Waży do zupy? Macie, używacie?

10.02.23, 20:32
Porządkuję w serwantce i tak się właśnie zastanawiam co z nimi zrobić, stoją dwie wielkie i zajmują miejsce. Zup w nich nie podawałam całe wieki, no może ćwierćwieki, wyrzucić żal bo to od serwisów, no ale przecież ich nie używam,...ehhhh...nawet przy myciu cieżko potłuc 😏
    • mid.week Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 20:36
      U rodzicow są wazy, mama od święta uzywa.
    • daniela34 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 20:37
      Mam, oczywiście. Dwie. Używam jak zapraszam gości oraz czasem do dekoracji stołu, choć przyznam że do dekoracji to raczej używam u rodziców, moja mama zbiera wazy, więc ma sporo takich nie od serwisu, które w razie czego mogą się zniszczyć i nie będzie szkoda.
      • panna_lila Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 21:00
        zaintrygowałaś mnie, jak do dekoracji?
        się właśnie zastanawiałam, czy w nich fiołków nie posadzićsmile
        • daniela34 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 21:05
          No na przykład smile najczęściej wsadzam po prostu kwiaty (zależy co tam akurat sezonowo rośnie), czasem jakieś kompozycje z gałązek jodły.
          A jak naczynie uszkodzone to już w ogóle szał ciał, bo wynoszę na balkon. Wazy mam dzięki boginii całe, ale mam taki pęknięty dzbanek na herbatę, który trzymam, bo wiosną wsadzę sobie do niego lobelię wiszącą, żeby się wylewała.
        • ga-ti Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 21:08
          Nawet mini ogródeczek możesz skomponować. Poszukaj zdjęć w necie, fajnie to wygląda.
    • komorka25 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 20:39
      Mam, jedną, używam ze 3 razu w roku, jak mam na obiedzie więcej osób.
    • extereso Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 20:43
      Używam na święta albo jak goście przychodzą.
    • mae224 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 20:47
      nie mam i nie mam też serwantki. cóż.
      • mid.week Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 20:49
        Do czego sluzy setwantka?
        • ga-ti Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 20:51
          Do przechowywania waz smile
          To taka wysoka szafka oszklona częściowo do przechowywania zastawy stołowej, częściowo, bo zwykle ma szuflady, na sztućce. Przynajmniej takie serwantki znam wink
          • mid.week Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 21:10
            Aaas to wiem. Myslalam ze jakas czesc zastawy stolowej tak samo sie nazywa, zafiksowalam sie przez wazę.
        • snajper55 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 02:54
          mid.week napisała:

          > Do czego sluzy setwantka?

          Do trzymania wazy na zupę.

          S.
    • eglantine Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 20:48
      Nie i nie.
      • grey_delphinum Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 20:49
        Nie mam ani jednej. Nigdy nie odczuwałam braku.
        • balladyna Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 21:59
          A jak masz gości, albo jakiś bardziej uroczysty posiłek, to jak nalewasz zupę? W kuchni i przynosisz, czy z garnka przy stole?
          • panna.nasturcja Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 01:53
            No właśnie też mnie zaintrygowało. Jak wtedy podać zupę?
            • amast Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 03:05
              Można nie gotować i nie podawać zup. Ja tak robię smile
              • snajper55 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 03:07
                amast napisała:

                > Można nie gotować i nie podawać zup. Ja tak robię smile

                Fakt. big_grin

                S.
                • atoness Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 09:25
                  Nigdy nie miałam obiadowych gości. Do tego stół stoi w kuchni. Między kuchnią a pokojem. Przelewanie z gara do wazy nie miałoby sensu. Serwis, który moja mama wystała dla mnie w kolejce w latach 80., nadal stoi u niej w piwnicy. Na 24 osoby, z wazą, a jakże.
              • ritual2019 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 09:21
                amast napisała:

                > Można nie gotować i nie podawać zup. Ja tak robię smile

                Ja tez. Zupy jadamy bardzo rzadko, na obiad kiedy sa goscie nigdy nie podaje zupy. Jest starter, glowne danie i deser.
              • balladyna Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 09:42
                Jasne. Nie wiem czemu, założyłam, że przynajmniej raz na jakiś czas zupę się podaje, choćby na Wigilię. Ale faktycznie, nie ma obowiązku, ani zup, ani barszczu na Wigilię, ani samej Wigilii nawet - ot, szymlem poleciałam.
                • amast Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 14:30
                  A tu się akurat zgadzam - nie ma obowiązku organizowania Wigilii ani podawania z tej okazji barszczu. Tyle oburzenia co roku, że ateiści stawiają choinkę i urządzają święta. A jak nie stawiają i nie urządzają to też oburzenie. Nie dogodzisz.
                  • balladyna Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 16:21
                    A kto się oburza, bo chyba nie do mnie pijesz?
                    • panna.nasturcja Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 17:46
                      No Twój post jakoś właśnie zabrzmiał w tym fragmencie o wigilii.
                      • balladyna Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 12.02.23, 01:17
                        Jak ktoś chciał, to rzeczywiście "tak jakoś mu zabrzmiał". Ja tam widzę moje przyznanie wprost, że zrobiłam błędne założenie i pomyślałam stereotypowo. Gdzie Wy to "oburzenie" widzicie, to naprawdę nie wiem.
              • panna.nasturcja Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 17:44
                No fakt, o tym nie pomyślałam.
                Ale ja kocham zupy miłością wielką.
              • szarmszejk123 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 13.02.23, 07:02
                Ja teżwink
    • ga-ti Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 20:49
      Mam dwie, jedna retro, dostałam od teściowej, używam od święta, druga nowoczesna, ale jakaś tak płytka i tej używam do sosów mięsno-warzywnych, jakiś leczo itp. ale też rzadko. W sumie to nie planuję waz wyrzucać, bo jednak od wielkiego dzwonu się przydają.
    • default Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 20:51
      Mam jedną, używam do kiszenia małosolnych ogórków 🙂
      • panna_lila Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 21:05
        genialne zastosowaniesmile
      • taje Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 11:46
        A ja do robienia zakwasu na barszcz smile
    • pepsi.only Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 20:51
      Nie mam.
      Nawet myślałam o zakupie, a potem palnęłam się w głowę- a gdzie ja to wepchnę, skoro szafki mam już pełne. A taka waza strasznie jest nieustawna.

      (Teraz jak coś kupuję z zastawy, to sztuka za sztukę. Dziś "pękłam" wielki dzbanek na napoje, taki na 2,5litra, i też był nieustawny, więc kupię sobie mniejszy, bo po co nam taka wielka skorupa.1,6- 1,8l wystarczy).
    • bei Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 20:53
      Używam, nawet niekoniecznie od święta, lubię ładnie podane jedzenie.
      Może wykorzystaj na kwiaty- nie podasz zupy, ale miło będzie domownikom gdy tak udekorujemy stół.
    • novembre Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 21:09
      Dla mnie to doskonale zbędny przedmiot, na który nie mam w domu miejsca. A żeby leżał w piwnicy obok wazonów z Krosna, szkoda mi pieniędzy.
    • princy-mincy Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 21:29
      Nie mam waży więc siła rzeczy jej nie używam.
      Nigdy nie odczułam braku
    • aandzia43 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 21:45
      Mam jedną, jest częścią serwisu na 12 osób. Używam jak mam kilkoro gości, na święta np.
    • palacinka2020 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 10.02.23, 21:55
      Nie mam. W ogole nie mam odswietnej zastawy.
    • panna.nasturcja Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 01:51
      Mam i używam.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 02:29
      Mam dwie stare wazy, używam do marynowania mięsa i śledzie marynowane, albo w oleju w nich robię na święta.
    • snajper55 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 02:57
      panna_lila napisała:

      > Porządkuję w serwantce i tak się właśnie zastanawiam co z nimi zrobić, stoją dw
      > ie wielkie i zajmują miejsce. Zup w nich nie podawałam całe wieki, no może ćwie
      > rćwieki, wyrzucić żal bo to od serwisów, no ale przecież ich nie używam,...ehhh
      > h...nawet przy myciu cieżko potłuc 😏

      Używamy. Jak inaczej podać zupę gdy jest kilka osób? Latać z pełnymi talerzami z kuchni? Czy ganek na stole stawiać? Waza zastępuje taki garnek.

      S.
      • kotejka Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 07:49
        snajper55 napisał:

        > panna_lila napisała:
        >
        > > Porządkuję w serwantce i tak się właśnie zastanawiam co z nimi zrobić, st
        > oją dw
        > > ie wielkie i zajmują miejsce. Zup w nich nie podawałam całe wieki, no moż
        > e ćwie
        > > rćwieki, wyrzucić żal bo to od serwisów, no ale przecież ich nie używam,.
        > ..ehhh
        > > h...nawet przy myciu cieżko potłuc 😏
        >
        > Używamy. Jak inaczej podać zupę gdy jest kilka osób? Latać z pełnymi talerzami
        > z kuchni? Czy ganek na stole stawiać? Waza zastępuje taki garnek.
        >
        > S.
        No nie, waza jest dodatkowym etapem, gratem i rzeczą do mycia
        Szczerze powiem, ja tam robię
        Stawiam podkładkę korkowa na stol i leci garnek z zupa
        Na plus, jest już użyty i będzie musiał być myty
        Na plus, jest ciepły i zupa wolniej stygnie
        Na plus - jest estetyczny
        Mam ładne czyste garnki
        Kwestia praktyczności
        Po prostu waze wyciągam parę razy do roku na coś typy komunia, wigilię i bardzo specjalniie szykowany stół
        Nie jestem hrabina w downtown abbey
        Nie ma szoku towarzyskiego nad garnkiem
        • aandzia43 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 10:53
          Pewnie ze nie ma szoku towarzyskieog nad garnkiem, obiady niedzielne bezwazowe są smile Ale na specjalne okazje, kiedy stół wyjątkowo uroczyście nakryty a przy nim kilka osób, waza lepsza od gara.
          • taje Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 11:49
            Ja przynoszę zupę już na talerzach. Nie lubię nalewania przy stole, czy to z gara, czy z wazy.
            • aandzia43 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 15:14
              taje napisała:

              > Ja przynoszę zupę już na talerzach. Nie lubię nalewania przy stole, czy to z ga
              > ra, czy z wazy.

              Ja też, jak jest nas przy stole troje/czworo i dzień jest zwykły. Jak jest nas więcej to stawiam na stole gar i nalewam do talerzy, gar zostawiam żeby można było wziąć sobie dolewkę bez mojego ganiania do kuchni. Jak jest nas więcej i jest nastrój podniosły oraz ładnie udekorowany stół (Wigilia, inne święto) to stawiam na stole wazę. Przy większej licznie osób ganianie z talerzami z kuchni jest uciążliwe i bez sensu. Kiedy podaję drugie danie też stawiam michę z kartoflami czy ryżem i garnek z mięsiwem.
              • taje Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 15:33
                Co do drugiego, to też tak lubię, zwłaszcza jeśli danie malownicze. Bardzo podobają mi się stoły zastawione różnymi naczyniami, w stylu południowej fiesty, jak na zdjęciu niżej. Natomiast zupa na stole jakoś nie - znając moje (anty)talenty pewnie wszystkich dookoła bym oblała wink To już wolę z tym talerzem drałować z kuchni (nie to że mam daleko). Ale ja nigdy nie urządzam obiadów na więcej niż 8 osób; logistyka okołokuchenna przy dużej liczbie gości za bardzo mnie stresuje.
                • aandzia43 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 15:45
                  Dla mnie więcej niż osiem osób to też wyzwanie smile I też lubię ustawienie na stole maksymalnie tego co jest i będzie potrzebne, ile się zmieści. Lubię siedzieć u szczytu stołu i pełnić honory pani domu, zjeść spokojnie, pogadać. Mam taki antyideał "umęczona, spocona, z rozwianym włosem, usiądzie na brzegu krzesła i już leci"; moja mama taka nie była, widocznie gdzieś kiedyś widziałam i mnie odrzuciło. A co do zupy - przy moich zaburzenia SI pewnie prędzej wyrąbałabym się lecąc z talerzem z kuchni wink Pewnie między innymi dlatego staram się zgromadzić od razu jak najwięcej produktów i naczyń na stole i pozostawić biesiadnikom radość samoobsługi.
                  • taje Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 22:33
                    Ha, jeszcze bardziej Cię polubiłam za te zaburzenia SI (guilty) smile
                    • aandzia43 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 12.02.23, 12:27
                      smile
                  • gama2003 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 22:44
                    Mam to samo.
                    Przy gościach w liczbie 4 + głupieję i robię co się da w formie bufetu, czy tam szwedzkiego stołu. I waza lub półmiski koniecznie.

