męska energia

10.02.23, 10:56
W swoim randkowym wątku youngagain wielokrotnie podkreślała, że źle się czuje zabierając męską energię facetowi - padało to w kontekście randkowych starań i zabiegania.

Już trzeci raz, omiatając ten wątek z nudów wzrokiem, zastanawiam się co to właściwie znaczy.

Pytania mam więc następujące:

Czy istnieje według was coś takiego jak "męska energia"? Jeśli tak, czym się charakteryzuje?
Czy da się ją odebrać prawdziwemu facetowi?
Do forumowiczek: czy odebrałyście kiedyś jakiemuś facetowi jego męską energię?
Do forumowiczów: czy męska energia została wam kiedyś odebrana?
Co na obiat?


Zapraszam zarówno do kulturalnej dyskusji, jak i do jatki z naparzeniem po ryju.
Srąteczek, srątunio!
    • taje Re: męska energia 10.02.23, 10:58
      A na obiat ofiara z mężczyzn wink
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 11:03
        że cynaderki? suspicious

        jadłam raz bycze jądra, konsystencje miały ciekawą, ale sos był kiepski
        • borsuczyca.klusek Re: męska energia 10.02.23, 11:05
          Sos własny? 🤢
          • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 11:12
            niee, to było coś na bazie srirachy, ale nieudane wydanie


            ...
            choć w sumie kto wie, czy nie własny, nie mam porównania... wink
        • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 11:06
          Jak w życiu, sos najgorszy 🙄
          • azalee Re: męska energia 10.02.23, 11:12
            surprised
          • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 12:04
            Była taka scena pomiędzy Emily Blunt a Ciaranem Hindsem w "Angielce": gryźli i przeżuwali (z trudem, ale też z godnością) ludzkie jądra z wypływającym ze środka białą substancją.
            Przepięknie to zobrazowali, normalnie sama poczułam jakbym to gryzła i miałam nawet coś w rodzaju cofki po!
            • koko8 Re: męska energia 10.02.23, 12:26
              To były ludzkie jądra?!!

              Na marginesie - sama scena doskonała na otwarcie serialu. Polecam emamom tenże.
            • taje Re: męska energia 10.02.23, 13:27
              😳😳😳
            • jednoraz0w0 Re: męska energia 10.02.23, 13:46
              O, chciałabym mieć taką fuchę przy filmach, żeby robić te różne fanty typu ludzkie jądra.
        • taje Re: męska energia 10.02.23, 11:24
          Że obiaT! Ofiara z ludzi konieczna.
        • motyllica Re: męska energia 10.02.23, 12:10
          ale cynaderki to nerki
          • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 12:22
            nie błagam nie rujnuj mi światopoglądu!

            kurwa, masz rację

            to co ja jadłam właściwie??? jądra czy nerki???
            • lilia.z.doliny Re: męska energia 10.02.23, 15:19
              to co ja jadłam właściwie??? jądra czy nerki??
              Przypomnij koror czegoś, co wypływało ze środka, to odpowiemy
              • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 16:18
                Nic nie wypływało! 🤷
                • konsta-is-me Re: męska energia 10.02.23, 16:53
                  Ok,żałuję że weszłam w ten wątek..
                  😟😟😟
                • wapaha Re: męska energia 10.02.23, 17:14
                  piataziuta napisała:

                  > Nic nie wypływało! 🤷

                  było to gumiaste i ciągnące czy zwarte ? suspicious
                  • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 17:29
                    gumiaste
                    • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 17:36
                      chyba jednak to były jądra, bo to były okrągłe plasterki bez dziury, z kropką w środku, bardziej jak to:
                      https://cookit.pl/Data/Images/mama-gotuje.blogspot.com/2015_slash_04_slash_baranie-jadra-z-boczniakami/l/550191835.JPG


                      niż jak to:

                      https://static.gotujmy.pl/ZDJECIE_GALERIA_B/cielece-nerki-w-sosie-251131.jpg
                    • taje Re: męska energia 10.02.23, 17:37
                      Pytanie nr 1 jak to pachniało. Nerki mają specyficzny zapach.
                      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 17:42
                        Nie miało dziwnego zapachu.
                        Wręcz powiedziałabym, że było to rozczarowująco zwykłe mięso.
                        Tylko konsystencja trochę inna.
                    • wapaha Re: męska energia 10.02.23, 17:43
                      piataziuta napisała:

                      > gumiaste



                      no to jąderka wciągnęłaś big_grin
                      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 17:48
                        No kupowałam z myślą, że to jądra. wink

                        Kwestia, czy kupiłam jądra, opowiadając później błędnie, że to były "cynaderki".
                        Czy kupiłam cynaderki, myśląc, że to jądra.

                        Dla pewności trzeba doświadczenie powtórzyć. big_grin
                        • lilia.z.doliny Re: męska energia 10.02.23, 18:35
                          Czy kupiłam cynaderki, myśląc, że to jądra.

                          Nie myślałaś o tym, żeby się przekonwertowqc na wege?
                          • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 18:46
                            lilia.z.doliny napisała:

                            > Czy kupiłam cynaderki, myśląc, że to jądra.
                            >
                            > Nie myślałaś o tym, żeby się przekonwertowqc na wege?
                            >

                            Przecież już się przekonwertowałam.
                            I po półtora roku wymiękłam.
                            Przetworzone zamienniki mięsa, po roku, stanęły mi w gardle. Większość strączków i kasz (bez względu na sposób obróbki) powoduje, że mam przesrany (dosłownie) dzień. Z łatwo przyswajalnych została biała fasola i tofu, z których to wciąż korzystam.
                            Możliwe, że częściowo winne jest to, że nie suplementowałam b12, a zwiększyłam ilość sportu, bo w pewnym momencie doszło do tego, że byłam skłonna pójść do lasu, złapać cokolwiek co się rusza i rozszarpać zębami.
                            Na razie powrotów do wege nie planuję.


                        • wapaha Re: męska energia 10.02.23, 18:40
                          piataziuta napisała:

                          > No kupowałam z myślą, że to jądra. wink
                          >
                          wiem !!

                          CYNADRY to bycze jądra
                          a
                          CYNADERKI to nerki

                          big_grin

                          voila !
                          • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 18:47
                            Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!
                            <eureka!>

                            Dzięki! kiss
                      • taje Re: męska energia 10.02.23, 17:50
                        Chyba tak.
    • cojapaczem Re: męska energia 10.02.23, 11:00
      incelskie voodooo
      • cojapaczem Re: męska energia 10.02.23, 11:00
        a na obiad będą szare kluski z serkiem
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 11:03
        sugerujesz, że youngagain konspiruje z incelami?
        • cojapaczem Re: męska energia 10.02.23, 11:14
          Incele nie biorą się z kosmosu, są tylko extremalną wersją dupków wychowanych w mizoginistycznym środowisku.
          • tanebo001 Re: męska energia 10.02.23, 11:17
            Raczej biedni, opuszczeni chłopcy.
            • borsuczyca.klusek Re: męska energia 10.02.23, 11:22
              Chłopcy bez męskiego wzorca, którzy trafili na bardzo złych doradców.
              • tanebo001 Re: męska energia 10.02.23, 11:25
                Chłopcy którzy mieli pecha.
                • bazia_morska Re: męska energia 10.02.23, 11:28
                  Nienienie. Oni pławią się w byciu incelem i nienawidzą kobiet.
                  • borsuczyca.klusek Re: męska energia 10.02.23, 11:31
                    Ale od czegoś się zaczęło. Gdzieś leży źródło tej nienawiści
                    • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 11:34
                      Mówiąc ich językiem: mamusię zeszmacił alfa, nie znalazł się betabankomat, więc ani hajsu ani wzorców, a wszystko przez to, że matka szalała na karuzeli qtasow, więc jak tu szanować baby.
                      • marta.graca Re: męska energia 10.02.23, 13:10
                        Tą karuzelą przypomniałaś mi Józka i jego kobiety skaczące po prąciach 🙄😂
                      • rosapulchra-0 Re: męska energia 11.02.23, 16:19
                        Świetny tekst do sygnaturki.
                    • azalee Re: męska energia 10.02.23, 12:01
                      Zrodlo to zazwyczaj ogromne kompleksy, mizerna inteligencja i uposledzone umiejetnosci spoleczne.
            • cojapaczem Re: męska energia 10.02.23, 11:34
              tia biedne misie
    • borsuczyca.klusek Re: męska energia 10.02.23, 11:05
      Mój Stary Borsuk ma bardzo dużo męskiej energii i przez lata związku ani trochę nie udało mi się jej uszczknąć 🙄
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 11:07
        Jak to się objawia?
        • borsuczyca.klusek Re: męska energia 10.02.23, 11:11
          Posturą, tonem głosu, mową ciała. Najbardziej to widać gdy jest w stadzie z innymi facetami.
          • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 12:09
            Jaka to postura i mowa ciała? Wyprostowany, patrzący prosto w oczy czy przygarbiony jakby się można spodziewać, że zaraz komuś przywali? I ton głosu?
            I co go wyróżnia w stadzie z facetami?

