyko recydywy niż że zawsze chudy nagle utyje.

                "Ktoś się zapuścił"- koszmarne stwierdzenie. Mam wrażenie, że charakterystyczne dla osób, które zawsze były szczupłe. Kiedy byłam bardzo szczupłą osobą, też byłam bliska używania takich stwierdzeń. Obecnie, kiedy mam kilka kilogramów ponad, mam na szczęście widok z drugiej strony i zmądrzałam na tyle, żeby myśleć i wypowiadać się z większa rozwagą.
              • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:14
                aguar napisała:

                > W ogóle uważam, że to błąd, iż grube osoby lubią brać za wzór ludzi, którzy byl
                > i grubi i schudli, a nie tych, którzy są po prostu trwale przez lata chudzi, on
                > i są tak naprawdę lepszymi specjalistami od bycia szczupłymi.

                https://i.kinja-img.com/gawker-media/image/upload/c_fit,f_auto,g_center,pg_1,q_60,w_1600/5556c686333733178e1c0c8a9f367175.png
              • konsta-is-me Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:30
                Wsadź sobie swoje "rasy" od siedmiu boleści, tam gdzie słońce nie sięga.
                Przez pół życia miałam sporą niedowagę POMIMO jedzenia ogromnych ilości jedzenia ( w stylu podwójne śniadanie, obiad ,kolacja i do tego jeszcze mnóstwo podjadania).
                I nie wiedziałam dlaczego- po prostu jem non stop i jestem za chuda.
                I nikt nie wiedział dlaczego, mimo miliona badań i testów.
                Potem odwrotnie - mimo jedzenia niewiele, nagle ujrzałam się jako osoba z nadwagą.I mimo wyregulowania kosmicznie wysokiego TSH (103) dalej NIE WIEM dlaczego tyje.A czasami nie.
                I nikt nie wie dlaczego.
                Wyjątkowo wstrętne jest to poczucie wyższości względem osób z nadwagą i smieszno- żałosne "pożyczki" jak to należy się odżywiać.
                • konsta-is-me Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:40
                  Rady*
          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:17
            Masz rację, wydaje ci się.
          • gr.ruuu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 19:31
            A aby trwałe wyjść z anoreksji trzeba sobie uświadomić, że to z niedoboru jedzenia i trzeba jeść więcej 🤦
            • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 19:37
              No, przecież wystarczy tylko więcej jeść.
      • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:56
        lauren6 napisała:

        > Wydawało mi się, że to co napisałaś powinno być oczywiste dla średnio rozgarnię
        > tego człowieka.

        Tez mi sie wydawalo. Ale najwyrazniej to jednak zbyt skomplikowane dla niektorych.
    • jehanette Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:08
      Nie przecze, że są sytuacje że otyłość trzeba leczyc albo wynika z przyczyn mniej trywialnych niż zajadanie stresów, ale na nadwagę 30kg w ciągu 10 lat to se człowiek pracuje sam, jedząc za dużo i za mało się ruszając. Nie każde dodatkowe kilogramy trzeba od razu leczyć, tak samo jak nie każda chandra to od razu depresja. Jak człowiek przestanie jęczeć że "się nie da" i na początek spróbuje trzymać odpowiednią kaloryke (żreć mniej) i codziennie minimum godzinkę być aktywnym fizycznie to w wielu wypadkach się okaże, że nic nie trzeba leczyć, a kilogramów ubywa. Dopiero jak to nie zadziała po kilku miesiącach, to warto sprawdzic czy coś innego jest na rzeczy. Setki przykładów osób które tak zrobiły, zainstalowały sobie Fitatu i zaczęły machać noga z tą czy inna trenerka z YT, dowodzą że naprawdę nie trzeba wszystkiego medykalizowac.

      A w ostateczności, jak się okaże że w tym jednym na ileś przypadków nadwaga to problem bardziej złożony, to nawyk codziennych spacerów czy innej formy ruchu, i tak będzie korzystny dla zdrowia.
      • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:10
        Super, na pewno profesor zajmujący się leczeniem otyłości zmieniłby zdanie gdyby przeczytał to co napisałaś. Z pewnością to on się myli i otyłość to żadna choroba. Tak.
        • aguar Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:33
          Wbrew pozorom wwiększość lekarzy wie, że grubym się jest od żarcia i zdają sobie sprawę, że te dyrdymały profesorów są po to, aby zarobić łudząc osoby z nadmiernymi kilogramami kolejnym sposobem " na skróty"
          • lauren6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:26
            Lekarze, w w przeciwieństwie do ciebie, są wykształceni i wiedzą, że otyłość to choroba.

            Ty, jako absolwentka Wyższej Szkoły Chłopskiego Rozumu, pleciesz w tym wątku kocopoły.
            • aguar Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:31
              Otyłość jest chorobą wynikającą z przekarmienia i przyczyną różnych innych chorób i zaburzeń.
            • mgla_jedwabna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:08
              To pokaż profesora, który zaleca wciąganie wszystkiego, jak leci, oraz redukcję ruchu na świeżym powietrzu.
              • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:58
                mgla_jedwabna napisała:

                > To pokaż profesora, który zaleca wciąganie wszystkiego, jak leci, oraz redukcję
                > ruchu na świeżym powietrzu.

                A ten blyskotliwy wpis to do czego jest? Dla kolezanki pytam.
                • mgla_jedwabna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 10:39
                  Wytłumacz może koleżance jak działa drzewko.

                  A dla ciebie, skoroś tępa:

                  Jehanette: żeby nie być grubym, trzeba się przede wszystkim ruszać i zdrowo odżywiać
                  Chicarica: to nie tak, profesorzy twierdzą inaczej!
                  Ja: (tu wstaw mój wpis, o który się rzucasz)
                  • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:32
                    Profesorzy, również ten (o czym przekonałyby się forumowiczki gdyby zadały sobie trud i wysłuchały ze zrozumieniem), mówią o tym, że walka z otyłością jest trudna, potrzebne jest działanie kompleksowe, na wielu frontach: zmiana trybu życia, odżywiania, ruch, terapia psychologiczna, bywa że trzeba wdrożyć leczenie farmakologiczne i/lub chirurgiczne. Każdy postęp na tym polu, każde dodatkowe narzędzie czy odkrycie jest witane z wielką radością przez specjalistów i chorych bo może pomóc rozwiązać problem który trapi coraz większy odsetek ludzi.
                    Ematkowy kongres bariatryczny na to: po co operacje i leki, skoro wystarczy się więcej ruszać i mniej żreć, wy leniwe żarłoki.
                    • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 13:36
                      chicarica napisała:

                      > Profesorzy, również ten (o czym przekonałyby się forumowiczki gdyby zadały sobi
                      > e trud i wysłuchały ze zrozumieniem), mówią o tym, że walka z otyłością jest tr
                      > udna, potrzebne jest działanie kompleksowe, na wielu frontach: zmiana trybu życ
                      > ia, odżywiania, ruch, terapia psychologiczna, bywa że trzeba wdrożyć leczenie f
                      > armakologiczne i/lub chirurgiczne. Każdy postęp na tym polu, każde dodatkowe na
                      > rzędzie czy odkrycie jest witane z wielką radością przez specjalistów i chorych
                      > bo może pomóc rozwiązać problem który trapi coraz większy odsetek ludzi.
                      > Ematkowy kongres bariatryczny na to: po co operacje i leki, skoro wystarczy się
                      > więcej ruszać i mniej żreć, wy leniwe żarłoki.
                      >


                      Wysłuchałam i w pełni się z tym zgadzam.
                  • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:13

                    Cyt.. "> Jehanette: żeby nie być grubym, trzeba się przede wszystkim ruszać i zdrowo odż
                    > ywiać
                    > Chicarica: to nie tak, profesorzy twierdzą inaczej!"

                    Kto jest tepy to wskazywac nie trzeba. Widac tak ze az boli. Wyjasniam.
                    "Zeby nie byc grubym trzeba sie przede wszystkim ruszac i zdrowo odzywiac"
                    "Profesorzy twierdza inaczej"
                    Czyli?
                    Inaczej czyli "ze nie (zawsze) wystarczy sie tylko ruszac i zdrowo odzywiac"
                    A nie ze "nie nalezy sie ruszac czy zdrowo odzywiac".

                    Dla przecietnie inteligentnego czlowieka to jest zrozumiale i oczywiste. A dla ciebie podalam w/w wyjasnienie
                    Nie dziekuj.
          • joasia33 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:41
            Jakie "na skróty"?! Co za bzdury.
          • gr.ruuu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 21:08
            A niedożywionym się jest z niedoboru jedzenia. A alkoholikiem się jest z nadmiaru picia. Po co to w ogóle leczyć?
      • hejoa Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:16
        30 kg w 10 lat, czyli 3 kg rocznie, 21000 tys kalorii nadmiaru, czyli 57 kalorii więcej dziennie, no to faktycznie - 3 łyżeczki cukru, albo o zgrozo - jedno jabłko dziennie za dużo.
        • mgla_jedwabna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:54
          Zatem po przytyciu 6 kg w dwa lata należało po prostu zredukować ilość konsumowanych łyżeczek cukru dziennie, skoro już widać było, że dotychczasowy poziom prowadził do wzrostu wagi.
          • jednoraz0w0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 00:58
            Chyba, że ktoś JUŻ nie używa cukru…
            • mgla_jedwabna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 23:19
              To kromeczkę chleba mniej albo zupkę bez ziemniaczków, a i w makaronie z brokułami zwiększyć ilość brokułów, a zmniejszyć makaronu. I zamiast bułeczki z plasterkiem szynki i liściem sałaty zjadać miskę sałaty bez bułeczki. Mandarynkę lub jabłuszko co drugi dzień zamiast co drugi posiłek.
      • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 20:18
        A co powiesz kobiecie, która od dziecka była gruba. Oczywiście odchudzała się, raz nawet "skutecznie", bo zrzuciła 30 kg, by w ciągu następnych dwóch lat przytyć 45. Gdy już doszła do 150 kg przy 170 cm wzrostu zdecydowała się na operację zmniejszenia żołądka. Pięknie schudła w pierwszym roku, bo 89 kg. Waga nawet się przez jakiś utrzymywała, bo później nie wiadomo dlaczego kobieta zaczęła tyć, choć pooperacyjnych nawyków żywieniowych nie zmieniła. Badania niczego nie wykazały. Jakiś czas potem (liczymy w latach) schudła 70 kg, by trzy lata później przytyć 85. Potem znowu, nie wiadomo do dziś z jakiego powodu, schudła do wagi 57kg. I to nie koniec. Minęło kilka lat i kobieta znowu jest gruba.

        Tą kobietą jestem ja. Lekarze orzekli, że są to skutki uboczne po operacji. Mam problemy z wątrobą, trzustką (cukrzyca typu II), żołądkiem i ogólnie z układem pokarmowym. Co jakiś czas ląduję w szpitalu, a to z krwotokiem z żołądka, a to z zapaleniem otrzewnej, wodobrzuszem, powiększoną śledzioną, ostrym zapaleniem trzustki, czy żółtaczką. Kilka w/w miałam więcej niż raz, przeszłam dwa razy zator płucny, a ile razy miałam transfuzję, to już nie pamiętam. A ostatnio byłam 10 dni w śpiączce, ponieważ przestały mi pracować nerki, wątroba i trzustka, a poziom zakwaszenia organizmu był niebezpiecznie wysoki (a zaczęło się od bólu zęba).

        Pewnie myślisz, że żrę za trzech i nic z tym nie robię i na pewno dorobiłam się tych wszystkich schorzeń, niehigienicznie żyję. Pamiętam czas, gdy codziennie rano wchodziłam na wagę i ta waga codziennie pokazywała mi plus 1 kg. Prawie nic wtedy nie jadłam, a cały czas tyłam. Life, jak pisze bi_scotti.

        W tej chwili jestem po 50 (więc mogę się już czołgać do grobu), mam zwyrodniałe prawe biodro i cystę w kości udowej i czekam na operację wymiany stawu. Daj buk, żeby była w tym miesiącu, bo mam poważne problemy z poruszaniem się. A za pół roku mam się umawiać na operację stawu barkowego, bo go sobie złamałam w lipcu zeszłego roku, prawie zaraz po wyjściu ze szpitala i śpiączki.

        I powiem szczerze, że takie kategoryczne opinie to dla mnie śmiech na sali. Każdy człowiek jest inny i do każdego człowieka trzeba podchodzić indywidualnie.

        A zalinkowany wywiad bardzo polecam.
        • kocynder Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 20:30
          smile Ależ skąd! Ani ty ani lekarze nic nie wiecie! Jesteś gruba bo żresz,a wydaje ci się, że nie. I było nie żreć jako dziecko.
          Och, tu jest mnóstwo "specjalistek", które się wymądrzają, a nie mają nawet podstawowej wiedzy! I mimo tego braku wiedzy podważają opinię świetnego lekarza, chirurga bariatry a do tego gorącego orędownika KOMPLEKSOWEJ opieki terapeutyczno - leczniczej, jaką powinno się otoczyć osoby chore na otyłość czyli prof. Mariusza Wyleżoła. A jak już brakuje argumentów - to zawsze można się "subtelnie" ponabijać z jego nazwiska, nieprawdaż...
          • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 20:52
            No i wlasnie to mnie wkurza i przeraza. One nie maja podstawowej wiedzy i wciaz piernicza w kolko to samo. Ja rozumiem, ze nie wierza osobom, ktorym ten problem dotyczy (w sumie to nie sprecyzowalismy co to jest objadanie sie i brak ruchu bo kazda z nas pewnie ma inny punkt odniesienia) ale, ze olewaja fakty naukowe podane wprost i na tacy? Czy to glupota czy po prostu podlosc?
            • kocynder Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 08:10
              Powiedziałabym, że najprędzej "kreacja forumowa na wszechwiedzącą twardzielkę". W realu żadna z "dziamgotek" nie podjęła by dyskusji z profesorem - bo mimo głupoty wiedzą, że by je rozniósł w pył wiedzą i argumentacją. A że głupie to?
              • alicia033 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 09:24
                kocynder napisała:

                > że by je rozniósł w pył wiedzą i argumentacją.

                profesorów oglądasz tylko na zdjęciach, prawda?
                (Nie)stety duża część z nas ma z nimi do czynienia na codzień i pospolitych idiotów, również w dziedzinie, z której otrzymali tytuł nie brakuje.
                • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 10:35
                  alicia033 napisała
                  > (Nie)stety duża część z nas ma z nimi do czynienia na codzień i pospolitych

                  Moze i duza czesc ale z pewnoscia nie tych ktore tu banialuki opowiadaja bo wiedza lepiej niz jakies tam doktory.
                • kocynder Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 17:14
                  Być może. Tych kilku, których znam akurat nie są idiotami, jakoś nie lubię kontaktów z takimi. W tym zaś konkretnym przypadku mowa jest o bardzo konkretnym człowieku. Profesor Wyleżoł idiotą nie jest na pewno.
                  • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 01:26
                    kocynder napisała:

                    >Profesor Wyleżoł idiotą nie jest na pewno.

                    Dokladnie tak. Czlowiek ktory zeby zjadl na bariatrii. Widac ze on tym zyje. I widac ze ma wielki szacunek do pacjenta.
          • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 02:36
            Takie wypowiedzi świadczą tylko i wyłącznie o ich autorach. I to źle świadczą.
            • kocynder Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 08:11
              A i owszem. Ale autorce się wydaje, że jest zabawna...
        • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 09:20
          Ze rodzice opiekunowie zrobili ci wielką krzywdę. Tak jest jak się dzieciaka tuczy. Potem ma problemy do konca zycia.
    • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:08
      Świetny wywiad, widziałam jakiś czas temu. Obowiązkowy do obejrzenia dla wszystkich naszych forumowych bariatrek amatorek.
      • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:56
        Sluchasz maintenance phase? Aubrey i Mike robia swietna robote, polecam!
        • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:02
          Nie znałam, ale już dodałam do listy. Dzięki!
    • awf-33 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:11
      Owszem, mam problem z hormonami, ale na swoją nadwagę sobie zapracowałam.

      Patrząc na osoby otyłe to zauważam korelację między ich trybem życia, a stanem.
      • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:22
        awf-33 napisała:

        > Owszem, mam problem z hormonami, ale na swoją nadwagę sobie zapracowałam.
        >
        > Patrząc na osoby otyłe to zauważam korelację między ich trybem życia, a stanem.
        >


        Shhh, zamilknij natychmiast!
      • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:31
        awf-33 napisała:

        > Owszem, mam problem z hormonami, ale na swoją nadwagę sobie zapracowałam.
        >


        Siostro! Lata pracy to były. I całkowite ignorowanie faktu, że ja z młodości, która jedząc pół kilo lodów spalała więcej, niż te lody miały - przeminęła z wiatrem foreva i albo to zaakceptuję i wyciągnę wnioski, albo - cóż, będzie mnie coraz więcej.
        >
      • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 01:11
        I zapewne w niej zostaniesz. Na zdrowie.
    • zerlinda Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:17
      Mój mąż schudł 30kg. I nie ma efektu jojo. Po prostu zmienił niezdrowe żarcie na zdrowe, zaczął się ruszać. Już nie dorabiajmy filozofii, że otyli to chorzy ludzie. Może kilku by się znalazło. Reszta unikal ruchu i żre zamiast jeść.
      • aguar Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:34
        Często są chorzy, ale choroby są skutkiem otyłości.
      • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 15:47
        zerlinda napisała:

        Już nie dorabiajmy filozofii, że otyli to chorzy

        Owszem, otyłość jest chorobą, alkoholizm też. Trzeba je leczyć, a najlepiej zapobiegać.
      • nieeznaajoomaa Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:06
        Ja też unikam ruchu i wżeram dużo słodyczy, a tyję tylko na psychotropach. Jak ich nie biorę, jestem bardzo szczupła, podobnie jak moja mama, siostra i siostra mojej mamy.
        • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:48
          Nie ma co ukrywać, że do otyłości potrzeba pewnej predyspozycji genetycznej. NIektórzy ludzie nawet jedząc sporo nie utyją aż tak bardzo, albo nie wpadną w metaboliiczną spiralę, która pobudza apetyt i zachęca do jedzenia. Niektórym ludziom stres też zawiązuje żołądek na supełek, podczas gdy u innych zaprasza do niekontrolowanego żarcia. Ale to tak jak ze wszytkimi chorobami w życiu, genetyczna predyspozycja nie oznacza, że trzeba się poddać.
    • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:13
      Nie chce mi się oglądać filmiku, bo nie jestm tiktokową generacją, pisany tekst bym może jeszcze przeczytała. Ale i bez czytania wiem, że owszem otyłość jest chorobą, ale jej leczenie nie polega na podawaniu cudownego, bardzo drogiego lekarstwa, które automatycznie reguluje metabolizm i odchudza, a na wdrożeniu zmian w zachowaniu i stylu życia/odżywiania. To wymaga motywacji i samozaparcia chorego, bo to nie jest łatwe. Więc choroba, zgoda, ale tak jak z alkoholizmu i uzależnienia narkotykami nikogo się nie wyciągnie wbrew swojej woli, tak z przy otyłości chory też musi chceć z tego wyjść i mocno się nad tym napracować. Pytanie więc, czy brak motywacji do tej pracy, można nazwać już lenistwem. I bez nadmiernego jedzenia nikt raczej nie stanie się gruby, nawet jak ludzie jedzą za dużo z różnych powodów.
      • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:57
        Akurat do leczenia alkoholizmu stosowano pewien lek (stosowany normalnie na parkinsona bodajże?) i uzyskiwano doskonałe rezultaty, pacjent tracił głód alkoholowy. Jak to dalej z tym lekiem i czy nadal jest stosowany, nie wiem bo się aż tak tematem nie interesowałam. Jeśli faktycznie wymyślono lek dzięki któremu straci się głód na jedzenie to chyba dobrze, więc nie rozumiem hejtu na lek. Jakoś leki na inne choroby, często droższe, nie są tak krytykowane. Koszt kuracji przy pełnej odpłatności to około 800 zł miesięcznie, więc nie jest to aż taki drogi lek żeby można było twierdzić, że jest za drogi dla kogokolwiek.
        • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:21
          Ja nie hejtuję żadnego leku, tylko piszę ci, że leku leczącego otyłość nie ma. Ktoś twierdzący coś innego jest kłamcą i próbuje wyłudzić od ciebie forsę.
          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:00
            Owszem, jest obecnie lek leczący otyłość, a w każdym razie dający dobre i długotrwałe rezultaty.
            • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:10
              I dramatyczne skutki uboczne, o czym dobrze wiesz jeśli śledzisz temat.
              • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:25
                Tego jeszcze nie wiemy. Wiemy natomiast że już wiele osób dzięki niemu schudło i co najważniejsze, zredukowało ryzyko chorób krążenia. Co będzie dalej, pokażą badania.
                Rwania na pawia nie zaliczam do dramatycznych skutków ubocznych. Reszta - są mądrzejsi ode mnie od oceniania tego.
                • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:35
                  chicarica napisała:

                  > Tego jeszcze nie wiemy. Wiemy natomiast że już wiele osób dzięki niemu schudło

                  Jak ważysz 120 kg i odjemiesz 14% (w najlepszym wypadku) to zostaje ci po roku 103 kg. Oczywiście folgować sobie przy tym lekarstwie też się nie da. Z doświadczenia wiem, że dla specjalisty czytającegoo statystyki jest to super wynik, dla konkretnych klientów taki se, bo większość chce po roku mieć wagę w normie, a nie być tylko trochę mniej otyłym. Przeceniasz więc możliwości medycyny w tym zakresie i nie doceniasz siły ludzkiej frustracji i skłonności do słabości.
                • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:57
                  Rwania na pawia? Ty nie masz pojęcia o czym piszesz. To co to robi u osób, które nie są w grupie docelowych chorych to jest jakieś totalne rozpierdzielenie większości organizmu. Pawia, Jezu Chryste...
                  I tak, są mądrzejsi. Biją na alarm a artykuły z ostrzeżeniami wyskakują ostatnio praktycznie zewsząd. Ale giną w zalewie zachwyconych efektami i dlatego skutki będą opłakane.
                  • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:59
                    Ja serio pytam, nie zabijcie mnie - co to znaczy "rwanie na pawia"?
                    • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:00
                      Mdlosci?
                    • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:01
                      Z kontekstu założyłam że wymioty albo mdłości, nie wiem, może błędnie.
                      • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:20
                        Przysięgam, że pomyślałam, iż chodzi o podryw na wymioty i się troszkę zdziwilam. Wy piszecie o tym leku na insulinooporność, którego jednym ze skutków jest ograniczenie apetytu, czy ja coś kręcę?
                        • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:31
                          Na cukrzycę. Który okazał się mieć dodatkowe efekty w postaci leczenia otyłości. Oczywiście są osoby, którym jakimś cudem udaje się ten lek kupić pomimo braku wskazań i na tej podstawie ematka uznała, że lek to zuoooo.
                          • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:50
                            chicarica napisała:

                            > Na cukrzycę. Który okazał się mieć dodatkowe efekty w postaci leczenia otyłości

                            Jeszcze raz, ten lek NIE LECZY otyłości, a pozwala na schudnięcie w skali roku wyższe od schudnięcia osiągniętego bez tego leku. Wyższe, ale nie cudownie likwidujące otyłość. Dla ludzi z otyłością oznacza to nadal potrzebę pełnej kontroli odżywiania, długoterminowej motywacji i przetasowania głowy, być może przy pomocy terapii. Biorąc pod uwagą, że schudnąć, nawet dużo, to dla wielu nie jest wielką sztuką a największym problemem bywa utrzymwanie niższej wagi, to należy się pytać, jak ten lek daje radę w te kwestii, a tu na radosne wnioski jest jeszcze za wcześnie.
                          • simply_z Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 00:22
                            I przez takie osoby jak ty...chorzy na cukrzyce nie moga go nigdzie dostac.
                            • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 00:48
                              Że co? 😂😂😂
                              Czy ja gdzieś napisałam że biorę ten lek?
                              Ojp. Swoją drogą to jest dopiero piękny hejt. Wstrętne grubasy nie chcą się leczyć, a jak się leczą, to wykupiły lek naprawdę potrzebującym.
                              Serniczek też wykupiły. Cały! Sernikowe skrytożerce! 😂😂😂
                              • simply_z Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 01:06
                                Matka mojej kolezanki szukala leku po calej Polsce. Wykupiony, bo rzekomo dchudza.
                                • turzyca Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:14
                                  >Matka mojej kolezanki szukala leku po calej Polsce. Wykupiony, bo rzekomo dchudza.

                                  Jest koszmarny kryzys, jeśli chodzi o dostępność leków, brakuje różnych rodzajów, także takich bardzo podstawowych. Ostatnio szukałam dla szwagierki czopków z paracetamolem dla niemowląt, obdzwoniła wszystkie apteki w promieniu 100 km i nie znalazła. U mnie w mieście też nie ma, udało mi się dorwać w trakcie delegacji. Chiny wstrzymały eksport leków przeciwgorączkowych. Brakuje leków przeciwskurczowych. Brakuje niektórych leków przeciwastmatycznych. Były problemy z hormonami tarczycy.
                                  Ale według niektórych, leków przeciwcukrzycowych brakuje tylko dlatego, że chorzy na otyłość wykupują, nie dlatego że jest ogólny kryzys.
                                  • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:20
                                    W dodatku chorzy którzy nawet nie korzystają z tego leku, nie mieszkają w Polsce i nie korzystają z polskiej służby zdrowia.
                                    To wszystko przez takich jak ja! big_grin big_grin big_grin
                                  • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 21:51
                                    turzyca napisała:

                                    > >Matka mojej kolezanki szukala leku po calej Polsce. Wykupiony, bo rzekomo
                                    > dchudza.
                                    >
                                    > Jest koszmarny kryzys, jeśli chodzi o dostępność leków, brakuje różnych rodzajó
                                    > w, także takich bardzo podstawowych. Ostatnio szukałam dla szwagierki czopków z
                                    > paracetamolem dla niemowląt, obdzwoniła wszystkie apteki w promieniu 100 km i
                                    > nie znalazła. U mnie w mieście też nie ma, udało mi się dorwać w trakcie delega
                                    > cji. Chiny wstrzymały eksport leków przeciwgorączkowych. Brakuje leków przeciws
                                    > kurczowych. Brakuje niektórych leków przeciwastmatycznych. Były problemy z horm
                                    > onami tarczycy.
                                    > Ale według niektórych, leków przeciwcukrzycowych brakuje tylko dlatego, że chor
                                    > zy na otyłość wykupują, nie dlatego że jest ogólny kryzys.
                                    >

                                    Ja tylko od siebie dodam, że w UK też jest problem z lekami.
                                • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:19
                                  To na pewno ja wykupiłam. Zwłaszcza, że nawet nie mieszkam w Polsce. Zapraszam do Szwecji, u nas o ile wiem jest tego leku pod dostatkiem.

                                  Ty puknij się w główkę bo widzę że już medialna kampania przeprała mózg. Ludzie z otyłością mają takie samo prawo do kupienia leku przepisywanego na otyłość jak ludzie z cukrzycą (ten lek jest stosowany na cukrzycę typu 2) do kupienia leku przepisywanego na cukrzycę. Nikt nikomu leku nie wykupuje. Inna sprawa że są ponoć osoby, które jakimś cudem nie mając wskazań medycznych załatwiają sobie lek, takie coś oczywiście powinno być zwalczane ale temu nie są winne leczące się osoby z otyłością, więc zwróć się może do TWOJEGO ministerstwa zdrowia żeby się tym zajęło, zarówno brakami w dostawach bo dotyczą różnych leków od dłuższego czasu, jak i patologiami na rynku leków związanymi z handlem na lewo i fałszywymi receptami, zamiast oskarżać bogu ducha winnych grubych że "wykupili pani kochana i nimo".
                                  • simply_z Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:32
                                    Problem w tym, ze nagle tego leku brakuje, przypadek? nagle, kiedy ktos odkryl, ze mozna latwo zrzucic dzieki niemu kilogramy?
                                    • turzyca Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 10:37
                                      >Problem w tym, ze nagle tego leku brakuje, przypadek? nagle, kiedy ktos odkryl, ze mozna latwo zrzucic dzieki niemu kilogramy?

                                      Producent od października informuje, że ma problemy z produkcją, bo mu łańcuchy dostaw szlag trafił. Przewidywano, że problemy powinno się dać rozwiązać pod koniec stycznia.
                                    • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:25
                                      simply_z napisała:

                                      > Problem w tym, ze nagle tego leku brakuje, przypadek? nagle, kiedy ktos odkryl,
                                      > ze mozna latwo zrzucic dzieki niemu kilogramy?

                                      ozempiku brakuje nie nagle, ale od jakiegoś roku.
                                      z tego co wiem, można się ratować zakupami w Niemczech.
                                      • lauren6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 12:15
                                        W Polsce brakuje wielu leków. Trudno tu argumentować, że brakuje np leków psychiatrycznych czy antybiotyków, bo ludzie łykają je jak dropsy, żeby się odchudzać.
                                    • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:38
                                      No nie przypadek, słusznie piszesz, przecież to ja wykupiłam. Kurła, przyłapana! big_grin big_grin big_grin
                                      Brakuje też nowych samochodów na rynku, pewnie grubi wykupili i wożą tłuste tyłki.
                          • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 21:50
                            Jak się ten lek nazywa?
                    • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:46
                      Rwie mnie na pawia jak czytam większość z tych mądrości tutaj. Mam nadzieję że pomogłam w interpretacji.
                      • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:28
                        chicarica napisała:

                        > Rwie mnie na pawia jak czytam większość z tych mądrości tutaj. Mam nadzieję że
                        > pomogłam w interpretacji.
                        >
                        w interpretacji niekoniecznie, ale o ile zażywasz dyskutowany lek, to zaczynam się zastanawiać, czy jego skutkiem ubocznym nie jest przypadkiem wzrost poziomu agresji. twoja forumowa kreacja jest nabuzowana jak kibol z białym nosem na ustawce.
                        • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:39
                          Ty prowadzisz moją kartę w przychodni, czy co, że tak wypytujesz o moje terapie i leki?
                          Zajmij się sobą, już ci napisałam.
                          • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:45
                            chicarica napisała:

                            > Ty prowadzisz moją kartę w przychodni, czy co, że tak wypytujesz o moje terapie
                            > i leki?
                            > Zajmij się sobą, już ci napisałam.
                            >
                            Ty umiesz czytać ze zrozumieniem, czy już zupełnie nie wychodzi?
                            Co mnie obchodzi twoja osoba? Swoją kreację prowadzisz dosyć agresywnie, jeszcze pitoląc bzdury o ciasnocie umysłowej innych piszących.
                            • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 13:14
                              No jak widać obchodzi, skoro łazisz za mną i zastanawiasz się nad tym jakie biorę leki i czy chodzę na terapię. Dla mnie spoko, przyzwyczajona jestem do tego że moja charyzmatyczna postać budzi zainteresowanie big_grin big_grin big_grin byle nicka nie przekręcali big_grin
                              • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 13:23
                                chicarica napisała:

                                > No jak widać obchodzi, skoro łazisz za mną i zastanawiasz się nad tym jakie bio
                                > rę leki i czy chodzę na terapię. Dla mnie spoko, przyzwyczajona jestem do tego
                                > że moja charyzmatyczna postać budzi zainteresowanie big_grin big_grin big_grin byle nicka nie prz
                                > ekręcali big_grin
                                >

                                W dobrym kierunku idziesz. Jeszcze troche i moze zalapiesz, ze to nie Twoja tusza, a Twoja - ekhm -"charyzma" budzi niechec otoczenia.
                                • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 14:02
                                  Twoją niechęć budzi, twoją. Co przyjmuję za komplement. Byłabym zaniepokojona, gdyby takie indywiduum darzyło mnie sympatią.
                                  • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 14:37
                                    chicarica napisała:

                                    > Twoją niechęć budzi, twoją. Co przyjmuję za komplement. Byłabym zaniepokojona,
                                    > gdyby takie indywiduum darzyło mnie sympatią.

                                    zaraz się popłaczę. werbalnie agresywna forumowiczka po raz kolejny nie wychodzi poza epitety i dyskredytowanie, buuu... 🤡
                                    • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 14:38
                                      Nooo, napisz jeszcze, ze ktos po traumie powinien sie rzucic z okna. Dawaj, jestes taka super cool i w ogole nie agresywna🤡🤡🤡
                                      • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 15:07
                                        melisananosferatu napisała:

                                        > Nooo, napisz jeszcze, ze ktos po traumie powinien sie rzucic z okna. Dawaj, jes
                                        > tes taka super cool i w ogole nie agresywna🤡🤡🤡

                                        ale po co?
                                        ani nie odpowiadam za brak umiejętności czytania sarkazmu, ani nie wierzę, że dawca randomowego zdania w necie jest odpowiedzialny za czyjekolwiek rzuty z okna.
                                        • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 23:21
                                          suki-z-godzin napisala
                                          > ani nie odpowiadam za brak umiejętności czytania sarkazmu

                                          Ah to sarkazm byl. Piekny piekny tylko troche kiepski. Zli ludzie cie nie zrozumieli.

                                          Jak masz jakies resztki przyzwoitosci to powinnas wreszcie zamilknac.
                                      • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 21:56
                                        A to nawet zabawne, że jedna z najagresywniejszych forumek, suki, zarzuca innej agresję 😅😅😅
                                        • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 23:43
                                          rosapulchra-0 napisała:

                                          > A to nawet zabawne, że jedna z najagresywniejszych forumek, suki, zarzuca innej
                                          > agresję 😅😅😅
                                          >

                                          jeszcze zabawniejsze jest że rosiczka jak tylko poczuje że można się do jakiegoś linczyku przyłączyć, odpala silnik i ziuuuuuu!...
                                          ps. lek o który pytałaś nazywa się ozempic. powinnaś go kojarzyć, rzekomo miałaś/masz cukrzycę.
                                          • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 01:49
                                            Nie przyłączam się, kłamczucho, do żadnego linczu. To ty jesteś specjalistką od robienia gównoburzy.
                                            Leku nie znam. Na moją cukrzycę biorę dwie insuliny, rano tresibę, a przed każdym posiłkiem humanolog. Żadnych tabletek na cukrzycę nie posiadam.
                  • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:26
                    W tym wątku rozmawiamy o osobach z otyłością. Czyli, jeśli rozumiem, osobach znajdujących się w grupie docelowych chorych, ponieważ są to leki które zostały dopuszczone do leczenia otyłości w określonych przypadkach. Otyłość jest chorobą, w dodatku znacząco zwiększającą ryzyko innych chorób i śmiertelną. Nie posiadasz wiedzy medycznej i nie do Ciebie należy ocena jakie leki należy zastosować w danym przypadku, tylko do lekarza który pracuje z konkretnym pacjentem. Chemia na raka też ma straszliwe skutki uboczne, a jednak jest stosowana bo ratuje życie.
                  • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 01:01
                    35wcieniu napisał(a):

                    > Biją na alarm a artykuły z ostrzeżeniami wyskakują ostatni
                    > o praktycznie zewsząd. Ale giną w zalewie zachwyconych efektami i dlatego skutk
                    > i będą opłakane.

                    Dlatego w Holandii lek ten jest juz refundowany przez ubezpieczenie. Chca nim wytruc i wyniszczyc wszystkich grubasow. Taki tajny plan na eksterminacje grubasow. Artykuly tak powiedzialy.
                    • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:22
                      Covid się nie powiódł, mimo że ematki zacierały łapki że teraz to grubasy wydusi, to trzeba sięgnąć po cięższą artylerię!
                      • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:32
                        Jezu, chicarica, jaka Ty się zrobiłaś zgorzkniałasad
                        • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:41
                          Temat mnie triggeruje, a dodatkowo mam słabą tolerancję na ciasnotę umysłową, a takiej koncentracji jak w tym wątku to ciężko szukać gdzie indziej.
                      • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 10:37
                        Sprostujmy:
                        Po 1. W Polsce lek jest częściowo refundowany (cyt.) "u dorosłych z niedostatecznie kontrolowaną cukrzycą typu 2, łącznie z odpowiednią dietą i wysiłkiem fizycznym: w monoterapii, u pacjentów, u których stosowanie metforminy jest niewskazane, ze względu na nietolerancję lub istniejące przeciwwskazania, w skojarzeniu z innymi produktami leczniczymi stosowanymi w leczeniu cukrzycy."
                        Po 2. Faktem jest jego dramatyczny niedobór w aptekach i problemy z dostępnością dla osób stosujących wg wskazań jak wyżej.
                        Po 3. Jak pisałam wyżej nie wypowiadam się na podstawie artykułów tylko na podstawie obserwacji. Nie wiem czy to co widzę jest skutkiem tego co ludzie piszą na forach poświęconych tematowi, które mają aż taką siłę oddziaływania, czy problem jest natury psychicznej i istniał wcześniej ale w tych przypadkach, które mam niestety okazję obserwować mechanizm jest taki, że każdy, kto ośmieli się wspomnieć (rodzina, bliscy) że być może te dramatyczne skutki uboczne, które się pojawiają jeden po drugim to sygnał że zaraz może dojść do nieszczęścia i żeby przerwać, jest odpychany tekstami IDENTYCZNYMI jak powyżej: "jak byłem gruby to namawialiscie mnie do terapii a tu proszę, istnieje lek i chudnę i to bez tego wszystkiego o czym mówiliscie, bez terapii, bez ruchu! To jest lek! Leczę się, bądźcie zadowoleni".
                        Po 4. Już obok tematu dodam że jak byłam raczej przeciwniczką tego żeby każdy lekarz miał dostęp do wczesniejszej dokumentacji pacjenta, tak zmieniam zdanie widząc przeypisywanie L4 i zlecanie kolejnych badań człowiekowi, który z powodu skutków ubocznych leków nie jest w zasadzie w stanie funkcjonować ale nie przyznaje się do ich stosowania, bo recepty ma od lekarza, który nie widział go na oczy. Oczywiście wgląd w dokumentację nie jest rozwiązaniem bo pewnie i to zaczęłoby być obchodzone, ale to inna kwestia.
                        • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 12:02
                          W odniesieniu do punktu 1: akurat cukrzycę typu 2 można DOSKONALE kontrolować a w zasadzie nie dopuścić do jej powstania w ten sam sposób co otyłość: dieta i ruch. Czyli w zasadzie pacjenci którzy dopuścili do powstania u siebie cukrzycy typu 2 są tak samo "winni" w ematkowym pojęciu swojej choroby co osoby chorujące na otyłość. Oraz bardzo często te dwie choroby idą w parze. Więc nie, nie jest tak że jedni drugim coś odbierają.
                          Punkt 3 - obserwacje są warte tyle co nic, bo są nacechowane Twoimi cognitive biases.
                          • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 12:11
                            są nacechowane Twoimi cognitive biases.

