cegehana Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 17:18 Nie uważam, że posiadanie/wyrazanie poglądów to wina, nawet najgłupszych. Jeśli mnie coś groszy w tych poglądach, to wiazanie ich z bezpieczeństwem kobiet - tak jakby nie dało się go uzyskać w innych sposób niż pełna segregacja i kontrola kto w jakim klopie sika. W sensie że jak zostanę pobita w damskim wc przez biologiczną kobietę z kobiecymi genitaliami to troska tradycyjnych feministek tam nie sięgnie? Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 17:23 niestety życie wygląda tak, że szansa, że pobije cię facet jest wielokrotnie większa niż że cię pobije kobieta. wystarczy popatrzeć na skład więzień i stosunek mężczyzn do kobiet, którzy tam sa za zbrodnie typu morderstwo, pobicie lub gwałt. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 17:29 Ja bym wolała, żeby osadzani i karani byli winni np. pobicia a nie ci, którzy mają na to statystycznie większą szansę czy akurat pobili czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
asfiksja Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 17:41 >jak zostanę pobita w damskim wc przez biologiczną kobietę z kobiecymi genitaliami Kobietę masz szansę pokonać, pełnosprawnej osoby po męskim dojrzewaniu nie. Nie ma tu symetrii. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 17:47 Prawda, tylko wtedy niespecjalnie potrzebna mi ochrona czy opieka takich tradycyjnych feministek potrzebna, skoro ogranicza się do tego, ze mam sama dawać agresorowi w papę i mieć nadzieję, ze akurat będzie słabszy. Moze jeszcze podzielić wc i sale szpitalne na kategorie wagowe. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 20:36 To może argument za tym, żeby pozwolić młodzieży na leczenie zanim ich ciała sie zmienia w kierunku, w którym sobie nie życzą…? Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 20:39 a co jeżeli 8 albo 10 letnie dziecko się myli i wcale nie jest transem? jak się ocknie ma już basowy glos, obcięte piersi i jest na drodze wycięcia macicy. coraz więcej jest takich przypadków. czy osoba lat 10 może w ogole świadomie podjąć taką decyzje? czy rozumie wszystkie konsekwencje? nie wolno jej pić, zrobić tatuażu, ale może podjąć decyzję o masterkomii. i nie mów mi tu o homo. jak ktoś myśli że jest gejem i się pomyli, to g najwyżej dup.a będzie boleć. ale jak ci już wytną macice to sa inne konsekwencje nieco. Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:14 Wiesz że mózgi dojrzewają około 25 roku życia? Ile osób żałuję tatuaży i innych wysokow młodości "chmurnej i durnej?" Jak wiele Twoich przekonań z wieku nastoletniego przetrwało do wieku dorosłego? Banalny przykład, jak spytasz nastki to niemal żadna nie chce mieć dzieci, a potem dorasta i nagle okazuje się że większość pragnie jednak dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:17 właśnie. a tu nagle decyzję o zmianie płci dajemy dzieciom. nieodwracalną decyzję dodajmy po kilku operacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:27 bib24 napisała: > właśnie. a tu nagle decyzję o zmianie płci dajemy dzieciom. nieodwracalną decyz > ję dodajmy po kilku operacjach. Spadaj na drzewo, wjeżdżasz tu cała na biało z oczywistymi hasłami, za które ja jeszcze parę miesięcy temu byłam zgłaszana do moderacji. Pewnie sama kosz naciskałaś hipokrytko Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka11 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:30 Przypomina mi się sprawa z córką Angeline Jolie - Shiloh. Chciała być chłopcem, ubierała się tak, krótkie włosy- już, juz wydawało się, że tak będzie i zwrot, piękna dziewczyna. A co byłoby, gdyby szybko była ingerencja hormonalna i chirurgiczna: Było a jest: Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:34 Nie jest. Było. Jest tak Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka11 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:35 O, czyli znowu zmiana. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:27 Porownujesz to, ze ktos budzi sie rano w nie swoim ciele z tatuazem albo niebieskimi wlosami? Serio? Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:30 porównujesz tatuaż z wycięciem macicy? serio? Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:52 jehanette napisała: > Wiesz że mózgi dojrzewają około 25 roku życia? Ile osób żałuję tatuaży i innych > wysokow młodości "chmurnej i durnej?" Jak wiele Twoich przekonań z wieku nasto > letniego przetrwało do wieku dorosłego? Banalny przykład, jak spytasz nastki to > niemal żadna nie chce mieć dzieci, a potem dorasta i nagle okazuje się że więk > szość pragnie jednak dziecka. Większość moich bazowych przekonań z nastoletniości przeszło do wieku dorosłego. No i nie znam nikogo, komu by się po nastym roku zycia odwidziało bycie kobietą albo mężczyzną jeśli wcześniej nie czuł zgrzytu i spełniał się jako dziewczynka albo chłopczyk Tacy co już wtedy źle czuli się w swoim ciele z wiekim czuli się tylko gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:54 ale jak mieszkasz w Polsce to u nas trzeba mieć mega zaparcie, żeby zmienić pleć. więc tu pewnie transycję robią tylko ci, którzy naprawdę chcą. a w usa wystarczy że dziecko powie, że chce zmienić pleć od ręki dostanie receptę na hormony. w wielu miejscach nawet bez zgody albo wbrew zgodzie rodziców. nikt nie sprawdza, czy to serio czy nie. taki jest teraz model podejścia. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 23:06 nie no bez jaj. z nim się nie da nikogo pomylić. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:55 Wyobrazam sobie to: Zosia przez 25 lat dobrze sie czuje z tym, ze jest kobieta a tu 25 roczek jej mija i 'pufff!', jak za dotknieciem rozdzki z wlosem feniksa, zachciewa jej sie bycia Zenonem. Odpowiedz Link Zgłoś
bajgla Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 23:14 jehanette napisała: > Wiesz że mózgi dojrzewają około 25 roku życia? Ile osób żałuję tatuaży i innych > wysokow młodości "chmurnej i durnej?" Jak wiele Twoich przekonań z wieku nasto > letniego przetrwało do wieku dorosłego? Banalny przykład, jak spytasz nastki to > niemal żadna nie chce mieć dzieci, a potem dorasta i nagle okazuje się że więk > szość pragnie jednak dziecka. > > Dokładnie, a podawania hormonów, nie mówiąc już o operacjach może pozbawić płodności. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 23:17 nawet taka głupota, testosteron zmienia glos na basowy i to się potem w razie zmiany zdania nie bardzo chce odwrócić. rośnie broda, co z nią potem zrobić? jakby się jednak zmieniło zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:12 Tyle że takie ryzyko jest dużo dużo mniejsze niż takie, że zostaniesz pobita/zmolestowana przez faceta, niechby ubranego w kieckę. Większość przestępców sek*ualnych to mężczyźni. Większość sprawców przestępstw z użyciem przemocy to mężczyźni. Statystyka nie kłamie niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:33 A czarnoskórzy mieszkańcy USA statystycznie dokonują więcej przestępstw niż tacy pochpdzenia azjatyckiego, statystyka nie kłamie, a kobiety nie osiągają sukcesów w nauce i biznesie i ten pogląd również uzasadnia statystyka. Ja bym nie chciała prawa opartego o statystykę. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.amy.farrah.fowler Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 09:00 Rany, mężczyźni jako grupa stanowią większe zagrożenie dla kobiet jako grupy niż odwrotnie, nie ma co tu rozkminiać. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 09:49 No a inwestycja w edukację dziewcząt ma niższą stopę zwrotu niż w edukację chłopców, nie ma co rozkminiac, statystyka nie kłamie. Odpowiedz Link Zgłoś
cojapaczem Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 17:50 Winna posiadania mózgu i odwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 17:51 Jak zaczniesz się wczytywać w temat, zrozumiesz o co jej chodzi. Ona ma duże poparcie wśród, bo to nie jest tylko jej osobiste zdanie. Zresztą jest to w sumie logiczne, że kobiety bronią swojej płci. Kobieta nie musi wszystkiemu i wszystkim przyklaskiwać i godzić się na wszystko. A w sumie inni tego wymagają. Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 18:08 Isla Bryson - jako mężczyzna zgwałcił 2 kobiety, za co został skazany na kare wiezienia, po czym ogłosił, ze jest kobietą i została wysłana do wiezienia dla kobiet. www.bbc.com/news/uk-scotland-63823420 Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 18:50 I jeden przestępca seksualny ma być synonimem dla wszystkich osób trans? Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:09 Nie, jest przykładem na to jak podatne na nadużycia są te prawa i oczekiwania - w imię "komfortu" promila ludzi otwiera się bramę do nadużyć dla ludzi pozbawionych skrupułów. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka11 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:18 jehanette napisała: > Nie, jest przykładem na to jak podatne na nadużycia są te prawa i oczekiwania - > w imię "komfortu" promila ludzi otwiera się bramę do nadużyć dla ludzi pozbawi > onych skrupułów. > Ależ celnie to podsumowałaś ! Tak, tak, tak. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:24 jehanette napisała: > w imię "komfortu" promila ludzi otwiera się bramę do nadużyć dla ludzi pozbawi > onych skrupułów. Tego się nie robi w imię komfortu transów, tylko w imię komfortu liberałów i lewaków, którzy przypinając sobie order za "tolerancję i empatię", łaskoczą sobie zakończenia nerwowe. Odpowiedz Link Zgłoś
headonshouldersbaby Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 09.02.23, 11:12 jeszcze celniej. One Czujom MiloZDZ. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 23:11 jehanette napisała: > Nie, jest przykładem na to jak podatne na nadużycia są te prawa i oczekiwania - > w imię "komfortu" promila ludzi otwiera się bramę do nadużyć dla ludzi pozbawi > onych skrupułów. Myślę że są też sposoby na ochronę komfortu promila bez szkód dla reszty. Zezwalanie na formalną zmianę płci bez odsiewu zaburzonych psychicznie to nie jest dobry sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 23:12 kłopot w tym, ze w zachodnich postepowych krajach nie ma już zadnego odsiewu. nawet jak sam nie jesteś pewny czy jesteś trans nie wolno specjaliscie cię zdiagnozować. wolno tylko afirmować. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 18:51 A jak ogłosi że jest mężczyzną i będzie gwalcic słabszych mężczyzn to co oferuje ofiarom więziennictwo? Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:41 Według artykułu ta osoba została ostatecznie wysłana do wiezienia dla mężczyzn. Nie wiem jak tam bedzie funkcjonowala jako kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:50 w męskich więzieniach są tez inne grupy, które trzeba chronić przed wspólkolegami: geje, policjanci, pedofile. to dorobią jeszcze kategorie trans. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 08:14 Ja bym wolała żeby chronieni przed przemocą byli wszyscy a nie tylko niektórzy. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 08:16 no to też super pomysł. ale metoda na to nie jest przerzucanie części tych osób do kobiecych więzień. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 08:33 Pewnie że nie. Wyrzucenie części "tych osób" też nie. Ofierze w końcu wszystko jedno od kogo dostanie po mordzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gorzka.gorycz Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 18:39 Nie jest. Mówi bardzo rozsądnie. I żeby nie wiem jak zaklinać rzeczywistość biologicznie miesiączkuje kobieta, a nie bliżej nieokreślona osoba z macicą. Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 18:51 wydaje sie brzmieć rozsądnie, a ze komuś wadzi, bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 19:30 W tej dyskusji jestem team Asia i p. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 19:56 Popieram Rowling. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 20:46 Można się z Rowling zgadzać albo nie zgadzać (ja bardziej się zgadzam) ale taka histeryczna reakcja na jej poglądy co najmniej zastanawia. Tu jest ciekawy film dokumentalny (uwaga kontrowersyjny) Adult Human Female vimeo.com/775343150 Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 22:07 JK Rowling jest świetna kobieta i prawdziwa feministką. Wiecie że rokrocznie przeznacza duże sumy na wspieranie charytatywnych akcji skierowanych przede wszystkim do kobiet, także z doświadczeniem przemocy? Jej komentarze i wypowiedzi są mądre i wyważone, zwłaszcza na tle tego co potrafią z siebie wyrzygac jej "krytycy". A prawa o self ID są po prostu głupie i mam nadzieję że szybko o tym zapomnimy Jestem feministką i lewaczka jakby co, nie mam