Pies połknął piłkę

11.02.23, 19:26
Tenisową taką. Pies rasy staffordshire bullterier. Nie mój. Mojej najmłodszej.
Jest już po operacji, wyciągnęli mu z żołądka całą piłkę, w ogóle nienaruszoną. Gówniarz ma 1,5 roku, dopiero niedawno nauczył się w miarę normalnie jeść, bo wcześniej zachowywał się jakby był głodzony tygodniami. No to musiał piłkę połknąć. Dobrze, że córka szybko się zorientowała i od razu ruszyła z nim do weta. Najpierw dostał zastrzyki na pobudzenie wymiotów, ale w ogóle nie zadziałały. Wet córce powiedział, że gdyby ta piłka przeszła do jelita, to by było po psie.
Na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Teraz odpoczywa po operacji i jeśli jutro będzie OK, to będzie mógł wrócić do domu.

Miałyście podobne przygody ze swoimi psiakami?
    • barattolina Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 19:30
      Kot mojej mamy połknął sznurek.
      Operowali kota 6h bo sznurek przeszedł już do jelita i musieli go ręcznie wyciskać jak pastę z tubki. Z sukcesem.
      Kolegi pies zeżarł igłę. Była operacja na cito. Pies przeżył i ma się dobrze.
      • rosapulchra-0 Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 19:31
        Mojej znajomej pies połknął kawałek noża tapicerskiego. Nie przeżył.
        • banicazarbuzem Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 19:34
          Mój 2 razy połknął ose lub pszczołę lub trzmiela, dokładnie nie winy. Za pierwszym razem w nocy i ratowaliśmy go sami bo wet nie czynny. Za drugim razem było gorzej, na szczęście w dzień i nie obyło się bez kroplówek. Teraz trzyma się z daleka od takich bzykaczy, ale muchy zżera
    • kamin Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 19:31
      Wpisz się w wątek "Zwierzęta i głupota ludzka"
    • ophelia78 Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 19:34
      Moj zeżarł ze 3 tabliczki czekolady. Czarnej.
      Czekolada jest dla psa toksyczna. Jedynym symptomów jest czestomocz, przyslieszona alcja serca i mega pobudzenie. Pies zachowyw się jak królik duracella. Non stop w ruchu. Nigdy czegoś takiego nie widziałam!
      Pies wymiotowal ale mimo to vet powiedział że gdybym czekała do rana (przyjechaliśmy na dyzur ok polnocy) to pewnie by nie przeżył bo dostałby zawału serca.

      A czekolada była moja, z punktu krwiodawstwa big_grin
      • default Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 19:43
        Mój kiedyś zezarł kilka sztuk czekoladowych cukierków (mieszanki wedlowskiej). O dziwo bez papierków smile Ale nic mu nie było, może dlatego, że to nie była sama czekolada.
        A jamniczka moich rodziców wrąbała cały słoik miodu. Miód co prawda nie jest szkodliwy dla psów, ale po takiej ilości psina przez dwa dni rzygała dalej jak widziała 😕
      • kamin Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 20:14
        W dawnych czasach, za komuny, nie wiedzieliśmy że psu nie wolno dawać czekolady. A pies był łakomy bardzo i już zanim do nas trafił nauczony żebrania o słodycze. Więc bywało, że całkiem sporo od nas dostawał, zwłaszcza.uwielbiał Michałki. Absolutnie nie wyglądało, żeby mu to szkodziło.
    • taje Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 19:36
      W takich sytuacjach myślę, że w kwestiach jedzeniowych koty jednak mądrzejsze (w innych niekoniecznie). Cieszę się, że piesio ok.
      • default Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 19:45
        Czy ja wiem? Nasza Fizia usiłowała spożyć plastikową otoczkę od parówki, w ostatniej chwili zauwazyłam i zdołałam jej wyciągnąć z gardła.
        • taje Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 20:10
          Moja kotka też ma słabość do plastików. No ale za piłkę tenisową to jednak by się nie wzięła. Poza tym plastik ma szansę wyjść jednym końcem bądź drugim ale taka piłka niekoniecznie.
    • b-b1 Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 19:44
      Jak zobaczyłam kilkanaście lat temu u weta wystawkę ( ma taką gablotę) z przedmiotów ktore zwierzaki potrafią wchłonąć, to pilnuję porządku- nie zostawiam jak wychodzę na wierzchu.....nawet ręczników 🤣. Z bernardyna wyjął kąpielowy - prawie w całości 🤣
      Piłki tenisowe tylko pod kontrolą 😉
      • barattolina Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 19:47
        👀
    • berdebul Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 20:19
      Lickmata, zanim pies zrobi sobie krzywdę przy jedzeniu.


      Nie, zawsze miała dopasowane zabawki do gabarytów tj. niemożliwe do połknięcia bo nie przeszłyby przez gardło.
      • alannda Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 20:37
        Lickmate też można połknac, sa psy jak mój dla których nie ma bezpiecznych zabawek, bo pożra wszystko jak leci...
        • berdebul Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 20:43
          Masz wieloryba?
          • alannda Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 20:47
            Dobermana, to co załaczylas przetrwałoby moze 5 minut...
    • slatynka85 Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 20:31
      Przez taką piłkę koleżanka musiała pożegnać się z rotwailerem.
      • korolla-xx Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 20:41
        Nasz wyrwał mi z ręki i połknął torebkę foliową z resztkami wędliny. Jeden chaps i poszło. Nie wiem, którym końcem folia wyszła, bo psu nic nie było.
    • alannda Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 20:34
      Dwa razy. Za pierwszym zeżarł ręczniki na których spał po tym jak zeżarł kolejne łóżko, miał wtedy 10 miesięcy. Weterynarz musiał zrbić 5 nacięć w jelicie żeby to wyciagnac. Za drugim razem właśnie piłkę tenisową cichaczem, już w kawałkach która znalazł na psim wybiegu. Do dziś nie wiem jak tego dokonał, zorientowaliśmy się dopiero po trzech dniach jak zaczał wymiotować...
    • bei Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 20:42
      Jamnik mojej cioci połknął korek od butelki- plastikowy, nie wiem, jaki dokładnie, czy to zakrętka była? Źle się to skończyło. Byłam dzieckiem, i pamiętam wydarzenie. Wszyscy to źle przeszliśmy, bo to był drugi jamnik samobójca, ten, przed nim przeskakiwał niskie , dekoracyjne, metalowe ogrodzenie gazony, i nadział się na metalowy pręt.
      • rosapulchra-0 Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 20:58
        O jesoo.. Biedactwo sad
    • slonko1335 Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 20:46
      Szwagrostwai sucz zjadła szklana bombkę. Drugi raz zeżarł torebkę tych granulek co wyciągają wilgoc np z butów. Oba razy ledwo odratowana po trudnych operacjach. Po
    • mamolka1 Re: Pies połknął piłkę 11.02.23, 20:47
      Jeden z kotów jak był mały zeżarł tą folijkę z parówki.
      Zauważyłam dopiero w kuwecie jak baaardzooo dłuuugoooo srał.
      Skubany, mimo że mały, umiał wleźć do śmietnika z klapką, ukraść smakołyk i wyjść niezauważony.
      Po tym wszystkie ewentualnie ciekawe dla kota śmieci pakuję w osobny worek
Pełna wersja