Kardiowersja elektryczna.

13.02.23, 10:40
Czy ktoś miał lub zna kogoś, kto miał ten zabieg? Mąż ma zdiagnozowane migotanie przedsionków i zalecony zabieg kardiowersji elektrycznej. Nie bardzo orientujemy się w "sercowych" zabiegach, nikt w rodzinie na sece nie chorował.
W internecie są konkretne informacje, nas jednak interesuje to, jak żyje się po zabiegu, jakie są ograniczenia, czy można dźwigać ciężary, pracować fizycznie i ogólnie powrócić do normalnego życia.
Pomożecie?
    • korolla-xx Re: Kardiowersja elektryczna. 13.02.23, 16:22
      Nikt nic nie wie?
    • silenta Re: Kardiowersja elektryczna. 13.02.23, 16:51
      Uśpią go, strzelą elektrodami i pójdzie do domu.
    • aqua48 Re: Kardiowersja elektryczna. 13.02.23, 17:05
      Przecież to jakie są ograniczenia zależy od wieku i ogólnego stanu zdrowia. Wujek męża miał kilkanaście takich zabiegów. Nigdy nie pracował fizycznie ani nie dźwigał ciężarów. Po zabiegu wracał do normalnego trybu życia.
    • faustine Re: Kardiowersja elektryczna. 13.02.23, 19:54
      Kardiowersja umiarawia pracę serca ale często następuje nawrót migotania, zwłaszcza przy tzw migotaniu napadadowym . Gdy napadowe staje się tzw przetrwałym można rozważać ablację. Ktora może pomóc na dłużej. Albo i nie. Moja mama to przechodzila,nie pamiętam aby po kardiowersji miała prowdzić jakiś inny tryb życia. Niestety jej pomoglo na krotko, raz na pól roku, potem chyba na 3 miesiace.
Pełna wersja