Ukraińcy na obozie - problem

    • agus-ka Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 15:13
      Przeczytalam cześć wątku i zastanawiam się o co Wam chodzi. Chłopak dopiero co stał się pełnoletni, brakuje mu doświadczenia życiowego i wiedzy prawnej. Matka martwi się, bo syn odpowiedzialność ponosi jak dorosły. Pewnie chce mu udzielić rad, a że będzie na obozie jej młodsze dziecko to i na zebranie się matka wybiera.
      Bije po oczach to wytykanie "pełnoletni", a same piszecie o bardzo i mniej trawialnych sprawach jak wybór sukienki, wakacje, czy problemy z pracodawcami. Też jesteście pełnoletnie i nie potraficie podjąć decyzji w wielu sprawach.
      • runny.babbit Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 15:21
        Chodzi o to żeby triss dokopać. Chyba widać ile satysfakcji i radości jest w tym wątku, właśnie z powodu autorki. A problem pozostaje, ładnie to Asia i p opisuje. Ktoś robi innym dobrze, cudzymi rękami i cudzym kosztem.
        • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 15:29
          Rozumiem, że tym ktosiem jest hufiec, który udostępnia infrastrukturę? Cóż, ta struktura jest mi raczej obca, ale jeżeli faktycznie olewają podstawowe sprawy to ja bym dziecka nie puściła - nie dlatego, że są "zagraniczne bachory" tylko dlatego, że jest prawdopodobne, że przez lata hufiec też wiele rzeczy olewał i szczęście, że nic się nie stało.
          • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:27
            Jaki hufiec, jaką infrastrukturę? Tu jest mowa o obozie szczepu.
            I akurat wiem na pewno, że w Chorągwi Stołecznej ZHP zabranie ukraińskich dzieci na obóz jest dobrowolne, natomiast szczep, który się na to decyduje zobowiązuje się do zapewnienia tym dzieciakom programu. Nie, nijak to nie przeszkadza w byciu harcerzem na obozie, wręcz przeciwnie, realizuje ideę Przyrzeczenia Harcerskiego „całym życiem pełnić służbę”, która to idea jest Triss całkowicie obca a harcerstwo traktuje wyłącznie użytkowo. Ale jej syn jest instruktorem lub pełni obowiązki instruktora, a to troche co innego.
        • asia_i_p Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 15:53
          Nie do końca - bo w przypadku szkolnictwa tym innym też nie robi dobrze. To nie wynika z troski, tylko z olewactwa, nie chodzi o to, żeby ukraińskim dzieciom było łatwiej, tylko żeby minimalnym nakładem pracy i środków odfajkować punkt "zapewnić edukację uchodźcom w wieku szkolnym". Podziwiam te dzieciaki, które sobie mimo wszystko poradziły.
          • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 15:59
            asia - czy w związku z tym nazywasz ukrainskie dzieci 'zagranicznymi bachorami"? itd
          • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:28
            Asiu, pojęcia nie masz na czym polega udział dzieci ukraińskich w obozach harcerskich, zielonego pojęcia,
      • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 15:52
        Nie wyobrażam sobie, że jako młody dorosły wyjeżdżam na kolonie jako opiekun, a moja mama cokolwiek z nim omawia. Nie mieści mi się to w głowie zwyczajnie.
        W domu oczywiście w należy rozmawiać z dzieckiem o potencjalnych problemach, odpowiedzialności, konieczności wyjaśnienia wątpliwości z przełożonymi, ale nie na zebraniu dotyczącym młodszego dziecka.
      • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 15:55
        Gdyby chciała udzielić mu rad, to by pewnie tak napisała. Napisała że wybiera się na zebranie, słowem nie wspominając o młodszym dziecku. Młodsze wszak żadnej odpowiedzialności za nikogo ponosić nie będzie. I pewnie dlatego ta dyskusja potoczyła się tak jak się potoczyła. Do tego nie od dziś znane jest zdanie triss na temat Ukraińców, a także poglądy na samodzielność młodych ludzi. I się wszystko do kupy zebrało.
        • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:23
          Do tego dochodzi jeszcze idea harcerstwa.
          Oraz to, że akurat wiem doskonale, że Triss kłamie. W Chorągwi Stołecznej ZHP środowiska dobrowolnie decydują się na zabranie ukraińskich dzieci na obóz i zapewnienie im programu na tym obozie.
          • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:26
            Dobrowolnie jak dobrowolnie...
            • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:28
              Nie kłam. Całkowicie dobrowolnie.
              • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:30
                Żadne środowisko nie jest zmuszane do zabrania dzieci ukraińskich, samo się do tego zgłasza. I jeszcze zobowiązuje do objęcia ich programem obozu.
                Piszesz, ci Ci pasuje pod tezę, ale to nie jest prawda.
                I ja to akurat wiem na pewno.
                • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:35
                  O...czyli mamy już trochę wiedzy
                  • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:33
                    Mamy. Z pierwszej ręki.
                    To było całkowicie dobrowolne i jak najbardziej dzieci ukraińskie miały mieć zajęcia zorganizowane przez kadrę harcerską razem z harcerzami i zuchami, na tym to polegało.
              • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:33
                To kurfa ciekawe, że kadra drużyn została postawiona przed faktem dokonanym, rok temu dostali informację, że do obozu dołączy grupa i w tym roku też. Łaska boska, że w tym roku z jakimś wyprzedzeniem.
                • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:38
                  ale do kogo ty kierujesz pretensje i agresję??

                  I jakim cudem nie wiedziałaś (ani twój syn), ze to też zobowiązanie do zapewnienia programu jak pisze nasturcja?
                  • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:45
                    Drużynom przedstawiono to inaczej, słowa nie było, że to oni mają organizować im program. Była mowa o użyczeniu infrastruktury, odrębnej kadrze i okazjonalnej wspólnej aktywności typu ognisko.
                    Ukraińcami mieli zajmować się ich ukrainscy opiekunowie, którzy oczywiście byli, tylko nie robili nic.
                    • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:48
                      Czyli pretensje do tych, którzy "przedstawili to drużynom" a nie do dzieciaków i ich opiekunów z Ukrainy, "którzy nie robili nic, bo to wschodnie standardy" bo jak się okazuje, program obiecało zapewnić harcerstwo?
                      • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:51
                        Nasturcja tak twierdzi, a twierdzi rymuje się z pierdzi. Kompletnie jej nie wierzę, nic o tym nie świadczyło i nie świadczy, natomiast napisałam do komendanta obozu.
                        • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:38
                          Tak, tak, jak Ci brakuje argumentów to przechodzisz do chamstwa.
                          Dyskutujesz z harcmistrzynią, ktora WIE jak to sie odbywa.
                          Jedyne, co jest możliwe to to, że komenda szczepu Twojego syna nie poinformowała części młodszej kadry (rok temu Twój syn nawet dorosły nie był), że w coś takiego chce się zaangażować.
                          Więc kadra sama powinna to w szczepie załatwić.
                          Ale nie ma opcji, że ktoś im to narzucił z góry, że nie mieli wyboru, że nie dobrowolnie.
                          Kłamiesz jak z nut.
                    • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:51
                      A brałaś pod uwagę możliwość, że syn bał ci się powiedzieć, że 'za darmo pracuje" ? (znając np twoje opinie o aferze w Centrum Praw Kobiet, kiedy oskarżyłaś wolontariuszki i uznałaś je za winne tego, że pracowały za darmo)
                      • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:52
                        Nie, on na rzecz harcerstwa chętnie. Dotyczy własnej drużyny i własnego podobozu, a tu mieli dwa razy tyle roboty co normalnie.
                        • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:41
                          Czyli po prostu albo ty albo twój syn ńie rozumiecie idei harcerstwa i służby.
                          Jest wojna w kraju obok, trudno o inną sytuację, w której instruktorzy, wędrownicy i harcerze starsi mieliby podjąć służbę niż ta.
                          Harcerstwo nie jest organizacją dla ludzi, którzy garną pod siebie, dla siebie, mój podobóz, moja drużyna, ja ja ja,
                          • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:43
                            panna.nasturcja napisała:
                            > Czyli po prostu albo ty albo twój syn ńie rozumiecie idei harcerstwa i służby.

                            To na pewno - dla niej to jest źródło taniego zapewnienia dzieciom zajęcia w wakacje.
                          • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:13
                            Jest wojna w kraju obok, trudno o inną sytuację, w której instruktorzy, wędrownicy i harcerze starsi mieliby podjąć służbę niż ta.

                            bez żartów
                            kto ma za to zapłacić, kto ponosi odpowiedzialność prawną, kto organizacyjną etc. mam wiele pytań do zadania na zebraniu i bardzo wiele zastrzeżeń, bo wiesz... płacę za te obozy. To nie są symboliczne kwoty jak trzydzieści lat temu.
                            I o ile nie mam nic przeciwko warunkom typu namioty, prycze, pionierka i wykonywaniu zadań, o tyle mam mnóstwo przeciwko zajmowaniu się kilkudziesięcioosobową grupą obcych nastolatków, bo ich opiekunom się nie chce i nie mają pomysłów.
                            • wapaha Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:15
                              triss_merigold6 napisała:

                              > Jest wojna w kraju obok, trudno o inną sytuację, w której instruktorzy, wędr
                              > ownicy i harcerze starsi mieliby podjąć służbę niż ta.

                              >
                              spytaj putina
                              tongue_out
                              • alewcale Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:22
                                Ona nie rozumie, że tu przyjeżdżają 16latkowie bez rodziców i to od lat a wojna jeszcze ogorszyła sytuację. Ani nie rozumie, że jest masa dzieci , którym przynajmniej jedno z rodziców zginęło i/lub ma szansę zginąć a na pewno zginął ktoś z otoczenia.
                                To za trudne do zrozumienia.
                                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:26
                                  tu przyjeżdżają 16latkowie bez rodziców i to od lat
                                  na jakiej podstawie prawnej?
                              • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:27
                                Cytujesz mnie, podajesz za autora Triss, okraszasz głupim uśmieszkiem.
                                Jakiś komentarz może?
                            • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:26
                              A to Ty za to płaciłaś? Zdumiewające?
                              Odpowiedzialność prawną ponosi komendant obozu, jak zawsze.
                              Organizacyjną, komendant obozu, jak zawsze.

                              Co do reszty.
                              Nie chcesz się zajmować nastolatkami? NIE ZAJMUJ SIĘ!
                              Ideą tych obozów jest wciągnięcie dzieciaków z Ukrainy w harcerskie życie. Za program obozu odpowiada kadra polska z ZHP, ukraińscy opiekunowie zapewńiają OPIEKĘ?
                              Na tym polega idea harcerstwa.
                              Nie rozumiesz, nie wtrącaj się.
                              Nie, to nie jest „płacę i wymagam”, nikt nie zmieni idei BRATERSTWA I SŁUŹBY, bo Tobie się nie chce.
                              • alewcale Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:30
                                O to to... poza tym to jest niepowtarzalna okazja do nauczenia się kolejnego języka, ale ja widzę ten język traktuje się jak łatwo zrozumiałe Polakom narzecze. W ogóle skoro już wiadomo, że wtedy dzieci miały nie zagospodarowany czas to można wypracować teraz rozwiązanie. No ale przecież po co, skoro podłością zawsze można błysnąć i nikt nam nic za to nie zrobi, nie?
                            • tiffany_obolala Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:27
                              Triss, nie pierdziel, bo to są symboliczne kwoty. Za trzy tygodnie w lesie płaciłam trzy lata temu 900 PLN, za dwa tygodnie Chrisa 2400. A jak synek jedzie jako kadra, to nie płaci albo płaci symbolicznie, jeśli stosunek kadry do bombelkow jest zaburzony na rzecz kadry.
                              Na obozie płacisz za wsad do kotła i żerdki do prycz. Na wynagrodzenie kucharki, pielegniarki i opłacenie wody i tojek wystarcza dotacja z menu/miasta. A jak nie wystarcza, to mogą gotować w zastępach.

                              No chyba że znów, środowisko słabe...
                              • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:39
                                Co Ty pieprzysz? W zeszłym roku za obóz płaciłam 1700 zł, trzytygodniowy. Za sportowy 12-dniowy 2500 zł plus za egzamin. Rok temu za syna płaciłam normalnie, był funkcyjnym ale nieletni więc na prawach uczestnika.
                                • tiffany_obolala Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:54
                                  No to może zmień bombelkom środowisko. W środowisku mojej córki obozy są tanie, a kadra nie płaci, nawet młoda. Jedyne, za co płaciłam w ciągu ostatnich dwóch lat, to zrzutka na benzynę, żeby na miejsce służby w Zastępie Granica dojechali, bo ktoś tego nie ogarnął wcześniej. I składka członkowska.
                                  • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:58
                                    Ale ja nie chcę im zmieniać środowiska, tu mają kolegów. Nie muszę szukać najtańszych obozów ever.
                                    • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 22:45
                                      triss_merigold6 napisała:

                                      > Ale ja nie chcę im zmieniać środowiska, tu mają kolegów. Nie muszę szukać najta
                                      > ńszych obozów ever.

                                      No chyba jednak musisz bo ci dzieci się z tymi paskudnymi Ukraincami muszą stukać
                    • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:14
                      triss_merigold6 napisała:


                      > Ukraińcami mieli zajmować się ich ukrainscy opiekunowie, którzy oczywiście byli
                      > , tylko nie robili nic.


                      No i? Kto dal harcerzom przykaz, że mają zajmować się dziećmi ukraińskimi? I kiedy? I w jakiej to było sytuacji? Czy może samowolka?

                    • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:36
                      Nie, ukraińscy opiekunowie mieli zapewnić ukraińskim dzieciom opiekę w zakresie bezpieczeństwa, dopilnowania by dzieciaki się umyły, nie poszły same w las lub nad jezioro.
                      Program mieli zapewnić organizatorzy obozu.
                      Albo nie wiesz o czym piszesz albo Twoj syn jest w fatalnym środowisku, które nie zrozumiało idei, ale nie, na sto procent nikt im tego ńie narzucił, komenda szczepu musiała tego chcieć i sama się zgłosić.
                      Ręczę za to.
                      • asia_i_p Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:32
                        Czyli w koncu decyduje szczep czy komenda szczepu, czy w harcerstwie jest na tyle hierarchiczna struktura, że to na jedno wychodzi? Bo pal diabli ten rok w sumie, wychodzi na to, że w zeszłym niepełnoletnia kadra nie tylko nie miała żadnej decyzyjności w kwestii tego, za kogo i za co odpowiada, ale też nie wiedziała, ŻE odpowiada, a to drugie to już coś całkowicie przedziwnego. Kadra obozowa może nie mieć podanych swoich obowiązków na piśmie?
                        • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:32
                          Komenda szczepu formalnie, nieformalnie rada szczepu, zuchy i harcerze bezpośrednio nie decydują.
                          Kadra obozowa nie ja swoich obowiązków na piśmie jak pracownik w szkole.
                          To nie jest kadra obozowa tylko całoroczna, prowadzi te drużyny i szczepy w sposób ciągły.

                          NIKT nikomu dzieci z Ukrainy nie podrzucił na obóz znienacka ani przymusowo, komendy obozów, szczepów, hufcow same wyraziły taką chęć.
                          Bo na tym polega harcerstwo.
                          Braterstwo i służba.

                          Brednie o tym, że kadra nie wie za kogo odpowiada pominę dyskretnym milczeniem, zbyt wiele obozów widzialam by w takie cuda uwierzyć.
                          I, w przeciwieństwie do Triss, WIEM jak to przebiegało w Chorągwi Stołecznej.
                • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:46
                  A kadra drużyn nie ma kontaktu i możliwości wyrażenia swoich wątpliwości i obaw przełożonym? Jeśli syn nie jest do tego wszystkiego przekonany w ostateczności może się wycofać z tej zabawy i tyle.
                  • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:54
                    Zapewne ma i oczekuję, że to zrobią. Jak sądzę nie tylko mnie się koncepcja nie podoba i inni rodzice też wyrażą swoje zdanie.
                    • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:04
                      Wątpię, żeby niechęć i obawy skłoniły do wycofania oferty dzielenia obozu, bo to byłoby zaprzeczeniem wartościom i ideom na których harcerstwo się opiera, spodziewam się uspokajających komunikatów i tyle.
                    • 71tosia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:14
                      Tak tak Triss napisz jeszcze ze pasożytami od tych emigrantów syn się zarazi. Harcerstwo polega na integrowaniu dzieci z różnych środowisk, warto o tym pamiętać.
                      • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:42
                        Harcerstwo polega na SŁUŻBIE.
                        Triss ewidentnie tego nie załapała „zapisując” dzieci.
                        • wapaha Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:00
                          panna.nasturcja napisała:

                          > Harcerstwo polega na SŁUŻBIE.
                          > Triss ewidentnie tego nie załapała „zapisując” dzieci.


                          Litości !!
                          Ale nie służbie Ukraińcom !! Zbastuj

                          tongue_out
                          <facepalm>
                          • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:34
                            Wapaha, Ty się czegoś opiłaś, ktoś Ci sie na konto włamał czy ja ironię przestałam poznawać?
                            Nie Ukraińcom?
                            O Zastępie Granica poczytaj.
                            Wszystkie organizacje harcerskie pomagają Ukrainie i Ukraińcom, na wszystkich szczeblach, na masę sposobów.
                            • suki-z-godzin Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:33
                              panna.nasturcja napisała:

                              > Wapaha, Ty się czegoś opiłaś, ktoś Ci sie na konto włamał czy ja ironię przesta
                              > łam poznawać?
                              > Nie Ukraińcom?

                              ale to był sarkazm...
                              nb fajnie piszesz o harcerstwie, nasturcja. miło poczyta.
                              • trudneslowa Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 21:06
                                suki-z-godzin napisała:

                                > panna.nasturcja napisała:
                                >
                                > > Wapaha, Ty się czegoś opiłaś, ktoś Ci sie na konto włamał czy ja ironię p
                                > rzesta
                                > > łam poznawać?
                                > > Nie Ukraińcom?
                                >
                                > ale to był sarkazm...
                                > nb fajnie piszesz o harcerstwie, nasturcja. miło poczyta.
                                >
                                >
                                >
                                >

                                Zapomniałaś się przelogować, wapaha 🤷🏻‍♀️
                                • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 21:38
                                  ups?
                                • suki-z-godzin Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 21:50
                                  trudneslowa napisała:

                                  > Zapomniałaś się przelogować, wapaha 🤷🏻‍♀️

                                  serio...
                                  https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3b/Paris_Tuileries_Garden_Facepalm_statue.jpg/450px-Paris_Tuileries_Garden_Facepalm_statue.jpg
                              • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 00:17
                                Dziękuję.
                            • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 09:12
                              Nasturcja wapaha pisze o triss... nie o harcerstwie.
                              Ze trissowy bąbelek nie będzie służył Ukraińcom
                              Czyś ty nie czytała co Triss pisze o Ukraińcach od początku wojny?
                              Leniwe larwy, bezrobotne...ale zabierają pracę Polakom
                              Dzieci nie znają nic polskiego...ale zabierają polskim dzieicom miejsca w topowych liceach.
                            • wapaha Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:59
                              panna.nasturcja napisała:

                              > Wapaha, Ty się czegoś opiłaś, ktoś Ci sie na konto włamał czy ja ironię przesta
                              > łam poznawać?
                              >

                              przestałaś ironię i sarkazm poznawać
                              • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 00:18
                                wapaha napisała:

                                > panna.nasturcja napisała:
                                >
                                > > Wapaha, Ty się czegoś opiłaś, ktoś Ci sie na konto włamał czy ja ironię p
                                > rzesta
                                > > łam poznawać?
                                > >
                                >
                                > przestałaś ironię i sarkazm poznawać

                                Przepraszam. W nerwach byłam.
                                • wapaha Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 09:39
                                  panna.nasturcja napisała:


                                  >
                                  > Przepraszam. W nerwach byłam.


                                  rozumiem i się nie dziwię
                                  nie ma nic gorszego od wykształconego tłuka uncertain
                    • annaboleyn Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:18
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Zapewne ma i oczekuję, że to zrobią. Jak sądzę nie tylko mnie się koncepcja nie
                      > podoba i inni rodzice też wyrażą swoje zdanie.

                      Nie wyrazili pół roku temu, przy identycznej sytuacji? Albo potem?
                      • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:24
                        Przepraszam Cię, ale czy sądzisz, że spotykam się z rodzicami innych mocno nastoletnich lub pełnoletnich harcerzy w okolicznościach innych niż odstawienie małolata do autokaru raz w roku?
                        • annaboleyn Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:45
                          Ale w sensie... czy bulwersującą (jak zakładasz - większość innych rodziców również) sprawę można omówić wyłącznie pod autokarem?? Tam był jakiś dramat na tym obozie wcześniej, jak wynika z Twoich słów i nikogo to nie obchodziło, a teraz zacznie?
                          BTW - kogo Ty odstawiasz pod ten autokar, skoro dwunastolatka jedzie teraz pierwszy raz??
                          • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:48
                            Nie wiem czy kogoś obchodziło, nie rozmawiałam z innymi rodzicami.
                            Pomyślmy, kogo odstawiam... Nie zawozisz dziecka nawet nastoletniego z ciężkim plecakiem na 6 rano miejsce zbiórki? Wyrazy współczucia dla dziecka.
                            • annaboleyn Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:55
                              triss_merigold6 napisała:

                              > Nie wiem czy kogoś obchodziło, nie rozmawiałam z innymi rodzicami.
                              > Pomyślmy, kogo odstawiam... Nie zawozisz dziecka nawet nastoletniego z ciężkim
                              > plecakiem na 6 rano miejsce zbiórki? Wyrazy współczucia dla dziecka.

                              Oczywiście, że zawożę, ale ja mam średnie nastolatki, Ty pełnolatka, a piszesz o odwożeniu małolatów wink
                              Ale możesz spułczuć moim dziecią, rzecz jasna, zawsze miło, jak powieje usenetem, sentyment jest wink
                              • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:57
                                Pełnoletni jest teraz, oczywiście oboje zawieziemy i odbierzemy. Rozumiesz, do tego służy samochód, żeby dzieci/młodzież nie musiały tłuc się autobusem z bagażami.
                                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 21:06
                                  Ej, samochód służy także innym ludziom i celom.
                                • annaboleyn Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 21:09
                                  Ale nie w tym problem, tylko w tym, że Ty:
                                  1) wiedząc, że problem jest od zeszłego roku
                                  2) znając chyba kadrę i rodziców (nie wiem, moje dzieci jeżdżą na obozy sportowe od 7 lat, trudno nie poznać, choć przelotnie, rodziców i opiekunów ich kolegów, o telefonach i mailach do całej kadry nawet nie wspominam)
                                  3) wiedząc do czego służy internet i telefon (rozumiesz, do tego, żeby kluczowych spraw drużyny/klubu nie omawiać pod tym nieszszczęsnym Pekinem na wietrze wink)

                                  nic nie zrobiłaś? A już w zeszłym roku byłaś wściekła, bo rozpoznałaś problem? Zdumiewa mnie to.
                            • tiffany_obolala Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:56
                              A w życiu big_grin Zwłaszcza na 6 rano big_grin

                              Zwłaszcza odkąd jest kadrą. Przecież by mnie śmiechem zabiła.
                              • annaboleyn Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 21:11
                                Nooo, ja jeszcze korzystam że mogę dopilnować i posmrodzić dydaktycznie, ale już były próby wyrwania się nam z rąk "ale mamusiu, przecież my możemy sami" wink Niedoczekanie! wink
                                Ale tylko czyhają na kolejne stopnie, żeby mieć argument sad
                            • tiffany_obolala Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 21:00
                              No i po 8 latach przygody harcerskiej córki znam nie tylko całą kadrę szczepu (regularnie wyjadają mi lodówkę i wyprowadzają moje psy), ale też połowę władz hufca. I ich rodziców też znam, bo do połowy wieku haesowego zawoziłam na miejsce zbiórki, a poza tym zapraszają nas na wigilię hufca, koniec roku harcerskiego, rozpakowanie tira po obozie i czasem na kwaterkę.
                              • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 21:15
                                Cudownie, niemniej to aktywność pozaszkolna mojego starszego dziecka, a teraz młodszego i nie czuję potrzeby angażowania się aż tak. Kilka osób znam, na wigilii drużyny byłam, do prac fizycznych typu kwaterka mam ujemny pociąg.
                                • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 21:27
                                  Wystarczyło podszepnąć synowi, żeby przy okazji jakiegoś spotkania drużynowych, czy drużynowych z kimś wyżej poruszył problem, przecież to w jego interesie. Jedzie jako dorosły opiekun dzieci, ze wszystkimi tego konsekwencjami.
                    • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:30
                      No to po co zapodaliście dzieci do organizacji, która ma w swoich celach pomagać innym? Idee harcerstwa są ci obce, więc co tam robią twoje dzieci? Harcerstwo nie zmieni swoich zasad pod grupę niezadowolonych rodziców.
                      • latarnia_umarlych Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:45
                        mia_mia napisał(a):

                        > No to po co zapodaliście dzieci do organizacji, która ma w swoich celach pomaga
                        > ć innym? Idee harcerstwa są ci obce, więc co tam robią twoje dzieci? Harcerstwo
                        > nie zmieni swoich zasad pod grupę niezadowolonych rodziców.


                        Przecież ona traktuje harcerstwo, jak wszystko inne, wyłącznie utylitarnie.
                        Harcerstwo ma dać jej dzieciom zajęcie, zabrać na obóz za półdarmo i organizować wycieczki.
                        Gdzie tam jakiś idee? To nie jest coś, co ta oczadziała babinka ogarnia.
                • jednoraz0w0 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:55
                  triss_merigold6 napisała:

                  > To kurfa ciekawe, że kadra drużyn została postawiona przed faktem dokonanym, ro
                  > k temu dostali informację, że do obozu dołączy grupa i w tym roku też. Łaska bo
                  > ska, że w tym roku z jakimś wyprzedzeniem.

                  No więc w tym roku po pierwsze mają doświadczenia z zeszłego i mogą wyciągnąć wnioski, po drugie jest ze sporym wyprzedzeniem więc na podstawie tych wniosków mogą coś zaplanować, po trzecie jeśli nie wszystkie to przynajmniej c esc tych dzieciaków będzie w Polsce nie od kilkunastu tygodni tylko od ponad roku więc i język nie będzie aż taką barierą.
                • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:59
                  triss_merigold6 napisała:
                  > To kurfa ciekawe, że kadra drużyn została postawiona przed faktem dokonanym, ro
                  > k temu dostali informację, że do obozu dołączy grupa i w tym roku też. Łaska bo
                  > ska, że w tym roku z jakimś wyprzedzeniem.

                  Syn należy do organizacji - organizacja (szczególnie taka jak harcerstwo) ma swoje zadania, cele, które realizuje rękami swoich członków.

                  Trissunia by chciała, żeby wszystko było tak, żeby jej dziubuś i jego koledzy mogli się bawić jak chcą. To tak nie działa. Harcerstwo nie jest miejscem dla egoistów.
                  • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 09:16
                    Ale Triss tego tak nie traktuje. To jest miejsce ktore zapewnia zajecie dzieciom, stosunkowo tanie obozy i jakiś tam rygor (córka wojskowego docenia takie rzeczy) ale już idea służenia???
                    Poczytaj co Triss mówi o wszelkiej maści aktywistach.
                • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:32
                  Nieprawda!
                • jednoraz0w0 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 16:02
                  triss_merigold6 napisała:

                  > To kurfa ciekawe, że kadra drużyn została postawiona przed faktem dokonanym, ro
                  > k temu dostali informację, że do obozu dołączy grupa i w tym roku też. Łaska bo
                  > ska, że w tym roku z jakimś wyprzedzeniem.

                  Bardzo klasyczny zabieg stylistyczny, użycie strony biernej, który pozwala wygumkować z obrazka autorów fuck upu i podstawić w to miejsce kogo się chce - często używany do victim blaming, w tym wypadku do skanalizowania pretensji do Bogu ducha winnych ukraińskich dzieciaków. Uczciwy tytuł wątku by brzmiał „totalna dezorganizacja i brak informacji we władzach hufca - problem”.
      • aandzia43 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:24
        Chodzi wyłącznie o osobę autorki. Tak normalnie gdy bombelki świeżo pełnoletnie wchodzą na kolejne szczeble dorosłości należy im się dyskretne przynajmniej wsparcie. W tym wątku jest jak jest.
        • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:26
          Nie. Chodzi o "zagraniczne bachory"
        • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:28
          Dyskretne wsparcie raczej nie polega na robieniu afery na zebraniu rodziców (gdy syn jest kadrą) , tylko podpowiedzeniu młodemu powinien sprawdzić i uzgodnić przed podjęciem decyzji, czy chce się pchać w taką sytuację.
          • aandzia43 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:53
            Rad zaczełabym starszemu dziecięciu udzielać po zebraniu na któremu uważnie wysłuchałabym i wypytalabym. Z pozycji matki dwunastolatki. Nie wiem, może Trias ma zamiar zacząć od rozpizduchy na zebraniu, wątpię jednakowoż.
        • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:41
          Dlatego należy porozmawiać z dzieckiem, ale w domu i przygotować go do rozmowy z jego przełożonym. Ja osobiście w ramach tej rozmowy odradzałabym swojemu świeżo dorosłemu dziecku zabawę w wychowawcę, bo niestety czasy takie, że strach obce dziecko przeprowadzić przez ulicę, a co dopiero zostać z grupą, na kilka dni i to w lesie, ale rozumiem, że tu decyzja i to inna już podjęta.
          • 71tosia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:12
            Jezeli strach jest zajmować się obcymi dziećmi to po co bawi się w harcerstwo?
            • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:23
              Nie mam pojęcia dlaczego, choć się domyślam.
              Ja bym swojemu dziecku odradzała takie zabawy, bo ryzyko kłopotów jest zbyt duże. Jak coś się stanie, to młody wiek i brak doświadczenia, będą niewielką okolicznością łagodzącą.
              Jeśli jednak już chce, to musi być odpowiedzialny, a nie wysyłać mamę (czy choćby pozwalać jej) załatwiać takie sprawy na zebraniu dla matek młodszych dzieci.
              • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:27
                tak off top - jestem pełna podziwu i wdzięczności dla wszystkich nauczycieli, którzy biorą na siebie podobną odpowiedzialność na wycieczkach. To przeogromna odpowiedzialność.
                • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:28
                  Ja też, dziwię się, że się decydują i jestem pełna podziwu za odwagę i w sumie poświęcenie. Jakby w tych czasach moje kiedyś wczesnodorosłe dziecko chciało być opiekunem grupy nastolatków narodowości dowolnej to bym je zaprowadziła do prawnika, psychologa i psychiatry w kolejności dowolnej zanim podpisze jakąś umowę.
            • agus-ka Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 23:42
              Padły tu wielkie słowa jak służba. Pierwotnie faktycznie tak było. Pamiętajmy, że teraz cześć dzieci i młodzieży mniej obowiązkowo do harcerstwa podchodzi. Jest to dla nich forma zabawy, integracji, nauki i wolontariatu. Mało kto myśli o służeniu w warunkach wojennych.
              Jeśli chodzi o opiekę nad dziećmi i młodzieżą, myślę że inaczej jest jak to są harcerze, którzy są przyzwyczajeni do pewnej dyscypliny, a inaczej jak dzieci spoza tego kręgu. Cześć dzieci z Ukrainy zapewne przeżyła ciężkie chwile związane z wojna. Myślę, że 18latek to nie jest najlepszy opiekun dla takiej grupy.

              Rozumiem, że Triss ma swoje poglądy i teraz dostaje za nie. Mnie jednak jest obca zasada dowalania. Jest parę postów wskazujących, że lepiej by było porozmawiać z synem i z komendantem, ale nie na ogólnym zebraniu. I to jest dobra rada, życiowa.
              • spirit_of_africa Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 08:58
                Ale kodeks harcerza się nie zmienił.
                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 09:04
                  Interpretacje się nieco zaktualizowały, nie sądzisz?
                  • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 09:30
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Interpretacje się nieco zaktualizowały, nie sądzisz?

                    Do pełnego egoizmu i wdupiemania wszystkich którzy nam się nie podobają?
                    Wątpię.
                    • memphis90 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:09
                      Poniżej wkswks przekonuje, ze jeśli nastoletni harcerz „nie lubi dzieci”, to może odmówić pomocy w organizacji biegu dla nieco młodszych kolegów z drużyny… Bombelek nie chce i nie lubi, to nikt go nie zmusi…
                      • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:19
                        Otóż to. Na tym polega dobrowolność. Brawo, zrozumiałaś.
                      • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 00:25
                        Z wkswkas już kiedyś się tu mocno ścięłam na temat harcerstwa.
                        Ona była na koloniach, tylko mundury mieli,
                        A naprawdę strój to mało.
                        Normalnych obozów harcerskich nie znała „bo tego się nie da załatwić”.
                        Więc nie kierowałabym się za bardzo jej opinią, choć nie wiem co niżej pisała.
                        Faktem jest, że dobrowolność jest podstawą wychowania harcerskiego i metody.
                  • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 00:22
                    Nie. Poczytaj, gdzie „zapisujesz” dzieci.
              • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 00:22
                Agus-ka, nie masz kontaktu z harcerstwem, prawda?
                Nie jesteś instruktorem?
                Nie chodzi o służbę w wojnie, chodzi o służbe i braterstwo „całym życiem”.
                Nie, to nie jest zabawa.
                • wapaha Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 09:43
                  panna.nasturcja napisała:

                  > Agus-ka, nie masz kontaktu z harcerstwem, prawda?
                  > Nie jesteś instruktorem?
                  > Nie chodzi o służbę w wojnie, chodzi o służbe i braterstwo „całym życiem”.
                  > Nie, to nie jest zabawa.


