Długofalowe skutki przechorowania covidu

11.02.23, 23:39
Utrata węchu - oczywista oczywistość.

Przeszłam bardzo lekko covid w grudniu 2021r.
Ale...

1. Wećh odzyskałam częściowo. Dopiero ostatnio zaczęły sie przebłyski, gdy czuję tak jak przed chorobą. Na razie (mam nadzieję) to tylko przebłyski.

2 gorsza sprawa. Jestem azs-owcem. Przez 24 laata miałam względny spokój (po tzw fotochemioterapii). Owszem, zdarzały się drobiazgi, ale b. rzadko i niegroźne. Przy odpowiednim traktowaniu skóry, diecie itp itd.
W zeszłym roku styczen-luty wznowienie choroby. Mocne. Po doprowadzeniu skóry do stanu dobrego - wysyp pryszczy (nigdy wcze śniej ich nie miałam! No może w okresie dojrzewania jakieć pojedyncze, ale stosunkowo rzadko).
W tym roku - powtórka. W tym samym czasie. Wiem, że to też efekt tzw zimowej skóry. Nakłada sie to wszystko.
Moje ręce to jedna wielka masakra. Całe kończyny, nie to że dłonie....
Kuźwa, a miałam tyle lat spokoju.
Dermatolog potwierdza, że u wielu pacjentów po przechorowaniu covidu natępuje nawrót.

3. Znam kilka przypadków gdy zaczęły atakować czyraki...Dotyczy osób, które nigdy problemów skórnych nie miały.

Cholerny covid. A tak lekko przeszłam.
    • kochamruskieileniwe Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 11.02.23, 23:40
      Niedokończyłam zdania

      Przy odpowiednim traktowaniu skóry, diecie itp itd. utrzymywałam dobry stan skóry.
    • kozica111 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 08:53
      U koleżanki po szczepionce wysyp pryszczy-nadżerek na linii broda żuchwa , nie mija.
      • hanusinamama Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 13:15
        Taaaaaaaak a koty obgryzają nogi właścicieli do kości...
      • viewiorka Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 13:56
        Pryszcze na linii broda żuchwa to najczęściej objawy chorych jelit
        • black_halo Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 15:02
          Broda- zuchwa to pryszcze hormonalne, zwiazane z kobiecym ukladem rozrodczym.
    • kocynder Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:01
      Zaraz się dowiesz, że Covid nie istnieje i sobie wymyślasz.
      A serio: znajomy kardiolog twierdzi, że jest piekielnie dużo przypadków "sercowych" jako właśnie efekt lekkiego przejścia Covod. I uważa, że KAŻDY pocovidowiec powinien przejść "przegląd kardiologiczny". Ale to zapewne wiesz. smile
      • kochamruskieileniwe Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:08
        wiem... przeszłam.
        U mnie - skóra. Zaatakowane miejsca swędzą, pieką i bolą.
        Najgorsze miejsce to na plecach, między łopatkami. Nawet posmarowac maścią samej jest trudno (nie mówiąc o swędzeniu)

        I ciekawostka - te czyraki to od mężczyzn słyszałam. Nie wiem, może za mała próbka osób, z którymi rozmawiałam lub kobiety się nie przyznają.
        U mnie te wypryski pojawiają się losowo, na całym ciele (tak jak ospa wietrzna). I ślady po nich utrzymują się bardzo długo....

        Generalnie to cyba pożalić się chciałam Bo mi się płakać chce, gdy widzę swoją skórę. A płakać nie mogę, bo łzy podrażniają powieki dolne - też zaatakowane zmianami.
      • aurinko Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:14
        Moja kardiolog też tak mówi. U mnie przez kilka miesięcy tachyarytmia i skoki ciśnienia. Na szczęście już jest ok. Ale co 3 mce kardiolog kazała się pokazywać i robić komplet badań.
        • alfa36 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:41
          Jaki komplet?
          • kocynder Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:43
            Na pewno ECHO i EKG. Być może próbę wysiłkową. Może holter. Jeśli masz wątpliwości zgłoś się do kardiologa, on najlepiej oceni co w twojej sytuacji będzie najlepsze. smile
            • alfa36 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 10:31
              Byłam z powodu wysokiego poziomu cholesterolu. Echo Oki, na holter ekg mnie zapisano.
              A celem wątku, jakoś jesienią syn zaczął narzekać na ból głowy. Na tyle silny, że miał robiony rezonans. Nic na szczęście nie wyszło. Ból powtarza się. Lekarz mówi,, że migrena. U nas covid był w styczniu 22 (wcześniejszy covid w domu wiosną 21, syn nie był chory, przeciwciał miał zero).
        • mia_mia Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 08:56
          Każdy kardiolog u którego byłam pytał się czy nie przechorowałam covidu, ja akurat nie przechorowałam, ale powikłania kardiologiczne z tego co mówili są podobno bardzo częste i bywają bardzo poważne.
    • tanebo001 [...] 12.02.23, 09:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kochamruskieileniwe Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:11
        Tak. Bardzo śmieszne.

