Duża rodzina, wady i zalety

13.02.23, 18:50
Tak mnie naszło po tych pięcioraczkach z Krakowa.

Mam kolegę, który pochodzi z wielodzietnej rodziny, było ich 8. Kolega szybko wyprowadził się od rodziców, bywa u nich oczywiście na święta, ale nie są to jakieś intensywne wizyty. Sam żonaty, nie chce mieć dzieci. Mówi, że gdybym była z dużej rodziny, to bym zrozumiała.

U mnie w rodzinie było dawniej bardzo wiele dzieci i relacje wzorowe, rodzeństwo kochało się mocno i uwielbiało być razem. Nikt nie miał traumy, choć fakt, nikt też nie powielił modelu 12 dzieci.

Zastanawiam się, co przeważa w dużej rodzinie, czy dla dziecka ma więcej plusów czy minusów.
Duża to dla mnie od 4 dzieci w górę.
Może któraś z Was pochodzi z takiej rodziny, ma wiele rodzeństwa. Co to Wam dało, a co zabrało? Przeważają plusy czy minusy?
    • zerlinda Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:05
      Mój mąż ma troje rodzeństwa, on jest najstarszy. Nie widzę jakieś wielkiej miłości i przyjaźni między rodzeństwem. Moja urocza teściowa z wszystkimi problemami dzwoni tylko i wyłącznie do mojego męża, co mnie doprowadza do białej gorączki. Więc ja nie widzę żadnych plusów, za to minusów sporo.
      • aguar Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:14
        Mój mąż też jest najstarszy z trojga i chociaż nie ma złych relacji z braćmi, to nigdy nie chciał mieć więcej dzieci niż jedno, mimo, że jest dobrym ojcem, poświęcającym dziecku czas itd. Może gdybym była zdrowsza, to dałby się namówić, ale jakby nigdy sam z siebie nie uważał, że zrobiłby synowi dobrze, sprowadzając mu na świat rodzeństwo.
    • bylam.stara.mostowiakowa Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:05
      Przeważają minusy, bo wszystkie zasoby jak pieniądze, czas i powierzchnia mieszkania są ograniczone. I dlatego w dorosłym wieku dzieci z dużych rodzin raczej nie powielają tego wzoru. Przy czym moim zdaniem jest gigantyczna różnica pomiędzy rodziną z 4 dzieci, gdzie matka pracuje a taką z np 8+ dzieci, gdzie kobieta notorycznie jak nie w ciąży to w połogu.
      • ga-ti Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:13
        Moja koleżanka pochodzi z domu z 7 dzieci, ona ma 6 smile
        • aguar Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:16
          Z moich obserwacji - najstarsi nie powielają tego wzorca, młodszym się czasem zdarza.
        • heca7 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:41
          Moi znajomi, on jedynak, ona jedynaczka. Zrobili sobie pięcioro wink
          • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:59
            My też jesteśmy parą jedynaków z patchworkową piątką smile
            • heca7 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 20:28
              Oni to w ogóle późno zaczęli. Początkowo w ogóle nie mieli dzieci przez 7 lat po ślubie. Mając jakieś 35 lat doszli do wniosku, że jednak chcą. I jak zrobili sobie pierwsze to wow! to jest to! Po czym w ciągu niespełna 10 lat była piątka. I gdyby nie wiek to jak twierdzą dorobili by sobie szóste wink
        • hanusinamama Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:33
          A która jest w kolejności? Bo zazwyczaj te starsze, obarczone opieką nad młodszymi nie powielaja
          • sol_13 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 22:06
            Moja koleżanka ma 5 sióstr. Ma dwoje dzieci i jest to najmniej spośród sióstr, gdyż wszystkie pozostałe mają od 3 w górę. Najstarsza poszła w ślady matki i również ma 6. Więc różnie to bywa.
      • bergamotka77 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 22:21
        Dla mnie troje to max. Nie da się rozsądnie podzielić czasu i uwagi między większą liczbę dzieci. Chyba że nie pracujesz, ale to nie moja bajka.
    • ritual2019 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:12
      Zalet nie widze, wad mnostwo.
      • bergamotka77 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 22:15
        ritual2019 napisał(a):

        > Zalet nie widze, wad mnostwo.