            Proooszę, opisz mi!
            • borsuczyca.klusek Re: męska energia 10.02.23, 12:52
              Ziuta, ale to ciężko wyjaśnić, trzeba samemu zobaczyć o co chodzi.
              Postura wyprostowana, nogi szeroko rozstawione, ale sama mowa ciała przemyca ukrytą groźbę, że mogę przywalić. To też sprawia, że się wydaje wyższy i większy niż w rzeczywistości. Najlepsze porównanie jakie mi przyszło do głowy to samiec ropuchy, który się nadyma i staje na wyprostowanych łapach.
              W kontaktach towarzyskich mężczyźni do niego lgną, szukają kontaktu, dzwonią prosząc o rady. Często to dużo młodsi ludzie, dla których mógłby być ojcem. Ale zdążają się i starsi lub rówieśnicy. I nie chodzi tu o walory towarzyskie tylko właśnie takie męskie fluidy.
              A i czytając ten wątek sobie uświadomiłam, że to też brak strachu o zabór tej męskości. Czyli wymienione niżej sikanie na siedząco czy też zero obiekcji, żeby jeździć moim Tico (a znam facetów, którzy mieliby z tym problem). To ostatnie to oczywiście drobnostka, ale składa się na jeden spójny obraz.
              • tanebo001 Re: męska energia 10.02.23, 12:59
                Jezu! Jakie atawizmy
                • borsuczyca.klusek Re: męska energia 10.02.23, 13:05
                  Tanebo nie ma co się oszukiwać wszyscy jesteśmy zwierzętami. A podglądanie facetów w ich naturalnym środowisku to jak oglądanie Discovery Channel 🙄
                • feel_good_inc Re: męska energia 10.02.23, 13:29
                  No bo to wiesz, jeżeli o facetów idzie, to ematka jest redpillerska i powtarza to, co każdy męski coach z manosfery.
                  Dziwny zwrot o 180 stopni następuje tylko kiedy zaczyna się dyskusja o babskich przywilejach. Wtedy nagle staje się wojującą feministką.
              • simply_z Re: męska energia 11.02.23, 11:39
                Grubas z brodą?
                • piataziuta Re: męska energia 11.02.23, 18:25
                  simply_z napisała:

                  > Grubas z brodą?

                  Raczej chyba paker.
                  Borsuczyca pisała, że wysportowany.
            • massinga Re: męska energia 10.02.23, 13:40
              Moze taka jak prof. Smoldera w Jumanji?
          • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 12:15
            Jak będziesz miała dość Borsuka to czy możesz dać ogłoszenie na forum?
            • borsuczyca.klusek Re: męska energia 10.02.23, 12:53
              Ustaw się w kolejkę zaraz za Princess 🙄
              • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 12:54
                Jak leci na mąkę w listwach to jestem bez szans
    • tanebo001 Re: męska energia 10.02.23, 11:06
      Może chodzi o mieszankę pewności siebie, bezczelności, ekstrawertyzmu i szownizmu?
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 11:10
        tanebo001 napisał:

        > Może chodzi o mieszankę pewności siebie, bezczelności, ekstrawertyzmu

        Toż to o mnie!

        > i szowniz
        > mu?

        Szowinizm w dzisiejszych czasach charakteryzuje już tylko idiotów, a nie facetów.
    • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 11:10
      Istnieje i jeśli jest prawdziwa to jest nieodbieralna.
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 12:10
        Ale jak się objawia?
        • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 12:21
          Zapachem zwycięstwa :p
          U mojego się objawiła na przykład jak mnie odprowadził do domu, władował się do środka i powiedział: no to rano odwiozę cię do pracy xd Dla mnie męską energię ma facet, który się czego chce i to bierze (przypis dla tępych - nie mylić z przemocowcem).
          Odwrotność męskiej energii - napisał do mnie ostatnio taki jeden i zaczął od tego, że bardzo mu się podobam, ale bał się do mnie zagadać 🤦 Przecież takiemu to już nic nie pomoże, ani wygląd, ani to ile bierze na klatę, no nic.
          • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 12:25
            No to według Twojej definicji wychodzi, że ja mam męską energię.
            Co teraz? 🤔
            • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 12:29
              Ciesz się zapachem zwycięstwa big_grin
          • azalee Re: męska energia 10.02.23, 12:26
            O taaak. Bylam kiedys na kilku randkach z kims kto fizycznie bardzo mi sie podobal, ale ZA KAZDYM RAZEM przed pocalunkiem pytal sie czy moze mnie pocalowac uncertain
            Wiec dla mnie to jest przyklad antymeskiej energii.
            • tanebo001 Re: męska energia 10.02.23, 12:32
              A gdzie wyrażenie zgody? Jesteś antyfeministką?
              • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 12:44
                Zamiast wyrażania zgody wolę słowo bezpieczeństwa wink Nie wywaliłam go z domu, czyli wyraziłam zgodę.
                • tanebo001 Re: męska energia 10.02.23, 12:52
                  I tak skończył się feminizm...
                  • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 12:56
                    Feministki nie mają prawa do męskich facetów? Tylko mięciutkich przemocowców z KryPolu możemy?
                    • tanebo001 Re: męska energia 10.02.23, 13:01
                      Mają. Tylko takich co pytają o zgodę. Inaczej po uj ten feminizm?
                      • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 13:03
                        Nie lubię takich pytań wprost, psują atmosferę. Przecież mogłam powiedzieć, że nie chcę, żeby zostawał, nie musiałam się zgadzać.
                        • feel_good_inc Re: męska energia 10.02.23, 13:22
                          No bo to wiesz, nie znaczy nie, całe pokolenie facetów edukujemy, że nie znaczy nie i bez wyraźnego zezwolenia nic nie może zrobić, bo to przemoc seksualna. Ale jak przychodzi co do czego, to ma się nie pytać tylko działać, bo na co komu jakaś miękka pipa? Ale jak co, to nie znaczy nie. No chyba, że bardzo się podoba, wtedy tak się trochę droczymy i mówimy, że nie chcemy, ale tak naprawdę chcemy, bo pociągają nas tylko ci przebojowi, którzy się nie poddają. Ale jak co, to nie znaczy nie, zrozumiano?
                          • tanebo001 Re: męska energia 10.02.23, 13:39
                            feel_good_inc napisał:

                            > No bo to wiesz, nie znaczy nie, całe pokolenie facetów edukujemy, że nie znaczy
                            > nie i bez wyraźnego zezwolenia nic nie może zrobić, bo to przemoc seksualna. A
                            > le jak przychodzi co do czego, to ma się nie pytać tylko działać, bo na co komu
                            > jakaś miękka pipa? Ale jak co, to nie znaczy nie. No chyba, że bardzo się podo
                            > ba, wtedy tak się trochę droczymy i mówimy, że nie chcemy, ale tak naprawdę chc
                            > emy, bo pociągają nas tylko ci przebojowi, którzy się nie poddają. Ale jak co,
                            > to nie znaczy nie, zrozumiano?
                            >