        Rozumiem już skąd się biorą takie czuby, które w środkach komunikacji miejskiej potrafią na głos komentować wygląd osoby z azs. Typu "ale parchaty!"
        • kochamruskieileniwe Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:16
          To zdjęcie z netu. Nigdy nie wstawiam zdjęć ze sobą. Tylko wyobraż sobie mieć takie całe ręce, nie tylko dłonie. Oraz placki na twarzy np.
          Podpowiem - to swędzi, boli i piecze.
          Rozumiem, że to dla ciebie śmieszne.

          https://images.pb.pl/filtered/74f13c16-b97b-469f-8924-3435f48c093c/22df8d0b-1072-5d6d-a342-efbf4ed58146.jpg
          • sol_13 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 12:58
            Kumpela z podstawówki miała takie coś, też jej się zaostrzało lub łagodniało. O covidzie wtedy nikt nie słyszał.
            • kochamruskieileniwe Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 13:06
              hm. a przeczytałaś to co napisałam?
              • kocynder Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 07:01
                A po co czytać? I może jeszcze że zrozumieniem...
        • tanebo001 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:21
          Przypomnieć ci jaka była polityka na ematce? Że każdy kto nosi maseczki i się szczepi to świr z piwnicy.
          • triss_merigold6 [...] 12.02.23, 09:25
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • pani_tau Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:35
              Szczepionka nie wytwarza pola siłowego.
              Jeśli tak przeszła chorobę po szczepionce to bez niej mogłaby umrzeć.
              • gorzka.gorycz Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 07:27
                Co za bzdura. Nie ma na to żadnych dowodów.
            • chococaffe Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:39
              Triss, znasz słowo "kobieta"?wink
              • pani_tau Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:47
                "Kobieta" utraciła swój pejoratywny ciężar znaczeniowy. Trochę jeszcze go zostało w "dobra kobieto", ale nie aż tyle, aby oddać intencje użytkownika.
    • aurinko Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:12
      Moja córka bardzo lekko przeszła covid, w marcu miną 2 lata od choroby.
      Węch i smak odzyskała częściowo. Ma trwale uszkodzone receptory. Włosy wychodziły jej garściami, miała łyse placki. Mgła mózgowa tak silna, że nie mogła bez opieki wyjść z domu. To wszystko bardzo źle wpływało na jej psychikę, potrzebny był psychiatra i psycholog. Do tego leczenie u neurologa. Praktycznie 1,5 roku leków i badań. Do tego wiele miesięcy wcierek i suplementów na włosy. Dla nastolatki to wszystko to był dramat. Zostały jeszcze problemy z węchem i smakiem ale tu nic już nie poradzimy. Niby z jednej strony pogodziła się z tym, ale z drugiej nadal wpada w złość że nie może zjeść np jajecznicy czy jajka na miękko albo nie czuje ziół.
    • wapaha Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:22
      U mnie poszło na stawy - choroba od bólu tychże się zaczęła i na bólu tychże się "kończył" , reszta (serce,płuca, jelita, jajniki )ok
      Najgorszy był właśnie rok po - wypadanie włosów to lajt o którym nawet nie ma co wspominać. Poza kontuzją kolana przez równy rok miałam "pocień" mgły covidowej , czułam w głowie , w pamięci, że nie jestem do końca sobą ( kto przeżył te wie o czym piszę )
      Nie wiem czy to koniec atrakcji czy będą pojawiać się inne hity -póki co wszystko jest ok
      Młody -po covid zaczęły mu się migreny
      Córka -po covid nawrót problemów z cerą/skórą - nawrót bo było pięknie po długiej kuracji izotekiem a potem się zesrało