nic wspólnego z PiS, Putinem etc Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 07:00 jehanette napisała: > Jestem feministką i lewaczka jakby co, nie mam nic wspólnego z PiS, Putinem etc Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 07.02.23, 23:48 Ta dyskusja troche przypomina mi lamenty konserwatystow, ze nie powinno byc zadnej pomocy socjalnej dla potrzebujacych poniewaz zawsze znajdzie sie grupka, ktora to bezczelnie wykorzysta. Tu podobnie: wyciagamy przyklady najbardziej ekstremalnych naduzyc i rozciagamy je na cala grupe nie zwazajac, ze po drodze mozemy skrzywdzic ludzi, ktorzy juz na starcie dostali 'bonusa' od swoich genow, i ktorym ja np bardzo wspolczuje. Mialam niedawno dyskusje z moja 11 letnia corka, ktora mnie zapytala o transseksualizm i gdy jej wyjasnilam na czym to polega (bez zaglebiania sie w tranzycje, operacje, leczenie hormonalne) to skwitowala 'ale im musi byc ciezko zyc'. Nie sledze afery z Rowling ale mysle, ze osoba 'zyjaca ze slowa' nie powinna miec problemu z takim sformulowaniem swoich watpliwosci zeby nie byly one jednoczesnie pietnowaniem calej spolecznosci trans. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 08:06 melisananosferatu napisała: > Ta dyskusja troche przypomina mi lamenty konserwatystow, ze nie powinno byc zad > nej pomocy socjalnej dla potrzebujacych poniewaz zawsze znajdzie sie grupka, k > tora to bezczelnie wykorzysta. Tu podobnie: wyciagamy przyklady najbardziej eks > tremalnych naduzyc i rozciagamy je na cala grupe nie zwazajac, ze po drodze moz > emy skrzywdzic ludzi, ktorzy juz na starcie dostali 'bonusa' od swoich genow, i > ktorym ja np bardzo wspolczuje. Przy #meetoo też był lament, że jak to tak zaraz się pojawią harpie, co biednych misiów będą bezpodstawnie oskarżać, żeby kasę wyciągnąć. Popieprzona Dramatika to nawet na forum twierdzi, że ofiary księży pedofilów to harpie dygające na kasę Niestety poziom empatii i refleksji dyskutantek jest jest żenujący. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 08:26 evening.vibes napisała: > Przy #meetoo też był lament, że jak to tak zaraz się pojawią harpie, co biednyc > h misiów będą bezpodstawnie oskarżać, żeby kasę wyciągnąć. No przecież pojawiły się. Amber Heard cała ematka żyła. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 08:33 Nie manipuluj. To akurat zupelnie inny przypadek (rzeklabym wart pac palaca) niz np kobiety gwalcone przez lata przez B.Cosbego. BTW, potrafisz wymienic ich nazwiska (bez pomocy wujka Google)? Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 08:38 Akurat ty manipulujesz. Nigdy nie twierdziłem, że Cosby nikogo nie gwałcił. Po prostu stwierdzam, że do #mniedwa doczepiła się pewna liczba harpii i nie jest to nic dziwnego, bo to samo dzieje się przy każdej okazji, gdy można coś urwać. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 08:55 Heard vs Depp to nie byl proces 'typu' #metoo tylko pranie brudow oraz przypominam, ze w UK Depp zostal uznany winnego przemocy w stosunku do Heard. Falszywe oskarzenia o gwalt to okolo 2 do 10% wszystkich zglaszanych przypadkow przemocy seksualnej i ten % dotyczy tez kazdego innego przestepstwa. Rownie dobrze moze cie ktos falszywie oskarzyc o kradziez. www.brown.edu/campus-life/health/services/promotion/sexual-assault-dating-violence/myths-about-sexual-assault-reports Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 08:57 A to,ze do jakiegos zjawiska doczepila sie 'grupa harpii' nie oznacza zeby to zjawisko i jego ofiary (w przypadku transseksualizmu osoby, ktore sie takie urodzily) dyskredytowac. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 09:00 Alez ja nie pisze co ty twierdzisz tylko pytam o nazwiska ofiar Cosbego (pierwszy przyklad z brzegu) bo tez czestym zarzutem do #metoo bylo, ze 'ofiary' chca 'fejmu'. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 08:35 Dokladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 08:02 Jak wam pisałem, że każda leworucja zjada swoje dzieci, to tak głośno zaprzeczałyście. A tu proszę, taka piękna ikona LGTV i identity politics jak Rowling, która już chyba każdą postać z HP retconnowała na niehetero, niebiałego i niesprawnego, nagle okazuje się być Wielkim Szatanem. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.amy.farrah.fowler Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 09:23 Niczego nie retkonowała, zmusili ją do ogłoszenia, że Dumbledore jest gejem. Pewnie sama tego teraz żałuje, że się głupio ugięła. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 10:35 Wat? Do wszystkich twitterowych jazd o tym, jak to każda z kolei postać z HP jest jeżdżącym na wózku niebiałym gejem ją zmuszali? Odpowiedz Link Zgłoś