                            Nie. Możesz to rozpisać na całki?
                          • 21mada Re: męska energia 10.02.23, 14:17
                            100% racji! W innym wątku jakaś ematka napisała ze jak ją zaczepia jakiś facet i jej się podoba to jest miła, a jak jej się nie podoba to „robi się nieprzyjemna”. Czyli płytkie ocenianie ludzi po wyglądzie. Jak przystojniak powie „poka sowę” to ematka wyskakuje z majtek, ale jak brzydal zapyta o godzinę, zostanie oskarżony o molestowanie.
                            Ten kij ma dwa końce. Ematka może jakiegoś faceta uważać za buca i chama, a on naprawę jest szarmanckim rycerzem i otwiera przed damą drzwi tylko że robi to tylko wtedy gdy dama mu się podoba.
                            Dla mnie te całe męskie i damskie energie są zwyczajnie toksyczne.
                            • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 15:27
                              Ale to była inna ematka, nie ja.
                              • beaucouptrop Re: męska energia 11.02.23, 12:56
                                Genialne 😂
                              • majenkirr Re: męska energia 11.02.23, 14:18
                                Tom Brady big_grinbig_grin
                            • simply_z Re: męska energia 11.02.23, 11:40
                              🤣
                          • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 14:39
                            Nie wiem, czy zauważyłeś, ale nie padło tam żadne nie z mojej strony.
                          • aandzia43 Re: męska energia 11.02.23, 14:49
                            feel_good_inc napisał:

                            > No bo to wiesz, nie znaczy nie, całe pokolenie facetów edukujemy, że nie znaczy
                            > nie i bez wyraźnego zezwolenia nic nie może zrobić, bo to przemoc seksualna. A
                            > le jak przychodzi co do czego, to ma się nie pytać tylko działać, bo na co komu
                            > jakaś miękka pipa? Ale jak co, to nie znaczy nie. No chyba, że bardzo się podo
                            > ba, wtedy tak się trochę droczymy i mówimy, że nie chcemy, ale tak naprawdę chc
                            > emy, bo pociągają nas tylko ci przebojowi, którzy się nie poddają. Ale jak co,
                            > to nie znaczy nie, zrozumiano?

                            Podobają się przebojowi którzy mają kompetencje społeczne czyli poddają się kiedy brak zachęty tudzież gdy pojawia się wyraźne "nie".
                            >
                    • feel_good_inc Re: męska energia 10.02.23, 13:05
                      A dlaczego niby jakiś facet ma się dostosowywać do twoich szowinistycznych, regresyjnych wzorców męskości? Sprawdź swój przywilej.
                      • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 13:08
                        No właśnie - Ty mi odpowiedz na pytanie, dlaczego ktokolwiek miałby się dostosowywać?
            • eriu Re: męska energia 10.02.23, 12:33
              Oj uwierz, że niektórzy potrafią tak pytać, że to jest magnetyzujące.
              • tanebo001 Re: męska energia 10.02.23, 12:36
                Czyli jak?
              • azalee Re: męska energia 10.02.23, 12:40
                Wierze ze za pierwszym razem moze i byc, ale nie za kazdym.
                Ale ja w ogole w sytuacjach intymnych wole nie byc pytana o zgode wink
                • simply_z Re: męska energia 11.02.23, 11:41
                  Niezle..
              • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 12:51
                Nie spotkałam się z takim zjawiskiem. Ja mam podejście: jak nie wiesz czy możesz to nie możesz
                • majenkirr Re: męska energia 11.02.23, 14:17
                  Mój pierwszy chłopak pytał uncertain. Całowaliśmy się wszystkiego 3 razy, ale każdym pytaniem psuł atmosferę.
            • taje Re: męska energia 10.02.23, 22:10
              No tak, dla mnie też pytanie o to, czy może mnie pocałować to byłby mega-zniechęcacz. Mimo, że obecnie politycznie poprawny...
            • black_halo Re: męska energia 11.02.23, 09:32
              azalee napisał(a):

              > O taaak. Bylam kiedys na kilku randkach z kims kto fizycznie bardzo mi sie podo
              > bal, ale ZA KAZDYM RAZEM przed pocalunkiem pytal sie czy moze mnie pocalowac uncertain
              >
              > Wiec dla mnie to jest przyklad antymeskiej energii.

              Dla mnie brak pytania o zgodę to powód do zakończenia znajomości. Ale każdemu jego broszka.
              • piataziuta Re: męska energia 11.02.23, 18:16
                Faceci mają przejebane w dzisiejszych czasach.
                • tanebo001 Re: męska energia 11.02.23, 18:26
                  Dzięki 😢
                  • piataziuta Re: męska energia 11.02.23, 18:44
                    Nie płacz. W przeciwieństwie do polskich kobiet, masz przynajmniej prawo do decydowania o swoim ciele.
            • 7katipo Re: męska energia 11.02.23, 18:56
              Dla mnie to urocze 🤭🤗
          • feel_good_inc Re: męska energia 10.02.23, 12:59
            gr.ruuu napisała:
            > Zapachem zwycięstwa :p
            > U mojego się objawiła na przykład jak mnie odprowadził do domu, władował się do
            > środka i powiedział: no to rano odwiozę cię do pracy xd Dla mnie męską energię
            > ma facet, który się czego chce i to bierze

            Czyli wychodzi jak zwykle - jak facet ci się podoba, to jest przebojowy i romantyczny, przesycony "męską energią". Jak się nie podoba to jest stalkerem i przemocowcem, który nie rozumie słowa nie.
            • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 13:01
              Zupełnie odwrotnie: jak facet jest przebojowy i męski to mi się podoba. Ja zdecydowanie bardziej lecę na tę energię i aurę niż na wygląd.
              • feel_good_inc Re: męska energia 10.02.23, 13:30
                Pierdu, pierdu. Jakby ci się nie podobał, to byłby tępym chamem i przemocowcem. I tyle w temacie.
                • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 15:27
                  Acha, bo lepiej ode mnie wiesz, kto mi się podoba...
              • eriu Re: męska energia 10.02.23, 13:36
                Mi się nie podoba taki co bierze i nie pyta.
                • tanebo001 Re: męska energia 10.02.23, 13:40
                  Czyli te filmy o gwałtach to prawda?
                  • arthwen Re: męska energia 10.02.23, 17:10
                    Eriu napisała, że NIE podoba.
                    I ja się dołączę, też mi się taki nie podoba, a jakby mi rzucił takim tekstem, który gru opisuje, to z czystej przekory, nawet jeśli miałabym ochotę, dostałby info o której może podjechać, żeby mnie do tej pracy zawieźć, a teraz do widzenia tongue_out
                    • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 21:09
                      Nie każda męska energia działa na każdą kobietęsmile
                    • eriu Re: męska energia 10.02.23, 21:49
                      No ja bym spytała czy w łóżku tak samo: się pakuje bez konsultacji gdzie mu się podoba. I że nie ze mną te numery.

                      Ogólnie odrzuca mnie takie zachowanie u mężczyzn.
                      • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 21:55
                        A mnie przyciąga. Przecież gdybym powiedziała, że chcę zostać sama to by wyszedł
                      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 22:01
                        eriu napisała:

                        > Ogólnie odrzuca mnie takie zachowanie u mężczyzn.


                        Nie demonizujmy.
                        Facet może się wpychać do mieszkania, tylko na podstawie przekonania o swojej zajebistości = fuj.
                        Albo może się "wpychać" do mieszkania, po ugruntowaniu, że kobieta tego chce (a ta może chcieć już od tygodnia, tylko zapomniała wspomnieć). Gru nie wyszczególniła, który to przypadek.