                  Ja miałam - jeździłam na obozy harcerskie jako kadra
                  I tak jak piszesz - dojmującym i wyczuwalnym elementem była wzajemna pomoc i...życzliwość, wyraźna nie tylko w trakcie obozu względem innych obozowiczów ale również w przypadkowych sytuacjach -przy wyjściu do pobliskiej wsi po zakupy i przy okazji odruchowe udzielenie pomocy tubylcowi, naprawienie czegoś- ale też-bo miałam okazję znać tych ludzi/harcerzy osobiście w zyciu "pozaobozowym" - postawy te reprezentowali na co dzień. Fantastyczni ludzie
          • aandzia43 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:21
            Jasne, z dzieckiem w domu, po zebraniu. A na zebraniu wypytać maksymalnie, jako rodzić dwunastolatki.
        • latarnia_umarlych Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:50
          Kolejna gra nierozgarniętą... 🙄 jesteś tu pierwszy raz czy masz problem z odczytywaniem ludzkich intencji?
          Tak, tak, biedna triss, ona przecież tylko by chciała, żeby "zagraniczne bachory" nie psuły jej dzieciom pięknego krajobrazu na wakacjach.
          Na dodatek wydało się tu, że triss KŁAMIE. Poczytaj posty nasturcji.
          Albo nie - nie czytaj, bo jeszcze się okaże, że to nie "pojazd po autorce".
      • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:23
        Nie boby niczym dziwnym, gdyby syn Triss szukał wiedzy, informacji i opinii. Mamusia szukająca w imieniu dorosłego to zabawne zjawisko. Szczególnie mamusia mająca tyyyyleeee do powiedzenia na temat wychowania. To chyba powinna wychować ogarnięte dziecko.
        • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:52
          Zwłaszcza, że on już chyba jest instruktorem.
          • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:53
            Nie jest.
            • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:51
              Jak nie jest instruktorem i nie ma matury, nie może byc opiekunem. Tym samym problem odpowiedzialności prawnej masz z głowy.
              • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:58
                Domyślam się, to niewątpliwy plus.
                • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 00:27
                  To nie wiem o czym piszesz.
                  Nie jest instruktorem, nie jest formalnych wychowawcą kolonijnym z uprawnieniami.
                  Więc jego odpowiedzialność jest taka sama jak każdego dorosłego człowieka, nie jak wychowawcy i opiekuna ukraińskich dzieci,
                  • wapaha Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 11:15
                    panna.nasturcja napisała:

                    > To nie wiem o czym piszesz.
                    > Nie jest instruktorem, nie jest formalnych wychowawcą kolonijnym z uprawnieniam
                    > i.
                    > Więc jego odpowiedzialność jest taka sama jak każdego dorosłego człowieka, nie
                    > jak wychowawcy i opiekuna ukraińskich dzieci,


                    ona już sama się zajebała w tym co pisze
                    bo chodziło głównie o ukraińskie bachory
                    a forum drąży
        • agus-ka Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 23:47
          Czy ja wiem, czy dziwnym? Rodzice z natury martwią się o swoje dzieci bez względu na to ile te dzieci mają lat, a tu mowa o chłopaku, który ledwo skończył 18 lat i pewnie nadal Triss go utrzymuje.
        • anorektycznazdzira Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:08
          Przeca tu regularnie któraś pyta dla koleżanki albo dla kuzynki, czyli bab często 40+
          albo w sprawach męża
          albo matki i ojca- ci są dopiero pełnoletni jak mało kto.
          Co w tym dziwnego?
          • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:14
            Jakby ktoś napisał, że zamierza iść do firmy męża omawiać warunki imprezy firmowej to nie byłoby dziwne?
      • anorektycznazdzira Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:06
        Zgadzam się z Tobą w 100%. To, że ktoś jest od pół roku pełnoletni (na przykład) nie znaczy, że powinien zostać wrobiony w grubą odpowiedzialność, potencjalnie karną i dotyczącą życia i zdrowia dzieci i młodzieży, w układzie, który organizator systemowo spyer*olił.
        To, że matka zabiera głos w takiej sprawie jest więcej niż normalne.
        • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:13
          Takie sytuacje rozwiązuje się w domu albo namawiając do rezygnacji z wyzwania albo przygotowując dorosłe dziecko do rozmowy z kolegami albo przełożonymi. Chyba bym zapadła się pod ziemię gdyby mi matka w tym wieku w takich sprawach interweniowała, a tu mowa o facecie z aspiracjami do kariery wojskowej, nie wiem czy aktualnymi, ale jednak.
        • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:14
          Jak to było? Nie ma ofiar, są ochotnicy big_grin
    • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 15:16
      Może poczytaj na czym polega harcerstwo? Może Twój syn gdzieś usłyszał przez te kilkanaście lat zdanie „całym życiem pełnić służbę…”? Może mu się obiło o uszy.
      • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 09:17
        NO przecież nie po to zapisała dzieci do harcerstwa. Ta organizacja zapewniła, tak przez nią ważne - dopilnowanie dziecka.
        Nic więcej.
        • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 09:39
          Zapewniła prawidłowe, fajne środowisko rówieśnicze pozaszkolne i aktywność, głównie o to chodziło.
          • lauren6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:05
            > Zapewniła prawidłowe, fajne środowisko rówieśnicze pozaszkolne i aktywność

            Helloł, twoje dzieci pewnie składały przysięgę harcerską. Znasz jej słowa?

            Wygooglaj sobie czym zajmowały się Szare Szeregi. Ciekawe czy planujesz, że w razie konfliktu zbrojnego synuś będzie walczył w batalionach, a córcia zostanie sanitariuszką (pewnie święcie wierzysz, że zdobywanie sprawności to taka zabawa)? Czy jako pierwsza spierdolisz z dziećmi za granicę, i jeszcze wciśniesz gdzie trzeba łapówki, by juniora do wojska nie powołali?

            Jakbyś nie wiedziała to ZHP jest aktywnie zaangażowane w pomoc Ukrainie, więc jeśli na zebraniu wyskoczysz z pytaniem o podstawy prawne ukraińskiego obozu będą cię mieli w najlepszym razie za pieniaczkę.
            • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:13
              Za szare szeregi zhp zostało wywalone ze światowych struktur skautowych. Wiec to ty nie wiesz, co wypisujesz.
            • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:03
              Chyba qrwa nie sądzisz, że obecne harcerstwo nawiązuje do Szarych Szeregów inaczej niż w ujęciu historycznym. Rodzice nie są egzaltowanymi idiotami, wypisaliby dzieci z organizacji, jeśli na zbiórkach pojawilyby się majaczenia o oddawaniu życia za ojczyznę i obowiązku walki zbrojnej w sytuacji zagrożenia.
              Z wojskiem Ci się myli, a wojsko - w odróżnieniu od organizacji dzieci i młodzieży- dostaje hajs za gotowość do walki.
              Wiem, że ZHP jest zaangażowane, sama wysylalam kasę na ich zbiórkę i zanosilam rzeczy do punktu harcerskiego. Co nie zmienia faktu, że nie odpowiada za wypoczynek dzieci spoza ZHP.
              • lauren6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:53
                Czyli pomoc Ukraińcom była ci na rękę, póki mogłaś pozbyć się w punkcie harcerskim nienoszonych szmat.
                Gdy przyszło do tego, że w ramach akcji ZHP twoje dzieci miałyby się integrować na obozie z tymi z Ukrainy, dostajesz ataku histerii (tekstów o prokuratorze nie da się inaczej zinterpretować).

                Trzeba było zapisać dzieci do jakiejś grupy "warszawskie elyty", to wtedy w wakacje nie miałyby styczności z zagranicznymi bachorami czy bachorami z interioru.
                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:57
                  Na jakiej podstawie imputujesz? Nigdy nie dawalam używanych rzeczy, zanosilam produkty z listy.

                  Nie "integrować" tylko organizować im czas zamiast ich opiekunów. Tylko o to chodzi. O zwalenie opieki nad dużą grupą dzieci obcokrajowców na kadrę młodzieżową rodzimą, która na obozie ma swoich harcerzy i swoje zadania.
                  • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:03

                    "O zwalenie opieki nad dużą grupą dzieci obcokrajowców na kadrę młodzieżową rodzimą,"


                    Nie mogę znaleźć, czy już odpowiedziałaś na to pytanie, więc powtórzę: KTO zwala na tę kadrę młodzieżową rodzimą te obowiązki i każe im ponosić odpowiedzialność? KONKRETNIE. Komendant obozu? delegacja rządowa, która przyjechała na wizytację?
                  • lauren6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:09
                    To jakiś problem zorganizować grę terenową czy ognisko dla większej liczby dzieci? Za te dzieci będzie odpowiadał zupełnie kto inny, więc harcerzom żaden prokurator nie grozi, chyba że zaczną obłapiać po krzakach małoletnie Ukrainki.
                    Na tym właśnie polega służba w harcerstwie.
                    • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:21
                      Ognisko im zorganizowali zaraz na początku.
                      Tak, jest różnica logistyczna czy w grze terenowej bierze udział 20 osób czy 50.
                      • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:22
                        triss_merigold6 napisała:
                        > Tak, jest różnica logistyczna czy w grze terenowej bierze udział 20 osób czy 50


                        No widzisz - dziubuś będzie mógł zdobyć nową kompetencję big_grin
                      • lauren6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:25
                        Nie wróżę kariery jako animator jeżeli skalowanie głupiego biegu harcerskiego go przerasta.
                        • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:28
                          Przerosło dorosłych ukraińskich opiekunów, przypominam.
                          Nasi się zajęli, tyle, że mieli dużo więcej pracy.
                          • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:37
                            Ich wybór, chcieli to mieli, w tym nie muszą tego robić, tak jak i wtedy nie musieli.
                            Jak sama powtarzasz, nie ma ofiar, są ochotnicy.
                          • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:39
                            triss_merigold6 napisała:


                            > Nasi się zajęli, tyle, że mieli dużo więcej pracy.


                            Musieli?
                            synuś ci się skarżył?

                            • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:51
                              Opowiadal po obozie, o szczegóły nie wypytywalam. Uznalam, że to jednorazowa akcja, było jak było, nie ma potrzeby rozkmniac.
                              • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:54
                                triss_merigold6 napisała:

                                > Opowiadal po obozie, o szczegóły nie wypytywalam. Uznalam, że to jednorazowa ak
                                > cja, było jak było, nie ma potrzeby rozkmniac.


                                Ale opowiadał na zasadzie skarżenia się?
                                Bo mam wrażenie, że to ty wyciągałaś swoje wnioski.

                                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:57
                                  Nie był zachwycony i teraz też nie jest, chyba że organizacja będzie mocno inna.
                        • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:29
                          Dzieci z harcerstwa to sa lepsze dzieci, organizowanie im zajęć jest o niebo przyjemniejsze niż dzieciom nie-harcerzom.
                          Robiłam jedno i drugie, wiem o czym piszę. Czym innym jest robienie czegoś dla „swoich” dzieci a czym innym dla obcych. On nie musi lubić i chcieć tego drugiego.
                          • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:31
                            wkswks napisał(a):
                            > Dzieci z harcerstwa to sa lepsze dzieci,

                            Ulala... jedziesz... jedziesz big_grin

                          • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:33
                            „Dzieci z harcerstwa to są lepsze dzieci”
                            Mam nadzieję, ze na codzień nie pracujesz z dziećmi, bo strach się bać jak to wygląda.
                            • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:57
                              Użyłam skrótu myślowego i taka jest prawda: samodzielniejsze, kreatywniejsze, wszechstronniejsze.
                              Pracuje się z taką grupą, na jaka sie trafi. Praca z młodymi harcerzami jest przyjemniejsza niż z nie- harcerzami, przy czym jest mnóstwo dzieci, które harcerzami nie są ale mają osobowość jakby nimi były.
                              • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:04
                                wkswks napisał(a):
                                > Pracuje się z taką grupą, na jaka sie trafi. Praca z młodymi harcerzami jest pr
                                > zyjemniejsza niż z nie- harcerzami, przy czym jest mnóstwo dzieci, które harcer
                                > zami nie są ale mają osobowość jakby nimi były.

                                A harcerstwo polega na robieniu tego co łatwe, lekkie i przyjemne...

                                Oh wait!
                                • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:26
                                  Z wątku wynika, że harcerstwo to lekka, łatwa i przyjemna zabawa dla lepszych dzieci, którą zepsuła im banda ukraińskich małolatów.
                                  Kolejny dowód na to, że należy się trzymać z daleka od tej organizacji.
                                  • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:29
                                    Nie jest to organizacja dla staruchow lubiących narzucać swoje zdanie innym.
                                    • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:44
                                      Dlatego właśnie opiera się na rozkazach, hierarchii, nie jest jej obca musztra i kary😀
                                      Zauważ, że wiele z piszących tu osób ma osobiste doświadczenia związane z harcerstwem albo zna ludzi będących w tej organizacji krócej lub dłużej i wie jak to wygląda.
                                      Ja np. byłam na jednym obozie dlatego, że ciotka i jej rodzina to byli bardzo wysocy rangą działacze tej organizacji (jeśli chodzi o staruchów to ciotka już wtedy była nie najmłodsza, była starsza nawet od mojej mamy, więc zdążyła bardzo wysoko awansować i jak najbardziej lubiła narzucać swoje zdanie innym) i tamta część rodziny, fakt, że dalekiej nadal związana jest z harcerstwem.
                                    • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:50
                                      W harcerstwie nie ma narzucania swojego zdania innym to skąd ten punkt?
                                      7.Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom i wszystkim swoim przełożonym.

                                      Tak wiem, łatwiej się pracuje z karnymi i posłusznymi dziećmi tylko bycie karnym i posłusznym to trochę niefajne dla dzieci, które cenią sobie wolność, samodzielność i takie rzeczy.
                                      • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:07
                                        Po pierwsze masz tu archaizm sprzed stulecia. Po drugie interpretacja zmienia się co jakis czas.
                                        Nie ma problemu z karnością bo: -
                                        -należy dzieciom wyjaśnić dlaczego nie i jak nie teraz to kiedy;
                                        -Dzieci same decydują co chcą robić.
                                        W harcerstwie dzieci sa uczestnikami rady od małego. Pełna demokracja i jak w zastępie jest 6 zaprzyjaźnionych ze sobą osob i zastępowy idzie na radę drużyny to wie, że ze dzieci chcą bieg przełajowy po lesie a nie naukę węzłów.
                                        • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:24
                                          Gdyby tak było, to już od dawna zasady byłyby zmienione na bardziej współczesne, a jednak nikomu na tym nie zależy. Zwłaszcza opiekunom, którzy doceniają karność i posłuszeństwo, bo to bardzo ułatwia pracę z lepszymi dziećmiwink
                                        • spirit_of_africa Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:52
                                          Archaizm sprzed stulecia? Prawo harcerskie aktualizowano w 2017 i akurat tego punktu nie zmieniono big_grin
                                      • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:22
                                        Stąd, że to archaizm, natomiast struktura organizacji jest hierarchiczna i opiera się na wspolpracy i stopniowym coraz większym zakresie odpowiedzialności.
                                        Druhowie, którzy zbyt dosłownie traktują ten punkt rozwalają drużyny, bo dzieci odchodzą.
                                        • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:23
                                          triss_merigold6 napisała:
                                          > Stąd, że to archaizm

                                          Altruizm nie jest archaiczny. Ludzie tacy jak ty - egoistyczni do szpiku kości istnieli zawsze i zawsze istnieć będą ale świat nie musi się do was dostosowywać.
                                          • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:26
                                            Właśnie na tym bazują niepłacące pracownikom latami ngo-sy, patrz: aktualna aferka w CENTRUM PRAW KOBIET.
                                            • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:31
                                              triss_merigold6 napisała:
                                              > Właśnie na tym bazują niepłacące pracownikom latami ngo-sy, patrz: aktualna afe
                                              > rka w CENTRUM PRAW KOBIET.

                                              Nadal nie rozumiesz, że organizacje pomocowe nie są biznesami. Za trudne dla śmierdzącej egoistki.
                                              • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:34
                                                To ze nie są biznesami nie znaczy ze wszyscy - poza prezesem oczywiście - maja pracować dla idei.
                                              • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:35
                                                I dlatego bazują na wieloletniej nieodpłatnej pracy wielu osób, które pracują w pełnym wymiarze etatu, a nie dwie godziny w sobotę z nudów? Okeeej.
                                                • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:48
                                                  To nie nauczyłaś syna tego, że jeśli go gdzieś wykorzystują to należy z tego miejsca wiać, tak jak doradzałaś to wielu osobom?
                                                  Ewentualnie niech zrobi dżihad przełożonym.
                                                  Poza harcerstwem też jest życie, może do terytorialsów niech dołączy to lepsza zabawa dla dużych chłopców aspirujących do kariery w wojsku.
                                                • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 16:37
                                                  triss_merigold6 napisała:
                                                  > I dlatego bazują na wieloletniej nieodpłatnej pracy wielu osób, które pracują w
                                                  > pełnym wymiarze etatu, a nie dwie godziny w sobotę z nudów? Okeeej.

                                                  Wolontariat to praca nieodpłatna - jeżeli ktoś chce to może i na 2 etaty.

                                                  Tak wiem, że w twoim egoistycznym móżdżku się nie mieści ale są ludzie, którzy pracują pro bono regularnie, nie 'dwie godziny w sobotę' z potrzeby serca a nie nudów. I dzięki im za to bo państwo jak widać woli płacić kompletnie zbędnym pierdzistołkom niż przeznaczać kasę na pomoc.
                                                  • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:14
                                                    Ale wiesz, że wolontariat czyli ową nieodpłatna pracę wolontariusz może zostawić w każdej chwili, zwłaszcza jeśli uzna, że jest orany za bezdurno?
                                                    NGO-sy powinny być głęboko wdzięczne każdemu komu chce się robić za darmo, a nie foszyć i dokładać obciążeń, bo rozumiesz- brak zatrudnienia działa w obie strony.
                                                  • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:29
                                                    triss_merigold6 napisała:
                                                    > Ale wiesz, że wolontariat czyli ową nieodpłatna pracę wolontariusz może zostawi
                                                    > ć w każdej chwili, zwłaszcza jeśli uzna, że jest orany za bezdurno?

                                                    Oczywiście, że może - znasz jakiś gdzie wolontariusze są przykuwani kajdankami do kaloryferów?

                                                    > NGO-sy powinny być głęboko wdzięczne każdemu komu chce się robić za darmo, a ni
                                                    > e foszyć i dokładać obciążeń, bo rozumiesz- brak zatrudnienia działa w obie str
                                                    > ony.

                                                    I są wdzięczne - co ty możesz o tym wiedzieć big_grin
                                                  • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:36
                                                    Ja nie, panie w CENTRUM PRAW KOBIET z pewnością sporo.
                                                  • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:42
                                                    triss_merigold6 napisała:
                                                    > Ja nie, panie w CENTRUM PRAW KOBIET z pewnością sporo.


                                                    I dzięki niebiosom za ich pracę bo one rzeczywiście coś robią a nie tylko pierdzą w stołek na ministerialnej posadce.

                                                    Twoje ataki na te kobiety są po prostu obrzydliwe. Smród egoizmu bije przez monitor.
                                                  • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:45
                                                    Tak samo harcerstwo można zostawić w każdej chwili, bez konsekwencji jeśli ktoś uzna, że jest wykorzystywany, ślubowanie harcerskie to nie śluby wieczyste, bez twoich dzieci ZHP sobie poradzi, to im będzie brakować zajęć, a ty za wypoczynek i inne atrakcje będziesz musiała płacić więcej.
                                                  • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:17
                                                    Harcerstwa nie trzeba zostawiać, wystarczy zagłosować nogami i wybrać inna bazę obozową. Baza musi być rentowna, bez drużyn moze byc słabo
                                        • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:25

                                          "opiera się na [...] stopniowym coraz większym zakresie odpowiedzialności."


                                          No a ty właśnie masz pretensje o ten zwiększający się zakres odpowiedzialności.
                                          • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:29
                                            Nie, zupełnie nie o to.
                                • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:28
                                  O ty wiesz lepiej ode mnie na czym polega?
                                  Metoda harcerska, to sposób działania charakteryzujący się dobrowolnością, pozytywnością, pośredniością, wzajemnością oddziaływań, świadomością celów, indywidualnością i naturalnością.
                                  Oczywiście powyższe zasady powinny wystąpić stadnie a nie wybiórczo.
                                  • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:32

                                    A który z tych punktów jest nieaktualny?:


                                    1.Harcerz sumiennie spełnia swoje obowiązki wynikające z Przyrzeczenia Harcerskiego.
                                    2.Na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy.
                                    3.Harcerz jest pożyteczny i niesie pomoc bliźnim.
                                    4.Harcerz w każdym widzi bliźniego, a za brata uważa każdego innego harcerza.
                                    5.Harcerz postępuje po rycersku.
                                    6.Harcerz miłuje przyrodę i stara się ją poznać.
                                    7.Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom i wszystkim swoim przełożonym.
                                    8.Harcerz jest zawsze pogodny.
                                    9.Harcerz jest oszczędny i ofiarny.
                                    10.Harcerz pracuje nad sobą, jest czysty w myśli, mowie i uczynkach; jest wolny od nałogów.
                                    • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:35
                                      3,4 do dyskusji nad interpretacja
                                      7,8,9 rozpaczliwie anachroniczne
                                      Zasadniczo dyskusja o sensie tekstu historycznego, z innej epoki jest czystym biciem piany.
                                      • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:39
                                        "Zasadniczo dyskusja o sensie tekstu historycznego, z innej epoki jest czystym biciem piany."

                                        Hmmmmm.... tekst uaktualniany w 2017 roku.
                                        • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:42
                                          Na bazie historycznego.
                                  • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:34
                                    wkswks napisał(a):
                                    > Metoda harcerska, to sposób działania charakteryzujący się dobrowolnością, pozy
                                    > tywnością, pośredniością, wzajemnością oddziaływań, świadomością celów, indywid
                                    > ualnością i naturalnością.


                                    Dobrowolność powiadasz i indywidualizm... Czyli harcerz może powiedzieć, że 'jadę na obóz ale będę robił tylko to co mi się podoba"? Naprawdę?

                                    • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:55
                                      Ma prawo powiedzieć ze np źle sie czuje w wystąpieniach publicznych i nie weźmie udziału w festiwalu piosenki;lub
                                      Boi sie ciemności i nie pójdzie sam do lasu w nocy.
                                      13 letni harcerz też moze powiedzieć: nie lubie dzieci i nie bede pomagał w biegu dla zuchów.
                                      • memphis90 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:06
                                        >13 letni harcerz też moze powiedzieć: nie lubie dzieci i nie bede pomagał w biegu dla >zuchów
                                        No, to wieeeele sie w harcerstwie zmieniło w takim razie…
                                      • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:16
                                        To tym bardziej 18 letni harcerz ma prawo powiedzieć "nie będę się opiekować zagranicznymi bachorami" i po kłopocie. W ostateczności może też powiedzieć "nie jadę na żaden obóz". Czyli w sumie cała ta burza niepotrzebna. Bombelek wyartykuuje czego nie chce i po kłopocie
                              • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:07
                                To nie skrót myśliwy, a wymsknęło ci się co myślisz, zresztą dalej to rozwijasz.
                              • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:07

                                " harcerzami nie są ale mają osobowość jakby nimi były."

                                zaraz dojdziesz do wniosku, że harcerzem to się jest od noworodka big_grin
                          • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:36
                            Na czym niby ta lepszość polega?
                          • lauren6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:36
                            Każmy Ukraińców złożyć przysięgę harcerską to staną się lepszym sortem dziecka big_grin
                            • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:58
                              lauren6 napisała:

                              > Każmy Ukraińców złożyć przysięgę harcerską to staną się lepszym sortem dziecka
                              > big_grin
                              Chodzi o osobowość, która sprawia ze dziecko sie w harcerstwie odnajdzie.
                              • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:03
                                wkswks napisał(a):
                                > Chodzi o osobowość, która sprawia ze dziecko sie w harcerstwie odnajdzie.


                                Gdybym nie znała tylu harcerzy to może bym uwierzyła 🤣
                                • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:39
                                  Ja tam na przykład od pierwszej życiowej zbiórki wiedziałam ze nigdy się nie będę nadawać do harcerstwa…
                                  • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:40
                                    Nie życiowej a zuchowej uncertain
                          • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:48

                            "On nie musi lubić i chcieć tego drugiego."


                            a skąd wiesz, że syn Triss nie chce i nie lubi?
                          • po_godzinach_11 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:15
                            wkswks napisał(a):

                            > Dzieci z harcerstwa to sa lepsze dzieci

                            Ale czasem, niestety, wyrastają na gorszych doroslych. Co widać.
                            • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:31
                              A wnioskujesz po czym? Możesz juz spaść z różowej chmurki. Wszyscy pracujący z dziećmi maja swoich ulubieńców, dzieci które są im obojętne I takie których nie lubią. Lajf
                            • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:12
                              wkswks napisał(a):

                              > Dzieci z harcerstwa to sa lepsze dzieci


                              tego jeszcze nie było
                          • biala_ladecka Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 16:58
                            wkswks napisał(a):

                            > Dzieci z harcerstwa to sa lepsze dzieci, organizowanie im zajęć jest o niebo pr
                            > zyjemniejsze niż dzieciom nie-harcerzom.
                            > Robiłam jedno i drugie, wiem o czym piszę. Czym innym jest robienie czegoś dla
                            > „swoich” dzieci a czym innym dla obcych. On nie musi lubić i chcieć tego drugie
                            > go.

                            OJP blagam, napisz, ze trollujesz.
                            • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:13
                              Nie. Dlaczego mam trollowac? Pracowałam z dziećmi z rożnych środowisk i wiem z kim najbardziej lubię. Odmawiasz mi prawa do prywatnej opinii?
                              • biala_ladecka Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:33
                                Aaaaa, czyli dalej w to brniesz...
                                Coz, nikt nie wystawil ZHP lepszego swiadectwa niz ty i autorka watku.
                                • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:39
                                  Trudno, nie będę płakać. Ciesz się, ż ektokowkiek w dzisiejszych czasach chce pracować z dziećmi.
                      • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:30
                        Niech dadzą scenariusz tej gry opiekunom tamtej strony i wtedy zorganizują ją sobie w drugiej części lasu i po sprawie.
                        Może gdyby tak szukać rozwiązań, a nie problemów byłoby prościej i wszystkim milej?
                  • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:10
                    Przecież pisałaś, że mają swoją kadrę, nikt nie zmusza naszej do opieki, mogą odesłać delikwenta do ich części obozu i tak z każdym, wzywać wychowawców, zawiadomić organizatora, kuratorium, policję o dzieciach chodzących bez opieki po lesie.
                    Jakby po lesie kręciły się dzieci z pobliskiej wioski to też by uznawali, że są pod ich opieką?
                • spirit_of_africa Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:48
                  No ale grupa „warszawskie elyty” nie zadowoliłaby się składka 30zl raz na kwartał
              • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 00:30
                Oczywiście, że nawiązuje. Hasło „ dziś jutro pojutrze” coś Ci mówi?
                Przecież dziś jest szaroszeregowe pojutrze, jak najbardziej się z tym pracuje.
                Nie ma to kompletnie nic wspólnego z oddawaniem życia za ojczyznę tylko z odpowiedzialnym życiem w wolnej Polsce.
                Co do dzieci urkainśkich na obozach ZHP to kompletnie nie masz racji.
                Jest to pomysł ZHP, realizacja ZHP i jak najbardziej odpowiada.
          • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:37
            O tyym piszemy. Chciałaś darmowej opieki dla dzieci i dopilnowania...a w dupie masz całą resztę, czyli zasady jakimi się ta organizacja kieruje.
            • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:27
              Ale ty hanusinamama nie wiesz, jakimi zasadami organizacja sie kieruje i źle interpretujesz slowo „służba”.
              • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:46
                Wiem. Przez krótki czas w harcerstwie byłam. Wypisałam się z innych powodów.
                Co ciekawe w Domu dziecka pomagali nam harcerze z łodzi. Dziewczyny jako pierwsze nauczyły się ukraińskiego...dopiero potem reszta "ochotników".
                Gadałam z dziewczyną tam poznaną. Łódzka chorągiew też organizowała takie obozy zeszłego lata i co ciekawe...kadra miała kurs ukraińskiego, wszystko było dogadane i dopracowane. Nie było burdelu jaki opisuje Triss. Pytam się jakim cudem w stołecznej chorągwi burdel o jakim czytałam....ona też czytała ( ten wątek), bo o nim się głosno zrobiło u nich.
                • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:03
                  Bo zostali za późno poinformowani. Ja miałam zuchy, takie prawdziwe ukraińskie zuchy kiedyś na wspólnej kolonii zuchowej. Oni bi ze swoją kadra ale tam panuje większy luz organizacyjny niz u nas. Podobnie jak u Czechów czy Niemców.
                  I bylo mnóstwo chaosu, tamte dzieci zachowywały sie jakby przedawkowały cukier, jak masza z maszy i niedźwiedzia.

                  Ale ich druhny nie olewały ich zachowania i trzymały je w ryzach (trzymanie w ryzach mi sie nie podobalo, bo polegało na pilnowaniu drzew- ale ja nie z tych, co wchodzą innym w kompetencje).
                  Jakby miały wywalone, nikomu by sie tam
                  Nie podobało.
        • lauren6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 09:44
          > NO przecież nie po to zapisała dzieci do harcerstwa. Ta organizacja zapewniła, tak przez nią ważne - dopilnowanie dziecka.
          Nic więcej.

          To widać od pierwszego posta w tym wątku.

          Z jednej strony harcerstwo nie widzi żadnego problemu w udostępnieniu obozowej infrastruktury dla dzieci z Ukrainy.

          Z drugiej strony mamy oburzenie, że przez zagraniczne bachory zapanuje chaos i dziubdziusia nie zrobi arcyważnej sprawności za robienie kanapek.

          Ona nic nie rozumie z idei harcerstwa. Liczy się tylko to, żeby JEJ polskie dzieci miały zagwarantowane wakacje tanim kosztem.
          • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:39
            Triss nie rozumie samego słowa "idea" i tu jest pies pogrzebany. Nie wazne czy idea harcerstwa czy inna...
    • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 15:18
      Nie przebrnęłam oczywiście przez wątek, bo już za długi, ale sprawa jest prosta i oczywista, DOROSŁY syn, który podejmuje się roli opiekuna SAM zgłasza komu trzeba swoje wątpliwości i uwagi, a mama nie robi mu wstydu zabierając głos w jego sprawach.
      Co do córki jeśli uważasz, że będzie niedopilnowana, a obóz będzie źle zorganizowany, a towarzystwo nie takie to inaczej organizujesz jej wakacje, wcześniej zgłaszając wątpliwosci tylko jako matka niepełnoletniej.
    • livia.kalina Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 16:52
      Ale wiesz, ze na tym polega idea skautingu- na nauce opieki i odpowiedzialności za słabszych i wymagających większej opieki?
      • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:02
        livia.kalina napisała:
        > Ale wiesz, ze na tym polega idea skautingu- na nauce opieki i odpowiedzialności
        > za słabszych i wymagających większej opieki?

        Harcerstwo to SŁUŻBA - dla Trissuni tanie źródło rozrywki dla dzieci.
        • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:45
          Dokładnie.
      • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:44
        Nie, polega na służbie.
        To jest sens Przyrzeczenia Harcerskiego „całym życiem pełnić służbę”.
        I zapewnienie dzieciom z kraju objętego wojną wakacji dokładnie tym jest. Służbą.
        • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:03
          Powaliło Cię dokumentnie. Harcerze działają najpierw na rzecz własnej drużyny, okolicy, dzielnicy, miasta i tu mają wystarczająco wiele zadań i aktywności.
          Do zapewnienia czegoś dzieciom z innych krajów są dorośli, władze i organizacje z owego kraju, w końcu to jego obywatele.
          Egzaltacja jest szkodliwym złem.
          • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:04
            triss_merigold6 napisała:

            > Powaliło Cię dokumentnie. Harcerze działają najpierw na rzecz własnej drużyny,
            > okolicy, dzielnicy, miasta i tu mają wystarczająco wiele zadań i aktywności.

            Na obozie będzie działał na rzecz dzielnicy? tongue_out

            Wiemy, wiemy - synuś ma być harcerzem od zabaw z kolegami i żołnierzem od siedzenia za biurkiem w NATO big_grin
            • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:07
              Na rzecz własnej drużyny, szczepu, hufca etc., przynajmniej na dotychczasowych obozach, z wyjątkiem ubiegłorocznego tak było. Obóz był elementem pracy zespołowej przez cały rok.
              • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:10
                triss_merigold6 napisała:
                > Na rzecz własnej drużyny, szczepu, hufca etc., przynajmniej na dotychczasowych
                > obozach,

                No 'dotychczas' było tak a teraz jest inaczej. Takie zmienne jest życie autystyczko. Czasem trzeba wykazać się elastycznością.

                Pogoń chłopa niech zarobi dziecku na normalny obóz jak zasady ci się nie podobają. Syn dorosły - wybierze sam.
                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:15
                  Czasem trzeba wykazać się elastycznością.

                  opiekunowie innostranców niech się wykazują elastycznością zamiast radośnie korzystać kolejny sezon, trudno mówić, że w te wakacje będą zaskoczeni wojną, nie?
                  • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:20
                    triss_merigold6 napisała:
                    > opiekunowie innostranców niech się wykazują elastycznością zamiast radośnie kor
                    > zystać kolejny sezon, trudno mówić, że w te wakacje będą zaskoczeni wojną, nie?

                    Oczywiście Trissuniu - zawsze CI INNI - nigdy ty czy twoje dziubusie. Im się należy zabawa jaką chce mamusia bo mamusia 'płaci'...
                    • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:30
                      Im się należy zabawa jaką chce mamusia bo mamusia 'płaci'...

                      zasadniczo, owszem i nie widzę powodu, żeby zmieniać dzieciom reguły tylko dlatego, że coś się dzieje za jedną z granic
                      • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:33
                        triss_merigold6 napisała:
                        > zasadniczo, owszem i nie widzę powodu, żeby zmieniać dzieciom reguły tylko dlat
                        > ego, że coś się dzieje za jedną z granic

                        Reguły gry się nie zmieniły - po prostu wcześniej nie było okoliczności do przetrenowania niektórych z nich.

                      • po_godzinach_11 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:36
                        triss_merigold6 napisała:

                        > nie widzę powodu, żeby zmieniać dzieciom reguły tylko dlat
                        > ego, że coś się dzieje za jedną z granic

                        Prawdę mówiąc to brak słów na taką podłość
                        • 1matka-polka Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:27
                          po_godzinach_11 napisała:

                          > triss_merigold6 napisała:
                          >
                          > > nie widzę powodu, żeby zmieniać dzieciom reguły tylko dlat
                          > > ego, że coś się dzieje za jedną z granic
                          >
                          > Prawdę mówiąc to brak słów na taką podłość

                          Ojprdle, im bardziej naciskacie, tym bardziej ona sie zapiera i broni. Nic konstruktywnego z tego nie wyniknie, ona sie nie dozna refleksji pod wplywem krytyki na forum.🙄
                          Malo kto sie zmienia w ogole w zyciu, czasem pod wplywem dramatycznycj wydarzen, typu smierc bliskich, ciezka choroba, a nie pod wplywem ataku randomow z internetu, bo wtedy uruchamia wszystkie stare, sprawdzone mechanizmy obronne🙄
                      • asia_i_p Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:38
                        No nie, to akurat ma sens - reagowanie na sytuacje kryzysowe jest jakby wpisane w działania harcerzy. Natomiast powinno być świadome - człowiek powinien wiedzieć, za co odpowiada.
                        • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:41
                          Sytuacja kryzysowa to była w zeszłe wakacje, teraz minął rok, a do wakacji minie półtora roku.
                          • asia_i_p Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:44
                            Dopóki trwa wojna, trwa kryzys i pomoc jest potrzebna. I jakiś czas po też.
                            • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:47
                              Nie mam nic przeciwko temu, żeby władze Ukrainy tę pomoc dla własnych obywateli w końcu zaczęły organizować - w końcu te dzieci to ich obywatele.
                              • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:48
                                No to w końcu dotarliśmy do sednasmile Nie lepiej było od tego zacząć?
                              • asia.sthm Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:56
                                triss_merigold6 napisała:

                                > Nie mam nic przeciwko temu, żeby władze Ukrainy tę pomoc dla własnych obywateli
                                > w końcu zaczęły organizować - w końcu te dzieci to ich obywatele.

                                Wyszla z ciebie najpodlejsza podlosc, resztki respektu poszly sie pasc.
                              • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:14
                                triss_merigold6 napisała:
                                > Nie mam nic przeciwko temu, żeby władze Ukrainy tę pomoc dla własnych obywateli
                                > w końcu zaczęły organizować - w końcu te dzieci to ich obywatele.

                                Kiedy myślisz, że poniżej mułu na dnie nie da się upaść...
                              • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:44
                                Nie wpadłaś na to, że władze Ukrainy mają teraz na głowie inne sprawy niż organizacja kolonii dla dzieci? Podpowiem na wszelki wypadek, za nim palniesz kolejną głupotę, że rodzice wielu z tych dzieci, jeśli żyją, też nie mają pieniędzy czy głowy do organizowania dzieciom wakacji, a ci którzy mogą zapewnić im wypoczynek nie wysyłają dzieci do polskiego lasu.
                              • wapaha eureka! 12.02.23, 09:46
                                triss_merigold6 napisała:

                                > Nie mam nic przeciwko temu, żeby władze Ukrainy tę pomoc dla własnych obywateli
                                > w końcu zaczęły organizować - w końcu te dzieci to ich obywatele.


                                prawda ?
                                dlaczego np nie zachęcać młodych do budowania z gruzów zburzonych miasta ? albo do zabawy w chowanego- z nutką rywalizacji -kto zakopie wiecej trupów . Albo wiem !Podchody - kto znajdzie więcej niewybuchów smile Tak, to mogłoby się Triss udać ...
                                jakby jeszcze wdrożyć elementy zabawy w lekarza ( ja pierdolę,ileż dostępnych fantomów w dodatku można to tez połączyć z zabawą w "zrób to sam" i nie dac im żadnych środków higienicznych tylko niech korzystają z tego co mają wokół siebie
                                Triss, ty to masz kurwa głowę !
                          • sumire Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:48
                            Aha, teraz nie ma sytuacji kryzysowej? A wiesz to skąd, ze Sputnik TV?
                          • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:05
                            Wojna, bomby spadające na bloki, strzelanie do cywilów to nie jest sytuacja kryzysowa? Poważnie? To co jest sytuacją kryzysową? Grupa obcokrajowców na obozie?
                            • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 22:39
                              mia_mia napisał(a):

                              > Wojna, bomby spadające na bloki, strzelanie do cywilów to nie jest sytuacja kry
                              > zysowa? Poważnie? To co jest sytuacją kryzysową? Grupa obcokrajowców na obozie?
                              >

                              Dla Triss niwatpliwie.
                        • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:47
                          asia_i_p napisała:

                          > No nie, to akurat ma sens - reagowanie na sytuacje kryzysowe jest jakby wpisane
                          > w działania harcerzy. Natomiast powinno być świadome - człowiek powinien wiedz
                          > ieć, za co odpowiada.
                          >

                          Asiu, jest ŚWIADOME!
                          Nikt tych ukraińskich dzieci nie przywiózł na obozy autorkarem w środku nocy wbrew woli kadry obozu.
                      • fragile_f Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:29
                        Wczoraj czytałam o tym, że porwane z Ukrainy dzieci są sprzedawane pedofilom. W innym artykule czytałam za to, że znaleziono kolejne zwłoki zgwalconego i torturowanego dziecka. Od tego uciekają dzieciaki na obozie. Możliwe, że część z nich doświadczyła podobnych horrorow.

                        Reasumujac:
                        Jesteś chyba najobrzydliwszym, najbardziej odhumanizowanym psycholem jakiego "znam". Prewencyjna izolacja od społeczeństwa, absolutny zakaz jakichkolwiek kontaktów z osobami niepełnoletnimi to minimum jakie powinno być stosowane w takich przypadkach.
                        • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:32
                          Od tego uciekają dzieciaki na obozie.
                          w takim razie powinny być objęte terapią PTSD i profesjonalną pomocą psychologiczną i psychiatryczną, a nie być wysyłane na obóz z obcymi nastolatkami i ledwo pełnoletnimi dorosłymi w charakterze kadry, nieprawdaż?
                          • sumire Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:36
                            Miejsca na terapii PTSD zajmują ludzie z traumą od maseczek.

                            A bardziej serio - twoje dzieci nie muszą tam jechać, więc niech po prostu nie jadą. Jest tyle innych możliwości niż obozy z innostrańcami.
                            • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:48
                              Cały rok biorą udział w aktywności drużyny/zastępu, dlaczego mieliby nie jechać?
                              Oczywiście wiele kwestii jest do wyjaśnienia, zwłaszcza organizacyjnych.
                              • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:53
                                Bo nie zgadzają się z ideą organizacji, do której należą.
                                Chyba, że to tylko mamusia się nie zgadza.
                              • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:15
                                Bo nie są im bliskie idee i zasady harcerstwa (jeśli choć trochę są do ciebie podobne), bo nie będą tam bezpieczne, bo towarzystwo będzie dla nich nieodpowiednie, a nikt nie zmieni zasad, które obowiązują od dziesięcioleci i nie złamie ustaleń tylko po to, żeby im było dobrze.
                          • asia.sthm Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:36
                            Zebys ty jeszcze potrafila sie zamknac we wlasnym interesie. Ubulgotalas juz caly swoj honor.
                          • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:49
                            Twoje dzieci naprawdę nie muszą należeć do harcerstwa jeśli idea tego ruchu tak bardzo im nie pasuje.
                      • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:45
                        To zabierz dziecko a harcerstwa.
                        To młodsze, bo dorosłe chyba decyduje samo.
                        Harcerstwo jest służbą bliźnim, nie miłym spędzańiem czasu tak jak triss oczekuje.
                        • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:21
                          panna.nasturcja napisała:

                          > To zabierz dziecko a harcerstwa.
                          > To młodsze, bo dorosłe chyba decyduje samo.
                          > Harcerstwo jest służbą bliźnim, nie miłym spędzańiem czasu tak jak triss oczeku
                          > je.


                          Chyba ci peron odjechał. Sama se wysyłaj swoje dzieciaki do niwńczrnia wojennych sierot ale od innych dzieci się odstosunkuj i to w podskokach.
                          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:26
                            To już pojechałaś po bandzie. Bardzo mi sie nie podoba określenie "niańczenie wojennych sierot" aczkolwiek mam swój pogląd na pomoc Ukrainie.
                            Nikt nie ma niańczyć kogokolwiek a wojenne sieroty - zapewne wolałyby nimi nie być, choć bywa to termin nadużywany.
                          • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:33
                            wkswks napisał(a):
                            > Chyba ci peron odjechał. Sama se wysyłaj swoje dzieciaki do niwńczrnia wojennyc
                            > h sierot ale od innych dzieci się odstosunkuj i to w podskokach.

                            To sama 'SE' nie zapisuj dzieci do organizacji, której podstawą jest służba. To takie proste.
                            • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:59
                              Ciska się jak "katolicy" oburzeni, że im dziubdziusie piekłem straszą big_grin
                            • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:57
                              Przede wszystkim dejowa madko nie jestes, od tego, żeby mi mowić gdzie mam swoje dzieci zapisywać i jak gospodarować pieniędzmi.
                              Możesz sama zapłacić za
                              Wczasy i się tam zajmować kim chcesz: Ukraińcami czy bezdomnymi pieskami. Bezczelnością jest dysponowanie dzieciakami i kasą innych.
                          • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:58
                            Przecież dzieci nikogo nie niańczą. Zrób jeszcze kilka podskoków sama go może mózg Ci wróci na właściwie miejsce. Chyba że dzieckiem nazywasz dorosłego chłopa big_grin
                            • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:00
                              To sobie może dejki ustalcie między sobą, kto w końcu sie ma nimi zajmować. Bo padło hasło, że szczep. S w szczepie są osoby od 6- x lat. Więc skoro szczep, to również 6 letnie zuszki mają organizować czas 18 letnim chwilom.
                              Inna opcja jest taka, że zuszki zajmą się same sobą, bo kadra ma przecież służyć gościom.
                              Mozesz gruu odpowiedzieć łaskawie na to pytanie. Bo ciekawi mnie twoja wizja
                              • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 22:00
                                Oficjalnie poszorowano po dnie - tak właśnie oczekuje się ze polskie suszki lat 6 będą donosić piwo i blanta 18 koniom. Na pewno sąsiadka widziała nie klamie
                                • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:28
                                  Wystarczy ze rozwalą program. Wybacz, ale masz chyba jedno własne dziecko i nie pracowałaś z grupą dzieci?
                                  Czy twoje dziecko, nie ty 40 lat temu, w ogóle było na jakimkolwiek zorganizowanym wypoczynku?
                                  Teoretyzuje się fajnie, ale guzik wiesz.
                          • spirit_of_africa Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:56
                            Wyszła ta „lepszość” harcerzy.
                  • wapaha Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:31
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Czasem trzeba wykazać się elastycznością.
                    >
                    > opiekunowie innostranców niech się wykazują elastycznością zamiast radośnie kor
                    > zystać kolejny sezon, trudno mówić, że w te wakacje będą zaskoczeni wojną, nie?


                    rzyg uncertain
              • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:44
                triss_merigold6 napisała:

                > Na rzecz własnej drużyny, szczepu, hufca etc., przynajmniej na dotychczasowych
                > obozach, z wyjątkiem ubiegłorocznego tak było. Obóz był elementem pracy zespoło
                > wej przez cały rok.

                Nie. Przeczytaj może treść Przyrzeczenia, które złożyły Twoje dzieci.
                „Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce, nieść chętną pomoc bliżnim…”
                * Bogu zależy od decyzji harcerza.

                Bliżni w potrzebie to także ukraińskie dzieci, uchodźcy z terenów wojny.
                Przykro mi, że nie sprawdziłaś do jakiej organizacji „zapisujesz” dzieci, ale idee ruchu harcerskiego nie zmienią się z powodu tego, źe ciebie nie obchodzi nic, co nie jest czubkiem twojego nosa.
                • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:17
                  Przyspawane te dzieci do harcerswa nie są. Jak Triss nie pasuje w jakim duchu działa organizacja...nich wypisze.
                  • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:22
                    Szczególnie tego osiemnastolatka big_grin
                  • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:26
                    Nie spodziewam się, że ogarniesz, ale spróbuję.
                    Wiesz dlaczego wiele zastępów i drużyn się rozpada? M.in. dlatego, że przychodzi nawiedzony druh ideowiec z wizją własnego paraplutonu i zaczyna od gadania o służbie i "ja, wasz dowódca". Oczekuje nadmiarowego zaangażowania, żeby wykazać się przed górą i narzuca zadania. Efekt jest taki, że przestaje być fajnie i dzieci rezygnują na poziomie 5-6-7 klasy, rzadko kiedy wracają.
                    Nie musisz mi wierzyć, typoszereg druha-dowodcy z urojenia jest doskonale znany harcerskiej kadrze.

                    Reasumując, idee to bardzo piękna rzecz, ale współcześnie ta organizacja, podobnie jak inne, musi się dostosować do rzeczywistości i rozumieć, że jest jedną z wielu form spędzania czasu, a nie wypełnieniem życia dziecka czy nastolatka.
                    • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:33
                      triss_merigold6 napisała:
                      > ale współcześnie ta organizacja, podob
                      > nie jak inne, musi się dostosować do rzeczywistości i rozumieć, że jest jedną z
                      > wielu form spędzania czasu, a nie wypełnieniem życia dziecka czy nastolatka.

                      Nie - nie musi. Możesz założyć własną organizację pt. 'będziemy fajnie się bawić bez obcych - TANIO" nikt ci nie broni. Nie ma obowiązku naginania idei organizacji do pańci, która nie ma co z dziećmi zrobić.
                      • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:35
                        Są takie organizacje, na przykład ONR - tanio i tylko dla Polaków
                    • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:33

                      Ale co jest wazniejsze (mowiac kolokwialnie): ilosc, czy jakość?
                    • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:55
                      Załżó własna organizację.
                      Cele i wizje:
                      - nikomu nie pomagamy
                      - nikomu nie słuzymy
                      - organizujemy dzieicom czas...
                      a nie wróć, juz takie są. Zapisz dziecko na jakieś zajecia pozalekcyjne i tyle...ale pewnie te są płatne. Peszek
                      • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:59
                        Na jakiej podstawie twierdzisz, że moje dzieci nie chodzą na płatne zajęcia?
                    • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 00:38
                      Służba nie ma nic wspólnego z żadnym druhem dowódcą.
                      Jest działaniem na rzecz innych ludzi w potrzebie.
                      Nie mam żadnych złudzeń, że jesteś w stanie zrozumieć o czym piszę.
                  • biala_ladecka Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:32
                    Ja ma akurat dziecko w tej drugiej organizacji, ale pamiętam dokładnie, jak podpisywałam papier, że rozumiem, czym jest wychowanie metodą harcerską i się na nie zgadzam. ZHP tak nie ma? Bo widzę, że autorka wydaje się być zaskoczona zasadami panującymi w harcerstwie.
                    • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:03
                      Metoda harcerska, to sposób działania charakteryzujący się dobrowolnością, pozytywnością, pośredniością, wzajemnością oddziaływań, świadomością celów, indywidualnością i naturalnością.
                      A teraz biala-ladecka napisz mi proszę, na jakiej podstawie chcesz zmuszać dzieci do zajmowania się innymi dziećmi w czasie obozu opłaconego przez ich rodziców. Który z punktów - filarów metody harcerskiej o tym mówi.
                      • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:19
                        wkswks napisał(a):
                        > A teraz biala-ladecka napisz mi proszę, na jakiej podstawie chcesz zmuszać dzie
                        > ci do zajmowania się innymi dziećmi w czasie obozu opłaconego przez ich rodzicó
                        > w. Który z punktów - filarów metody harcerskiej o tym mówi.


                        Bo obozy harcerskie wcaaale nie polegają na tym, że jedne dzieciaki opiekują się innymi. Wcaaaale big_grin
                        • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:22
                          Tak, w ramach swojej struktury - zastępu i drużyny i te dzieci/młodzież się znają, chodzą na zbiórki, jeżdżą razem na rajdy i biwaki.
                          • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:31
                            I same chcą. Moja najmłodszą przyboczną była 12 latka na obozie i 11 latka na zimowisku. Uwaga- one były postane ze szczęścia, że są druhnami.
                      • biala_ladecka Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 16:33
                        wkswks napisał(a):

                        > A teraz biala-ladecka napisz mi proszę, na jakiej podstawie chcesz zmuszać dzie
                        > ci do zajmowania się innymi dziećmi w czasie obozu opłaconego przez ich rodzicó
                        > w. Który z punktów - filarów metody harcerskiej o tym mówi.

                        W cytaty wyrwane z kontekstu tez umiem, ale jednak sie nie bawie. Tu calosc, jakbys miala watpliwosci, czy wspoldzielenie obozu z mlodzieza z Ukrainy, miesci sie w zalozeniach metody harcerskiej.
                        zhp.pl/odkryj/misja-zhp
                        I jeszcze raz! Nikt tych dzieci nie wstawil do obozu w srodku nocy, bez uzgodnien. Wladze organizacji, do ktorej autorka DOBROWOLNIE zapisala dzieci, uznaly taka koniecznosc. Ona ma prawo sie z tym nie zgadzac. Rozwiazanie jest proste.
                        • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:16
                          Chcesz powiedzieć, ze dziecko idąc do zuchów w wieku lat 6 wie, że bedzie na opłaconym przez rodziców obozie zajmować sie cywilnymi dzieciakami?
                          Rozwiązań tak naprawdę jest sporo, a jednym z nich moze byc to, że rodzice odmówią wyjazdu na ten obóz. Wszystko zależy od tego czy tylko triss to przeszkadza czy jest więcej takich osob.
                          • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:23
                            Sześciolatki mają się kimś zajmować???
                          • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:59
                            Sądziłam, że syn triss ma więcej lat. Ale jeśli faktycznie jest sześcioletnim zuchem, to triss całkiem słusznie chce zabrać głos na zebraniu rodziców
                          • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:07
                            wkswks napisał(a):

                            > Chcesz powiedzieć, ze dziecko idąc do zuchów w wieku lat 6 wie, że bedzie na op
                            > łaconym przez rodziców obozie zajmować sie cywilnymi dzieciakami?


                            6 latek???
                            Zajmował się? Był odpowiedzialnt za inne dzieci?
                            • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:43
                              Ty mi powiedz. Wy twierdzicie ze szczep ma
                              Sie zajmować Ukraińcami. A szczep to również 6 letnie zuchy.
                              Wiec ma sie ten szczep zajmować czy maja jednak sie nimi zajmować ich opiekunowie?
                              • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:52
                                Przecież Triss 100 razy powtórzyła, że dzieci mają swoich opiekunów, ani od zuchów ani od kadry obozu nikt nie wymaga opieki nad nimi, a co najwyżej jakiejś części wspólnych aktywności i dzielenia się stołówką.
                                Sami sobie biorą opiekę na głowę i nawet pewnie im to nie przeszkadza szczególnie (syn Triss chce jechać niezależnie od wszystkiego, więc albo ma zapędy masochistyczne albo chce być męczennikiem albo mu te dzieci nie przeszkadzają tak bardzo jak matce), bo są w tej organizacji nie tylko dla własnej przyjemności, ale widzą w tym większy sens i czują chęć pomocy.
                                • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:23
                                  Moze przestań wybiórczo czytać. Wielokrotnie powtarzała, ze ich opiekunowie tej opieki nie sprawowali i dzieci chodziły samopas i przychodziły do nich.
                                  • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:32
                                    W takiej sytuacji można doraźnie zając się zbłąkanym dzieckiem jednocześnie alarmując kogo trzeba, nie trzeba na stałe opiekować się napotkanymi dziećmi za które inni są odpowiedzialni, nawet nie powinno się tego robić. Policja na hasło „dzieci w lesie bez opieki” przyjeżdża szybciej niż gdzie indziej, oczywiście w praktyce dbając o relacje należy najpierw porozmawiać z wychowawcami informując o kolejnym kroku i nie mówię, że ma to robić syn Triss, ale jego zwierzchnicy. W tym roku jednak dorosły facet wie w co się ewentualnie pakuje i nie ma z tym problemu takiego jak madka.
                                    • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:38
                                      Za nieuzasadnione wezwanie grozi kara. Dzieci nie sa w lesie, tylko na terenie obozu.
                                      Ty nawet nie wiesz, gdzie sie dzwoni.
                                      Otóż najlepiej załatwi to kuratorium oświaty, ale to wiesz w godzinach urzędowania 😂
                                      • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:43
                                        Czyli jednak Polska karta nie musi opiekować się porzuconymi w lesie przez opiekunów ukraińskimi dziećmi, bo zginą, utopią się, pobiją, będą gwałcić, tylko, bo im się nudzi i w dodatku nikt ich do tego nie zmusza. Super, że w końcu zrozumiałaś😀
                                        • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:22
                                          😂 rozmowa z matka w teorii i z wychowawcą w teorii i jeszcze z organizatorka wypoczynku letniego dzieci w teorii.
                                          Oczywiście, że syn triss nic nie musi. Ale jak się okaże, że reszta drużynowych mysli podobnie, to Ukraińcy dostaną kopa w dupsko albo organizator, czyli hufiec sam zapewni im kadrę. Na razie jest luty i umowy nie sa podpisane.
                                          • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:38
                                            wkswks napisał(a):

                                            > Ukraińcy dostaną kopa w dupsko


                                            No nareszcie wiadomo, o co chodzi w harcerstwie!
                                            • biala_ladecka Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:42
                                              Prawda? Ładnie się tu panie zaprezentowały.
                                            • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:50
                                              A największym zmartwieniem Ukraińców jest teraz ich postrzeganie i zabawy z polskimi harcerzykami🤦🏼‍♀️
                                          • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:44
                                            Póki co to nawet syn Triss nikogo nie chce kopnąć, a chce jechać i nie podziela obaw mamy. Jak wszyscy wszystkich kopną, to nie będzie obozu i przynajmniej Triss będzie rada, ale jak nie będzie to nie koniec świata, ani dla polskich dzieci ani dla reszty.
                                            W całym tym wszystkim brakuje mi tego co o sytuacji sądzi syn, który po traumie zeszłego roku chce jechać pomimo wszystko.
                                            • lauren6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 22:03
                                              Syn ma 18-19 lat i chodzi do męskiej klasy w technikum. Przypuszczam, że w wakacje pojedzie na każde opłacone przez rodziców wakacje, gdzie będą dziewczyny.
                                              • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 22:08
                                                On ma dziewczynę, dzięki Bogusmile wszystko w normie dla wieku
                                                • heca7 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 23:28
                                                  triss_merigold6 napisała:

                                                  > On ma dziewczynę, dzięki Bogusmile


                                                  Jak to mówi moja bratanica- nie ma takiego wagonika, którego nie da się odpiąć suspicious wink
                                    • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 22:09
                                      600 postów a dyskusja ciagle w tym samym momencie co jak 100 było…
                              • biala_ladecka Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:29
                                wkswks napisał(a):

                                > Ty mi powiedz. Wy twierdzicie ze szczep ma
                                > Sie zajmować Ukraińcami. A szczep to również 6 letnie zuchy.
                                > Wiec ma sie ten szczep zajmować czy maja jednak sie nimi zajmować ich opiekunow
                                > ie?

                                LOL
                                To szczep podjal decyzje, ze wezmie dzieci z Ukrainy.
                                To szczep zobowiazal sie nimi zajac.
                                A teraz zdziwko?

                                I jakze szybko zmienilas narracje. To jak z ta metoda harcerska? Jest tam cos o sluzbie, pokoju, reagowaniu na zmieniajace sie warunki i odpowiedzialnosci za swiat?
                                • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:34
                                  A rodzice harcerzy mogą powiedzieć- stop, takiego obozu nie chcemy. Chcemy w tym roku obóz nad morzem albo w Bieszczadach. ostatecznie to oni płacą i podpisują zgody.
                                  • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:13
                                    Rodzice pełnoletniej kadry?
                                    • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 13:27
                                      Rodzice harcerzy, którzy wysyłają dzieci an obóz harcerski a nie na kolonie w lesie
                                      • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 10:36
                                        Ale triss nie chce tego obozu z pozycji rodzica pełnoletniej kadry...
                                        • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 11:56
                                          Ma tam też 12 letnia córkę, która jedzie pierwszy raz i jak najbardziej moze sie zniechęcić, jak obóz bedzie nieudany. A przy tak zachwianych proporcjach jest na to duża szansa.
                                          Co do syna: Triss nie ma pojęcia o przepisach i histeryzuje na wylot.
                                          • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 17:35
                                            Na obóz może i jedzie pierwszy raz, ale w harcerstwie chyba jest od lat. To się od razu zniechęci? Bo inne dzieci będą się na obozie nudzić? Wszak ona będzie miała czas zagospodarowany.
                                            A triss pisze o odpowiedzialności - to chyba dwunastolatka za nic odpowiedzialna nie będzie
                                            • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 19:19
                                              Bo jak nie jest za nic odpowiedzialna, to morda w kubeł?
                                              • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 19:40
                                                Jaka morda w kubeł na litość boską?
                                                Tu masz obawy triss z postu założycielskiego
                                                "to nie są harcerze;
                                                - mają mieć własny podoboz z własną kadrą (rok temu też mieli teoretycznie, w praktyce ich opiekunowie mieli wywalone);
                                                - woda, las, nie można pozwolić, żeby nastolatki w wieku 13-18 łazily niezagospodarowane, z kolei obóz i podobozy harcerskie mają własny program, zadania, robią sprawności etc. i nie do wszystkiego można ad hoc włączyć dzieci, które nie mają o tym pojęcia;
                                                - w zeszłym roku grupa ukraińska była za duża, proporcje były zachwiane;
                                                - nie ma podstaw prawnych, żeby nasi ponosili jakąkolwiek odpowiedzialność za dzieci cudzoziemców, ci mają swoich opiekunów, którzy w zeszłym roku czuli się jak na wczasach."
                                                Co z tego może dotyczyć dwunastolatki, zaopiekowanej przez polską, harcerską kadrę?
                                                • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 20:38
                                                  Ze niezrzeszeni rozwalą program obozu, bo proporcje są zachwiane. A realne niebezpieczeństwo tez jej grozi, gdyż kadra Ukraińców po ich w pompce, przez co powiedzmy 10 wychowawców z zhp bedzie miało pod opieką 150 zamiast 100 osob.
                                                  • latarnia_umarlych Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 20:47
                                                    Będą mieli 150 zamiast 100 osób na własne życzenie i zaproszenie szczepu.
                                                    Nie wiem, czemu udajesz idiotkę i pomijasz ten fakt.
                                                    Szczep zadeklarował zorganizowanie obozu dla Ukraińców. Nie wywiązał się. Bardzo źle świadczy to o harcerzykach z drużyny syna Tris, wręcz fatalnie.
                                                  • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 13.02.23, 09:40
                                                    I skoro to ich przerosło, powinni sobie w tym roku darować.
                                          • wapaha Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 17:35
                                            wkswks napisał(a):

                                            > Ma tam też 12 letnia córkę, która jedzie pierwszy raz i jak najbardziej moze si
                                            > e zniechęcić, jak obóz bedzie nieudany. A przy tak zachwianych proporcjach jest
                                            > na to duża szansa.
                                            > Co do syna: Triss nie ma pojęcia o przepisach i histeryzuje na wylot.


                                            mhm
                                            pewnie wystraszy się bachorów ukraińskich
                                            zaczają się pod wc i zrobią jej BUUU
                                            • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 19:16
                                              Ale żeście sie uparły na tych Ukraińców. Pobawię sie w doktora Freuda i postawie hipotezę, że te co tu na słowo „Ukraińcy” się odpalają, same uważą ich za gorszy naród. O Niemcach mozna mowić Niemcy, o Peruwianczykach- Peruwiańczycy. Ale powiedz „Ukraińcy” i juz rasizm?! A kim oni są? Są Ukraińcami, zwykle określenie narodowości.
                                              • wapaha Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 19:28
                                                jakby napisała Niemcy na obozie -to nawet jeszcze gorzej by było tongue_out

                                                bo podkreśla i zwraca uwagę właśnie na aspekt narodowy - a nie uprawnień , kwalifikacji itp
                                                • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 19:35
                                                  Oni są Ukraińcami. Koniec. I nie należy bac sie określania ich ich wspólnym mianownikiem.
                                                  • wapaha Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 20:50
                                                    Nikt nie zaprzecza narodowości -forum raczej punktuje że dla triss to narodowość jest problemem a nie żadne inne wydumane i podawane w miarę rozwoju dyskusji przyczyny
                                                    Rasistka i tyle
            • asia.sthm Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:44
              > Wiemy, wiemy - synuś ma być harcerzem od zabaw z kolegami i żołnierzem od siedzenia za biurkiem w NATO big_grin

              Genialnie podsumowane.
              Ilez mozna miec bolu d..y zeby tylko innym dzieciom sie nie polepszylo.
              Wie sama Triss, czy nie wie tylko tak z rozpedu neguje wszystko co moze okazac sie budujace. Jak walcem, kurde.
          • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:06
            sjp

            egzaltacja «przesada w okazywaniu uczuć i wyrażaniu myśli»
          • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:39
            Nie, nie powaliło mnie.
            W przeciwieństwie do Ciebie spędziłam w harcerstwie kawał życia i wiem co jest jego ideą.
            „Całym życiem pełnić służbę” i nie chce być inaczej.
            Wszystkie organizacje harcerskie podjęły służbę na rzecz uchodźców z Ukrainy w dniu wybuchu wojny. Wszystkie były na granicach (zastęp Granica), na dworcach, organizowały zbiórki. Wszystkie podjęły jakąś formę zajęcia się dziećmi ukraińskimi, w tym zabranie ich na wakacje.
            Wszystkie.
            To, że nie rozumiesz idei harcerstwa jest dla mnie oczywiste, ono jest oparte na wartościach przeciwnych niż prezentujesz na forum.
            Ale ono się nie zmieni dlatego, że Ty „płacisz za obozy”. Możesz co najwyżej zabrać stamtąd dziecko. Jedno. Bo drugie jest dorosłe.
            • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:18
              Chciałam zauazyć, ze Triss słowa idea nie rozumie zupełnie. Wie, że takowe istnieje ale nie rozumie jego znaczenia.
              • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:53
                hanusinamama napisała:

                > Chciałam zauazyć, ze Triss słowa idea nie rozumie zupełnie. Wie, że takowe istn
                > ieje ale nie rozumie jego znaczenia.
                >

                Aż tak źle nie jest. Po prostu ideą Triss jest to żeby wygodnie było JEJ. A reszta świata może zdechnąć
          • spirit_of_africa Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:32
            Triss doczytajcie z synkiem kodeks harcerski:
            Harcerz jest pożyteczny i niesie pomoc bliźnim.
            Harcerz w każdym widzi bliźniego, a za brata uważa każdego innego harcerza
            • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:36
              za brata uważa każdego innego harcerza
              harcerza
              • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:40
                Wcześniej jest słowo "bliźni"...
              • angazetka Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:40
                A pierwsza część zdania, ta o bliźnich?
                • wapaha Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:07
                  angazetka napisała:

                  > A pierwsza część zdania, ta o bliźnich?
                  >
                  czepiacie się tongue_out

                  Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Polsce, stać na straży harcerskich zasad, nieść chętną pomoc bliźnim i być posłusznym/posłuszną Prawu Harcerskiemu

                  a trissulek złożył przzyrzeczenie dodając w myślach ( chętną pomoc bliźnim ale tylko Polakom tongue_out )
              • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:46
                Której wersji nie wybrali zobowiązali się nieść pomoc bliźniemu i to jeszcze chętnie

                1. Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce, nieść chętną pomoc bliźnim i być posłusznym/posłuszną Prawu Harcerskiemu.

                2. Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Polsce, stać na straży harcerskich zasad, nieść chętną pomoc bliźnim i być posłusznym/posłuszną Prawu Harcerskiemu.
              • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 22:11
                W sumie jak za Rzeczypospolitej - wszyscy szlachcice to bracia!
        • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:16
          A ta służba polega na - uwaga trochę harcerskiej teorii- w przypadku zuchów na zabawie; w przypadku harcerzy na grze.
          Absolutnie nie na niańczeniu cywili, skąd by nie pochodzili. To jest zadanie opiekunow, z którymi przyjadą
          • memphis90 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:01
            Cywili… rany boskie….
          • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:19
            Służba polega na grze? Na zabawie? To wobec kogo ta służba?
            • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:24
              Jak sie interpretuje słowa wprost, ma sie takie dylematy.
              • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:09
                Ja nie mam - dzieci z harcerstwem nic wspólnego nie mają, to i dylematów triss nie mam.
                • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:26
                  Ja widzę ze nie masz nic wspólnego i zadziwia mnie niemal autystyczny upór dotyczący jednego słowa: służba.
                  A ja mam doswiadczenie i wiem, że na wspólnym obozie to na 10 drużyn mogą byc maks 2 złożone z nie- harcerzy. Inaczej robią się kolonie. A tam
                  Ma byc 50-80 nieharcerskich dzieci. Za dużo, o wiele za dużo.
                  • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:31
                    Bo one nie będą na obozie harcerskim tylko będą czasem gośćmi na obozie harcerskim zaproszonymi przez samych harcerzy. Czego tu nie rozumiesz?
                  • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:38
                    30-50
                  • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:48
                    wkswks napisał(a):


                    > Ma byc 50-80 nieharcerskich dzieci. Za dużo, o wiele za duzo


                    Triss na początku pisała 40, a poniżej 30-50.
                    Więc trzymaj się faktów, bo za chwilę wyjdzie ci 180, ale procent

                    • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:38
                      Na 100 harcerzy może byc max 20 nie- harcerzy. Inaczej obóz zamieni sie w kolonię pod namiotami. Ilosc cywilnych zuchów nie ma znaczenia, je można o wiele łatwiej zaangażować.
                      Pytanie ilu będzie harcerzy.
    • 71tosia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:06
      Naucz syna tolerancji i tego ze we współczesnym świecie wielonarodowość środowiska jest czymś normalnym. Te ukraińskie dzieci i ich rodzice maja dostatecznie dużo traumatycznych przezyc by dokładać im jeszcze ze strony takich bez powodu „wściekłość” matek jak ty i polskich rówieśników.
      • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:19
        Jakbyś mi kazała dzieci uczyć chińskiego. Nie da się uczyć czegoś, czego samemu się nie umie...
    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:18
      Problem będzie na mur jeśli nad grupą młodziezy, nieważne czy polskiej czy ukraińskiej czy jakiejkolwiek innej nie będzie dozoru czyli opiekunów współpracujących z organizatorem.
      Nie ma niczego gorszego i bardziej niebezpiecznego niz wałęsające się bez celu znudzone nastolatki. Wtedy do głów przychodzą głupie pomysły, które mogą się skończyć tragicznie.
      Nie trzeba być jasnowidzem, żeby odgadnąć czym może byc brak dozoru+alkohol+frustracja+brak zorganizowanego czasu.
      Nawet jeśli kadra obozowa nie będzie pociągnięta do prawnej odpowiedzialności za nieszczęście/wypadek/łamaNIe prawa przez uczestnika obozu to skutki nieszczęścia ( utopienia/pobicia/zaćpania itd) rozciągną sie na wszystkich obozowiczów.
      Czy, w ekstremalnej sytuacji, wyobrażacie sobie co bedą czuli młodzi ludzie, gdy ich kolega utopi sie, zostanie ciężko pobity, będzie miał wypadek- dramatyczny w skutkach-, bo po alkoholu zleci z jakiegoś drzewa albo gdzieś wpadnie. ?
      Na miejscu triss, która, jak pisze, wie co działo sie w ubiegłym roku, nie chowałabym głowy w piasek tylko zwróciła uwage organizatorom na potencjalne niebezpieczeństwo , na które może być narażona niedopilnowana młodzież. To tylko albo az tyle.
      • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:47
        Przyhamuj konie.
        Obozy harcerskie odbywają się w Polsce od ponad stu lat, działa w tej chwili kilka organizacji harcerskich, dzieci nie giną tam masowo (tak, wiem o przypadku w Botach Tucholskich kilka lat temu).
        Dzieci ukraińskie były na obozach harcerskich w 2022, nic się nie stało nikomu.
        • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:20
          Ania z daleka...jest chyba już na tyle długo "daleko", ze nie ma zielonego pojęcia o czym pisze. Podejrzewam, ze w Katarze nie ma harcerstwa...
          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:25
            A czy ma to znaczenie?
      • 71tosia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:55
        To dotyczy tylko ukraińskich nastolatków? Polskie nie piją i się nie nudzą?
        • tiffany_obolala Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:58
          O to chodzi, że gdyby Triss napisała "cywile na harcach" to pies z kulawą noga by się tu nie pojawił. No może Nasturcja i inne harcerki/matki harcerzy.
        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 18:32
          STOP - nie napisałam ani slowa, że dotyczy to ukraińskich nastolatków. Dotyczy wszystkich, absolutnie wszystkich , bez względu na narodowość, obywatelstwo, kolor skóry, miejsce zamieszkania, wyznanie. I, jeżeli Triss pisze, że opiekunowie ukraińskiej grupy/podobozu czy jakkolwiek to nazwać, nie organizuja podopiecznym czasu, zostawiają ich samopas to nie ma siły generuje to głupie pomysły i jest groźne.
          I ja bym sie tym martwiła i na tym skupiła.
          • biala_ladecka Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:09
            Przeczytaj watek, bo juz zostalo wyjasnione, kto byl odpowiedzialny za zorganizowanie czasu.
            Spoiler: nie byli to ukrainscy opiekunowie.
            • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:07
              Nie, nie jestem wstanie przeczytać całego wątku. Dzięki za podpowiedź.
      • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:22
        Obozy harcerskie słyną z tego, cze organizują dzieicom czas pod korek...po to triss zapisała tam swoje dzieci. Rozumiem, ze cie w PL nie ma już długo a tam gdzie jesteś nie ma harcerstwa..ale na bogów chyba słyszałaś wcześniej o harcerstwie?
    • tiffany_obolala Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 17:27
      Myślę, że Triss słyszy, że dzwoni, ale nie wie, gdzie.
      Być może Triss-junior po prostu nie o wszystkim informuje mamusię.
      Albo środowisko Juniora jest jakieś niedoinformowane/słabo zorganizowane.

      Ale ja jestem pełna podziwu, jak takie dzieci lat 18-22 są w stanie zorganizować coś, co nie ma prawa się udać, ale się udaje. Bez doświadczenia. Chyba właśnie dlatego, że nie wiedzą, jakie to trudne...
      • spirit_of_africa Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:39
        A sam junior albo faktycznie wierzy w idee harcerstwa i postanowił z własnej woli zaopiekować się biegającymi samopas młodymi Ukraińcami (których w ząb nie rozumiał), albo matka swoją postawą wykastrowała go z jakiejkolwiek asertywności i nie poprosil ukraińskich opiekunów o zajęcie się swoją grupą ani nie zgłosil nieprawidłowości kadrze.
      • jednoraz0w0 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 16:06
        tiffany_obolala napisał(a):

        > Ale ja jestem pełna podziwu, jak takie dzieci lat 18-22 są w stanie zorganizowa
        > ć coś, co nie ma prawa się udać, ale się udaje. Bez doświadczenia. Chyba właśni
        > e dlatego, że nie wiedzą, jakie to trudne...

        Kiedy byłam w harcerstwie, nasz drużynowy zwykł mawiać, źe obozy harcerskie są dowodem na to że Bóg istnieje i ma ich w opiece, po czym przytaczał różne krew w żyłach mrożące sytuacje które mogły się skończyć tragicznie i które były całkowitym zaprzeczeniem jakichkolwiek zasad BHP a nikomu nic się nie stało. Oczywiście my jako młodzi i głupi nastolatkowie się tym jaraliśmy, źe jesteśmy tacy badass, w tym wieku człowiek jest nieśmiertelny, nieprawdaż.
    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:08
      triss_merigold6 napisała:

      > Muszę sobie poukładać pytania i wątpliwości przed zebraniem przedobozowym dla r
      > odziców.uncertain
      >
      > Syn przyniósł info, że w tym roku również będą mieli na obozie grupę dzieci z U
      > krainy, przebywajacych obecnie w Polsce, decyzja odgorna, szczep i poszczególne
      > drużyny nie mają na to wpływu.

      Do tego trzeba się przyzwyczaić.
      > I tak:
      > - to nie są harcerze;

      W związku z tym organizatorzy powinni dokonać szczególnych starń, zeby zorganizować im harcersko-nieharcerskie zajęcia


      > - mają mieć własny podoboz z własną kadrą (rok temu też mieli teoretycznie, w p
      > raktyce ich opiekunowie mieli wywalone);

      I tu jest zasadniczy problem, że kadra ma wywalone na uczestników.

      > - woda, las, nie można pozwolić, żeby nastolatki w wieku 13-18 łazily niezagosp
      > odarowane,

      Racja, racja, racja.


      z kolei obóz i podobozy harcerskie mają własny program, zadania, rob
      > ią sprawności etc. i nie do wszystkiego można ad hoc włączyć dzieci, które nie
      > mają o tym pojęcia;

      I tu organizatorzy mają działać. Tak, żeby grupa nieharcerska ( nieważne, że w tym przypadku ukraińska) miała co robić i była bezpieczna.

      > - w zeszłym roku grupa ukraińska była za duża, proporcje były zachwiane;

      To samo, po stronie organizatorów leży takie dobranie proporcji/kadry/dodatkowych instruktorów, żeby było odpowiednio.

      > - nie ma podstaw prawnych, żeby nasi ponosili jakąkolwiek odpowiedzialność za d
      > zieci cudzoziemców, ci mają swoich opiekunów, którzy w zeszłym roku czuli się j
      > ak na wczasach.

      Czy nie da się zdyscyplinować opiekunów? Bez względu na narodowość?

      > No i ogólnie jestem tym wpieniona.
      • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:23
        I działają i mają zorganizowane...poczytaj co pisze nastrurcja.
    • danaide2.0 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 19:57
      W jednym z wątków pisałaś, że Twój syn więcej nauczył się w harcerstwie niż nauczyłby się pracując np. w magazynie. Cóż, nauki ciąg dalszy. Niech syn niczego nie podpisuje bez konsultacji z prawnikiem/matką!

      Dalej nie napisałaś na czym konkretnie polegał problem z dzieciakami w zeszłym roku i jak przejawiało się nietrzymanie polskich standardów: z nudów się się lały czy tylko palcami w butach kiwały?

      Z innej beczki: wyjaśnienia oczekujesz od ZHP czy również od MEN?
      (jeśli w ogóle czegokolwiek można oczekiwać od MEN).
      • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:13
        Standardów nie trzymała ukraińska opieka, mieli wywalone na to co ich młodzież robi i nie organizowali im czasu, więc młodzież po 3 dniach zaczęła się mocno nudzić (rozumiem, każdy by się nudził, nie zależnie od narodowości).
        Wyjaśnień oczekuję od komendanta obozu.
        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:18
          Uważam, uważałam i będę uważała, że jakakolwiek opieka ( polska, amerykańska, francuska, ukraińska, czeska, niemiecka, arabska, ........) ma obowiązek, psi obowiązek, zapewnić...opieke i tak zorganizować czas, zeby młodziezy nie przychodziły do głowy głupoty. I argumenty "u nas sie piło", "u nas kadra piła" są od czapy.
          Młodzież, bez względu na to czy przyjechała z Wrocławia, Sosnowca, Piask Wielkich, Warszawy czy Tarnopola, Ostrawy, Drezna nie ma prawa się nudzić.
          • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 08:52
            No nie. Skauci z
            Większości Europy się nudzą. Tzn oni preferują czilowanie na obozach.
            To polscy skauci, na wzór amerykańskich, muszą mieć każdą minutę zagospodarowaną.
            • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 09:42
              Nie, nie każdą minutę, nie przesadzaj i nie wypaczaj tego co napisałam. Jednak brak nadzoru ( Triss napisała, że opiekunowie w ubiegłym roku traktowali wyjazd jak własne wakacje) puszczenie młodziezy samopas może mieć tragiczne skutki.
              Zważ, że masz do czynienia z młodymi ludźmi, którym różne pomysły moga przyjść do głowy. Także z kategorii niebezpiecznych. A katalog pomysłów jest nieograniczony. I dlatego ja jestem zwolenniczką takiego zmęczenia ( zdrowego zmęczenia) harcerzy i nieharcerzy, żeby odechciało im sie kąpać w nocy w jeziorze albo przepływać je wpław po alkohol ( sposoby transportu alkoholu też są możliwe).
              Będąc z młodzieżą opiekunowie nie mogą sobie odpuścić, bo odpowiadają także prawnie za ich zdrowie i życie. Nie wiem jak jest w przypadku opiekunów ukraińskich, może inaczej.
              Dziewczyny, nie popieram Triss we wszystkich jej poczynaniach i wypowiedziach. Od wielu się odżegnuję, ale bedę uparta jeśli chodzi o bezpieczeństwo.
              To, że w 1991 roku ( na rybkę) druh sie upił, a w 1997 cały hufiec popłynął zaś w 2005 roku to było ho ho ho i żyjemy jakoś mnie nie przekonuje.
              Czy chciałbyście, żeby Wasze dzieci na jakimkolwiek obozie były świadkiem śmierci kolegi, ciężkiego pobicia, gwałtu koleżanki, trwałego okaleczenia?
              Dobra, nieszczęścia zawsze mogą się zdarzyć i trudno wsadzić dziecko pod klosz, ale brak nadzoru to proszenie się o nieszczęście. I spójrzcie na to tak.
              Nie na "zagraniczne bachory" a niedopilnowaną młodzież.
              • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 09:44

                "( Triss napisała, że opiekunowie w ubiegłym roku traktowali wyjazd jak własne wakacje)"


                Jej TAM nie było, nie widziała tego wszystkiego naocznie. Sceptycznie bym podchodziła do jej wersji.
                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 09:54
                  Możliwe, że masz rację, ale ja, być może naiwnie, przyjęłam jako pewnik, że młodzież była niedopilnowana i pokazalam jakie to niesie zagrożenie. Tylko tyle.
                  • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 09:58
                    Nie, dzieciaki sie nudziły i przyłaziły do harcerzy. Tak to zapewne było. I tak to jest męczące i denerwujące i też rozumiem jej irytację. Ale jeśli szczep podjął decyzję o organizacji programu dla tychże, to albo syn triss nie jedzie, albo akceptuje sytuację.
                    Jej teksty, że jemy grozi prokurator to histeria. Jemu nic nie grozi.
                    • po_godzinach_11 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:04
                      wkswks napisał(a):

                      > Nie, dzieciaki sie nudziły i przyłaziły do harcerzy. Tak to zapewne było. I tak
                      > to jest męczące i denerwujące i też rozumiem jej irytację.

                      Moment. Przecież jej tam nie bylo, więc ukraińskie dzieci nie mogły jej denerwować.
                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:05
                      Oczywiście, że nie grozi. Oczywiście, że histeryzuje. I niech, póki jest czas, zobliguje szczep ( o właśnie dziękuję za podpowiedź) do zmiany programu na taki, zeby dzieciaki się nie nudziły. To chyba nie przewyższa możliwości dorosłych.
                    • lauren6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:09
                      > Nie, dzieciaki sie nudziły i przyłaziły do harcerzy. Tak to zapewne było. I tak to jest męczące i denerwujące

                      A może po prostu ZHP stawia na integrację polskich i ukraińskich dzieci, a ponadto uważa, że dzięki takiej integracji uda się zaszczepić ideę harcerstwa wśród ukraińskich dzieci?

                      Znowu: bierzesz za pewnik osobistą opinię osoby, która harcerstwa nie rozumie i traktuje je całkowicie przedmiotowo.
                      • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:23
                        I sytuację zna tylko w wersji przedstawionej przez syna, który może mieć takie podejście do Ukraińców jakie zaszczepiła mu rodzicielka.
                      • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:56
                        Przecież organizacje pionierów na całym obszarze byłego ZSRR były szalenie popularne, tym nie ma czego zaszczepiać, przynajmniej dorośli doskonale rozpoznają ruch skautowski/pionierów.
              • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:21
                No to wtedy komendant jednego obozu idzie do komendanta drugiego obozu i zgłasza problem informując, że jeśli sytuacja się nie zmieni będzie zmuszony o braku właściwej opieki poinformować wszystkich świętych, różne organy, a pełniącym wartę harcerzom każe zawracać „intruzów” z terenu ich części obozu poza ustalonymi godzinami spotkań.
                Byłam na obozie tenisowym gdzie utopił się chłopak (tzn. do dziś nie wiem czy całkiem czy nie, bo wyprowadzono nas z basenu), wszyscy uczestnicy byli Polakami.
                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:53
                  Piszę po raz kolejny - nieważne czy Polakami czy Ukraińcami czy Arabami czy Czechami czy Węgrami - byli niedopilnowani.
                  • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:07
                    Tak uważał syn Triss, jak było w sumie nie wiadomo.
                    Poza tym jest osoba odpowiedzialna za cały obóz, jeśli było tak źle to nie będzie chciała powtórki kłopotów, bo jej grozi najwięcej, zakładając minimum jej racjonalności zrobi wszystko, żeby było lepiej.
                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:16
                      Oczywiście. Znając kłopoty może się spodziewać więcej więc miejmy nadzieję, że zrobi wszystko, żeby nie popełnic błedów.
        • danaide2.0 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:21
          Odpowiem anegdotą. Z życia. Na pewnym statku kapitan kazał marynarzom przestawiać puste kontenery, z jednego miejsca w drugie. Zapytany czemu właściwie to służy, odpowiedział: zajęciu czymś marynarzy.

          Nauczeni zeszłorocznym doświadczeniem po prostu przygotujcie kontenery do przestawiania.
          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:25
            Takich anegdot jest więcej..... tym nie mniej niedopilnowana młodzież=kłopot. Co najmniej.
          • steel.tape Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 22:53
            "Odpowiem anegdotą. Z życia. Na pewnym statku kapitan kazał marynarzom przestawiać puste kontenery, z jednego miejsca w drugie. Zapytany czemu właściwie to służy, odpowiedział: zajęciu czymś marynarzy."

            wytłumacz mi JAK technicznie mianowicie marynarze przestawiaja puste kontenery??
            Pomogę :marynarze nie przestawiaja kontenerow z żadnych-robią to gentry w porcie.
            • mgla_jedwabna Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 16:07
              Zamień sobie puste kontenery na skrzynki albo beczki. Albo klatki po kapitańskich papużkach. Albo umrzyka skrzynie. Koszyk krabów, beczkę sera, kalesony oficera...
              • angazetka Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 16:14
                Taki był cholerny sztorm!
                • memphis90 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:59
                  Beczki rumu nam nie zwiało, pół obozu ja trzymało!
        • anorektycznazdzira Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:20
          No ale to jest dla mnie clou tego, co masz im do powiedzenia. Tak było, mimo, że nie miało i nie ma prawa być. Oczekujesz wyjaśnień jakie kroki zostają podjęte, żeby nie było.
          Ja akurat jestem za tym, żebyś się odezwała, bo młoda, nastoletnia jeszcze kadra zapewne tego nie zrobi. Organizator nie przyzna racji publicznie, ale jak nie jest ostatnim idiotą to zapamięta i zastosuje. Dla własnego dobra.
          Tylko błagam, nie podkreślaj że chodzi o dzieci ukraińskie big_grinbig_grin
          • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:22
            Nie będę podkreślać, spoko.
            Najpierw posłucham co powiedzą na temat planowanej organizacji, a potem się odniosę ze wskazaniem na zeszły rok.
            • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:34
              Twoj bedzie oboznym, ale jak mój hufiec po raz pierwszy wygrał przetarg na dzieciaki z Mopsu,
              To ja zażądałam imiennej listy moich 10 podopiecznych. Bo chcieli zrobić ogólną listę, żeby tylko liczba opiekunów się zgadzała. Niech twój syn nigdy się na coś takiego nie zgadza.
    • ga-ti Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:17
      Mam dzieci w harcerstwie i wiem, jak takie obozy funkcjonują (i bardzo podziwiam kadrę!!!), czasu na nudę praktycznie brak, a wiadomo, że jak dzieci się nudzą to same sobie zajęć szukają, w lesie bez neta będzie kiepsko, więc może zdarzyć się wszystko. Trochę rozumiem obawy Triss.

      Pozostaje zorientować się, domagać się konkretnych info, co organizatorzy mają na myśli mówiąc "podobóz", co będzie wspólne, jaka część czasu będzie spędzana razem, jak fizycznie będzie zorganizowane obozowisko. Kto jest odpowiedzialny za grupę ukraińską, kto konkretnie jest kierownikiem ich obozu, kto kadrą, do kogo można zgłaszać ewentualne skargi.
      I żeby nie było, nie chodzi o dyskryminację, zamiast dzieciaków z Ukrainy mogłyby być jakiekolwiek inne dzieci pod opieką bardzo słabej i leniwej kadry.

      Moje dzieci czasem jeździły na duże obozy, na których każda drużyna miała swoje obozowisko, wspólna była stołówka, ale z różnymi godzinami posiłków i wspólne były pojedyncze aktywności, np. festiwal piosenki, jakieś ognisko, koncert zespołu zaproszonego gościnnie; a na co dzień każdy obóz żył własnym życiem.
      • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:19
        I o to chodzi. Już trudno o bardziej łopatologiczne wyjaśnienia.
        • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:25
          Jak to działa wyjąśniła nasturcja. I nie pisała ogólnie o harcerstwie a o choragwi stołecznej ( tej do ktorej nalezą dzieci triss). Nie wiem jakiego ty jeszcze wyjaśnienia oczekujesz...
          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:27
            Czepiasz się dla zasady.
      • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:19
        na co dzień każdy obóz żył własnym życiem
        dokładnie
        jeździliśmy na weekend dla rodziców jak syn był młodszy, widziałam
        • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:42
          Teraz też będzie żył swoim życiem, tylko będzie inne, bo sytuacja się zmieniła i świat się zmienił i potrzebna jest pomoc harcerzy, którą mają wpisaną w zasady organizacji.
    • nangaparbat3 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:26
      Widzisz, Triss, zeszłoroczny obóz zawalono organizacyjnie, i ta organizacja należy do organizatorów (sic!), A Ty piszesz jakby winni byli Ukraińcy. Opiekunów należało przeszkolić i dopilnować i to było chyba jednak nie po ukraińskiej stronie. Należało też przygotować harcerzy na przyjęcie Ukraińskiej młodzieży - żeby jechali z gotowymi planami wspólnych zajęć, jako harcerka uznałabym, że taki wspólny pobyt to okazja to poszerzania umiejętności, sprawności i horyzontów. I ze warto ją wykorzystać. To co opowiadasz dowodzi braku inicjatywy, pomysłów, przygotowania. I jeszcze raz - organizacji. Zawaliliśmy, ale jest jeszcze dość czasu, by naprawić zeszłoroczne błędy.
      • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:33
        Wina organizatorów polskich i opiekunów ukraińskich. Jedni , że zawalili organizację drudzy, że sie nie zajmowali.
        Może jakims rozwiązaniem byłyby opiekun opiekunów czyli człowiek nadzorujący ?
        Nie wierzę, żeby nie udało się tak zorganizować zajęć, żeby harcerze i nieharcerze mogli część sprawności zdobywać wspólnie i integrować się.
        A może formuła dotychczasowych obozów juz sie przejadła?
        • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 20:55
          Nigdy nie byłam w harcerstwie, a dwa razy byłam na obozie, w tym raz na takim hardcorowym, bez kucharek, toi toi, łóżek polowych, z myciem się w rzece, nikomu to nie przeszkadzało, nie byłam jedynym „cywilem”, na obozach nie dzieją się żadne rzeczy, których nie ogarnie dowolne dziecko, integracja z innymi jak najbardziej jest możliwa.
          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 21:10
            Też tak podejrzewam. I choć harcerstwo to teraz nie moja bajka ( kiedyś chciałam, ale było to w czasach wczesnoszkolno-zuchowym) nie wydaje mi sie, żeby tam była jakaś wiedza tajemna i ponad nieharcerskie sprawności. Przy dobrej woli organizatorów dasie. Problem w tym, żeby towarzystwo organizatorsko-opiekuncze wziąć za 4litery.
          • arwena_111 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 21:21
            Byłam w harcerstwie chyba pół roku w czwartej klasie - do czasu zimowiska. Tak fatalnie było zorganizowane, że po powrocie była wielka afera i drużyna dziewczęca zaczęła się rozpadać. Nawet nie wiem czy dotrwała do końca roku.
            Za to koledzy z podwórka byli harcerzami - w pewnym momencie chyba z całkiem wysokimi funkcjami czy jak to się zwie. W każdym razie powiedzenie "harcerz pije i pali byle go nie złapali" jest w 100% prawdziwe.
            • annaboleyn Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 21:51
              Ale to było sto lat temu.
              #mspanc
              • arwena_111 Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 21:55
                A to myślisz, że coś się zmieniło? Bo ja nie wiem. Jedyni harcerze z jakimi mam obecnie do czynienia, to moi bratankowie - jeszcze mocno nieletni. Moje dzieci omijały szerokim łukiem te organizacje, nie nadają się na podwładnych.
                • annaboleyn Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 22:04
                  No, na pewno minęło sto lat wink
                  Z powodu niechęci do bycia podwładnymi terrorystom, szantażystom i pedofilom, to moje dzieci omijają organizacje kościelne i parakościelne, ale Twoje możesz kierować na kadry wink
                • leosia-wspaniala Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:19
                  >Moje dzieci omijały szerokim łukiem te organizacje, nie nadają się na podwładnych.

                  O, twoje dzieci dokonały apostazji smile ? Gratulacje!
                  • annaboleyn Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:35
                    Parsk, piąteczka!
      • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 07:02
        Absolutnie zhp nie jest od szkolenia ludzi z zewntarz! Ale problem jest wudumany- wystarczy trochę asertywności i odsyłanie z terenu podobozu obcych.
        • profes79 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 07:06
          Jak najbardziej jest - jak jeździłem na obozy jakoś w latach 90-tych to zaczynałem właśnie jako "cywil" w harcerskim podobozie. Dopiero na kolejny pojechałem już w mundurze i jako członek drużyny. Tylko tam dwie drużyny zrobiły tak, że były pojedyncze zastępy cywilne - męski i damski - w ramach danego podobozu. Dwie drużyny o ile pamiętam prowadziły taki eksperyment.
          • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 07:16
            Teraz też jeżdżą cywile. Pojedynczy, a nie obcojezyczna kilkudziesięcioosobowa grupa, która nie ma właściwej opieki, bo opiekunowie mają wylane.

            Rozumiesz, nie byłoby żadnego problemu, gdyby stronie ukraińskiej chciało się rzetelnie zająć własną młodzieżą.
            • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 07:21
              Triss przestań już może z tą obcojęzyczniscia bo jak ktoś chce to się dogada. Już Ci tu napisano, i ja wierzę nasturcji bardziej niż tobie, że ta grupa została dplaczona do obozu za wiedzą i zgoda ZHP. A to że ty patrzysz WYŁĄCZNIE na własną dupę i własny koniec nosa, to my tu bardzo dobrze wiemy.
              • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 22:16
                Daje do myśle co by było gdyby grupa młodzieży obcojęzycznej była Anglikami… albo chociaż Francuzami… wtedy pewnie byliby nativami i doświadczonymi skautami od których wiele się można nauczyc… a przecież i z ZSRR wbrew temu co Triss pisze był ruch pionierów…
                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 22:19
                  Przecież napisałam na początku wątku, że w krajach byłego ZSRR ruch pionierów jest znakomicie rozpoznawalny, był bardzo popularny i grupa pionierów wiedziałaby co robić.
                  • po_godzinach_11 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 22:51
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Przecież napisałam na początku wątku, że w krajach byłego ZSRR ruch pionierów j
                    > est znakomicie rozpoznawalny, był bardzo popularny i grupa pionierów wiedziałab
                    > y co robić.

                    ZSRR upadł ponad 30 lat temu, więc dzisiejsze ukraińskie nastolatki nie zdążyły nasiąknąć Makarenka.
                • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 07:02
                  Gdyby byli skautami, nie byłoby tematu.
            • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 07:57
              Nawet jeśli w zeszłym roku mieli wylane to w tym nie muszą, dzieci przez rok nauczyły się języka, a Polska strona ma jeszcze pół roku na przygotowanie przemyślanych sposobów integracji, gier, zabaw, procedur na wypadek szwendających się beztrosko „bachorów”.
              • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 08:02
                Ma. Podobnie jak strona ukraińska - w końcu to na ich rzecz, oni będą korzystać i miło, gdyby to zauważyli.
                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 09:46
                  Triss, byłoby miło, gdyby była inna polityka państwa, gdyby 500+ i inne plusy nie były rozdawane na prawo i lewo, ale tak nie jest. Jestem przeciwniczką korzystania z cudzych pieniędzy, efektów cudzej pracy na zasadzie sienależy.
                  Tym nie mniej może nieharcerzy wciągnąć do współuczestniczenia i tworzenia zaplecza. Nie wiem jak to może wyglądać, harcerstwo kojarzy mi sie tylko ze słówkami na "h", ale nie jest to niemozliwe.
            • latarnia_umarlych Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 08:28
              triss_merigold6 napisała:

              > Teraz też jeżdżą cywile. Pojedynczy, a nie obcojezyczna kilkudziesięcioosobowa
              > grupa, która nie ma właściwej opieki, bo opiekunowie mają wylane.
              >
              > Rozumiesz, nie byłoby żadnego problemu, gdyby stronie ukraińskiej chciało się r
              > zetelnie zająć własną młodzieżą.

              Przecież to właśnie przyjaciele z twojego synka mieli zająć się ukraińską młodzieżą. Szkoda, że najpierw zaprosili dzieciaki, a potem byli za leniwi, żeby się nimi zająć. Żal ten wasz szczep
          • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 07:32
            Zhp ma swoją kadrę kształcącą.
            Ja byłam jej członkiem. Musiałam zdobyć uprawnienia, które zeby zdobyć musiałam mieć stopień podharcmistrza. Kadra ksztalcaca nie ma uprawnień, zeby szkolić cywili. I na obozie nie ma na to czasu.
            Rozwiązanie: odsyłać te dzieci do siebie na podobóz.
            Zreszta opiekunowie tych dzieci musza byc uznanymi państwowo wychowawcami kolonijnymi. I jak stwarzają zagrozenie dla podopiecznych, informuje się kuratorium oświaty.
            • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 07:35
              Czytałas wątek? To sami harcerze z tej grupy zaprosili grupę ukrainska oferując im infrastrukturę i zajęcia.
              • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 08:06
                Nie zaprosili. To zlecenie, prawdopodobnie wygrany przetarg. Maja swoich opiekunów, udostępniona jest tylko infrastruktura. Nie muszą mieć z nimi żadnych zajęć, mogą cos wspólnie zorganizować lub ich na jakieś zajęcia zaprosić. To wszystko
                Na podobozie są warty, nie wpuszczają obcych. Wystarczy nie wpuszczać. Zreszta spora cześć zajęć jest w lesie, harcerze wychodzą, Ukraińcy nie mogą opuścić bazy bez opiekuna. Wierz mi, że wystarczy się trzymac przepisów i problemów nie będzie.
                • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 08:13
                  Skąd wiesz lepiej niż harcmistrz?
                  • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 00:47
                    Ona po prostu nie jeżdziła na normalne obozy harcerskie, które nie odbywają się w bazie, nie ma na nie żadnego przetargu, nie ma pracowników cywilnych tylko kadra szczepu, kilku szczepów organizuje obóz w lesie budując go od zera.
                    Mój hufiec jeżdzi niemal wyłącznie na takie obozy.
                    Ona nie wie o czym pisze, już tu kiedyś dyskutowałyśmy o obozach.
                    • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 09:51
                      I ty jako komendant szczepu mając 100 swoich harcerzy zagrałabyś 50 niezrzeszonych na taki obóz? Ja nie, a swojemu komendantowi powiedziałbym, że się na mózgi z kimś zamienił.
                • latarnia_umarlych Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 08:14
                  wkswks napisał(a):

                  > Nie zaprosili. To zlecenie, prawdopodobnie wygrany przetarg. Maja swoich opieku
                  > nów, udostępniona jest tylko infrastruktura. Nie muszą mieć z nimi żadnych zaję
                  > ć, mogą cos wspólnie zorganizować lub ich na jakieś zajęcia zaprosić. To wszyst
                  > ko

                  Nie wszystko. Okazało się w robi wątku, że to synalek Triss miał układać program dla ukraińskich dzieci, bo do tego zobowiązał się jego szczep. Dobrowolnie.

                  Po ch. szczekasz bez przeczytania o co chodzi?
                  • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 08:44
                    😂sorry, nie jestem w stanie przeczytać wszystkiego.
                    Wiec wracam do swojego pierwszego wpisu. Jeżeli synowi triss nie pasuje, zabiera swoją drużynę na inną bazę. Można tak, jednym z fundamentów ZHP jest dobrowolność.
                    Syn może również nie jechać. W styczniu jesCze nie podpisuje się umów wychowawczych. To raczej kwiecień/maj, jak wracają karty i są wpłacone zaliczki.
            • memphis90 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 08:47
              >Kadra ksztalcaca nie ma uprawnień, >zeby szkolić cywili.
              Szkolić z czego??? Podchodów, piosenek obozowych, rozpoznawania 5 gatunków drzew i bandazowania skaleczeń?

              >I na obozie nie ma na to czasu.
              To co robi się na obozie? Rznie zboże sierpem?
              • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:09
                Nie ma czasu na wykładanie metodologii ani teorii kadrze!! Bo uwaga- trzeba zajmować sie dziećmi i realizować program.
                Jak ty masz takie pojecie o obozach harcerskich, to daj sobie spokój w tej dyskusji.
                • memphis90 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:29
                  Czyli mowimy o obozie stricte szkoleniowym dla kadry, tak?

                  A dlaczego kadra nie szkoli się z metodologii i teorii opieki nad dziecmi w ciągu całego roku, tylko koniecznie musi wtedy, kiedy ma pod opieką setkę dwunastolatków?
                  • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:11
                    Kadra się szkoli, ale opiekunowie Ukraińców to nie kadra zhp. Czego ty nie rozumiesz?
                    Poza tym, funkcyjni szczepu to grupa przyjaciół lub przynajmniej osob, która zna sie długo i dobrze sie jej razem przebywa. Nie trzeba wtedy szkoleń i godzin dumania, bo wiadomo, kto jest w czym dobry i co lubi robić.
                    Osoby z zewnątrz trzeba wdrożyć a to trwa. Poza tym już widze tych wychowawców, którym się nie chce w siatkówkę juz na obozie pograć, jak w czasie wolnym przed obozem biora udział w organizowaniu. 😂
                    Bądź poważna
                    • memphis90 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:56
                      Przecież zabawy miała przygotować kadra harcerska, co wiemy od osoby, która sie tym bezpośrednio zajmowała. Nikt im nie kazal robić wykladow, seminariów i ćwiczeń z metodologii wychowawczej kadrze ukraińskiej - mieli zapewnić zajęcia z wiązania wezelkow i rozpoznawania północy po mchu dla 12latkow…

                      Ja nie rozumiem czego Ty nie rozumiesz, ze upierasz sie przy jakimś specjalistycznym szkoleniu dorosłej kadry ukraińskiej w czasie trwającego obozu dla dzieci…
                      • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:52
                        Przede wszystkim obóz dla młodzieży miedzy 13-18 rokiem życia. A ty o 12 latkach.
                        Po drugie, nie o specjalistycznym szkoleniu, tylko o tym, że ci opiekunowie nie pociągną tematów harcerskich a na nie harcerskie nie maja sami pomysłu.
                        Lubisz odwalać pracę za innych? Ja nie.
                        I tez bym sobie nie zyczylaC zeby opiekunowie moich dzieci, zajmowali sie innymi. A jeżeli ich opiekunowie mieli ich w trąbce, to nagle z 10 dzieci pod jednym wychowawca robi sie 20, a to juz niebezpieczne. Tyle w temacie
                        • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:02
                          W tej sytuacji zawiadamia się odpowiednie instytucje, organizatorów, policję i to one egzekwują od opiekunów co trzeba albo przysyłają nowych. Szkoda, że osoba, która uważa się za asertwną, chętnie poucza i krytykuje innych choć po części nie wpoiła tej cechy swojemu dziecku.
                          • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:30
                            Taaaak. A tych opiekunów bierze sie ze sklepu z opiekunami. No przecież to takie proste a ja głupia się nie znam.
                            Pliss zadzwoń na policję i powiedz ze na danym obozie wychowawcy nie organizują zajęć. SWAT na sygnale przyjedzie 👍
                            • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:40
                              To nie mają opieki czy zajęć? Jeśli tylko zajęć to odstawia się lub wzywa opiekunów, jeśli opieki to policję, ale tu zdaje się za organizację zajęć, a przynajmniej części miała odpowiadać strona polska, czyli m.in syn Triss
                              W przypadku braku obiecanych zajęć powinien interweniować organizator.
                              • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:54
                                On ma
                                Byc oboźnym. Nie komendantem programowym.
                        • spirit_of_africa Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:53
                          Nie pociągną tematów harcerskich 🤣ojoj zabawy i gry zbyt trudne dla „cywili”
                          • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:04
                            Skoro dla ciebie zorganizowanie czasu dla 150-180 osob miedzy 6-18 rokiem życia to zabawa i gra, to tylko świadczy o twoim poziomie.
                            • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:11
                              Sama pisałaś że aktualna służba to zabawa i gra, ale to chyba znowu chodzi o jakąś niedosłowną i nieoczywistą interpretacje wszystkich trzech słów
                            • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:44
                              wkswks napisał(a):

                              > Skoro dla ciebie zorganizowanie czasu dla 150-180 osob miedzy 6-18 rokiem życia
                              > to zabawa i gra, to tylko świadczy o twoim poziomie.