                            1. Gdzie mówię cokolwiek o winie? W przypadku cukrzycy lek jest stosowany jako zamiennik leków, które zwykło się stosować a nie jest to możliwe. Czyli na stałe. Tak się zakłada przy rozpoczeciu stosowania. W przypadku otyłości nie da się go stosować tak długo, również z powodow o których wczesniej. A o tym co się dzieje w trakcie i po zaprzestaniu napisano już wystarczająco.
                            3. Moimi, powiadasz. No dopsz. Argumentacja, o której pisałam jest jak najbardziej w porzo, mucha nie siada, niech i tak będzie, mi to tito, nie ja się z tym mierzę tylko rodziny tych osób.
                            • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 12:29
                              PS. Cieszę się że wrzuciłaś cytat ze mnie do stopki. Wyjaśnię może. Poprzez "za drogi dla kogokolwiek" miałam na myśli "nie znajdzie się nikt kto będzie gotowy za niego tyle zapłacić". Od dobrych paru lat forum plus rozmowy z mężem to mój jedyny kontakt z językiem polskim i zauważyłam że mam coraz większe problemy z poprawnym ujęciem w słowa tego, co mam na myśli. Zakładam że zostałam zrozumiana dokładnie odwrotnie, niestety nie mogę wyedytować/poprawić tego tekstu żeby było jaśniej. Ale spoko, mnie to specjalnie nie rusza, wykręcanie kota ogonem to i tak specjalność ematki.
                              • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 12:31
                                Już wczoraj Ci napisałam że wrzucę przecież. Jest rewelacyjny.
                                • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 12:37
                                  No to Ci mówię że źle to napisałam i miałam na myśli coś innego. Dopiero dziś odczytałam komentarze i zorientowałam się że faktycznie mógł zostać zrozumiany odwrotnie. Ale jak tam chcesz. Ja akurat wolę się śmiać z czegoś innego.
                            • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 12:36
                              1. Mówisz o tym, że są trudności z dostaniem leku przez osoby z cukrzycą typu 2 (w domyśle, "moralnie uprawnione" do kupowania leku) bo osoby z otyłością (w domyśle "moralnie nieuprawnione", bo same zapracowały na swoją chorobę) wykupują. No więc wyjaśniam, że osoby z cukrzycą typu 2 praktycznie w taki sam sposób "zapracowują" na chorobę jak osoby z otyłością. Zaznaczam tutaj, że ja absolutnie nie twierdzę, że cukrzycy typu 2 są winni swojej chorobie. To jest tylko nasuwająca się na myśl analogia: skoro w oczach ematki grubi są winni, to cukrzycy typu 2 powinni być winni. W moich oczach ani jedni ani drudzy winni nie są i jedni i drudzy mają prawo do leczenia i dostępu do leku.
                              W kraju w którym żyję nie ma opcji dostania tego leku "na teleporadę" zatem problem o którym mówisz, jakieś załatwianie sobie recept, nie istnieje. Lekarz tu zawsze ma dostęp do historii pacjenta, prywatnych praktyk nie ma, a wszelkie recepty jakie pacjent dostaje widać w systemie. Dlatego dla mnie te oskarżenia o których mówisz to jakaś abstrakcja.
                              • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 12:41
                                Nic nie napisałam na temat przyczyn braku. Napisałam że osoby które mają recepty wg wskazan, czyli refundowane, nie mogą go dostać. Pięknie sobie dośpiewujesz coś czego tam nie ma, żeby pózniej labiedzić jak to wszyscy Cię atakują zapewne dlatego że jesteś gruba. Słowem nie napisałam o tym kto wykupuje leki i jaki jest powód braku. Może problemy w produkcji, nie wiem. Wiem że osoby, które go biorą na stałe mają trudności z dostaniem, tyle.
                                O "winie" skutkującej chorobami też nic nie pisałam, ale o tym już wspominałam.
                                Nie wypowiadałam się też o kraju, w którym żyjesz, nawet nie wiem który to. Swoją wypowiedz zaczęłam od "W POLSCE". Nie oskarżałam też nikogo o nic, ale to chyba każdy, kto potrafi czytać raczej widzi.
                                • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 13:16
                                  O ile mi dobrze wiadomo, osoby z otyłością także mają recepty ze wskazań. Wskazaniem jest otyłość.
                                  Powyżej któraś inna ematka oskarża mnie o wykupowanie leków prawilnym chorym.
                                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 13:20
                                    Ktoras zarzuca doktorowi, ze chce leczyc otylych z kasy podatnikow 😀
                                  • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 13:34
                                    No mają recepty nierefundowane czyli wystawione na inną chorobę niż wskazana do stosowania, jeśli mówimy o Polsce. No takie mają, przecież żadne odkrycie, jakby o tym właśnie rozmawiamy.
                                    • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 14:04
                                      Nie wiem dokładnie jak to działa z tym refundowaniem lub nie, ale skoro mają receptę na lek to znaczy że lekarz uznał że lek jest im potrzebny z jakiegoś powodu. Okropny lekarz, ma wyje....e na ematkowe konsylium.
                                      • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 14:31
                                        Naprawdę ochloń bo piszesz bzdury. Rozmowa wyszła od konkretnego wpisu. Receptę możesz mieć w kilka minut i lekarz nawet Cię nie widzi. O takich przypadkach mówię. Które obserwuję. I których bohaterowie przez lata byli oporni na prośby otoczenia o udanie się do psychologa, dietetyka, bariatry, endokrynologa czy choćby lekarza pierwszego kontaktu, a teraz przy naprawdę fatalnych, opłakanych skutkach ubocznych okopują się na pozycji "przecież chcieliście żebym się leczył, no to się leczę, w końcu jest lek, nie przestanę go brać." Jest diabelnie przykro patrzeć na taki mur bo co niby z tym zrobić. Stąd mój wczorajszy wpis, że podpisałabym się pod każdym możliwym przepisem zalecającym konsultację z psychiatrą każdemu kto zamierza po to sięgnąć poza refundowanymi wskazaniami.
          • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 00:00
            snakelilith napisała:

            > Ja nie hejtuję żadnego leku, tylko piszę ci, że leku leczącego otyłość nie ma.
            > Ktoś twierdzący coś innego jest kłamcą

            Gdyby glupota mogla latac.
        • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:25
          Tu nie ma żandego hejtu na lek. Jest stwierdzenie, ze sam lek na wstrzymywanie apetytu nie załatwia przyczyny niezdrowej relacji z jedzeniem. Tak jak antydepresant nie zastąpi terapii.

          • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:28
            Owszem, czasem antydepresant zastąpi terapię.
            • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:43
              aandzia43 napisała:

              > Owszem, czasem antydepresant zastąpi terapię.
              >

              Depresja jest jednak inną chorobą.
          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:01
            To nie jest lek na wstrzymywanie apetytu. Wstrzymywanie apetytu (a także parę innych mniej przyjemnych objawów) to skutek uboczny.
        • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:18
          Koszt kuracji przy pełnej odpłatności to około 800 zł miesięcznie, więc nie jest to aż taki drogi lek żeby można było twierdzić, że jest za drogi dla kogokolwiek.

          big_grin Wiem że jesteś ematką ale nawet tu jakiś choćby niewielki kontakt z rzeczywistoscią jest wskazany. Nie, nie moża twierdzić że lek za 800 miesięcznie jest za drogi dla kogokolwiek. A gdzie tam! (Wezmę do sygnatury.)
          Wszyscy wiemy o jakim leku mowa i wiemy też że o ile czasu, w którym się go stosuje nie wykorzysta się na naukę prawidłowego żywienia to po odstawieniu dzieje się to co musi się stać (chyba że wcześniej skutki uboczne wyeliminują pomysł stosowania). Swoją drogą w Polsce lek jest dopuszczony w bardzo szczególnych przypadkach i otyłość jako taka nie jest wskazaniem, chyba że jest skombinowana z innymi chorobami. Oczywiście znaleźć lekarza, który to przepisze się da bez większego trudu, skutki właśnie oglądam w dość bliskim otoczeniu niestety.
          • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:27
            Aaaaa to jest pewnie to cudo, o ktore co jakis czas dopytują dziewczyny na grupach o odchudzaniu - jak zdobyc recepte, skad namiar do lekarza ktory zgodzi sie przepisac itp.

            Zycze wszystkim otylym zeby w koncu wynaleziono cos co im pomoze ale mam obawy ze taki specyfik przyczyni sie do kompletnego rozwalenia zdrowia spoleczenstwa. Wyobrazam sobie nawyki zywieniowe w świecie w ktorym jest pastylka "na gruba dupe"
            • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:32
              Na podstawie obserwacji (rozumiem że moich prywatnych i nie popartych badaniami) śmiało powiem że podpisałbym się każdą mozliwą kończyną po wielokroć pod przepisami nakazującymi konsultację psychiatryczną każdemu, kto znając mechanizm działania, docelowe przeznaczenie i skutki uboczne, decyduje się to brać nie będąc w grupie chorych dla których ten lek jest faktycznie przeznaczony.
              • lauren6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:04
                > podpisałbym się każdą mozliwą kończyną po wielokroć pod przepisami nakazującymi konsultację psychiatryczną każdemu, kto znając mechanizm działania, docelowe przeznaczenie i skutki uboczne, decyduje się to brać nie będąc w grupie chorych dla których ten lek jest faktycznie przeznaczony.

                Dodałabym do tego panienki w rozmiarze 38-40, które robią sobie liposukcję.
          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:31
            Leki na różne inne choroby kosztują grube tysiące miesięcznie. Nie, nie wydaje mi się żeby 800 zł było kwotą nieosiągalną dla sporej części społeczeństwa. Z tego co widzę, ludzie wydają większą kasę np. na ostrzyknięcie sobie ust i innych części twarzy. Nie będziemy się jednak kłócić. Kupi ten kogo na to stać.
            • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:40
              A być może w przyszłości będzie to terapia finansowana przez NFZ, powinna być, jeśli to skuteczny lek.

              Co do brania tego leku bez potrzeby... znam osoby, które to biorą, bo akurat mają fazę "cut". Bez żadnej otyłości, nadwagi, codzienni bywalcy siłowni. Wstrzykują też sobie hormon wzrostu. Obłęd po prostu.
              • 35wcieniu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:00
                Dla osób z grupy docelowej jest jakaś refundacja, 30 procent o ile się nie mylę.
              • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:22
                Mówimy, zakładam, o ludziach chorujących na otyłość, nie o zjebach z siłki które potrafią garściami łykać hormony tarczycy lub wstrzykiwać sobie świński testosteron.
                • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:31
                  Tak, to był off top. Skojarzyłam że o ten lek chodzi, kiedy zaczęłyście o nim mówić.
              • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 00:02
                primula.alpicola napisała:

                > A być może w przyszłości będzie to terapia finansowana przez NFZ, powinna być,
                > jeśli to skuteczny lek.

                W Holandii juz jest wiec jest duza szansa ze do Polski tez dotrze.
            • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 09:27
              To jest bardzo dużo. Pamietam jak lek który brałam w ciązy wywalili z refu ndacji dla dziewczyn takich jak ja. I nagle miesieczne leczenie skoczyło do prawie 500 zł. Dla mnie to nie był problem , dla wielu dziewczyn już tak...a chdoziło o donoszenie ciązy. Wyjdź ze swojej bańki.
              • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:07
                Pisałam już że z powodu problemów z precyzyjnym wysławianiem się po polsku popełniłam błąd i miałam na myśli coś dokładnie odwrotnego. Powinnam była napisać, że z pewnością znajdą się osoby dla których 800 zł nie będzie problemem, a nie że dla wszystkich będzie to przystępna cena. Ile razy mam to pisać?
                • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:37
                  Dopisz może też, ze ten lek hamuje łaknienie. Czyli biorąc lek mniej jesz i dlatego chudniesz. Bo piszesz tak jakbyś go brała, jadła jak do tej pory i chudła. Piszesz, że nie kazdy ograniczająć jedzenie schudnie...a ten lek własnie tak "odchudza".
                  • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:42
                    A także poprawia przemianę materii i zwiększa wrażliwość komórek na insulinę, a zatem redukuje insulinooporność i powoduje, że glukoza jest spalana w komórkach a nie przerabiana przez wątrobę do magazynowania w postaci tłuszczu. Więc owszem, osoba która do tej pory stosunkowo mało jadła, ale nie chudła, również zacznie chudnąć. Jeśli nadal będzie jadła powyżej zapotrzebowania, zapewne nie schudnie.
                    • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:01
                      Jezeli ktoś ma insulinoodpornośc to tak
                      Natomiast jego efekt zmniejszający masę działa głownie na zasadzie hamowania łaknienia.
                      Gdzie masz działanie zwiększające metabolizm?
                      Nie, badania na osobach bez cukrzycy wykazały, ze osoby chudły (do 17% masy ciała) przez ograniczenie jedzenia i po odstawieniu utyła (częśc do wagi wyjsciowej, część ponad połowe tego co schudli)
                      Tylko osoby, które zmieniły tryb zycia ( wiecej ruchu i mniej kcal) nie przybrały po odstawieniu.
                      • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:02
                        Osoby z otyłością mają insulinooporność, tak właśnie powstaje otyłość. Dokształć się.
                        • jakis.login Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:08
                          chicarica napisała:

                          > Osoby z otyłością mają insulinooporność, tak właśnie powstaje otyłość. Dokształ
                          > ć się.

                          Hmm, mam w otoczeniu otyłe osoby, o dwóch z nich wiem (jedna z I stopniem otyłości, druga z otyłością olbrzymią), że regularnie się badają i na 100 proc nie mają IO.
                          • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 15:06
                            jakis.login napisała:

                            > Hmm, mam w otoczeniu otyłe osoby, o dwóch z nich wiem (jedna z I stopniem otyło
                            > ści, druga z otyłością olbrzymią), że regularnie się badają i na 100 proc nie m
                            > ają IO.

                            Bo ty geniuszko masz dwie osoby ktore nie Maja i to oznacza ze otyli nie Maja. Pogratulowac tylko bo dyskutowac sie rozsadnie nie da
                            • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 15:32
                              NIe, nie...chicarica napisała ze kazdy cierpiący na otyłośc ma insulinooodporność. Kazdy...a to nie ejst prawda. Sam fakt, ze masz nadwagę i jestes otyły nie znaczy jeszcze ze cierpisz na insulinoodpornośc
                            • jakis.login Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 15:47
                              jammer1974 napisała:

                              > jakis.login napisała:

                              > Bo ty geniuszko masz dwie osoby ktore nie Maja i to oznacza ze otyli nie Maja.
                              > Pogratulowac tylko bo dyskutowac sie rozsadnie nie da

                              Nie, geniuszko, odpowiadałam na post chicariki, która wysnuła odważna tezę, ze każda otyła osoba ma IO, gdyż to właśnie jej (i tylko jej) zdaniem insulinoopornośc jest przyczyna otyłości, zawsze i wszędzie. Trochę się to zreszta kłóci z narracja, ze jest to choroba o złożonych przyczynach (wśród których rzecz jasna nie ma nieumiarkowania w jedzeniu i piciu, skądże znowu), no ale nie bądźmy znowu tacy drobiazgowi.
                        • bib24 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:15
                          niekoniecznie. sporo osób otyłych io nie ma. już o tym pisałam w tym wątku. możliwe, że to zależy od otłuszczenia narządów wewnętrznych. możesz być gruby i nie mieć stłuszczonej wątroby i możesz być chudy i mieć.
                          aczkolwiek prawdopodobieństwo jest większe jak ktoś jest gruby.
                        • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 15:31
                          Kazda jedna z otyłością? Skąd taki pomysł?
                          Ty masz rozumiem zdjagnozowaną ?
                  • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 15:00
                    hanusinamama napisała:

                    > Bo piszesz tak jakbyś go brała, jadła jak do tej pory i chudła.

                    Ale pitolisz.
                    • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 15:34
                      Ależ chicarica tak przedstawia ten "cudowny lek"> ten cudowny lek rozwalił zdrowie wielu osobom. Jak ktoś ma cukrzyce typy 2 to tak to jest lek, który leczy...ale juz w innych przypadkach lekarze nie są tak chętni go przepisywać/
                      Mi wsio ryba co wy łykacie ale nie można pisac nieprawdy, ze to cudowny lek bez efektów ubocznych i z cudownym działaniem - podnoszącym metaboilizm. No tak to nie działa
      • aandzia43 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:26
        Pyt
        > anie więc, czy brak motywacji do tej pracy, można nazwać już lenistwem. I bez
        > nadmiernego jedzenia nikt raczej nie stanie się gruby, nawet jak ludzie jedzą z
        > a dużo z różnych powodów.