                        • gr.ruuu Re: męska energia 10.02.23, 22:07
                          Myślę że jak kobieta przez kilka dni prowadzi z facetem intensywną i gorącą korespondencję i rozmowy, a po przyjeździe całuje się z nim przez pół godziny na ulicy to może on mieć pewne przesłanki, żeby uznać wepchnięcie się do mieszkania za zasadne i mające szansę powodzenia wink
                          • aandzia43 Re: męska energia 11.02.23, 14:51
                            W tej sytuacji wepchnięcie się do mieszkania to tylko wisienka na już upieczonym torcie smile
                          • piataziuta Re: męska energia 11.02.23, 18:23
                            gr.ruuu napisała:

                            > Myślę że jak kobieta przez kilka dni prowadzi z facetem intensywną i gorącą kor
                            > espondencję i rozmowy, a po przyjeździe całuje się z nim przez pół godziny na u
                            > licy to może on mieć pewne przesłanki, żeby uznać wepchnięcie się do mieszkania
                            > za zasadne i mające szansę powodzenia wink

                            No właśnie.
                            Mnie się też jeden pan wepchnął, z czego byłam całkiem zadowolona.
                            Ale i ja się wepchnąć potrafię, robię to z wdziękiem
                            • gr.ruuu Re: męska energia 11.02.23, 18:30
                              Ja nie potrafię, mnie trzeba zaciągnąć do jaskini
                        • eriu Re: męska energia 10.02.23, 23:30
                          Ale ja nie demonizuję. Mnie odrzuca takie zachowanie w obu przypadkach. U mnie nie ma „zapomnieć wspomnieć”, że chcę od tygodnia. I że zasadne jest wepchnięcie do mieszkania i mające szanse powodzenia. I jeszcze wpychanie do mojego mieszkania bez zaproszenia. Dla mnie koszmar. Ale co kto lubi.
                          • gr.ruuu Re: męska energia 11.02.23, 18:32
                            Zaraz na forum powstanie mit, że facet mnie naszedł i zabarykadował się w mieszkaniu i tak z nim jestem z przymusu big_grin Wszedł bo mi wnosił ciężki plecak, powiedział to co napisałam. Gdybym odpowiedziała, że chcę zostać sama to by wyszedł i tyle. Chodzi o to, że przejął inicjatywę
            • tanebo001 Re: męska energia 10.02.23, 13:02
              1000 000 000 000 000:1000 000 000 000 000
            • azalee Re: męska energia 10.02.23, 13:53
              feel_good_inc napisał:

              > Czyli wychodzi jak zwykle - jak facet ci się podoba, to jest przebojowy i roman
              > tyczny, przesycony "męską energią". Jak się nie podoba to jest stalkerem i prze
              > mocowcem, który nie rozumie słowa nie.

              Oczywiscie ze tak.
              Niezbedna skladowa "meskiej energii" jest umiejetnosc czytania emocji u innych.
              Facet powinien wiedziec gdzie i na co moze sobie pozwolic a nie pchac sie z lapami tam gdzie wie ze nie jest mile widziany, przeciez to oczywistosc.
              Nigdy nie mialam problemu z pokazaniem komus ze mi sie podoba i ze moze go for it. Bez problemu rowniez przekazywalam ze zainteresowana absolutnie nie jestem.
              • sylwiastka Re: męska energia 10.02.23, 13:59
                O wlasnie ta energia to nie jest aura, ktora otacza caly czas bez wzgledu na adresata i okolicznosci. Energie wysyla sie i zmienia moc, natezenie i czestotliwosc w zaleznosci od sytuacji. To wymaga swiadomosci oraz panowania.
    • azalee Re: męska energia 10.02.23, 11:11
      Moj ma sporo meskiej energii, ale traci ja w calosci pierwszego dnia kataru.
      Inaczej nigdy nie udalo mi sie mu jej uszczknac, nawet gdy przejmowalam inicjatywe w naszym zwiazku. Wniosek jest nastepujacy : prawdziwa meska energie mozna wyszarpac jedynie przez nos wink
      • feniks_z_popiolu Re: męska energia 10.02.23, 11:47
        Mój mężczyzna to ma taką energię, że byle katar go nie rusza. Silny zresztą też nie. Sam z siebie się nie skarży smile. Ale już moją prośbę o ogarnięcie bałaganu w swoich ciuchach kłębiących się w szafie i zalegających na krzesłach odbiera jako zamach na swoją wolność. Najpierw atakuje go "zaraz" a za czwartym czy piątym przypomnieniem ogarnia go "taka niemoc" jakby faktycznie stracił całą energię .smile

        Na objat naleśniki z serem dla rodziny a dla mnie resztka wczorajszego riosotto z tofu.
        Jutro ziemniaki lub kasza gryczana, buraki zasmażane / surówka z kiszonej kapusty, żeberka duszone / kotlet pieczarkowo -soczewicowy. Zupa cebulczanka
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 12:15
        azalee napisał(a):

        > Moj ma sporo meskiej energii, ale traci ja w calosci pierwszego dnia kataru.
        > Inaczej nigdy nie udalo mi sie mu jej uszczknac, nawet gdy przejmowalam inicjat
        > ywe w naszym zwiazku. Wniosek jest nastepujacy : prawdziwa meska energie mozna
        > wyszarpac jedynie przez nos wink

        Ok, czyli wiemy którędy twojemu energia ucieka, ale nie mamy jak się objawia, gdy nie ucieka.
        Poproszę o doprecyzowanie!
        • azalee Re: męska energia 10.02.23, 12:29
          Pewnoscia siebie i zdecydowaniem glownie. Wie czego chce i do tego dazy.
          Generalnie ja mam bardzo silna osobowosc i latwo dominuje w relacji z kims. Z nim nie mialam na to szans smile
          • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 13:17
            To zupełnie jak ja.
            • azalee Re: męska energia 10.02.23, 13:54
              Tylko ze ja bardzo nie lubie dominowac smile
              • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 14:47
                Jak byłam późną nastolatką, to miałam taki cel, żeby znaleźć faceta bardziej dominującego od siebie i w końcu znalazłam.

                Nasz związek to było niekończące się pasmo afer i awantur. Potrafiliśmy się ganiać po nocach na ulicy, wydzierając się na siebie, bo pokłóciliśmy się np. o to, czy w pokoju jego kumpla stoi stół czy biurko. Sprawy nie ułatwiał fakt, że ja mam umysł ścisły, a on był w kontekście matematyczno-logicznym analfabetą (muzyk) i nie potrafił policzyć prawidłowo nawet procentów (o które też, baj de łej, była awantura - bo nie dość, że nie umiał policzyć, to jeszcze nie chciał przyznać racji), więc nie mieliśmy zbytnio płaszczyzny językowej, w obszarze której moglibyśmy się porozumieć.
                Straszliwie męczące było to wszystko, ale bardzo dużo się nauczyłam.

                Po pierwsze tego, że facet który ma ze mną tworzyć związek, nie musi być wcale dominujący - czyli za wszelką cenę stawiać na swoim - bo dostosowywanie się do jego widzimisię wcale nie jest w moim interesie.
                Po drugie, facet MUSI mi dorównywać inteligencją i najlepiej, żeby też miał umysł ścisły - bo w razie konfliktów czy problemów, mamy wspólny język, za pomocą którego, łatwo się porozumieć.
                Po trzecie, nauczyłam się wyhamowywać swoje awanturnicze zapędy i zrozumiałam, że ważniejsze od postawienia na swoim, jest (obopólna) chęć zrozumienia partnera.

                I że naprawdę silny facet nie musi nic udowadniać, ani za wszelką cenę stawiać na swoim, ani popisywać się dominacją - to raczej cecha niezbyt silnych osobników, o rozdętym i kruchym ego.
                • azalee Re: męska energia 10.02.23, 15:15
                  Zupelnie inaczej rozumiemy dominacje w takim razie.
                  Nigdy z nikim nie urzadzalam awantur o umeblowanie cudzych mieszkan smile
                  Mi bardziej chodzi o to ze na przyklad bardzo latwo i szybko podejmuje decyzje, mowie glosem "nie znoszacym sprzeciwu" (wedlug innych oczywiscie, bo dla mnie to jest ton zupelnie neutralny) i okazywalo sie ze faceci uwazali ze to ja "zawsze decyduje o wszystkim i narzucam swoja wole" mimo ze ja tego nie chcialam a wrecz mi to przeszkadzalo.
                  Dlatego wole byc z kims, kto sie mojego tonu glosu nie boi i potrafi zrozumiec ze ja niczego narzucac nikomu nie zamierzam. Nie czuje mojej dominacji, wiec nie czuje sie zmuszony udowadniac ze jest silniejszy i konkurowac ze mna.
                  Wiec inaczej to opisalysmy, ale chodzi nam o to samo smile
    • primula.alpicola Re: męska energia 10.02.23, 11:12
      Pewnie chodzi o testosteron.
      Na obiad zupa brokułowa i pierogi ruskie.
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 12:20
        Ok!
        Objawem wysokiego testosteronu jest gęste owłosienie na ciele, łysienie na głowie, muskulatura i wysokie libido.
        Najwyższe stężenie testosteronu jest u dwudziestolatków, a potem już tylko spada.

        Czyli największą męską energię posiadają umięśnieni, owłosieni, łysiejący dwudziestolatkowie?
        • szarmszejk123 Re: męska energia 10.02.23, 12:38
          Dżizas Ziuta, to dlatego świat taki pojebany! 😂
          • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 13:16
            I to jest bardzo piękne podsumowanie!
        • borsuczyca.klusek Re: męska energia 10.02.23, 12:59
          piataziuta napisała:


          > Czyli największą męską energię posiadają umięśnieni, owłosieni, łysiejący dwudz
          > iestolatkowie?


          O czyli nasz forumowy Józio 15 lat temu 😅
          • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 13:15
            A wiecie, że tanebo też jest chyba mocno owłosiony???
        • primula.alpicola Re: męska energia 10.02.23, 13:02
          piataziuta napisała:

          >
          >
          > Czyli największą męską energię posiadają umięśnieni, owłosieni, łysiejący dwudziestolatkowie?

          Nieem. Z 20- latkami nie mam w ogóle do czynienia.
        • thea19 Re: męska energia 10.02.23, 19:10
          łysienie na głowie nie jest oznaką wysokiego testosteronu a wrażliwości cebulek na hormon. Mój drwal ma pełne owłosienie na głowie, na ciele umiarkowane, nie jest niedźwiedziem i blond kłaki, to nie rzucają się tak w oczy.
    • thea19 Re: męska energia 10.02.23, 11:15
      ja mam własną męską energię, nie muszę nikomu uszczykiwać. W związku z tym preferuję mężczyzn o bardzo wysokim poziomie męskości. Obecnemu testosteron uszami się wylewa.
      • simply_z Re: męska energia 10.02.23, 11:27
        ten drwal?
        • thea19 Re: męska energia 10.02.23, 15:11
          Drwal
          • simply_z Re: męska energia 10.02.23, 16:51
            a nie mowilas, ze intelektualnie tak se?
            • thea19 Re: męska energia 10.02.23, 18:00
              no niżej niż prawnik ale dramatu nie ma, sarkazm i cięta riposta nie są mu obce a wręcz przeciwnie, czym uwielbia mnie drażnić. Znam niestety dużo gorsze przypadki - wizualnie omatkoboskoczęstochosko, majtki same spadają ale tylko usta otworzy i zwiewasz z gaciami w reku.
              • marta.graca Re: męska energia 11.02.23, 05:49
                Przynajmniej szybko się można zorientować i nie robić sobie złudnych nadziei.
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 12:21
        Czym charakteryzuje się ten bardzo wysoki poziom męskości?
        • thea19 Re: męska energia 10.02.23, 15:18
          Poza wyglądem i wydzielaniem ogromnej ilości feromonów, to charakter ma bardzo zdecydowany i silny, typowy alfa. Strasznie uparty, co bywa wadą, ma własne zdanie, jest rozmowny i niczego się nie wstydzi, szanuje kobiety i łomot spuszcza damskim bokserom. A pachnie bosko po siłowni. Mmmm. Ma parę wad, związanych z męskością (nie fizycznych) ale nie będę wymieniać 🤣
    • evee1 Re: męska energia 10.02.23, 11:15
      Prawdziwej męskiej energii, to nawet sikanie na siedząco nie odbiera!
      • borsuczyca.klusek Re: męska energia 10.02.23, 11:18
        Bardzo dobry przykład!
        • atoness Re: męska energia 10.02.23, 11:39
          Prawda! Nauczyłam syna sikać na siedząco, a męska energia zdaje się nim miotać. Trudny wiek może.
          • arthwen Re: męska energia 10.02.23, 17:42
            Mojego syna sikać na siedząco nauczył jego tata tongue_out
        • marta.graca Re: męska energia 10.02.23, 13:12
          Ja również się podpiszę!
      • taje Re: męska energia 10.02.23, 17:48
        Sikanie na siedząco wręcz pomaga męskiej energii ochronić się przed groźnym wybuchem żeńskiej energii, która aktywuje się przy niecelnym strzale...
    • snakelilith Re: męska energia 10.02.23, 11:19
      He? Oczywiście, że męska energia jest po to, by ją facetom odbierać. Jakieś kretynki w zeszłych stuleciach by zapewnić sobie wieczną młodość i witalność kąpały się jeszcze w krwi dziewic i innych smutnych lelij nie wiedząc o tym, że hormonem wigoru jest testosteron i należało pić krew męską. Ja jako współczesna wampirzyca z solidnym wykształceniem biologicznym naturalnie wiem lepiej i wysysam z facetów całą energię, do ostatniej iskierki. big_grin
      • snakelilith Re: męska energia 10.02.23, 11:21
        A, na obiad drożdżowy placek z tuńczykiem i cebulą, zwany przez niektórych pizzą, ale nie wiem, czy coś, co wychodzi z domowego piekarnika można tak nazwać.
        • 7katipo Re: męska energia 11.02.23, 19:06
          Przepis, przepis! 🤗 <grzecznie prosi... ☺😚>
      • tanebo001 Re: męska energia 10.02.23, 11:23
        A nie kropelki?
        • snakelilith Re: męska energia 10.02.23, 11:37
          Właśnie po to, by nie wywoływać takiej reakcji napisałam iskierki, wazeliniarska sieroto.
      • krwawy.lolo Re: męska energia 10.02.23, 13:01
        Z jajako mam pozytywne skojarzenia.
    • gama2003 Re: męska energia 10.02.23, 11:24
      W kontekście randkowym ta męska energia to poziom zainteresowania i inicjatywy. Damska swoją drogą.
      Tak to z życia i forum czytam.
      Jak to ludziom klika = nie rozkminiają co jest nie tak i czemu nie dzwoni, to znak, że idzie ku dobremu.
      • gama2003 Re: męska energia 10.02.23, 11:28
        A tak na życie ( moje ) to cuś w deseń siły fizycznej, witalnej, fajności przebijającej innych facetów i kuszącej inteligencji. A nie, że siadł i siedzi i wszystko wszystkim opada. Z chęcią do życia na czele.
        • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 12:59
          No to wpisując się w powyższe definicje:
          - w kontekście randkowym:
          z największą inicjatywą startowały do mnie zawsze największe przegrywy (wyglądało to nagłe przypływy odwagi w połączeniu z uznaniem, że po prostu nie mają nic do stracenia) plus kilku świrów.

          Każdego fajnego faceta z którym byłam, załatwiałam sobie sama. Jakbym nie wykazywała inicjatywy (która oczywiście była adekwatna do wieku - w wieku 14 lat uśmiechy, przeciągnięte spojrzenia, wspólne malowanie, zaczepki i ganianie się po korytarzu, a w wieku 18 przejście na kolanach po stole, wokół którego siedzieli ludzie i pocałowanie zszokowanego wybranka), to musiałabym wybierać spośród przegrywów, bo większość z moich wybranków "nie spodziewała się", że ma u mnie szanse.

