Godzicie się czy walczycie

10.02.23, 18:56
Chodzi o starzejącą się, opadającą twarz.

Bo z wiekiem twarzy jakby spływa ku dołowi, robią się chomiki. Wcale nie zmarszczki są problemem, tylko taka utrata gęstości, jędrności i to, że różne fragmenty nie są na swoim miejscu, np.powieki. Trochę jak u Picassa wink

Jestem ciekawa, czy próbujecie z tym walczyć kremami, jogą twarzy, zabiegami medycyny estetycznej, czy się godzicie z tym, co jest. Ja sama używam kremów, próbuję kwasów, ale efekty są takie se...... Chyba tak naprawdę to działa tylko medycyna estetyczna, nie wiem. Ale łatwo się zmienić we własną karykaturę.

Tak mnie naszło po obejrzeniu zdjęć Madonny w wątku o Olejnik.
    • szarmszejk123 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:00
      Trochę niby walczę, ale niezbyt zacięcie :p
      • mid.week Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:52
        Ja to nazywam ruchami pozorujacymi. Ze niby cos robie, wiec jak mimo to opadnie to nie do mnie pretensje!
        • szarmszejk123 Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 06:47
          O toto! 😂
    • chococaffe Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:00
      W połowie drogi - kremy ok. Natomiast nic co niesie za sobą ryzyko, nic co boli, nic co wymaga regularności częstszej niż raz rok (góra). Czyli zostają kremy itp.

      I wiem, że chmiki lub ich brak nie mają wpływu na nic w moim życiu.
      • kozaki_za_kolano Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:02
        chococaffe napisała:

        > W połowie drogi - kremy ok. Natomiast nic co niesie za sobą ryzyko, nic co boli
        > , nic co wymaga regularności częstszej niż raz rok (góra). Czyli zostają kremy
        > itp.
        >
        > I wiem, że chmiki lub ich brak nie mają wpływu na nic w moim życiu.
        >
      • kozaki_za_kolano Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:03
        Źle się kliknęło.
        Jesteś pewna, że chomiki nie mają wpływu na nic w życiu? Nie zgadzam się, oczywiście że mają. Jak cię widzą tak cię piszą.
        • gr.ruuu Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:09
          A jak piszą osobę z chomikami?
          • kozaki_za_kolano Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:55
            Myślę, że wygląd wpływa na to, jak jesteśmy odbierani przez otoczenie. Osoba ładna i zadbana łatwiej załatwi sprawę w urządzie, podpisze umowę na prąd i wszystkie inne. Ładnym i zadbanym w życiu lepiej.
            I żebyśmy nie wiem, jak zaklinały rzeczywistość, to nie chce być inaczej.
            • chococaffe Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:58
              Trochę przesadzasz. Nie sądzę, że chomiki mają wpływ na załatwianie spraw w urzędziesmile
              • bi_scotti Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 23:18
                chococaffe napisała:

                > Trochę przesadzasz. Nie sądzę, że chomiki mają wpływ na załatwianie spraw w urz
                > ędziesmile
                >

