jowita771
10.02.23, 16:15
Czytałam jako nastolatka, taka raczej młodsza, ale nie wiem, czy to była książka dla dzieci, bo wtedy łapałam i czytałam wszystko.
W książce były opowiadania, kojarzę jakąś wiejską dziewczynę, która chodziła na tańce i tam spotkała diabła, który był bardzo pięknym młodzieńcem i od innych pięknych młodzieńców różnił się tym, że miał kopyta. Dziewczyna miała matkę, która się martwiła, że córka jest lekkomyślna i ta matka chcąc jej wybić z głowy hulanie, obcięła jej włosy, z których dziewczyna była bardzo dumna. Córka najpierw popłakała nad utraconymi włosami, spotem zrobiła sobie nowe warkocze z lnu czy czegoś takiego. I po następnej zabawie piękny diabeł ją gonił , ona uciekała, a on złapał ją za te sztuczne warkocze, one mu zostały w rękach, a dziewczyna uciekła.
Taki diabeł z kopytami występował chyba w niejednym odpowiadaniu z tej książki, ale głowy nie dam. Kojarzycie coś?