jankasia13
10.02.23, 22:16
Moja szefowa jest niekompetentna i strasznie mnie tym irytuje. Ciagle zauwazam, ze ma jakies totalne braki w wiedzy w dziedzinie, ktora zarzadza.
Podziwiam Ja jednak za to, ze umiala sie dopchac na tak wysokie stanowisko i ze wynegocjowala bardzo wysoka pensje, niewspolmierna do rezultatow.
Ma irytujace metody zarzadzania: wyciaga od ludzi informacje/ wiedze z dziedzin na ktorych sie nie zna by potem sie afiszowac, ze to ona wiedziala pierwsza, ciagle sie pyta « jak rozwiazac problem », by potem podawac cudze pomysly jako wlasne albo wprowadza do firmy swoich ludzi by dla miej szpiegowali. Oczywiscie potem sie to wydaje i jest kwas.
Dziala mi totalnie na nerwy.
Czy u was tez sa tacy denni kierownicy?