        Zalety są tylko wtedy gdy rodzice są bardzo, bardzo zamożni.
        • maleficent6 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 23:07
          Nie. Żadne pieniądze rodzica nie sklonują aby zapewnił każdemu dziecku wystarczająco czasu i uwagi. Im więcej dzieci, tym mniej mamusi i tatusia na wyłączność.
          • fabryka.lodow.napatyku Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 01:22
            nieprawda, bogata mamusia nie musi pracowac i ma mnostwo czasu dla kazdego dziecka, pracujaca matka od switu do nocy nie bedzie miala czasu nawet dla jednego dziecka, bo wieczorem padnie na nos
            • maleficent6 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 02:29
              Bogata niepracująca mamusia to zazwyczaj idzie w parze z tatusiem, który jest nieobecny od rana do późnego wieczora, wszak niewielki procent ludzi na świecie ma pieniążki z nieba, większość jednak jakoś je musi zarobić.
              Nie tylko mamusia jest od zajmowania się dzieckiem, tatuś również. I jest temu dziecku potrzebny. A niestety przy kilkorgu dzieciach ta niepracująca mamusia i tak nie jest w stanie poświęcić każdemu z osobna tyle czasu, ile dziecko potrzebuje.
              • marinella Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 04:50
                Zaprawdę czasy, w których tatuś musiał zaiwaniał na dwie zmiany w fabryce, żeby mieć kasę, już minęły. Teraz kasiaści tatusiowie pracują po 40 godzin tygodniowo max, a resztę delegują pracownikom. Kolega dentysta ma własny gabinet, pracuje 3 dni w tygodniu, kolega mechanik ma własny warsztat, wpada tylko doglądać, kolega weterynarz, już tylko pulsuje między kliniką a prywatnymi wizytami i najpóźniej kończy z ostatnim dzwonkiem w szkole, kolega z IT o 11 otwiera bazę, o 16 wydaje ostatni klik.
                • maleficent6 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 11:04
                  marinella napisał(a):

                  > Zaprawdę czasy, w których tatuś musiał zaiwaniał na dwie zmiany w fabryce, żeby
                  > mieć kasę, już minęły. Teraz kasiaści tatusiowie pracują po 40 godzin tygodnio
                  > wo max, a resztę delegują pracownikom. Kolega dentysta ma własny gabinet, pracu
                  > je 3 dni w tygodniu, kolega mechanik ma własny warsztat, wpada tylko doglądać,
                  > kolega weterynarz, już tylko pulsuje między kliniką a prywatnymi wizytami i naj
                  > później kończy z ostatnim dzwonkiem w szkole, kolega z IT o 11 otwiera bazę, o
                  > 16 wydaje ostatni klik.

                  I ci wszyscy bogaci tatusiowie mają niepracujące żony na utrzymaniu? Razem z minimum pięciorgiem dzieci?
                  W fabryce, nawet na dwie zmiany, nigdy nie dorobisz się bogactwa. Nie mówimy o byciu dobrze sytuowanym, tylko bogatym.
                  Przy wielodzietności zawsze zasobów czasowych i finansowych masz mniej, czysta matematyka.
                  • marinella Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 11:08
                    Nie są bogaci, są dobrze sytuowani, to wystarczy.
                    • maleficent6 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 11:15
                      marinella napisał(a):

                      > Nie są bogaci, są dobrze sytuowani, to wystarczy.

                      Ale przecież w poście wyżej jest o bogactwie.
                      I wszyscy panowie, których przytoczyłaś, mają żony na utrzymaniu i min. 5 dzieci?
                      • marinella Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 15:20
                        Chyba się nie zrozumiałyśmy. Ja protestuję jakoby dobrze zarabiający mąż ( dziany, kasiasty, dobrze sytuowany, bogaty itd) był synonimem męża, który pracuje od rana do wieczora, 6 dni w tygodniu.

                        To nie Ci pracujący najdłużej/ najwiecej/ najciężej zarabiają dziś najwiecej.
                        • maleficent6 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 15:43
                          Chyba nie. Ale zdajesz sobie sprawę, że dobrze zarabiający pan mający dwoje dzieci niekoniecznie będzie dobrze zarabiającym ojcem szóstki dzieci? Nie było mowy o każdym "bogatym" ojcu, a o konkretnym przypadku, kiedy żona nie pracuje a tych dzieci jest tyle, że każde ma numerek na czole.
                          • ichi51e Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 15:45
                            Ale czy jest obowiązek żeby przy niepracującej żonie mieć 6 dzieci? Można mieć okrągłe zero.
                            • maleficent6 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 17:21
                              A ty tradycyjne w innym wymiarze?
                  • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 11:59
                    Bogactwo nie bierze się z pracy tylko z majątku. Są ludzie, którzy są dobrze sytuowani z domu, mają nieruchomości na wynajem, do tego dobra praca i jest.
                    • maleficent6 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:24
                      gr.ruuu napisała:

                      > Bogactwo nie bierze się z pracy tylko z majątku. Są ludzie, którzy są dobrze sy
                      > tuowani z domu, mają nieruchomości na wynajem, do tego dobra praca i jest.

                      A ten majątek wziął się z...? 🤔
                      • ichi51e Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:25
                        Z różnych rzeczy mógł się wziąć - już pisałam moja koleżanka 4 spadki…
                      • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:28
                        Z dziedziczenia często. Z dwóch osób o identycznych zarobkach jedna może żyć na zdecydowanie wyższym poziomie niż druga jeśli ma na starcie więcej.
                        • maleficent6 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:35
                          Czyli w dalszym ciągu z pracy, tyle że czyjejś.
                          • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:37
                            Albo z wykupienia mieszkań komunalnych za symboliczną kwotę smile
                            • maleficent6 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 13:08
                              Można jeszcze wygrać w lotto. Niemniej jednak na większość majątków ktoś musiał zapracować.
                              • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 13:26
                                Co nie zmienia faktu, że nie od zarobków konkretnej osoby zależy stan posiadania, a w dużej mierze od poziomu startu.
                • bialyhenio Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 11:33
                  marinella napisał(a):

                  > Zaprawdę czasy, w których tatuś musiał zaiwaniał na dwie zmiany w fabryce, żeby
                  > mieć kasę, już minęły. Teraz kasiaści tatusiowie pracują po 40 godzin tygodnio
                  > wo max, a resztę delegują pracownikom. Kolega dentysta ma własny gabinet, pracu
                  > je 3 dni w tygodniu, kolega mechanik ma własny warsztat, wpada tylko doglądać,
                  > kolega weterynarz, już tylko pulsuje między kliniką a prywatnymi wizytami i naj
                  > później kończy z ostatnim dzwonkiem w szkole, kolega z IT o 11 otwiera bazę, o
                  > 16 wydaje ostatni klik.

                  Marinella, powiedz proszę w jakim mieście i państwie żyjesz. Chętnie się przeprowadzę do takiej sielanki i będę będąc wąskim specjalistą pracował tylko 4 godziny dziennie za 4 średnie krajowe.

                  A na serio nie jestem przekonany czy widzisz cały obraz sprawy. Dentysta musi także dbać o gabinet, płacić z niego czynsz, żeby spłacić choćby fotel, autoklaw i inne sprzęty do niego, o mikroskopie czy rentgenie nie wspominając. Pracując tylko 3 dni wątpię czy na to zarobi.

                  Żaden warsztat samochodowy nie będzie dobrze funkcjonował bez nadzoru szefa.

                  Lekarze słyną z rozwodów, krótkiego życia (choroby mimo wiedzy medycznej, zgadnij dlaczego) i długich godzin pracy.

                  Menedżerowie w korporacjach, których znam, mają dzień od świtu do późnego wieczora wypełniony spotkaniami. Bo są odpowiedzialni za dużo ludzi, duże obszary i mają dużo osób, które od nich coś chce, mają też własnych szefów, dla których są pracownikami a także odpowiadają za własnych pracowników.
          • extereso Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 09:22
            Wszystko racja, tylko zupełnie zapomina się o tym, że i dzieci wzajemnie sobie coś dają. I to dużo. Nie, nie chodzi mi o delegowanie obowiązków na dzieci i rozumiem, do czego dzieciom są dorośli.
            • ritual2019 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 10:10
              Rodzenstwo nie oznacza z automatu przyjazni ani wielkiej milosci wzajemnej. Kazdy jest osobnym czlowiekiem, ma inny charakter i niektorzy nie lubia sie nawzajem, w najlepszym ukladzie sa neutralni.
            • maleficent6 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 11:13
              extereso napisała:

              > Wszystko racja, tylko zupełnie zapomina się o tym, że i dzieci wzajemnie sobie
              > coś dają. I to dużo. Nie, nie chodzi mi o delegowanie obowiązków na dzieci i ro
              > zumiem, do czego dzieciom są dorośli.

              Oczywiście, że tak. Jeśli potrafisz wychowywać rodzeństwo, reprezentujesz zdrowe podejście, widzisz każde dziecko jako odrębną jednostkę itd itd to jesteś w stanie pomóc pielęgnować tą niesamowitą więź, wspomnienia i wtedy rzeczywiście dzieci wzajemnie sobie dużo dają. Jednakże do tego wystarczy dwoje czy troje, niekoniecznie dwanaścioro...
              Jeśli stać cię na wykształcenie, dobry start w przyszłość, stać cię również mentalnie, to tą trojkę bez problemu ogarniesz, sama wiesz najlepiej 😉😉😉 natomiast uważam, że przy naprawdę licznym potomstwie nie zapewnisz wystarczająco uwagi każdemu dziecku, jako odrębnej istocie o odrębnych potrzebach. Kontakt jeden na jeden z rodzicem jest niezwykle ważny i niezwykle niedoceniany.
              • extereso Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 15:36
                Jasne. Ten kontrakt jeden na jeden jest bardzo ważny. Ale i kontakt z ekipą rodzeństwa jest wspaniały. Moje dorosłe już dzieci umawiają się np do knajpy albo na noc filmowa i jestem wtedy szczęśliwa, że mają siebie. Zasoby nie tylko się dzielą, ale i multiplikują . Ale zgadzam się, że przy piątce np już nie dałabym rady.
          • mgla_jedwabna Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:22
            Naprawdę duże pieniądze do pewnego stopnia mogą zapewnić więcej czasu i uwagi. Jak czas rodziców nie jest pochłaniany przez zajmowanie się domem, bo od sprzątania, prania, prasowania itd. są gosposie, to jest więcej quality time i w przeliczeniu na dziecko wypada go więcej niż w układzie dwoje dzieci i każda sobota spędzona na polowaniu na tańszy olej w Biedronce oraz lepienie klusek z mąki z darów. Podobnie z wakacjami z całą piątką w kurorcie vs spędzanymi na podwórku przed blokiem, gdy matka robi dodatkowe dyżury, żeby było na podręczniki.
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:18
      Znam rodzinę z piątką, już w wieku od późnonastoletniego do późnostudenckiego, dzieciństwo opisują jako "nieustanną walkę o zasoby".
    • tanebo001 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:19
      Plusy - zawsze masz na kim się oprzeć. Jestem jedynakiem i czeka mnie śmierć w samotności.
      • ichi51e Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:23
        A tak to mógłbyś sobie mieszkać katem u brata i jego rodziny…
        • tanebo001 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:36
          Mówię o wsparciu moralnym.
          • jammer1974 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:57
            tanebo001 napisał:

            > Mówię o wsparciu moralnym.

            Mam siostre. Z nia praktycznie zadnej wiezi. Od 18 Roku zycia mam przyjaciolke ktora jest dla mnie jak siostra. W ogien bym za nia wskoczyla. Za rodzona siostra niekoniecznie.
            • extereso Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 09:23
              No a ja mam przyjaciółki i mam brata. Gdybym miała z ognia itd to wydostałabym brata, nawet jeśli na codzień jestem bliżej z przyjaciółkami.
      • angazetka Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:32
        Ludzie miewają innych bliskich, niekoniecznie rodzeństwo...
      • mrs.solis Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 20:51
        😂😂😂
      • maleficent6 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 23:09
        Serio? Mam kilku braci, osobiście znałam jednego. No niestety, ani się oprzeć ani podeprzeć.
      • jehanette Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 09:36
        A te wszystkie wataski o tym jak to rodzeństwo drze ze sobą koty to biorą się znikąd. Rodzeństwo nie jest żadnym gwarantem że będzie się miało więzi.
      • eukaliptusy Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 10:20
        Przez całe życie nie potrafiłeś sobie z 8 miliardów ludzi nawet jednej osoby zjednać, skąd pomysł, że miałbyś nagle 100 procent sukcesu z jedynym konkretnym człowiekiem?
    • kurt.wallander Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:20
      Ale każdy z nas wychował się w takiej rodzinie, w jakiej przyszło mu żyć. I cięzko gdybać, co by było, gdybyśmy miały więcej lub mniej rodzeństwa....
      • kk345 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:03
        I w ten sposób zamknęłaś możliwość dyskusji na każdy w sumie temat...
        • amsterdama Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 23:16
          😃🙈
    • ichi51e Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:21
      Moim zdaniem obecnie dużo dzieci albo maja ludzie bogaci albo tacy którzy maja ekonomie w D.
      Moi dziadkowie miał 6 dzieci (między najstarszym a najmłodszym 18 lat) jedno zmarło. Dzieci nie były rok po roku - de facto seryjnie jedynaki (po dwójce pierwszych wojennych). Dziadek był pediatra ordynatorem na oddziale dziecięcym - mieli duze mieszkanie zakładowe. Żadne z dzieci w sumie nie miało potem warunków na powtórzenie - po 2 średnio mieli. To były tez inne czasy - córki były wykształcone chciały pracować a nie bawić się w dom.
      • sol_13 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 22:12
        ichi51e napisała:

        > Moim zdaniem obecnie dużo dzieci albo maja ludzie bogaci albo tacy którzy maja
        > ekonomie w D.