                big_grin To zapewne zalezy od urzedu ... w takim np. The Ministry of Silly Walks chomiki (badz ich brak) na pewno sa uber importnat tongue_out Cheers.
            • klementyna156 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:00
              Ale starzenie się nie ma nic do bycia zadbanym czy ładnym. Tzn można wyglądać fajnie, przyjemnie dla oka, niezależnie od wieku przecież. Dlatego nie piszę, żeby nie dbać o siebie, tylko żeby nie walczyć z nieuchronnym na siłę.
              I serio - robiłabyś sobie operacje plastyczne czy inne wampirze liftingi, "żeby załatwić coś w urzędzie"?
              Można być zaniedbanym, flejowatym i młodym bezzmarszczkowcem, ale i piękną, starszą panią o siwych włosach i z siateczką zmarszczek na twarzy. Tylko - co z tego?
              Przeceniasz wagę wyglądu, tak myślę. W urzędzie nikt na to, co masz na twarzy, zupełnie nie zwraca uwagi. A już na pewno nie na to, czy masz zmarszczki lub chomiki.
            • gr.ruuu Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:03
              big_grin Podpisanie umowy na prąd to jest formalność, każdy podpisuje nie tylko piękni. A sprawę w urzędzie to załatwi osoba, ktoś jest jednocześnie uprzejma i pewna siebie.
            • ga-ti Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:07
              E tam, sprawy urzędowe załatwia mój mąż, on ma przymilną gadanę i jest facetem, a już za samo to ma u pań w urzędach plusa wink
              • sueellen Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 23:24
                Sprawy urzędowe załatwia się przez internet, nikt nie widzi niczyich chomików. Nie pamiętam kiedy ostatnim razem byłam w jakimś urzędzie czy banku i coś podpisywałam / załatwiałam. Naprawdę nie pamiętam, ale musiałam być wtedy bardzo młoda i piękna 😂
              • jowita771 Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 07:29
                ga-ti napisała:

                > E tam, sprawy urzędowe załatwia mój mąż, on ma przymilną gadanę i jest facetem,
                > a już za samo to ma u pań w urzędach plusa wink

                A jak w urzędzie są panowie?
                Co to znaczy, że ktoś ma przymilną gadanę, co to takiego?
            • jednoraz0w0 Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 01:43
              kozaki_za_kolano napisała:

              > Osoba ła
              > dna i zadbana łatwiej załatwi sprawę w urządzie, podpisze umowę na prąd i wszys
              > tkie inne.

              Bogu dzięki za pandemię i maseczki bo bym bez prądu była z moimi chomikami.
            • abecadlowa1 Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 23:06
              kozaki_za_kolano napisała:

              > Osoba ładna i zadbana łatwiej załatwi sprawę w urządzie, podpisze umowę na prąd i wszystkie inne.

              Chyba ktoś Cię oszukał. Nie ma tańszego prądu za brak chomików
            • szarmszejk123 Re: Godzicie się czy walczycie 12.02.23, 15:03
              Ale przecież brzydcy ludzie nie żyją w jaskini przy ognisku, tylko normalnie, tak, jak ci ładni- mają prąd, wodę a nawet... Prace! No jak to tak, dawać pracę brzydalowi?? Żeby sobie szedł i jak gdyby nigdy nic i podpisywał umowy??
          • danaide2.0 Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 07:16
            Osoby z chomikami nie piszą wcale, bo o niewidzialnych się nie pisze.
            • chococaffe Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 07:20
              Robią mi się chomiki. Nie zauważyłam, żeby stała się "niewidzialna" (chociaż czasami bym chciała)
        • chococaffe Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:09
          Ale jakie są konsekwencje "tak cię piszą"? To, że jakiś random da mi 10 lat więcej?
        • po_godzinach_11 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:09
          kozaki_za_kolano napisała:

          > Źle się kliknęło.
          > Jesteś pewna, że chomiki nie mają wpływu na nic w życiu? Nie zgadzam się, oczyw
          > iście że mają. Jak cię widzą tak cię piszą.

          A jak cię widzą? Że się starzejesz? Każdy się starzeje.

