Która morsuje?

12.02.23, 22:04
Jakie korzyści z morsowania widzicie na własnym organizmie?
Opiszcie zalety, ale i cały proces krok po kroku. Największy problem mam z ubraniem się w ciepłe, po wcześniejszym zdjęciu mokrego kostiumu. Jak to zrobić na zimnie albo w samochodzie? Nie widzę tego, ale przecież kobiety jakoś dają radę szybko się przebrać.
    • primula.alpicola Re: Która morsuje? 12.02.23, 22:18
      Zdarza mi się, ale zupełnie amatorsko, niesystematycznie, ot, kiedy mam kaprys.
      Daje mi to jakiś wyrzut energii i uczucie, nie wiem, przyćpania czymś przyjemnym? Przez resztę dnia lewituję sobie z radosną, lekką głową.
      Ubieram się normalnie, jak latem, przy użyciu ręcznika, tylko ubrania inne, wiadomo🤭
    • atoness Re: Która morsuje? 12.02.23, 22:24
      Nie morsuję, ale zdarzało mi się nurkować pod lodem. Przebierałam się tak samo jak latem. Owijałam się ręcznikiem, kostium w dół, majty w górę itd.
    • kozaki_za_kolano Re: Która morsuje? 12.02.23, 22:26
      Latem jest łatwiej, narzucasz jakąś sukienkę, dolem ściągasz gacie i już wink
      • krwawy.lolo Re: Która morsuje? 13.02.23, 14:27
        Właśnie, ale żona mi ostatnio nie chciała na plaży pożyczyć sukienki. "Cobym się nie wygłupiał". Musiałem, jak każdy Biedermann, zmieniać gacie pod ręcznikiem. sad
    • agusiah Re: Która morsuje? 12.02.23, 22:30
      Przebierasz się jak zwyczajnie na plaży, ja się owijam dużym ręcznikiem z mikrofibry, niektórzy maja ponczo do przebierania. Nie ma żadnego problemu z odczuciem zimna po kąpieli, jest takie miłe wrażenie powolnego ogrzewania się ciała. Spróbuj!
    • ykke Re: Która morsuje? 12.02.23, 22:31
      Morsuję czwarty sezon, w każdą niedzielę od listopada do końca marca. Na miejsce idę 3km przez las i to już jest świetną rozgrzewką.
      Za każdym razem jest jak pierwszy raz, ale kiedy jestem naprawdę rozgrzana ( co jest kluczowe)to do wody wchodzę z przyjemnością.
      Ubrania mam ułożone wg kolejności zakładania, wuec idzie mi to potem szybko.
      Gdybym była w jakimś zaludnionym miejscu pewnie brałabym jakiś szlafrok .
      Morsowanie działa mi pozytywnie na głowę, daje kopa z endorfin i potem wewnetrzny spokoj.
      • kozaki_za_kolano Re: Która morsuje? 12.02.23, 22:35
        Fajnie napisane.
        Masz towarzystwo? Widzę, że znajomi morsują w grupach, w klubach.
        • ykke Re: Która morsuje? 12.02.23, 23:11
          Chodzę z mężem, czasem sama. Traktuje to jako chill, relaks więc większe towarzystwo zaburzyłoby mi doznania. Jestem tylko ja, woda i las wokół.
          Zupełnie inne doznania są morzu , inne w stawie, a jeszcze inne w krystalicznej górskiej wodzie, ale zawsze jest super.
          • mdro Re: Która morsuje? 13.02.23, 08:40
            Nie obawiasz się sama morsować, bez towarzystwa choćby z brzegu? Chodzi mi o kwestie zdrowotne - jakieś zasłabnięcie, skurcz, poślizgnięcie w wodzie. Niby w lecie też możliwe, ale jednak przy innej temperaturze, niepowodującej dodatkowych problemów.
            • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 12:46
              Dołączam do pytania
              To jedna z moich zasad których mocno.przestrzegam -nigdy nie morsuje sama
            • ykke Re: Która morsuje? 13.02.23, 14:06
              Już nie. Sama byłam dopiero w tym roku. Nie wchodzę głęboko, znam swoje ciało. Chociaż rzeczywiście, róznie może byc i nie powinno się chodzić solo.
              • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 14:21
                Wodą to wodą..
    • krwawy.lolo Re: Która morsuje? 12.02.23, 22:48
      Możecie to potraktować, jako badyszejming, czy tam inną dyskryminację cielesną ... niech mi ktoś wytłumaczy, dlaczego morsują głównie otyli? Dlaczego tzw. "naturyzm" wielbią, ba, robią zeń rodzaj religii, stare, obwisłe grubasy?
      • raczek47 Re: Która morsuje? 12.02.23, 23:23
        O rany,mam ciarki z zimna,jak was czytam.
        Mi za całe morsowanie wystarczyło,jak musiałam przejść do zewnętrznego jacuzzi na dachu hotelu kilka metrów na boso i w stroju kąpielowym po tym dachu ,w otoczeniu zasp śniegu.Brr...
      • marta.graca Re: Która morsuje? 13.02.23, 05:06
        Nie, nie morsują głównie otyli. W mojej okolicy bardzo często są to młode i wysportowane osoby. Serio, jezioro nie odmawia wstępu grubym.
        • mdro Re: Która morsuje? 13.02.23, 08:24
          Nie tłumacz, nie zrozumie. Adonis się znalazł. Szkoda tylko, że jakiś procent ciągle przez takich ma kompleksy i nie pójdzie popływać, bo jakiś oblech będzie oceniał.
      • mdro Re: Która morsuje? 13.02.23, 08:19
        Naprawdę sądzisz, że ludzie na plaży rozbierają się po to, by obleśne dziady mogły się ponapawać widokiem młodego ciałka?
      • asfiksja Re: Która morsuje? 13.02.23, 11:42
        Też mam takie obserwacje - tzn. za morsowanie nie biorą się osoby po chudszej stronie i ze stosunkowo długimi kończynami. Ale morsują nie tylko otyli, też tacy lekko masywni, nabici (przynajmniej wśród moich znajomych). No i nie znam żadnego starego morsa, wszyscy przed 50.
        • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 12:45
          asfiksja napisał:

          > Też mam takie obserwacje - tzn. za morsowanie nie biorą się osoby po chudszej s
          > tronie i ze stosunkowo długimi kończynami. Ale morsują nie tylko otyli, też tac
          > y lekko masywni, nabici (przynajmniej wśród moich znajomych). No i nie znam żad
          > nego starego morsa, wszyscy przed 50.


          Tkanka tłuszczowa grzeje 😉

          Jak zaczynałam te 7 lat temu to średnia wieku w klubie wynosiła jakieś 65+
          Pandemia zrobiła trend modnym i jest coraz więcej młodych nastolatków a nawet dzieci
        • snakelilith Re: Która morsuje? 13.02.23, 12:51
          asfiksja napisał:

          > No i nie znam żad
          > nego starego morsa, wszyscy przed 50.

          A gdzie? W Polsce? To raczej związane jest z modą na morsowanie, której kiedyś nie było, więc ludzie powyżej 50 nie zdążyli wcześniej zacząć, a wielu po 50 tce zdrowie nie pozwala, albo myślą, że im nie pozwala, bo chłód starszemu pokoleniu źle się kojarzy. Ale w innych krajach, np. w Danii, to częściej można nawet spotkać przy jesiennej i zimowej kąpieli w morzu seniorów, bo oni robią tam to już od dziecka. Oraz należy do kultury saunowania, takie przenośne stoją czasem nawet na plaży.
        • mikams75 Re: Która morsuje? 13.02.23, 13:08
          ja mam wrazene, ze mlodzi niedawno odkryli te rozrywke a starsze osoby od zawsze morsowaly.
          • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 13:10
            mikams75 napisała:

            > ja mam wrazene, ze mlodzi niedawno odkryli te rozrywke a starsze osoby od zawsz
            > e morsowaly.


            Dokładnie. I stało się to w pandemii. Jeziora się zapełniły
        • aguar Re: Która morsuje? 13.02.23, 14:25
          "za morsowanie nie biorą się osoby po chudszej stronie i ze stosunkowo długimi kończynami."
          Jestem taką osobą i morsowaniem było dla mnie pływanie w sierpniu w jeziorze na Mazurach przy temperaturze nie przekraczającej 20 stopni. Potem się przez godzinę trzęsłam z zimna. Prawdziwego morsowania sobie nie wyobrażam, ale fakt, że w moim przypadku utrudnieniem jest, że nie mogę biegać, skakać, nawet b. szybko chodzić.
          • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 14:28
            aguar napisała:

            , ale fakt, że
            > w moim przypadku utrudnieniem jest, że nie mogę biegać, skakać, nawet b. szybko
            > chodzić.
            >
            To nie ma znaczenia
            • aguar Re: Która morsuje? 13.02.23, 16:15
              Aha. No bo właśnie myślałam, że ma istotne, bo dzięki tym aktywnościom można się rozgrzać przed i po.
              • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 16:50
                Można się rozgrzac na różne sposoby (wymachy ramion,krążenia nie tylko spacer/bieg/pompki) -to dobry zwyczaj

                Ale...nie każdy się rozgrzewa,niektórzy rozbierają się i po prostu wchodzą
                • primula.alpicola Re: Która morsuje? 13.02.23, 16:51
                  wapaha napisała:

                  > Ale...nie każdy się rozgrzewa,niektórzy rozbierają się i po prostu wchodzą


                  To ja. Rozbieram się i wchodzę, a rozgrzewkę robię już po akcji, ubrana.
                  • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 18:01
                    smile
                    u mnie to totalnie różnie - zaliczałam i po treningu rowerem i po biegu i po truchcie- i z pompkami i pajacyki i bez - strasznie humorzasta jestem wink

                    ale

                    tylko raz zdarzyło mi sie rozgrzewać po - trucht ok 1,2 km po pływaniu w paskudnej aurze w jeziorze zegrzyńskim ( niby woda ciepła - 8st, powietrza 4- ale pizgało okrutnie i było bleeeeeee strasznie zmarzłam- w dodatku jak się ubierałam zaczął padać deszcz brrr )
                    • primula.alpicola Re: Która morsuje? 13.02.23, 18:14
                      W sumie to nienawidzę tego cholernego zimna i nie wiem po co ja to sobie robię; chyba tylko dla tej euforii post factum.
                      • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 18:18
                        ja doszłam już do etapu że nie mogę się doczekać kiedy się zanurzę wink - być moze to przychodzi z czasem
                        • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 18:30
                          p.s. primula- zacznij pływać- na krótkich dystansach nie czuć zimna hihi wink
                          • primula.alpicola Re: Która morsuje? 13.02.23, 18:36
                            Oszalałaś! Po moim zimnym trupiebig_grin
                            • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 19:35
                              też tak kiedyś mówiłam tongue_out suspicious
                              • primula.alpicola Re: Która morsuje? 13.02.23, 20:04
                                Jakby co, będę odszczekiwać!
          • mikams75 Re: Która morsuje? 13.02.23, 14:31
            przy 20 stopniach organizm reaguje zupelnie inaczej, wychladza sie bardziej wbrew pozorom. W naprawde zimnej wodzie organizm zaczyna sam produkowac cieplo i to w bardzo krotkim czasie. Tylko pierwszy szok trzeba przetrwac.
            • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 14:36
              Dokładnie Cały pic polega na różnicy temperatur
              Masakra jest 20st baltyk.gdy na dworze 30 st i więcej
              Prawdziwa przyjemność morsowania jest wtedy gdy temp powietrza jest niższa niz temp wody
              • aguar Re: Która morsuje? 13.02.23, 16:16
                Ciekawe!
    • ulla_cebulla Re: Która morsuje? 13.02.23, 02:46
      Nie morsuję, ale całą zimę chodzę na basen zewnętrzny.
      • aguar Re: Która morsuje? 13.02.23, 14:26
        Basen zewnętrzny z ciepłą wodą to super sprawa!
    • anorektycznazdzira Re: Która morsuje? 13.02.23, 06:38
      Nie znam się, więc się wypowiem. Nigdy nie morsowałam, bo jestem takim ciepłolubnym typem, że boję się nagłej śmierci w wyniku morsowania.
      • hosta_73 Re: Która morsuje? 13.02.23, 08:45
        "boję się nagłej śmierci w wyniku morsowania. "

        Ja też smile Wydaje mi się, że po wejściu do wody stanie mi serce tongue_out albo mnie "zatchnie" i nie będę mogła oddychać.
      • aguar Re: Która morsuje? 13.02.23, 14:27
        Ja się boję, że mi żuchwa wypadnie z zawiasów.
    • jeste_m_sobie Re: Która morsuje? 13.02.23, 06:50
      Pytanie mam. Nigdy nie morsowałam, ale w styczniu byłam nad Bałtykiem i chciałam pobrodzić w zimnej wodzie. Od góry byłam ciepło ubrana. Liczyłam się z tym, że woda jest bardzo zimna, ale... Złapał mnie ogromny, potworny ból w nogach już po paru sekundach. Czułam się tak, jakby ktoś mnie bardzo mocno zbił, coś takiego. Taki ból, że chcesz wręcz uciec ze swojego ciała. Po wyjściu nadal mnie trzymało przez parę minut, siedziałam na piasku i zwijałam się z bólu. To samo zdarzyło mi się parę miesięcy temu przy próbie wejścia do stawu podczas saunowania (inne kobitki wchodziły na luzie). Co to może znaczyć? Czy ktoś tak miał?
      • ykke Re: Która morsuje? 13.02.23, 07:21
        No, jeśli woda była bardzo zimna, to faktycznie zimno sięga aż " do kosci", wtedy występuje bol, uczucie gniecenia. Ja wchodzę do wody w skarpetach neoprenowych ,inaczej bym nie wytrzymala.
      • mikams75 Re: Która morsuje? 13.02.23, 10:35
        jak sie wchodzi glebiej, to ten bol stop mija.
        • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 11:15
          mikams75 napisała:

          > jak sie wchodzi glebiej, to ten bol stop mija.


          Niekoniecznie. Mój mąż wciąż się z nim zmaga. Okresowo bywa tylko słabszy lub mocniejszy. Jakis czas temu był tak dotkliwy(wodą ok 3,5 st) ze póki co nie chce wchodzić i to juz chyba koniec sezonu dla niego
      • ta Re: Która morsuje? 13.02.23, 12:29
        Ból jest danym przez naturę sygnalem ostrzegawczym i trzeba go słuchać.
        Ostrzega - uwaga - coś nie działa, zepsuło się, nie rób tego, uciekaj.
        • jeste_m_sobie Re: Która morsuje? 13.02.23, 13:28
          Właśnie też to tak odbieram. Ból jest tak nagły i nieoczekiwany, że nawet nie mogę sobie wyobrazić, żeby wejść głębiej. Przewróciłabym się...
    • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 10:07
      Za mna 6-7lat morsowania,w tym roku zaczęłam uprawiać plywanie
      Nie przeziębiam się, zmienila mi się termoregulacja i wytrzymałość na czynniki atmosferyczne, pływanie niweluje problemy stawowe (pooperacyjne )
      Mentalnie -czyszczenie głowy,totalny reset. To jedyne chwile dosłownie bez myślenia

      Kup sobie poncho lub termoplaszcz
      Ja mam poncho-jest tak obszerne ze wkładam, chowam do środka ręce i przebieram.
    • mikams75 Re: Która morsuje? 13.02.23, 10:38
      jak sie wychodzi z wody, to sie czuje raczej cieplo, normalnie sie wycieram, chwile postoje i sie ubieram. Trzeba miec odpowiednie ciuchy - latwo zakladalne i miekkie, spodnie typu dresik z czyms miekkim w srodku, ulozone do ubrania a nie wywrocone na lewa strone. Ja chodze w miejce, gdzie mam wygodna przebieralnie ale czesto korzystam tez z innych miejc. Okrecam sie recznikiem i sie przebieram normalnie.
    • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 11:39
      kozaki_za_kolano napisała:

      > Największy problem mam z ubra
      > niem się w ciepłe, po wcześniejszym zdjęciu mokrego kostiumu. Jak to zrobić na
      > zimnie albo w samochodzie?

      Morsuj w bikini. Na poczatek dobrze jest miec buty neoprenowe ,ja zrezygnowalam z nich dopiero 3lata temu . Wychodzisz owijasz sie recznikiem w pasie ,na ramiona zarzucaszbdrugi (genialne jest po prostu poncho )-sciagasz majtki . Zakladasz suche,majtki potem leginsy,dresy (jak jest duzo na minusie to spodnie narciarskue ). Skarpetki i buty. Tipy :

      - podkladka do stania (ja mam z decathlonu )
      -ciepla woda w termosie do obmycia stop

      To samo robisz z gora. Ja zazwyczaj po prostu sciagam i zakladam top. W dupie z innymi 🤪
      Dodatkowy tip :
      -podgrzewacze -jak bardzo zmarzne wsadzam sobie w spodnie,w majtki ,pod skarpetki, pod bluzke

      • mikams75 Re: Która morsuje? 13.02.23, 15:11
        dobry pomysl z ta ciepla woda do stop, biore zawsze termos z herbata ale nic nie stoi na przeszkodzie, zeby jakimis ziolkami polac stopy. Przetestuje.
        • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 15:14
          Zwykła letnia woda z kranu daje już uczucie ciepła. Poza obmyciem stop -dodatkowo komfort 😉
          Właśnie zorientowałam się że w tym roku ani razy nie brałam termosu z gorąca herbata do picia (ale podgrzewacze tak i robią robotę)
          • mikams75 Re: Która morsuje? 13.02.23, 16:09
            ja jestem uzalezniona od herbaty wink
            no fatycznie, wrzatkiem sie polac to kiepski pomysl, wezme drugi termos z ciepla kranowka i zobacze, bo faktycznie stopy cierpia po kapieli najbardziej.
            • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 16:55
              Gwarantuje ci ze pokochasz ten tip 😁
    • obrus_w_paski Re: Która morsuje? 13.02.23, 11:41
      Morsowanie przy obecnych temperaturach to trochę żart
      • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 11:43
        obrus_w_paski napisała:

        > Morsowanie przy obecnych temperaturach to trochę żart


        Możesz rozwinąć?
      • ykke Re: Która morsuje? 13.02.23, 14:09
        obrus_w_paski napisała:

        > Morsowanie przy obecnych temperaturach to trochę żart

        He, he- mądrości z d.... W morsiwaniu chodzi o temperaturę wody, nie powietrza. Nawet w kwietniu jest jeszcze sens.
        • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 14:18
          W Chorwacji np morsy morsuja przy 13st temp powietrza 😉
      • mikams75 Re: Która morsuje? 13.02.23, 15:12
        ale ze za cieplo czy za zimno? Bylas? Sprawdzalas czy to zart czy tak tylko teoretyzujesz?
        • obrus_w_paski Re: Która morsuje? 17.02.23, 21:46
          Czyli jeśli wczoraj kapalam się tutaj (Temperatura wody 11.8 stopni, powietrza 18) to morsowalam ? (Zdjęcie nie moje)
          • wapaha Re: Która morsuje? 18.02.23, 12:32
            Wg teorii morsowanie to zanurzanie się w wodzie o temp poniżej 5stopni.
            Ale ,w pl morsy zaczynają sezon na przełomie października i listopada a wtedy woda wynosi mniej więcej tyle

            😉
            • mikams75 Re: Która morsuje? 18.02.23, 21:08
              ja odczuwam efekt ogrzewania ciala przy temperaturze wody ponizej 15stopni i od tego efektu dla mnie to jest morsowanie. Jak jest ponad 15 stopni to moj organizm inaczej reaguje.
    • bei Re: Która morsuje? 13.02.23, 12:45
      Ja tylko chodzę czasami boso po śniegu. Korzyści jeszcze nie widziałam, No może taką, ze gdy wpadłam stopą na spacerze do strumienia, to wrażenia na mnie to nie zrobiło, kontynuowałam wędrówkę , nie było mi zimno, nie przeziębiłam się. Mój brat morduje, i kuzyn. Nie mają nadwagismile
      • hosta_73 Re: Która morsuje? 13.02.23, 12:59
        " Mój brat morduje, i kuzyn."

        Odważne wyznanie wink
    • extereso Re: Która morsuje? 13.02.23, 18:42
      Jestem osobą która długo wchodzi do wody, bo zimno. Po saunie prysznic chłodny robię oczywiście, nawet długo, ale cierpię, do basenów z zimna woda czyli 4 stopnie nie wchodzę. Czy ktoś zaczynal z tego poziomu, to jest undergroundu raczej?
      • wapaha Re: Która morsuje? 13.02.23, 19:34
        seanse sauna ( balia ) + morsowanie - są czystą przyjemnością- jeżeli nie sprawia ci to przyjemnosci to raczej nie odnajdziesz się w samym morsowaniu
      • mikams75 Re: Która morsuje? 18.02.23, 22:15
        ja nie lubie zimnych prysznicy, cierpie a do wody w jeziorze lub lodowatego basenu wejde i sprawia mi to przyjemnosc. Moze na poczatku mniej ale jak juz sie wejdzie to jest super.
Pełna wersja