      Znajomi lekarze też wspominają o długofalowych i wielonarządowych skutkach po przechorowaniu covid - epizody sercowe , tachykardia, problemy z ciśnieniem itp ( zauważalne bo pacjent ląduje w szpitalu)
      Tak jak pisałam 2 ,5 roku temu tak nadal podtrzymuję - covid jest na tyle wrednym wirusem , że atakując organizm rozpoznaje w nim najsłabsze elementy ( pięty achillesowe) i właśnie tam uderza ( znajoma nauczycielka mająca problemy z głosem i gardłem co jakiś czas-wiadomo choroba zawodowa - przeszła covid mocno gardłowo i z tępym suchym gardłem przez kolejne miesiące po)

      ALE

      to wszystko wymysły, covid nie istnieje, ONI go wymyślili i calą tę plandemię też, ludzie nie umierali, bergamo nie istniało lalalala
      trzymaj się kiss
      • gorzka.gorycz Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:33
        Tak właśnie zadziałała szczepionka u znajomej osoby. Od drugiej dawki zaczęły się problemy ze stanami zapalnymi dawno zaleczonymi, nawrot wyciszonych chorób (starsza osoba, więc zdrowie też już takie sobie). Od ponad roku lekarze nie mogą tego uspokoić.
        • wapaha Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 10:10
          gorzka.gorycz napisała:

          > Tak właśnie zadziałała szczepionka u znajomej osoby. Od drugiej dawki zaczęły s
          > ię problemy ze stanami zapalnymi dawno zaleczonymi, nawrot wyciszonych chorób
          > (starsza osoba, więc zdrowie też już takie sobie). Od ponad roku lekarze nie mo
          > gą tego uspokoić.


          tak, szczepionki też w wielu przypadkach "rozbudziły" układ odpornościowy ( nie wiadomo czy w wyniku wcześniejszego przechorowania i zbyt wczesnego zaszczepienia czy też po prostu jako niepożądana reakcja, na szczęście to niewielki % powikłań który zdarza się po szczepieniach ( ogólnie)
      • pani_tau Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:43
        Mgła mózgowa to najgorsze, co mnie spotkało, koszmarny przedsmak demencji. Wcale się nie dziwię, że ludzie negują objawy, bo to mrozi krew w żyłach.
      • wapaha Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 10:12
        I przypomniał mi się jeszcze kolega - przeszedł covid cięzko-płucnie, po wyzdrowieniu dyszał jak staruszek, miał problemy z wejściem po schodach ( sprawny, silny kondycyjnie facet) jednak w spadku covid zostawił mu uszkodzenie wielomięśniowe - cierpi ogromne bóle, nie ma ich przyczyny, leżał wielokrotnie w szpitalu, badanie emg pokazuje uszkodzenie mięsni
      • snajper55 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 04:33
        wapaha napisała:

        > Tak jak pisałam 2 ,5 roku temu tak nadal podtrzymuję - covid jest na tyle wredn
        > ym wirusem , że atakując organizm rozpoznaje w nim najsłabsze elementy ( pięty
        > achillesowe) i właśnie tam uderza

        Covid wywołuj niedotlenienie tkanek, które najbardziej szkodzi tam, gdzie już przed covidem były jakieś problemy. Jeśli ktoś miał słabsze serce - zaczynają się większe problemy z sercem, jeśli słabsze było co innego - nasilają się problemy z tym,. co było osłabione.