ricemice79 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 11:29 W temacie ostatnio obejrzałam na youtube "JK Rowling,s new friends" autor Shaun. Polecam zapoznać się z kim zadaje się pani Rowling. Niestety tylko po angielsku. www.youtube.com/watch?vu_xvXJJk7k Szczegółowo opisane są znajomości Rowling z rożnymi działaczkami min. z ruchów skrajnie prawicowych, konserwatywnych katolickich organizacji z USA, z ruchów anty lgbt, anty aborcyjnych i anty praw kobiet itp. Do tego różne mizianie się z paniami feministkami, które co zabawne twierdzą, że są lesbijkami a są zamężne z chłopem. Tych osób jest tak dużo, że to nie jest przypadek. Rowling nie może nie wiedzieć kim są te osoby, które wspiera i = z którymi poklepuje się po pleckach w social mediach. Im więcej o tym czytam to widzę ,że to nie jest tylko TERFKA i nie chodzi tylko o to by blokować prawo zmiany płci przypisanej po urodzeniu. Rowling to paskudna osoba i do tego z sławą i pieniędzmi którymi może kształtować polityke min poprzez znajomości z polityczkami partii konserwatywnej. i ps lubiłam jej książki, ale nie kupie już nic z tej marki. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.amy.farrah.fowler Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 12:19 >nie kupie już nic z tej marki. Rowling na pewno się popłacze. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 12:10 Ostro grzejecie temat A tymczasem w PL: www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/aborcja-to-zabojstwo-sejm-zajmie-sie-projektem-kai-godek/p52tnfc,79cfc278 Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_11 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 12:21 woman_in_love napisała: > Ostro grzejecie temat > > A tymczasem w PL: > www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/aborcja-to-zabojstwo-sejm-zajmie-sie-projektem-kai-godek/p52tnfc,79cfc278 Nic dziwnego. Jedne ekstemizmy napędzają drugie. Obie strony się radykalizują. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 12:34 po_godzinach_11 napisała: > Nic dziwnego. Jedne ekstemizmy napędzają drugie. No i doszliśmy do 'siedźta cicho bo wam zabiorą!'. Szybko. > Obie strony się radykalizują. Ach ten symetryzm! Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_11 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 12:36 evening.vibes napisała: > po_godzinach_11 napisała: > > Nic dziwnego. Jedne ekstemizmy napędzają drugie. > > No i doszliśmy do 'siedźta cicho bo wam zabiorą!'. Szybko. Zzakladam, że nie jesteś głupia i tylko tak sobie żartujesz. Przecież musisz wiedzieć, że zawsze akcja rodzi reakcję, na pewno słyszałaś o teorii wahadła oraz musiało obić się o uszy pojęcie "wojna kulturowa". Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 12:40 Akurat Godek i zakaz aborcji to żadna wojna kulturowa. Bez względu na wszystko inne, ta wojna i tak by trwała, bo zakaz aborcji jest wpisany w prawactwo. Nawet gdyby wszyscy byli mili i się słuchali prawaków, to ten zakaz aborcji by i tak wjechał i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_11 Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 12:45 woman_in_love napisała: > Akurat Godek i zakaz aborcji to żadna wojna kulturowa. > > Bez względu na wszystko inne, ta wojna i tak by trwała, bo zakaz aborcji jest > wpisany w prawactwo. > Nawet gdyby wszyscy byli mili i się słuchali prawaków, to ten zakaz aborcji by > i tak wjechał i tak Godek to strona tej wojny. Jest prawactwo i jest lewactwo, że tak powiem. Obie te strony się radykalizują prowadząc swoją wojnę o rząd dusz. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: JK Rowling - wina czy niewinna? 08.02.23, 12:55 Nie. Godek i zakaz aborcji to coś pierwotnego co było wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś