Czy to Mobbing? A może nie?

12.02.23, 20:59
Dziewczyny, pytam dla koleżanki. Budżetówka. Kobieta wraca po dlugim okresie urlopów macierzynsko-wychowawczych do pracy. Dział liczy około 20 osób, same kobiety w różnym wieku. Tylko kierownik jest facetem (jakżeby inaczej?). Ów kierownik jest na ty że wszystkimi pracownicami i ogólnie wszyscy w dziale są po imieniu. Być może dlatego, że gdy zaczynał pracę nie był kierownikiem, ale dość szybko awansował. Przed urlopami tej koleżanki nie był tam zatrudniony, więc się nie poznali. Po jej powrocie (od którego już upłynęło 3-4 lata) jest jej przełożonym, i nie zaproponował jej przejścia na ty, są na 'pan', 'pani'. Ona dziwnie się z tym czuje, choć z drugiej strony się przyzwyczaiła. Są mniej więcej w tym samym wieku - chwilę przed 40. Poza tym traktuje ją tak jak innych pracowników.
    • milva24 Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 21:02
      Nie, dlaczego? Samo nie bycie na ty w żadnym wypadku nie jest mobbingiem. Ja może jestem trochę dziwna ale nie przechodzę na siłę ma ty i z wieloma osobami z pracy jestem ma pan/pani i nie przeszkadza mi to być z nimi w bardzo dobrych stosunkach.
      • bylam.stara.mostowiakowa Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 21:04
        No ale ona jako jedyna w grupie jest traktowana odmiennie od reszty.
        • milva24 Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 21:09
          W sprawach zawodowych traktuje ją jak innych pracowników, sama to napisałaś. Zwraca się do niej z szacunkiem a nie "ty tam". Naprawdę nie czuję problemu.
    • klementyna156 Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 21:03
      no nie
    • ga-ti Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 21:11
      Nie, czasem lepiej jest być z kierownikiem na "pan-pani", niż się zbytnio spoufalić.
      A może panu niezręcznie zaproponować przejście na ty, jeśli są w zbliżonym wieku, a pan ma 'przyjacielskie' nastawienie to może oczekuje, że Twoja koleżanka jako kobieta pierwsza zaproponuje?
      • bylam.stara.mostowiakowa Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 21:21
        Nie no, ona na pewno nie zaproponuje przejścia na ty przełożonemu. Jej to nawet nie tyle przeszkadza, co czuje się z tym dziwnie- bo jest jedyna.
        • klementyna156 Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 21:26
          A nie może zapytać, czemu tak się do niej zwraca? Ten powrót do pracy to ostatnio, czy kilka lat temu był - bo nie do końca zrozumiałam. Jak ostatnio - no to nie znają się może jeszcze dobrze, po prostu.
          Generalnie nie widziałabym w tym nic złego. Koło mobbingu to nie stało nawet. Wiem co mówię, bo miałam nieprzyjemność zaznać nie tak dawno, o rany. Koszmar nie do przeżycia, nie da się funkcjonować niemal.
          • bylam.stara.mostowiakowa Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 21:30
            Wróciła do pracy około 4 lata temu, więc już sporo czasu minęło.
        • lumeria Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 11:28
          >Nie no, ona na pewno nie zaproponuje przejścia na ty przełożonemu.
          >czuje się z tym dziwnie- bo jest jedyna.

          Nie rozumiem takiego szczypania sie w prostej sytuacji.

          Moze szefa zapytać - Cały zespół mówi sobie po imieniu, może my także przejdziemy na ty? Zenek, proszę mów mi Zosia.

          Pewnie będzie parę pomyłek, a potem po kłopocie.
        • arthwen Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 15:58
          Wiesz, może facet tak woli, ale z pozostałymi pracownikami był na ty zanim został kierownikiem i przecież nie powie: hello, jestem waszym szefem, macie mówić do mnie per pan.
          A tu ma czystą sytuację, nie przeszedł na ty, więc nie musi nic odkręcać. Jak przyjdzie jakiś nowy pracownik to pewnie też zostanie na pan wink
      • mava1 Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 21:36
        >że Twoja koleżanka jako kobieta pierwsza zaproponuje?

        w układzie pracownik-przełożony, to przełożony proponuje przejście na "ty", bez wzgledu na płeć.
        • ga-ti Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 00:08
          Wiem, ale pan był wcześniej pracownikiem, kolegą pozostałej brygady, wiekowo zbliżony, więc może traktuje pracowników na równi, po koleżeńsku, nie jak podwładnych.
    • mava1 Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 21:32
      juz widzę post pt. przychodzi 36-letnia kobieta po urlopie macierzyńsko-wychowawczym, a kierownik, ktorego widzi pierwszy raz na oczy, wali do niej per "ty".
      Czego sie spodziewa/sz? pani jest dorosła a nie dziewczęciem, jej szef traktuje ją jak dorosłą.
      I fakt, że to, iz zaczynał pracę jako szeregowy pracownik, na pewno miało duzy wpływ na to, że ze wszystkimi innymi jest na "ty".
      U mnie jest podobnie. szefem zostawał to ten, to inny kolega (kobiety też!) ale dlatego, ze wczesniej były, byli, naszymi równorzędnymi kolegami to waliliśmy do nich na "ty". Oni do nas też. "Morze wódki" wypilismy na wspólnych imprezach więc jak mogłoby być inaczej.
      Ale każdy nowy pracownik "panował". Normalka.
      Trzeba zorganizować imprezę pracowniczą (z meżami, przy samych babach) i sytuacja znormalizuje sie (żart).

      • ga-ti Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 00:15
        Ech, to ja miałam jedną kierownik, do której zaczęłam mówić pani, gdy ta kierownikiem została, jednocześnie wymagałam, by i ona tak się do mnie zwracała. Bo się babsko zaczęło szarogęsić 🤨
    • kamin Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 21:36
      Nie, to mobing
      • kamin Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 21:37
        * to nie mobbing
    • nenia1 Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 21:40
      Z cyklu: z czego śmieją się sędziowie...