        S.
    • obrus_w_paski Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:32
      Ja do teraz w zupełnie randomowych momentach czuje silny smród spalin. Nie ma znaczenic czy jestem na 20 pietrze, w lesie czy na ruchliwej ulicy.
      • alfa36 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 10:35
        Jakoś niedawno czułam smród spalanego węgla. Po dwóch tygodniach znów. W domu, w pracy. Tylko ja czułam. Raczej pomyślałam, że mam covid bez innych objawów. Ale wszyscy w domu zdrowi, tylko ja ten smród. Tyle, że tata mówi, że moja mama też miewała dawno temu takie omamy węchowe.
        • bombalska Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 00:12
          Rez tak mialam. Czulam w mieszkaniu dym z komina, chociaz to niemozliwe, bo do najblizszego potencjalnego komina mam z 500 m. Okna oczywiscie zamkniete.
      • hanusinamama Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 13:19
        Ja mam tak z zapachem fajek. O ile węch mi wrócił w pełni (nie wiem czy do konca jest się z czego cieszyć, bo mam nadwrażliwość zapachową), tak nie znikneły mi epizody "czuje dym papierosowy". I to w miejscach gdzie nie ma prawa takiego być. Wkurwiające bardzo, bo:
        1) mam nadwrażliwość zapachową
        2) nigdy nie paliłam i ten zapach mnie bardzo drażni
        • marta.graca Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 05:11
          Mój mąż ma tak samo z zapachem papierosów, już blisko dwa lata po covid.
          • ichi51e Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 10:06
            „ Eksperci wyjaśniają, że wysoki poziom cholesterolu, nadciśnienie krwi czy cukrzyca są związane z zaburzeniami węchu. Większe prawdopodobieństwo takiego zjawiska występuje też po udarze. Osoby te mogą odczuwać nieprzyjemne zapachy, których w rzeczywistości nie ma!”
            kielce.naszemiasto.pl/odczuwanie-takich-zapachow-moze-swiadczyc-o-chorobie-jesli/ar/c14-8933499
      • rosapulchra-0 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 07:52
        O kuźwa. Od kilku miesięcy co jakiś czas i to właśnie w zupełnie nieoczekiwanych miejscach czuję smród spalin. Tylko że ja na covid nie chorowałam, brałam tylko szczepionki.
        • marta.graca Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 07:55
          Jesteś pewna? Przecież mogłaś chorować bezobjawowo.
        • merces Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 09:29
          To może być jeden z pierwszych objawów poważnych schorzeń neurologicznych, czego oczywiście Ci nie życzę! Powinnaś zgłosić to lekarzowi, zwłaszcza jeśli takie choroby byly wcześniej w twojej rodzinie.
    • pitupitt Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:42
      U mojego męża kompletnie rozje.ana flora bakteryjna jelit, dająca efekt jak przy zespole jelita drażliwego, który został wykluczony, na kolonoskopii wszystko wyszło ok. Ja z kolei przez 24/7 czuję smród papierosów, mimo że nikt w moim otoczeniu nie pali. Qrwicy można dostać. O mgle covidowej, która "uatrakcyjnia" pracę nie wspominam.
      • dreg13 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 10:25
        Ten smród fajek! To jedyne co miałam tak naprawdę. Żeby tego nie czuć, to nawet na noc spryskiwałam się perfumami. W ciągu dnia smarowałam sobie skórę pod nosem
    • aagnes Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 09:58
      Niestety nerwica lekowa która była pod kontrolą, od razu się pogłębiła. Zaczęło się już w trakcie przechorowywania covidu.
      • simply_z Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 10:05
        Mysle, ze raczej ogolna sytuacja wplynela, a nie covid. Poza tym...prawde mowiac nie rozumiem tego watku i co w zwiazku z tym? szczepiliscie sie (ja tez, choc 3 dawkami), nosilyscie maski, lokdalnowalyscie. .?guzik, nic to nie dalo.
        • snajper55 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 04:38
          simply_z napisała:

          > Mysle, ze raczej ogolna sytuacja wplynela, a nie covid. Poza tym...prawde mowia
          > c nie rozumiem tego watku i co w zwiazku z tym? szczepiliscie sie (ja tez, choc
          > 3 dawkami), nosilyscie maski, lokdalnowalyscie. .?guzik, nic to nie dalo.

          Skąd wiesz, że nie dało? Skąd wiesz że bym dziś tu pisał, gdyby nie szczepionki? Mam poważnie chore serce, jestem na immunosupresji po przeszczepie nerki, mam cukrzycę, jestem po raku płuc (2019) i mam jeszcze parę innych chorób.

