Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem

13.02.23, 07:57
Obecnie mnie sytuacja nie dotyczy ale załóżmy że na przyszłość chciałabym być świadoma.
Samotna kobieta, dwójka dzieci, dom jej własny. Partner bez obciążeń.
Jaki podział wydatków byłby ok po zamieszkaniu razem. 50/50 bo jak kobieta płaci sama za swoje dzieci to jest wykorzystywanie jej?

    • kamin Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 08:00
      Utrzymanie domu, jedzenie, naprawy: 50/50 kobieta i nowy partner
      Utrzymanie dzieci 40/60 kobieta i ojciec dzieci
      • olpa7 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 09:55
        Ale jedzenie to jest w części też utrzymywanie dzieci. To samo wydatki na rachunki. Dzieci też zużywają wodę, prąd itp.
        • turbinkamalinka Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 21:33
          Nie ma znaczenia jak się rozliczacie i jak jest sprawiedliwie. Dla każdego będzie to wyglądać inaczej. Ważne jest dogadać się na początku, to co jest istotne. Małe rzeczy o których nie pomyślało się na początku same się ułożą. Najważniejsze jest żeby obu stronom te ustalenia odpowiadały w 100%, Jeśli na samym początku coś mocno uwiera w podziale obowiązków lub ponoszenia za coś kosztów, warto to od razu poruszyć, bo później ten kamyczek będzie co raz to mocniej uwierał, a druga strona może zupełnie nie rozumieć o co ci chodzi smile, bo przecież się na coś umawialiście i nie zgłaszałaś sprzeciwu
    • zielonyjeziorak Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 08:03
      Taki, który naturalnie odpowiada obojgu partenerom, tak że nie muszą za dużo dyskutować, rozliczać co do grosza i dobrze się z nim czują. Jeżeli takiego nie ma, nie ma szans na stworzenie wspólnego gospodarstwa domowego.
      • mc.dongs Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 09:57
        A mnie zastanawia w takim układzie podział na zakup jedzenia.
        Partner jedzie na zakupy i kupuje tylko dla siebie i kobiety?
        Czy po prostu robiona jest raz w miesiącu kupka z określona kwota i z niej idzie ma zakupy jedzeniowe?
        • turbinkamalinka Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 21:47
          U mnie było tak. Ja miałam wtedy 8 letniego syna. Podałam mniej więcej ile wydaje miesięcznie na mieszkanie, jedzenie i chemie, partner zaczął mi przelewać połowę tej kwoty. Nie zastanawiał się czy z tego kupię batonik synowi, czy nie.
    • imponderabilia22 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 09:05
      ''bo jak kobieta płaci sama za swoje dzieci to jest wykorzystywanie jej?''

      Jesteś jedyną, osobą, która powinna łożyć na swoje dzieci. Ewentualnie biologiczny ojciec dzieci.
      • angazetka Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 09:49
        Ewentualnie?
        • katriel Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 11:19
          No jeśli w ogóle jest jakiś ojciec na horyzoncie. Czasem nie ma (umarł, nieznany, cholera wie co).
      • mamkotanagoracymdachu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 22:33
        imponderabilia22 napisała:

        > ''bo jak kobieta płaci sama za swoje dzieci to jest wykorzystywanie jej?''
        >
        > Jesteś jedyną, osobą, która powinna łożyć na swoje dzieci. Ewentualnie biologic
        > zny ojciec dzieci.


        A jak Twój nowy partner chce płacić, jest to dla niego naturalne, skoro jesteście rodzina? To tez nie brać broń Boże?
      • panna.nasturcja Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 22:55
        Ewentualnie?
    • mgla_jedwabna Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 09:09
      To zależy od poziomu zarobków pani i pana. Inaczej patrzymy na właścicielkę dochodowego biznesu, przychód 15k+ miesięcznie, wiążącą się z nauczycielem, mieszkającą w willi 250 mkw, a inaczej na fryzjerkę z przychodem 3k (oraz groszowe alimenty) wiążącą się ze specjalistą zarabiającym 8k, a zamieszkałą w wymagającym remontu domku po rodzicach, 85 mkw.

