Dałybyście mu szansę?

08.02.23, 15:46
Miałam kiedyś dobrego kumpla, znaliśmy się bardzo długo od prawie 30 lat ( oboje 40+). Nigdy nic więcej poza kumplowaniem się między nami nie było, choć zawsze mu się bardzo podobałam.Raz widywaliśmy się częściej, raz rzadziej. Wszystko było OK, do momentu, gdy on nie zaczął się rozwodzić z żoną. Przeszedł załamanie nerwowe, próbę samobójczą, wszystkich znajomych w tym mnie oskarzył o zmowę z jego ex i wspieranie jej, ex żonę o jakieś oszustwa i przekręty finansowe. Działy się rzeczy straszne, on szalał- założył jakiegoś bloga w sieci, gdzie opisywał nas wszystkich fuuj. Potem nagle zniknął, bloga skasował, uspokoił się. Nastała cisza. I nagle wczoraj na msg dostaję od niego wiadomość, że bardzo chciałby się spotkać, wszystko naprawić, że mu szkoda naszej znajomości, że przeszedł załamanie i się leczył, ale teraz jest już lepiej. Na razie nie odpisałam, ciągle mam w pamięci wszystkie przykrości, które mi sprawił. Od ex żony też się sporo dowiedziałam na jego temat.
Spotkałybyście się czy olałybyście temat?
    • ritual2019 Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 15:48
      Raczej nie spotkalabym sie.
    • szafireczek Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 15:57
      Nie, nie lubię takiego odgrzebywania - nie chciałabym wracać do tych historii i jeszcze pewnie słuchać jego wersji, jego prawdy, czy czegoś tam...temat zamknięty i w archiwum znajomości.
    • annaboleyn Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:02
      Po jednej nutce. Sorry wink
      • iwoniaw Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:09
        annaboleyn napisała:

        > Po jednej nutce. Sorry wink


        Prawda? To się juz robi nudne, gdy wielonickowcowi nawet IP nie trzeba sprawdzać, zeby wiedzieć, kto zacz 🤦‍♀️
        • annaboleyn Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:31
          Ja to już nawet dekoduję faktyczną treść posta startowego, huhu, jakem irenkakwitek! (Znalazłam dwa jej posty, wtf?)
      • panna.nasturcja Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:10
        Ale tak bez „do brzegu”?
        • annaboleyn Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:47
          panna.nasturcja napisała:

          > Ale tak bez „do brzegu”?

          Proszsz, na życzenie wink forum.gazeta.pl/forum/w,567,175145907,175145907,Thermomix_vs_Bosch_Cookit.html
          • panna.nasturcja Re: Dałybyście mu szansę? 09.02.23, 00:10
            Tęskniłam smile
      • daniela34 Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:11
        😁
        • annaboleyn Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:17
          daniela34 napisała:

          > 😁

          Nieustające kudosy za to wdzięczne określenie smile Po jednej!
          • daniela34 Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:19
            A ja to chyba po 35wcieniu powtórzyłam, więc to jej się należą. Określenie jest świetne.
            • annaboleyn Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:21
              Dla 35wcieniu - kudosy przechodnie!
      • smallwoman Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:13
        annaboleyn napisała:

        > Po jednej nutce. Sorry wink

        Po jednej nutce. Sorry, Anno Boleyn aka Suki-z-godzin aka grazyny aka irenko.kwitek i reszta nickówsmile)
        Nawet IP nie trzeba, aby wiedzieć kto pisuje spod tych nicków.
        Chyba znasz przysłowie o kotle i garnku?
        • annaboleyn Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:16
          Oooo, irenką jeszcze nie byłam! Dawajcie mnie irenkę!
          Ja znam dużo przysłów, znacie takie: "uderz w stół"? Albo o czapce i złodzieju? wink
          A gdzie ty sprawdzasz moje ip, damo w kapeluszukolumniewoalce, na forum? wink
          • daniela34 Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:20
            To szło jakoś tak: złodziej uderzył czapką w stół a odezwały się nożyce.
            • annaboleyn Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:21
              big_grin
          • magdallenac Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:24
            Nie byłaś też jeszcze lajtovą, WiL, żonązpoznania i tanim.
            • daniela34 Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:25
              Tani nie żyje. Tak napisał teodor, który odziedziczył po nim zięcia adwokata i ja mu wierzę!
              • annaboleyn Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:28
                Wiem, wiem, niech mu ciężką będzie, wyłapałam go dość szybko i odtąd cieszę się bezteodorowym i beztanim forum smile
              • panna.nasturcja Re: Dałybyście mu szansę? 09.02.23, 00:13
                Teodor? Na psychologii pisze jako bogusław.
                • teodor-k Re: Dałybyście mu szansę? 09.02.23, 04:12
                  Teodor jest imieniem pochodzenia greckiego. Wywodzi się od słów theós, czyli Bóg, oraz doron - dar, darowany. Oznacza więc osobę darowaną przez Boga. To samo znaczenie mają imiona Bożydar, Bogdan, Bohdan .Bingo .
                • annaboleyn Re: Dałybyście mu szansę? 09.02.23, 12:07
                  panna.nasturcja napisała:

                  > Teodor? Na psychologii pisze jako bogusław.

                  Cokolwiek, jakkolwiek, gdziekolwiek, bylebym nie widziała, nie słyszała i nie czuła wink
            • annaboleyn Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:25
              Bue! Magda!
        • panna.nasturcja Re: Dałybyście mu szansę? 09.02.23, 00:11
          Ale w prawdziwy poprzedni nick Anny to Ci się trafić nie udało, mimo pilnego czytania? Słabiutko.
    • panna.nasturcja Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:08
      Nie.
    • extereso Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:10
      Rozumiem że musi jakieś paranoiczne akcje. A teraz się leczy. Chyba poszłabym na kawę gdybym ogólnie gościa lubiła, skoro się leczy to może nie chce wyjaśniać mi co to tam było tylko skwituje: miałem urojenia, a pogada normalnie. Jeśli zechce wyjaśniać, przedstawiać i tłumaczyć, to więcej bym już się nie spotkała.
      • extereso Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:11
        O ludzie, ja dziś na wszystko łapię.
    • alpepe Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:12
      Nie spotkałabym się.
    • czubakka Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:14
      polki.pl lubią to.
    • zerlinda Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:19
      Nie. Po co mi kontakty z niezrównoważoną osobą? Nigdy nie wiadomo, kiedy jej znowu odbije. Potrzebujesz kłopotów w życiu?
    • e-ness Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:30
      Nie, bo to przechodziłam. Dałam szanse o cierpiałam dwa razy.
    • helka.na.zakrecie Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:39
      Nie wiem, czy dałabym, ale faktycznie wygląda, ze on miał potezny kryzys.. Cos jak ciezki zawał, tylko ze emocjonalny.. Moze to byl epizod psychotyczny?
    • majenkirr Re: Dałybyście mu szansę? 08.02.23, 16:43
      Absolutnie nie! Tf?
    • hrabina_niczyja Re: Dałybyście mu szansę? 09.02.23, 00:25
      Olały.
    • smoczy_plomien Re: Dałybyście mu szansę? 09.02.23, 00:26
      Nie wiem, czego dowiedziałaś się od żony. Ja mam takiego kumpla, kiedyś bliskiego przyjaciela, potem coś poważnie przeskrobał (choć nie takiej skali) i najpierw kontakt się urwał, a po jakimś czasie on odezwał się z przeprosinami, wyjaśnieniami i próbą naprawy. Przyjęłam to, co mówił i wybaczyłam, ale na początku przyjaźń już się tak nie kleiła. Ale nic na siłę, z czasem się wszystko skleiło i bardzo się z tego cieszę.
    • jammer1974 Re: Dałybyście mu szansę? 09.02.23, 00:48
      Zalezy od Ciebie. Jesli chcesz sie spotkac to daj mu szanse. Jesli ci nie zalezy to olac. Co ci intuicja podpowiada?
    • taki-sobie-nick Re: Dałybyście mu szansę? 09.02.23, 00:57
      Nie.
    • princesswhitewolf Re: Dałybyście mu szansę? 09.02.23, 01:07
      Ja lubie ludzi stabilnych umyslowo. Wiec raczej nie
    • jednoraz0w0 Re: Dałybyście mu szansę? 09.02.23, 02:15
      Ale do brzegu, co takiego ciekawego źona opowiadała?
    • abidja Re: Dałybyście mu szansę? 09.02.23, 08:17
      Wyglada na to ze ten czlowiek przeszedl zalamanie, uaktuwnila sie przy tym choroba powodujaca zaburzenia zachowania. Jesli przeszedl leczenie i chce naprawic krzywdy uwazam ze zasluguje na spotkanie.
      Choroby sie nie wybiera. A psychiczne potrafia sponiewierac.
    • kozica111 Re: Dałybyście mu szansę? 09.02.23, 12:01
      Boje się wariatów, miałam podobna sytuację, nie nie spotkałabym się.
      • abidja Re: Dałybyście mu szansę? 09.02.23, 23:03
        kozica111 napisała:

        > Boje się wariatów, miałam podobna sytuację, nie nie spotkałabym się.

        Ta katolicka wrazliwosc i milosierdzie wciaz mnie zaskakuje.
        • taki-sobie-nick Re: Dałybyście mu szansę? 09.02.23, 23:14
          Lewica ma prawo bac się wariatów czy nie?
          • abidja Re: Dałybyście mu szansę? 10.02.23, 12:02
            taki-sobie-nick napisała:

            > Lewica ma prawo bac się wariatów czy nie?

            Kozica ma na nazwisko lewica? Bo nie rozumiem pytania.
            • taki-sobie-nick Re: Dałybyście mu szansę? 11.02.23, 02:06
              Pytanie nalezy rozumiec dosłownie.
              • nangaparbat3 Re: Dałybyście mu szansę? 11.02.23, 07:55
                Wydaje się, że lewica nieco częściej rozumie, że nie ma podziału na wariatów i niewariatow, jakiejś wyraźnej linii granicznej, sztywnej cezury. Jak się dłużej pracuje z ludźmi, staje się to oczywiste.
              • abidja Re: Dałybyście mu szansę? 11.02.23, 08:02
                taki-sobie-nick napisała:

                > Pytanie nalezy rozumiec dosłownie.

                Nie sadze aby organizacje odczuwaly emocje .
                Ludzie,zwierzeta tak. Ale zgromadzenia,partie, organizacje? Przemysl swoje pytanie.
    • xxkoralinaxxx Re: Dałybyście mu szansę? 09.02.23, 12:20
      Nie odpisałabym, nie spotkałabym się, osoby niestabilne emocjonalnie eliminuję ze swojego życia, bo nigdy nic dobrego z tego nie wychodzi.
    • demono2004 Re: Dałybyście mu szansę? 10.02.23, 08:13
      Zalezy od kalibru jego przewinnienia, ale skoro od jego ex dowiedzialaś sie czegoś na jego temat, to mówi samo za siebie.
      • nangaparbat3 Re: Dałybyście mu szansę? 11.02.23, 07:57
        demono2004 napisała:

        > Zalezy od kalibru jego przewinnienia, ale skoro od jego ex dowiedzialaś sie cz
        > egoś na jego temat, to mówi samo za siebie.


        Dawno nie czytałam równie jajcarskiego wpisu 😄
    • cojapaczem Re: Dałybyście mu szansę? 11.02.23, 06:11
      nie
    • nangaparbat3 Re: Dałybyście mu szansę? 11.02.23, 07:59
      Zależy chyba na ile byliśmy sobie bliscy przed awanturą i ile tego by we mnie zostało po niej. Kierowała bym się emocjami w tej sprawie.
Pełna wersja