grey_delphinum
13.02.23, 18:05
W wątku obok pojawiła się kwestia renty rodzinnej jako formy zabezpieczenia kobiety (po śmierci męża), która albo wychowuje nieletnie dzieci, albo skończyła już 50 lat.
W przepisach jest mowa o tym, że jest to ok. 90% ostatniego uposażenia męża i renta może być dożywotnia.
Wyobraźmy sobie, że mąż zarabial przed śmiercią 20 tys na rękę. Czy w takim razie wdowa do końca życia będzie mogła liczyć na kilkanaście tysiączków miesięcznie?
Czy tu jest jakiś haczyk?