          S.
        • marta.graca Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 05:13
          Nie wpadłaś na to, że można się było zarazić i ciężko przechorować przed odkryciem szczepionki?
    • bazia_morska Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 10:07
      Wiem o czym piszesz uncertain
      Oficjalnie niemałż nie miał covidu, ale prawdopodobnie przeszedł jesienią (nie zdążył wziąć 4 dawki). Arytmia, podejrzenie astmy. ŁZS zaostrzony. Jest pod opieką kardiologa i pulmonologa. Taki to zwykły wirus.
      • glanaber Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 12:17
        bazia_morska napisała:

        > Wiem o czym piszesz uncertain
        > Oficjalnie niemałż nie miał covidu, ale prawdopodobnie przeszedł jesienią (nie
        > zdążył wziąć 4 dawki). Arytmia, podejrzenie astmy. ŁZS zaostrzony. Jest pod opi
        > eką kardiologa i pulmonologa. Taki to zwykły wirus.
        Nie zdążył wziąć 4 dawki? A 3 dawki wbrew propagandzie nie wystarczyły, by go uchronić przed długotrwałymi skutkami? Ojej
        • bazia_morska Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 12:31
          A brak szczepień nie chroni od bycia pi**dą, paradne.
    • szmytka1 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 10:13
      Skąd przekonanie o tym węchu, że to.ovzywista oczywistość. Miałam.wtecz przeciwnie, wyostrzenie węchu, nasilenie, czułam zapach ludzi wchodzących do.mieszkania,.zapach.piwa otwartego w.kuchni, zapach każdego jedzenia był.prawie nieznośny.
      • bombalska Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 00:14
        A nie urodzilas w tym czasie dziecka?
    • spirit_of_africa Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 10:14
      Współczuje. Moja córka ma AZS i najgorsza jest ta bezsilność jak mimo ekstremalnego dbania i tak robią się zmiany na skórze (praktycznie zawsze po infekcjach ma placki).
    • biala_ladecka Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 10:19
      Współczuję.
      Ja po drugim covidzie, zdecydowanie gorzej slysze sad
      W wielu miejscach czuje papierosy (rowniez u siebie w domu, co jest niemozliwe).
      • wapaha Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 10:25
        biala_ladecka napisała:

        > Współczuję.
        > Ja po drugim covidzie, zdecydowanie gorzej slysze sad


        tzw. ucho covidowe

        współczuję

        > .
        >
    • yuka12 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 10:28
      Mąż przechorował covida prawie 3 lata temu i w zeszłym roku miał powtórkę. Nie szczepił się. Pierwsze zakażenie przeszedł dość lekko, po kwarantannie wrócił do pracy. Na miesiąc. Po zaczął się coraz gorzej czuć - tachycardia, bezdech, bezsenność, mgła mózgowa - nie był w stanie pracować. Doknął go tzw. long covid, rok był na zwolnieniu lekarskim. Przewlekłe zmęczenie, bezdechy, problemy ze snem i pamięcią ma do dzisiaj. Wyniki czyli badanie krwi, serca itd ma dobre. Na szczęście jego pracodawca czyli NHS zapewnia mu poradnictwo pocovidowe.
      Córka przeszła covida w listopadzie 2021. Chorowała lekko i poza schudnięciem nie miała innych skutków. Pozornie bo Dczęściej niż kiedyś ma problemy ze snem, jest częściej nadpobudliwa, nadal bardzo szczupła pomimo regularnego jedzenia i podjadania i też ma problemy ze skórą (wyszło przypadkiem niedawno). Stan skóry obudził w nas dzwonki alarmowe i będziemy nalegać, żeby zrobiła badania łącznie z tarczycą.
      • suki-z-godzin Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 12:17
        Nie omijajcie też psychologa.
        • yuka12 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 20:09
          Poradnictwo psychologiczne jest w pakiecie. W pracy męża jest sporo osób, które po przechorowaniu covida w 1 fali odczuwa długofalowe skutki. Zapewne wszyscy sobie je wmówili, taka zbiorowa psychoza 😂.
          A na poważnie - w necie nie brakuje informacji nt. long covid. Ba, okazuje się, że niektóre infekcje wirusowe (zwł. wirusy działające wielonarządowo jak covid) mogą prowadzić do zespołu przewlekłego zmęczenia (CFS). W dokumencie na YT nt. CFS chorych wpiew leczono psychiatrycznie, bo lekarze nie mogli uwierzyć w ich złe samopoczucie.
          • wapaha Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 20:45
            yuka , tak tylko gwoli sprostowania - długotrwałe skutki po covid to nie jest to samo co long covid
            • yuka12 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 10:28
              Wg NHS long covid to długotrwałe skutki
              www.nhs.uk/conditions/coronavirus-covid-19/long-term-effects-of-coronavirus-long-covid/
          • suki-z-godzin Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 06:53
            Kompletnie nie zrozumialas.
            Twoja corka ma zaburzenia snu, jest nadpobudliwa, byc moze ma zaburdenia metaboliczne i ma zmiany dermatologiczne. I zakladam ze jest dzieckiem albo nastolatka. Nie chodzi o to, ze wymysla, tylko o to, ze byc moze sa to objawy na tle nerwicowym.
            Dobrze ze jej te zmiany skorne wyszly bo z tego co piszesz, DOPIERO od tego zapalila wam sie lampka. Pozostaje tylko napisac "wspolczuje twoim dziecią".
            • yuka12 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 10:25
              Córa niedługo kończy 18 lat, jest zima, nie oglądam jej nago 😂. Na jesieni tych zmian jeszcze nie miał.
              Z zaburzeniami snu i nadpobudliwością była już u lekarza, ma lekarstwa i jak coś ją niepokoi - znowu do niego idzie. W UK nie muszę z prawie dorosłym dzieckiem chodzić do lekarza rodzinnego 😁.
              Ech, te forumowe, błyskotliwe diagnozy na podstawie kilku słów w poście 🤦🙃🤣.
    • brenda_bee Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 10:49
      Przeszłam covida 2 razy, dość ciężko. Co mi po nim zostało:
      -problemy kardiologiczne, tachykardia, skoki ciśnienia
      -omamy węchowe
      -zmiana smaku, wiele rzeczy mi nie smakuje
      -mam wrażenie, że mentalnie postarzałam się z 15 lat, problemy z pamięcią, uczeniem się nowych rzeczy- koszmar..
      Jest i plus- żadndgo epizodu migreny od 2 lat.
    • la_mujer75 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 10:58
      My- mąż, ja i Młodszy przeszliśmy bez zauważałnych powikłań. Nie licząc tego, że ja miałam przez jakieś dwa tygodnie "mgłę pocovidową". Potwornie mnie to irytowało.
      Za to Starszy- minimalna utrata słuchu w lewym uchu i pozostały szumy uszne sad Mimo terapii - nie zniknęły.
      Sam covid przeszliśmy "lajtowo". I dorwała nas wersja Omikron. Byliśmy zaszczepieni. Nawet Starszy, co to ma astmę i zawsze kaszle, jakby miał wypluć płuca, to umiarkowanie pokasływał.
      Jego najmocniej potraktował covid.
    • q_fla Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 11:59
      Przeszliśmy lajtowo covid w listopadzie 2021 r. Przynajmniej tak wynikało z testów. Na kwarantannie wysprzątałam na błysk całe mieszkanie.
      Żadne z nas nie ma skutków ubocznych, ja w zasadzie czuję się lepiej, niż przed, mimo menopauzy, od tego czasu nawet kataru nie miałam. Córka i mąż także. Od zawsze prowadzimy bardzo usportowiony tryb życia, jeździmy na wielokilometrowe wycieczki rowerowe. Nie mam problemu szybko wejść na 4 piętro bez przystanku. Żadne z nas nie jest zaszczepione.
      • merces Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 12:48
        q_fla napisała:

        > Na kwarantannie wysprzątałam na błysk całe mieszkanie

        Maratoniku przy okazji nie walnęłas?

        > Żadne z nas nie ma skutków ubocznych, ja w zasadzie czuję się lepiej, niż przed
        > , mimo menopauzy
        >Żadne z nas nie jest zaszczepione.

