kocynder Re: 170cm 140kg tyle ważę 03.02.23, 19:23 Szkoda, że zrezygnowałaś z wizyty u lekarza - bariatry. Oczywiście, wiele zależy od ośrodka, a nawet i konkretnego lekarza, ale Saxenda to nie "cudowny zastrzyk". Po pierwsze nie zawsze działa, po drugie może przynieść skutki uboczne... Zdecydowanie poszukaj DOBREGO ośrodka bariatrycznego, poradni chorób metabolicznych i... Powodzenia. Bardzo, bardzo trzymam za ciebie kciuki, niezależnie od tego, jaką decyzję podejmiesz. Pracowałam w szpitalu w którym był właśnie ośrodek leczenia otyłości - psychoterapeuci, dietetycy, chirurdzy... Gdybyś chciała pogadać - możesz pisać na "gazetową", tylko daj tu znać, bo na pocztę nie zaglądam codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
joyce_byers Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 15:02 Te skutku uboczne Saxendy to ostre zapalanie trzustki, rak trzustki. Ale raczej nikt z sięgających nie chce o tym słyszeć. W grupie 20 tys osób z zaburzeniami metabolicznymi na Fb większość ma skutki uboczne po tym leku. Dziewczyny ściemniają lekarzom, że się czują doskonale żeby tylko dostały kolejną receptę. A tymczasem kilogramy lecą owszem, ale na kibelku z biegunkami siedzą lub wymiotują (to też jest efekt tego leku). Dla nich najważniejsza utrata kg każdym kosztem. Mocno zle się się czyta te posty tam. Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: 170cm 140kg tyle ważę 03.02.23, 20:03 Dobrze i ciekawie piszesz, załóż może bloga mógłby pomoc innym. Nigdy sama nie miałam problemów z waga ale tez u innych nigdy nie była dla mnie problemem. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
clk Re: 170cm 140kg tyle ważę 03.02.23, 22:18 Ja ci napisze tak - tutaj są same specjalistki. Od wszystkiego. Perfekcyjne. Teraz szczerze - to ogromna waga. Nic nie polecę, bo ja schudłam 30kg do dzisiaj wiem ze jakaś mega siła woli. Efekt jojo był minimalny. Trzymaj się Do dzisiaj jeśli jadlabym co chciałabym - tez bym była w zakresie 100kg a ja kocham jeść Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 20:31 Same specjalistki od wszystkiego i do niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
tokyocat Re: 170cm 140kg tyle ważę 03.02.23, 23:06 Trzymaj sie, ja tez nikogo nie oceniam wedlug tego ile kto wazy ❤️❤️❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
awf-33 Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 01:35 Ale przecież to, co opisałaś, to właśnie jest dowód na to, że złe nawyki żywieniowe robią spustoszenie w organizmie. Ja też mam hashimoto, ale nie trzymam zaleceń. Tzn. Okresowo trzymam, a potem nie. Objadam się na noc, zajadam emocje itp. Biorę udział w zbiorowym odchudzaniu dla.lepszej motywacji, a efekt jest odwrotny - tyję, bo wieczorami rzucam się na żarcie. Tyje się od nadwyżki kalorii. I ja się wcale nie obrażam na ludzi i nie oczekuję empatii, bo dobrze wiem jak jest. Sama sobie zapracowałam. Gdy jestem choćby te 300 kcal w deficycie, trzymam się zaleceń lekarza, to.waga idzie w dół. Ale ja nie potrafię w tym wytrwać. I serio, nigdy nie zgodzę się z tym, że ktoś ma otyłość, na którą nie ma wpływu. Ja dobrze wiem, jak jest. Oczywiscie są przypadki, gdzie np. od sterydów sie puchnie, ale większość ludzi się oszukuje. Wszystkie osoby z mojego otoczenia mające nadwagę, jednocześnie mają tragiczne nawyki żywieniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