        Bez nadmiernego owszem najczęściej, ale nierzadko po prostu z braku specjalnego - kombinacje składników, częstotliwości posiłków. Chyba są choroby metaboliczne przy których tyje się nie głównie z powodu przeżerania się kaloriami. Fajnie byłoby znać swój organizm i jego ewentualne felery żeby nie wskoczyć w dorosłość z poważną nadwagą i metabolizmem który w dzieciństwie czy młodości był hmmm.. delikatny a teraz jest rozwalony. Fajnie byłoby zawsze mieć rodziców z wiedzą, świadomością i dobrą wolą. Bo potem jest bardzo trudno.
    • cegehana Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:17
      Niestety, ale osoby chorujące na inne choroby również spotykają sie z hejtem, podobnie jak zdrowi na innym tle. Mnóstwo hejtu spadło w swoim czasie na chorych na AIDS. Alkoholicy. Ludzie których za nasze składki musimy utrzymywać bo palili/niezdorwo jedli/mieli wypadek. Dzieci mają lepiej ale często obrywa sie ich rodzicom "czy tego nie dało sie wykryć w ciąży itd.". BTW nawet jak coś nie jest chorobą tylko kwestia czyjejs decyzji np. kolor farby do włosów tez nie usprawiedliwia hejtu.
      • nieeznaajoomaa Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:07
        Dokładnie, nie tylko otyłość jest stygmatyzowana.
    • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:18
      Polecam podcast Maintenance Phase w ramach edukacji.
    • milin94 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:24
      Mnie dziwi jedno - emamunie są przecież taaakie tolerancyjne, potępiają antysemityzm, rasizm, za to chodząna Marsze Równości, noszą tęczę, pochylają się nad starcami i dziećmi z zespołem Downa, ale niech tylko przyjdzie ktoś z problemem otyłości - ooo, tu już można pojechać, wylać wiadro pomyj i wszystkie swoje frustracje, skopać i poniżyć - żryj mniej.
      • trudneslowa Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:31
        To nie sama otyłość triggeruje, tylko wciskanie kitów. Kitów, które najczęściej płyną od insta celebrytek.
        • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:58
          Nie, nie. Do hejtu na inne sprawy też nie triggeruje sam problem, tylko wciskanie kitów. Hejt jest hejt. Nie ma usprawiedliwienia.
      • jehanette Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:23
        Mnie triggeruje narzekanie, że niedasie. No po prostu niedasie zweryfikować ile się je, zmienić jadłospisu na zdrowszy, niedasie wyjść codziennie na spacer. Można tylko jęczeć, narzekać i pocieszac się że to przecież choroba, tarczyca czy hormony, a nie brak odwagi by spojrzeć sobie w oczy przyznać,że ma się za mało samozaparcia żeby popracować nad nawykami.
        • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 23:08
          Ale wiesz, ze sa osoby, ktore robia wspomniane przez ciebie rzeczy i nadal maja nadwage?
      • taki-sobie-nick Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:52
        milin94 napisała:

        > Mnie dziwi jedno - emamunie są przecież taaakie tolerancyjne, potępiają antysem
        > ityzm, rasizm, za to chodząna Marsze Równości, noszą tęczę, pochylają się nad s
        > tarcami i dziećmi z zespołem Downa

        Dzieci z zespołem Downa ematki najchętniej by w ogóle nie chciały w społeczeństwie.
      • gr.ruuu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 21:48
        Zabawniejsze jest coś innego. Ogólnie grubi są grubi z własnej winy, natomiast ematki i ich dziubdziusie tyją od lockdownów i pandemii big_grin
        • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 09:30
          Ale co w tym śmiesznego? Dośc logiczne: ludzie wiecej jedli (czasami zajadali stres związny z pandemią a czasami z nudów) i mniej się ruszali. Sama wtedy utyłam...
    • mamamisi2005 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:25
      Ja widzę inny problem, znane mi osoby z otyłością oflagowując się chorobą nawet nie zamierzają się diagnozować czy leczyć. Jedzą dużo i kalorycznie, ważą coraz więcej i mają pretensje do kolejnych ortopedów, że kolana nadal bolą. Jedna po wizycie w Poradni Metabolicznej nie zamierza dalej korzystać, bo nie przekonało jej to miejsce, druga nawet nie zamierza pójść ani tam, ani do Poradni Bariatrycznej, bo "to bez sensu".
      • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:00
        Czyli tak: osoby z otyłością jeśli się nie leczą, to źle. Jeśli się z kolei leczą, np. idą do bariatry, dostają skierowanie na operację bariatryczną albo receptę na semaglutyd, też źle, bo to lenistwo, powinny mniej żreć a nie się ostrzykiwać czy operować. Nawet jeśli już żarły mniej i albo nie przyniosło to efektów, albo problem powrócił.
        • mamamisi2005 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:08
          Gdzie napisałam, że to źle że się leczą?
          Przeciwnie. Właśnie się nie leczą i nie mają takiego zamiaru, mimo teoretycznej świadomości, że chorują.
          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:15
            Powyżej jedna forumowiczka napisała że "drogi lek to nie rozwiązanie". Ależ owszem, dla wielu otyłych to właśnie jest rozwiązanie.
            • kocynder Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:31
              Niestety, SAM lek to nie rozwiązanie. Nie ma "cudownego leku na otyłość". Owszem, są farmaceutyki wspomagające (oprócz modnego obecnie Ozempicu Mysimba czy Saxenda), ale one nie rozwiązują głównego problemu. Zresztą tak samo jak nie rozwiązuje go SAMA operacja bariatryczna. Leczenie otyłości musi być "zorganizowane" kompleksowo - z psychoterapią, dietetykiem (nie panienką po weekendowym kursie by Ann Lewandowska, a lekarzem dietetykiem!), ewentualnie innymi specjalistami (np endokrynologiem, hepatologiem, ginekologiem). I tylko podejście kompleksowe, któego0 JEDNYM z elementów będzie operacja chirurgiczna i/lub farmakoterapia - ma szansę dać trwały i zdrowy efekt.
              • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:37
                Jezu, następna. Gdzie i kto mówi że SAM lek czy SAMA operacja to rozwiązanie.
            • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 09:46
              Bo nie jest rozwiązeniem. Ten konkretny ma dośc paskudne efekty uboczne. Juz pomijam, ze po odstawieniu wszystko wraca jeżeli człowiek nie zmieni nawyków
          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:16
            (tzn. chodzi mi o to, że moja wypowiedź nie dotyczyła tylko Twojej, ale odnosiła się do całego wątku).

            Ematki tonącemu powiedzą, żeby więcej pływał, to nie utonie.
            • mamamisi2005 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:27
              Aha. No to z "moimi" otyłymi jest inaczej. Zamiast się ratować (leczyć otyłość) toną (tyją), bo wszak są tonącymi (otyłymi). A że dorosłego nie ubezwłasnowolnionego do leczenia się nie zmusi, to jest coraz gorzej pod względem zarówno otyłości, jak i schorzeń współistniejących.
        • mgla_jedwabna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:31
          Problem leży gdzie indziej - w osobach, które myślą, że lekarstwa są zamiast, a nie oprócz, zdrowego trybu życia. Na przykład, jak ktoś oczekuje cudownego środka na bolące kolano, a uwagę, że cudu nie będzie, póki nie zredukuje obciążenia, uważa za fatfobię.
          • mamamisi2005 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:50
            To też, oczywiście. I jeszcze postawa, że zdrowy tryb życia nieeee, bo to przecież choroba, a nie nadmiar jedzenia &brak ruchu. A lekarstwa też nie, bo nie, bo po co, bo na pewno nie będzie skuteczne, bo trzeba by jednak wdrozyć plan modyfikacja diety& więcej ruchu.
          • kocynder Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:40
            Wiesz, weź tez pod uwagę, że tu może zadziałać taki mechanizm "obronny". Otyły x razy słyszy w najróżniejszych wersjach, że musi... I tak, w stwierdzeniu "Cudów nie ma i nie będzie, stawy ci "siadają" i musisz zredukować ich obciążenie, żeby je ratować" nie ma nic agresywnego, jest tylko proste stwierdzenie faktu. Ale już "Jesteś spasiona i nie ma opcji, żeby ci stawy nie siadały! Musisz schudnąć, spaśluchu, bo nie ma cudów!" - ma całkiem inny wydźwięk? I tak, zapewne to przewrażliwienie, ale osoba, która 63456486435468467546 razy słyszała wersję drugą - będzie "uczulona" również na pierwszą - pomimo, że pierwsza jest jak najbardziej ok. Analogicznie: jeśli będziesz córce powtarzać x razy, że jest brzydka - to za parę lat, gdy usłyszy od przechodnia "Ale ładna dziewczynka!" pomyśli, że to złośliwość, bo przecież ona jest brzydka! A, niestety, w naszym społeczeństwie JEST przyzwolenie na wykluczanie, złośliwości a nawet wręcz agresję wobec osób otyłych.
            Zresztą - poczytaj nawet i ten wątek, "tolerancyjnych" i "otwartych" e-mateczek... Czytać hadko... sad
            • mgla_jedwabna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:52
              Jak ktoś nie odróżnia przekazu merytorycznego od złośliwości to albo się kwalifikuje na terapię albo jest zwyczajnie głupi. Wtedy powinien słuchać specjalistów zamiast swojego widzimisię.
              • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 01:53
                Całkowicie nie zrozumiałaś co napisała kocynder.
                • kocynder Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 08:16
                  Nie oczekuj za wiele, czytanie ze zrozumieniem to poziom czwartej klasy szkoły podstawowej....
                  • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 11:19
                    smile Aż się uśmiechnęłam czytając twój komentarz smile
                  • mgla_jedwabna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 23:31
                    Tobie się chyba pomyliło czytanie ze zrozumieniem z bezmyślnym potakiwaniem. Typowa przedstawicielka mentalności "moja racja jest najmojsza, a jeśli ktoś się nie zgadza, to znaczy, że nie zrozumiał moich mundrości".
                • mgla_jedwabna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 23:29
                  Ależ zrozumiałam doskonale. Są osoby, dla których fakt bycia ofiarą złośliwości jest doskonałym usprawiedliwieniem dla braku refleksji i wysiłku nad własnym życiem.

                  Ja też doświadczyłam prześladowań z różnych powodów. I gdybym prezentowała podejście "wszyscy, którzy poruszają temat X, chcą mi zrobić na złość", nadal miałabym te same problemy. Ja sobie zdaję sprawę, że nie każdy ma tyle jaj, by przyznać, że ten złośliwy człowiek - mimo swego chamstwa - może też mieć rację. O wiele łatwiej jest się obrazić i obwiniać otoczenie o to, że się samemu nie robi wysiłku. Bo sam fakt, że komentarz "problem z biodrem ma źródło w twoim spasieniu" jest chamski, nie czyni go mniej prawdziwym ani BMI 35 zdrowym.
                  • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 23:38
                    Widzisz, tylko sęk w tym, że użycie słowa spasienie - jeśli coś takiego mówi personel medyczny - nie ma prawa bytu.
                    Lekarz powinien do pacjenta zwrócić się z szacunkiem. Osobiście nie mam problemu z tym, żeby z moim lekarzem rozmawiać o wadze. Jeśli rozmawiamy o moich kolanach czy biodrach - chyba naturalne, że będziemy pracować nad wagą. Nie spasieniem. Wagą. Ponieważ jestem człowiekiem, nie trzodą, i nie pasę się na ubój tylko tyję. Za tekst o spasieniu lekarz w cywilizowanej przychodni spotka się z naganą w konsekwencji skargi pacjenta. I osobowość lekarza nie ma znaczenia, w pracy ma być profesjonalny a osobowość może sobie realizować w domu, jak mu rodzina pozwoli na bycie gburowatym.
                    Oddzielnym tematem jest też fakt (stwierdzony w wielu badaniach), że pacjenci z otyłością spotykają się również z dyskryminacją polegającą na tym, że wszystkie ich problemy zdrowotne spychane są na karb wagi i pacjent nie jest nawet diagnozowany, tylko dostaje polecenie: proszę schudnąć to problem zniknie. Są udokumentowane przypadki, gdy w ten sposób zbyto pacjentów z rakiem. Ale to w ogóle temat na oddzielną rozmowę, a chyba nie ma sensu rozpętywać kolejnej burzy.
                    • kocynder Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 10:05
                      Ale co ty mówisz, Mgła wie lepiej! To taki typ, który ZAPEWNE (zapewne - czyli tryb przypuszczający!) osobie chorej na depresję powiedziałby, że ma się przestać nad sobą użalać, wziąć się w garść i pójść na spacer.
                      BTW: otyłość i depresja dość często idą w parze. Nie jest to regułą, ale jest to wcale nie sporadyczne.
                      • mgla_jedwabna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 12:20
                        Widać, że niewiele wiesz o walce z depresją - wymaga ona wiele wysiłku i jeśli pacjent nie chce go wykonać, to żaden lekarz i żadne leki mu nie pomogą.

                        A w parze z otyłością najczęściej idzie lenistwo. I to widać również w kwestiach niefizycznych - niemal wszystkie otyłe osoby, które znam, mają gotowe wymówki, żeby nie zrobić wysiłku np. intelektualnego. Najczęściej to typ idący po linii najmniejszego oporu pod każdym względem. Dziwnym trafem to właśnie te osoby najgłośniej pieją, że "to choroba". Taka inna nazwą na "niedasizm".Jakoś te, które faktycznie się leczą - i to skutecznie - jednocześnie uprawiają sport i pilnują, co jedzą.

                        W sumie poziom zakłamania i wykrętów u nich przypomina poziom zakłamania i wykrętów u alkoholików i narkomanów (też choroby, też się leczy). Jedni pracują nad sobą, drudzy głośno krzyczą, jak to ciężko, ale nic nie robią, jeszcze wymówek szukają. Coś jak te ciężarne, które nie odstawią fajek, bo "to byłby szok dla organizmu". Pseudomedyczne argumenty za tym, żeby nic nie zmieniać.
                        • bib24 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 12:23
                          bo jedzenie szczególnie węgli uzależnia jak alkohol. tylko alkohol możesz odstawić w całości a jedzenia nie. to jak alkoholik, który ma pić tylko łyżeczkę wódki 3 razy dziennie. ciekawe ile osób wytrzyma smile

                          dlatego keto i if działa lepiej u takich ludzi bo bardziej przerywa uzależnienie od węgli.
                        • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 13:43
                          Matko, dawno nie czytałam podobnych bzdur i uprzedzeń.
                          Lenistwo w parze z otyłością.
                          U mnie w pracy nikt ci tego nie potwierdzi, bo zapierniczam jak mały motorek. Spore projekty, do tego nauka języków (jak dotąd 4 obce płynnie - z tego trzy na poziomie C2 potwierdzonym egzaminami - plus dwa tak sobie), studia, podyplomówki, ciągłe podwyższanie kwalifikacji zawodowych, 2x w ciągu życia zmiana zawodu wymagająca potężnego doszkolenia, wszystko to całkowicie z własnej woli, a ta mi pisze o braku wysiłku intelektualnego. Życzyłabym każdej ematce takiego wysiłku intelektualnego. A teraz życzę miłej dyskusji na forum i spadam się dalej uczyć, bo w marcu kolejne egzaminy, nie dlatego że muszę, tylko dlatego że chcę i takie sobie cele narzuciłam.
                          • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 14:10
                            chicarica napisała:

                            > Matko, dawno nie czytałam podobnych bzdur i uprzedzeń.
                            > Lenistwo w parze z otyłością.
                            > U mnie w pracy nikt ci tego nie potwierdzi, bo zapierniczam jak mały motorek.

                            Wiem, że mnie wygasiłaś, więc piszę w eter, bo faktycznie ktoś mógłby pomyśleć, że w tym co piszesz jest jakaś logika. Tylko bardzo proste osóbki, a nie myślałam że ty do nich należysz, biorą zapierniczanie jak mały motorek za wyraz silnej motywacji i braku mentalnego lenistwa. Zapierniczanie jak mały motorek jest po prostu głupie, bo zabiera zasoby fizyczne i mentalne potrzebne na ważniejsze zadania i może właśnie do tego świadczyć o próbie odsunięcia od siebie konieczności zajęcia się sobą, na co nie masz chęci, ochoty i motywacji. Jak czujesz się zmęcona zapierniczaniem jak mały motorek, to jesteś przed sobą i przed innymi usprawiedliwiona i już nie musisz walczyć ze swoją otyłością i zajmować się jej przyczynami.
                            • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 16:32
                              Snake ja cie jeszcze nie wygasilam. Wiec ci powiem.
                              Ty sie wez lepiej do jakiejs konkretnej pracy. Dom se wysprzataj. Ewentualnie bardziej ambitnir uloz jakiejs naiwniaczce dietke sretke.

                              Ty juz lepiej w psychoterapeutke nie baw.
                              A najlepiej to sama idz wreszcie do takowej.
                              • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 16:51
                                Skręt może niech wydobywa wink
                            • mgla_jedwabna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 18:42
                              Ja to nazywam: leń jest gotów stanąć na głowie, aby nie kiwnąć palcem.
                          • niemcyy Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 18:28
                            chicarica napisała:

                            > Matko, dawno nie czytałam podobnych bzdur i uprzedzeń.
                            > Lenistwo w parze z otyłością.
                            > U mnie w pracy nikt ci tego nie potwierdzi, bo zapierniczam jak mały motorek. S
                            > pore projekty, do tego nauka języków (jak dotąd 4 obce płynnie - z tego trzy na
                            > poziomie C2 potwierdzonym egzaminami - plus dwa tak sobie), studia, podyplomów
                            > ki, ciągłe podwyższanie kwalifikacji zawodowych, 2x w ciągu życia zmiana zawodu
                            > wymagająca potężnego doszkolenia, wszystko to całkowicie z własnej woli, a ta
                            > mi pisze o braku wysiłku intelektualnego. Życzyłabym każdej ematce takiego wysi
                            > łku intelektualnego. A teraz życzę miłej dyskusji na forum i spadam się dalej u
                            > czyć, bo w marcu kolejne egzaminy, nie dlatego że muszę, tylko dlatego że chcę
                            > i takie sobie cele narzuciłam.
                            >
                            Ale co ma wspólnego wysiłek intelektualny z brakiem powodów do otyłości? Od podyplomówek/znajomości języków obcych się nie chudnie ani nie tyje.
                            • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 18:29
                              Jej chodzilo o korelacje lenistwo=wysoka waga.
                              • niemcyy Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 18:35
                                Nie będę czytać tysiąca postów, ale z kontekstu nie wynikało, że chodzi o lenistwo fizyczne albo jedzeniowe? Akurat motorek pracowo-naukowy może sprzyjać nadwadze- jak człowiek niedosypia, nie ma czasu na sport czy ruch, a przy nauce podjada coś innego niż marchewka.
                                • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 18:39
                                  Chodzi o to ze durne trole oskarzaja otylych o lenistwo co nie jest prawda. Nie chodzi o to czy fizyczne czy umyslowe lenistwo. Lenistwo to lenistwo i jedynie bariatrycznym plaskoziemcow mozna je zarzucic. Podczas gdy to oni parafoksalnie zarzucaja je otylym.
                                  • niemcyy Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 18:44
                                    Nie, jednak umysłowe lenistwo i lenistwo fizyczne to nie jest to samo i są ludzie charakteryzujący się jednym, a drugim nie.
                                  • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 18:56
                                    jammer1974 napisała:

                                    > Chodzi o to ze durne trole oskarzaja otylych o lenistwo co nie jest prawda. Nie
                                    > chodzi o to czy fizyczne czy umyslowe lenistwo. Lenistwo to lenistwo i jedynie
                                    > bariatrycznym plaskoziemcow mozna je zarzucic. Podczas gdy to oni parafoksalni
                                    > e zarzucaja je otylym.

                                    #nasygnaturkę!
                                • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 18:39
                                  Nie. Chodzilo o lenistwo, ktore jest ogolna cecha osob otylych wiec Chica pisze, ze leniwa osoba nie nauczylaby sie paru jezykow czy zrobila kariery naukowej.
                                • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:08
                                  niemcyy napisał(a):

                                  > Nie będę czytać tysiąca postów, ale z kontekstu nie wynikało, że chodzi o lenis
                                  > two fizyczne albo jedzeniowe? Akurat motorek pracowo-naukowy może sprzyjać nadw
                                  > adze- jak człowiek niedosypia, nie ma czasu na sport czy ruch, a przy nauce pod
                                  > jada coś innego niż marchewka.

                                  Póki co tu nie nauka odrywa od sportu czy ruchu, a bite dwa dni weekendu przesiedziane na ematce.
                                  Ale rozumiesz, one z rowerka treningowego na pewno piszą.
                                  • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:10
                                    Ja mam przerwę w weekendy i środy, odwalcie się, nienawistnice, od mojego grubeg^^W krągłego tyłka!!!!1
                                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:18
                                    Ty na pewno piszesz z biezni, gazelo😀
                                    • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:34
                                      melisananosferatu napisała:

                                      > Ty na pewno piszesz z biezni, gazelo😀

                                      a co, dupka cały dzień przed ekranem, że się poczułaś do takiej riposty?
                                      • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:39
                                        Nie, myszko, smieszy mnie, ze wytykasz innym branie udzialu w watku, w ktorym sama bierzesz udzial i insynuowanie, ze tylko ty dzis uprawialas sport jakbys miala podglad w nasze zycie. A, gazela to bylo okreslenie tyczace sie predkosci (gazela=bierznia) a nie wygladu bo ja nie wiem jak ty wygladasz. To pisalam ja, prosiaczek😀
                                        • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:40
                                          Rany: bieznia.
                                        • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:41
                                          melisananosferatu napisała:

                                          > Nie, myszko, smieszy mnie, ze wytykasz innym branie udzialu w watku, w ktorym s
                                          > ama bierzesz udzial

                                          stan na godzinę 19.38

                                          suki-z-godzin 55 postów w wątku
                                          melisananosferatu 173 posty w wątku

                                          sprawdzać godzin mi się nie chce, ale jakiś podgląd można powiedzieć, że jest.
                                          • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:43
                                            😀 trzeba byc niezle zrytym zeby komus liczyc posty ale, znow, be my guest😀
                                            • chatgris01 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:46
                                              W wyszukiwarce chyba masz licznik, tzn. jak wpiszesz tytul watku i autora, to automatycznie policzy.
                                              • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:48
                                                No ale do glowy by mi nie przyszlo zeby liczyc, serio. Niezle j...bieta😀
                                                • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:52
                                                  melisananosferatu napisała:

                                                  > No ale do glowy by mi nie przyszlo zeby liczyc, serio. Niezle j...bieta😀

                                                  tak, rozumiem, że twój procesor jest zajęty czym innym - wymyślaniem kolejnych epitetów 🤡
                                                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:55
                                                    Twoj sie zacial na klaunach? Autorefleksja?
                                              • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:50
                                                chatgris01 napisała:

                                                > W wyszukiwarce chyba masz licznik, tzn. jak wpiszesz tytul watku i autora, to a
                                                > utomatycznie policzy.
                                                >
                                                swoją drogą, zawsze zadziwia mnie, jak ochoczo deprecjonuje się ludzi korzystających z wszelakich wyszukiwarek. czy to przez zazdrość?
                                                • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:04
                                                  suki-z-godzin napis

                                                  jak ochoczo deprecjonuje się ludzi korzystaj
                                                  > ących z wszelakich wyszukiwarek. czy to przez zazdrość?