          Siłę fizyczną, witalność, fajność i kuszącą inteligencję - rozumiem, w kontekście kryteriów atrakcyjności. Ale jeśli określimy to "męską energią", to "damską energią" muszą być antonimy: słabość, niemoc i głupota.
          Trochę to dla nas obraźliwe.
          • borsuczyca.klusek Re: męska energia 10.02.23, 13:34
            piataziuta napisała:

            > Siłę fizyczną, witalność, fajność i kuszącą inteligencję - rozumiem, w kontekśc
            > ie kryteriów atrakcyjności. Ale jeśli określimy to "męską energią", to "damską
            > energią" muszą być antonimy: słabość, niemoc i głupota.
            > Trochę to dla nas obraźliwe.

            To nie tak. Przykładowo skąpstwo jest bardzo niemęskie, ale czy jest kobiece? No też nie. I tak samo jest z wieloma innymi cechami.
            • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 15:02
              >To nie tak. Przykładowo skąpstwo jest bardzo niemęskie, ale czy jest kobiece? No też nie. I tak samo >jest z wieloma innymi cechami.

              Skąpstwo jest "niemęskie" bo jest słabe.
              Robić coś "po męsku", oznacza: konkretnie, logicznie, mądrze, szybko, z pozycji siły.
              A "po kobiecemu" oznacza słabo, nielogicznie, głupio, bez sensu.

          • gama2003 Re: męska energia 10.02.23, 14:29
            A nie nie.
            Damska energia to to samo co męska. Wariacji pewnie tyle, co ludzi chadzało i chadza po świecie. Silny z silną, słaby z silną, słaby ze slabą, itd.
            Ogólnie chodzi o kliknięcie wszystkich zamków.

            Lelij poeta może oszaleć z wzajemnością do leliji natchnionej. Jak im kliknie, to się w tym pławią i mają siebie.
            Macho z definicji i harpia aktywna też mogą się sobie spodobać. Kliknięcie będzie, chwycą się siebie mocno.

            Kliknięcia trzeba a tematu - nie wiem czy jej/ jemu zależy nie będzie.
            Ten poziom zainteresowania i inicjatywy musi złapać obustronnie.

            Ileż ja się u zarania dziejów narozmyślałam, czy się komuś podobam. Czy to czy tamto znaczy, ze kocha, czy olewa. Albo może niezdecydowany ?
            Wypisz wymaluj wątki z ematki.
            Ileż falstartów po drodze.
            Aż przyszedł krysek na matyska i kliknęło. Z obu stron równocześnie.
            Dylematów nie było, pooooszłooooo.

            To się teraz wymadrzam, że tak powinno być, bo ucina rozterki, niepewności i drapanie po głowie, czy to ten jedyny, czy czekać na kolejnego.
            Albo iść w świat go szukać, bo ten aktualny nie do końca pasuje.

            Upieram się, że bez kliknięcia wszystkich zamków się nie uda.
            Zawsze coś będzie uwierało, czy człowiekiem telepało.

            Najatrakcyjniejszy ( fizycznie) facet jakiego w życiu spotkałam okazał tak zaskakujący charakter i wnętrze, że uciekałam biegusiem. A przede mną i po mnie kolejne ofiary pioruna optycznego.
            Innemu z kolei niczego nie brakowało i siebie miałam za ozięblicę, bo mnie coś odpychało. Wyzywałam się w duchu od kretynek wydziwiających. A to o feromony musiało chodzić, najmniejszy dotyk odrzucał z gęsią skórką.

            Musi klikać, chyba modeli uniwersalnych nie ma.
            • gama2003 Re: męska energia 10.02.23, 14:30
              Ależ poemat mi wyszedł, czego to człowiek nie zrobi prokrastynując robotę 😊
            • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 15:04
              Damska energia nie może być jednocześnie męską, bo wtedy to rozdzielenie nie miałoby żadnego logicznego sensu. Byłaby po prostu "energia" lub "energia ludzka".
              • arthwen Re: męska energia 10.02.23, 17:48
                Teoretycznie może, o ile określamy pochodzenie energii. Czyli taka sama energia, ale różniąca się źródłem. Jeśli źródło jest mężczyzną, to energia jest męska, a jeśli kobietą to kobieca.
                • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 18:50
                  Nie, to nie jest logiczne.
                  Jeśli źródło energii jest mężczyzną, ale charakter energii pojawia się i u mężczyzn i u kobiet, to energia jest ludzka, a nie męska.
          • eriu Re: męska energia 10.02.23, 22:03
            Piataziuta ma rację. Według mnie cała ta „męska energia” to jakiś wymysł patriarchalny. Jaka niby ma być ta energia? Testosteronem ma kipieć? Kobiety też mają testosteron w ciele tak w ogóle.

            Chodzi o to żeby druga osoba nam się podobała i była zgrana, żeby była fajna dla nas. A tych definicji jest nieskończona ilość. Co osoba to definicja.

            Moim zdaniem ogólnie chodzi o energię. Ta męskość to kalka kulturowa nałożona. Mnie np. mężczyźni taki typ „niech ma odwagę brać” uważany za wysoki poziom męskości do mnie nie trafia.
    • extereso Re: męska energia 10.02.23, 11:26
      Już kiedyś pisałam, ale powtórzę: najbardziej męska energię czuje obserwując rozkołysany testosteronem chód mężczyzn w dzielnicach, w których załatwia się sprawy fizyczną siłą. Na ekranie i coraz rzadziej w realu, bo dzielnice są coraz bardziej różnorodne i nawet najlepsze ( czytaj najgorsze) rejony miasta są teraz pełne korposzczurow z wielkim ego o ujemnej energii męskiej. Niestety! Bo mnie wystarczy popatrzeć na taki chód i mam zrobiony cały dzień. A skoro tak się kiepści świat, to na obiad mam sok pomidorowy i paczkę biszkoptów.
      • gama2003 Re: męska energia 10.02.23, 11:30
        A to widzisz, ja bardziej o hodowli domowej myślałam. A supersamców w złej dzielnicy się zwyczajnie boję.
        • extereso Re: męska energia 10.02.23, 11:31
          Ja różnie, ale nie da się zaprzeczyć, że trochę uwielbiam.
      • feniks_z_popiolu Re: męska energia 10.02.23, 12:32
        extereso napisała:

        > na obiad mam sok pomidorowy i paczkę biszkoptów.

        Inspirujące. Biorę. Tylko na drugie danie zamiast biszkoptów (nie powinnam słodkiego) będzie chrupkie pieczywo smile
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 13:01
        Czekaj, czekaj, czy ty właśnie napisałaś, że najbardziej męscy są osiedlowi dresiarze i tęsknisz za nimi? suspicious
        • extereso Re: męska energia 10.02.23, 14:16
          Cholera, ten dres mi wszedł w fantazje i mi bardzo bruździ.a kysz, Ziuta
          • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 15:05
            Łoooooot?
            Jak możesz lecieć na dresów??? big_grin
            • extereso Re: męska energia 10.02.23, 17:13
              Ale absolutnie nie w dresach.
              • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 17:43
                Rozumiem. Dresiarz musi być nagi.
      • arthwen Re: męska energia 10.02.23, 17:49
        Ok, to ja w takiej sytuacji czuję wszystko, tylko nie męską energię. Najbardziej to czuję dreszcz obrzydzenia.
    • mid.week Re: męska energia 10.02.23, 11:28
      piataziuta napisała:

      > W swoim randkowym wątku youngagain wielokrotnie podkreślała, że źle się czuje z
      > abierając męską energię facetowi - padało to w kontekście randkowych starań i z
      > abiegania.
      >
      > Już trzeci raz, omiatając ten wątek z nudów wzrokiem, zastanawiam się co to wła
      > ściwie znaczy.