          A starzenie się ma swoje minusy, ale ma też plusy.
        • panna.nasturcja Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:38
          Ale to jest „ich” problem jak mnie piszą.
          Mnie to nie robi najmniejszej różnicy, że ktoś sobie pomyśli, że mogłabym wyglądać młodziej albo nie zapyta mnie o dowód.
          Poza tym wydaje Ci się, ludzie naprawdę nie myślą na Twój temat czegokolwiek tak często, jak sądzisz.
    • clk Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:01
      Kremy nic nie daja. Niestety. Kolagen u mnie tez nie. Byłam u lekarza medycyny estetycznej - trochę hylauronu dostałam ale lekarka mówi ze tylko lifting twarzy profesjonalny zostaje
      • kozaki_za_kolano Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:04
        Oesu, lifting to jakaś tortura
        • clk Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:10
          Inwazyjna i mega droga tu gdzie mieszkam. Wiec narazie odpuszczę
        • aandzia43 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:14
          Może i tortura, ale na opadanie i wiotczenie tylko lifting - jak czegoś jest wyraźnie za dużo to trzeba to obciąć, a nie nastrzykiwać wypełniaczami bez opamiętania.
        • gorzka.gorycz Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:19
          Wcale nie, ja się na lifting za jakiś czas nastawiam.
    • wapaha Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:02
      jeśli będę spływać to mam nadzieję że wtedy gdy i nie będę tego widzieć ( unikac będę okularów jak najdłużej) suspicious
      • panna.nasturcja Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:39
        Nie trzeba unikać okularów, wystarczy luster smile
      • sanciasancia Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:57
        Mnie astygmatyzm bardzo pomaga na zmarszczki.
        • gulcia77 Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 10:49
          Kocham to! 😘❤️💕
    • aurinko Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:02
      Chodzę na kobido i styka. Bardziej mnie drażnią pojawiające się pojedyncze siwe włosy. Mogę mieć zmarszczki, wiszące chomiki, ale siwa? No nie, nie chcę.
      • kozaki_za_kolano Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:06
        Mnie też te pojedyncze wnerwiają. Niby można wyrywać, ale nie za długo
        • bergamotka77 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 23:19
          Tak pojedyncze. Zwłaszcza po 40'-tce big_grin
          • pani_tau Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 09:39
            Znam kilka kobiet, które mają równe pięćdziesiąt lat i pojedyncze siwe włosy.
            Przyznam, że zazdroszczę, bo sama zaczęłam siwieć przed trzydziestką.
            • b-b1 Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 10:24
              pani_tau napisał(a):

              > Znam kilka kobiet, które mają równe pięćdziesiąt lat i pojedyncze siwe włosy.
              > Przyznam, że zazdroszczę, bo sama zaczęłam siwieć przed trzydziestką.

              U mnie po trzydziestce cały przód osiwiał( geny, wszędzie geny, dlaczego nie po ojcu- ten osiwiał po 80- tce🤣)
              Blond moim przyjacielem został, a po nastu latach przygotowuje się do się do air touch - 3 miesieczne swoje odrosty muszę mieć....jeszcze miesiąc 🙄
          • shellyanna Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 12:34
            ? Mam 44 lata i pojedyncze siwe.
            Moja mama ma 67 i ma trochę więcej. Babcia ma 96 i jest siwa, ale nie zupełnie.
            To kwestia genów chyba.
            U facetów tez różnie. Jedni siwieją, inni łysieją.
            • b-b1 Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 16:09
              shellyanna napisała:


              > To kwestia genów chyba.
              > U facetów tez różnie. Jedni siwieją, inni łysieją.

              Dokładnie tak, moja mama siwa po 30( ja też).
        • aurinko Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 00:39
          Nie polecam wyrywania. Wyrwałam jednego na czubku głowy i wkurwia bardziej bo jak odrasta to taki sterczy na 2cm zanim zauważę. Niby niewiele bo dosłownie kilka sztuk na całej głowie ale drażni.
      • kozaki_za_kolano Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:06
        A jak kobido?
        • aurinko Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 00:43
          Kobido zajebiste. Chodzę 3x w mcu (co 10 dni). Efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Polecam bardzo. Zmniejszone worki pod oczami, skóra twarzy bardziej jędrna, bruzdy między nosem a ustami zniknęły, już nie mam nocnego szczękościsku. No i super relaks.
      • anorektycznazdzira Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:06
        Poproszę odwrotnie.
        Jeszcze się nie mam czym denerwować, ale jak już będzie, to siwe włosy mnie nie ruszają, za to potencjalny chomik mnie wkurzy.
        • summerland Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 01:20
          Mnie wszystko wkurza i siwki i chomiki i pelikany 😅
      • wapaha Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:07
        aurinko napisała:

        > Chodzę na kobido i styka. Bardziej mnie drażnią pojawiające się pojedyncze siwe
        > włosy. Mogę mieć zmarszczki, wiszące chomiki, ale siwa? No nie, nie chcę.

        to nie są siwe włosy
        zmieniasz ubarwienie- czas na blond


        <tak tak, przyrzekam -i jedną dłoń kładzie na sercu a drugą w przysiędze unosi w górę>
        • aurinko Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 00:30
          Mam wielotonowe pasemka piaskowy blond ale jednak siwe widać. Niby nic bo kilka sztuk ale wnerwiają.
      • jowita771 Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 07:40
        Ja wolę siwe włosy. Mam siwe na skroniach, chyba sporo, na czubku mniej. Farbuję henną regularnie i nie wychodzą. A henna daje taki naturalny kolor, że nie wszystkie włosy na całej długości są identycznego koloru, więc jest ok. Z chomikami będzie mi trudno się pogodzić.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 23:01
        To ja mam całkowicie odwrotnie, gdybym miała zawrzeć pakt z diabłem, że będę do końca życia będę mieć młodą, jędrną skórę na twarzy i bez zmarszczek, ale całe siwe włosy, to podpisywałabym w ciemno ;P
    • gr.ruuu Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:08
      A ile masz lat? Robię sobie profilaktyczne masaże w domu, na kobido nie mam czasu. Plus kremy, wybieram się na kolejny wampirzy lifting. Jak na razie wszystko jest na miejscu smile
      • aandzia43 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:17
        Szkoda żeby nie było na miejscu u czterdziestolatki. Spływanie twarzy zaczyna po pięćdziesiątce.
        • gr.ruuu Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:22
          Tu młodsze narzekają na chomiki 🙄
          • aandzia43 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:37
            To jakieś chomiczki Roborowskiego wink Bez wyraźnego wpływu na odbiór wiekowy twarzy. Niech poczekają na europejskie.
        • kozaki_za_kolano Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:50
          aandzia43 napisała:

          > Szkoda żeby nie było na miejscu u czterdziestolatki. Spływanie twarzy zaczyna p
          > o pięćdziesiątce.

