Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna

13.02.23, 18:05
W wątku obok pojawiła się kwestia renty rodzinnej jako formy zabezpieczenia kobiety (po śmierci męża), która albo wychowuje nieletnie dzieci, albo skończyła już 50 lat.
W przepisach jest mowa o tym, że jest to ok. 90% ostatniego uposażenia męża i renta może być dożywotnia.

Wyobraźmy sobie, że mąż zarabial przed śmiercią 20 tys na rękę. Czy w takim razie wdowa do końca życia będzie mogła liczyć na kilkanaście tysiączków miesięcznie?

Czy tu jest jakiś haczyk?

    • eglantine Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 13.02.23, 18:17
      Nie 90% pensji męża, tylko 90% przysługującego mu świadczenia emerytalnego. To jednak duża różnica.

      www.zus.pl/swiadczenia/renty/renta-rodzinna
    • mahrtam Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 13.02.23, 18:18
      Nie jest to procent ostatniego uposażenia. Jest to 90% emerytury zmarłego małżonka, lub renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, czyli w tym drugim przypadku przypuszczam niewiele ponad tysiąc zł
      .
      • grey_delphinum Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 13.02.23, 18:42
        No to przeciez niezbyt duże pieniądze w takim razie... Jak można to świadczenie traktować jako zabezpieczenie w przypadku śmierci współmałżonka i opierać na tym decyzję o niepracowaniu???
        • eglantine Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 13.02.23, 18:45
          W dodatku przysługuje tylko pod warunkiem, że mąż już emeryturę pobierał, albo spełniał warunki do jej pobierania (wiek/staż pracy).
          • asia-loi Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 13.02.23, 19:05
            eglantine napisała:

            > W dodatku przysługuje tylko pod warunkiem, że mąż już emeryturę pobierał, albo
            > spełniał warunki do jej pobierania (wiek/staż pracy).


            Moja koleżanka była po rozwodzie. Jej były mąż zginął w wypadku. Ona miała wtedy 48 lat, a on nie był emerytem. Rentę po nim pobierała córka studentka. Jak skończyła studia, to renta już jej się nie należała, ale należała się byłej żonie, kiedy skończyła 50 lat. Od skończenia 50 roku życia moja koleżanka pobiera rentę po byłym mężu. Będzie tą rentę pobierała do końca życia. Były mąż miał przysądzone alimenty na byłą żonę na 5 lat. Płacił alimenty ze 2 lata i zginął.
            • eglantine Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 13.02.23, 19:17
              No i to wszystko jest dokładnie wyjaśnione na stronie ZUS-u, którą zalinkowałam wyżej. Renta przysługuje, jeśli "ukończył 50 lat lub stał się niezdolny do pracy już po śmierci współmałżonka, lecz nie później niż 5 lat od jego śmierci albo od zaprzestania wychowywania dzieci."
            • panna.nasturcja Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 13.02.23, 20:03
              Nieprawda. Renta na byłą żonę przysługuje wyłącznie wtedy jeśli mąż płacił na nią alimenty.
              • asia-loi Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 13.02.23, 20:56
                panna.nasturcja napisała:

                > Nieprawda. Renta na byłą żonę przysługuje wyłącznie wtedy jeśli mąż płacił na nią alimenty.


                I jeszcze jest chyba tak, że wysokość tej renty dzieli się na kilka osób, jeżeli uprawnionych jest kilka osób .
                Nie ma tak, że np. każdy dostaje po 1500 zł, tylko to 1500 zł dzieli się np. na dwa, jeżeli prawo do renty ma żona i dziecko.
                • panna.nasturcja Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 14.02.23, 03:17
                  Pisalam o osobie, która ma dorosłe dzieci. Wtedy to jest renta dla wdowy.
            • rosapulchra-0 Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 14.02.23, 04:20
              asia-loi napisała:

              > eglantine napisała:
              >
              > > W dodatku przysługuje tylko pod warunkiem, że mąż już emeryturę pobierał,
              > albo
              > > spełniał warunki do jej pobierania (wiek/staż pracy).

              >
              > Moja koleżanka była po rozwodzie. Jej były mąż zginął w wypadku. Ona miała wted
              > y 48 lat, a on nie był emerytem. Rentę po nim pobierała córka studentka. Jak sk
              > ończyła studia, to renta już jej się nie należała, ale należała się byłej żonie
              > , kiedy skończyła 50 lat. Od skończenia 50 roku życia moja koleżanka pobiera re
              > ntę po byłym mężu. Będzie tą rentę pobierała do końca życia. Były mąż miał przy
              > sądzone alimenty na byłą żonę na 5 lat. Płacił alimenty ze 2 lata i zginął.
              >
              >


              Tak, to prawda. W podobnej sytuacji była moja matka. Była po rozwodzie z drugim mężem i on miał zasądzone alimenty. Gdy zmarł, moja mama dawno była po 50 r.ż. Decyzja o przyznaniu jej dożywotniej renty była bardzo szybka od momentu złożenia dokumentów do urzędu.
        • woman_in_love Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 13.02.23, 18:48
          może dzieci będą utrzymywać
          • zerlinda Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 13.02.23, 18:55
            Z pewnością.
        • panna.nasturcja Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 13.02.23, 20:08
          Niezbyt duże? Przecież to zależy od tego ile emerytury ma ten małżonek, nie zawsze to są nieduże pieniądze.
    • demono2004 Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 13.02.23, 19:39
      No to rzuć robote, siedz w domu i czekaj, az mąz umrze. Tez przejdziesz na rente rodzinna i nie bedziesz musiala nikomu zazdrościć.
      Nie rozumiem. Niby kobiety spełnione, wąskie specjalistki a mają problem z niepracowaniem innych kobiet big_grin
    • panna.nasturcja Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 13.02.23, 20:02
      Żle rozumiesz.
      Jeśli wdowa nie ma małoletnich dzieci to przysługuje jej 85% emerytury męża a nie jego wynagrodzenia, jeśli on miał emeryturę lub prawo do niej a ona skończone 50 lat.
      • mava1 Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 14.02.23, 09:23
        no własnie. Potocznie zwana emeryturą po mężu. Wiele kobiet - wdów ją pobiera, w tym moja teściowa, która nie pracowała. zawodowo i była "przy mężu".
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 13.02.23, 20:04
      Nie, nie liczą tego od ostatniej pensji, ale od sumy składek, jakie zgromadził na koncie zusu.
      Im dłużej żył i im wyższe płacił składki, tym większa będzie renta dla żony i dzieci.
      Dlatego nie opłaca się praca na czarno, ani na umowę o dzieło, bo w razie czego dzieci zostają na lodzie.

    • teodor-k Re: Czy ja dobrze rozumiem? Renta rodzinna 14.02.23, 03:58
      Mają wejść nowe przepisy .www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://gk24.pl/dwie-emerytury-dla-wdowy-lub-wdowca-dodatkowe-swiadczenie-dwie-emerytury-sprawdz-zasady-na-jakich-ma-byc-przyznawane-9022023/ar/c3-17095015&ved=2ahUKEwjGgby6gZT9AhUfgv0HHbKdBwgQFnoECAkQBQ&usg=AOvVaw0IM0pYZk02wfHVV41Z4uou
Pełna wersja