    • ritual2019 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 09:26
      Taki jaki odpowiada partnerom. To oni maja sie czuc komfortowo.
    • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 09:26
      U nas w odwrotnej sytuacji (samotny ojciec z dwójką plus ja) na początku dorzucałam się po prostu za siebie do rachunków i zakupów, a potem jak ja kupiłam mieszkanie to ustaliliśmy podział ja - kredyt, wszystkie opłaty mieszkaniowe , internet, telefony, ubezpieczenia itp., on bieżące zakupy plus wydatki na dzieci.
      • mandre_polo Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 15:48
        Bardzo nieczytelne bo nie wiadomo jakie są proporcjonalne koszty czynszu, kredytu, ubezpieczenia, bieżących wydatków na was, wakacji itp
        • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 19:47
          Nieczytelne dla Ciebie czy w praktyce? Nie będę tu przecież rozpisywać szczegółowego budżetu, który zresztą się zmieniał. To jest po prostu pewna ogólna zasada porządkująca nam domowe finanse.
          • mandre_polo Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 23:18
            Czy daje ci poczucie zaopiekowania to tylko wiesz ty
            • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 09:22
              W rodzinie zaopiekowania potrzebują dzieci, ja potrzebuję partnera, z którym wzajemnie się wspieramy, ale relacja opieki to nie jest. W żadną stronę.
              • mandre_polo Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 13:31
                Opieka to też rozmowa, dzielenie się planami, świadomość zasobów finansowych
                • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 13:33
                  Nie, to jest partnerstwo i współpraca. Opieka nie jest relacją równorzędną.
                • ritual2019 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 13:48
                  mandre_polo napisał(a):

                  > Opieka to też rozmowa, dzielenie się planami, świadomość zasobów finansowych

                  To jest partnerstwo. Partnerzy maja taki sam status a nie ze jedno opiekuje sie drugim w domysle kobieta musi czuc sie zaopiekowana czyli stadia sie w pozycji nizszej od partnera. Relacja partnerska jest inna niz relacja z dziecmi.
    • hrabina_niczyja Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 10:04
      Się zakłada wspólne konto i każdy proporcjonalnie do zarobków i ilości dzieci na utrzymaniu na nie przelewa. Facet niekoniecznie może chcieć utrzymywać twoje dzieci.
    • tt-tka Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 10:05
      olpa7 napisała:

      > Jaki podział wydatków byłby ok po zamieszkaniu razem. 50/50 bo jak kobieta płac
      > i sama za swoje dzieci to jest wykorzystywanie jej?
      >

      A te dzieci tatusia nie maja ? Dlaczego kobieta SAMA ma placic za dzieci ?

      N/t - roznie sie ludzie umawiaja. Ja zapytalabym potencjalnego partnera, jak on to widzi - i o ile koszty utrzymania dzieci to na pewno nie jest sprawa pana nie bedacego ich ojcem, to jednak stosunek do dzieci (a nie tylko do mnie) bylby priorytetem.
      • memphis90 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 21:24
        >Dlaczego kobieta SAMA ma placic za dzieci ?

        Alimenty wpływają na konto pani i stanowią cześć jej budżetu, wiec w rozliczeniach z nowym loverem pani sama płaci za swoje dzieci. Nowy lover nie ponosi kosztów utrzymania obcych dzieci.
        • ritual2019 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 07:37
          Kolejna...
    • nanuk24.0 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 15:39
      Najgorsze co w związku może być to podział na twoje - moje dzieci. Ja się wychowałam w patchworkowej rodzinie i sama teraz mam patchwork i o wiele szczęśliwiej i spokojniej się żyje, kiedy wszystkie dzieci nasze są.
      Jestem bardzo wdzięczna rodzicom, że wychowali nas bez podziałów. Mój ojciec pracował, karmił i ubierał wszystkie dzieci po równo, niezależnie czyje nazwisko noszą
      • madame_edith Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 17:02
        Dokładnie, podpisuję się pod każdym słowem.
        Jakbym się co do grosza miała rozliczać z facetem, z którym dzielę dom, a on by nosem kręcił na koszt wakacji (bo moje dzieci z nami jadą) to by mi był niepotrzebny taki związek.
        Pieniądze oboje zarabiamy i oboje wydajemy na to, co jest potrzebne do życia i szczęścia. Nikt nikomu nic nie wylicza.
      • tt-tka Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 18:04
        nanuk24.0 napisała:

        > Najgorsze co w związku może być to podział na twoje - moje dzieci.