                                                  Zdradze ci cos po cichu. Zaburzen psych.sie nie zazdrosci.
                                                • merces Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:09
                                                  Mnie bardziej zadziwia przeszukiwanie wyszukiwarki, żeby znaleźć haka na kogos i mu dopiec - w tym wątku wyszukiwarka ostro chodzi: - kilka miesięcy temu pisałaś, że przytyłas12 kg!!, chciałaś, żeby dziecko wystąpiło w reklamie (co to ma do rzeczy tutaj?), itd.itd.
                                                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:12
                                                    Ej, mi by do glowy nie przyszlo liczyc komus ilosc postow, serio. I pultac sie, ze ktos tu pisze podczas gdy ona sama to robi. A juz jak ona chce udowodnic, ze ktos dzis nie byl na basenie, spacerze, nie biegal. KOSMOS.
                                                  • trudneslowa Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:16
                                                    merces napisała:

                                                    > Mnie bardziej zadziwia przeszukiwanie wyszukiwarki, żeby znaleźć haka na kogos
                                                    > i mu dopiec - w tym wątku wyszukiwarka ostro chodzi: - kilka miesięcy temu pisa
                                                    > łaś, że przytyłas12 kg!!, chciałaś, żeby dziecko wystąpiło w reklamie (co to ma
                                                    > do rzeczy tutaj?), itd.itd.

                                                    Stara szkoła ematki ✨ Kajet z hakami na forumowiczki.
                                                  • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 21:39
                                                    Mnie w drugim wątku o grubych wytknięto JEDEN bezosobowy, niezbyt ciałopozytywny tekst o małych piersiach. Na tle wszystkich ciałopozytywnych, w których proszę o szacunek dla wszystkich ciał, w tym w wątkach o szczupłości. Potraktowałam jako sygnał że nie jest tak źle, skoro znaleziono tylko jeden i to sprzed dłuższego czasu wink
                                                    Za to prowadzenie kartotek to klasyka tego forum. Wszystko Ci wyciągną, wszystko jest odnotowane. Oprócz tego że zwykłe forumowiczki wyciągają, to są jeszcze jakieś zjeby typu gazeciarz czy ten drugi ojczulek, co bawią się w wyciąganie danych i prywatnych informacji. Całe zoo. Dlatego polecam ostrożność w dzieleniu się faktami ze swojego życia.
                                            • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:47
                                              melisananosferatu napisała:

                                              > 😀 trzeba byc niezle zrytym zeby komus liczyc posty ale, znow, be my guest😀


                                              ctrl+f plus wpisanie nicka i sprawdzenie numerka trwa krócej, niż napykanie >170 postów, i nie trzeba wymyślać nowych epitetów 🤡
                                              still better love story than Twilight
                                              • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:52
                                                Ale czekaj, udowodnilas tylko, ze umiesz policzyc posty na forum a nie, ze np ja dzis nie przebieglam 10 km. I, ze jestes na tyle jebnieta zeby komus je policzyc😀
                                                • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:56
                                                  melisananosferatu napisała:

                                                  > Ale czekaj, udowodnilas tylko, ze umiesz policzyc posty na forum a nie, ze np j
                                                  > a dzis nie przebieglam 10 km. I, ze jestes na tyle jebnieta zeby komus je polic
                                                  > zyc😀

                                                  i jeszcze jedno
                                                  że lubisz wyzywać ludzi 🤡
                                                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:01
                                                    Ale nie pisze im zeby skakali z okna.
                                                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:02
                                                    Ach, i nie ludzi tylko ciebie, podlego, chamskiego ludzia
                                            • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:56
                                              melisananosferatu napisała:

                                              > 😀 trzeba byc niezle zrytym zeby komus liczyc posty ale, znow, be my guest😀

                                              Wiesz co, napisałabym Ci coś o byciu zrytym, nieprzerobionych traumach i doprowadzeniu się z ich powodu do stanu wymagającego operacji bariatrycznej, ale mi Cię już zwyczajnie szkoda.
                                              • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:59
                                                Yyy...czekaj, ja mialam operacje bariatryczna? Napiszesz mi kiedy i gdzie bo nie pamietam.

                                                Zeby nie bylo, nie uwazam nic zlego w tym, ze ktos taka operacje mial lub bedzie mial.
                                            • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:02
                                              melisananosferatu napisała:

                                              > 😀 trzeba byc niezle zrytym zeby komus liczyc posty ale, znow, be my guest😀

                                              Nawet gorzej niz zrytym.
                                              • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:03
                                                #gdziejestdoktur
                                                • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:05
                                                  suki-z-godzin napisała:

                                                  > #gdziejestdoktur

                                                  To odnosnie liczenia postow? Sluszne pytanie. Skorzystaj z pomocy medycznej. I to szybko.
                                                  • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:09
                                                    jammer1974 napisała:


                                                    > To odnosnie liczenia postow? Sluszne pytanie. Skorzystaj z pomocy medycznej. I
                                                    > to szybko.

                                                    a zdajesz sobie sprawę, jammerku, że to co właśnie uprawiasz ty i melisana, czyli sugerowanie chorób psychicznych jest procesem obrzydliwym, stygmatyzującym i równa do tego, co tak chętnie piętnujecie? 🤡
                                                  • melisananosferatu [...] 05.02.23, 20:14
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:25
                                                    Suko. Nie chce mi sie juz gadac z kims kto liczy posty. Jest jakas granica zaburzen na ktore sklonna jestem poswiecic swoja uwage.
                                                  • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:28
                                                    jammer1974 napisała:

                                                    > Suko. Nie chce mi sie juz gadac z kims kto liczy posty. Jest jakas granica zab
                                                    > urzen na ktore sklonna jestem poswiecic swoja uwage.

                                                    szkoda, że brniesz w stygmatyzację zaburzeń psychicznych🤡
                                • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 19:58
                                  Nie, z kontekstu nie wynikało. Wręcz konkretnie wskazano, że otyłość idzie w parze z lenistwem również intelektualnym. Rozumiesz. Jak grube, to głupie.
                                  Jak to nie jest obraźliwe, to już nie wiem co jest. I tak, owszem, to ja w tym wątku pojechałam inwektywą w kierunku suk. Przeprosiłam, wyrwało mi się, uczciwe pracownice seksualne porównywać do suk które jakie są każdy widzi to faktycznie bardzo obraźliwe dla pracownic seksualnych.
                                  • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:06
                                    chicarica napisała:

                                    > Przeprosiłam, wyrwało mi się, uczciw
                                    > e pracownice seksualne porównywać do suk które jakie są każdy widzi to faktyczn
                                    > ie bardzo obraźliwe dla pracownic seksualnych.
                                    >
                                    no kto jak kto, ale ty już nas widzieć nie powinnaś, nie? 🤡
                                    z taką żelazną konsekwencją to jakby nic dziwnego, że proces trwa i trwa i trwa.
                                  • niemcyy Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:12
                                    chicarica napisała:

                                    > Nie, z kontekstu nie wynikało. Wręcz konkretnie wskazano, że otyłość idzie w pa
                                    > rze z lenistwem również intelektualnym. Rozumiesz. Jak grube, to głupie.
                                    > Jak to nie jest obraźliwe, to już nie wiem co jest.
                                    To oczywiście jest obraźliwe.

                                    > I tak, owszem, to ja w tym
                                    > wątku pojechałam inwektywą w kierunku suk. Przeprosiłam, wyrwało mi się, uczciw
                                    > e pracownice seksualne porównywać do suk które jakie są każdy widzi to faktyczn
                                    > ie bardzo obraźliwe dla pracownic seksualnych.

                                    Twórczość suk mnie omija, bo wygasiłam jakiś czas temu.
                                    • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:27
                                      niemcyy napisał(a):

                                      > Twórczość suk mnie omija, bo wygasiłam jakiś czas temu.

                                      Moge zapytac Jak sie wyglasza? Trace jednak za duzo energie zeby je omijac.
                                      • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:30
                                        jammer1974 napisała:

                                        > niemcyy napisał(a):
                                        >
                                        > > Twórczość suk mnie omija, bo wygasiłam jakiś czas temu.
                                        >
                                        > Moge zapytac Jak sie wyglasza? Trace jednak za duzo energie zeby je omijac.

                                        Uporczywe odpisywanie nazywasz "omijaniem"? Dobre.
                                      • niemcyy Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:53
                                        Musisz wejść w ustawienia i tam znajomi/dodaj nieprzyjaciela.
                                        • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:57
                                          niemcyy napisał(a):

                                          > Musisz wejść w ustawienia i tam znajomi/dodaj nieprzyjaciela.

                                          Super. Dzieki
                                          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 21:50
                                            I jeszcze zaznaczyć "nie pokazuj postów nieprzyjaciół".
                                            Po takim czymś jest trochę dziwnie, bo czasem masz wrażenie że ktoś pisze bez sensu (a on odpowiada komuś przez Ciebie wygaszonemu). Poza tym są "wkurzacze" którzy cytują te powygaszane przez Ciebie trolle. No i jak kiedyś wejdziesz bez zalogowania, to możesz przeżyć szok jak zobaczysz to bagno co się odjaniepawla wink Ale i tak warto. Bezcenny spokój.
                                            • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 21:57
                                              Wiem wiem. Mam pare nadwornych szczekaczek ktore ujadaja bez konca w kazdym moim watku. Warto
                        • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 20:01
                          mgla_jedwabna napisała:

                          > A w parze z otyłością najczęściej idzie lenistwo. I to widać również w kwestiac
                          > h niefizycznych - niemal wszystkie otyłe osoby, które znam, mają gotowe wymówki
                          > , żeby nie zrobić wysiłku np. intelektualnego. Najczęściej to typ idący po lini
                          > i najmniejszego oporu pod każdym względem.

                          Proszę, cytacik. Do tego odnosił się mój słusznie wkurwiony post. Przecież to jest jakiś absurd i jechanie uprzedzeniami.
                          ---
                          Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
      • hejoa Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:32
        Wiesz czym jest wyuczona bezradność? Kiedy ciągle podejmujesz jakieś wysiłki, ale każdy kończy się niepowodzeniem. Po pewnym czasie przestajesz próbować, nawet jeśli zmieniły się warunki i mogłabyś teraz łatwo osiągnąć cel. I tak samo jest z leczeniem otyłości. Tyle razy doświadczali niepowodzeń, szczególnie jeśli mówisz o osobach mocno dojrzałych, że nie chcą już próbować. Poza tym przez lata jedynym lekarstwem było - proszę mniej jeść i więcej się ruszać, osoby chore boją się że znowu będzie tak samo
        Wyobraź sobie, że ktoś ci mówi, że jest prosta metoda rozwiązania twojego ważnego problemu, musisz tylko spać maksimum 4 godziny na dobę. Na początku masz motywacje, mówisz dam radę, potem zaczynasz być coraz bardziej zmęczona,aż w końcu po miesiącu myślisz - mam to w d. muszę się wyspać. A jeszcze inny ci mówią - ja śpię 4 godziny i daję radę, inni śpią po 8 godzin i nie mają problemów Tak czują się osoby chorujące na otyłość. Nie dziw się że nie podchodzą z optymizmem. A im większa otyłość tym dłuższy czas leczenia i tym trudniej się na nie zdecydować.
        • mamamisi2005 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:01
          Świetnie. W takim razie pozostaje tylko położyć się i czekać na śmierć, a w międzyczasie rodzina się zajmie. Rodzina do niczego nie zmusi, bo nie może, no i jak to tak. Szczęśliwie rodzina zasadniczo zdrowa, sama pomocy nie wymaga, bez wyuczonej bezradności, więc siebie ogarnia i jeszcze ze skrupułami, więc krewnej pomoże. Tak więc składamy się na opiekę nad kuzynką, która praktycznie już nie chodzi z powodu zwyrodnień stawów, ale broń bogini nie zamierza spróbować schudnąć. Po prostu jest chora i należy to uszanować i współczuć.
          Ale w sumie zainspirowalas mnie, może jednak trzeba przestać podtrzymywać taką postawę. To będzie jakiś impuls, by bezradności się nieco oduczyć.
      • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 00:04
        A ja znam osoby otylej i wszystkie cos probuja zrobic ze swoja otyloscia.
        • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 00:26
          Dla ematki osoba otyła musi przepraszać że żyje i ciągle tłumaczyć się co dokładnie robi żeby otyła nie być. Każdemu, na wszelki wypadek.
          • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 01:08
            Ja juz przeszlam tutaj batalie. Nic nie poradzisz na glupote. Plaskoziemcow bariatrycznych tak jak zreszta generalnie plaskoziemcow nie przekonasz ze biale jest biale a czarne czarne. One wiedza lepiej niz jakies tam doktory i inne naukowce.
            Jakby je zywcem ze sredniowiecznej wioski wyciagnieto. One wiedza lepiej ze kurze lajno na zapalenie plus sie lepiej nada niz antybiotyk.
            Niech zostana w swoim swiecie. Po co je z niego wyciagac.
            • mamkotanagoracymdachu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:08
              jammer1974 napisała:

              > Ja juz przeszlam tutaj batalie. Nic nie poradzisz na glupote. Plaskoziemcow bar
              > iatrycznych tak jak zreszta generalnie plaskoziemcow nie przekonasz ze biale je
              > st biale a czarne czarne. One wiedza lepiej niz jakies tam doktory i inne nauko
              > wce.
              > Jakby je zywcem ze sredniowiecznej wioski wyciagnieto.


              Jakie to prawdziwe i ładne. PŁASKOZIEMCY BARIATRYCZNI. Będę pamiętać!
          • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:10
            chicarica napisała:

            > Dla ematki osoba otyła musi przepraszać że żyje i ciągle tłumaczyć się co dokła
            > dnie robi żeby otyła nie być. Każdemu, na wszelki wypadek.
            >


            Jakies cytaty na to masz?
            • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:25
              Powyżej sobie popatrz. Musiałam wytłumaczyć jakie leki biorę (bo przecież wykupiłam matce koleżanki, i to w Polsce!) oraz czy korzystam z terapii (bo na pewno nie).
              • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:41
                Ojp. To sie nazywa rozmowa na temat. Wyglada to na forum identycznie w kazdym temacie, wlacznie z wątkami o sprzataniu domu. Tylko tam nikt nie wyciaga tez ze jest przesladowany i hejtowany z powodu balaganu w szufladzie.
                Zdradzę ci sekret - nikogo nie irytuje twoja waga tylko twoje pierdolenie.
              • suki-z-godzin Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:17
                chicarica napisała:

                > Powyżej sobie popatrz. Musiałam wytłumaczyć jakie leki biorę (bo przecież wykup
                > iłam matce koleżanki, i to w Polsce!) oraz czy korzystam z terapii (bo na pewno
                > nie).
                >

                Nie, nie MUSIAŁAŚ.
                Wytlumaczylas sie bo CHCIAŁAŚ, taka podjelas decyzje. A moglas zignorowac.
                • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 12:05
                  Mogłam. I mogłam też patrzeć na dorabianie dupie uszu. Masz rację, zdecydowałam się nie.
                  Gruby też może nie odpowiadać na ciągłe: "powinnaś to, powinnaś tamto, a czemu nie spróbujesz tego czy tamtego" tylko zignorować. I tak tysiąc razy.
          • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:16
            chicarica napisała:

            > Dla ematki osoba otyła musi przepraszać że żyje i ciągle tłumaczyć się co dokła
            > dnie robi żeby otyła nie być. Każdemu, na wszelki wypadek.
            >


            A Ty znowu ujednolicasz ematkę, jak zawsze.
            • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:26
              Oczywiście. Mnie się to zlewa w jeden twór, nie kojarzę za bardzo konkretnych nicków i zapominam kto jest kim. Wobec mnie też stosowane są generalizacje, więc jesteśmy kwita.
            • homohominilupus Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 10:28
              primula.alpicola napisała:

              > chicarica napisała:
              >
              > > Dla ematki osoba otyła musi przepraszać że żyje i ciągle tłumaczyć się co
              > dokła
              > > dnie robi żeby otyła nie być. Każdemu, na wszelki wypadek.
              > >
              >
              >
              > A Ty znowu ujednolicasz ematkę, jak zawsze.

              Moze i ujednolica ale trochę się jej nie dziwię. W każdym wątku o otyłości jest masa obrzydliwych, oceniających, obraźliwych komentarzy. Zlatują się największe wredoty i strzykają jadem, zawsze któraś poleci po bandzie tekstem o obozach koncentracyjnych. W najlepszym razie falszywa troska o zdrowie osoby XL.
              Gdybym miała nadwagę to strasznie mi byłoby te wysrywy czytać.
              • lauren6 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 11:20
                > Zlatują się największe wredoty i strzykają jadem, zawsze któraś poleci po bandzie tekstem o obozach koncentracyjnych. W najlepszym razie falszywa troska o zdrowie osoby XL.

                Z jednej strony masz rację i warto zauważyć, że pierwsze skrzypce w atakowaniu osób plus size zawsze wiodły forumowe trolle (np. gazeciarz, jola_kotka). Wynika to m.in. z tego, że w społeczeństwie istnieje ciche przyzwolenie na jazdę "w imię zdrowia" po osobach otyłych i bardzo łatwo w ten sposób wywołać na forum 💩 burzę. Troll wie, że zwykłe forumki podchwycą ten temat i zaczną się rozważania o żarciu mniejszej ilości pączków i drwali.

                Z drugiej strony jest na forum grupa osób z zaburzeniami typu bigoreksja, anoreksja itd. Widać to w tych wszystkich wątkach, gdzie niektóre ematki pieją z zachwytu nad osobami z BMI poniżej 20 lub próbują się odchudzać z wyimaginowanych wałków tłuszczu. Jeśli ktoś odważy się wspomnieć, że taka sylwetka nie jest ani zdrowa, ani nie powinna być w normie to jest wyzywany od zazdrosnych bab.
                • primula.alpicola Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 13:42
                  "Z drugiej strony jest na forum grupa osób z zaburzeniami typu bigoreksja"

                  A tego nie znam, idę poczytać.
                • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 14:09
                  lauren6 napisała:

                  > Z drugiej strony jest na forum grupa osób z zaburzeniami typu bigoreksja, anore
                  > ksja itd. Widać to w tych wszystkich wątkach, gdzie niektóre ematki pieją z zac
                  > hwytu nad osobami z BMI poniżej 20 lub próbują się odchudzać z wyimaginowanych
                  > wałków tłuszczu. Jeśli ktoś odważy się wspomnieć, że taka sylwetka nie jest ani
                  > zdrowa, ani nie powinna być w normie to jest wyzywany od zazdrosnych bab.

