azja_exprez
05.02.23, 20:38
Tytuł jest inspirowany stwierdzeniem z tego forum:
''Xujnia zaczyna się dopiero później. Kiedy zaczną ci nagle wymierać hurtowo ludzie należący do twojego dobrego starego świata.''
Wiec jak to jest?
Jest mama, tata, ciotka, wujek, bracia rownopokoleniowi i siostry i koleżanki z klasy i koledzy .. i gdy oni umrą to co sie dzieje?
Umiera nam świat? Kiedy to sie zaczyna dziac? Dlaczego wszyscy tym groża? Jak mamy 70-lat to umiera nam nasze pokolenie, rodzice i równolatkowie i zostaja tylko młodsi? I co wtedy z nami, gdy wiemy, ze z rocznika 80 jest tylko kilka osob w Polsce.. Szukamy ich? dopytujemy sie o nich? To naprawde takie zle, ze odchodzi nasz rocznik, a my zostajemy z mlodszymi?