      Wnoszę o ustalenie, że w miejscu pracy stosowany był mobbing wobec mnie, ponieważ kierownik w sposób uporczywy używa w stosunku do mnie złośliwego zwrotu per pani. Z tego powodu podupadłam na zdrowiu psychicznym i musiałam przynajmniej parokrotnie korzystać ze zwolnienia chorobowego (w załączniku L-4).
      • marta.graca Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 08:20
        Coraz więcej tych wątków z zapytaniem o mobbing. Niedługo będą pytać, czy oczekiwanie przychodzenia 5 razy w tygodniu do pracy to jest mobbing.
        • dreg13 Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 09:31
          Nie zdziw się - oczekiwanie pracy stacjonarnej to już mobbing według wielu
          • marta.graca Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 09:35
            Opinie roszczeniowych pracowników na szczęście nie są jeszcze źródłem prawa.
    • dni_minione Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 21:42
      A co sądzicie o sytuacji, gdy kierownik mówi do młodszych, ale jednak mocno dorosłych pracowników per ty, ale w drugą stronę wymaga "panie dyrektorze"? To dopiero patola, a tak było w mojej dawnej pracy.
      • bylam.stara.mostowiakowa Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 21:46
        No, to faktycznie buc.
      • szarmszejk123 Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 09:24
        Też miałam takiego w jednej pracy.
        Ale on w ogóle przemocowy był. Potrafił rzucić na podłogę wszystko jak leci ze stanowiska, jak mu się "ordung" nie podobał. Nie ważne, jajka, wędliny, mięso, leciało wszystko.
        • ginger.ale Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 09:42
          To jakiś psychol.
          • szarmszejk123 Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 09:51
            "Wielki szef kuchni" który 30 lat temu gotował dla prezydenta:p Raz wink
            Nie powiem, sporo się od niego nauczyłam, ale praca była tak stresująca, że nawet jak miałam wolne potrafiłam się zerwać z łóżka przestraszona, że zaspałam 🙄
    • kocynder Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 22:11
      Po pierwsze: czemu w tytule "mobbing" z wielkiej litery? Po drugie: nie, to nie jest mobbing. Zachowanie przełożonego nie nosi żadnych cech mobbingu. "Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników." A teraz odpowiedz, czy mówienie na pni/pan spełnia jakąkolwiek część powyższej definicji?
      • bylam.stara.mostowiakowa Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 22:17
        No, nie.
    • eriu Re: Czy to Mobbing? A może nie? 12.02.23, 22:52
      A ona mu zaproponowała przejście na Ty żeby rozwiązać sytuację?
      • marta.graca Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 08:20
        Osoba niższa rangą nie proponuje przejścia na ty.
        • lumeria Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 11:47
          Nie jest tak bardzo niższa, i może zapytać a nie proponować. Zapewne szef z ulga powie tak.
    • mallard Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 08:04
      🤦
    • asia_i_p Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 08:23
      Bo to jest trudna sytuacja. Nie wiadomo, kto komu powinien to proponować. Ja przez to bardzo długo byłam na pani z nianią córki, która była ode mnie tak z 10/ 20 lat starsza. Każda z nas obawiała się, że jej nie wypada proponować.
      • rozalia234 Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 09:13
        W przypadku koleżanki autorki wiadomo - powinien kierownik, nie ma tu żadnych wątpliwości. Natomiast zakładam, że kierownik o tym nie wie i sytuacja tak sobie trwa.
        • asia_i_p Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 09:45
          O to mi chodzi - że obydwoje się krępują.
    • mgla_jedwabna Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 09:26
      Jeśli są w podobnym wieku, a hierarchia w firmie nie jest żelazna i przypomina tej biskup-wikary, to pan zapewne uważa, że byłoby niegrzecznym proponować pani "ty" i czeka, aż pani zaproponuje.

      Przy tzw. precedencji coraz częściej mamy do czynienia z ignorowaniem honorów służbowych na rzecz towarzyskich. Czyli np. pierwszeństwo przełożony-podwładny przegrywa z kobieta-mężczyzna. Założę się, że pan kierownik nie jest pcha się pierwszy w drzwiach przed koleżanką wątkodajki. Tak samo nie pcha się do skracania dystansu.
    • katriel Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 11:47
      Moim zdaniem dziewczyny mają rację: nawet jeżeli kierownik jest świadom, że w układach służbowych to on powinien zaproponować przejście na ty, niezależnie od wieku i płci pracownika, to jest mu trochę głupio. A im więcej czasu mija od powrotu pracownicy, tym głupiej mu jest.
      Żaden mobbing, po prostu niezręczna sytuacja. Oczywiście niezręczna sytuacja ciągnąca się latami może być męcząca i koleżanka może szukać wyjścia.
      Jakimś wyjściem mogłoby być zaangażowanie zaufanej mediatorki. Innej pracownicy, najlepiej starszej, która zagadałaby dyskretnie do szefa: "Słuchaj, nie chciałbyś przejść z Krysią też na ty? Bo jak do nas wszystkich walisz po imieniu, a do niej jednej per pani, to tak trochę śmiesznie brzmi." Dalej w zależności od reakcji kierownika.
      • lumeria Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 11:57
        Troche jak w romantycznej komedii, gdzie oboje się krepują dlatego, ze bardzo im wzajemnie na sobie zależy i cały zespół robi 🙄 bo mówią sobie "Pan" "Pani" ale widać, ze płonie w nich pasja. big_grin
    • samanta1010 Re: Czy to Mobbing? A może nie? 13.02.23, 15:18
      tzw. kultura organizacyjna powinna regulować takie rzeczy. do wszystkich tak samo. ona moze czuc sie dziwnie, jezeli tylko do niej mowi per pani. jezeli w pozostałych sprawach jest ok to mobbing to za duze słowo, ale jest pewna niezrecznosc.
Pełna wersja