steel.tape Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 02:35 Szkoda,ze zrezygnowałaś z wizyty u bariatry.Ale to juz dziewczyny napisały powyzej. Saxenda może zadziała moze nie.Kolezanka zrzucila stosując ją w dwa miesiace li tylko dwa kg.potwornie. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 07:47 Dobrze napisane. Dla takich osób, jak Ty w zasadzie mam empatię. Słabości są rzeczą ludzką, nikt nie jest idealny. Tylko rzygam już tym samookłamywaniem i czarowaniem rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 19:45 Myślę, że większość osób z wagą powyżej normy nie oczekują od ciebie ani empatii, ani rzygania. Starawa już jestem, życie nauczyło mnie, że każda sytuacja jest indywidualna, a publiczne krytykowanie może niektórym zrobić ogromną krzywdę. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 20:33 Przeczytaj sobie mój wpis w wątku o otyłości. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 07:41 Dobrze, że zdecydowałaś się opisać te historie tak od serca i od podszewki. I w ogóle jestes taką kobietą, z którą chciałabym siedzieć i gadać, gadać, gadać... Powodzenia. Wszystkie ci tu kibicujemy. Odzywaj się, proszę Odpowiedz Link Zgłoś
samanta1010 Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 08:08 sa grupy na facebook dotyczace saxendy i ozempic. pomoce info o wszystkim ( gdzie kupic, jakie skutki uboczne, rezultaty, wsparcie) Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 09:12 Bardzo często nim choroba odzwierciedli się w wynikach to już zbiera żniwo, nawet w wieku dziecięcym. Choroby tarczycy, choroba Cushinga czy jakieś inne. Zdarza się, że lekarz zaczyna leczyć już przy objawach, mimo, ze wyniki są w normie. Trzymam kciuki za Twoje leczenie, nie rezygnuj z wizyt u lekarzy! Musisz mieć monitorowany organizm, sam spadek wagi nie oznacza, że jesteś już zdrowa! Odpowiedz Link Zgłoś
veryvery Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 14:39 Ach te cudowne diety i porady z babskich gazetek z lat 90. Do dzisiaj pamietam jedną z porad jak wytrwac na diecie - "polub uczucie głodu" Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 15:20 Padło w sąsiednim wątku, tak a propos. Odpowiedz Link Zgłoś
veryvery Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 16:04 O rany, to musze porzadnie przeczytac bo tylko pobieznie przejrzałam a pewnie jest wart lektury 😅 Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 19:08 Nie polecam. Koncentracja wredoty i głupoty jak w TVP. Odpowiedz Link Zgłoś
laura.palmer Re: 170cm 140kg tyle ważę 05.02.23, 08:14 Ale ty jesteś zakłamana chicarica. Z jednej strony kreujesz się na ciałopozytywną, przytyki w stronę osób z nadwagą oraz durne porady to "koncentracja głupoty i wredoty" (z czym się oczywiście zgadzam), a sama pisałaś takie kocopały na temat nieatrakcyjnego wyglądu małych biustów, że szczęka mi opadła i dwa razy musiałam sprawdzać, czy widzę właściwy nick. Jak ty to tam pisałaś? "Na mały biust ciężko jest dobrać stanik, bo każdy wygląda cienko." 🤦♀️ Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: 170cm 140kg tyle ważę 05.02.23, 21:55 Bo one są ciałopozytywne tylko kiedy chodzi o grubasy, za to nie przepuszczą okazji żeby dosrać chudym. Pamietam wątek o modelce w czarnym ubraniu - prześcigały się w epitetach o kościotrupach. Taka to ciałopozytywność. 🤷♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: 170cm 140kg tyle ważę 05.02.23, 22:31 Znajdz mada jeden moj wpis, w ktorym hejtuje osoby szczuple, osoby z mankamentami urody, dawaj mada, nie badz goloslowna. Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 15:01 Jesteś gruba to zacznij się ruszać, jedz raz dziennie, pij dużo wody. Trudne...? No takie życie. Odpowiedz Link Zgłoś
