Dodaj do ulubionych

koty mi obsikują elewację

06.02.23, 11:06
pomalowana w ub.roku w wakacje, a dziś 20-30 cm od dołu okropne zacieki na całej szerokości przedniej części fasady. Próbowałam to ręcznie umyć-miska+woda+płyn......po wyschnięciu, obrys zacieków został dokłądnie jak przed myciem, zapaszek może trochę zelżał. Kotów (niekastratów) kręci się tu sporo, jak widzę, to przeganiam, ale zwykle nie widzę więc leją na potęgę. Stosowałam odstraszacze w płynie-bez efektów, mamy też brzęczyk, ale koty ewidentnie nic sobie z niego nie robią. Co ciekawe-z boków ani z tyłu nie sikają, tylko przód. Macie jakies sprawdzone sposoby pozbycia sie takich zaciekow jak rowniez skutecznego odstraszania sprawców.
Obserwuj wątek
    • szmytka1 Re: koty mi obsikują elewację 06.02.23, 14:26
      Czujka ruchu i spryskiwacz albo ogrodz gęsto pastuchem elektrycznym, jak je parę razy pierdolnie prad, to zmienia rejon
    • purchawka2020 Re: koty mi obsikują elewację 06.02.23, 14:40
      Wysypuj tam fusy z kawy.
    • berdebul Re: koty mi obsikują elewację 06.02.23, 15:32
      Czujka ruchu podłączona do wody. Najdalej po drugim prysznicu rezygnują.
      • leli1 Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 07:44
        no ale jak z tą czujką ruchu-ona bedzie wiedziec ze to kot a nie ja ja? wolałabym nie miec przymusowego prysznica za kazdy razem kiedy bede się kręciła koło domu wink, a co zimą-na zimę dla bezpieczenstwa zakręcamy wszelakie zewnętrzne źródła wody.
        • szmytka1 Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 09:30
          Nie będzie wiedziała, ale kręcić się tam jak.masz zamiar, to sonie wyłączysz. Jak zaczniesz wiosna odstraszać, to.do.zimy kociska.sie.oducza
        • berdebul Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 10:01
          Nie, nie będzie wiedziała. Wypaczasz jak chodzisz, zostawiasz jak nie masz czasu pilnować.
    • runny.babbit Re: koty mi obsikują elewację 06.02.23, 15:35
      Najlepiej mieć psa. Kota niestety trudno oduczyć od lania w ulubione miejsce.
      • leli1 Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 07:44
        no ale to nie moje koty niestety....
        • mid.week Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 07:59
          Nic nie szkodzi, psom prawo wlasnosci jest obojętne smile
    • mysiulek08 Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 08:08
      jesli sa 'wolnozyjace' zglos do gminy/toz/lokalnej fundacji, moze uda sie je wykastrowac
      • bei Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 08:13
        Kastracja powinna być przeprowadzona w młodym wieku kota, inaczej na znaczenie terenu nic nie da….
        • marta.graca Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 08:19
          Moje znaczyły nawet po kastracji w młodym wieku.
        • mysiulek08 Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 08:21
          nie ma reguly, zysk jednak bedzie
        • mgla_jedwabna Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 13:30
          I tak warto, bo mniej śmierdzi i nie ma komu płodzić kolejnego pokolenia olewaczy.
    • iberka Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 09:51
      U mnie tylko woda z octem zmywa plamy. Cuchnie okropnie sad.
      Niestety od kilku lat na osiedlu jest mnóstwo kotów i sąsiedzi wypuszczają je na zewnątrz więc w ogr9fku kupy, ściany posiekane, rośliny zniszczone, mebli na zewnątrz nie mam już żadnych, w sezonie nawet dywan zniszczyły uncertain. Nie mam możliwości zamontowania automatycznego zraszania.
      Od kilku mcy mam swojego kota i jak tylko jakiś osiedlowy wpada, to moja kota zdenerwowana ucieka się pod kanapę. Myślałam o osiatkowaniu ale tu znowu pewności nie ma, że żaden nie wejdzie. Błędne koło.
      • gorzka.gorycz Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 10:04
        Koty niszczą rośliny? Jak?
        • iberka Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 10:17
          Rozkopują albo uwalają się w donicach
      • leli1 Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 10:13
        czyli wodą z octem szorujesz elewacje i zacieki schodzą? a nie odbarwia sie kolor?
        • iberka Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 10:20
          Nawet nie szoruję - robię 50/50 woda ocet, psikam, kilka sekund i spłukuję wodą. Kolor nie znika a mamy jakiś wściekły pimarańcz deweloperski.
          O ocie wyczytałam w sieci i tak od 2 lat robię. Nie zmienia to faktu, że jest to jedynie zaleczanie uncertain
          • kira02 Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 13:10
            Chyba by mnie coś trafiło, jakbym przez cudze koty miała rezygnować z "kawy na tarasie" w swoim wymarzonym ogrodzie. Dla mnie byłaby to wojna, posunelabym sie do zamontowania pastucha wlacznie.
          • leli1 Re: koty mi obsikują elewację 07.02.23, 17:28
            dzieki-ociepli sie to przelece dom spryskiwaczem octowym, tyle ze problem pozostanie niestety. Na szczescie jak wspomnialam, leją tylko z przodu więc kawa na tarasie póki co nie zagrożona, bo taras z tyłu domu. Niemniej jednak jak ktoś opanował skuteczny sposób walki z lejkami to chetnie bym sie podpieła.
            Kiedys w przypływie litości wpuściłam zmarzniętego kotecka do domu, aby sie ogrzał. Kotecek skorzystał, a jakże, poustawiał w try miga moje kotki, które schowały się w najodleglejsze rejony domu. Kocisko pospacerowało po pokoju a potem ku mojemu zdumieniu rozpoczęło etap ostrzykiwania moczem stołu, krzeseł i niestety pufy...i tu nastąpił kres mojej litości i kot wylądował za drzwiami, a ja dłuuugi czas próbowałam z pufy usunąć smród moczu.
            • kira02 Re: koty mi obsikują elewację 08.02.23, 12:43
              I dlatego nie mam kota, nie mam w sobie żadnej tolerancji na kocie ekskrementy, "bo kotecek się zdenerwował tym nowym kocykiem".

              Swoją drogą, niezły to był cwaniak i bezczel. W cudzym domu od razu swoje porządki wprowadzać i wyganiać koty gospodarza. U ludzi odpowiednikiem bylaby chyba sytuacja, kiedy nocujesz sąsiadkę, ktorej zatrzasnely sie drzwi i czeka na ślusarza następnego dnia. Proponujesz jej nocleg i posiłek, a ta zużywa Twoje kosmetyki kolorowe i perfumy, rozrzuca ręczniki po podłodze i zagląda do każdej szafki, komentując mimochodem, ze ona to by to wszystko inaczej urządziła. 😁😁
              • iberka Re: koty mi obsikują elewację 08.02.23, 21:52
                Mojego kota kocham, tych obcych - nie. Ale w sumie tak samo mam z dziećmi 😂😂
                • sylwianna2018 Re: koty mi obsikują elewację 08.02.23, 22:34
                  Nigdy nie pojmę czemu ludzie wypuszczają niekastrowane koty.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka