Lucyna Ćwierczakiewiczowa

09.02.23, 19:09
To była dopiero petarda🙂Gretkowska opisuje ją tak: popularnością bije na głowę Sienkiewicza, przyjaźni się z Prusem. Zarabia krocie.Zedrze buty z bogacza by podarować bezdomnemu. Głęboko wierzy w cnoty niewieście: bezczelność i szczerość. Kiedy trzeba, przeklnie arcybiskupa w katedrze.
Nieprzewidywalna, groźna niczym piorun kulisty.
Ma horyzonty myślowe nieprzystające wręcz do epoki w której przyszło jej żyć. Fascynująca kobieta; choć moim zdaniem ta powieść Gretkowskiej nie do końca się udała, to sama bohaterka bardzo interesująca.
    • panna.nasturcja Re: Lucyna Ćwierczakiewiczowa 09.02.23, 19:14
      Uwielbiam jej książki kucharskie, czytuję sobie jak mi potrzeba szybkiej pociechy w życiu smile
      • interstate95 Re: Lucyna Ćwierczakiewiczowa 09.02.23, 20:16
        O, znam to. Ten moment szybkiej pociechy książkami " w typie" ( również Ćwierczakiewiczową)
        Kolekcjonuję wszelkiego rodzaju poradniki dotyczące gospodarstwa domowego, higieny, dobrego tonu, piękności i szyku z tamtego okresu, działają na mnie jak najlepsze środki na poprawę nastroju.
        Przy okazji odczuwam pewnego rodzaju schadenfreude.
        Porównując - prowadzę jedwabne i aksamitne życie próżniaka. W tamtych czasach miałabym dopiero przerąbane. Wszystkie byśmy miały. Niezależnie od statusu społecznego.

        Gdybyś potrzebowała pociechy jakoś bardziej - a nie znasz - polecam ci " Dwór wiejski" pióra Karoliny z Potockich Nakwaskiej ( pewnie źle odmieniam nazwisko Nakwaska, no trudno)
        Było wznowione kilka lat temu i nadal jest dostępne.
        Dostałam to od koleżanki ( najlepszy prezent w życiu) i czytam maniakalnie, fantastyczne : )


        • ichi51e Re: Lucyna Ćwierczakiewiczowa 09.02.23, 20:22
          „Weź 5 dziewek służebnych….”
        • panna.nasturcja Re: Lucyna Ćwierczakiewiczowa 10.02.23, 00:07
          Dziękuję pięknie, nie znam, zaraz poszukam.
    • tt-tka Re: Lucyna Ćwierczakiewiczowa 09.02.23, 19:38
      powiesci Gretkowskiej nie czytalam, ale postac Cwierczakiewiczowej znam dosc dobrze, m. in. z opisow jej wspolczesnych - rzeczywiscie kobieta cud miod malina big_grin
    • elenelda Re: Lucyna Ćwierczakiewiczowa 09.02.23, 19:57
      Książki Gretkowskiej nie znam, ale polecam Panią od obiadów Marty Sztokfisz.
    • heca7 Re: Lucyna Ćwierczakiewiczowa 09.02.23, 20:23
      Do tego była skąpa i wykłócała się na bazarach o cenę pietruszki tongue_out W związku z tym przerabiano ją na Ćwierciakiewiczową wink
      • tt-tka Re: Lucyna Ćwierczakiewiczowa 10.02.23, 07:49
        Nie skapa, tylko gospodarna!

        Wiekszosc kupujacych sie wyklocala, targowanie sie to jeden z elementow kupowania, nieomal obrzed smile
        nawet w literaturze to masz na kazdym kroku "cen pilnuj, byle poznali, ze pani sie nie zna, obdzieraja na kazdej pietruszce"
    • dariamax Re: Lucyna Ćwierczakiewiczowa 10.02.23, 12:18
      A swoja droga bardzo smaczne rzeczy wychodzą z jej przepisów. Tylko trzeba poprzeliczać te funty i łuty na dekagramy i przeliczyć na obecnie stosowaną wielkość potrawy ( raczej już nikt nie piecze babki z 4 kg mąki)
      • kokosowy15 Re: Lucyna Ćwierczakiewiczowa 10.02.23, 16:54
        Nie należy czytać tej książki. To poradnik dla klasy średniej, jest dużo potraw MIĘSNYCH! Proponuję raczej przepisy dla robotników, zdrowe, wegetariańskie.
    • bruy-ere Re: Lucyna Ćwierczakiewiczowa 10.02.23, 19:27
      Miała też ciemne strony, gdzieś w jakiejś jej biografii czytałam, że publikowała paszkwile natrząsając się ze swoich służących.
Pełna wersja