                  A nawet jak nie są to same w sobie osoby zaburzone, to głupie niunie które nie rozumieją, że jak pod zdjęciem osoby z której forumowej działalności wynika że cierpi na jakieś zaburzenie, zaczną się wdawać w dyskusje na temat tego czy wystający bardziej czy mniej obojczyk lub taki czy inny obwód łydki świadczy o tym że ta osoba waży około X kg, to u tejże osoby mogą takimi komentarzami triggerować zaburzenia, bo ta osoba spędzi potem pół dnia analizując czy jej niewystarczająco odstający obojczyk pozwala otoczeniu zorientować się że przytyła kilogram czy nie, jak moja przyjaciółka z historią anoreksji.
                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 14:22
                    Ja to widze troche inaczej bo przyjmuje, ze skoro mozna byc grubym 'z natury' to tez sa osoby chude 'z natury'. Mam, wspomniane w tym watku, kolezanki, ktore absolutnie nie maja zaburzen odzywiania, jedza sporo, lubia slodycze i sa bardzo szczuple. Wiec boe fair byloby moje oburzenie w stosunku do stwierdzen ,ze 'gruby jest gruby bo zre i lezy' gdybym na widok szczuplej osoby uznala, ze sie ona z defaultu glodzi. Mam ciocie, ktorej jakbym tu wstawila foty to wiekszosc z was napisalaby 'o rany...czy ona nie ma anoreksji' a to kobieta, ktora potrafi do kawy zjesc pol blachy tego nieszczesnego serniczka. I ma tak I'd malenkosci, przebadana i nikt nie wie czemu nie tyje mimo, ze jest po 60 tce i urodzila troje dzieci (jest wysoka i chuda; ma problemy z kupieniem ubran ).
                    • triismegistos Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 15:26
                      Jestem osobą "chudą z natury". Większość życia jadłam co chciałam i ile chciałam i byłam szczuplaczkiem.
                      I faktycznie -pewnie sporą rolę odegrały te mityczne "geny", moje zero kaloryczne wynosi jakieś 300 kcal niż wynoszą kalkulatory.
                      Trochę zaczęłam tyć jak poznałem męża -nauczył mnie jeść słodycze i oduczył chodzić na spacery, niemniej tempo było wolniutkie, przez parę lat z bardzo szczupłej urosłam do po prostu szczupłej.
                      A potem przyszedł covid i jeszcze kilka innych okoliczności w wyniku których siadłam dupskiem na kanapie i zaczęłam z nudów żreć. I momentalnie nabawiłam się kilkunastu kilogramów nadwagi.
                      Tak że natura naturą, ale styl życia swoją drogą.
                • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 09:50
                  Ale serio uważasz, ze nie ma zdrowych osób z BMI <20? Dla jasności mam >20. Natomiast znam zwyczajnie chude osoby i po nich też się jedzie równo.
                  Powiedzieć komuś "grubas" nie można ( ja się zgadzam , ze nie mozna) ale juz wytykac chudośc można?
                  • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:09
                    Nie można wytykać chudości, podobnie jak nie powinno się wytykać grubości. Można z kimś porozmawiać, jeśli jest się osobą bliską temu komuś, ale na pewno nie można robić chamskich komentarzy dotyczących wagi, wyglądu czy sprawności, czy to niskiej czy wysokiej.
                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:19
                    Hanusina...ja nigdy nie 'jade' po nikim z powodu jego wygladu. Nawet w tym watku napisalam wyraznie, ze nie mozna z gory zakladac, ze osoba b.szczupla sie glodzi, tak samo, jak nie mozna zakladac, ze otyla obzera. Kurcze, znam wiele szczuplych, ktore sporo jedza, moja ciocia ma 60 lat, znaczna niedowage (wg bmi) a ona tak ma, taka sie urodzila, nie tyje, nie glodzi sie.
                    • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:39
                      Ja to pisałam do lauren. Któa to uwaza, ze powinno się pietnoać osoby z BMI<20, bo nie wyglądają zdrowo i na pewno zdrowe nie są. Przegięcie pały w drugą stronę
                      • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:46
                        Piętnować nie. Na pewno trzeba uważać z chwaleniem, raz że z powodu tego, że w przeciwieństwie do "promowania otyłości" (które tak naprawdę nie istnieje, bo nikt na widok zdjęć grubych osób nie leci się nażreć żeby przytyć), promowanie nadmiernej szczupłości faktycznie istnieje i są osoby, które chcąc spełnić promowane w mediach i social mediach standardy doprowadzają się do anoreksji i problemów ze zdrowiem, a po drugie, u osób z anoreksją jest to trigger zaburzenia.
                        Należy się skupić na promowaniu zdrowia, nie wyglądu. Osoby z bardzo różnym wyglądem mogą być zdrowe, lub chore. I to tylko zdrowie jest w ogólnym rozrachunku ważne.
                        • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:50
                          A ja sie nie zgodze, Chica. To, ze szczupla laska wrzuci zdjecie na insta (wiele takich obserwuje) bo czuje sie dobrze w swoim ciele to nie znaczy, ze cokolwiek promuje. Tak samo, jak gruba laska (ktore tez z przyjemnoscia podgladam) wlozy kostium i pstryknie fotke bo czuje sie spoko. Dajmy ludziom prawo do czucia sie dobrze w swojej skorze.
                          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:11
                            Nie, nikt nie mówi że to źle że taka laska wrzuca takie czy inne zdjęcie. Bardziej chodzi mi o to, że do takiego czy innego wyglądu/wagi przypisuje się wartość moralną. Dobrze/źle. Jestem również za tym, żeby się po prostu odstosunkować od innych i zająć sobą.
                        • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:51
                          Ostatnie dwa zdania- absolutna racja.
                        • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:40
                          chicarica napisała:

                          promowanie n
                          > admiernej szczupłości faktycznie istnieje i są osoby, które chcąc spełnić promo
                          > wane w mediach i social mediach standardy doprowadzają się do anoreksji i probl
                          > emów ze zdrowiem, a po drugie, u osób z anoreksją jest to trigger zaburzenia.
                          >
                          >


                          Czy ja dobrze rozumiem z kontekstu, ze ty piszesz o osobach ponizej BMI 20?
                          • jakis.login Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:52
                            mid.week napisała:

                            > chicarica napisała:
                            >
                            > promowanie n
                            > > admiernej szczupłości faktycznie istnieje i są osoby, które chcąc spełnić
                            > promo
                            > > wane w mediach i social mediach standardy doprowadzają się do anoreksji i
                            > probl
                            > > emów ze zdrowiem, a po drugie, u osób z anoreksją jest to trigger zaburze
                            > nia.
                            > >
                            > >
                            >
                            >
                            > Czy ja dobrze rozumiem z kontekstu, ze ty piszesz o osobach ponizej BMI 20?

                            Mnie ciekawi jeszcze jedna kwestia - pokazywanie wychudzonych dziewczyn w sm i na wybiegach = niedobrze pokazywać, propagowanie nierealistycznych wzorców, generalnie promocja anoreksji. Pokazywanie otyłych dziewczyn w sm i na wybiegach = brawo, ciałopozytywność, wszystkie ciała są piękne.
                            Zdaje się, że kiedyś pojawiły się pomysły, żeby skrajnie wychudzonych modelek nie dopuszczać do zawodu, słuszne to było i zbawienne, tym bardziej że granicę postawiono chyba na 18. Czy to znaczy, że mogłoby się pojawić podobne zalecenie, żeby nie pokazywać skrajnie otyłych?
                            • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 12:01
                              jakis.login napisała:

                              > mid.week napisała:
                              >

                              > > Czy ja dobrze rozumiem z kontekstu, ze ty piszesz o osobach ponizej BMI 2
                              > 0?
                              >
                              > Mnie ciekawi jeszcze jedna kwestia - pokazywanie wychudzonych dziewczyn w sm i
                              > na wybiegach = niedobrze pokazywać, propagowanie nierealistycznych wzorców, gen
                              > eralnie promocja anoreksji. Pokazywanie otyłych dziewczyn w sm i na wybiegach =
                              > brawo, ciałopozytywność, wszystkie ciała są piękne.
                              > Zdaje się, że kiedyś pojawiły się pomysły, żeby skrajnie wychudzonych modelek n
                              > ie dopuszczać do zawodu, słuszne to było i zbawienne, tym bardziej że granicę p
                              > ostawiono chyba na 18. Czy to znaczy, że mogłoby się pojawić podobne zalecenie,
                              > żeby nie pokazywać skrajnie otyłych?


                              A to juz mnie nawet nie zdziwiło, ustalono te zasade jakies 17 watkow o otylosci temu.
                              Gruba na łyżwach w reklamie podpasek - super, ze pokazuja ze otyly moze byc sprawny. Chuda w reklamie czegokolwiek - promocja anoreksji i triggerowanie otylych.
                              Ale BMI graniczne ustalone na 20 mnie zaniepokoilo, bo byc moze nie powinnam wychodzic z domu.
                            • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 12:34
                              Tak jak już powiedziałam, nie znam przypadków żeby ktoś postanowił objadać się do wypęku bo naoglądał się fotek grubych. Nie widzę też nigdzie atakujących zewsząd kampanii typu: czas przytyć trochę do bikini, półek w sklepach pełnych środków pogrubiających, nikt nie kupuje ciuchów z myślą "w tym będę wyglądać choć trochę grubiej". Zatem temat "promocji otyłości" chyba mamy z głowy, nie jest promowana nigdzie.
                              Jeśli o mnie chodzi, uważam, że fotografie w mediach, pokazy mody, kampanie reklamowe produktów powinny pokazywać ludzi zróżnicowanych. Tych bardzo szczupłych oczywiście też.
                              • jakis.login Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 12:58
                                chicarica napisała:

                                > Tak jak już powiedziałam, nie znam przypadków żeby ktoś postanowił objadać się
                                > do wypęku bo naoglądał się fotek grubych.

                                Bo to tak nie działa. Raczej polega na tym, że ktoś "naogląda się fotek grubych" i pomyśli "nie jest ze mną tak źle, chapsnę jeszcze jedno ciastko". Chodzi o przesuwanie spektrum "normy" i kształtowania nas przez środowisko, w którym się obracamy, i ekspozycję na pewne modele. Rzecz nie dotyczy tylko szczupłych, moja otyła znajoma obserwuje na instagramie chyba wszystkie możliwe grubancypantki, modelki plus size etc. i szczerze przyznaje, że "podglądanie" osób grubszych niż ona sama przynosi jej właśnie tę ulgę "nie jest ze mną tak źle". Cóż, jest.
                              • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 13:04
                                Łatwiej i przyjemniej spedzic popołudnie na kanapie z czekolada niz wyjsc poćwiczyć. Latwiej pojechac do pracy autem niz przejsc sie. Kilogramy lecą, a kampanie z puszystmi takie pozytywne, po co sie starać. Nie, nikt nie "zachoruje na otyłość" od ogladania reklamy ale normalizacja otylosci moze wpływać na zmniejszona potrzebę prowadzenia zdrowego i aktywnego trybu życia. To z kolei moze powodować zsburzenia hormonalne i osiagniecie stanu z ktorego juz ciezko wrocic. Dlatego dziwi mnie, ze osoby doswiadczajace cudowności posiadania nadmiaru wagi tak kręci ze ich kolezanki pojawiaja sie na afiszach. Nie kojarze anorektyczek jarajacych sie, ze schorowane z wycienczenia kobiety są w jakiejs reklamie, kilka ktore sie z anoreksja zmagało podjelo sie dzialalnosci na rzecz zwalczania anoreksji wsrod młodzieży. Otyli zas walczą o prawa dla otylych.
                                • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 13:12
                                  Ja nie, nie uogólniaj!!!wink
                                  (musiałam, no)
                                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 13:37
                                    Rzeczywiscie, w watku, o ktorym pisalam nie uogolnialas tylko twoj wpis byl odpowiedzia na jakis inny dlatego PRZEPRASZAM bo wlasnie go ponownie przeczytalam. Jesli chodzi o ten, zdania nie zmieniam.
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,174888402,174888402,Waga_Noworoczna_przykra_niespodzianka.html
                                    • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 13:45
                                      A jednak smile
                                      Swoją drogą - to ciekawe, że tak Ci zależy, żeby ubrać osobę grubą choć troszkę w buciki osoby hejtującej te z nadwagą. Właściwie - dlaczego?
                                      • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:07
                                        Na niczym mi nie zalezy. Wskazalam tylko, ze zastosowalas w tym watku (nie w tamtym, za co juz cie przeprosilam) krzywdzace uogolnienie w stosunku do grupy osob, na ktorych i tak juz sporo osob 'wiesza psy' vide watek o dziewczynie z reklamy. Tyle.
                                        • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:13
                                          Nie jestem odpowiedzialna za słowa i czyny innych smile Zatem jeżeli chodzi o krzywdzące uogólnienia jesteśmy co najmniej kwita i mam nadzieję, że te wzajemne wyjaśnienia nie rozmyją się następnym razem, kiedy ktoś nawiąze do tej gałęzi wątku wink
                                          • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:16
                                            Przeciez napisalam wyraznie, ktore twoje zdanie to krzywdzace uogolnienie. To pierwsze w tym watku. EOT.
                                            • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:24
                                              No właśnie, to jedno zdanie, a raczej jego fragment, bo z innnego musiałaś się wycofać smile A ten fragment Ci wytłumaczyłam, co Ci zupełnie nie przeszkodziło stosować innych krzywdzących mnie, jako osobę grubą, uogólnień smile
                                              Naprawdę myślisz, że można się kogoś tyle razy czepić, a potem napisać EOT i liczyć, że napisze: "a, spoko, skoro EOT to już milknę i czekam do następnej sesji czepiania się"? wink Umm wink
                                              • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:42
                                                Uroczyscie forumowo obiecuje, ze juz zadnego twojego postu nie skomentuje. Nie musisz zatem czekac😀 Powodzenia w odchudzaniu (pisze to zupelnie nieironicznie bo zaraz mi to zarzucisz, been there, done that, latwo nie jest).
                                  • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 13:39
                                    annaboleyn napisała:

                                    > Ja nie, nie uogólniaj!!!wink
                                    > (musiałam, no)


                                    Ty nie, ty to dla lepszej wagi dasz sobie głowę uciąć
                                    • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 13:43
                                      big_grin Kocham to smile
                                      • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 13:50
                                        Fatfobka!
                                        • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 13:56
                                          Ale auto-!
                                          I jeszcze mi się sugeruje, że wcale nie jest gruba, tylko tak się czuję!!
                                          (Przepraszam, Taje, żartuję teraz, serio mówię i to nie jest żadne czepianie się.)
                                          • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:11
                                            annaboleyn napisała:

                                            > Ale auto-!
                                            > I jeszcze mi się sugeruje, że wcale nie jest gruba, tylko tak się czuję!!
                                            > (Przepraszam, Taje, żartuję teraz, serio mówię i to nie jest żadne czepianie si
                                            > ę.)


                                            To calkiem jak ta uzurpatorka Martyna z TopModel. Udaje cialopozytywna a nosi rozmiar 44 bezwstydne dziewuszysko.
                                            • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:15
                                              Dokładnie, jestem zupełnie jak modelka, WRESZCIE TO WYBRZMIAŁO!
                                              (czy to ta od tego od trumny na kółkach? sad)
                                              • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:37
                                                annaboleyn napisała:

                                                > Dokładnie, jestem zupełnie jak modelka, WRESZCIE TO WYBRZMIAŁO!
                                                > (czy to ta od tego od trumny na kółkach? sad)


                                                Nic nie wiem o trumnie na kolkach ale ja jej nie obserwuję wiec mogłam przoczyc.
                                                • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:39
                                                  mid.week napisała:

                                                  > annaboleyn napisała:
                                                  >
                                                  > > Dokładnie, jestem zupełnie jak modelka, WRESZCIE TO WYBRZMIAŁO!
                                                  > > (czy to ta od tego od trumny na kółkach? sad)
                                                  >
                                                  >
                                                  > Nic nie wiem o trumnie na kolkach ale ja jej nie obserwuję wiec mogłam przoczyc

                                                  Ja też nie, ale żywo interesowała mnie sprawa tego gnoja
                                                  plejada.pl/newsy/nowe-fakty-w-sprawie-wypadku-po-weselu-influencerki-uczestnikiem-adwokat/8edx648
                                                  > .
                                                  • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:43
                                                    Taaaak! Nie mialam pojecia, ze to jej impreza byla.
                                          • taje Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:30
                                            Ja już się trochę pogubiłam w drzewku ale z góry się kajam i o wybaczenie proszę.
                                            • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:38
                                              taje napisała:

                                              > Ja już się trochę pogubiłam w drzewku ale z góry się kajam i o wybaczenie prosz
                                              > ę.

                                              Ja też!
                                • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 13:18
                                  Akurat bardzo częstym zjawiskiem jest, że osoby z anoreksją, nie te wychodzące z choroby tylko te ją pielęgnujące i uważające za coś pozytywnego (tak, są takie) mają tendencje do ciągłego porówywania się ze zdjęciami modelek i jak nie daj bogini wypatrzą kogoś szczuplejszego, mającego chudsze łydki, bardziej wystające kości obojczyków czy np. szczuplejsze palce dłoni albo kostki (yep), stwierdzają że "biorą się za siebie" i chudną jeszcze bardziej - stąd właśnie szkodliwość fotek typu thinspo.
                                  Nie spotkałam się z tym, żeby osoby z otyłością chciały być jeszcze grubsze bo kobieta na fotce jest gruba. Raczej jest to zadowolenie na zasadzie: o, super, sklep z ciuchami w większych rozmiarach, albo: o, super, nareszcie pokazany ktoś kto ma większe ciało i jednocześnie nie nienawidzi siebie za to. Serio takie straszne jest, że ktoś walczy o szacunek, nieodczłowieczanie, normalne traktowanie, nie przypisywanie cech nie będących prawdą tylko na podstawie wagi czy wyglądu?
                                  • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 13:34
                                    Serio mnie dziwi skupienie na wlasnym komforcie zamiast na ruchach wymuszajacych jak najlepsze zapobieganie otylosci dla kolejnych pokoleń, walke ze smieciami spożywczymi itp. Za to widze jak gruba infuenserka przeżywa ze nawet ciuszki w sklepie sa wieszane tak aby upokorzyć otylych gdyz z przodu wiszą te mniejsze. Bo one tam oczywiście wisza grubym na zlosc a nie dlatego, ze wieksze zasloni te mniejsze. Inna biegnie trzydziesty kilometr przebiezki, truchta wyciszajaco i widzi te wszystkie ironiczne spojrzenia tych chufych oczywiscie, ktore wiafomo co mysla "gruba to szybciej nie moze". No i mniej wiecej z taka walka o szacunek kojarzy mi sie swiat otylych infuenserek.
                                    • 21mada Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 13:56
                                      Jeśli chodzi o ciuchy to grube powinny docenić to że to my, szczupłe, płacimy za ich ubrania. Ubrania w każdym rozmiarze kosztują tyle samo i kto za to płaci? Otóż dziewczyna w rozmiarze 34 płaci w cenie za swoje małe ubranko także za cztery razy większe ubranie w rozmiarze 48.
                                      • merces Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:00
                                        21mada napisała:

                                        > Jeśli chodzi o ciuchy to grube powinny docenić to że to my, szczupłe, płacimy z
                                        > a ich ubrania. Ubrania w każdym rozmiarze kosztują tyle samo i kto za to płaci?

