Pierścionki

13.02.23, 18:38
Kupiłam sobie pierścionek. Pierwszy w życiu bo nie mam żadnego. Coś dla siebie w tym życiu. I w sumie nie wiem czy dobrze wybrałam.
Czy jak jest lato to palce puchną i rozmiar trzeba brać większy? Czy to się często zdarza? Czy jak wybiorę trochę większy to nie będzie spadał ? O ile rozmiarów mogą palce spuchnąć? Ja latem mam tendencje do zbierania się wody w organizmie bo mam problem z nerkami.
I jeszcze jedno. Czy do prac domowych zdejmujecie pierścionki? Czy chemia typu Płyn to naczyń czy mydło mogą go uszkodzić? Pierścionek to białe złoto z diamentami ? Jak będę zdejmować to się boje ze szybko gdzieś zapodzieje. Dziękuje po pomoc.
    • em_em71 Re: Pierścionki 13.02.23, 18:39
      Nie miała baba problemu, postanowiła kupić sobie pierścionek.
    • majenkirr Re: Pierścionki 13.02.23, 18:41
      Ja pierscionki zakladam jak wychodzę. W domu nie nosze, bo mnie denerwują.
      • cisco1800 Re: Pierścionki 13.02.23, 18:45
        Ja też. Jak wracam do domu od razu zdejmuję. Myjąc ręce poza domem też zdejmuję i w ten sposób zgubiłam już dwa w tym jeden zaręczynowy uncertain
    • katiemorag Re: Pierścionki 13.02.23, 18:45
      Facet nie kupi to sama kupię.
      • atoness Re: Pierścionki 13.02.23, 18:54
        Bardzo popieram. Kupuję sobie i noszę cały czas.
      • malaperspektywa Re: Pierścionki 13.02.23, 22:05
        I bardzo dobrze. Przynajmniej kupi sobie jaki będzie chciała i kiedy będzie chciała.
    • kk345 Re: Pierścionki 13.02.23, 18:48
      Pierścionek nie może być za duży, bo go zgubisz. Jak już masz za duży, to są takie plastikowe sprężynki, zmniejszające obwód, ale nie jest to idealne rozwiązanie
      Ja pierścionka nie zdejmuję, chyba, ze mam coś do wymieszania ręcznie, jakieś mięso na mielone, czy coś. Ręce myję z pierscionkiem na palcu. Nie, płyn do naczyń czy mydło nie uszkodzi ani złota, ani kamieni szlachetnych, niby jak miałoby to działać?
    • alpepe Re: Pierścionki 13.02.23, 18:51
      Ja do prac domowych to mam głównie panią do sprzątania, do gotowania i pieczenia, oczywiście, że zdejmuję. Do wkładania prania czy naczyń do zmywarki obrączki, bo ją stale noszę, nie zdejmuję. Natomiast rano zdarza mi się mieć opuchnietę dłoń tak, że wciskam obrączkę na siłę. Jak nie jesteś pewna rozmiaru, to ci doradzą w sklepie. Ważne, byś miała przy mierzeniu ciepłe palce. Co do chemii i jej wpływu na biżuterię, nie wiem, bo ja bym zdejmowała.
    • aqua48 Re: Pierścionki 13.02.23, 19:01
      Noszę jeden którego nie zdejmuję nigdy. A inne noszę okazjonalnie. W pierścionku z diamentem na pewno nie lepiłabym pierogów ani nie szorowała umywalki, moim zdaniem ważne jednak aby miał swoje miejsce/pudełeczko/szkatułkę/miseczkę do której go zawsze będziesz odkładać.
    • panna.nasturcja Re: Pierścionki 13.02.23, 19:02
      Nigdy nie noszę w domu pierścionków, zdejmuję po przyjściu.
      Nie gubię, bo odkładam na miejsce.
    • barefoot_duck Re: Pierścionki 13.02.23, 19:09
      Ja pierścionki i obrączkę noszę w trybie 24/7, zdejmuję może z 3 razy w roku, kiedy coś lepiącego mieszam ręką bez rękawiczki.
      Biżuteria złoto żółte, białe, platyna i diamenty -nic się nie dzieje, żadna chemia nie wpływa, a najstarszy egzemplarz na palcu mi towarzyszy od 24 lat.
      Jak nie jesteś przyzwyczajona -nie zdejmuj, bo zgubisz w mig.
      • la_felicja Re: Pierścionki 13.02.23, 20:36
        To samo.
        Kiedyś diament z zaręczynowego pierścionka pokaleczył mi środkowy palec (przy wyrywaniu chwastów pierścionek się przesunął i oczko wbiło się w ciało, kiedy z całej siły ciągnęłam za jakieś upierdliwe łodygi). Zdjęłam go na kilka dni do wygojenia - ale się wtedy dziwnie czułam, jakby mi coś amputowali!
    • nangaparbat3 Re: Pierścionki 13.02.23, 22:03
      Nosze syntetyczny rubin oprawny w srebro i nic go nie rusza, więc tym bardziej nie uszkodzi złota i diamentu.
      Na obrzęki dłoni świetnie mi robi picie gorącej wody - paluszki mam potem jak 50 lat temu.
      Miłego noszenia smile
Pełna wersja