        Wcale nie. Jezeli dzieci maja matke i ojca, to drugi ojciec jest im zgola zbedny. Partner matki to nie zastepczy tatus, gdy istnieje w zyciu dzieci tatus prawdziwy.
        • trampki_w_kwiatki Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 20:01
          A to ciekawe, bo mój partner nigdy, ani przez chwilę nie żałował środków na moje dziecko. Mimo, że młoda ma zaangażowanego ojca, który też uczestniczy w wydatkach. Po prostu nikt się w tym układzie nie zastanawia kto ile zjadł i czyj bilet ile kosztował. Nie da się żyć w rodzinie prowadząc takiego Excela. A co jeśli któreś nas zachoruje i nie będzie zarabiać pieniędzy? Eksmisja na bruk i rekrutacja nowego partnera?
          • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 20:04
            Może nie "mimo że ma zaangażowanego ojca" a właśnie dlatego? Bo co innego na luzie się dołożyć, a co innego odwalać robotę za rodzica, który ma wywalone na swoje obowiązki
        • nanuk24.0 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 21:01
          Od namiaru miłości i akceptacji jeszcze nikt nie umarł, za to u dziecka buduje się poczucie wartości.
      • hrabina_niczyja Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 21:37
        I rozumiem, że z własnej pensji płacisz alimenty dzieciom faceta? Czy opłacasz im angielski? Twój ojciec z twoja matka zbierali po prostu wszystkie pieniądze w domu do kupy i tym rządzili. Tak chcieli i tak mieli. Natomiast czasy się zmieniły i ludzie mają różne doświadczenia,wiec mogą też tak nie chcieć. No i kluczowe, twój ojciec mial też wspólne dzieci z twoja matka. Wtedy wszystko się zmienia.
        • panna.nasturcja Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 23:00
          Po prostu nie pojmujesz, że nie dla wszystkich pieniądze są najważńiejszą sprawą w życiu.
          I że jak się buduje patchwotkową rodzinę to dzieci są NASZE a nie faceta.
          • ritual2019 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 07:43
            panna.nasturcja napisała:

            > Po prostu nie pojmujesz, że nie dla wszystkich pieniądze są najważńiejszą spraw
            > ą w życiu.
            > I że jak się buduje patchwotkową rodzinę to dzieci są NASZE a nie faceta.

            Niektorzy maja z tym problem ale takie maja doswiadczenia, na takich partnerow trafiaja.
            Moj partner od poczatku traktowal moje dzieci jak swoje pod kazdym wzgledem finansowym tez, za co w moich oczach dostal mnostwo szacunku. Zreszta od nich tez. Jego rodzice tez ich traktuja jak swoje wnuki, to sie czuje poprostu, a przeciez nie jestesmy w ich zyciu tak dlugo.
            Wsrod przyjaciol tez mamy podobne uklady i tez jest wlasnie tak a nie na zasadzie twoje dzieci twoja sprawa.
          • mamkotanagoracymdachu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 11:14
            panna.nasturcja napisała:

            > Po prostu nie pojmujesz, że nie dla wszystkich pieniądze są najważńiejszą spraw
            > ą w życiu.
            > I że jak się buduje patchwotkową rodzinę to dzieci są NASZE a nie faceta.