                              Przeciez to triss pisała, że obozy harcerskie to rozrywka, gra, zabawa i mile spędzania czasu!
                              • biala_ladecka Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:01
                                Triss zmienia zdanie, jak jej pasuje. Raz to ściśle proceduralne rutuały, których nikt z zewnątrz nie ogarnie, a raz beztroska zabawa dla "lepszych dzieci".
                              • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:05
                                Więcej - wkswks również tak pisała
                                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:14
                                  To Wkswks pisała o lepszych dzieciach z harcerstwa, nie ja.
                                  Obozy mają swoją tematykę i program związany z harcerstwem, to jednak nie są takie zwykłe nietematyczne kolonie wypoczynkowe.
                                  • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:37
                                    Jak pisałam nigdy w harcerstwie nie będąc byłam na dwóch obozach w tym jeden taki, który przyprawiłby o mocny zawrót głowy współczesne matki, policję i sanepid, nie działo się tam nic takiego czego nie ogarnęłoby prawie natychmiast dziecko nie chowane pod kloszem, potrafiące obierać ziemniaki, nie bojące się zimnej wody, nocy w lesie (ja się bałam, więc harcerzem nie zostałam także z tego powodu, ale to pomniejszy), smaku musztardy wymieszanej z ludwikiem (element chrztu), a teraz to nie noc o głodzie i chłodzie w środku lasu, a obecność bandy dzieci z innego kraju przeskakuje wannabe harcerzy😀
                                    • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:41
                                      Zwłaszcza przeskoczyła dorosłych i z tego samego kraju opiekunów tychże dzieci (w wieku 13-18).
                                  • biala_ladecka Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:38
                                    Wiem, czym sa obozy harcerskie, bo moje dziecko od lat na takie jezdzi i to nie w wersji ZHP - ze stala baza, prysznicem i kucharzem.
                                    I tez kiedys byla pierwszy raz na obozie, kompletnie z buta, do towarzystwa, i wyobraz sobie, ze szybko dodala dwa do dwoch, bo to jednak nie sa skomplikowane rytualy tajnego stowarzyszenia, tylko organizacja zrzeszajaca dzieci i mlodziez.
                                    • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 07:00
                                      Wy jesteście ograniczone jednak. Co innego pojechać samemu na obóz a co innego byc kadrą i musieć to wszystko ogarnąć.
                            • spirit_of_africa Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 14:27
                              Sama tak pisalas. Ze prawo harcerskie to przecież tylko zabawy i gry 🤣 dla lepszych dzieci w dodatku. I najwyraźniej dla dla sklerotycznych podstarzałych druhenek.
                              • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 19:14
                                Ja napisałam ze prawo harcerskie to
                                Zabawy i gry? Weź mnie zacytuj pliss. Pisałam o filarach metody harcerskiej. O prawie i przyrzeczeniu nie pisałam ja, bo to nie ma nic wspólnego do zaistniałej w poscie startowym sytuacji. To mateczki - teoretyczki próbują zasłaniać swoje wydumane teorie prawem i przyrzeczeniem.
                                Jakoś te piszące, które bywały wychowawcami również bez problemu wiedza, jaki jest powód zdenerwowania triss i co może pójść nie tak.
                                • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 10:39
                                  Pisałaś, że dziś służba to zabawa i gry
                                  • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 10:51
                                    Uwaga: zuchy realizują się w harcerstwie przez zabawę, a harcerze przez grę.

                                    To, czy chcą same brać udział w biegu harcerskim jako uczestnik czy chcą w tymże biegu niańczyć obcokrajowca nieznającego tematyki, zależy wyłącznie od tego harcerza i komendant jego szczepu nie ma prawa go zmuszać do innej decyzji czy innego zachowania. Pojecie „przemoc wobec dzieci” ma
                                    Dokładnie takie same kryteria dla harcerzy jak i dla nie-harcerzy. Niektóre tutaj najchętniej stosowałyby przemoc emocjonalna wobec harcerzy, bo trzeba się biednymi Ukraińcami zająć. Bo przecież harcerz ma służyć. Obrzydliwe jesteście
                                    • tiffany_obolala Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 17:00
                                      A wędrownicy przez służbę. Która to służba jest organizowanie gier i zabaw dla młodszych kolegów, ale i pomoc powodzianom, zabezpieczanie imprez masowych, sprzątanie lasu czy wsparcie uchodźców.
                                      • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 19:25
                                        Oczywiście. Jednakże wędrowny sami wspólnie, cała drużyna ustalają plan działania i co będą robić. W zeszłym roku nie byli zadowoleni z przebiegu obozu i w tum roku mogą sie na Ukraińców nie zgodzić. Proste.
                                        • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 19:43
                                          No ale jak wynika z wypowiedzi bezpośrednio zainteresowanego syna triss, w tym roku zgodziło się na obecność ukraińskiej młodzieży. Więc może wcale nie była aż takim problemem?
                                          • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 19:53
                                            Nie wiemy, bo triss sama nie ogarnia tematu, kto zdecydował. Jest początek lutego na razie trwają ustalenia. Nie ma listy, nie ma przedpłat.
                          • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:07
                            Ja bym im zarządziła zdobywanie sześciu piór (level wyżej) pół obozu towarzystwo z głowy, oszczędności na jedzeniu, cisza i spokój, a jak nie wrócą z lasu to trudno, spróbują za rok albo i nie😈
        • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 07:13
          Może inaczej.
          Panie od SŁUŻBY zawiesiły się w czasach "patriotyczny ruch skautowski przed I wojną światową", historii Szarych Szeregów i prób reform harcerstwa w tym duchu w PRL.
          Sorry, czas się uaktualnić, bo anachroniczne loty godnosciowo- obowiązkowe spowodują jeszcze większy odpływ dzieci i młodzieży, a sens tego ruchu leży w jego masowosci, a nie w wyobrażeniach staruszek wannabe wciąż druhenek.

          Teraz to forma spędzania czasu razem i aktywnie, i robienia czegoś w grupie, uczenia się od siebie, współpracy, a nie darmowa siła robocza do prac polowych i odbudowy kraju.
          • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 07:47
            "Teraz to forma spędzania czasu razem i aktywnie, i robienia czegoś w grupie, uczenia się od siebie, współpracy, a nie darmowa siła robocza do prac polowych i odbudowy kraju."

            Przykre, że Twoje dzieci przynależą do tak leniwej drużyny. Znajomi harcerze (15-18 lat) jeszcze przed wojną 2022 robili zbiórki dla Polaków na Ukrainie i zawozili konwojem (razem ze starszymi), pierwsi też byli na granicy, po ataku Rosji.
            Obstawiają tu, na miejscu, różne okoliczne imprezy, pomagają przy organizacji, bezpieczenstwie, tworzą punkty pierwszej pomocy itp.
            W harcerstwie chyba chodzi o wykorzystanie zdobytych umiejętności i sprawności, prawda?
          • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 07:52
            triss_merigold6 napisała:
            > Panie od SŁUŻBY zawiesiły się w czasach "patriotyczny ruch skautowski przed I w
            > ojną światową", historii Szarych Szeregów i prób reform harcerstwa w tym duchu
            > w PRL.
            > Sorry, czas się uaktualnić, bo anachroniczne loty godnosciowo- obowiązkowe spow
            > odują jeszcze większy odpływ dzieci i młodzieży, a sens tego ruchu leży w jego
            > masowosci, a nie w wyobrażeniach staruszek wannabe wciąż druhenek.
            >
            > Teraz to forma spędzania czasu razem i aktywnie, i robienia czegoś w grupie, uc
            > zenia się od siebie, współpracy, a nie darmowa siła robocza do prac polowych i
            > odbudowy kraju.


            Nie - to nie jest 'zawieszenie się' - to po prostu nie jest bycie odrażająco śmierdzącym egoistą, który każdą formę bezinteresownej pracy na rzecz innych uważa za frajerstwo.
            • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 08:01
              Gdybym tak uważała, nie zachęcałabym dzieci do ZHP. Proste jak budowa cepa.
              Bezinteresowną pracę realizują w drużynie, na biwakach, akcjach.
              Na takim emocjonalnym szantażu leciało CPK przez dobre 20 lat, to tak a propos bezinteresownej pracy na rzecz potrzebujących.
              • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 08:03
                triss_merigold6 napisała:
                > Bezinteresowną pracę realizują w drużynie, na biwakach, akcjach.

                Praca na rzecz własnego wypoczynku nie jest bezinteresowna. typowe, że tego nie rozumiesz.

                > Na takim emocjonalnym szantażu leciało CPK przez dobre 20 lat, to tak a propos
                > bezinteresownej pracy na rzecz potrzebujących.

                Oczywiście - wszak CPK powinno działać komercyjnie a jego celem powinno być zapewnienie wygodnych, dobrze płatnych stołków do pierdzenia. Oh wait...
          • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 08:06
            Taka jest twoja definicja współczesnego harcerstwa, jak widać władze ruchu, jak i duża część członków ma inną.
            Nawet jeśli opadł entuzjazm do pomagania, to do poświęceń typu obcowanie w przestrzeni i wchodzenie w powierzchowne relacje nadal ludzie w przytłaczającej większości są skłonni, zwłaszcza zapisujący dzieci do harcerstwa, więc nawet jeśli wyrazisz swoje zdanie poza forum nie licz na masowe poparcie innych rodziców.
          • pyza-wedrowniczka Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:04
            O kurcze, dobrze, że jako harcmistrzyni, instruktorka od 18 lat się dowiedziałam, że harcerstwo to przede wszystkim forma spędzenia czasu razem. Bo zawsze myślałam, że to wychowanie człowieka na empatycznego, rozsądnego i odpowiedzialnego za świat dookoła siebie.

            I problem Ukrainy to jest teraz jeden z ważniejszych problemów naszego świata. Więc służba na rzecz Ukraińców powinna być ważniejsza niż zdobycie sprawności plastyka. Służba to zresztą jeden z ważniejszych elementów programu harcerskiego...
            • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:16
              Wszystko musi mieć swoje ramy. Jeśli obóz był zdezorganizowany przez opiekunów cywilów, to trzeba zmienić obóz w roku następnym. Ja tak ze swoim szczepem zrobiłam i robiliśmy przez kilka lat pod rząd. Zabieraliśmy tylko zaprzyjaźnionych z nami „cywilów” typu kuzyni harcerzy czy dzieci, wnuki dobrych znajomych. Aż zmienił sie komendant hufca i wprowadził sugerowane przez nas zmiany.
            • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 00:51
              Prawda, Pyza? Czego to się człowiek jako harcmistrzyni nie dowie o ruchu, w którym spędził większość zycia?
        • memphis90 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 08:50
          >Absolutnie zhp nie jest od szkolenia ludzi z >zewntarz!
          Jakiego znów „szkolenia”? Obóz to zabawa i wypoczynek, nawet jeśli dzieci naucza się przy okazji wiązania węzłów czy 5 gatunków ziół na napar zastępujący herbatę…
          • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 09:05
            Ktoś owa zabawę, gry terenowe, ścieżki, tematy etc. przygotowuje i prowadzi, samo się nie dzieje.
            • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 09:50
              a dlaczego nie wciągnąć w to opiekunów-Ukraińców? Teraz jest czas, żeby nie wiem z hufcem, z chorągwią ( nie znam strutktury organizatorów) porozmawiać i domagać się zmian powołując na ubiegłoroczne doświadczenia.
              • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:11
                Bo jie ma czasu. Rozumiesz pojecie wolontariatu? Ludzie, którzy to przygotowują sa uczniami, studentami, pracują i czesto maja juz własne dzieci.
                Kiedy mają robić wykłady i ćwiczenia dla laików? Weź napisz.
                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:22
                  Rozumiem pojęcie wolontariatu i uważam, jakkolwiek mnie nie zlinczujecie, że albo robi się cos porządnie, niezależnie czy jako wolontariusz czy nie, albo nie robi wcale.
                • memphis90 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:23
                  Wykłady i ćwiczenia…? Dla laików…? Nadal mowimy o obozie harcerskim…?

                  Potrzebujesz specjalnego przygotowania, żeby pobawić się z dzieciakami w wiązanie węzłów czy zrobić grę terenową? Przecież nie chodzi o wymyślanie kola - te gry terenowe są generalnie takie same… A jak to taki problem, to można sięgnąć po gotowe scenariusze zabaw, są takie np dla leśnych szkol/przedszkoli.
                • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:30
                  Czas na ustalenia czy damy radę był przed zaproszeniem ukraińskich rówieśników, a teraz jest czas na przygotowanie się, a jeśli ktoś na to nie ma ochoty, siły, możliwości to powiedzenie, że się rezygnuje podając przyczynę lub bez podawania. Obie strony powinny wyciągnąć wnioski z ubiegłorocznych doświadczeń i nie ma podstaw zakładać, że druga strona nie wyciągnęła, a na wszelki wypadek przygotować się jednak i na taki scenariusz, czasu na to jest jeszcze dużo.
            • memphis90 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:27
              Argument akurat był taki, ze „cywile” (czytaj dzieci, którym rodzice nie kupili mundurka przed obozem) absolutnie nie są w stanie ogarnąć wysoce specjalistycznego szkolenia z rozpoznawania 5 drzew po liściu, zakładania plastra na otarcie, wyznaczania północy bez kompasu tudzież zawiązania węzła prostego płaskiego (który różni się od płaskiego prostego).
              • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:36
                Wśród tych „cywilów” znajdą się i tacy, którzy survival przećwiczyli na żywo, od nich można się sporo nauczyć i dowiedzieć. Poza tym na wakacje w lesie pewnie zdecydowali się w części tacy, którzy u siebie należeli do podobnych organizacji, a nie dziewczyny z różowymi tipsami.
                • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:45
                  Ale czekajcie wy sie ciskacie o kadrę czy o dzieci? Bo już sie pogubiłam?
                  Rozpoznawania drzew to mozna zuchy uczyć, a tu będzie młodzież 13-18. Ty uważasz ze wystarczy zabrać do lasu i pokazać ze to dąb a to brzoza i to już? Nie no łał i szapo ba.kreatywność na najwyższym poziomie.
                  • memphis90 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:52
                    Od początku chodzi o dzieci, a nie o szkolenie ukraińskiej kadry przeciez…

                    Zuchy uczą się rozpoznawania drzew, bo są zuchami. Poza harcerstwem mnóstwo młodzieży nie zna botaniki, wiec owszem - można uczyć o roślinach nastolatki. Ja osobiście to miałabym kilka lepszych pomysłów, niż „zabrać do lasu i pokazac”, no ale to ja… W harcerstwie byłam wieki temu, kiedy jeszcze w cenie była pewna kreatywność…
                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:51
                  Tego nie wie nikt, ZHP nie ma żadnych informacji o dzieciach strony ukraińskiej ani wplywu na dobór uczestników więc snucie przypuszczen, że należeli albo surviwal jest baaardzo na wyrost.
                  • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:59
                    Za to ty snujesz najczarniejsze scenariusze i to jest w porządku😀
                    Swoją drogą nie posłałabym swojego dziecka na obóz wiedząc, że za kadrę robią osoby, których sytuację na zebraniu omawiają mamusie.
                    • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:05
                      Nikt Ci nie każe przecieżsmile
                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:10
                      A ja uważam, że prawda lezy po środku. ZHP powinno miec dokładne informacje kto będzie na obozie. Jakie doświadczenia mają za soba ukraińskie dzieci. To nie jest wymiana dzieci między LOT-em a Qatar Airways, to opieka i odpowiedzialność za młodzież, która przyjechała z kraju ogarniętego działaniami wojennymi.
                      I innego zachowania można sie spodziewać od dzieci z, w miarę, spokojnej zachodniej Ukrainy a innego od dzieci z Krzywego Rogu, które straciły np. dziadków, dom i były świadkiem gwałtu na matce ( oczywiście trochę przesadzam, mało kto doświadczył na raz aż takiej traumy). Bo po tych drugich można i trzeba spodziewać sie nieprzewidywalnych zachowań - od wycofania poprzez agresję do prób samobójczych. I to nie jest już zabawne.
                      • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:16
                        W Polsce nie ma działań wojennych, a dzieci z depresją, agresją i próbami samobójczymi są. A co do informacji - zapewne ZHP może takie informacje uzyskać, w czym problem? Czyżby w tym, że nie potrafią się zorganizować?
                        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:30
                          I dobrze, że ZHP może. Czy uważasz, że obozy harcerskie, na któryc z założenia są określone obowiązki i zasady powinny "przyjmować" dzieci po próbach samobójczych? Dzieci z depresją, dzieci z agresją? To proszenie sie o kłopoty.
                          Po raz kolejny - nie jestem za dzieleniem na Ukraińców, Polaków czy Chińczyków. Jestem za zapewnieniem bezpieczeństwa przede wszystkim i zorganizowaniu czasu w taki sposób, zeby ograniczyć głupie pomysły.
                          • memphis90 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:46
                            Ty teraz serio postulujesz wprowadzenie segregacji i odgórne wykluczanie z harcerstwa dzieci z depresją albo po próbach samobójczych…? To jest tak złe, ze aż trudno skomentować… 😳
                  • biala_ladecka Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:53
                    Skąd wiesz, że nie mają informacji o dzieciach, ani wpływu na dobór uczestników?
                    Przed chwilą nie wiedziałaś nawet, na jakich zasadch tam są, a teraz nagle takie insajdy?
                    • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:19
                      Bo rodzice kłamią w kartach. Mogłabym książkę o debilach napisać na ten temat. Rodzina dwóch moich „cywilów” trafiły do sądu rodzinnego i kuratora.
                      Dzieci z fobiami uniemożliwiającymi normalne funkcjonowanie to nawet nie zliczę.
                      • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:24
                        Po to są zbiórki, żeby dziecko poznać i wiedzieć czy mogą z nim być ponadnormatywne problemy.
    • solarpowerprincess Re: Ukraińcy na obozie - problem 06.02.23, 22:07
      Kategorycznie odpisz go z harcerzy!
    • profes79 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 06:31
      Główny problem tego wątku to tradycyjna działalność Triss czyli szczucie na Ukraińców. Jest masa rozwiazań tego problemu ale lepiej posadzić kolejny forumowy wątek pt. "zła Ukraina".
      • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 07:04
        Cóż, tradycyjnie przywalam się do obciążania pojedynczych osób i grup problemami, które powinny być rozwiązywane na poziomie państw.
        W zeszłym roku nie miałam problemu z obozem w wersji "będzie jeszcze grupa ukraińskich nastolatków", w ogóle w to nie wnikalam, nie pytałam kadry. W tym roku - po doświadczeniach ubiegłorocznych - mam.
        • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 07:56
          triss_merigold6 napisała:
          > Cóż, tradycyjnie przywalam się do obciążania pojedynczych osób i grup problemam
          > i, które powinny być rozwiązywane na poziomie państw.

          Napisała pracownica rządowa big_grin
          • anorektycznazdzira Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:25
            cała budżetówka to "pracownicy rządowi"
            co nie nadaje im kompetencji premiera
            • alicia033 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 23:58
              anorektycznazdzira napisała:

              > cała budżetówka to "pracownicy rządowi"

              obiło ci się kiedyś o uszy choćby takie pojęcie, jak "trójpodział władzy"?
              No więc nie, anorektyczna. Nie cała budżetówka to pracownicy rządowi.
    • latarnia_umarlych Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 08:38
      Zgłaszam wątek roku. Samozaoranie triss, "zagraniczne bachory" i rozmemłany synek, który nie wie, że to jego szczep zaprosił grupę ukraińskich dzieci i zobowiązał się zapewnić im program.
      Plus szurnięta babinka wpadająca na zebranie jako mamusia kadry.
      Przebiłaś Madziulca i jej synka, Triss. Brawo dla was.
      • suki-z-godzin Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:29
        latarnia_umarlych napisał(a):

        > Zgłaszam wątek roku. Samozaoranie triss, "zagraniczne bachory" i rozmemłany syn
        > ek

        ej, nie czepiałabym się "synka", cóż młody winien, że matka się sadzi na forum.
        • latarnia_umarlych Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:39
          suki-z-godzin napisała:

          > latarnia_umarlych napisał(a):
          >
          > > Zgłaszam wątek roku. Samozaoranie triss, "zagraniczne bachory" i rozmemła
          > ny syn
          > > ek
          >
          > ej, nie czepiałabym się "synka", cóż młody winien, że matka się sadzi na forum.
          >

          Widzisz, triss nie miała oporów przed pisaniem o "leniwej i niezbornej kadrze", która nie zorganizowała Ukraińcom zabawy.

          W toku wątku wydało na jaw, że TADAM! to właśnie szczep synka zaprosił i obiecał zorganizować program - między innymi trissowy synek, który należał do kadry, miał zadbać o gości.

          Kto więc jest tym niezbornym leniem?
          • lauren6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:41
            Nadal nie wiemy jaki stosunek do organizacji czasu ukraińskiego obozu ma trissowy synek.

            Wiemy tylko, że jego matka się piekli i histeryzuje.
            • suki-z-godzin Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:00
              lauren6 napisała:


              > Wiemy tylko, że jego matka się piekli i histeryzuje.

              ditto!
              • annaboleyn Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:19
                No i właśnie ten aspekt mnie zastanawia najbardziej, bo triss zawsze bardzo mocno pisała o dylematach tego rodzaju, na zasadzie - masz dylemat, co robić w kwestii szkolno-wychowawczo-edukacyjnej? A jakiż to dylemat, ślesz pismo za pismem, robisz dżihad, a w ogóle to trzeba być nieudacznikiem, żeby pozwolić dziecku choć sekundę spędzić w takiej patoli i jeszcze się wahać, co czynić. A tu, hm.
                I nawet nie, żeby mnie spotkało, bo takie dylematy rozwiązujemy jednak na chacie, nie na forum, ale ten obraz stanowczej, kompetentnej matki-czaknorisicy, której żaden system nie podskoczy - dość mocno scalił mi się z obrazem Triss.
                • annaboleyn Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:20
                  (Aspekt "nie chcę dzieci ukraińskich na obozie z moimi bombelkami" jest dla mnie, podobnie jak dla wszystkich, oczywisty, nie ma co roztrząsać, autorka od początku swoje poglądy jawnie i bez wstydu manifestuje, Ameryki tu nie odkrywamy)
                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:22
                  Skąd pomysł, że pisałam pismo czy podejmowałam interwencję natychmiast?
                  Na razie paru rzeczy od organizatorów się dowiedzialam mailowo i poczekam na spotkanie przedobozowe, przedstawią koncepcję i wtedy będę pytać.
                  • annaboleyn Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:33
                    Nie zrozumiałaś smile Nie mówię, że pisałaś, czy napiszesz. Dziwi mnie histeryczny ton tych rozważań. Dziwi mnie to, co wychodzi w trakcie, jakbyś nie umiała przefiltrować i kontrolować informacji, które tu wypływają. Ogólnie dziwi mnie niepodobne do Ciebie niepozbieranie, rozdygotanie i drama. Podkreślam, niechęć i obrzydzenie do pomysłu "dzieci z Ukrainy na jednym obozie z moimi" nie dziwi mnie w ogóle, bo tę postawę prezentowałaś już wcześniej smile
              • latarnia_umarlych Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:29
                suki-z-godzin napisała:

                > lauren6 napisała:
                >
                >
                > > Wiemy tylko, że jego matka się piekli i histeryzuje.
                >
                > ditto!
                >

                Ja tam nie twierdzę, że syn triss nie jest świadomym i oddanym harcerzem. Nawet podejrzewam, że jest mądrzejszy od mamusi.

                Po prostu śmieszy mnie, że tymi niezbornymi, tępymi, leniwymi, głupimi ludźmi, którzy mieli zorganizować Ukraińcom program, okazali się ostatecznie synek z kolegami z kadry 🤣 którzy zaprosili gości na swój obóz.
                Rozumiem, że on już nie jest niezborny, leniwy ani głupi. To tamci, ci inni.
          • suki-z-godzin Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:59
            > Widzisz, triss nie miała oporów przed pisaniem o "leniwej i niezbornej kadrze"

            fakt, ale to ciągle triss, a nie syn. nie chodzi mi o kwestie organizacyjne już na obozie, ale o to ksenofobiczne dorabianie gęby do pobytu obcokrajowców. zażalenia którymi spływa ten wątek nie wydają mi się być zażaleniami syna, tylko nakręconej matki.

            swoją drogą, zrobiłam szybki risercz stron ZHP, i o ile z jednej strony upewniam się, że jest to organizacja zupełnie nie dla mnie, o tyle wątpię, żeby dzieciaki a i nawet młodzież kontynuująca harcerski żywot, były tak cyniczne i kalkulujące, żeby oczekiwać po harcerstwie jedynie dobrej zabawy i zbierania odznak. byłam też (przyjemnie) zaskoczona liczbą odpowiedzi spokojnych i wyważonych na temat harcerstwa, objaśniających bez zbędnej egzaltacji wartości, jakimi kieruje się ZHP, popartych doświadczeniem. i choćby triss pękając z irytacji kolejny raz pisała, że panie się zatrzymały w czasie (czy coś takiego), wydaje się, że ta organizacja faktycznie funkcjonuje tak a nie inaczej, a zasady, ideały i przysięgi nie są tylko kolorową otoczką. w związku z tym - wierzę, że dzieciak, który w wieku osiemnastu lat ciągle się tej organizacji trzyma, jest jednak bardziej idealistyczny, niż cyniczna mamusia.
            • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:13
              Idealizm i dobra wola też się wyczerpują. Przykład typoszeregu druha- mordercy drużyny podałam niżej.
              Gdybym była cyniczna, nie zachęcałabym do harcerstwa młodszej, nie sądzisz?
              Nigdy nie wnikałam w przebieg zbiórek i innych aktywności, w akcje, treść, tematykę etc., w organizację obózow też nie.
              Tu nie akceptuję zwalenia na harcerzy zadań opiekunów dużej obcej grupy i obawiam się powtórki. Może na wyrost, jest szansa, że wyciągnięto wnioski z zeszłego roku.
              • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:15
                triss_merigold6 napisała:
                > Gdybym była cyniczna, nie zachęcałabym do harcerstwa młodszej, nie sądzisz?

                Jesteś. Chcesz oszczędzić na wypoczynku dzieci bo do tej pory harcerstwo spełniało twoje wymagania - nie godzisz się na idee tej organizacji.

                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:19
                  Aha... już się dowiedziałam, że chcę zaoszczędzić i że moje dzieci nie chodzą na płatne zajęcia.
                  Kontynuuj, zachęcam.
                  • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:23
                    triss_merigold6 napisała:
                    > Aha... już się dowiedziałam, że chcę zaoszczędzić i że moje dzieci nie chodzą n
                    > a płatne zajęcia.


                    Ja nie pisałam, że nie chodzą ale przy natłoku zajęć jakie im fundujesz gdzieś widać trzeba przyciąć big_grin
                    • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:27
                      Znam tańsze formy wypoczynku np. wyjazd z TPD, OPS, Caritasem... forumki były wysylane, mogą opowiedzieć.
                      • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:35
                        triss_merigold6 napisała:
                        > Znam tańsze formy wypoczynku np. wyjazd z TPD, OPS, Caritasem... forumki były w
                        > ysylane, mogą opowiedzieć.

                        Wyraźnie napisała - tanie i spełniające twoje wymagania. Teraz się zmieniło (w pełni zgodnie z ideą organizacji) i jesteś wkurzona bo albo będziesz musiała się dostosować albo dopłacić. Zrozumiałe big_grin
              • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:18
                Ta młodzież jest dorosła i jeśli bierze się za opiekę nad dziećmi to powinna być na tyle dojrzała i samodzielna, że sama o swoje sprawy zadba bez pomocy rodziców.
                Nie chodzi o to czego ty się obawiasz, a czego syn, jeśli czegoś się obawia to teraz jest czas na wyjaśnienie tych obaw i rozwianie wątpliwości lub rezygnację.
              • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:21

                "Tu nie akceptuję ..."


                Ale zrozum, że to nie twoja sprawa.
                Nie podobają ci się działania - zabierasz dziecko, nie puszczasz na obóz/zbiórki/akcje itp.
                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:25
                  Sorry, mam prawo pytać i mieć wątpliwości, przynajmniej dopóki płacę za wyjazd.
                  Jeśli uznam, że organizacja nie będzie ok, to młodsza nie pojedzie, a syn sam zadecyduje, przy czym on chce jechać niezależnie od grupy ukraińskiej lub jej braku.
                  • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:30
                    To uszanuj zdanie syna i nie rób mu obciachu przed kolegami i zwierzchnikami.

                    Za córkę póki co możesz zdecydować, choć też mogłabyś chociaż wysłuchać jej zdania dopuszczając możliwość, że dzieci są inne, mają inne poglądy i priorytety niż ty.
              • suki-z-godzin Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 15:04
                triss_merigold6 napisała:

                .
                > Gdybym była cyniczna, nie zachęcałabym do harcerstwa młodszej, nie sądzisz?


                No cóż, sądzę wyłącznie na podstawie tego, co i jak piszesz, a tak się składa, że w twoich wypowiedziach lokuje się sporo cynizmu i merkantylnego stosunku do świata. W tym wątku z kolei sporo twoich wypowiedzi jest deprecjonujących, podkreślających użytkową funkcję harcerstwa, lekceważących idee organizacyjne i kwestionujące fakt że ktoś może traktować rzecz poważnie.
      • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:59
        Dopiero luty a Triss już zrobiła konkurencje innym..cięzko będzie to przeskoczyć.
    • memphis90 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 08:41
      Chce powiedzieć, ze ja byłam z Trisiatkiem na obozie i nawet nagrałam po kryjomu… tak właśnie było!
      • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:50
        Ale czy piszesz o tym co prasował? Tym co z fajką chdoził? Czy może tym co uciekł? (nazwisko polsko brzmiące chyba). Dla koleżanki pytam smile
        • memphis90 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:48
          No ja mysle, ze Edward to trissowy bąbelek (kadra!), a uciekinier to niewątpliwie Ukrainiec, bo tylko robi problemy…
    • lilia.z.doliny Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 09:03
      Idź na zebranie z jednym tylko postulatem.
      Niech ten wraży obóz będzie oddzielony zasiekami. Raczej się nacje nie zmiksują wtedy
    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:02
      Ten wątek zbacza w kierunku Ukraińcy w Polsce. Zastrzegam, że z daleka wygląda to zapewne inaczej i mój ogląd może być niepełny tym nie mniej - są i bedą. Trzeba się będzie przyzwyczaić do "nie znaju" w sklepie, do śpiewnego akcentu u kolegi z liceum ( topowego lub nie), do tego, że USG robi dr Oleg, a w banku przy okienku siedzi Swietłana. Bo do osób pochodzących z Ukrainy zatrudnionych w sektorze porządkowo-opiekuńczym chyba już wszyscy przywykli.
      Ważne jest jednak to, żeby tych ludzi traktować w sposób identyczny jak innych. Wymagać tyle samo, pozwalać na tyle samo, wciągać do zajęć ( tu na obozie harcerskim) na tych samych warunkach. Integrować. Mówić po polsku ( to też ważny element integracji). Jestem przeciwna roztaczaniu parasola ochronnego ( jacy to oni biedni, nawet jeśli mają za soba traumę), bo to przyniesie więcej szkody niż pozytku i zaktywizuje do niefajnych działąń i wypowiedzi czego dowodem jest ten watek.
      • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 10:25
        OT.
        Ponieważ widzę to po raz kolejny to jest w tym wątku - ja nie znaju znaczy nie wiem a nie rozumiem to ja nie panimaju. Czyli wydaje się ze Ukraincy nas lepiej rozumieją niż my ich.
        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:01
          Nie, wiem, że "nie znaju" oznacza nie wiem. Wiem natomiast, że "nie znaju" właśnie w tym znaczeniu pojawia się często. Lepsze to niz wzruszenie ramionami i burknięcie "tam" pokazując bliżej nieokreślony kierunek.
          Tak, to, że Ukraińcy lepiej nas ( Polaków) rozumieja niz my ich jest i zrozumiałe i normalne, bo są w Polsce. I to po ich stronie jest nauka języka gospodarzy niż Polaków zgłebianie ukraińskiego.
          Nie bardzo sobie wyobrażam, nie, nie wyobrażam sobie w ogóle, zebym tu mowiła po polsku i oczekiwała, ze ktoś to zrozumie. Prócz, zwykle miłych, zaskoczeń gdy spotkam Polaków - turustów najczęściej.
          • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:05
            No popatrz, a turyści we Lwowie regularnie myślą, że wystarczy po polsku tylko głośno i ani im w głowie próbować po ukraińsku...
            • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:07
              Mieszka tam wiele osób o korzeniach polskich więc mają iluzję, że rozumieją? Z pokolenia młodszego ode mnie mało kto zna rosyjski, a ukraiński jeszcze mniej osób.
            • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:12
              Turyści, tak to kluczowe słowo. Czymś/kimś innym są turyści a kims innym osoby, które na stałe lub czaSOwo mieszkają i określonym kraju i podjęły tu pracę. Tak, irytuje mnie głosno po polsku , wszędzie na świecie zresztą.
            • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:23
              I jeszcze jedno - do Ukraińców w obecnej sytuacji trzeba odnosię się zdrowo czyli przy całym współczuciu i zrozumieniu tragedii wojny- wymagać i nie stosować nieadekwatnej taryfy ulgowej.
              Organizatorzy obozu ze strony ukraińskiej mają te same prawa i obowiązki co Polacy. Nie wakacje, nie odpuszczenie sobie młodziezy.
              Młodzież ma na identycznych warunkach jak Polacy aktywizować się , zdobywać sprawności czy czort wie co.
              Nagradzać gdy zasłużą karać w identyczny sposób.
              Pracownicy jeśli już zostali zatrudnieni mają pracować tak samo jak Polacy i mówić po polsku. Oczywiście jak wtrąci słowo, dwa, pięć ukraińskich/rosyjskich to każdy to zrozumie, ale niech podejma trud nauki polskiego.
              I najważniejsze - dzieci po super traumie nie maja prawa być na obozie harcerskim. To nie miejsce dla nich. Takie dzieci wymagają specjalnego psychologicznego wsparcia a nie opieki druha czy kogoś podobnego.
              • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:30
                Czekaj, co "mają" pracownicy to decyduje pracodawca. Córka mojego partnera pracuje za granicą i jeszcze nie mówi w języku tego kraju, dopiero się uczy i w pracy mówi po angielsku. Jeśli pracodawcy to odpowiada to w czym problem?
                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:35
                  To super, natomiast jeśli pracuje w usługach, handlu czy ochronie zdrowia, gdzie kontakt z ludźmi jest potrzebny w sposób zrozumiały dla usługobiorców to juz nie jest tak do końca. Jest coś takiego jak język urzędowy.
                  • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:57
                    Język urzędowy dotyczy urzędów a nie prywatnych lokali. Rozumiesz różnicę między policjantem, który musi znać język urzędowy, a kelnerem, który nie musi - problem właściciela restauracji, jak klienci nie będą chcieli korzystać
                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:01
                      Język urzędowy to język obowiązujący w danym kraju. W niektórych są dwa np. angielski i drugi. Na równych prawach.
                      Czy jest rzeczą normalna, że może dojść do sytuacji, w której mieszkaniec danego kraju nie może porozumiec się w swoim ojczystym języku na terytorium tego kraju? Oj, tak juz było i mamy złe wspomnienia.
                      • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:05
                        Ale tak jest w Polsce - na przykład jak nie znasz angielskiego to możesz nie wiedzieć co to za lokal ten "shop", i dlaczego tam są jakieś "sale", a w dodatku jeszcze w niektórych miejscach są różne rzeczy "for rent" - to coś dla rencistów czy co? A wiesz, że niektóre korporacje w Polsce publikują ogłoszenia o pracę w języku angielskim? A nie jest to język urzędowy.
                        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:06
                          Wiem, wiem, ale wiadomo, że w tych korporacjach będzie to język, w którym się pracuje. Tak jak w liniach lotniczych.
                          • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:09
                            A ja sobie w mojej firmie mogę chcieć pracować po ukraiński i co, nie wolno mi?
                            • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:45
                              Ależ możesz o ile posiadasz firmę.
                              • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:57
                                Posiadam. Właściciel sklepu też posiada.
              • sumire Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:57
                anka_z_daleka_1 napisała:

                > I jeszcze jedno - do Ukraińców w obecnej sytuacji trzeba odnosię się zdrowo cz
                > yli przy całym współczuciu i zrozumieniu tragedii wojny- wymagać i nie stosować
                > nieadekwatnej taryfy ulgowej.
                > Organizatorzy obozu ze strony ukraińskiej mają te same prawa i obowiązki co Pol
                > acy. Nie wakacje, nie odpuszczenie sobie młodziezy.
                > Młodzież ma na identycznych warunkach jak Polacy aktywizować się , zdobywać spr
                > awności czy czort wie co.