      Chodzi do niego ladowac telefon


      >
      > Pytania mam więc następujące:

      > Co na obiat?
      >

      Dla tego pytania tu przycupne w nadziei na inspiracje.
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 13:03
        U mnie risotto z indykiem, groszkiem, marchewko, selerem naciowym, koprem włoskim i wszystkim co wypadło po drodze z lodówki.
        Ale to chyba niespecjalnie inspirujące. Zjadłam, ale bez zachwytu.
    • bazia_morska Re: męska energia 10.02.23, 11:31
      Pierdu pierdu.
      Wstążki z krewetkami w sosie śmietanowo-pomidorowym.
    • daniela34 Re: męska energia 10.02.23, 11:33
      Zanim przeczytam wątek, pozwolę sobie zacytować, choć chyba nie słowo w słowo, moją myśl wyrażoną kilka lat temu na ematce w jakimś wątku o kochance. Odebranie męskiej energii zachodzi wówczas, kiedy facet mówi: przy niej to ja bym był lwem, tygrysem, lampartem, a przy tobie to jestem tylko smutnym muflonem.
      • daniela34 Re: męska energia 10.02.23, 11:36
        Aha, na obiad będzie to co wczoraj czyli nic, bo zrobiłam na dwa dni smile
        A serio - rzeczywiście to co wczoraj: mielone w sosie koperkowym i zupa ziemniaczana z dużą ilością kiełbasy.
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 13:07
        >Odebranie męskiej energii zachodzi wówczas, kiedy facet mówi: przy niej to ja bym był lwem, tygrysem, lampartem, >a przy tobie to jestem tylko smutnym muflonem.

        O kurde!
        Gdybym uznała kiedykolwiek, że jakieś zachowanie może być "męskie" lub "niemęskie", to ten tekst wygrałby chyba w konkursie na najbardziej niemęskie stwierdzenie ewer!
        Tak powiedzieć może tylko przegryw - obu płci!
        • daniela34 Re: męska energia 10.02.23, 13:14
          A nie słyszałaś tego nigdy? A ja owszem, i to kilka razy. Zaraz po tekście o mentalnej (czy tam psychicznej) kastracji - no ale ja mam dużą styczność z rozwodzącymi się, więc wiesz. Zawsze pan się czuje wykastrowany oraz pozbawiony męskiej energii przy żonie a naładowany tą energią przy kochance smile
          • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 15:06
            Nie słyszałam.
            Obrzydliwe. big_grin
          • arthwen Re: męska energia 10.02.23, 17:51
            Ale naprawdę to słyszałaś dosłownie??
            Bo mi się zawsze wydawało, że to opisuje osoba trzecia w sposób nieco podkoloryzowany dla rozbawienia słuchaczy.
            • daniela34 Re: męska energia 10.02.23, 18:42
              Dosłownie w wersji z muflonem to mój prześmiewczy tekst smile natomiast tekst "przy niej to ja jestem wow, a przy żonie buuu" w różnych wariantach słyszałam wiele razy. Ostatnio z ust sześćdziesięciolatka z nadwagą i halitozą, ktorego z muflona w tygrysa przerobić miała pani z wyrokiem za oszustwa na koncie. I slyszalam to też z ust kochanek ("przy mnie to...A przy niej...).
              • marta.graca Re: męska energia 11.02.23, 05:50
                Łobuzica kocha najbardziej wink
              • aandzia43 Re: męska energia 11.02.23, 14:19
                Z ust tego pierwszego to bym chyba wolała nie usłyszeć tongue_out
    • atoness Re: męska energia 10.02.23, 11:37
      Pacjentka mojej siostry zanotowała sobie na pudełku z lekiem kiedy ma go brać. Napisała tak: włobiat.
      Jest srąteczek, więc u mnie włobiat makaron z pomidorowym. Chyba rurki. Będę sobie wyobrażać, że jest w nich jakaś męska energia.
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 13:08
        big_grin
      • homohominilupus Re: męska energia 10.02.23, 17:51
        atoness napisała:

        > Pacjentka mojej siostry zanotowała sobie na pudełku z lekiem kiedy ma go brać.
        > Napisała tak: włobiat.
        Cudowne 🤣
    • mgla_jedwabna Re: męska energia 10.02.23, 11:52
      O odbieraniu męskiej energii, kastrowaniu psychicznym itd. najchętniej mówią incelskie mamałygi, które od początku taką energią niespecjalnie się wykazują.
    • krwawy.lolo Re: męska energia 10.02.23, 12:00
      Jeśli o mnie chodzi, wątek Twój wyzwolił energię męską w cherlawej piersi mej.
      A poza tym przybłąkał się do nas Edzio. Nie dał się odpędzić. Przylazł za nami od Grenville do samego domu. Nie reaguje na odganianie. Nasza okrutna gospodyni polewała go wodą, brodaty sąsiad Marley usiłuje go złapać. A kundel nic. Co go wygonimy, to przeskakuje przez płot i merda pod drzwiami.
      • krwawy.lolo Re: męska energia 10.02.23, 12:03
        Nasza gospodyni posiada psa podobnego, Lookiego. I ten Looki wcale nie broni swojego terenu. Od razu pogodził się z obecnością intruza.
        Czy jest na sali psicholog?
        • babcia47 Re: męska energia 10.02.23, 12:21
          Bo o czym niewielu ludzi wie lub do nich nie dociera od obrony własnego terenu są suki. Bronią rewiru na którym potencjalnie mają wychowywać młode. Samce gdy tylko poczują goniącą się nauczkę polecą na koniec świata za nią co często wykorzystywali złodzieje, którzy wyważali drzwi i puszczali sukę w ruji A za nią leciał samiec jak głupi. Suka czasem potrzebuje wielu dni by zaakceptować samca o czym się przekonałam gdy ja już zaczynałam przyglądać sie z zainteresowaniem właścicielowi samca na psie randce A ona nic . Ale 12 szczeniaków w końcu było . Lolo pewnie znudzony i steskniony towarzystwa i nie traktuje kolegi jak konkurencji a pozatym widac dobrze mu z mordy patrzy
      • mid.week Re: męska energia 10.02.23, 12:13
        To juz zostanie z wami, co...?
        • krwawy.lolo Re: męska energia 10.02.23, 12:16
          Edzio jest sympatyczny, nie wygląda na parchatego, łasi się. Ale to nie nasz dom, a samolotem go do naszego nie weźmiemy.
      • krwawy.lolo Re: męska energia 10.02.23, 12:40
        Update:
        Edzia nie ma. Może Marleyowi udało się go wywieźć do Grenville?
        Co nic nie musi znaczyć. Edzio już zna drogę.
        • krwawy.lolo Re: męska energia 10.02.23, 14:29
          Edzia nadal nie ma.
    • eriu Re: męska energia 10.02.23, 12:31
      Raz facetowi złośliwie zabrałam jego "męską energię" na randce, bo jego "męska energia" to było przechwalanie się kupnem podróby czegoś tam i się tym jakoś strasznie pysznił. Jak z kolei ja się pochwaliłam jak kupiłam coś co nie było podróbą to mu jego "męska energia" sflaczała i bardzo szybko temat skończył. Beznadziejne to było z jego strony więc mu pokazałam gdzie jego miejsce. I nie uważam, że to męska energia tylko głupio pojęte ego i bardzo mi się to jego zachowanie nie podobało więc go bardzo szybo do parteru sprowadziłam.
      • teodor-k Re: męska energia 10.02.23, 12:33
        No właśnie .Kobiety są okrutne pod tym względem .
        • eriu Re: męska energia 10.02.23, 12:43
          Teodor czy Tobie kiedykolwiek krew dopływa do mózgu żebyś sobie zapamiętał że ja nie chcę interakcji z Tobą czy nadal chcesz płakać po forach, że okrutna kobieta Ci dosadnie karze w podskokach się z nią żegnać? Ćwicz mózg a nie ukrwienie innych części ciała.