merces Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 15:22 Spróbuj jeść raz dziennie i jeszcze biegaj do tego, ćwicz. Ile tak pociągniesz? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 15:26 Ale kto mówi ze ma jeść raz dziennie? To jest największy paradoks skutecznego odchudzania - żeby schudnąć trzeba jeść. Odpowiedz Link Zgłoś
merces Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 15:36 ichi51e napisała: > Ale kto mówi ze ma jeść raz dziennie? Kozica111? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 20:29 Wszystkie piszecie o operacji jakby to był jakiś drobiazg, ot niewielki zabieg, zmniejszenie żołądka. A to jest bardzo inwazyjna operacja objęta wysokim ryzykiem. Operowana byłam w 2004 roku w szpitalu na Banacha w Warszawie. Dzień po operacji postawiono mnie na nogi, a to się skończyło zatorem płucnym. I z planowanego dwutygodniowego pobytu leżałam miesiąc, z czego dwa tygodnie na ojomie. Moja operacja nie była laparoskopowa, ale typ mercedes, czyli miałam po prostu rozpłatany brzuch na 4 części. Inna pacjentka, która ze mną leżała i przede mną była operowana tą samą metodą również wylądowała na ojomie na 3 tygodnie, ponieważ rozeszły się wewnętrzne szwy i dostała krwotoku, na szczęście zewnętrznego. rok później miałam operację wycięcia nadmiaru skóry na brzuchu. Ależ mi się to paprało. Przez miesiąc jeździłam codziennie do szpitala i lekarz wyciskał mi tzw. chłonkę z brzucha. Zaczęło się od 5 litrów, potem tak średnio litr każdego dnia. Po prostu otworzył mi na żywca ranę pooperacyjną, wsadził sączki i codziennie wyciskał z brzucha tę chłonkę i te sączki mi wymieniał. Codziennie w tych okolicach miałam mokre ubranie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 20:55 Przede wszystkim - obecnie jednak zwykle robi się laparoskopowo - co nijak nie zmienia faktu, że masz rację - to BARDZO poważna operacja a nie zabieg kosmetyczny! Natomiast szkoda, że dziewczyna odwołała wizytę w ośrodku - nie dlatego, że sama operacja, ale dlatego, że DOBRE ośrodki obecnie mają psychologa/psychiatrę, dietetyka itd. Wykonano by szereg badań, i być może lekarz, znając ich wyniki uznałby, że dla TEJ pacjentki lepiej jest zastosować farmakoterapię. Albo współprace z psychodietetykiem. Albo zacząć od wyregulowania hormonów, endokrynologa czy itp. Dla jasności - nie "reklamuję" operacji bariatrycznych. To bardzo poważna ingerencja chirurgiczna, niosąca konsekwencje na całe życie, jeśli się traktuje poważnie. Ale już podjęcie przez pacjenta współpracy z ośrodkiem leczenia otyłości/chorób metabolicznych - jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: 170cm 140kg tyle ważę 04.02.23, 21:53 Ja się naprawdę cieszę, że w końcu są takie ośrodki w Polsce i ludzie po operacjach mają zapewnioną dalszą opiekę. My (pacjenci z 2004 roku) tego nie mieliśmy. W 2004 roku operacje laparoskopowe były nowością i w szpitalu, w którym byłam operowana wszyscy mieliśmy rozcięcie typu mercedes. Dziś, jak lekarze widzą pierwszy raz mój brzuch, to się nadziwić nie mogą, bo mam blizny na całą jego szerokość i połowę długości. Odpowiedz Link Zgłoś
pupu111 Re: 170cm 140kg tyle ważę 05.02.23, 22:05 To jak nie tolerujesz metforminy, moze spróbuj suplementacji Gymnemą? to naturalny srodek Odpowiedz Link Zgłoś