                Ale to wymaga chęci porozumienia z obu stron. A tutaj już z góry wiemy, że jej nie będzie, że dzieci będą niegrzeczne, instruktorzy nieprofesjonalni, a w ogóle to Ukraińcy mówią po klingońsku, komórki nie działają i nie będzie jak się z nimi dogadać. Generalne #niedasie.
                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:01
                  Dzieci nie były niegrzeczne, bo to w ogóle nie ta kategoria, były znudzone i niezaopiekowane przez ich kadrę.
                  Tak, była nieprofesjonalna. W sumie nie musiała być szczególnie profesjonalna, wystarczy, żeby była odpowiedzialna i nie leniwa.
                • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:03
                  Za to będa pić, popełniac rozboje i podpalać las...
                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:05
                  I tu się zgadzam.
              • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 22:23
                „dzieci po super traumie nie maja prawa być na obozie harcerskim”

                WTF?
          • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:33
            Ja co prawda wczęsniej znałam rosyjski...wiec nauka ukraińskiego nie była taka trudna. Ale koleżanki uczyły się od zera...i korona im nie spadła z głowy. Nie wpadłabym na pomysł aby wymagać od dzieci z sierocińca czy ich opiekunek aby uczyły sie polskiego, abym ja łaskawie je mogła zrozumieć...
            • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:36
              Jeśli maja się zintegrować, zostać w Polsce, uczyć się pracować to jak najbardziej.
              • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:48
                Ale chcesz do pracy zagnać te sierotki ukraińskie czy ich opiekunów? Moze do kopania rowów?
                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:51
                  To chyba nie do mnie pytanie, a nawet jeśli do mnie, to nie potrafię odpowiedzieć na taki poziom odlotu.
                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:52
                  Zastanawiam się dlaczego wypisujesz bzdury, w które sama nie wierzysz?
                  Jeśli sieroty ukraińskie chcą zostać w Polsce, nawet tymczasowo, to wymień jeden powód, dla którego maja nie uczyć sie polskiego?
                  Ukraińcy, w tym wojenni uchodźcy, już pracują w Polsce - jedni jako opiekunowie osób starszych, inni w sklepach/bankach a jeszcze inni kopia rowy.
                  Polscy lotnicy w Anglii - o tak odległe czasy- tez kopali rowy i pracowali w piekarniach.
                  • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:58
                    No i się uczą, z czym masz problem? Były klasy przygotowawcze, jest nauka w szkołach, w przedszkolach łapią język błyskawicznie
                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:02
                      To bardzo dobrze. Jestem za.
                      • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:05
                        Oni tak dobrze znają jęyk, ze Triss nie raz narzekała, ze odbierają miejsca w dobrych liceach...naszym polskim bąbelkom.
                        Teraz chyba Triss zapomniała co pisała.
                        Tak samo jak leniwe, nierobotne Ukrainki...odbierają prace Polakom.
                      • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:05
                        Bardzo nam z tego powodu wszystko jedno
            • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:37
              No, ja się uczyłam w podstawówce i nie rozpoznaje bukw, bo zapomniałam. Ukraińskie opiekunki mówią po polsku, nie powaliło mnie, żeby się uczyć rosyjskiego czy ukraińskiego teraz.
              Jeśli dzieci z owego sierocinca trafią do polskich przedszkoli i szkół to owszem, będą musiały nauczyć się polskiego.
              • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:41
                a im szybciej zaczną tym lepiej dla nich.
              • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:47
                NO kiedyś będą musiały ale zaraz po przyjeździe ważen było aby czuły się bezpieczne, zrozumiane.
                Nikt mi nie kazał ani tam być ani uczyć się ukraińskiego.
                Mnie było łatwiej, tym dzieciom czy opiekunkom też.
                Piszę - mnie korona z głowy nie spadła. Podobnie jak bardzo, bardzo wielu osobom które uczyły się ukraińskiego aby własnie przybyszom było łatwiej...ale ty tego nie rozumiesz.
                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:50
                  Widocznie miały z nimi kontakt wolontaryjnie lub w ramach pracy, ja nie miałam.
                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:53
                  A kiedy to "kiedyś"? Za rok- dwa, jak pójdą do szkoły? Nie, dlaczego nie z marszu?n
                  • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:59
                    Z tego samego powodu, z jakiego dziecko po próbie samobójczej jak trafia do szpitala to najpierw ma terapię, a potem lekcje matematyki. Choć nikt nie neguję potrzeby uczenia się matematyki.
                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:02
                      To absolutnie nie jest to samo. Nie da sie porównywać.
                    • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:06
                      Da się, to są elementy działania kryzysowego, przyczyna kryzysu może być różna
                      • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:07
                        Nie, nie można porównywać garstki dzieci po próbie samobójczej na 2 miesięcznej terapii z dużą grupą dzieci, która przyjechała na bliżej nieokreslony czaS.
                  • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:07
                    NIe widziałaś tych dzieci prawda?? Widziałaś chociąz jednego uciekającego przed wojną na własne oczy?
                    Bo wiesz ..można nie widzieć ale mieć jednak trochę empatii, wyobraźni i domyśleć się jak to wyglądało...czy jednak nie można?
                    Jak przyjechały przestraszone dzieciaki, jadąc 2 doby, wylądowały w obcym kraju, w obcym miejscu, obcym budynku...to najważniejsze było aby od najbliższego poniedziałku je do szkoły polskiej wysłać i uczyć polskiego od 1 lekcji...
                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:47
                      hanusinamama napisała:

                      > NIe widziałaś tych dzieci prawda?? Widziałaś chociąz jednego uciekającego przed
                      > wojną na własne oczy?
                      Uciekających przed wojna na Ukrainie nie.


                      > Bo wiesz ..można nie widzieć ale mieć jednak trochę empatii, wyobraźni i domyśl
                      > eć się jak to wyglądało...czy jednak nie można?

                      Można.
                      > Jak przyjechały przestraszone dzieciaki, jadąc 2 doby, wylądowały w obcym kraju
                      > , w obcym miejscu, obcym budynku...to najważniejsze było aby od najbliższego po
                      > niedziałku je do szkoły polskiej wysłać i uczyć polskiego od 1 lekcji...

                      Nie od następnego poniedziałku, ale w miarę szybko. Myślenie, rozpatrywanie nic dobrego nie wniesie.
                      >
        • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:04
          Albo " ne rozumiju" jak ktoś mówi po ukraiński a nie po rosyjsku... Ale jak wiadomo, polski pracownik, który nie wie, nie zna się, nie ma pojęcia i jest nie od tego jest lepszy od ukraińskiego, który "ne znaje". Jakby mi to robiło różnicę, że babka na poczcie czystą polszczyzna informuje mnie, że narobiła błędów, ale ona nic nie może i to w sumie mój problem co ja z tym zrobię
          • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:09
            Wiesz, sorry, ale średnio mnie obchodzi czy pani w sklepie nie rozumie prostego pytania, bo sama mowi po rosyjsku czy po ukraińsku, efekt jest identyczny - nie rozumie.
            • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:12
              Pani rozumie pytanie tylko nie zna odpowiedzi. Wiesz, pan Polak doskonale rozumiał moje pytanie, gdzie są płatki owsiane. Co z tego, kiedy po prostu nie wiedział. I tak z wieloma rzeczami.
              • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:14
                I co chcesz przez to udowodnić?
                • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:31
                  To, że problemem jest brak wiedzy/umiejętności a nie to, w jakim języku ktoś mówi. A w sklepach jest rotacja i pracownicy często są niezorientowani. Co Triss, gardząca takimi robolami, których każdy może zastąpić, powinna akurat rozumieć.
                  • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:40
                    To są dwie sprawy. Pracownik handlu powinien wiedzieć gdzie co lezy na półce. I tego nikt nie kwestionuje. Powinien.
                    A ekspedientka w mięsnym musi zrozumieć, ze klientka mówi po polsku, że chce 25 dag mielonej wołowiny, tyle samo cielęciny, dwa kotlety schabowe z małą ilością tłuszczu i szynkę gotowaną. Tu sięnie da mówić na migi. Klientka musi zrozumieć co ekspedientka ma do powiedzenia. I do tego potrzebna jest znajomość języka, nawet nieperfekcyjna, ale jednak jest.
                    • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:43
                      anka_z_daleka_1 napisała:
                      > To są dwie sprawy. Pracownik handlu powinien wiedzieć gdzie co lezy na półce. I
                      > tego nikt nie kwestionuje. Powinien.
                      > A ekspedientka w mięsnym musi zrozumieć, ze klientka mówi po polsku, że chce 25
                      > dag mielonej wołowiny, tyle samo cielęciny, dwa kotlety schabowe z małą ilości
                      > ą tłuszczu i szynkę gotowaną. Tu sięnie da mówić na migi. Klientka musi zrozumi
                      > eć co ekspedientka ma do powiedzenia. I do tego potrzebna jest znajomość język
                      > a, nawet nieperfekcyjna, ale jednak jest.


                      Uświadomię cię debigrantko - w PL od wielu lat pracują setki tysięcy jak nie miliony Ukraińców. Głównie w handlu i niskopłatnych usługach. Dogadują się bez żadnego problemu, pracują ciężko i bez fochów. Na 'niewiedzące' dziwnym zrządzeniem losu trafiają rasistki i ksenofobki big_grin
                      • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:56
                        Pracują- tego nie neguję. Ile - nie wiem, zapewne sporo. W handlu - podobno tak. Niskopłatnych usługach - moga zmienić jak im nie pasuje. Bez wzgledu na narodowość.Jak sie dogadują bez problemu i są rozumiani to super.
                        • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:01
                          anka_z_daleka_1 napisała:
                          > Pracują- tego nie neguję. Ile - nie wiem, zapewne sporo.

                          Nie wiesz to po co się wypowiadasz? Dyskutuj o sytuacji u siebie.
                          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:03
                            Czyżby było to zamkniete forum? Czyżbym kogos obraziła? Moderacjo.....
                    • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:47

                      Szczerze? Poleciałaś za bardzo.
                      Spokojnie w sklepie da się zrobić zakupy BEZ znajomości języka. Właśnie bardziej pokazując palcem i na migi.
                      Swoją drogą, dzieci ukrainskie uczyły się w swoich szkołach angielskiego. I z nimi (dzieci w wieku np. 12+) można, na poziomie wspólnego spędzania czasu, zabawy, dogadać się po angielsku.
                      Poza tym- w każdy smartfonie możesz zainstalować translator głosowy. Nie rób problemów tam, gdzie ich nie ma.
                      • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:51
                        Ona pisała, ze niewolnictwo w Katarze to efekt kultury tego kraju i nie ma co dyskutowac...kultura taka jest i trzeba uszanować. Czego oczekujesz od osoby tak reagującej na setki tysiecy niewolników i tysiące ofiar "cudownego sukcesu Kataru"
                        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:57
                          Co pisałam o Katarze? Zacytuj.
                    • sumire Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:02
                      anka_z_daleka_1 napisała:

                      > To są dwie sprawy. Pracownik handlu powinien wiedzieć gdzie co lezy na półce. I
                      > tego nikt nie kwestionuje. Powinien.
                      > A ekspedientka w mięsnym musi zrozumieć, ze klientka mówi po polsku, że chce 25
                      > dag mielonej wołowiny, tyle samo cielęciny, dwa kotlety schabowe z małą ilości
                      > ą tłuszczu i szynkę gotowaną. Tu sięnie da mówić na migi. Klientka musi zrozumi
                      > eć co ekspedientka ma do powiedzenia. I do tego potrzebna jest znajomość język
                      > a, nawet nieperfekcyjna, ale jednak jest.

                      Nie wiem, gdzie wy ludzie robicie te zakupy, ale w moim mieście większość sklepów spożywczych ma obsługę ukraińską. Nigdy nie miałam problemu z dogadaniem się po polsku. Może czasami proszą o powtórzenie, gdy ktoś mówi za szybko, ale to tyle. Jakieś tutaj urban legends się zaczynają tworzyć.
                      • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:04
                        Powtarzam, jeśli mówią po polsku- z błędami, ok, proszą o powtórzenie ok to w porządku. Gorzej jesli nie chcą i odżegnuja sie od nauki polskiego.
                        • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:19
                          Ale się nie odżegnują, a z racji na podobieństwo języków idzie im to całkiem sprawnie, a już dzieci łapią polski błyskawicznie.
                          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:48
                            I bardzo dobrze. O to chodzi.
                      • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:09
                        Bo Ukrainiec mówiący po ukraińsku dodgada się bardzo łatwo z Polakiem. Trudniej jeżeli mówi po rosyjsku (ukraiński zdecydowanie bardziej podobny do polskiego). Ale nadal...dogada się
                        • sumire Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:18
                          Poza tym mówimy o młodych/bardzo młodych ludziach. Że babcia, która całe życie mówiła tylko po ukraińsku i ma opory przed uczeniem się języka, to mogę zrozumieć i nie dziwi. Ale młodzi praktycznie drogą osmozy się uczą, przecież oni tu normalnie chodzą do kin, do knajp, do pracy, do szkoły czy na studia. Może rok to nie jest dużo, ale praktycznie nie ma opcji, żeby występowało u nich zjawisko "ani be, ani me".
                          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:49
                            I dobrze, to jest element asymilacji.
                            • sumire Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:52
                              No więc skoro tak, to na czym dokładnie polega problem?...
                  • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:43
                    W sumie to się klei... skoro i tak są niezorientowani, to każdy może ich zastąpić, mniej niezorientowany nie będzie.
                    • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:45
                      triss_merigold6 napisała:
                      > W sumie to się klei... skoro i tak są niezorientowani, to każdy może ich zastąp
                      > ić, mniej niezorientowany nie będzie.


                      Ale rozumiesz, że rotacja jest bo CHĘTNYCH nie ma? Dalej widać za trudny jest dla ciebie do zrozumienia "łatwo zastępowalny".
                      • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:48
                        Dziwne. Chętnych nie ma, a forumowe poszukujące pracy po wieloletnim prowadzeniu domu pisały, że nawet w Lidlu czy Biedrze nie odpowiadano na ich zgłoszenia, mimo że oferty były.
                        • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:55
                          Bo może tak jak Ty uważają, że z garkotłuka pożytku nie będzie nawet w takiej pracy
                    • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:55
                      O to to. A w jakim języku on jest niezorientowany to mi różnicy nie robi
            • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:23
              Dobrze, że większą wyrozumiałością, jako ogół, bo wiadomo, że ludzie są różni, wykazali się mieszkańcy zachodu przyjmując miliony Polaków, którzy często nie znali słowa w ich językach.
          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:13
            Sorry, napisałam coś wręcz odwrotnego. Nie przeinaczej.
      • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:28
        Pani z zagranicy bedzie nam pisac jak mamy traktować uchodźców z objętej wojnem Ukrainy??
        Pani niech się zajmie moze niewolnictwem w Katarze...i zastanowi czy sama nie czerpie z tego zysków.
        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:32
          A skąd pewność, że mieszkam w Katarze? Może tak może nie.
          Czy forum jest tylko dla mieszkających tu Polaków? Zdaje się, że niechlubne hasełka już przeszły do historii.
        • latarnia_umarlych Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:32
          Ach, czyli kolejna debigrantka opowiada nam, jak jest w polskich sklepach i jaką znajomość języka mają Ukraińcy...
          Kolejna idiotka do wygaszenia.
          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:50
            Wygaś...Moderacjo. Zdaje się, że czasy cenzury minęły. Dlaczego wszyscy maja mówić jednym głosem? Dlaczegoż nie mozna miec odmiennego zdania?
    • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 11:44
      Dzisiaj się dowiedziałam, ze o wątku od dziewczyny z chorągwi łódzkiej...chyba chorągiew stołeczna już wie albo zaraz będzie wiedzieć.
      Swoją drogą łatwo sprawdzić jej opowieści o tym zeszłorocznym obozie...czy faktycznie tak było.
      • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:49
        W sumie to chętnie poczytam jakbyś miała info 🤣🤣
        • hanusinamama Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:54
          Wiesz co o ile optowałabym za zostawieniem watku jako watek roku o tyle chyba lepiej zeby go skasowano. Jak watków triss organicznie nie trawię...tak dzieciaka mi szkoda. Szkoda aby oberwałomu się ze mamusia dym robi i opowiada bajki.
          A bajki opowiada bo tak jak u nas w łodzkiej choragwi przed obozem było wszystko zorganizowane i dopięte na ostatni guzik (łącznie z nauką podstaw ukraińskiego), tak okazuje się, że w stołeczej - tak samo.
          Co mnie nie dziwi. O ile sama fanką harcerstwa nie byłam, dziecka nie zapisałam...tak odmówić im porządku i organizacji nie można.
          • obrus_w_paski Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 12:58
            Ten dzieciak na chyba 17 lat. W tym wieku to ja sama organizowałam sobie z koleżanka wyjazd we dwie na narty do Włoch (przez biuro podróży), jestem w lekkim szoku ze się tym triss w ogóle przejmujesz. Przecież twój syn jest prawie dorosły, nie zrozumie czegoś to będzie gadał z tymi których rozumie.
            • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:00

              "Ten dzieciak na chyba 17 lat'.

              Nie wiem, czy dobrze kojarzę, ale w tym roku będzie miał 19.
          • sattwaguna Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:45
            No co ty. Teraz ludzie szybko się zorientują który bombekek to potomek tego typu matki.

            Trzeba tylko będzie wytypować tego od którego aż bije łuna kapitału kulturowego.

            I już będzie wiadomo z jakiego rodzaju domu pochodzi harcerzyk.
          • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:58
            To nie jest dzieciak, to jest dorosły mężczyzna, przypominam że jego rówieśnikom z drugiej strony granicy się tutaj wypominało, że ośmielają się z karabinami nie latać. Może sam mamusię ogarnąć
            • annaboleyn Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 15:17
              Może nie wie, co wyprawia? Były precedensy wink
            • boogiecat Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:08
              gr.ruuu napisała:

              > To nie jest dzieciak, to jest dorosły mężczyzna, przypominam że jego rówieśniko
              > m z drugiej strony granicy się tutaj wypominało, że ośmielają się z karabinami
              > nie latać.

              To jest dzieciak i uczen. Z twojego wpisu wynika, ze zgadzasz sie z tym wypominaniem ukrainskim dzieciakom.
              • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:14
                Z mojego wpisu wynika, że nie lubię robienia sexworkerki z logiki. Albo ktoś jest dorosły, albo nie jest.
                • boogiecat Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 00:37
                  gr.ruuu napisała:

                  > Z mojego wpisu wynika, że nie lubię robienia sexworkerki z logiki. Albo ktoś je
                  > st dorosły, albo nie jest.


                  Jasne😀 to wszystko z szacunku do logiki

                  wiesz, takie cwaniakowanie mozna sobie uprawiac dla sportu w rozmowach o glupotach, ale juz w powaznych tematach w ktorych zajmujesz pozycje zwyczajnie nieuczciwym i glupim jest zatwierdzanie i uzywanie czyjegos podlego argumentu na swoja korzysc, polegajaca zreszta jedynie na dowaleniu
                  • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:58
                    Jakiego dowalania? Ja się tylko zgadzam z Triss że nie ma ofiar są ochotnicy, dlaczego jej wolno tak uważać, a mnie nie? I nic nie poradzę na to, że bawi mnie wizja mamusi pilnującej warunków wakacyjnego wypoczynku dorosłego faceta. Tak, dorosłego, który w świetle prawa może z tych wakacji sobie żonę przywieźć, może założyć firmę, wyjechać z kraju, wszystko może.
                    • boogiecat Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:08
                      Ale Triss byla na zebraniu dla rodzicow zorganizowanym wlasnie po to zeby rodzice wyjezdzajacych mogli wyrazic wszelkie swoje obawy odnosnie wyjazdu. To nie jest jakies nienormalne i czesto zdarza sie, ze chodzi o pelnoletnie juz dziubdziusie.
                      • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:16
                        Nie spotkałam się z takim kuriozum jak omawianie wyjazdu wakacyjnego dorosłych ludzi przez organizatorów z rodzicami. Zresztą Triss kręci, bo potem się okazało że jednak niby o dwunastolatkę chodzi
                        • boogiecat Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:21
                          Przeciez cos takiego zdarza sie niechby w szkolach. Rozumiem, ze poszlabys na takie zebranie w technikum dziubdziusia i zakomunikowala, ze dla ciebie to kuriozum a ukrainscy pelnoletni uczniowie przyjeci w zwiazku z wojna maja wracac na front.
                          Bo ty szanujesz logikie.
                          • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:26
                            Polskie prawo nie nakazuje pełnoletnim obcokrajowcom wyjeżdżać z kraju niezależnie od tego, ile mają lat. Jakby moja matka chciała odwalić coś takiego, to bym w ogóle nie poinformowała, gdzie jadę, zapłaciła sobie sama i tyle.
                            • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:42
                              Doprawdy, większość osób w wieku licealnym nie miała aż tak zyebanych stosunków z rodzicami i focha do matki przez 40 lat.
                              • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 12:41
                                A kto mial focha przez 40 lat? Niektórzy po prostu jako dorośli biorą odpowiedzialność za siebie a nie wiecznie wchodzą w rolę małego dziubaska
                            • boogiecat Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 11:25
                              No rozumiem. A co bys zrobila gdyby polskie prawo nakazywalo obywatelom zglaszanie kazdego pelnoletniego Ukrainca zapisanego do szkoly, celem odeslania do Ukrainy a tam prosto na front?
                              • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 12:38
                                Gdyby Polska podpisała taką umowę międzynarodową to powinna ja wypełniać, nie sądzisz? Oczywiście o ile w ogóle takie umowy da zgodne z prawem, nie mam pojęcia czy to jest możliwe i czy gdziekolwiek funkcjonują takie przepisy
                                • boogiecat Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 13:38
                                  Ja sie pytam ciebie jako obywatela, nie jako przedstawiciela panstwa polskiego.

                                  Zgodne z prawem moze byc bardzo wiele spraw, prawo moze byc beznadziejnie napisane, przeciez to oczywistosc.
                              • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 18:58
                                Polskie prawo chyba nie pozwala na ekstradycję gdyby życie odesłanego mialo być zagrozone
                                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 19:01
                                  Jeszcze musi udowodnić, że faktycznie jest zagrożone.
                        • arwena_111 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 12:40
                          masz małe dzieci, jeszcze niewiele wiesz big_grin
                      • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 11:35
                        Poważnie? W szkołach to jeszcze się zdarza, ale o zebraniach dla rodziców dorosłych ludzi w sprawach związanych z wyjazdami wakacyjnymi pierwsze słyszę. I taki szczegół, ten dziubdziuś ma być na tym wyjeździe opiekunem, a sam potrzebuje opiekunki!!!
                        • boogiecat Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 11:38
                          Ale w jakim sensie on potrzebuje opiekunki? Skad to wywnioskowalas?
                        • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 11:44
                          Masz małe dziecko. Jak najbardziej w sprawach wyjazdów zorganizowanych pełnoletnich już licealistów (obozy żeglarskie, tenisowe, językowe etc.) z organizatorem najczęściej kontaktują się rodzice - oni płacą i oni wiedzą o co pytać chociażby od strony prawno- ubezpieczniowej. Przynajmniej tak jest w mojej bańce społecznej.
                          • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 12:10
                            No cóż, w mojej bańce co najwyżej rodzice towarzyszą pełnoletnim dzieciom przy różnych sprawach na ich wyraźną prośbę.
                          • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 12:14
                            Twój syn ma być opiekunem innych bombelków, z kim w razie pretensji mają kontaktować się rodzice, z tobą czy z synem?
                          • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 12:31
                            W mojej bańce społecznej osiemnastolatkowie powyjeżdzali na zagraniczne studia i umowę z uczelnią podpisywali osobiście, podpisywali pierwsze umowy o pracę i chyba by padli na myśl, że przy tym wszystkim mamusia będzie za nich podpisywać umowę na obóz sportowy
                            • boogiecat Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 12:40
                              Grruu ja sama wyjechalam na zagraniczne studia na granicy pelnoletnosci i mozesz mi wierzyc, ze z samodzielnoscia nie mam absolutnie zadnego problemu oraz tak oto wychowuje wlasna bombele.
                              Jednak wiele spraw prawnie nawet juz dorosly uczen zalatwia z podpisem rodzicow- sa np. sytuacje swiezego nabycia pelnoletnosci, pobierania roznych stypendiow zainicjowanych za maloletnosci, gwarancji mieszkaniowych itp itd
                        • arwena_111 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 11:51
                          Oczywiście, że tak. Podpisuje np umowę na obóz rodzic. Mówimy o pełnoletnim licealiście a nie o studencie.
                          • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 12:12
                            Czyli pełnoletniego uczestnika z organizatorem nie wiąże żadna umowa😀
                            • boogiecat Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 12:17
                              Umowa najpewniej wiaze i pelnoletniego uczestnika i rodzicow🙄
                              • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 12:32
                                A rodzic jako kto podpisuje? Bo przecież nie uczestnik, ani nie jego opiekun prawny
                                • boogiecat Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 12:43
                                  To zalezy od organizatora, mozliwie tez od takich spraw jak osobna deklaracja podatkowa ucznia jesli w gre wchodza pieniadze itp itd
                                • arwena_111 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 12:45
                                  Jako płatnik? Podpisuje też często papier, że zgadza się pokryć wszystkie szkody wyrządzone przez pełnoletniego bombelka. Bo organizatorzy doskonale wiedzą, że z bombelka nawet pełnoletniego, nic nie ściągnął.

                                  Oczywiście, możesz nie podpisać - ale wtedy bombelka nie wezmą. A pamiętaj, że spora część bombelków jest pełnoletnia przed wakacjami pomiędzy trzecią i czwartą klasą.
                                  • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 13:48
                                    Jaka jest prawna podstawa odmowy świadczenia usługi pełnoletniemu obywatelowi?
                                    • boogiecat Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 14:11
                                      Odmowe organizator moze umotywowac wewnetrznym regulaminem niebedacym w sprzecznosci z prawem.
                                      • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 14:40
                                        Jak dokładnie ma brzmieć regulamin, żeby był zgody z prawem?
                                        • boogiecat Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 14:52
                                          Moze np. brzmiec dokladnie tak: W razie wspolnej deklaracji podatkowej, rodzic doroslego bombela podpisuje jako gwarant.🤷🏻‍♀️
                                          • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 20:08
                                            Albo: przyjmujemy tylko obywateli ochrzczonych i z prawego łoża - ordo iuris pomoże big_grin W ogóle jest opcja jakiejś wspólnej deklaracji? Młoda rozliczała się sama od kiedy miała dochód, rodzic miałby dopisać umowę zlecenie dziecka do swojego PIT?
      • annaboleyn Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:01
        Czekaj, bo nic nie zrozumiałam. Że o wątku na emamie wie albo wiedzieć będzie chorągiew stołeczna?
        Biedny syn Triss, to nie fair sad
        Serio mowię.
        • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 02:13
          Nikt ńie musiał donosić, sądzę, że ludzie czytają.
          Dlatego nigdzie nie podalam nazwy hufca syna Triss, bo to jest realny człowiek gdzieś tam i pewnie nawet nie wie do wyprawia jego matka.
      • grazyny Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:18
        Jeśli ktoś doniósł, to jest to tak chujowe, że brakuje mi po prostu słów. A podniecanie się tym, że łatwo sprawdzić, co było, kompletnie nie mieści mi się w głowie. I co zrobisz z taką wiedzą? Będziecie ją tu rozliczać z tego?
        • sattwaguna Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:39
          A dlaczego. Laska może pyszczyć publicznie jak to organizacja nie spełnia jej marzeń o Polsce dla Polaków a ci ludzie nie mają prawa o tym wiedzieć i wytłumaczyć jej i bombelkowi że specyfika tej organizacji polega na pomocy słabszym. Nie tym fajnym słabszym, nie tym którzy się licza do cv czy tylko tym którym sie wygodnie pomaga.

          Może dobrze by bomelek z takim zapleczem był dokładniej obserwowany? W końcu jesteśmy tacy jak najgorsi z nas.

          Triss a nie myślałaś by bombelka do młodzieży wszechpolskiej albo onr zapisać? To chyba bliższa wam (tobie, bo kto by sie bombelkiem przejmował) ideologicznie organizacja?
          • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:42
            Nie, albowiem to nie mieści się w moim pejzażu wewnętrznym i nigdy nie mieściło (ONR, MW).
            • sattwaguna Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:51
              Oj, myślę że twój pejzaż wewnętrzny jest o wiele bardziej brunatny niż ci się wdaje. Religijność może ci się nie pokrywa, ale zamiłowanie do hierarchii (pod warunkiem że to Ty jestes wyzej), widzenie świata w ostrych kategoriach my-oni, przekonanie o tym ze tylko twój sposób widzenia i reagowania na rzeczy jest jedyny wlasciwy, rasizm itd...
              Nie twierdzę że masz tam szukać kumpli. Ale nie oszukujmy sie, twój pejzaż jest brunatny o wiele bardziej ni myślisz.
      • anorektycznazdzira Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:31
        Nie żeby coś, ale dla porządku: w jaki sposób będzie można "sprawdzić"?
        Bo ktoś inny powie coś?
        Albo nie powie?
        Najszczególniej organizator, który tak, oczywiście, jest z bazy gotów przyznać, że coś zrąbał w zeszłorocznej organizacji.
        • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 02:16
          Orgańizatorem, który (jeśli tak było) cokolwiek zawalił był szczep, do którego należy syn Triss.
          Przy czym ja mam wrażenie, że tam w zeszłym roku odbył się normalny obóz i zajęcia z ukraińskimi dzieciakami, nikt nic nie zawalił a syn Triss był ogólnie z obozu zadowolony.
          To jej się nie podoba, że jadą ukraińskie dzieci.
      • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 02:10
        Hanusina, świat jest mały.
    • pitupitt Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:12
      Napisz od razu, że "Ukraińcy won do domu", "Polska dla Polaków" zamiast silić się na udawaną troskę. Przecież wszyscy wiemy, o co kaman...
      • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 13:56
        Nigdy nie pisałam ani nie myslałam kategoriami "Ukraińcy won do domu", "Polska dla Polaków " jest mi obca i nie udaje troski.
        Natomiast troska o tu Ukraińców, robi więcej szkody niż pożytku. Jeśli chce się żyć w danym kraju to trzeba się przystosować do warunków tam panujących, zwyczajów, języka. W innym przypadku źle się to kończy dla wszystkich.
        Nie można zmuszać do miłości na siłe, także do Ukraińców. Jedni ich lubią inni nie, większości są obojetni. Ale jeśli Ukraińcy, którym współczuję z całego serca, nie bedą wtapiać się w społeczeństwo, asymilować, uczyć języka, pracować z tych obojętnych powstaną wrogowie. Czy to potrzebne?
        • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:03
          Ale przecież rzeczeni chcą się wtapiac nawet dzieci na obóz posyłają…
        • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:08

          "Jeśli chce się żyć w danym kraju to trzeba się przystosować do warunków tam panujących, zwyczajów, języka "

          Ale oni nie chcą tu żyć (w sensie na stałe), chcą tylko przeczekać czas wojny i wrócić do siebie.
          Dzięki Bogu, że nie każesz im zmienić wiary na "tutejszą", łaskawa pani.
          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:19
            Odfastryguj się proszę od wiary. Jestem ateistką jak mało kto.
        • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:19
          Skąd pomysł, że tego nie robią? Ukraińcy są u nas od lat, od lat pracują i to ciężko wykonując prace, których Polacy nie chcą, uczą się języka, zakładają rodziny, rodzą dzieci.
          Różnica polegała na tym, że teraz w ciągu miesiąca pojawili się ludzie, którzy nie planowali emigracji, nie mogli się przygotować jak to wcześniej robili i potrzebna była doraźna pomoc, pojawiły się także osoby, które pracować nie mogą (starcy, niepełnosprawni). Teraz już się to wszystko poukładało, kto chce tu być musi pracować na swoje utrzymanie, dzieci poszły do szkół. W pobliskiej biedronce ciągle słychać Ukraiński, ale jak trzeba szybko przechodzą na polski, nawet w kontakcie z ekspedientką, która jest Ukrainką, ale sądząc po braku akcentu od dawna w Polsce, zdradza ją w zasadzie tylko imię na plakietce.
          Nie wiem jak sobie wyobrażasz obecną sytuację w Polsce, ale zdecydowanie masz nieprawdziwy obraz.
          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:29
            mia_mia napisał(a):

            > Skąd pomysł, że tego nie robią?
            I bardzo dobrze, że chcąc mieszkać w Polsce ucza sie języka.

            Ukraińcy są u nas od lat, od lat
            Są jeszcze sprzed wojny z Rosją. I byli to emigranci ekonomiczni a nie uciekinierzy spod bomb.


            pracują i to ciężko wykonując prace, których Polacy nie chcą
            Ależ był to ich wybór. Nie przymus.


            , uczą się języka, zakładają rodz
            > iny, rodzą dzieci.

            Czyli się integrują.

            > Różnica polegała na tym, że teraz w ciągu miesiąca pojawili się ludzie, którzy
            > nie planowali emigracji, nie mogli się przygotować jak to wcześniej robili i po
            > trzebna była doraźna pomoc, pojawiły się także osoby, które pracować nie mogą (
            > starcy, niepełnosprawni).
            A czy ktoś twierdzi inaczej?


            Teraz już się to wszystko poukładało, kto chce tu być
            > musi pracować na swoje utrzymanie, dzieci poszły do szkół.

            No i znów nic nowego i nic złego.


            W pobliskiej biedronce ciągle słychać Ukraiński, ale jak trzeba szybko przechodzą na polski, nawet
            > w kontakcie z ekspedientką, która jest Ukrainką, ale sądząc po braku akcentu o
            > d dawna w Polsce, zdradza ją w zasadzie tylko imię na plakietce.

            Ok.
            > Nie wiem jak sobie wyobrażasz obecną sytuację w Polsce, ale zdecydowanie masz nieprawdziwy obraz.

            Jezeli jest tak dobrze to skąd sie biorą, coraz częstsze, niestety- z naciskiem na niestety- anty ukraińskie wypowiedzi? To, też niestety, widać w tym wątku.
        • evening.vibes Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:22
          anka_z_daleka_1 napisała:
          > Natomiast troska o tu Ukraińców, robi więcej szkody niż pożytku.

          Naprawdę fascynuje mnie, że debigrantki muszą, po prostu MUSZĄ bo się uduszą wypowiadać się w tematach, o których nie mają pojęcia ani zupełnie ich nie dotyczą. Normalnie jakby wyjazd za granicę przestawiał zwoje mózgowe w tryb 'nie wiem to się wypowiem i udzielę nieproszonych rad'.
          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:31
            Nie masz bardziej fascynujących tematów? Jeśli nie spieszę z informacją, że nie mieszkam tu na stałe tylko na czas kontraktu mojego męża. A więc sprawy polskie akurat mnie dotyczą.
            • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 02:19
              Ale pojęcia nie masz jak wyglądają codziennie kontakty w Polsce z Ukraińcami, bo cię tu nie ma.
              Ale poszczuć musisz.
        • sumire Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:49
          Już kilkanaście osób w tym wątku napisało ci, że oni się przystosowują, zwłaszcza ci młodzi. A jednak cały czas uporczywie walisz w bęben "jeśli nie będą się asymilować, to zostaną wrogami. Mam takie pytanie - po co to robisz?...

          Nawiasem mówiąc, ich zwyczaje nie są jakieś dramatycznie inne od naszych, mówimy o sąsiednim, chrześcijańskim kraju, nie o Vanuatu. Ukraińcy przyjeżdżają do Polski studiować i pracować od dobrych paru lat, Polska to raczej nie jest dla nich skrajnie odmienna cywilizacja.
          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:35
            odpowiadam na zarzuty, tak jak każdy i mogę to robić. Jak każdy. Gdzie użyłam sformułowania, że jeśli sie nie zasymilują staną się wrogami? Gdzie użyłam słowa wróg?
            Ukraińcy są i rózni i podobni.
            • sumire Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:50
              Nie na zarzuty, tylko kontry wobec chochoła, którego próbujesz stawiać, pt. "a co z tymi, którzy nie chcą się asymilować", podczas gdy pół forum z zadziwiającą cierpliwością tłumaczy ci, że ogromna większość, zwłaszcza młodych, chce i robi to niejako naturalnie, bo nie jest to dla nich problemem. Oczywiście pod warunkiem, że nie odcina im się takiej możliwości.

              A skąd się biorą antyukraińskie wypowiedzi? Proszę cię. Zapytaj pani od "wschodnich standardów".
              • boogiecat Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:22
                Czy wschodnie standardy to serio cos nieistniejacego?
                • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:54
                  Ależ wschodnie standardy istnieją. To na przykład bicie demonstrantów przez policję
                  • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:25
                    Ależ wschodnie standardy istnieją. To na przykład bicie demonstrantów przez policję

                    a francuska policja na to "potrzymaj mi piwo"
              • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:35
                Ale są. I nie biorą się dlatego, że komuś cos sie przyśniło. I forum tego nie zmieni. Chochoł nie chochoł, ale problem istnieje. I wypowiedzi również. Wiele krzywdzących ale nie tylko. Bo Ukraińcy tak samo jak Polacy, Amerykanie, Arabowie, Szwedzi są różni. W Polsce znalazło się kilka milionów Ukraińców ( różnie w róznym czasie) część wróciło, część pojechało dalej, część dołaczyło do rodzin. Jedni istotnie uczą się języka, próbuja odnaleźć się w nowej rzeczywistości i w nowym kraju. Inni odwrotnie - traktują Polskę jako przechowalnię, czasem zachowują się dyskusyjnie. I tych przede wszystkim widać i słychać.
                Niewielka dygresja - czy nauczyciele pamiętają średnich, porządnych uczniów? Rzadko i mało. Znacznie bardziej zapadają w pamięć albo wybitni albo sprawiający największe problemy. I tu jest analogicznie.
                • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:56
                  A wypowiedzi antykobiece nie biorą się z tego, że komuś się coś przyśniło. To na pewno wina kobiet.
                  Skąd ta dokładna wiedza o Ukraińcach w Polsce jak tu nie mieszkasz?
                  • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:59
                    Bo mam kontakt z Polską. W Polsce mieszka moja bliska rodzina, przyjaciele.
              • arwena_111 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:49
                Właśnie jestem w trakcie zmiany firmy sprzątającej. Do przetargu staną też dwie Ukrainki ( założyły firmę ). Na spotkanie, na którym oglądały osiedle - przyszły we dwie. Jedna po polsku mówi dobrze, druga słabiej. Ale jak czegoś nie zrozumiały - to się dopytywały tak długo aż uznały, że wiedzą o co chodzi. Oprowadzanie ich zajęło mi 3h ( polskie firmy ok godziny ). Ale powiem wam, że na razie najbardziej mi się spodobały. Zobaczymy jak sobie poradzą ze zrobieniem oferty, bo widać było, że nie miały bladego pojęcia jak się do tego zabrać. Dałam im kontakt do znajomej, która obiecała im pomóc.
                Ale z drugiej strony obecnie mam firme, której szefowa jest Polką ( niereformowalna ) i pracują u niej Ukrainki. No i nie wiem czy udają czy rzeczywiście nic nie rozumieją, ale nie da się z nimi dogadać. I tu mam zgłoszenia od mieszkańców - że mówią gdzie jest brudno a one zero reakcji.
                Ale szefowa podobnie- nie reaguje na uwagi, więc może im się udzieliło. smile

                Z trzeciej strony - w Carrefourze niedaleko mnie- ciężko się dogadać, bo pracownicy po polsku właściwie nie mówią.
                Więc bywa różnie. I fakt potrzeba wysiłku z obu stron. A nie każdemu się chce
                • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 22:08
                  Wiesz, ja mam w pamięci jak pojechałam studiować, znając w sumie jakieś tam podstawy języka. Mój wybór, taka fanaberia, nie uciekałam, nie byłam w kryzysie. I wszyscy pomagali mi jak mogli, żeby się dogadać, załatwić wszystko, dostawałam mnóstwo wsparcia na każdym kroku. I tak było za każdym razem, jak tam jechałam na przykład zawodowo. Dlatego śmieszą mnie te opinie, jacy to Ukraińcy jako naród z natury roszczeniowi, egoistyczni i nie wiadomo co. A porozumieć się można, jak się chce.
                  • arwena_111 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:37
                    Tylko chcieć muszą obie strony. A Ukraińcy muszą zrozumieć, że muszą respektować nasze prawo, nasze zasady. To oczywiście dotyczy wszystkich obcokrajowców. Jak są pracownikami - to nie ma taryfy ulgowej, tylko wymaga się od nich tak samo jak od Polaków. Ani mniej ani więcej.

                    Ja mam różne doświadczenia. I bardzo dobre i bardzo złe. W poprzedniej ekipie sprzątającej były Ukrainki. Bardzo miłe kontaktowe, nie wszystko robiły jak trzeba - ale wystarczyło zwrócić uwagę, poprosić o poprawienie i było dobrze. Tylko tam szefowa naprawdę nad wszystkim czuwała. Mieszkańcy bardzo je lubili. Po godzinach często sprzątały u mieszkańców ( prywatnie się dogadywały ). Można powiedzieć, że były rozrywane.
                    W obecnej firmie na pewno szefowa ( Polka, żeby nie było ) jest beznadziejna. Ma koordynatora, który chyba nie rozumie co do niego mówię - bo żadne uwagi nie są respektowane.
                    I teraz tak, z paniami sprzątającymi mogę nie rozmawiać - bo teoretycznie moje uwagi powinien przekazać koordynator. Ale nie przekazuje bo chyba nie rozumie, chociaż palcem mu pokazuję, gdzie jest brudno. Mieszkańcy narzekają, że nie mogą się dogadać, że zwracają uwagę i zero reakcji.
                    Tu jest zależność - zleceniodawca-zleceniobiorca. Powinnam gadać w sumie z szefową - ale ona wysyła koordynatora, on nie rozumie i dalej jest nie zrobione - i kółko się zamyka. Dlatego wszyscy stracą.

                    Co do dzieci ukraińskich. Nie mam pojęcia, jaki na Ukrainie jest system wychowywania, ale patrząc na dzieci, które zamieszkały na naszym terenie - żaden. Niszczyły zieleń, rzucały kamieniami, piachem w nasze dzieci, rozwaliły huśtawkę ( mamy kamery na osiedlu i dokładnie wiadomo kto ) po całym osiedlu rozsypały połamany styropian, który wyciągnęły z kontenera na odpady budowlane. Jeden z naszych ochroniarzy mówi po ukraińsku - bo ma żonę Ukrainkę. Najpierw zwrócił im uwagę po polsku - udawały że nie rozumieją. Potem dołożył po ukraińsku i ich pogonił. No nagle się objawiła mamusia z mordą, że krzyczy na biedne dzieci. Wytłumaczyliśmy jej, że w Polsce za szkody poczynione przez dzieci odpowiadają rodzice i jak nie dopilnuje bombelków to za każdym razem będziemy wzywać policję i ściągniemy z niej kasę za naprawy. Do tego, jak ucierpi jakieś polskie dziecko - to jego rodzice nie będą zachwyceni i może się skończyć mało fajnie. Na początku spotkania oczywiście pani nie rozumiała co się do niej mówi. Jeden z naszych mieszkańców jest Ukraińcem polskiego pochodzenia, prawnikiem. Zadzwoniłam, był akurat i podszedł. Chyba dokładnie pani wszystko wytłumaczył - bo dzieci przestały przebywać na terenie same i do późnych godzin wieczornych - bywało, że było już ciemno, ok 22 a one dalej na podwórku. Mieliśmy zawiadamiać już opiekę, bo to nie było normalne. Ale na razie zniknęły, może się wyprowadzili. Zobaczymy jak będzie na wiosnę i w lato. Ale po doświadczeniach zeszłorocznych - na pewno nie będzie dyskusji z rodzicami - od razu zawiadamiać będziemy opiekę o tym, że dzieci są niedopilnowane i zagrażają innym.
                    • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:51
                      No właśnie, nie mniej i nie więcej. I pamiętać o tym, że nie ma żadnego powodu, żeby jak Ukrainiec zrobi coś źle łączyć to z narodowością, a jak Polak - z indywidualnymi cechami. Bo to jest podstawowy błąd. Czy przed 2022 rokiem nie było w Polsce dewastacji? Nie mówię o Twoim osiedlu, ale tak ogólnie - pewnie masz świadomość. Niby skąd ten pęd do grodzenia się? Przecież nie przed uchodźcami, a przed własnymi rodakami się zamykają na strzeżonych osiedlach. Czyżby w Polsce system wychowania był żaden? A może pamiętasz te piękne artykuły z cyklu "warszawka że zgrozą patrzy na pincetplusy na wakacjach"? Ukraińcy srali na wydmach czy polskie bombelki? A zasyfione plaże od lat to też uchodźcy? Czy może niewychowani Polacy?
                      • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:56
                        gr.ruuu napisała:

                        > No właśnie, nie mniej i nie więcej.

                        Dokładnie tyle samo.



                        I pamiętać o tym, że nie ma żadnego powodu,
                        > żeby jak Ukrainiec zrobi coś źle łączyć to z narodowością, a jak Polak - z ind
                        > ywidualnymi cechami.

                        Teoretycznie tak.


                        Bo to jest podstawowy błąd.

                        Tu trzeba by pobawić sie w psychologię. To nie jest takie jednoznaczne.


                        Czy przed 2022 rokiem nie było
                        > w Polsce dewastacji?

                        Jak ja mieszkałam to była.


                        Nie mówię o Twoim osiedlu, ale tak ogólnie - pewnie masz
                        > świadomość. Niby skąd ten pęd do grodzenia się? Przecież nie przed uchodźcami,
                        > a przed własnymi rodakami się zamykają na strzeżonych osiedlach. Czyżby w Polsc
                        > e system wychowania był żaden? A może pamiętasz te piękne artykuły z cyklu "war
                        > szawka że zgrozą patrzy na pincetplusy na wakacjach"? Ukraińcy srali na wydmach
                        > czy polskie bombelki? A zasyfione plaże od lat to też uchodźcy? Czy może niewy
                        > chowani Polacy?


                        • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:02
                          Tak, to jest błąd poznawczy, psychologia zna to zjawisko, natomiast jest to jednoznacznie błąd. To dokładnie to samo zjawisko, które sprawia, że jak sędzia piłkarski płci męskiej się pomyli to jest kiepskim sędzią, a jak sędziuje kobieta i się pomyli to baby się nie nadają do tej roboty. Jak słyszę takie opinie to wiem że mam do czynienia z człowiekiem bezmyślnym
                    • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:17
                      "Jak są pracownikami - to nie ma taryfy ulgowej, tylko wymaga się od nich tak samo jak od Polaków. Ani mniej ani więcej." - a płaci się im tak samo jak Polakom czy raczej zatrudnia za stawkę , za którą nikt inny do pracy przyjść nie chce?
                      • arwena_111 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:14
                        Płaci się im dokladnie tyle samo. W sensie my płacimy firmie z którą mamy umowę. Ale Panie są zatrudniane oficjalnie na umowę. Bo pomagałam jednej ogarniać.tem portal zusu.
            • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 02:20
              Słowa wróg użyłaś w poście o 13.56, kilka postów wyżej. Nie mam jak zalinkować.
          • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:23
            Jeszcze 100 lat temu na sile udowadnialiśmy in ze w sumie są Polakami…
        • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:56
          Oczywiście, że nikogo do niczego nie można zmuszać. Na przykład niektórzy nienawidzą kobiet i uważają, że powinnaś wiedzieć w kuchni a nie na forum zabierać głos. No co zrobić, tak mają... Nie wiem, czy z tego dalekiego kraju ogarniasz, że Polska i Ukraina to kraje bliskie kulturowo, tu nie trzeba się uczyć zwyczajów. A języka się uczą, pracują - nie słyszałaś, że Ukrainki pozabierały nie tylko pracę ale i mężów? big_grin to jeszcze za mało asymilacji?
          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:36
            Nie, nie słyszałam, żeby Ukrainki zabierały mężów i pracę.
            • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:59
              To żałuj, fantastyczna literatura fantastyczna te wątki o mężach big_grin
              • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:13
                Moim hitem jest polska czterolatka, która sama pojechała rano do przychodni a tam nie ma numerków, bo Ukrainki wszystkie wybrały big_grin
                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:20
                  W czerwcu ubiegłego roku byłam kilka dni w Polsce. Musiałam cos załatwić w urzędzie i okazało sie, że nie ma numerków, bo Ukraińcy wyrabiający sobie PESEL ( to był ten sam referat) zjawiali się rano i wybierali wszystkie numerki. Wygladało to tak, że delegowali jednego, który w ciągu kilku minut załatwiał sprawę dla rodaków na cały dzień.
                  Urzędniczka była bezradna, poradziła, zebym pojechała pod Warszawę i tam załatwiła sprawę. Tak też uczyniłam. Rozumiem, że dla nich to priorytet, ale wtedy byłam wściekła. I jeśli dotyczy to innych ludzi rozumiem złość.
                  • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:40
                    Na kogo byłaś wściekła tak konkretnie?
                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:47
                      Na sytuację i Ukraińców. Tak! Pięć minut po otwarciu urzędu brakowało numerków, bo już przed otwarciem drzwi stawiała się osoba z Ukrainy i dla rodaków wybrała wszystkie numerki do końca dnia.
                      • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:51
                        A dlaczego nie na tych, którzy nie zapewnili właściwej liczby numerków? W większości urzędów wydawanie numerów PESEL odbywało się w osobnym okienku.
                        • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:56
                          Bo czteroletnie dziewczynki jeszcze nie wiedzą jak działa system
                        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:57
                          Bo musialam wziąć numer PESEL osoby zmarłej. To to samo okienko.
                          • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:59
                            Jak to "wziąć PESEL osoby zmarłej"? Nie znałaś PESELu bliskiej osoby?
                            • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:00
                              Do sprawy spadkowej u notariusza potrzebny jest numer PESEL na specjalnym druku wydawanym przez urząd. I moge znać PESEL, miec dokument to potwierdzający, ale potrzebny jest druk.
                            • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:20
                              Nie robiłaś nigdy stwierdzenia nabycia spadku, co?
                              • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:27
                                Nie, na szczęście moi rodzice żyją i mają się dobrze
                                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:37
                                  Nie wiesz więc o co chodziło z tym peselem, faktycznie trzeba mieć dokument wydany w tym wydziale, który wydaje akty stanu cywilnego.
                                  • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:43
                                    Nie, nie akty stanu cywilnego tylko sprawy obywatelskie.
                                  • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:10
                                    No to teraz już wiem. Gdyby napisała "zaświadczenie o numerze PESEL" byłoby to logiczne, numer PESEL zabrzmiało dziwnie
                                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 07:25
                                      Skrót myslowy. Przepraszam.
                              • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:43
                                Właśnie robiłam.
                              • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 07:28
                                triss_merigold6 napisała:

                                > Nie robiłaś nigdy stwierdzenia nabycia spadku, co?
                                Ja robiłam. U notariusza. I ŻADNEGO PESELA zmarłego na urzędowym druczku nie potxebowlam.
                                • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 07:57
                                  Myśmy potrzebowali.
                                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:20
                                  Nie jest to możliwe.
                          • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 02:26
                            anka_z_daleka_1 napisała:

                            > Bo musialam wziąć numer PESEL osoby zmarłej. To to samo okienko.

                            Brałam w listopadzie. Warszawa. Kompletnie inne okienko. Żywej duszy przy nim nie było, bo sprawa mało popularna jednak.
                      • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:22
                        To trzeba było wstać wcześniej i przyjsc przed szczwanym umiejącym się zorganizować Ukraińcem.
                        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:44
                          Oczywiście, oczywiście....
                      • wapaha Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 09:54
                        anka_z_daleka_1 napisała:

                        > Na sytuację i Ukraińców. Tak! Pięć minut po otwarciu urzędu brakowało numerków
                        > , bo już przed otwarciem drzwi stawiała się osoba z Ukrainy i dla rodaków wybra
                        > ła wszystkie numerki do końca dnia.


                        dziwne bardzo bo ukraińcy byli "załatwiani" całkiem osobno - osobne okienko, pomieszczenia/namioty z formularzami itd - chyba że trafiłaś tam w 2-3 tygodni wojny- to faktycznie mógł być urzędniczy bałagan-bo wszystko organizowało się na żywca, nikt nie przygotowuje się na tak ekstremalne sytucje
                        ale dlaczego ukraińcy mieliby być temu winni
                        jak przytyjesz to tez się wkurwiasz na ekspedientkę że sprzedaje ci ciasto i czekoladę ?>
                  • jednoraz0w0 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:41
                    Ale rozumiesz, ze to nie Ukraińców wina, źe polski urząd nie ogarnął, że potrzebują więcej ludzi?
                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:51
                      W warunkach normalnych urzędników było wystarczająco dużo. Gdy pojawili się Ukraińcy po PESEL sparalizowali pracę bo urzędnicy nie robili niczego innego tylko wyrabiali im numery .
                      Czy byli winni? Byli cwani, sprytni, dobrze zorganizowani i bezwzględni. Byłam w żałobie ( ubrana na czarno) po śmierci bliskiej mi osoby. Poprosiłam Ukrainkę, żeby mi odstapiła jeden z nie wiem 30-40 numerków tłumacząc po co mi i co usłyszałam, żebym wstała o 5.00 przyszła pod urząd to bedę pierwsza w kolejce. To nie budzi sympatii.
                      • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:53
                        Ale dlaczego mieli nie wyrabiać numeru PESEL? Czy to jest ich wina, że system był źle zorganizowany?
                        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:56
                          Nie, system nie był przystosowany do takiego naboru ludzi. Wyrobili i problem się skończył. Jednak blokowanie przez jedną osobę numerków na cały dzień ( a następnego na kolejny i tak dalej) nie budził sympatii a raczej złość.
                      • spirit_of_africa Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:59
                        Urzekająca historia.
                        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:01
                          Dla mnie była przykra i stresująca tym bardziej, że pochowałam bliska mi osobe.
                      • jednoraz0w0 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:41
                        anka_z_daleka_1 napisała:

                        > W warunkach normalnych urzędników było wystarczająco dużo. Gdy pojawili się Ukr
                        > aińcy po PESEL sparalizowali pracę bo urzędnicy nie robili niczego innego tylko
                        > wyrabiali im numery .

                        No, czyli nie było ich wystarczająco dużo, czyli wina urzędu.


                        > Czy byli winni? Byli cwani, sprytni, dobrze zorganizowani i bezwzględni.

                        Nikt ci nie bronił zrobić tego samego.

                        Byłam
                        > w żałobie ( ubrana na czarno) po śmierci bliskiej mi osoby. Poprosiłam Ukrainkę
                        > , żeby mi odstapiła jeden z nie wiem 30-40 numerków tłumacząc po co mi

                        Ty jej po ukraińsku tłumaczyłaś zawiłości urzędowe związane, jak rozumiem, z dokumentami dotyczącymi śmierci bliskiej osoby, czy ona po polsku ich nie rozumiała?

                        i co usł
                        > yszałam, żebym wstała o 5.00 przyszła pod urząd to bedę pierwsza w kolejce. To
                        > nie budzi sympatii.

                        No ale takie są, fakty, w kolejce kto pierwszy ten lepszy. Ona tez mogła stracić kogoś bliskiego.
                        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:49
                          Tak, ponieważ byli w prawie podwinęłam ogon i pojechałam 30 km od Warszawy gdzie w ciagu 10 minut załatwiłam PESEL.
                          Mówiłam po polsku bo nie znam ukraińskiego. Widziała, że jestem w żałobie, chyba, że widziec nie chciała, Nic by jej sie nie stało gdyby odstąpiła mi numerek- jak widać nie chciała jej prawo. I moje prawo nie czuć sympatii a czuć wściekłość.
                          Wściekłość mi przeszła, jest mi nawet tych ludzi po ludzku żal. Tym nie mniej empatia ich jest na poziomie troglodyty, dla siebie wymagają, ale żeby dać coś z siebie to za nic.
                          • paniusiapobuleczki Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:56
                            Jestem w stanie wyobrazić sobie naszych rodaków w identycznej sytuacji. Skoro nie znasz ukraińskiego i mówiłaś po polsku to skąd wiesz co zrozumiała kobieta i przede wszystkim jakim cudem ty zrozumiałaś, że kazała ci przyjść o 5 rano. A piza wszystkim, nie nie musiała wiedzieć, że jesteś w żałobie. Teraz czarny nosi każdy.
                            • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 07:26
                              Dość dokładnie to tłumaczyłam. Prosiłam. Pokazałam akt zgonu. To ona miała wrażliwość na poziomie jaskiniowca, bo znakomicie zdawała sobie sprawę. Trudno. Była w prawie. Miala numerek. Mogła, nie musiała.
                              • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:52
                                Wschodnia dzicz. Wszak Polki to empatyczne i czule lelije
                                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:00
                                  Jedne tak inne nie. Tu była nie tyle dzicz co brak zrozumienia. Tyle.
                                  • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:55
                                    O, zaczynasz coś łapać... Jeszcze chwila i może do Ciebie dotrzesz, że ludzie innych narodowości też są różni
                                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:58
                                      A wyobraź sobie, że o tym doskonale wiem. I wiem jak działa tłum. I wiem jak sie działa pod wpływem leku i wiem co to empatia i czym jest jej brak.
                                      • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:03
                                        Tak? To co to jest empatia? Wyjaśnij
                                        • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:40
                                          gr.ruuu napisała:

                                          > Tak? To co to jest empatia? Wyjaśnij

                                          Emoaria jest wtedy kiedy Ukrainka odda jej numerek bo ona musi załatwić sprawy po śmierci bliskiego i jest w żałobie, cierpiąca itp. Ale już zrozumieć tej Ukrainki nie można bo ona jest harda i zna swoje prawa czego nie omieszkała pokazać
                                          • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 12:15
                                            Dlaczego nie pomógł jej żaden empatyczny rodak🤷‍♀️
                                            • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 12:41
                                              mia_mia napisał(a):

                                              > Dlaczego nie pomógł jej żaden empatyczny rodak🤷‍♀️

                                              No żadnego tam nie było, gdyż albowiem wszystkie numerki wzięli hardzi Ukraińcy bez empatii.
                                              • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 12:52
                                                Jeszcze zostaje pani w okienku, kierowniczka cyrku i pewnie kilka innych osób, tak wiem co oni mogą wobec bandy Ukraińców z numerkami😀
                          • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:13
                            Ich? Rozumiem że Ty odpowiadasz za cały naród polski i mogę uważać, że Twoja empatia jest na poziomie empatii Kai Godek? Jesteś po prostu roszczeniowa, bo żądasz, żeby ktoś Ci odstąpił coś, a niby z jakiej racji?
                            • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 07:48
                              Nie, nie odpowiadam za Kaje Godek i jej podobnych. Nie, nie jestem roszczeniowa. Prosiłam a nie żądałam - widzisz różnicę?
                              Ukrainka znakomicie wiedziała w jakiej jestem sytuacji - widziała żałobę, wiedziała, że ani tego ani nastepnego ani jeszcze następnego dnia ani ja ani nikt inny niczego nie załatwi bo wszystkie numerki bedą zablokowane przez jej rodaków. Wszystkie- bez litości, bo po co litować się nad obywatelem kraju, który dał im schronienie?
                              Przyjęłam to do wiadomości, wsiadłam do auta i pojechałam do innego miasta, fakt nieodległej podwarszawskiej miejscowości, też w niepewności czy nie zastanę tego samego, a czas mnie naglił bo musiałam wracać. Tyle.
                              • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:52
                                Dlaczego Ty nie odpowiadasz, a Ukraińców oceniasz po jednej babie, która Ci nie odstąpiła numerka?
                                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:03
                                  Bo najczęściej tak jest, że ocenia się po doświadczeniach. Powtarzam - mogli nie musieli i na tym koniec.
                                  A jak myslisz skąd się wzięła niechęć do Ukraińców? Na szczęscie niemam z nimi na co dzień do czynienia, ale ten jeden raz był dla mnie dość nieprzyjemny.
                                  • po_godzinach_11 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:10
                                    anka_z_daleka_1 napisała:

                                    > A jak myslisz skąd się wzięła niechęć do Ukraińców

                                    Jak to skąd? Z ksenofobii.
                                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:58
                                      Czy oby tylko z tego?
                                  • lauren6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:33
                                    > A jak myslisz skąd się wzięła niechęć do Ukraińców?

                                    My wiemy. Pytanie czy to ty przeoczyłaś ofensywę ruskich trolli w internecie.
                                  • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:46
                                    A skąd się wzięła niechęć do kobiet u inceli? Ja na przykład po tej dyskusji iż Tobą zaczynam czuć narastającą niechęć do Polek
                                  • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:15
                                    No a ja mam dobre doświadczenia z Ukraińcami i podejrzewam, że dużo więcej niż ty kontaktów. Nie tylko dobrze sprzątają i remontują wbrew pozorom, znam jedną, która od lat uczy w polskiej szkole, w pracach kilka osób się przewinęło, córkę przyjaciółki wychowała Ukrainka, pracuje u nich też jej mąż, potem ściągnęli dzieci, polski bank udzielił im kredytu na mieszkanie w Polsce.
                          • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 22:30
                            No i widzisz ponieważ mówisz po polsku pojechałaś głupie 30km i załatwiłaś sobie pesel w 10 min. A Ukrainiec umiał załatwić tylko tam gdzie kumpel wziął numerki.
                            • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 07:51
                              Nie sobie tylko osoby zmarłej. Tak załatwiłam, a wolałabyś żebym nie mogla tego zrobić?
                              Wiesz gdybym ja była na miejscu tej osoby po prostu odstapiłabym jeden numerek. No, ale ja jestem wredna w przeciwieństwie do osoby, która o to prosiłam. U niej empatia wobec innych wylewała się wszystkimi otworami.
                              • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 07:58
                                anka_z_daleka_1 napisała:

                                > Nie sobie tylko osoby zmarłej. Tak załatwiłam, a wolałabyś żebym nie mogla tego
                                > zrobić?
                                > Wiesz gdybym ja była na miejscu tej osoby po prostu odstapiłabym jeden numerek.
                                > No, ale ja jestem wredna w przeciwieństwie do osoby, która o to prosiłam. U ni
                                > ej empatia wobec innych wylewała się wszystkimi otworami.

                                A nie rpzuszko4ci do głowy że tu mogłaś pojechać załatwić sprawę te 30 km dalej a ona mogła dostać ten cholerny pesel tylko tam? Bo tylko cren urząd znała? A bez PESELA nie mogła zalatwoc innych spraw? To ci do łba nie przyszło? I oczywiście winę za spierdoloną organizację zwalasz na ludzi, ktorzy uciekli przed wojną a nie na urzędników. Podpowiem - jak WIDZIELI co się dzieje było urichomic dodatkowe stanowiska. To nie wina petenta, ganz egal jakiej narodowości, że u rząd nie umie ogarnąć swojej roboty
                                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:15
                                  Uruchomione dodatkowe stanowiska były. Gdyby nie wydawanie PESELI trwałoby znacznie dłużej. Tak, mogłam pojechać 30 km nie mając pewności czy tam nie spotka mnie to samo. Na szczęście podróz w obie strony + załatwienie sprawy zajęło mi mniej czasu niż ta dyskusja.
                                  A dlaczego to piszę? Bo w aspekcie tego wątku pokazuję powody mozliwej niechęci do Ukraińców.
                                  • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:22
                                    Rozumiem ze jak idziesz do przychodni/urzędu etc i okazuje się ze nie ma numerka to czujesz ze rośnie ci niechęć do rodaków? Cholera mogli ci zostawić jakieś numerki ty przecież w przeciwieństwie do reszty wpadłaś tu na 3 dni wyłącznie załatwić ważne sprawy a oni tu przecież mieszkają i mogą to zrobić w przyszłym tygodniu?
                                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:50
                                      Nie chodzę do przychodni. Polacy w urzędach raczej nie biorą numerków dla całego osiedla, zresztą nie wiem, bardzo rzadko bywam w polskich urzędach.
                                      Powtarzam, byłam wtedy w żałobie co można było zauważyć.
                                      Mogli. Nie musieli a mogli. Nie chcieli- byli w prawie. Pokazali, że są. Moge ich lubić, ale nie muszę.
                                      • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:48
                                        Ale jakich "ich"? Dlaczego uważasz, że Ty reprezentujesz sama siebie, nie chcesz odpowiadać za innych Polaków, a nie masz takiego samego podejścia do osoby w urzędzie tylko uważasz ją za reprezentanta narodu?
                                        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:03
                                          W pewnym sensie za reprezentantkę dużej grupy ludzi. Czy narodu ? Nie. Chcę wierzyć, może naiwnie, ale ja z reguły ludziom wierzę, że mogłam trafić na osobe, która widząc sytuację powiedziałaby "niech pani wchodzi, czy ja załatwię PESEL dziś czy jutro niema znaczenia" ( choć Twoim zdaniem miałoby to ogromne znaczenie, ale zostawmy). Tak sie nie stało. Powtarzam - była w prawie, dzierzyła w dłoni numerki dla kolegów, którzy znali zapewne tylko ten urząd i tyle.
                                          • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:07
                                            Cóż, masz duże wymagania, ja jakie do urzędu to chce załatwić konkretną sprawę i nie widzę powodu, żeby przychodzić z nią kolejnego dnia, bo kogoś wpuszczę. Rówie dobrze ta osoba może przyjść kolejnego dnia. Dlaczego mam tracić kilka godzin na rzecz obcego człowieka i jego wygody? Nie przyszłoby mi też do głowy oczekiwac od kogokolwiek, że powie " a to pani sobie złoży dokumenty, a ja przyjdę jutro". To jakiś absurd jest.
                                          • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:43
                                            O matko "dzierżyła w dłoni numerek". Jeszcze kurwa dodaj że ci nim tryumfalnie wymachiwała przed nosem.
                                            Ksenifobia z ciebie wyłazi każdym porem skóry.
                                  • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:32
                                    anka_z_daleka_1 napisała:

                                    > Uruchomione dodatkowe stanowiska były. Gdyby nie wydawanie PESELI trwałoby znac
                                    > znie dłużej. Tak, mogłam pojechać 30 km nie mając pewności czy tam nie spotka
                                    > mnie to samo. Na szczęście podróz w obie strony + załatwienie sprawy zajęło mi
                                    > mniej czasu niż ta dyskusja.
                                    > A dlaczego to piszę? Bo w aspekcie tego wątku pokazuję powody mozliwej niechęc
                                    > i do Ukraińców.

                                    No jak się człowiek przypieprza nie do tych co należy to już jego schiza. Kanalizujesz swoją niechęć w kierunku ludzi ktorzy NIE BYLI WINNI tej sytuacji. Być może nikt nie był. W sumie należałoby się wkurwić na Putina. Było na Ukrainę nie napadać, nie nylonu uchodźców, nie porzebowaliny PESELA i kolejki też by nie było.
                              • latarnia_umarlych Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:46
                                anka_z_daleka_1 napisała:

                                > Nie sobie tylko osoby zmarłej. Tak załatwiłam, a wolałabyś żebym nie mogla tego
                                > zrobić?
                                > Wiesz gdybym ja była na miejscu tej osoby po prostu odstapiłabym jeden numerek.
                                > No, ale ja jestem wredna w przeciwieństwie do osoby, która o to prosiłam. U ni
                                > ej empatia wobec innych wylewała się wszystkimi otworami.