                    Niestety mam znajome gospodynie, które na przyjęciach robią za obsługę kuchenno - gastronomiczną i wcale nie siadają z goścmi. Tych zabawia pan domu. Pal sześć jak mają aneks kuchenny, ale jedna ma kuchnię oddzielnie, dość daleko od stołu z gośćmi i żeby z nią pogadać trzeba w tej kuchni towarzyszyc. Co oczywiscie robię.

                  • nanuk24.0 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 13.02.23, 06:22
                    Mam tak samo
    • mia_mia Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 07:32
      Mam, praktycznie nie używam.
    • jkl13 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 07:40
      Mam dwie. Jedna robi za doniczkę na stole w jadalni, wygląda bardzo elegancko. Druga jest użytkowa, służy jako...misa na sałatki. Ma dobry rozmiar, jest biała, pasuje do wszystkiego. Zupy chyba nigdy w żadnej nie podałam wink
    • kotejka Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 07:44
      Mam, nie używam
      Ale nie wyrzucę
      Może się przyda 😄
    • kropkaa Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 08:00
      Nie mam. Gdybym miała miejsce, to bym kupiła jako część zastawy. Ale dla użycia 2-3 razy w roku nie będę poświęcać szafki. Podobne z etażerką - też z powodu braku miejsca do przechowywania nie mam.
    • mamkotanagoracymdachu Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 09:03
      Mam i używam przy okazji świat i bardziej eleganckich przyjęć, pewnie ze 4-5 razy w roku. Faktycznie mało praktyczne naczynie, no ale przecież nie wywalę.
    • ritual2019 Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 09:25
      Nie mam serwantki, mam komode w jadalni. Nie mam waz bo nie widze dla nich w moim domu zadnego zastosowania.
    • australijka Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 11.02.23, 11:17
      Mam. Używam . Zawsze gdy jest zupa. Waza stoi na podgrzewaczu, zawsze ciepła, gdy ktoś spóźniony. Myję w zmywarce.
      Mam i używam także teryny, bo w czym podać na stół kotlety, gulasze, gołąbki i tym podobne.
      No chyba, że ktoś podaje gotowe porcje ale to dziwne. Każdy sam decyduje ile i czego chce na swoim talerzu.
      Mam więcej ale niektóre schowane razem z innym rzadziej używanymi.

      • veryvery Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 12.02.23, 02:23
        Pierwszy raz słyszę o czymś takim jak teryna 🙈
      • panna_lila Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 12.02.23, 23:14
        jakie pięknesad
        • panna_lila Re: Waży do zupy? Macie, używacie? 12.02.23, 23:15
          no nie wierzę, że to zrobiłam MIAŁ BYĆ TAKI EMOTIKON smile smile
          jakie piękne smile
Pełna wersja