                                        Ja pier..!
                                      • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:08
                                        W jaki sposob?
                                      • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 15:19
                                        21mada napisała:

                                        > Otóż dziewczyna w rozmiarze 34 płaci w cenie za swoje małe ubranko także za cz
                                        > tery razy większe ubranie w rozmiarze 48.

                                        Powiedz ze to kiepska ironia. Ze nie jestes az tak bezdennie glupia.
                                  • merces Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 13:52
                                    Nie, to nie jest straszne. I nie jest tak jak pisze mid.week, że "otyli walczą o prawa dla otyłych". Tak jak napisałaś - walczą o szscunek i normalne traktowanie. Myślę, że mało kto ze szczupłych osób zdaje sobie sprawę ze skali problemu. Ja się przekonałam jak to wygląda gdy przeszłam się z otyłą koleżanką na spacer w centrum dużego miasta. Okrzyki, wyzwiska, dziwne odgłosy, chamskie uwagi. Moja koleżanka pocieszała mnie "nie przejmuj się, jestem przyzwyczajona". Nigdy nie zapomnę tego spaceru.
                                    • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:01
                                      O rany...najgorsze to 'jestem przyzwyczajona'.
                                  • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:14
                                    Ekhem, pamietam tu watek , w ktorym dwie panie sie pultaly, ze nike albo inna firma zrobila ubrania xxxl. Z drugiej strony mi tu zarzucono poczatki anoreksji wiec nie dogodzisz.
                                    • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:15
                                      * w sensie na forum a nie w tym watku bo zaraz znow sie zacznie.
                                      • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:24
                                        No, jak zaczniesz, to się znów zacznie, owszem smile
                                    • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 15:04
                                      To nie tylko tutaj, o te ciuchy nike był wtedy straszny rejwach że to źle wpływa na wizerunek marki.
                              • 21mada Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 13:52
                                >nikt nie kupuje ciuchów z myślą "w tym będę wyglądać choć trochę grubiej".
                                I tu się pięknie wykazujesz ignorancją i tym że nie widzisz dalej niż czubek własnego nosa. Owszem, dziewczyny z niedowagą często zakładają np. podwójne ubrania, czy inaczej się pogrubiają, żeby uniknąć chamskich docinków od zatroskanych grubych.
                                • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 14:11
                                  Dziewczyny z niedowaga zakladaja sporo ubran bo czesto jest im zimno tak, jak moja kolezanka, ktora do dzis nie moze przytyc mimo, ze probowala leczenia.
                                  • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 15:03
                                    Nawet jeśli dziewczyny z niedowagą zakładają więcej ubrań żeby wyglądać grubiej, to nie po to żeby dobić ubraniami do rozmiaru 46, tylko bardziej z 32 na 34/36, myślę. W życiu nie widziałam, żeby któraś CHCIAŁA wyglądać na rozmiar 46+ i po to dokładała warstwy albo nosiła specjalnie taki fason. Z kolei są osoby, i to nie jest wcale aż takie rzadkie, które mając całkiem "normalną" wagę chcą wyglądać jeszcze szczuplej, legendarny size 0 nie wziął się znikąd. Wystarczy się zastanowić, jaka cecha fasonu jest bardziej pożądana: fason wyszczuplający czy pogrubiający.
                          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 12:38
                            Nie pamiętam dobrze wartości granicznych z dołu skali, ponieważ problem bycia nadmiernie szczupłą nigdy mnie nie dotyczył. Więc nie, nie piszę o osobach poniżej BMI 20. Piszę o osobach z anoreksją lub sporą niedowagą. Nie mam na myśli żadnego konkretnego BMI.
                      • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:47
                        Oczywiscie. Tak, jak obrzydliwe jest pisanie, ze w Auschwitz nie bylo grubych, tak samo obrzydliwe bylo wstawienie zdjecia Anji Rubik (ktorej urody, talentu
                        i osobowosci jestem fanka) zdjecie wiezniow obozu. Byl tu nawet, na forum o tym watek. Podejrzewam ze te same osoby, ktore tu pisza pogardliwie o osobach otylych, tam smieszkowaly z tego 'kolazu'. Mnie wsrod osob piszacych o kims pogardliwie tylko dlatego, ze wyglada w jakis okreslony sposob nie znajdziesz.
                        • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:10
                          No ale po bardzo szczupłych osobach można jeździć ile się chce...bo one są chude. To jest nic innego jak poprawianie sobie samopoczucia czyms kosztem
                          Tak samo jak wyzywanie od "grubasów" . Tylko jakoś tak osoba otyła ma problem ze słowem grubas...ale sama chętnie nazwie inną dziewczynę: wieszakiem, patykiem itd...
                          • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 12:39
                            Wielokrotnie tutaj, jako gruba, wpisywałam się protestując przeciwko obraźliwym określeniom wobec osób szczupłych. Więc nie, nie jest tak że osoby z otyłością obrażają szczupłe. Nie powinno się w ten sposób wypowiadać o ludzkim ciele.
                          • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 15:22
                            hanusinamama napisała:

                            > No ale po bardzo szczupłych osobach można jeździć ile się chce...bo one są chud
                            >

                            A jezdzi ktos po tobie zes szczupla? Bo po mnie jakos dziwnie nikt nie jezdzi. Przeciwnie chwala moja doskonala figure bo to nie jest juz takie oczywiste w moim wieku.
                            Wiec nie pisz bredni. Nikt po szczuplych nie jezdzi.
                            • annaboleyn Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 15:38
                              jammer1974 napisała:

                              > po mnie jakos dziwnie nikt nie jezdzi.
                              > Przeciwnie chwala moja doskonala figure bo to nie jest juz takie oczywiste w mo
                              > im wieku.
                              > Wiec nie pisz bredni. Nikt po szczuplych nie jezdzi.

                              Też jammer napisała:

                              >Bo ty geniuszko masz dwie osoby ktore nie Maja i to oznacza ze otyli nie Maja.

                              big_grin big_grin big_grin

              • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 12:08
                Bo tak dokładnie jest. I to męczy i wkurwia. A jak człowiek warknie, to mu napiszą że jest agresywny.
                Chyba nie widzieli mnie agresywnej, a to dlatego że agresję kontroluję i używam jej w sposób kontrolowany w momentach, gdy jest konieczna. Tu co najwyżej wyrażam słuszny gniew. Bo tak, jestem rozgniewana gdy czytam takie głupoty powtarzane po raz kolejny.
              • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 13:25
                Ja mialam i tez mnie wkurzaja. Kazda normalna osobe by wkurzaly.
        • mamamisi2005 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 08:39
          To dobrze, że próbują. Ja znam 2 osoby otyłe. To znaczy znam na tyle dobrze, by faktycznie coś wiedzieć o ich funkcjonowaniu, a nie tylko z widzenia i small talku. I niestety, w tych 2 przypadkach działanie kończy się na deklaracjach i ew zrywach typu mniej jem / więcej się ruszam przez max 2 tygodnie. Za to ciągle słyszę o tym, że otyłość to chorobą. Niestety w tych konkretnych przypadkach to choroba nieuleczalna, gdyż pacjent nie chce pomocy lekarskiej (w praktyce, bo w teorii może i chciałby, ale jednak nie skorzysta z różnych powodów).
          • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 09:02
            Hejoa to dobrze wyjaśniła. Od siebie dodam, że otyłość to nie jest choroba fizyczna, ale psychofizyczna.
            • mamamisi2005 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 09:43
              CHAD się leczy, depresję, raka, zaparcia, hemoroidy, refluks, astmę. Choroby psychiczne, fizyczne i pdychofizyczne. Ale otyłości niedasię, bo to są bardzo skomplikowane mechanizmy. Rozumiem.
              • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 09:46
                Nie rozumiesz. I na tym poprzestańmy.
                • mamamisi2005 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 10:37
                  No owszem, nie rozumiem. Choroby, które wymieniłam nie są przypadkowe, dotyczą osób z mojego bliskiego kręgu rodziny, przyjaciół i mnie samej. Jazda z tych osób leczy się, szczęśliwie z dobrym efektem lub przynajmniej bez pogorszenia. Jedynie osoby z otyłością nie leczą się i ważą coraz więcej. Czy otyłość to jakaś uberchoroba, gorsza niż te wszystkie, że tak to wygląda?
                  • mamamisi2005 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 10:50
                    Każda, nie jazda 🤨
                  • bib24 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 11:17
                    przecież na tym polega sendo problemu, że nie wynaleziono skutecznego i bez poważnych skutków ubocznych leku na otyłość. wynalazca zostanie najbogatszym człowiekiem na ziemi.
                    • mamamisi2005 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 11:41
                      Tak, to znam. Więc nic nie warto. Bo dieta nic nie da, ruch męczy, w poradni metabolicznej nieempatyczne konowały, a operacja straszna. A ludzie z innymi chorobami, też przecież bez gwarancji powodzenia leczenia, stosują dietę, kontrolowany ruch, operują się jak trzeba i łykają leki.
                    • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 16:37
                      bib24 napisała:

                      > że nie wynaleziono skutecznego i bez pow
                      > ażnych skutków ubocznych leku na otyłość.

                      Wynaleziono. Tysiace osob korzysta z tego z dobrymi efektami.

                      Co do lekow to faktycznie jeszcze sie taki nie urodzil co by wynalazl lek bez skutkow ubocznych.
                      Moje leki na astme wplywaja na otylosc.
              • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 16:35
                mamamisi2005 napisała:

                > Ale otyłości niedasię, bo to są bardzo sko
                > mplikowane mechanizmy

                No to u mnie cud sie zdarzyl. Wyleczylam sie z otylosci.

                • bib24 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 16:36
                  jasne. żolądek ci wycieli, z niczego się nie "wyleczyłać"
                  • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 16:39
                    bib24 napisała:

                    > jasne. żolądek ci wycieli, z niczego się nie "wyleczyłać"

                    A tak. Przyjaciolce mamy 15 lat temu piers z nowotworem wycieli. Nic jej nie wyleczyli bo jej wycieli. Konowaly z tych dokturow. Uciekaj Bibi od tych dokturow bo cie zjedza.
                    • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 16:55
                      Jeszcze pewnie dali leki (chemię) o koszmarnych skutkach ubocznych. Pacjenci z rakiem idą na łatwiznę i biorą leki, które mają straszne skutki uboczne, zamiast mieć więcej silnej woli i no nie wiem, nie dostać raka?
                      • bib24 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 16:58
                        raka nie wyleczysz się woli, ale akurat otylość da się wyleczyć dietą.
                        • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 17:03
                          Wiele rodzajów raka powstaje w wyniku działania człowieka. Np. rak płuc.
                        • gr.ruuu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 17:12
                          Anoreksję też... Że też zamiast rozpisywać anktektyczkom dietę leczy się je inaczej
                          • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:52
                            Gruu ale czy ty rozumiesz, ze lek o którym pisze chicarica obniża aptetyt? To jest syntetyczny hormon który powoduje ze długo masz poczucie sytości.
                            On nic nie leczy. przez okres brania "tego cudownego leku" mniej jesz, bo masz mniejszy aptetyt.
                            Po odstawieniu leku...wszystko wraca do normy. Wiekszosc leczonych w ten sposób wraca do swojej wyściowej wagi.
                            Jezeli osoba otyła nie upora się u terapeuty ze swoimi problemami...ten lek nic nie pomoże.
                            Chicarica pisze, ze u niej zmniejszenie porcji czy kaloryczności nie działa...ale ma cudownie zadziałać lek obniżający patetyt?
                            • taje Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:56
                              Albo nawet i nie jesz mniej. A jeśli nie jesz to głównie dlatego, ze masz mdłości. Znam kogoś, kto brał, schudł tylko 5 kg i to jeszcze w tym czasie intensywnie trenując. Po odstawieniu leku, sytuacja wróciła wagowo do „normy”.
                            • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:57
                              Gdzie ja piszę że u mnie zmniejszenie porcji czy kaloryczności nie działa?
                              Przestań wciskać mi swoje wyobrażenia. A także twoje wyobrażenia o działaniu tego leku.
                              • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 11:12
                                Tak piszesz. Piszesz, ze wiekszość przyjmowanych kalorii odkłada się w tkance tłuszczowej ( co jest bzdurą, bo samo działanie mózgu, serca, nerek i reszty organów wymaga sporo energii). Piszesz, ze też ze ten lek poprawia metabolizm. Nie, nie poprawia.
                                • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 12:41
                                  hanusinamama napisała:

                                  > Piszesz, ze też ze ten lek poprawia metabolizm. Nie
                                  > , nie poprawia.


                                  Substancja czynna pod nazwą semaglutid (Ozempic) faktycznie nie poprawia metabolizmu. Ona ma działanie zwiększania produkcji insuliny, przez co obniża poziom glukozy. I obniża apetyt. Nie ma więc działania zwiększania wrażliwości komórek na inuslinę, o której pisze naiwnie czika. Ale to nie pierwszy raz, dziewczyna cierpi na wyparcie rzeczywistości i konfabuluje sobie łańcuchy przyczynowo- skutkowe tak by było jej wygodnie.

                                  • taje Do Snake 06.02.23, 13:32
                                    Czy mogłabyś pls sprawdzić pocztę na gazecie?
                                    • snakelilith Re: Do Snake 06.02.23, 13:49
                                      taje napisała:

                                      > Czy mogłabyś pls sprawdzić pocztę na gazecie?


                                      Sprawdę, ale jak muszę coś odpowiadać, to dopiero wieczorem, bo zaraz mam pełny program w realnym życiu. smile
                                      • taje Re: Do Snake 06.02.23, 13:59
                                        Jasne, nic pilnego! Dzięki.
                            • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 15:24
                              hanusinamama napisała:

                              > Gruu ale czy ty rozumiesz, ze lek o którym pisze chicarica obniża aptetyt? To j
                              > est syntetyczny hormon który powoduje ze długo masz poczucie sytości.
                              > On nic nie leczy. przez okres brania "tego cudownego leku" mniej jesz, bo masz
                              > mniejszy aptetyt.
                              > Po odstawieniu leku...wszystko wraca do normy. Wiekszosc leczonych w ten sposób
                              > wraca do swojej wyściowej wagi.


                              Kolejna geniuszka ktora zna sie lepiej na leczeniu otylosci niz lekarze z 30 letnim doswiadczeniem w leczeniu otylosci.

                        • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 17:28
                          bib24 napisała:

                          > raka nie wyleczysz się woli, ale akurat otylość da się wyleczyć dietą.

                          Bibi przecie wie lepiej od tych dokturow i profesurow.
                          Super sie Ciebie czyta. Jakbym mieszkanie sredniowiecznej wsi sluchal. To takie ciekawe ze wciaz na swiecie sa tacy ludzie. Ktorzy wiedza lepiej od lekarzy co i jak sie leczy.
                          • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:53
                            Akurat lekarze trabią, ze ten cudowny lek na otyłość nie leczy problemu!!! W czasie przyjmowania leku obniża patety, daje większe poczucie sytości. Nie reguluje hormonów, nie reguluje metabolizmu....zwyczajnie mniej jesz.
                            Odstawiasz i waga wraca
                            • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 15:26
                              hanusinamama napisała:

                              > Akurat lekarze trabią, ze ten cudowny lek na otyłość nie leczy problemu!!!

                              Czyli nawet nie zapoznalas sie z posten startowym.
                              Slusznie po co cos wiedziec jak mozna byc dalej taka slodka nicniewierzaca.
                              • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 18:28
                                Ja piszę tu tylko o tym leku. I tylko dlatego, ze chicarica zachwala go jako cudowny lek.
                                Nie jestem i nigdy nie byłam otyła, nadwagi nawet nie miałam. Domyślam się jedynie jak trudno jest schudnąc osobie z otyłością...o tym nie pisze.
                                Piszę o tym leku. O tym jak potrafi zniszczyć zdrowie. I o ile jest to lek dla cukrzyka, który i tak ma zniszczone zdrowie...to ok. Wybieramy mniejsze zło.
                                Natomiast branie tego dla samego schudnięcia jest bardzo śliskim tematem. jak pisałam, nie poprawia metabolizmu, nie usprawnia regulacji hormonalnej...zmniejsza apetyt ale kosztem bardzo poważnych skutków ubocznych.
                                I o ile w czasie leczenia tym lekiem pacjent nie zmieni strybu życia i diety...gówno tek da. Bo po odstawieniu wracasz do wyjsciowej wagi.
                                Piszę tylko leku
                                • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 19:39
                                  Hanusina, nie wymyślaj. Nigdzie nie zachwalała, że to cudowny lek, pisała, że jest na IO, a skutkiem ubocznym jest chudnięcie. Przestań zmyślać, kobieto!
                      • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:49
                        Nie wiem czemu tak porównujesz. Lek na raka...zabija raka
                        Tówj cudowny lek nie zmienia ci działania metablizmu, nie zmienia twoich hormonów...on obniża aptetyt. Dłuzej masz poczucie sytości, mniej jesz.
                        Czyli chudniesz bo mnie jesz.
                        • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:55
                          Obniżanie apetytu (a konkretnie, skutki uboczne które powodują, że jak masz mdłości to nie chcesz jeść) to tylko skutek uboczny w jeden sposób.
                          To jest lek na cukrzycę i insulinooporność. Leczenie insulinooporności (uwrażliwienie komórek ciała na insulinę) i w konsekwencji pozbycie się wyrzutów insuliny powodujących napady wilczego głodu to kolejne działanie tego leku. Więc nie, nieprawdą jest że ten lek TYLKO hamuje apetyt i nieprawdą jest, że po odstawieniu waga wróci. Badania i obserwacje dużych grup pacjentów trwają, ale są przesłanki by wnioskować że utrata wagi będzie się utrzymywać po odstawieniu leku, bo efekt uwrażliwienia komórek na insulinę spowoduje zmniejszenie insulinooporności. To nie jest cudowny lek, to jest lek na cukrzycę. Utrata wagi jest konsekwencją, te choroby idą w parze.
                          Warto byłoby, by osoby nie znające tematu przestały rozpowszechniać nieprawdziwe informacje na temat tego leku.
      • marion.marion Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 13:34
        Mam kuzynkę, która waży 140 kg. Nie pracuje, śpi do południa i non stop coś je. W poradni bariatrycznej kazali jej schudnąć 10% wagi ciała, żeby wpisać ją na operację, ale zamiast schudnąć, jeszcze przytyła. Codziennie żarcie z maka, ciasta, chipsy. To jakaś tragedia, bo ona ma ledwo 30 lat a jest kompletną kaleką. Mimo niepracowania ona nie ugotuje dla siebie u dziecka czegoś zdrowego, bo jej się nie chce. Woli zamówić kebab albo burgery.
        • marion.marion Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 13:41
          Ma cukrzycę i inne choroby. Zamknęli ją na tydzień na oddziale dla diabetyków, gdzie nie miała dostępu do niezdrowego żarcia i od razu zgubiła kilka kilo. Ciekawe co to za magia, że w szpitalu schudła a w domu nie może. Sprawa jest prosta - tyje się od kalorii a nie z powietrza.
          • gr.ruuu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 13:49
            A chudnie z braku kalorii. Jak to dobrze, że jak nie jadłam to zaczęli mi leczyć głowę, a nie zostawili z informacją, że potrzebuję więcej kalorii.
        • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 13:58
          W tej poradni bariatrycznej to dali jej coś poza poleceniem "proszę wrócić jak schudnie pani 10%"? Biedna kobieta. Ona potrzebuje pomocy, jak widać poszła po pomoc i jej nie otrzymała.
          • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 16:44
            chicarica napisała:

            > W tej poradni bariatrycznej to dali jej coś poza poleceniem "proszę wrócić jak
            > schudnie pani 10%"? Biedna kobieta. Ona potrzebuje pomocy, jak widać poszła po
            > pomoc i jej nie otrzymała.

            O kurcze. Dobrze ze mnie tak z moja astma nie pomagaja. Tj.nie kaza mi lepiej i glebiej pelna piersia oddychac. A potem wrocic i sprawdza czy mi sie wyniki spirometrii o tej ich pomocy poprawily.
            Szczesliwie mam leki. Dzieki ktorym moge oddychac.
    • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 16:44
      No jak sie nie da, to sie nie da. Widac deficyt kaloryczny nie dziala u kazdego. Ja sie tylko ciesze że specjalisci od depresji przyjeli mniej pesymistyczną taktykę i zgodnie twierdza ze da się wyleczyc, bo bylibysmy jedna wielka salą samobójców.
    • hejoa Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:23
      Założyłam ten wątek, bo uważam, że to ważne aby osoby chorujące na otyłość miały świadomość, że mogą uzyskać pomoc, skuteczną pomoc i nie muszą żyć w poczuciu winy i bezsilności. Tego co tu widzicie, hejtu obwiniania każda z nich doświadcza na co dzień, często przez dużą część życia, czasami już w dzieciństwie. Okrucieństwo i bullying rówieśników, wyzwiska od obcych osób mijających cię na ulicy, szykany w miejscu pracy, bo nie wyglądają odpowiednio. Do tego ciągłe poczucie winy i koncentrowanie się na jedzeniu, nieważne czy jesteś akurat szczupły czy znowu nie, zawsze myślisz o jedzeniu - o tym czego ci nie wolno, o tym czego nie powinieneś i tak dalej.
      Jeśli sami chorujecie na otyłość szukajcie pomocy, jeśli wasi bliscy chorują szukajcie dla nich pomocy. Nie u pseudodietetyków i trenerów, a u kompetentnych lekarzy. Otyłość można i trzeba leczyć
    • memphis90 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:54
      Dlaczego tak trudno wyleczyć otyłość?
      Scenka sytuacyjna:
      -O rety, Marian, ale schudłes! Jaki jest Twój sekret?
      -Wyleżołem…

      Wyjątkowo niefortunnie dobrana specjalizacja 😂
      • joasia33 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:37
        Znałam dr Wyleżoła gdy był jeszcze młodziutkim lekarzem w klinice prof. Mariana (tak!) Pardeli w Zabrzu. Przyjmował w poradni takich jak ja pacjentów po pierwszych operacjach bariatrycznych, które profesor przeprowadzał jako pierwszy w Polsce. Zupełnie inaczej, niż dziś. Naprawdę zna temat. Ja też zresztą znam. I gdy czytam tu mądrości o tym, jak łatwo jest schudnąć, to tyłek marszczy mi się bardziej, niż zwykle. Operacja nie jest drogą na skróty. Kto tak sądzi, jest w błędzie. Ale czasem jest koniecznością. Ktoś tu niżej pisał o tym, że jak się jest grubym, to trzeba się zawziąć i na diecie być już zawsze. Profesor powiedział mi kiedyś, że w zasadzie nie ma takich ludzi, którzy są w stanie utrzymać ścisły reżim dietetyczny do końca życia. No bo to fakt. Rozsądek, to słowo jest kluczowe. Różni są jednak pacjenci. Są też osoby otyłe, które chcą być otyłe. Niech sobie będą. Każda w pewnym momencie przeżyje coś, co zmotywuje ją do zrzucenia wagi. Prędzej, czy później. Serio. Zatem nie trzeba się pastwić, hejtować, opluwać i udzielać światłych rad. Od tego ewentualnie są lekarze.
        Ja przeszłam długą, bardzo wyboistą i krętą drogę nad przepaścią z moją otyłością od niemowlęctwa. Z tą otyłością wiązała się straszliwa nieśmiałość, zahukanie (matka od małego testowała na mnie nowe diety i wrzeszczała, że takiego monstrum jak ja nikt nigdy nie zechce). Profesor Pardela dał mi nowe życie, gdy miałam 20 lat. Wszystko dobre, co potem przyniosło mi życie, zawdzięczam jemu, dr Wyleżołowi i jeszcze jednemu kochanemu doktorowi. Dlatego proszę tu nie wydrwiwać doktora.
        No. smile
        • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 00:09
          Joasiu, wystarczy posluchac tego czlowieka jak wielka kultura osobista sie charakteryzuje. Ile ma szacunku dla pacjenta. Kazdy chory na cokolwiek by marzyl o takim lekarzy z takim podejsciem.
          • joasia33 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 12:28
            Dokładnie tak. Jest fantastycznym lekarzem z fantastycznym podejściem do pacjenta. Zresztą profesor Pardela też taki był. Pacjent mógł ważyć pół tony, a nadal był traktowany jak człowiek, z kulturą i empatią. (Notabene zupełnie inaczej, niż niejaka niby pani doktor Będzińska z Łodzi, która wcale lekarzem nie była, ale odchudzała swego czasu ludzi. Miałam 17 lat, gdy mnie do niej ojciec zawiózł i potraktowała mnie obrzydliwie. Kazała stanąć na wadze, zobaczyła, ile ważę, po czym z obrzydzeniem w głosie parsknęła "Aleś panna nawaliła na siebie!" Chyba się starzeję, bo dużo takich rzeczy do mnie wraca w pamięci...)
            • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 02:01
              O jesoo, byłam u niej. Też jako nastolatka. Dała mi jakieś tabletki, nie receptę i też potraktowała mnie bardzo nieprzyjemnie. I pamiętam, że była kolejka do jej gabinetu.
      • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 00:05
        Nie ma jak smiac sie z wlasnego ani odrobine smiesznego dowcipu.
        • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:28
          No nie. Chociaż jak sobie przypominam że pani kierownik przychodni chorób zakaźnych w Gdańsku nazywała się Zarazińska, to jednak trochę mnie śmieszy wink
          • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 22:24
            chicarica napisała:

            > No nie. Chociaż jak sobie przypominam że pani kierownik przychodni chorób zakaź
            > nych w Gdańsku nazywała się Zarazińska, to jednak trochę mnie śmieszy wink

            No to prawda. Sama sie rozesmialam. Pasuje jak ulal
      • kocynder Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 06:27
        "Dowcipy" z czyjegoś nazwiska są na poziomie... No, niezbyt wysokim. uncertain
    • mgla_jedwabna Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 17:56
      "Weź się za siebie" oznacza też - idź do lekarza, dietetyka, trzymaj się ich zaleceń.

      Jest mnóstwo ludzi, którzy tyją, nic nie próbują zmienić w swoim funkcjonowaniu, za to dostali właśnie nową wymówkę dla status quo. Jakby choroby należało hołubić, a nie leczyć.
      • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:01
        Przeczytaj powyżej opinie na temat osób, które próbują się leczyć.
    • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:03
      Przeczytałam wszystkie opinie i stwierdzam, że ematka nie zawodzi. Zleciały się wszystkie specjalistki bariatrki i radzą. Czyli jak zwykle.
      • azalee Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:18
        No radza, zmniejszyc spozywane kalorie, zwiekszyc ruch i uporzadkowac psychike na terapii. Co innego sensownego mozna radzic?
        • mid.week Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:20
          azalee napisał(a):

          > No radza, zmniejszyc spozywane kalorie, zwiekszyc ruch i uporzadkowac psychike
          > na terapii. Co innego sensownego mozna radzic?


          Niedobrze, bo jeszcze od tego schudniesz i przestaną cię non stop hejtować
        • hejoa Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:31
          Co za pech, badania pokazują, że sama dieta i ćwiczenia są nieskuteczne, a nawet przeciwskuteczne. No ale bariatryczni płaskoziemcy wiedzą lepiej.
          • azalee Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:36
            A terapie wygodnie pominelas poniewaz ?

            Oraz twierdzisz ze osoby ktore wprowadzaja zdrowa diete i zaczynaja sie ruszac zaczynaja od tego tyc? Jakie to badania?
          • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:41
            hejoa napisała:

            > Co za pech, badania pokazują, że sama dieta i ćwiczenia są nieskuteczne, a nawe
            > t przeciwskuteczne. No ale bariatryczni płaskoziemcy wiedzą lepiej.

            No to faktycznie pech, chyba, że masz zamiar poddać się operacji bariatrycznej. Ale na inne leki nie licz, bo takie nie istnieją. Co najwyżej wspomagające, ale bez diety i zmiany stylu życia są bezskuteczne. I te leki mają bardzo często spore działania uboczne.
            Pytanie jednak co ty rozumiesz pod pojęciem dieta i ćwiczenia, bo krótkotrwałe zrywy faktycznie nie funkcjonują, a tym bardziej nie na stałe.
            • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:32
              Akurat operacja bariatryczna wymusza całkowitą zmianę diety, a następnym krokiem - po resecie spowodowanym przez operację - jest wdrożenie ruchu i zmiana stylu życia. Inaczej po operacji następuje powrót do poprzedniej wagi.
              • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:48
                chicarica napisała:

                > Akurat operacja bariatryczna wymusza całkowitą zmianę diety,

                Wymusza, słowo klucz. Bez przymusu mniejszej pojemności żołądka, który nie przypomina wtedy żołądka normalnego człowieka, ci ludzie nie dają rady. I to nie jest żadna dieta, w sensie zmiany odżywiania, a po prostu ekstremalnie małe ilości jedzenia. A nawet to da się ominąć, w postaci (niedozwolonego) przymowania małej ilości wysokolorycznych produktów, co pokazuje, że nawet operacja nie zawsze leczy przyczynę otyłości.
                • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:40
                  Której części wypowiedzi mojej przedmówczyni nie rozumiesz?
                  Cytuję:
                  "badania pokazują, że sama dieta i ćwiczenia są nieskuteczne, a nawet przeciwskuteczne"

                  Może sprawdź w słowniku słowo "sama" i przestań się napinać. Chyba właśnie o tym mówimy.
              • kocynder Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 06:32
                Akurat operacja bariatryczna NIE wymusza zmiany diety. Wymusza wyłącznie zmniejszenie ilości jedzenia, i to na 1,5 do 2 lat. Potem spokojnie można rozciągać żołądek od nowa. I dlatego niezbędna jest "terapia od głowy". smile
                Dla jasności: z całą resztą twojej wypowiedzi się zgadzam. Po operacji bariatrycznej zalecane jest wdrożenie ruchu, zmiany itd.
                • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 12:16
                  Wymusza zmniejszenie ilości, tak jak piszesz, często pojawia się też nietolerancja niektórych rodzajów jedzenia i dumping. Na tej zasadzie wymusza. Nie tyle chodzi o rozciąganie żołądka (zresztą o tym micie o rozciąganiu mówi też lekarz z wywiadu, osoby otyłe nie mają rozciągniętego żołądka, a poczucie głodu nie bierze się z pustki w żołądku tylko z działania hormonów), a raczej o to że osoby z zaburzeniami jedzenia są w stanie obejść zmniejszoną objętość poprzez np. picie mocno słodzonych gęstych płynów by dostarczyć mózgowi cukrowego kopa. Poza tym zaburzenia odżywiania są wręcz przeciwwskazaniem do operacji bo np. osoba z binge eating może sobie w ten sposób zrobić krzywdę doprowadzając do rozszczelnienia.
                  • rosapulchra-0 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 02:05
                    często pojawia się też nietolerancja niektórych rodzajów jedzenia i dumping.

                    Ja tylko dodam od siebie, że oprócz zmniejszenia żołądka (miałam gastric by-pass) skraca się jelito cienkie do ok. 1 m. I nie ma szans na to, że organizm będzie trawił jak wcześniej. No nie ma.
                  • kocynder Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 04.02.23, 17:21
                    Ok. Określenie "rozciągnąć żołądek" powinno być w cudzysłowie. Po prostu po upływie okresu pooperacyjnego "bonusa chudnięcia", jeśli pacjent nie uporządkuje w głowie to wróci do wagi. Nie od razu, ale... Pierw zje tylko kawałeczek pizzy. Mały. Po jakimś czasie okaże się, że do poczucia "najedzenia" zjada już cały trójkąt. A potem dwa. Itd. Oczywiście nie chodzi tylko o pizzę, zakładam, że jesteś na tyle inteligentna, że nie muszę tłumaczyć dokładniej. smile
          • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:24
            Jakie to badania wskazują, ze ograniczenie podazy kalorii oraz zwiększenie ruchu powoduje tycie? Z ciekawości poczytam
      • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:23
        Nie zleciały się "wszystkie specjalistki bariatrki", a osoby realistycznie oceniające sytuację. Ty uparłaś się negować oczywistości i wierzyć w jakieś cudowne leki, których nie ma.
        • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:09
          Osoby realistycznie oceniające sytuację uważają się za mądrzejsze od faceta, który na temacie otyłości zęby zjadł.
          Komentarz na temat wiary w cudowne leki to już w ogóle nie wiem do czego się odnosi. Leki są, jak wszystkie - działają przy założeniu, że towarzyszy im zdrowe odżywianie i ruch i są w tym bardzo skuteczne. Walczysz z chochołem, jak zwykle zresztą.
          • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:42
            chicarica napisała:

            > Osoby realistycznie oceniające sytuację uważają się za mądrzejsze od faceta, kt
            > óry na temacie otyłości zęby zjadł.


            Bla, bla, bla. Ponieważ sama jestem z branży, wiem, że w niej zarabia się na (niespełnionych) obietnicach grube pieniądze. I wypunktuj może argumenty faceta, bo filmików oglądać nie będą. Wiem jednak też, że lekarstwa jednak na otyłość nie ma. Musisz być bardzo naiwna skoro wierzysz, że gdzieś tam jest jakiś lek (akurat u tego pana) na chorobę otyłości, a on nie jest już multimiliarderem, a miliardy zamożnych ludzi by z tego już z pozytywnym efektem nie skorzystały.
            • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:00
              Lek jest dostępny od stosunkowo niedawna i właśnie miliony (nie miliardy) a w każdym razie bardzo wielu ludzi ma bardzo dobre rezultaty w stosowaniu go. Przełomowe wręcz. Co będzie dalej zobaczymy. Jestem daleka od hurraoptymizmu, ale sami lekarze twierdzą że ten lek jest dość rewolucyjny w leczeniu otyłości. Ja rozumiem Twój stres, być może cały przemysł dietetyczno-odchudzaniowy przestanie zarabiać na nieskutecznych pomysłach, jeśli faktycznie odkryto główną przyczynę/mechanizm powstawania otyłości. Zobaczymy.
              • snakelilith Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:20
                chicarica napisała:

                > Lek jest dostępny od stosunkowo niedawna i właśnie miliony (nie miliardy) a w k
                > ażdym razie bardzo wielu ludzi ma bardzo dobre rezultaty w stosowaniu go.

                Jeżeli chodzi o dopuszczony niedawno Semaglutid, to lepiej nie obiecuj sobie zbyt dużo. Wyniki badań są pozytywne, ale na pewno nie rewelacyjne. Maksymalnie strata 13,8 % masy ciała po roku przyjmowania leku, w porównaniu do 2,3% u osób bez leku (przy BMI w okolicach 40). Pytanie jak lek działa długoterminowo. Na razie wiadomo, że powoduje nudności i problemy ze strony układu pokarmowego.
                I o mój stres się nie martw. Ja już nie pracuję w tej branży. Także dlatego, że mam dosyć użerania się z pacjentami twojego pokroju, którzy przychodzą, ale nie współpracują, bo chcą udowodnić całemu światu, że się nie da. Moją fazę młodzieńczego entuzjazmu i wiary w dobre chęci ludzi mam za sobą. Dziś mam spokojniejszą pracę.

                • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:38
                  Kolejny chochoł, mistrzyni doprawdy. Nie jesteś moim lekarzem i nie wiesz czy współpracuję czy nie, ale już wiesz że "pacjenci mojego pokroju" nie współpracują. Śmieszna jesteś z tymi Twoimi schematami.
                • chicarica Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 09:30
                  A, i jeszcze dodam: nie maksymalnie, a średnio. Średnio między 10 a 15% i do tego badania pokazują że jest to utrata na dłużej. Okaże się, bo to stosunkowa nowość, ale wiele autorytetów mówi że to jest jakaś nadzieja.
                • hanusinamama Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 06.02.23, 10:29
                  Przede wszystkim, to tek zawiera syntetyczny hormon kontrolujący poziom sytości....czyli chduniej bo mniej jesz, bo czujesz się syta....czyli jednak od ograniczenia jedzenia a nie w inny sposób, jak próbuje nam wcisnąc chicarica.
      • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:38
        A cznial je pies i te male pieski tez.
      • marion.marion Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 13:53
        No na pewno chudy jest lepszym specjalista niż gruby. Bo chudy jest chudy a gruby mimo wymyślania teorii dalej jest gruby, więc jego metody nie działają. Może więc warto wdrożyć trochę ruchu i jesc choćby o 30% mniej niż się do tej pory nakładało na talerz.
        • jammer1974 Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 05.02.23, 17:31
          W sumie fajna teoria.
          Nie lekarze a chudzi sa najlepszymi specjalistami.
          Uciekoj od tych dokturow bo cie jeszcze czym zarazom. Uciekajta ludzie bo doktury jeda.
    • mamkotanagoracymdachu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 18:58
      No, podobnie jak depresja, na która wystarczy przecież iść na spacer na świeżym powietrzu i wyjść do ludzi. Komu potrzebne leki, na co to w ogóle, kiedyś tego nie było i było dobrze.

      Widzę, ze argument „w obozach grubych nie było” już padł. Muszę zanotować, która to taka idiotka, żeby na przyszłość nie wdawać się w ogóle w dyskusje.
      • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:00
        Ja slysze to pierdolo o obozach i grubych to bym takiej i...tce liscia sprzedala prosto w durna pape.
        • aguar Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 19:46
          To jest dobry argument demaskujący prawdę, że bez jedzenia nie ma tycia. Jak w niektórych wzbudza agresję, to znaczy, ze się same okłamują.
          • nieeznaajoomaa Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:16
            Bez jedzenia nie ma tycia, bez jedzenia nie ma życia...

            Co dobrze pokazuje liczba śmiertelnych ofiar obozów oraz kondycja zdrowotna tych nielicznych, którzy przeżyli...
          • melisananosferatu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 20:39
            Nie. To jest argument idiotow z IQ rozwielitki.
          • cegehana Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 21:02
            To dobry argument pokazujący że obniżenie masy ciała niekoniecznie wiąże się z poprawą kondycji zdrowotnej.
          • gr.ruuu Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 03.02.23, 21:09
            We mnie ten poziom głupoty wzbudza agresję. W czym niby się sama okłamuję?
      • jehanette Re: Otyłość to choroba, można ją leczyć 02.02.23, 22:29
        Nie każda chandra to depresja. Nie każda nadwaga to otyłość. Na chandrę sen i spacer pomogą, na nadwagę ogarnięcie jedzenia i ruch pomogą. Śmiem twierdzić że większość ludzi którzy mają nadmiarowe kilogramy nie chorują na otyłość, tylko zwyczajnie jedzą za dużo i nie chce im się tego zmienić. Mogą się doprowadzić do stanu chorobliwej otyłości, ale nie muszą.
Pełna wersja