        Super ten covid, jak się nie zaszczepisz oczywiście. Gdy chorujesz, sprzątasz mieszkanie. Po przechorowaniu masz formę życia . Mimo menopauzy.
        • marta.graca Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 13.02.23, 05:16
          Nie sprzątałam przed covidem, ani po- to chyba działa tylko bez szczepienia 😳
      • vasaria Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 16:11
        My tak samo. Ja i mąż 45 + przeszliśmy covid 2 razy lekko, nie mamy żadnych powikłań. Nie straciliśmy węchu ani w trakcie ani po. Nie mieliśmy mgły covidowej, ani żadnego long covida. Oboje nieszczepieni. Syn lat 23 również bez żadnych powikłań , syn lat 18 nie zachorował ani razu / regularnie badaliśmy poziom przeciwciał. Syny również nieszczepione .
        • merces Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 16:30
          A szorowałaś podłogę w całej chacie podczas tego covidu? Wbiegałas na 4 piętro? Bez tego opcja "lekki covid bez szczepienia" jest niepełna.
          • danaide2.0 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 23:05
            Jeśli w kółko będziecie napadać na ludzi szukając tego, co was różni - czyli na początek braku szczepionki - nigdy nie dojdziecie do tego, jak sobie pomóc.

            Jeśli covid powoduje zgęstnienie krwi i w konsekwencji mikrozakrzepy, które rozłażą się po całym organizmie to tak, ruch pomaga. Wychodzi na to, że najlepiej po wykluczeniu problemów z sercem.
        • miss2 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 18:51
          vasaria napisał(a):

          >
          > owikłań , syn lat 18 nie zachorował ani razu / regularnie badaliśmy poziom prze
          > ciwciał. Syny również nieszczepione.

          Po polsku piszemy synowie, trollu.
    • ga-ti Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 12:28
      U nas zauważalnie nastolatek, węch nie powrócił całkowicie, właściwie ma bardzo słaby, a co za tym idzie ze smakiem też kiepsko. Chorował lekko, 3 dni temp. kaszel, osłabienie i właśnie utrata węchu.

      Zastanowiły mnie problemy ze stawami, hm, u mnie ciągle coś "strzyka" w kolanach, "kręcą" łydki, wieczorami miejsca nie mogę sobie znaleźć. Ale nie wiem, skąd to.
      Chorowałam porządnie, temp. 10 dni, długo osłabienie, mgła, "zawieszenia", zaburzony węch i smak, wypadanie włosów...

      Problemów skórnych współczuję.
      • ga-ti Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 12:30
        Od chorowania nastolatka minął rok i 4 miesiące.
    • hanusinamama Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 13:25
      My przeszliśmy 2 razy (drugi raz oboje dużo gorzej, pierwszy praktycznie bezobjawowy, wykryty bo to był okres kiedy wysyłało na testy wpsółpracowników czy całą rodzinę).
      Mi się posypała odporność. Przez rok po covidzie miałam 3 zapalenia płuc, potem już na szczęściej słabej. Od 4 miesięcy odpukać chyba wychodzę na prostą.
      Mój mąż ma nasilenie opryszczki. I tak wiem, że ten wirus ma w sobie ale wczesniej przez 10 lat miał moze 2 razy. Od czasu przechorowania (tego cięższego), ma co miesiąc praktycznie.
      Mi węch wrócił ale nadal czuje w dziwnych miejscach zapach dymu tytoniowego.
    • koko8 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 13:44
      Covid przeszłam ciężko.
      Pozostałością są problemy z pamięcią, utrudniające życie codzienne.
      2 miesiące po chorobie wypadły mi włosy, prawie jak po chemii. Traumatyczne przeżycie.
    • panna.nasturcja Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 14:04
      Nie mamy pewności czy mąż przeszedł covid, ale ma problemy z mięśniem gałki ocznej i okulistka podejrzewa, że to skutek covidu, wykluczyła inne przyczyny.
    • la_mujer75 Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 14:13
      Ja zawsze zastanawiam się, jak mój Starszy, ten najsłabszy w naszej rodzinie, przeszedłby covid bez szczepionki? Zwłaszcza Deltę, która atakowała płuca.
    • ichi51e Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 14:16
      Nie mam - dla mnie covid to było przeziębienie i tyleż z niego wyniosłam.
    • agjot Re: Długofalowe skutki przechorowania covidu 12.02.23, 14:36
      Chorowaliśmy dwa razy, oba lekko, z 3 dzieci jedno się nie zaraziło wcale. Żadnych powikłań i long covidow. Szczepieni byliśmy raz i od razu byliśmy chorzy, zaraziliśmy się w punkcie szczepień.
Pełna wersja