                                Nie wierzę, zapłakana kuzynka z Ząbek we własnej osobie na forum!
                      • sumire Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:18
                        anka_z_daleka_1 napisała:

                        > . Poprosiłam Ukrainkę
                        > , żeby mi odstapiła jeden z nie wiem 30-40 numerków tłumacząc po co mi i co usł
                        > yszałam, żebym wstała o 5.00 przyszła pod urząd to bedę pierwsza w kolejce. To
                        > nie budzi sympatii.

                        Tak dobrze rozumiesz ukraiński, czy ona płynnie po polsku banglała? Bo to się jakby nie spina z tezą, że nie można się z nimi dogadać...
                        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 07:54
                          Wiesz pokazałam akt zgonu, widać było, że jestem w żałobie ( no chyba, że ktos miał zerową wrażliwość ), mówiłam po rosyjsku i po polsku. Nie chciała, rozumiała, była w prawie, tryumfowała.
                          • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 07:55
                            anka_z_daleka_1 napisała:

                            > Wiesz pokazałam akt zgonu, widać było, że jestem w żałobie ( no chyba, że ktos
                            > miał zerową wrażliwość ), mówiłam po rosyjsku i po polsku. Nie chciała, rozumia
                            > ła, była w prawie, tryumfowała.

                            Powiedz jeszcze że ci spłynęła pod nogi. Będzie bardziej dramatycznie.
                            • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:09
                              Komentarz w aspekcie śmierci co najmniej niestosowny. Nie życzę Ci takiej sytuacji.
                              • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:34
                                anka_z_daleka_1 napisała:

                                > Komentarz w aspekcie śmierci co najmniej niestosowny. Nie życzę Ci takiej sytua
                                > cji.

                                A ja ci nie życzę żebyś musiała zapierdalać przed wojną z jedną walizką albo i nie. I żebyś nie znalazła się nigdy w obcym kraju, wśród ludzi tak nieżyczliwych jak ty. Tobie umarł ktoś blisko, a pomyślałaś że oni tam stali i nawet nie wiedzieli czy ich bliscy jeszcze żyją? Że nie będą mogli ich pochować np? To ci do głowy nie przyszło?
                                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:54
                                  Pomyślałam. Tylko czy ja byłam wobec nich nieżyczliwa? Nie, poprosiłam o pomoc ( nie mam z tym problemu), pokazali mi środkowy palec ( nie dosłownie, w każdym razie nie widziałam), przyjęłam do wiadomości, że moga pomóc, ale nie muszą. Nie chcieli, wsiadłam do auta i juz.
                                  Tak jak ich mało intersowałam ja, tak mnie także czy kogos stracili czy nie, czy maja go gdzie pochować czy nie. To działa w obie strony. I dotyczy to tych konkretnych ludzi.
                                  • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:04
                                    Byłaś i jesteś. Do dziś mielisz w sobie tę urazę jak widać. Oni byli w prawie, była harda, mogła ci odstąpić numerek ale wredna nie chciała, brak empatii itp itd.
                                    Polacy nie biorą numerków dla całego osiedla, biorą pojedunczo i, potem jest cała kolejka Polaków z których też każdy ma sprawę do zlatwoenia i twój pesel do spadku gówno icj może obchodzić.
                                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:07
                                      paskudek1 napisała:

                                      > Byłaś i jesteś.
                                      Gdzie - przykłady proszę.


                                      Do dziś mielisz w sobie tę urazę jak widać.
                                      Nie, żal. A to róznica.


                                      Oni byli w prawie,
                                      Byli.
                                      > była harda, mogła ci odstąpić numerek ale wredna nie chciała, brak empatii itp
                                      > itd.

                                      Dokładnie tak. Jestem w prawie i juz. Nie załatwisz ani dziś ani jutro ani pojutrze bo nas jest duzo. W grupie jesteśmy silni. Możemy zmieniac się pod urzędem co 2 godziny i juz. Zablokujemy? Tak, ale jestesmy w prawie.

                                      > Polacy nie biorą numerków dla całego osiedla, biorą pojedunczo

                                      Nie spotkałam sie z tym, ale nie mieszkam w Polsce na co dzień

                                      i, potem jest ca
                                      > ła kolejka Polaków z których też każdy ma sprawę do zlatwoenia i twój pesel do
                                      > spadku gówno icj może obchodzić.

                                      Tu w tym przypadku spotkałam sie z Ukraińcami.
                                      Sama wielokrotnie przepuszczałam ludzi, którzy byli ( lub wyglądali, że są) w gorszej sytuacji niz ja. No, ale wredna jestem.
                                      >
                                  • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:54
                                    To w końcu tych konkretnych ludzi czy Ukraińców?
                                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:08
                                      Wiesz to, niestety, tak dziala, że rozciaga się to na wielu. Jak lekarz weźmie łapówke to pisze się, że wszyscy są łapownikami. Poczytaj na forum.
                                      • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:18
                                        A spoko, czyli jesteś escortką na zagranicznych występach. Dużo zarabiasz?
                                  • wapaha Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 09:57
                                    anka_z_daleka_1 napisała:

                                    > Tak jak ich mało intersowałam ja, tak mnie także czy kogos stracili czy nie, cz
                                    > y maja go gdzie pochować czy nie. To działa w obie strony. I dotyczy to tych ko
                                    > nkretnych ludzi.


                                    niech pomyślę dlaczego :
                                    1) są w obcym kraju
                                    2) nie znają języka
                                    3) nie znają realiów
                                    4)stracili dom
                                    5) stracili bliskich
                                    6) są głodni
                                    7) jest im zimno
                                    8)czeka ich nocleg w noclegowni
                                    9) nie wiedzą co dzieje się z członkami ich rodzin
                                    10) nie mają nic
                                    11) nic poza jebanym numerkiem który daje nadzieję że ich los jakoś się MOZE poprawi
                                    12) nikomu nie ufają
                                    13) a zwłaszcza mówiącym po rosyjsku


                                    ...
                                    • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 11:26
                                      13) sami mówią po rosyjsku albo znają rosyjski
                                      • wapaha Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 17:28
                                        triss_merigold6 napisała:

                                        > 13) sami mówią po rosyjsku albo znają rosyjski

                                        no i ?
                                        są w obcym państwie + 12 punktów które wyżej opisałam
                          • sumire Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:28
                            anka_z_daleka_1 napisała:

                            > Wiesz pokazałam akt zgonu, widać było, że jestem w żałobie ( no chyba, że ktos
                            > miał zerową wrażliwość ), mówiłam po rosyjsku i po polsku. Nie chciała, rozumia
                            > ła, była w prawie, tryumfowała.

                            Czy to było w Ząbkach?
                  • jednoraz0w0 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:42
                    Poza tym szczerze wierze, ze więcej sensu miało dla ciebie jechać do innego miasta załatwiać sprawę zamiast przyjść do urzędu bladym świtem i zgarnąć numerek zanim Ukraińcy to zrobili.
                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:54
                      Dokładnie tak. Tylko jak wspomniałam takie sytuacje budzą niechęć. I choć w jakiś sensie Ukraińcy byli w prawie ( mieli numerki) to swoim zachowaniem, cwaniactwem zablokowali i uniemozliwili załatwienie spraw innym. Czy rzeczą moralną jest blokowanie przez jedną osobe wszystkich numerków - osądźcie.
                      • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:58
                        Wystarczyło wprowadzić zasadę jedna osoba - jeden numerek i po sprawie. Za funkcjonowanie urzędu odpowiada jego kierownictwo.
                        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:02
                          Jak widać nie wystarczyło. Być może urzędnicy nie chcieli szarpać sie ani z Ukraińcami ani z ich obrońcami. Urzędniczka była na tyle miła, że widząc mnie w żałobie poradziła najszybsze i najprostsze rozwiązanie.
                          • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:11
                            Wystarczyło. Drobna podpowiedź:z rozwiązaniami jest tak jak z dietami, działają tylko zastosowane.
                          • paniusiapobuleczki Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:42
                            Nie chcieli szarpać się powiadasz. Dupy a nie urzędnicy.
                          • paniusiapobuleczki Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:44
                            A tego nie wiesz. Czy ktoś próbował jakiekolwiek zasady wprowadzić tylko Ukraińcy i ich obrońcy o mało urzędników nie pobili?
                      • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 07:32
                        anka_z_daleka_1 napisała:

                        > Dokładnie tak. Tylko jak wspomniałam takie sytuacje budzą niechęć. I choć w jak
                        > iś sensie Ukraińcy byli w prawie ( mieli numerki) to swoim zachowaniem, cwaniac
                        > twem zablokowali i uniemozliwili załatwienie spraw innym. Czy rzeczą moralną je
                        > st blokowanie przez jedną osobe wszystkich numerków - osądźcie.

                        Ale do kogo ty tą niechęć czułaś? Do ludzi który spierdolili przed wojną i musieli w obcym kraj załatwić sobie urzędowy numerek? To URZĄD zjebał sprawę organizacji a ty czepiasz się Ukraińców?
                        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 07:58
                          Urząd miał jakąś wydolność. I tak skierował do obsługi dodatkowych urzędników. Nie jest z gumy. Tak, ci ludzie byli w prawie . Formalnie mieli numerki , choć czy moralne było pozbawiać innych możliwości załatwienia tego typu sprawy ( nie byłam jedyna) to same oceńcie. S...li przed wojną do kraju, który dał im spokój i pare innych rzeczy.
                          Czy się czepiam Ukraińców? Teraz z perspektywy kilku tysięcy kilometrów zaczynam miec na nich wywalone. Wtedy miałam żal. Głownie za hardość i brak empatii.
                          • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:01
                            No jasne, hardzi byli, powinno cię przepraszać i tłumaczyć się że tak stoją. I nie, nie masz wywalone tylko ewidentnie czujesz niechęć do dzisiaj. Za to tylko że chcieli załatwić ten cholerny pesel. Bo bez niego nie mogli załatwić innych spraw. Pomyślałaś o tym? Ile ci zajęła podróż samochodem? Znałaś teren, byłaś w swoim kraju. Oni nie. Oni uciekli przed wojną.
                            • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:19
                              paskudek1 napisała:

                              > No jasne, hardzi byli,
                              Byli.


                              powinno cię przepraszać i tłumaczyć się że tak stoją.


                              Nie musieli . Nie powinni.

                              > nie, nie masz wywalone tylko ewidentnie czujesz niechęć do dzisiaj.

                              Czułam wtedy żal, wściekłośc.


                              Za to tylko> że chcieli załatwić ten cholerny pesel.
                              Za brak empatii.


                              Bo bez niego nie mogli załatwić innych
                              > spraw.
                              Zgadza się, ja tez.


                              Pomyślałaś o tym? Ile ci zajęła podróż samochodem?

                              Nie wiem 45 min w jedną stronę? Krócej niż godzinę


                              Znałaś teren, byłaś
                              > w swoim kraju.

                              Znałam, ale nie miałam żadnej pewności, że w tamtym urzędzie nie będzie identycznej sytuacji.


                              Oni nie.

                              Tego nie wiem. A Ty wiesz?


                              Oni uciekli przed wojną.

                              Tego nie kwestionuję, tylko co z tego wynika?
                              • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:39
                                anka_z_daleka_1 napisała:
                                >
                                > Oni uciekli przed wojną.
                                >
                                > Tego nie kwestionuję, tylko co z tego wynika?

                                Nic, twoja niechęć i wściekłość NA UKRAIŃCÓW była bez sensu. Nie oni byli winni spierdolonej organizacji pracy urzędu. Jakby tak stał rodowity Polak i nie chciał ci oddać numerka to byś się na Polaków wściekała?
                                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:56
                                  Pewnie tak, chociaż w tej sytuacji, z okazji tego pobytu w Polsce ( po śmierci bliskiej mi osoby) pomoc i empatia Polaków była przeogromna. Od lekarza poprzez salowego, zakład pogrzebowy i urzędy ( nie na poziomie PESEL). Ot taka kulturowa róznica.
                                  • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:51
                                    Ja kiedyś szłam na wizytę do ginekologa, byłam w zaawansowanej ciąży i jeszcze miałam małe dziecko, a jakaś Polka co się spóźniła bezczelnie wparowała mi przed nosem do gabinetu, korzystając z tego, że ja się poruszałam wolniej. Więc nie dziw się, że ktoś czuje do Ciebie niechęć, w końcu należysz do tego narodu bezczelnych bab bez krzty empatii wobec drugiej kobiety.
                                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:09
                                      A ja bedąc w zaawansowanej ciąży ( czułam się rewelacyjnie) przepuścilam panią około 40 , która ledwo trzymała sie na nogach. Dziwne?
                                      • merces Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:25
                                        anka_z_daleka_1 napisała:

                                        > A ja bedąc w zaawansowanej ciąży ( czułam się rewelacyjnie) przepuścilam panią
                                        > około 40
                                        Naprawdę? Jakąś ty szlachetna! Oby tylko ta pani nie była Ukrainką, bo wtedy cała twoja niebywała dobroć w piach!
                          • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:54
                            Tak samo było jak wprowadzono 500 plus. Czy ja miałam pretensje do ludzi, jak trzeci dzień z rzędu nie załapałam się na numerek? Nie, tak samo oni jak i ja potrzebowali załatwić tę sprawę, nie uważam, że moja potrzeba ważniejsza niż ich.
                  • paniusiapobuleczki Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:40
                    Pomijając fakt, że twoja opowieść o niedobrych Ukraińcach zabierających wszystkie numerkii złej kobiecie, która nie chciała ci jednego odstąpić brzmi jak kolejna wersja opowieści o nieprzyjmowaniu Polaków na SORach bo miejsca tylko dla uchodźców, to takie zachowanie bardzo przypomina mi pobieranie wielu numerków na poczcie przez Polaków.
                    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:53
                      Jak nie chcesz wierzyć to nie wierz. O SOR-ach nie wiem, nie byłam ( na szczęście), ale mogę sobie wyobrazić, że schorowani, wycieńczeni wojna, nieszczepieni Ukraińcy są w przeważającej większości na SOR-ach.
                      • iwles Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:05
                        anka_z_daleka_1 napisała:

                        > O SOR-ach nie wiem, nie byłam ( na szczęśc
                        > ie), ale mogę sobie wyobrazić, że schorowani, wycieńczeni wojna, nieszczepieni
                        > Ukraińcy są w przeważającej większości na SOR-ach.


                        Masz bujna wyobraźnię, na zdrowie!

                        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 07:58
                          Czyzby?
                      • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 21:09
                        Byłam na SOR z dzieckiem. Wyobraź sobie, że ukraińscy rodzice normalniej czekali w zależności od ciężkiego przypadku, za to polskie niemowlę lejące się przez ręce i z wysoką gorączką zostało przyjęte natychmiast. To jest bzdura, że na SOR Sid liczy narodowość. Za to niektórych "patriotów" z pewnością by bolało, że były formularze w języku ukraińskim do wypełnienia, a nie tylko po polsku.
                        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:03
                          Jeszcze by tego brakowało, żeby byli przyjmowani po za kolejnościa. Ukrainiec z bólem nogi pierwszy a polskie niemowlę lejące się przez ręce w dalszej kolejności. Na szczęście do takich absurdów nie dochodziło. Mam nadzieje, bo na szczęście nie doświadczyłam polskich SOR-ów.
                          Idąc do jakiegokolwiek urzędu, w kraju, w którym teraz mieszkam, są formularze po angielsku i w tutejszym języku. Po francusku, niemiecku, hiszpańsku, polsku nie uświadczysz. I ja nawet przez sekundę bym nie pomyslała, zeby ich szukać. Po prostu tu mieszkam, tu jestem ( nie wiadomo jak długo), znam angielski, w sposób komunikatywny arabski i koniec.
                          • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:34
                            Ale co by komu szkodziło żeby były tez w innych językach?
                            • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:59
                              Są w dwóch.
                              • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:51
                                U nas też w dwóch
                                • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:10
                                  No to chyba dobrze?
                          • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:52
                            Słuchaj, dokimenty w języku ukraińskim pojawiły się jako odpowiedź na potrzeby chwili. Szkoda że tego nie rozumiesz
                            • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:11
                              Ja? A co mnie obchodzą dokumenty po ukraińsku. Niech bedą w każdym języku. U nas są po arabsku i angielsku. Po polsku nie ma i nie ma takiej potrzeby. Nie ma i po czesku, hiszpańsku, niemiecku...
                              • merces Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:17
                                U was po arabsku, u nas, po polsku i ukraińsku, bo jest taka potrzeba.
                      • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 22:45
                        Tak nasz SORy przepełnione Ukraińcami z frontu. Wiadomo prosto z Kijowa wała na Niklanska!
                        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:05
                          Nie wiem czy z Kijowa i nie wiem czy na Niekłańską, ale wiem od polskich lekarzy , bo te wieści przedostają się daleko, Ukraińcy są w tragicznym stanie zdrowia, w większości niezaszczepieni. I gdzie maja iść do lekarza? Wracać do Kijowa? Idą na polski SOR.
                          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:06
                            I żeby było jasne- dobrze, że tam ida. Dobrze, że szukają pomocy. Dobrze, że się leczą.
                          • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:33
                            Idą normalnie do przychodni jak cała reszta. Kuple im tam z rana numerki wybierają - mogą sobie przebierać.
                    • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:56
                      Dziękuję za przypomnienie dlaczego z całego serca nie znoszę placówek PP.
                  • arwena_111 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:47
                    Wiesz co, jak wyrabiałam kiedyś karty EKUZ - to też pojechałam bardzo rano, żeby załatwić szybko sprawę. Bo pamiętałam jak poprzednim razem przyjechałam chyba ok 12 i musiałam odstać jakieś 3h.
                    W mojej przychodni, jak nie byłaś o 5 rano przed drzwiami ( stanie 2 h zanim otworzą drzwi i kolejną godzinę już w środku - bo rejestracja od 8 ) - to nie miałaś szansy na numerek. Tak było jakieś 11 lat temu, pamiętam dokładnie, bo potrzebowałam od lekarza pierwszego kontaktu mojego teścia podpis na wniosku do NFZ. Myślałam, że mnie coś trafi. Na szczęście to był pierwszy i ostatni raz - lekarka jak się dowiedziała w jakim stanie jest teść ( był pod opieką onkologii na co dzień ) powiedziała, żebym kolejne wnioski zostawiała w rejestracji w dogodnych dla mnie godzinach - i dawała jej znać sms, że jest. Ona podpisywała i dostawałam sms zwrotny że czeka do odbioru.
                    Ale wiem, że do tej pory jest w przychodni ten sam system zapisów. Zastanawiam się, dlaczego nie można wprowadzić zapisów przez internet - luxmed ma i jakoś to sprawnie działa.
                    • arwena_111 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:47
                      A nie dopisałam - w żadnym wypadku kolejki nie były spowodowane Ukraińcami. Sami Polacy.
                    • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:53
                      Na mnie się kiedyś baba rzuciła w kolejce, bo wybrałam trzy numerki do pediatry. Pewnie uważała, że to roszczeniowe, powinnam codziennie chodzić po jeden numerek dla jednego dziecka, a nie wszystkie chore jednocześnie brać do lekarza big_grin
                      • arwena_111 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:42
                        Mogłaś jeszcze na jednej wizycie załatwić trzy bombelmi na raz. Jak moje były małe i czasami potrzebowałam dla dwojki wizyty- to Panie wrecepcji zapisywaly oba bombelki na jedną wizytę.. Bo jak za pierwszym razem zapisały na dwie, każda po 20 min. To lekarka ogarnęła wszytko na jednej wizycie 20 min i drugie 20 zrobiła sobie przerwę. Wtedy u nas były 3 numerki na godzinę wydawane. Ja wyszłam, tłum siedział pod drzwiami i się wściekał zelekarka nie przyjmuje. A ona mówiła, że kolejny numerek za 20 min.
                        Potem podobno coś zmienili, chyba 5 nr na daną godzinę zaczęli wydawać. Ale tego nie sprawdzalam, bo huz tam nie bywalam. .
                        • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 12:09
                          Nie mogłam, bo lekarka nie będzie robić za darmo, a NFZ nie płaci za liczbę bombelków tylko wizyt. Nie moja wina, nie ja o tym decyduję mnie oczywiście bez różnicy, wchodzę że wszystkimi ale tak wydają w rejestracji
                          • wapaha Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 10:04
                            gr.ruuu napisała:

                            > Nie mogłam, bo lekarka nie będzie robić za darmo, a NFZ nie płaci za liczbę bom
                            > belków tylko wizyt. Nie moja wina, nie ja o tym decyduję mnie oczywiście bez ró
                            > żnicy, wchodzę że wszystkimi ale tak wydają w rejestracji


                            Płaci
                            Za każdego pacjenta jest kasa
                            I za każdą wizytę jest kasa
                            Ja za jedną rozmową/wizytą - też nieraz załatwiam więcej niż jedno dziecko- a pani w rejestracji rozpisuje sobie jak chce
                  • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:19
                    Co za różnica czy przed tobą w kolejce są Ukraińcy, Pakistańczycy czy kosmici?
              • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:13
                Podlinkuj! Chętnie przeczytam.
        • pitupitt Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 22:06
          Źle z tobą, skoro dyskutujesz sama ze sobą. Nadążasz z przełączaniem konta?🤦BTW Ukraińcy, który znam, jak najbardziej wtapiają się w otoczenie, pracują, uczą się języka, więc twoja "troska" jest zbędna.
          • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:08
            Ukraińcy których znasz. A jest ich więcej. Jeśli by uczyli się języka, pracowali, integrowali to ekstra. Szkoda, że oprócz plusów ich obecności nie widzisz trudności, kłopotów, problemów. Szkoda, że widzisz to jednostronnie.
            • sumire Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:27
              anka_z_daleka_1 napisała:

              > Ukraińcy których znasz. A jest ich więcej. Jeśli by uczyli się języka, pracowal
              > i, integrowali to ekstra.

              Ludzie trzeci dzień ci piszą, że to się dzieje. Jako osoba rzekomo mieszkająca za granicą powinnaś raczej wiedzieć, że asymilacja to nie jest proces natychmiastowy.
              • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:58
                Ależ oczywiście, że nie jest. Miejsce, w którym mieszkam jest trudniejsze do asymilacji ze względu na ogromne róznice kulturowe. Mieszkam tu czasowo- tak długo jak mąż jest na kontrakcie.
                • po_godzinach_11 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:01
                  anka_z_daleka_1 napisała:

                  > Mieszkam tu czasowo- tak dług
                  > o jak mąż jest na kontrakcie.

                  Szkoda. Miałam nadzieję, że na stałe.
                • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:21
                  Między Polakami, a Ukraińcami nie ma specjalnych różnic kulturowych, gdybys nie wiedziała.
            • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 09:56
              Zdecydowanie więcej problemów i trudności generują sami Polacy big_grin
        • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 02:17
          A dlaczego mieliby chcieć tu żyć? To są uchodżcy wojenni, wielu z nich chce wrócić po wojnie odbudować swój kraj a nie zostać w Polsce.
    • jednoraz0w0 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:19
      Mnie w tym wszystkim jedno fascynuje. Z tego co kojarzę to rodzina triss to jakieś tradycje militarne, syn w szkole o tego typu profilu i rozwijający tego typu zainteresowania. I WTEM! Będąc w wieku w którym mógłby w zasadzie dostać karabin i iść na front ma możliwość ogarniania realnych uchodźców wojennych, hands on experience, this is not a drill, cudowny punkt do cv, a triss się pulta, że nojakto. Wiecie co, ona powinna zostać ministrą obrony narodowej, jakby ktoś się ośmielił zaatakować Polskę to by się do nich udała i zrobila im ematkowy dżihad, że zawracają jej głowę i burzą starannie poukładaną strukturę.
      • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 14:24
        Nie jest w szkole typu militarnego...
        • little_fish Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 15:59
          Bo się nie dostał, z tego co pamiętam. Ale chęci były.
    • bene_gesserit Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 16:12
      Trias, szacun za to, że osobistego wątku nie zakładasz pod zmienionym nickiem.

      smile
      • anorektycznazdzira Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:33
        Właśnie.
    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 17:42
      To jest problem znacznie szerszy niż niezaopiekowani młodzi Ukraińcy na obozie harcerskim. Świadczy o tym swoisty rekord - prawie 1000 postów w wątku w ciągu zaledwie dwóch dni.
      • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:09
        anka_z_daleka_1 napisała:

        > To jest problem znacznie szerszy niż niezaopiekowani młodzi Ukraińcy na obozie
        > harcerskim. Świadczy o tym swoisty rekord - prawie 1000 postów w wątku w ciągu
        > zaledwie dwóch dni.


        Problemem jest wyłącznie chorobliwa niechęć Triss do Ukraińców oraz użytkowe traktowaniem harcerstwa jako miejsca, które zapewni dobrą rozrywkę i opiekę dla JEJ dzieci.
        • boogiecat Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:18
          Pragne przypomniec, ze Triss ma ogolnie problem ze wszystkimi, zaczynajac od niewarszawiakow.
          Ja po prostu przerasta (wierze, ze glownie forumowo), ze tyle sie narobila, troche jakiegos szczescia w zyciu moze miala, 5 minut z tego pokorzystala i znowu zaczynaja sie schody.

          Jej i jej dzieci swiat mial byc inny, mialo byc wylacznie odcinanie kuponow na przewidzianych przez nia warunkach, a tu ciagle cos. (cos strasznego!)
        • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:28
          Do tej pory nie miałam do harcerstwa żadnych zastrzeżeń, jestem rodzicem idealnym - zawiezie, przywiezie, wyposaży, podpisze, da prowiant, nie zawraca głowy, nie ma problemu, że namioty/osy /inne biwakowe atrakcje/brak zasięgu.

          W żadnym wypadku nie odczuwam niechęci do Ukraińców, zwłaszcza chorobliwej. Niemniej nad formami i skalą pomocy, zwłaszcza wykonywanej przez instytucje państwowe (tu: MEN) cudzymi rękoma można dyskutować.
          • suki-z-godzin Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:51
            triss_merigold6 napisała:


            > W żadnym wypadku nie odczuwam niechęci do Ukraińców, zwłaszcza chorobliwej. Nie
            > mniej nad formami i skalą pomocy, zwłaszcza wykonywanej przez instytucje państw
            > owe (tu: MEN) cudzymi rękoma można dyskutować.

            ale w twojej głowie nikt nie siedzi, a piszesz jak piszesz. nie zostawiasz miejsca na interpretację.
            • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:58
              Akurat Triss jest znana z tego, że jest absolutnie cyniczna i aideowa, co oznacza, że Ukraińców ma w pompie i nie budzą w niej ani pozytywnych, ani negatywnych emocji, natomiast żywiołową niechęcią reaguje na wszystko godzące w komfort jej i jej osobistych bombelków.
              • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:05
                To trzeba nauczyć dziecko jak zadbać o swój komfort i egzekwowanie granic, przecież kreuje się na specjalistkę od tego. Buntowniczka mająca gdzieś zasady, a syn melepeta robiący potulnie co każą?
              • suki-z-godzin Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:44
                gr.ruuu napisała:

                > Akurat Triss jest znana z tego, że jest absolutnie cyniczna i aideowa

                raczej znana jest z tego, że pisze w sposób cyniczny i aideowy. z czego oczywiście można wyciągać wnioski o tym, że taka jest w rzeczywistości.
                anyway, nie rozumiem zdziwienia o zarzut nielubienia Ukraińców, tu nie trzeba pogłębionej analizy językowej, żeby zrozumieć tak a nie inaczej.
          • wapaha Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 20:52
            triss_merigold6 napisała:

            jestem rodzicem idealn
            > ym -


            o boszzzz
            dopiero doczytałam big_grin
      • gr.ruuu Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 19:48
        To nie jest szerszy problem tylko specyficzne okoliczności. Z pierwszego postu Triss, w którym nie zająknęła się słowem o dwunastoletniej córce wynikało, że ona zamierza interweniować w kwestii warunków wyjazdu dorosłego chłopa. Dodajmy - chłopa rzekomo ogarniętego, wyszkolonego, co to i strzelnica, i szybowce i ambitne technikum. No to forum zarżało z uciechy na te wizję. Szczególnie, że Triss zawsze ma wiele światłych rad dotyczących wychowana cudzych bombelków, więc wydawałoby się, że wychowuje faceta, który umie takie sprawy załatwić.
    • profes79 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:24
      Mnie interesuje jedno. Podobno jesteś urzędnikiem państwowym. Przez dwa dni, głównie w godzinach pracy, natłukłaś w tym temacie coś koło 200 postów. Wzięłaś urlop, czy to w ramach obowiązków służbowych?
      • profes79 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:32
        Korekta - 100-150; cytaty zaburzają wyniki a nie będę tego z palca liczył; aż tak mi sie nie nudzi tongue_out
        • suki-z-godzin Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:37
          profes79 napisał:

          > Korekta - 100-150; cytaty zaburzają wyniki a nie będę tego z palca liczył; aż t
          > ak mi sie nie nudzi tongue_out
          >

          wprawdzie za wykorzystanie tej wiedzy zostałam ostatnio obśmiana przez fanatyczki pozytywnego tłuszczu, ale podpowiem ci - klikasz rozwiń dyskusję, potem klikasz zwiń dyskusję, ctrl+f, wpisujesz nicka i bum, mamy to, dokładną liczbę postów na tej stronie wątku. proszę bardzo!
          • annaboleyn Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:40
            ALE TO TRZEBA PODODAWAĆ!!!!!!111111 JA JESTEM HUMANISTKO!!!
          • profes79 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:58
            Człowiek się uczy całe życie; na to, że to zwinie też "odkryte" pojedyncze posty nie wpadłem smile
      • triss_merigold6 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:33
        Mam legitne zwolnienie i ugotowany obiad na 3 dnismile
        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:39
          Ej Triss, dość chyba częste te zwolnienia, bo Twoja aktywność na forum w godzinach pracy jest normą. Życzę zdrowia.
      • anorektycznazdzira Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 20:35
        Kolego. Tego typu komętsy przeszły etap ostatecznej kompromitacji już około 2006, nie kopiujemy, nie brniemy w to, nie warto.
    • chococaffe Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:39
      Przyznam, że takie wątki są bardzo edukacyjne. Tyle się można dowiedzieć, w tym o "zagranicznych bachorach" (przebój z wczoraj) versus "harcerskie lepsze dzieci" (hit dzisiejszy).

      big_grin
      • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 07:50
        chococaffe napisała:

        > Przyznam, że takie wątki są bardzo edukacyjne. Tyle się można dowiedzieć, w tym
        > o "zagranicznych bachorach" (przebój z wczoraj) versus "harcerskie lepsze dzie
        > ci" (hit dzisiejszy).
        >
        > big_grin
        >

        Ja się dzisiaj dowiedziałam o tej kolejce po pesele 🤣🤣🤣. Wreszcie pojęłam grozę sytuacji 🤣🤣🤣
        • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:24
          Groza to przesada, ale miło nie było. W europejskiej kulturze , a Ukraińcy bardzo się do niej przyznają, śmierć jest traktowana w sposób szczególny a osoby w żałobie traktuje sie empatycznie. Tu tego zabrakło. Było, minęły miesiące, mam nadzieję, że żadna z tych osób z kolejki nie musi nosic czarnych ciuchów.I, że Ty także nie będziesz miała takiej okoliczności.
          • ichi51e Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:28
            Trzeba to było tłumaczyć tym Ukraińcom którzy przypominam są uchodźcami wojennymi - których w europejskiej kulturze również traktujemy w sposób szczególny.
          • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 08:42
            anka_z_daleka_1 napisała:

            > Groza to przesada, ale miło nie było. W europejskiej kulturze , a Ukraińcy bar
            > dzo się do niej przyznają, śmierć jest traktowana w sposób szczególny a osoby w
            > żałobie traktuje sie empatycznie. Tu tego zabrakło. Było, minęły miesiące, mam
            > nadzieję, że żadna z tych osób z kolejki nie musi nosic czarnych ciuchów.I, że
            > Ty także nie będziesz miała takiej okoliczności.

            Kotku, ci ludzie z kolejki to najprawdopodobniej nawet nie mieli i nigdy nie będą mieli, szansy POCHOWAĆ swoich bliskich kumasz? Dobrze jak wiedzą czy Ci żyją czy umarli.
            • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:18
              A skąd ta pewność? Bardzo współczuje tym, którzy stracili bliskich bez względu na to czy mogli ich pochować czy nie.
              Przypominam, że Polacy w czasie drugiej wojny światowej też tracili bliskich i nie maja pojęcia co sie z nimi stało. Takie sa, okrutne i wredne, prawa wojny.
              I , zeby zakończyc opowieść o wrednej Ance i biednych Ukraińcach. Pokazali, ze są w prawie, nie wykazali sie empatia, przyjęłam to z pokora, załatwilam szybciej niż większośc z nich siedzących w urzędzie. Miałam prawo czuc do nich zal. Mam prawo do jakichkolwiek własnych uczuć- tak jak każdy.
              Gr.uuu ( jesli przekręciłam nick to przepraszam) jest zdania, że to wspaniały naród i ma z nimi pozytywne doświadczenia. Tez ma prawo. Takie samo jak ja, jak inni. Jesli chodzi o mój "podwątek" amen. Chyba, że chcecie bić piane.
              • mia_mia Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:26
                Miałaś jednorazowy kontakt, a większość Polaków tu mieszkających ma stały, od wielu, wielu lat. Sama jesteś obca w jakimś kraju, zapewniam, że wielu lokalsów ma o tobie jak najgorsze zdanie, bo jesteś „obca”, wdychasz ich powietrze, zajmujesz ich przestrzeń, mąż zajmuje lokalsowi miejsce pracy, zajmujecie miejsce w kolejce w ich urzędach itd.
              • paskudek1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 10:54
                O kurwa, coafmy się do drugiej wojny światowej? Serio? I ty twierdzisz że nie masz problemu z Ukraincami? 🤣🤣🤣
              • sumire Re: Ukraińcy na obozie - problem 08.02.23, 11:14
                Chcemy smile bo bardzo dobrze ci idzie, czekam z niecierpliwością na dalsze szczegóły sytuacji z kolejki oraz ponowny cykl mantrowania, że "gdyby się asymilowali...".
      • panna.nasturcja Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 02:38
        Wstyd mi, że ktoś, kto rzekomo był instruktorem (nie jest, bo wks w Polsce nie mieszka) był w stanie coś takiego napisać. Przerażające.
        • wkswks Re: Ukraińcy na obozie - problem 12.02.23, 09:58
          Nasturcja, to nie są moje słowa, ja je cytuje za pewnym znanym mi harcmistrzem. 😂 w pełni się z nimi zgadzam, więc używam.
          Och, płaczemy, jaki świat jest zły i jak to ideał sięgnął bruku.
    • anka_z_daleka_1 Re: Ukraińcy na obozie - problem 07.02.23, 18:47
      Jest, Jest, Jest 1000 ( tysięczny) post w tym wątku. Vivat
Pełna wersja