            ❤️
        • nanuk24.0 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 15:18
          Alimenty są w wliczone do stałych wydatków i wypłacane z naszego wspólnego kąta. Inne opłaty na wszystkie dzieci tez idą z tego konta.
          Mój mąż wydaje na moje dzieci i swoje dziecko aż się kurzy. I nie wymachuje mi rachunkami przed nosem. Jest w poglądach dość podobny do mojego ojca, który uznawał, ze wszyscy albo nikt i jeśli trzeba zapłacić za zajecia to się płaci, a nie rozkłada tego na czynniki pierwsze.
          I mój tata, ojciec dwójki biologicznych dzieci, odkąd pamietam, mówił postronnym, ze ma troje dzieci.
          I mój mąż tez traktuje moje dzieci jak swoje i zbudował taka relację, ze niejeden biologiczny ojciec mógłby mu pozazdrościć.
      • panna.nasturcja Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 22:57
        Nanuk, dokładnie to samo myślę.
        I też się tak wychowałam, dzieci wspólne a nie twoje/moje.
        Nie wyobrażam siebie inaczej.
      • laura.palmer Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 08:00
        Zgadzam się. Miałam koleżankę, która miała bardzo dobrze zarabiającego ojczyma i dwójkę młodszego, przyrodniego rodzeństwa (bliźniaki). Dla młodszych dzieci zawsze były lepsze prezenty, sprzęt sportowy, zajęcia pozalekcyjne, itp. Na nią nigdy nie było pieniędzy, bo matka urzędniczka, biologiczny ojciec to ponoć jakiś przemocowiec i alkoholik (nie wiem czy i w jakiej kwocie były alimenty), więc matki nie było stać. Źle się na to patrzyło.
        • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 08:30
          Przecież na forum zawsze dominowała narracja że nie wolno okradać własnych dzieci na rzecz obcych bachorów
          • madame_edith Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 11:10
            Taaaaa, jeden z klimatów, który mnie tu zadziwia.
            No ja bym nie chciała faceta, dla którego moje dzieci byłyby obcymi bachorami wink ani też jego bachora jako obcego nie traktuję
            • arwena_111 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 15:35
              No ale właśnie dlatego nie każdy nadaje się na takie układy. Ważne aby potrafić się do tego przyznać i nie wchodzić w coś co cie uwiera.
    • ichi51e Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 15:45
      Ja bym chyba podzieliła koszty na 4 osoby i matka płaci za 3…
    • jednoraz0w0 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 16:16
      O rany, ale tu jest tyle zmiennych… nie tylko dochody obojga, ale i alimenty, wiek dzieci (tu wchodzi w grę zarówno to ile zjedzą jak i ich samodzielność) wysokość rachunków, plany na przyszłość, zaangażowanie w prowadzenie domu…
      • jednoraz0w0 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 16:16
        A, no i długość włosów partnera!
    • ninanos Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 21:12
      U mojej znajomej (matka z dwójką nastolatków)mniej więcej wyglada to tak:
      - koszty utrzymania domu, opłaty, internet, tv dzielą 50/50 (dom jest jej, ma kredyt który ona opłaca, nie wlicza tego w utzymanie domu),
      - jedzenie ona 60 on resztę, czasami ona więcej zależy od dzieciaków
      - wydatki na dzieci typu buty, ciuchy, korepetycje, wycieczki, obozy ona + alimenty od ojca dzieci
      - on czasem zatankuje jej samochód jak już jej się fundusze skończą.
      Kasa z wynajmu mieszkania pana idzie na ich wycieczki (czasem któreś z dzieci wezmą, ale generalnie jeżdzą sami).
      Nie wiem jak bardzo jest to sprawiedliwe czy nie, ale obydwojgu odpowiada ten układ.
      • ninanos Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 21:26
        U innej znajomej ona ma jedno dziecko, a pan troje które mieszkają z nimi. Wszytskie koszty maja wspólne. Ona sporo mniej zarabia, ale wiecznie sama z dzieciakami, bo on dużo pracuje. Dom kupili wspólny i wychowuja dzieci tak jakby też były wspólne.
        Wydaje mi się, że w takim układzie jest łatwiej jak każdy ma swoje dzieci i traktują je nie jak cudze, ale jak swoje, niż dzielą dzieci moje twoje, albo jeden nie ma dzieci, a drugi ma.
        • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 21:30
          Przede wszystkim jak pani zajmuje się dziećmi partnera sama to byłaby frajerką, jakby jednocześnie finansową odpowiedzialność za swoje dzieci ponosiła w pełni samodzielnie.
          • ninanos Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 21:44
            Frajerka nie frajerka, on lepiej zarabia, sporo lepiej, ale i też więcej czasu poświęca na pracę. Faktem ejst że większość problemów organizacyjnych i opiekuńczych jak dzieci były mniejsze spadały na nią, ale teraz czym większe ma lżej. Ona te jego dzieciaki w pełni zaakceptowała i traktuje jak swoje, ale to też wyjątkowa osoba, bo nie raz mówiła, że jak dzieciaki idą na tydzień czy dwa do matki to za nimi tęskni i strasznie cicho jej się w domu wydaje. On jej dziecko też jak swoje traktuje, zastępuje mu ojca, który jest nieobecny i nie żałuje kasy jak coś dzieciakowi trzeba kupić, gdzieś zabrać czy poświęcić czas. Taka naprawdę fajna rodzina w której wszytskie dzieci nasze są.
            • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 21:47
              O tym mówię - jeśli ona mu umożliwia poświęcanie czasu na zarabianie, zajmując się jego dziećmi to naturalne, że korzysta z tych zarobków. W tej sytuacji po prostu wszystko jest uwspólnione i tyle. Ważne, że im to odpowiada.
        • hrabina_niczyja Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 21:41
          I jej dziecku warunki się nie pogorszyły? Jej dziecku też pan kupuje laptop czy nowy telefon w prezencie? Finansuje jej wakacje? Korepetycje? Bo ja znam takich, że owszem pani ma obowiązki matki wobec dzieci Pana, ale jej dziecko już Pana nie jest.
          • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 21:45
            Jeżeli wszystkie koszty mają wspólne to koszt laptopa, wakacji i korepetycji też.
            • hrabina_niczyja Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 22:25
              gr.ruuu napisała:

              > Jeżeli wszystkie koszty mają wspólne to koszt laptopa, wakacji i korepetycji te
              > ż.

              To akurat oczywiste nie jest. Znam takich, że koszty wspólne, ale dzieci pani już nie.
              • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 22:29
                Tu jest napisane wprost, że wszystkie wydatki są wspólne
          • ninanos Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 21:46
            Jej dziecko jest na równi traktowane z dziećmi pana, naprawdę. Tak starają się dzielić finansami żeby każde na miarę swojego wieku miało to co potrzebne.
            • hrabina_niczyja Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 22:25
              No to akurat spoko.
    • jammer1974 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 21:47
      Partner rozumiem ze bedzie jej placil wynajem po cenie wolnorynkowej plus sprawiedliwy podzial kosztow.
      Tak lepiej?
    • koronka2012 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 22:20
      A ty bierzesz do mieszkania partnera czy sublokatora…?
      Nie chciałabym być z kimkolwiek z kim muszę się „rozliczać”
      • hrabina_niczyja Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 22:27
        Z mężem też się człowiek rozlicza, bo rozliczanie to też ułożenie finansów w rodzinie, związku i decyzje wspólne czy mamy wspólny kocioł czy jeszcze inaczej.
        • panna.nasturcja Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 23:03
          Nie „człowiek się rozlicza” z mężem tylko ty taj robisz/robiłaś.
          Ja sie w życiu z mężem nie rozliczałam.
          • laura.palmer Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 07:19
            Ja też nie. Nie założyłabym rodziny z kimś, z kim musiałabym się potem "rozliczać".
            • ritual2019 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 07:47
              Ja tez sie z partnerem nie rozliczam.
        • milva24 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 07:44
          Próbowałam się kiedyś z mężem rozliczać ale wtedy związek wisiał na włosku.
          • milva24 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 07:46
            Tzn. nie przez rozliczanie wisiał na włosku tylko to był jakby ostatni etap mojego wkurwu. Wykaraskaliśmy się więc i na rozliczanie przeszła mi ochota.
        • hanusinamama Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 10:58
          13 lat jestem mężatką i w życiu się z mężem nie rozliczałam...ale hrabina znawczyni związków wszelakich wie lepiej
      • eagle.eagle Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 16:50
        Ja co prawda kiepskim jestem przykład, rozwódka i po dwóch kilkuletnich związkach ale z żadnym z partnerów się nie rozliczalam z kasy. Z mężem była wspólna, z partnerami mieliśmy osobne konta, każdy płacił swoje zobowiązania a zakupy były wspólne, raz on raz ja. Nigdy żadnych kłótni o pieniądze, niedomówień. Zakupy typowo dla dzieci , czyli odzież itp to wiadomo że ja to kupowałam, sama z dziećmi jeździłam aby było jednoznaczne.
    • panna.nasturcja Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 13.02.23, 22:54
      Dla mnie jak wspólnie żyjemy to pieniądze są wspólne.
      I tyle.
    • demono2004 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 07:43
      Panowie bez obciazen, niezbyt chętnie wiaża się z samotnymi matkami z dziećmi. I niekoniecznie mają ochotę łożyć na jej dzieci. Kiedyś jeszcze się kryli z takimi poglądami. Dziś mówią o tym całkiem otwarcie. W drugąs stronę tez to dziala. Kobieta bez obciazeń, niechętnie zwiaze się z panem , który posiada bagaż pod postacią dzieci/płaci alimenty. Sama zresztą bym sie z takim nie związała.
      • ritual2019 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 07:49
        A sa tacy ludzie ktorzy nie maja z tym problemow. Na szczescie ludzie sa rozni.
      • mamkotanagoracymdachu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 11:13
        Nie zauważyłam takiej prawidłowości, sama będąc rozwódka z dzieckiem związałam się z bezdzietnym kawalerem, w dodatku sporo młodszym. Nie mamy żadnego problemu z uwspolnieniem przychodu w gospodarstwie domowym i wydatkami na dzieci. Z byłym mężem w tym aspekcie miałam dużo więcej trudności, mimo że dziecko mieliśmy tylko jedno, wspólne. To chyba raczej kwestia charakteru, niż stanu cywilnego / posiadania dzieci.
      • triss_merigold6 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 11:25
        Ależ nie ma nic złego w takim podejściu, przynajmniej konkretnie.
      • majenkirr Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 16:23
        Fair, ale skoro się juz wiąże, to dzieci partnera należy traktować przyzwoicie.
        • triss_merigold6 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 16:29
          Owszem i dlatego lepiej zrezygnować z rozpoczynania znajomości z dzieciatym czy dzieciata niż wejść optymistycznie w układ i rozczarować siebie i innych.
          • ritual2019 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 17:27
            triss_merigold6 napisała:

            > Owszem i dlatego lepiej zrezygnować z rozpoczynania znajomości z dzieciatym czy
            > dzieciata niż wejść optymistycznie w układ i rozczarować siebie i innych.

            Wiesz o czym mowisz triss 🤣
        • imponderabilia22 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 16:37
          majenkirr napisała:

          > Fair, ale skoro się juz wiąże, to dzieci partnera należy traktować przyzwoicie.
          >
          >

          Przyzwoicie, to nie znaczy, że ubierać je i karmić. Od tego są rodzice.
        • tt-tka Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 16:56
          majenkirr napisała:

          > Fair, ale skoro się juz wiąże, to dzieci partnera należy traktować przyzwoicie.
          >
          >

          Bez dwoch zdan, niemniej nadal sa to dzieci partnera, nie moje. A "traktowac przyzwoicie", a nawet serdecznie, nie rowna sie "utrzymywac".
          • imponderabilia22 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 17:02
            Szczerze, to ja nadwyżki kasy wolałbym przeznaczyć dla rodziców na starość albo coś sprezentować dzieciom brata.
    • anka_z_daleka_1 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 13:11
      Moim zdaniem wszystko do wspólnej kasy: dochody pani, alimenty dzieci, dochody pana. Nie wyobrażam sobie dzielenia z kimś życia i osobnych pieniędzy.
      Zawsze zarabiałam znacząco mniej niż mąż. Teraz nie pracuję, ale nawet gdybym stawała na głowie moje zarobki i tak byłyby mniejsze. Od dnia, w którym zamieszkaliśmy razem są to nasze pieniądze. Wspólne.
      • anka_z_daleka_1 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 13:13
        ale dzieci też mamy wspólne.
        • kubek0802 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 13:35
          Żyłam w przekonaniu że rozliczają się wspólnicy, znajomi po wspólnej kolacji za którą płaciła jedna osoba itp. Rozliczanie się w związku, a nie współólokatorstwie, nie mówiąc o małżeństwie, no nie wiem.
          • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 15:41
            Ale w sumie dlaczego ja miałabym ponosić finansowe konsekwencje tego, że mój partner kiedyś zapłodnił niewłaściwą kobietę i jeszcze zamiast z nią zagrać ostro i twardo egzekwować to się certolił przy rozwodzie? To były jego decyzje, na które nie miałam wpływu, więc nie czuję się za nie odpowiedzialna.
            • mamkotanagoracymdachu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 15:49
              gr.ruuu napisała:

              > Ale w sumie dlaczego ja miałabym ponosić finansowe konsekwencje tego, że mój pa
              > rtner kiedyś zapłodnił niewłaściwą kobietę i jeszcze zamiast z nią zagrać ostro
              > i twardo egzekwować to się certolił przy rozwodzie? To były jego decyzje, na k
              > tóre nie miałam wpływu, więc nie czuję się za nie odpowiedzialna.


