Oglądacie san remo?

11.02.23, 14:21
Pamiętam w przaśnych czasach.
Tak tam było kolorowo, śpiewali piosenki melodyczne.
Inny świat.
Do którego doszło się dostać. Żałuję, cóż.
Teraz nie potrafię na to patrzeć.
Life
    • simply_z Re: Oglądacie san remo? 11.02.23, 14:29
      Mengoni mial calkiem ladna ballade
      • lalkaika Re: Oglądacie san remo? 11.02.23, 15:03
        Nikt nie jest Freddie Mercury. Tylko Freddie Mercury jest Freddie Mercury.
        • simply_z Re: Oglądacie san remo? 11.02.23, 16:49
          Nie stylizuje się na niego, więc nie wiem o co hmmm chodzi?
    • szarmszejk123 Re: Oglądacie san remo? 11.02.23, 15:50
      Nieee, tego sie nie da oglądać. Obejrzałam z braku laku jakieś pół godziny i nie.
      Amadeus mi sta proprio sul coglioni.
    • kochamruskieileniwe Re: Oglądacie san remo? 11.02.23, 19:02
      z san remo kojarzy mi się jeden utwór.
      Alice - Una Notte Speciale. To był rok, bodajże, 1982.

      Alice jawiła mi się jak ten kolorowy ptak (w TV) w naszej prześności.
      Do dzisiaj pamiętam, że miała fajne ciuchy smile zwłaszcza taką kolorową chustkę ze złotą nitką....
      (nie znalazłam tego występu na youtubie. Na innych filmach z ta piosenką ma inną chustkę lub złotą muchę. Jedynie ta z San Remo podobała mi się)
      Ależ to parszywe czasy były. Jedynie młodość nas ratowała. I muzyka.
      • simply_z Re: Oglądacie san remo? 11.02.23, 19:28
        Parszywe po tej stronie kurtyny. We Wloszech mysle, ze sie zylo wesolo.
        • iwoniaw Re: Oglądacie san remo? 11.02.23, 22:01
          simply_z napisała:

          > Parszywe po tej stronie kurtyny. We Wloszech mysle, ze sie zylo wesolo.


          No, mysle że arcywesoło. Terroryści Czerwonych Brygad, anni di piombo, cud miód po prostu 🤦‍♀️
          • simply_z Re: Oglądacie san remo? 11.02.23, 22:11
            Przeciez nie wszędzie tak było, to tak jakby stwierdzić, że w Hiszpanii w końcu operowała ETA. Na zachodzie żyło się zdecydowanie lepiej, niż w demoludach.
    • alba27 Re: Oglądacie san remo? 11.02.23, 22:03
      Zawsze oglądam z dużym sentymentem.
Pełna wersja