          Weźcie tym mężczyznom wierzcie, że jak mogą kupować viagrę bez recepty to będą rozsądni i pozwolą dopłynąć jakiejś ilości rozsądnej krwi do mózgu żeby kontaktować ze światem. A to nie jak dzieci nierozsądne, „konar musi płonąć”.
      • eriu Re: męska energia 10.02.23, 12:46
        Ja jak widać na obiad zjadam ofiarę z męskich serc oraz nereczki i popijam napojem z ich łez gazowanym męskim strachem 😂
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 13:11
        O, ja od zawsze kocham sprowadzać dupków z nadętym ego do parteru! To moje hobby!
        Szkoda, że tak mało mam ostatnio okazji.
        • eriu Re: męska energia 10.02.23, 13:37
          Przybijam piątkę! Też uwielbiam big_grin Ale to dobrze jak masz rzadko okazję, może się zorientowali, że to passe.
        • teodor-k Re: męska energia 10.02.23, 15:38
          piataziuta napisała:

          > O, ja od zawsze kocham sprowadzać dupków z nadętym ego do parteru! To moje hobb
          > y!
          > Szkoda, że tak mało mam ostatnio okazji.
          To mizoandria -samiec twój wróg .
          • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 16:46
            Nie, ja bardzo lubię facetów i od małego świetnie się czuję w męskim towarzystwie.
            Gnębię tylko idiotów. smile
    • teodor-k Re: męska energia 10.02.23, 12:32
      No fakt jestem zasmucony .
      Mężczyzna jest jak ogień, który szybko się rozpala i szybko gaśnie .U kobiety to trwa i trwa .Odbierze ci energię na długo i nic poradzisz 😢
    • maly_fiolek Re: męska energia 10.02.23, 12:43
      > Czy istnieje według was coś takiego jak "męska energia"?
      Tak, chłop sporo potrafi zrobić, jak się zaweźmie to i do północy będzie robił smile.

      > Czy da się ją odebrać prawdziwemu facetowi?
      Tak, wystarczy zaprosić kolegę i dać piwo wink

      > Do forumowiczek: czy odebrałyście kiedyś jakiemuś facetowi jego męską energię?
      Tak, zaprosiłam kolegę i kupiłam 6pak piwa smile.

      > Co na obiat?
      Dziecko chore, to mąż pierogi z owocami zrobił smile.
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 13:13
        Acha. big_grin
    • po_godzinach_11 Re: męska energia 10.02.23, 13:14
      Atrybuty męskości?
      Umiejętność panowania nad emocjami, podejmowania decyzji, ponoszenia ryzyka, odpowiedzialność.
      Tego nie da się odebrać smile
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 15:08
        po_godzinach_11 napisała:

        > Atrybuty męskości?
        > Umiejętność panowania nad emocjami, podejmowania decyzji, ponoszenia ryzyka, od
        > powiedzialność.
        > Tego nie da się odebrać smile

        A jeśli kobietę charakteryzują takie cechy, to czy to znaczy, że jest męska?
        • po_godzinach_11 Re: męska energia 10.02.23, 16:43
          piataziuta napisała:

          > po_godzinach_11 napisała:
          >
          > > Atrybuty męskości?
          > > Umiejętność panowania nad emocjami, podejmowania decyzji, ponoszenia ryzy
          > ka, od
          > > powiedzialność.
          > > Tego nie da się odebrać smile
          >
          > A jeśli kobietę charakteryzują takie cechy, to czy to znaczy, że jest męska?

          Nie wiem, nie interesuję się kobietami w tym kontekście. Ale mogę powiedzieć, że dla mnie atrybutami kobiecości są tajemniczość i delikatność smile

          Natomiast mężczyzna, który nie panuje nad emocjami, ma problem z podjęciem decyzji lub ryzyka traci swoją męskości nawet gdy jest wysportowany i ma długie nogi oraz masę włosów.
          • 7katipo Re: męska energia 11.02.23, 19:15
            Cholera. Nie mam atrybutów.
            Zawsze w sumie wiedziałam, że marna ze mnie kobieta... 🤔🥺
    • shmu Re: męska energia 10.02.23, 13:38
      Mąż odbiera mi moją żeńska energię poprzez niesprzatanie po sobie. Już nie mam siły.
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 15:09
        Zrób bojkot. Tylko musisz postanowić mieć NAPRAWDĘ WYYEBANE na to, że nagle wszystko zaczęło zarastać.
    • sylwiastka Re: męska energia 10.02.23, 13:40
      Odstrecza mnie samczosc i maczyzm. Testosteron odbiera tlen w powietrzu. Meska energia to umiejestnosc okielznania wlasnego ego, oraz wyksztalcone umiejetnosci społeczne i komunikacje, empatia, brak widzenia tunelowego, poczucie estetyki, inteligencja oraz swiadomosc swoich potrzeb i potrzeb innych, czyli po prostu ludzka energia. Fizycznie podobaja mi sie mezczyzni szczupli, wysportowani i z bujna czupryna o dosc chlopiecej urodzie.
      • tanebo001 Re: męska energia 10.02.23, 13:42
        Ładne. Ale większość pań oceni to jako nudne.
        • sylwiastka Re: męska energia 10.02.23, 13:49
          I dobrze, bo nie chce aby wiekszosc pan miala takie oczekiwania jak ja, bo bedziemy konkurowac o niewielkie zasoby. Ocenic sobie moga jak tylko chca, szczegolnie jesli szukaja w facecie leku na nude, ja nie. Predzej znudze samcem-macho, bo jest przewidywalny do bolu.
          • lella_two Re: męska energia 10.02.23, 14:14
            Mam bardzo podobnie, ale obiecuję nie konkurować, bo zasoby faktycznie nie są imponujące😎
          • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 15:13
            sylwiastka napisała:

            > I dobrze, bo nie chce aby wiekszosc pan miala takie oczekiwania jak ja, bo bedz
            > iemy konkurowac o niewielkie zasoby.


            Polać jej!
      • rannala Re: męska energia 10.02.23, 14:13
        100 procent zgodności ze zdaniem Sylwiastki! To, co piszą niektóre z Was, to dla mnie kosmos 😲, np. Gru z tym wtargnięciem do mieszkania.
      • swiezynka77 Re: męska energia 10.02.23, 14:42
        O, to mój mąż jest w twoim typie. A mi się marzy czasem aby miał w sobie więcej drwala...
      • piataziuta Re: męska energia 10.02.23, 15:12
        sylwiastka napisała:

        > Odstrecza mnie samczosc i maczyzm. Testosteron odbiera tlen w powietrzu. Meska
        > energia to umiejestnosc okielznania wlasnego ego, oraz wyksztalcone umiejetnosc
        > i społeczne i komunikacje, empatia, brak widzenia tunelowego, poczucie estetyki
        > , inteligencja oraz swiadomosc swoich potrzeb i potrzeb innych, czyli po prostu
        > ludzka energia.


        No i dziękuję.

        >Fizycznie podobaja mi sie mezczyzni szczupli, wysportowani i z
        > bujna czupryna o dosc chlopiecej urodzie.

        Mnie też szczupli i wysportowani o gęstych włosach. Preferuję też długie nogi i małe dupeczki.
        • simply_z Re: męska energia 11.02.23, 13:35
          Dokladnie tak.
      • iuscogens Re: męska energia 10.02.23, 18:12
        sylwiastka napisała:

        > Odstrecza mnie samczosc i maczyzm. Testosteron odbiera tlen w powietrzu.

        Oj tak, mam tak samo.

        Meska
        > energia to umiejestnosc okielznania wlasnego ego, oraz wyksztalcone umiejetnosc
        > i społeczne i komunikacje, empatia, brak widzenia tunelowego, poczucie estetyki
        > , inteligencja oraz swiadomosc swoich potrzeb i potrzeb innych, czyli po prostu
        > ludzka energia.

        Ładnie napisane, to jest to co cenie w ludziach niezależnie od płci. Ci "pełni energii" , dominujący, uparci, którzy zawsze wiedzą czego chcą męczą mnie i ich unikam. Zresztą uważam brak otwartości na zdanie innych, brak autorefleksji i ślepe trzymanie się swojego zdania, celu bez względu na innych, na okoliczności za sporą wadę.
        • eriu Re: męska energia 10.02.23, 22:06
          Bo to jest ogromna wada i to strasznie męcząca.
      • eriu Re: męska energia 10.02.23, 22:07
        Smukła, inteligentni, refleksyjni są najlepsi 🙂
Pełna wersja