          Ta, jasne, bo u wszystkich jest tak samo. Do 50 mi jeszcze daleko, a twarz leci w dół
          • klementyna156 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:54
            No ale - i co z tego? Jakie to ma znaczenie, tak naprawdę? W konkursie piękności nie wygrasz głównego trofeum czy jak?
            Pewnie, warto dbać o siebie, czemu nie. Ale zaakceptować starzenie i zmiany w ciele, z nim związane - też warto.
            O zdrowie trzeba walczyć. Kondycję, jaką taką. Pracę mieć. Rodzinę jakąś, może też. Zwierzaka warto w domu mieć.
            Ale serio chomiki czy ich brak, rozstępy czy cellulit to są bzdury nie warte przejmowania się, w dowolnym wieku zresztą.
            • aandzia43 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:11
              Jasne, to są sprawy drugorzędne, ale skoro kogoś bardzo wkurza przedwczesne starzenie się jakiejś części twarzy to pozwólmy mu się wyżalić. I może zakręcić się za jakimiś sensownymi radami.
          • aandzia43 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:58
            No tak, masz rację zdarza się. Tak przedwcześnie to przy złej postawie, wadach ortognatycznych, dużej nadwadze, niedowadze, utracie sprężystości skóry z powodu chorób.
      • aurinko Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 00:36
        50 w tym roku. Kobido kocham, mam 10 minut spacerkiem do cudotwórczyni w tym zakresie, chodzę co 10 dni. Bruzdy miedzy skrzydelkiem nosa a kącikiem ust zniknęły po trzecim masażu. Poprawiły mi się też wory pod oczami, w sensie są mniej widoczne. Gęba jest bardziej napięta, jędrniejsza w dotyku. I przestałam zaciskać szczękę przez sen.
        • jowita771 Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 07:43
          Już się nie mogę doczekać, bo też się wybieram, tylko czekam na zdjęcie aparatu ortodontycznego.
          • auksencja15 Re: Godzicie się czy walczycie 12.02.23, 16:11
            A w aparacie nie można?
            • aurinko Re: Godzicie się czy walczycie 12.02.23, 18:19
              Aparat jest przeciwwskazaniem.
    • niebieskie_korale Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:12
      Walcze jak sie da...kremy koreanskie wink peelingi chemiczne, raczej na opadanie twarzy cudow nie zrobia.
      wzielam sie wiec za intensywny sport i stwierdzam ze po dwoch miesiacu intensywnego biegania i cwiczen, mam w szeroki zadku jak wyglada moja twarz, bo ogolnie nawet zabardzo nie mam sily sie skoncentrowac na moich opadajacych chomikach wink
      Wciagnelam sie za to w bieganie i cwiczenia silowe. mam nadzieje ze jak sie ponapinam z bolu to jakos ta moja twarz tez sie napnie ze mna wink)))
      bardziej inwazyjnych metod nie stosuje, bo za bardzo nie widze celu. jest tylko kilka kobiet ktore stosuja zabiegi inwazyjne z umiarem i wygladaja naprawde swietnie, ale caly czas wygladaja na swoje lata.
      • kozaki_za_kolano Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:51
        Daj jakieś przykłady.
        Dla mnie Socha wygląda świetnie, ale nie wiem, czy coś robi przy twarzy.
        • niebieskie_korale Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:59
          Jennifer Aniston np.
          Socha ma dopiero 42 lata, wiec pewnie dobrze wyglada naturalnie
          • kozaki_za_kolano Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:04
            Aniston nie rodziła. Kobiety bez dzieci często wyglądają lepiej. Ale fakt, ona wygląda dobrze.
            • klementyna156 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:11
              Od kiedy to rodzenie dzieci ma wpływ na zmarchy czy chomiki na twarzy? smile Na jędrność brzucha czy biustu - tak, tu się zgodzę. Ale na starzenie paszczy wpływu zbytniego nie ma.
              • auksencja15 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 22:07
                Ciąża postarza, zużywa organizm, potem nieprzespane noce i stres wychodza na twarzy. Nic w tym złego, ot, życie.
            • niebieskie_korale Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:15
              cokolwiek robi, robi to dyskretnie. jednak wyglada na swoj wiek przynajmniej z twarzy bo figure to chyba do konca zycia bedzie miec znakomita.
              JLo tez wyglada swietnie, ale juz przy naturalnym swietle (Shotgun Wedding) od razy widac ze wyglada na swoj wiek. Jednak ona broni sie przepiekna oliwkowa karnacja oraz swietnym ukladem kostnym twarzy
              • klementyna156 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:21
                No ale czy to coś złego, że 50-latki wyglądają na swój wiek?
                Albo nawet i - o zgrozo - takie 60-latki... Nie wspomnę już o starszych.
                • niebieskie_korale Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:23
                  a czy ja mowie ze to cos zlego?????
                  • klementyna156 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:30
                    no określenie "jednak broni się..." jakoś sugeruje, że tak, że trzeba się przed tym bronić wink
                    Ja się tam nie bronię za specjalnie - wyglądam na tyle, ile mam i już.
                    Nie przestaję dbać o wygląd: stosuję makijaż, kremy i olejki, masaże i makijaż, obcinam włosy, ćwiczę itd. Ale nie, żeby "się bronić" przed wiekiem, który mam, tylko żeby czuć się dobrze we własnej skórze, bez liftingów czy botoksów, ale i bez rozpaczania, że w kącikach oczu siateczka się tworzy.
      • asia_i_p Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 15:27
        A też masz wrażenie, że po bieganiu one się podnoszą? Bo ja takie miałam, ale brałam też pod uwagę, że to może być podniesiona endorfinami samooocena
        • aandzia43 Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 15:57
          asia_i_p napisała:

          > A też masz wrażenie, że po bieganiu one się podnoszą? Bo ja takie miałam, ale b
          > rałam też pod uwagę, że to może być podniesiona endorfinami samooocena

          Mnie się podnoszą po każdej miłej aktywności fizycznej, a właściwie podnosi się lekko cała twarz. To chyba ukrwienie czy coś takiego. Chociaż nie wykluczałabym efektu psychologicznego wink
    • szmytka1 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:15
      Za leniwa jestem na walkę. Rozpycham skórę twarzy tłuszczemtongue_out
      • chococaffe Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:16
        Ja też czasami się zastanawiam czy to retinol działa czy czekolada big_grin
      • kozaki_za_kolano Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:51
        He, he smile
    • chococaffe Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:21
      Historia. Dawno, dawno temu kiedy dla mnie 30latka była już jedną nogą w grobie, poznałam panią 70+. Miała tak żywe, pełne pasji oczy, uważny wzrok, że od razu pomyślałam, że chciałabym kiedyś być tak jak ona.

      Nie pamiętam czy miała chomiki, pewnie tak skoro miała tyle lat.
    • gulcia77 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:22
      Jakoś nie mam problemu z upływem czasu. Ot, kolej rzeczy. Więc zupełnie nie walczę. Dbam żeby skóra nie była przesuszona, bo mi to sprawia duży dyskomfort i tyle. Lat mam tyle, ile mam, a walka o to żeby ktoś dał mi z pięć mniej jest, dla mnie, żenująca.
      Honestly, za Chiny ludowe nie rozumiem tego problemu ze starzeniem się. 😉
    • panna.nasturcja Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:36
      Starzenie się mojej twarzy jest naturalnym procesem i nijak nie wpływa na mój życiowy dobrostan, dokładnie nic od tego nie zakeży.
    • klementyna156 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 19:47
      Godzimy się, mamy w nosie i nie zauważamy specjalnie, że coś się nieubłaganie zmienia.
      Tzn stosuję kremy, oczywiście, ale przecież nie wierzę, że zatrzymają czas. Nie działają tak przecie, żadna joga czy kobido też nie odmłodzą nikogo.
      Zabiegów medycyny estetycznej robić sobie nie zamierzam, wyłącznie delikatne i typowo kosmetyczne akceptuję u siebie - czyli efekt będzie głównie polegał na sprawieniu sobie przyjemności, a nie odmłodzeniu.
      I - nosz kurczę - serio żadne naturalne chomiki nie będą tak źle wyglądać, jak to, co sobie zrobiła Madonna. Totalnie przegięła i masakrycznie się oszpeciła, a mogła się podciągnąć subtelnie przecie. Zdecydowanie wolę poorane zmarszczkami twarze Judy Dench czy Helen Mirren. Podaję ich nazwiska przykładowo - bo te panie, nawet jeśli "coś" poprawiały, to z klasą i nie zrobiły sobie krzywdy.
      • aandzia43 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:05
        > I - nosz kurczę - serio żadne naturalne chomiki nie będą tak źle wyglądać, jak
        > to, co sobie zrobiła Madonna.

        Zgadzam się. Nie jestem fanką zmarszczek i uważam że natura jest przereklamowana, ale to coś jest gorsze od każdej ilości zmarszczek.


        Totalnie przegięła i masakrycznie się oszpeciła,
        > a mogła się podciągnąć subtelnie przecie. Zdecydowanie wolę poorane zmarszczkam
        > i twarze Judy Dench czy Helen Mirren. Podaję ich nazwiska przykładowo - bo te p
        > anie, nawet jeśli "coś" poprawiały, to z klasą i nie zrobiły sobie krzywdy.