              Bo jak podejmowałam decyzje o związaniu się z n, to wiedziałaś o jego obciążeniach, czasowych i finansowych. Dzieci z poprzedniego związku magicznie nie znikną tylko dlatego, ze Ty założysz obrączkę na palec.
              • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 16:32
                No właśnie - o jego obciążeniach. To nie są moje obciążenia finansowe. Dokładnie o to chodzi. Że mogę go wesprzeć, mogę mu pomóc, ale nie chciałam nigdy brać odpowiedzialności za jego decyzje. Tak samo jak ja nie oczekuję, żeby on brał odpowiedzialność za decyzje, które ja kiedyś sama podjęłam.
                • mandre_polo Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 19:28
                  A teraz razem podejmujecie decyzje? Oby nie było że dalej każdy sobie rzepkę skrobie i zgorzkniejecie od różnych zdarzeń
                  • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 20:11
                    W niektórych kwestiach razem, w innych osobno.
            • mandre_polo Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 15:59
              Wybierając partnera wiedziałaś jakim jest członkiem, czy zadba o wasze finanse, czy jest odpowiedzialny
              • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 16:33
                Wiedziałam też że jego ex jest skrajnie nieodpowiedzialna. Ale to nadal jego ex a nie moja smile
                • mandre_polo Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 19:22
                  gr.ruuu napisała:

                  > Wiedziałam też że jego ex jest skrajnie nieodpowiedzialna. Ale to nadal jego ex
                  > a nie moja smile


                  Odpowiedzialność jest po obu stronach. Brakowało mu wzorców
                  • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 19:31
                    Jakich wzorców?
                    • mandre_polo Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 19:43
                      Wyboru partnera
                      • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 20:10
                        Tak wiem, nie ma ofiar tylko ochotnicy smile Tylko że ja nie mam z tym nic wspólnego i nie czuję się odpowiedzialna za konsekwencje tej decyzji.
            • triss_merigold6 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 16:18
              Trzeba było wiązać się z panem bez obciążeń.
              • gr.ruuu Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 16:33
                Ale mnie jego obciążenia nie przeszkadzają. Po prostu uważam, że są jego a nie nasze.
    • eagle.eagle Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 16:04
      Ja samotna matka z dwójką dzieci (już dorosłe), z wypłaty starcza do 10 albo i nie. Jak z kimś się spotykałam, oczywiście tak z pomieszkiwaniem u mnie to ja płaciłam rachunki za moje mieszkanie a facet płacił za zakupy spożywcze gdy razem byliśmy na zakupach- to mi wystarczało aby móc już cokolwiek odłożyć z wypłaty. Ostatni kupił mi lodówkę czy też łóżko. Oczywiście spożywcze zakupy robiłam też i sama.
    • snajper55 Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 14.02.23, 20:07
      olpa7 napisała:

      > Obecnie mnie sytuacja nie dotyczy ale załóżmy że na przyszłość chciałabym być ś
      > wiadoma.
      > Samotna kobieta, dwójka dzieci, dom jej własny. Partner bez obciążeń.
      > Jaki podział wydatków byłby ok po zamieszkaniu razem. 50/50 bo jak kobieta płac
      > i sama za swoje dzieci to jest wykorzystywanie jej?

      Skoro jest to, tak czy inaczej nazywająca się, wspólnota, to kasa powinna być wspólna i wydatki wspólne na potrzeby osób wchodzących w skład tej wspólnoty. Chyba bym nie zaakceptował innego układu. Kocham cię, ale za światło wypalone przez twoją córkę nie będę płacić? Odjazd totalny.

      S.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Uczciwy podział wydatków z nowym partnerem 15.02.23, 17:32
      Po wuj ci facet?
      Jak już musi być to taki, żeby cię finansował w 200%.
Pełna wersja