        Panie starzejące się godnością czyli kokieteryjnie pokazujące światu siateczki zmarszczek mają za sobą dyskretne liftingi w pewnym wieku zrobione.
        • klementyna156 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:08
          No i ok., takie dyskretne zabiegi pewnie mogą upiększyć. Po zabiegach czy nie, ja chciałabym w wieku 88 lat tak wyglądać. Och, nawet i po 70 mogłabym.
          • aandzia43 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:16
            Lifting to operacja, całkiem poważna, większa niż wycięcie brodawki czy plastyka powiek. Napisałam "dyskretny" bo efekt jest dyskretniejszy niż duże wypełnienie ust czy polików (a to przecież nie operacje tylko proste zabiegi z zakresu medycyny estetycznej). I oczywiście lepszy.
    • ga-ti Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:00
      Na medycynę estetyczną nie mam kasy (już pomijając, czy efekt by mi się spodobał), a na wszelkie mazidła nie jestem konsekwentna, użycie jakiegoś serum raz w miesiącu zapewne cudów nie zdziała.
      Więc zostanie mi schować lustra i czekać na nakaz noszenia maseczek (medycznych oczywiście) wink

      A tak po prawdzie, to nie pracuję w miejscu, w którym zarabiam wizerunkiem, jeśli mąż zmieni zdanie co do naszej wspólnej przyszłości na podstawie moich 'chomików' to znaczy, że nasza wspólna przyszłość nie miała i tak sensu, zdanie postronnych osób na temat mego wizerunku jest ich zdaniem i mają do niego prawo, niezależnie co ja bym robiła, bliscy mi ludzie znają mnie i cenią (mam nadzieję) nie za wygląd.
      Jak filozoficznie big_grin
      • chococaffe Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:02
        smile

        Ja też myślę, że najważniejsze jest to co ja chcę w tym życiu robić. I na żadną z rzeczy, którą robic chcę, chomiki nie mają wpływu
      • melisananosferatu Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 23:05
        Bardzo mi sie podoba to, co napisalas.
    • taje Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:00
      Walczę dla zasady (używając rozsądnych środków). Ale wiem, że to walka jak w przypadku polskich piłkarzy - pierwszy mecz o szansę, drugi o wszystko, a trzeci o honor. Pytanie, gdzie obecnie jestem.
    • mysiulek08 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:33
      coz, w pewnym wieku albo dooopaa albo twarz tongue_out
    • waleria_bb Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:51
      W odpowiednim wieku zrobię lifting i tyle. Na dłuższą metę nie da się ciągle ostrzykiwać, wypełniać i lepszy efekt da naciągnięcie chirurgiczne. Już od 35 r.ż. można robić i tak obserwując różne grupy o operacjach plastycznych itp. widzę jeden błąd kobiet- najpierw nie robią nic, zwlekają z dbaniem o twarz i potem zryw i płacz, że wszystko wisi i co tu począć. Od razu zaznaczę, piszę o kobietach, które są zainteresowane poprawkami.
      • gr.ruuu Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:53
        Lifting od 35??? Planowałam koło 50...
        • waleria_bb Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 20:59
          Poza PL normalnie robią, jeśli już będą wskazania. Przecież to zależy od człowieka, ktoś po chorobie, schudnięciu może mieć opad i wieku 30.
          • shellyanna Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 12:38
            Tylko co potem? Lifting nie jest na zawsze.
            Dlatego odwlekam do 50tki.
            • aandzia43 Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 13:22
              I słusznie, przy normalnym starzeniu się pięćdziesiątka plus minus to dobry czas. Ale jakie ma to znaczenie dla kogoś kto z jakichś przyczyn postarzał się szybciej?
    • alba27 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 21:12
      Staję często na głowie wtedy moje chomiki naciągają się znowu w drugą stronę 😉
    • bazia_morska Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 21:13
      Ostatnio dbam o nawilżenie i elastyczność skóry też poza twarzą, bo estrogeny spaaaadajo.
    • jammer1974 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 22:17
      Nie mam kasy to sie bede godnie starzec. Gdybym miala to bym sobie lifting zrobila.
      Ale rozwazam powaznie blefaroplastyke bo za tym przemawia poza wizualna strona rowniez bolace oczy i nadzieja ze nie beda tak bolec.
      • aurinko Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 00:59
        Blefaroplastykę bardzo polecam, to jest must have!
    • noname2021 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 22:25
      trzeba sie dobrze i zdrowo odzywiac, pic wode, nie palic - a przede wszystkim NIE OPALAC sie.

      wklepywanie kremow/kwasow daje efekty minimalne.

      ale fakt, swoja droga, jezeli przed 40 twarz splywa to zdecydowanie nieteges.

      splywanie zaczyna sie w polowie lat 60 - czyli tak gdzies po 65
    • daniela34 Re: Godzicie się czy walczycie 10.02.23, 22:31
      Nie walczę, więc za jakieś 2 lata nie będę mieć prądu. Dzięki temu wątkowi na ematce będę jednak przygotowana, bo już od dziś zacznę gromadzić lampy naftowe.
    • rosapulchra-0 Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 01:31
      Pięć lat temu wstrzyknęłam sobie kwas hialurynowy i trochę botoksu w bruzdę i zmarszczki koło oczu. Efekt był zajebisty i naprawdę długo się trzymał. Ale gdy zaczęły się moje problemy ze zdrowiem i to do tego stopnia, że musiałam przerwać pracę, to żadne kwasy i botoksy mi nie w głowie teraz. Na razie jestem pogodzona ze starością, ale to wcale nie oznacza, że to się nie zmieni.
    • marinella Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 06:42
      Jestem po trzech cc i na tym mam zamiar zakończyć jakiekolwiek ingerencje i cięcia w moje biedne ciało.

      Urodowo najlepsze lata powiedzmy 25-35 mam już za sobą i nie robię sobie iluzji. Nie pomoże szminka róż …

      Teraz inwestuję w dobre odżywianie i slow life ( rodzinnie)

      Bardziej od jakikolwiek chomików i pelikanów przeraża mnie przyszłe starzenie się rodziców.
    • milin94 Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 07:02
      Zaczęłam walczyć, bo skończyłam 50 lat i chcę jeszcze być atrakcyjna. Dla męża i dla siebie. Zaczęłam od dermapenu, usunięcia włókniaków i znamion, w planach regularnie kobido, przeszczep tłuszczu w doły pod oczami, plastyka powiek górnych, botoks na dolinę łez, czoło, kurze łapki. Za kilka dni robię sobie permanentny ust, potem troszkę powiększę. Ale przede wszystkim sport, siłownia, ruch wszelkiego rodzaju, no i podstawa - dieta. Żadnego cukru, dwa, góra trzy posiłki dziennie, if 16/8, dwa razy w tygodniu 24 godzinna głodówka. No i codzienna pielęgnacja,
      • chococaffe Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 07:56
        usunięcia włókniaków i znamion,

        jeżeli to medycyna estetyczna - to owszem korzystałam i będę korzystać w miarę potrzeby (u lekarza, nie kosmetyczki)
      • magdallenac Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 13:30
        Botoks na dolinę łez? Ktoś Ci to doradził?
        • gryzelda71 Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 16:06
          Może pomyliła się.
      • gryzelda71 Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 16:07
        Ale sobie rezim narzucilas.
      • maslova Re: Godzicie się czy walczycie 11.02.23, 20:08
        > dwa razy w tygodniu 24 godzinna głodówka

        😳😳😳
Pełna wersja