        Zgadzam się w 100% , wielodzietne rodziny które znam są z dwóch biegunów

        > Moi dziadkowie miał 6 dzieci (między najstarszym a najmłodszym 18 lat) jedno zm
        > arło. Dzieci nie były rok po roku - de facto seryjnie jedynaki (po dwójce pierw
        > szych wojennych). Dziadek był pediatra ordynatorem na oddziale dziecięcym - mie
        > li duze mieszkanie zakładowe. Żadne z dzieci w sumie nie miało potem warunków n
        > a powtórzenie - po 2 średnio mieli. To były tez inne czasy - córki były wykszta
        > łcone chciały pracować a nie bawić się w dom.

        Bardzo podobnie u mojego ojca, pięcioro ich było, jedno zmarło. Między najstarszym bratem a moim tatą (najmlodszym) 15 lat różnicy. Wielkie mieszkanie od dziadka z pracy (kolej), babcia w domu. Potem każdy z braci miał tylko po dwoje dzieci, a mój tata tylko mnie. Ale to taka specyfika tych pokoleń.
    • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:25
      Przecież to zależy od rodziny, sposobu wychowania, wydolności wychowawczej rodziców, zasobów jakie mają... I do tego od indywidualnego odbioru. Znam sporo jedynaków zadowolonych z tego stanu rzeczy, a ja jako jedynaczka żałowałam, że nie mam rodzeństwa
      • little_fish Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 22:43
        Ja też żałowałam. Najbardziej jak dorosłam. Jako dziecko nie odczuwałam aż tak bardzo braku rodzeństwa.
        • kamin Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 16:53
          Tak samo. W wieku dorosłym żałuję braku rodzeństwa
      • marinella Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 04:52
        ja jako jedynaczka żałowałam, że nie mam rodzeństwa

        Idem.
    • mabel_mora Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:33
      Wydaje mi się, że normalna duża rodzina to skarb (mówię to jako jedynaczka) chociażby ze wzl. na pomoc rodzicom - finansowa i nie finansowa np. podwozka do lekarza, zakupy, itp . - ja do tego będę sama, a tak to zawsze jest rodzeństwo, nawet dom opieki łatwiej opłacić składając się w kilka osób.
      Kolejna sprawa to taki psychiczne bezpieczeństwo, że w razie śmierci jednego z rodzeństwa dzieci mają ciocie i kuzynostwo.
      No i chyba więzy krwi tak jakoś zobowiązują i nawet gdy rodzeństwo nie jest bardzo mocno zżyte, to w trudnych momentach mogą na siebie liczyć.
      • berdebul Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:36
        Nie bądź naiwna. Można mieć rodzeństwo, które ma w pompie, więc nie tylko ogarniasz opiekę nad seniorami samodzielnie, ale jeszcze słuchasz złotych rad, ze mogłabyś robić to lepiej.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 22:44
          Dlatego podkreśłiła, że chodzi o normalną, kochającą się rodzinę.
          • arthwen Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 23:25
            Ale nie możesz sobie wybrać, że chciałabyś mieć normalne i kochające rodzeństwo. Dostajesz losowo, sorry.
          • berdebul Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:02
            Nigdy nie masz gwarancji. Trafiają się dzieciaki z tak różnymi charakterami, pomijając inne cechy, uwarunkowania itd, że rodzina może być normalna i kochająca, a rodzeństwo skrajnie odmienne i bez kontaktu.
        • yuka12 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 00:44
          Np. mój najstarszy brat. Ma kilkoro dzieci (wielodzietna rodzina) od dawna dorosłych i samodzielnych, a w zeszłym roku dzwonił do mojej mamy 90+,żeby go wsparła finansowo, bo ciężko się im żyje z bratową z ich emerytur (bratowa wiele lat nie pracowała). Ale żeby zapytać, w czym pomóc, przyjechać i np. posprzątać mamie - nigdy ich nie było. Zawsze kontaktowali się, żeby ICH wesprzeć 🤦‍♀️.
          Można mieć i takie rodzeństwo 🤷‍♀️.
      • jammer1974 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:58
        Wiezy krwi do niczego nie zobowiazuja.
      • joyce_byers Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 16:29
        Ten mit o więzach rodzeństwa pokutującący u dorosłych jedynaków jest widać wciąż żywy.
        Nie. Rodzeństwo NIE gwarantuje więzi. Rodzice mogą się starać fajnie wychowac nawet tylko dwójkę dzieci i dzieciaki w dorosłym życiu mogą nie mieć ze sobą więzi.
        Ty po prostu zapomniałaś o jednym. Każdy człowiek ma swoją osobowość i charakter. To czysta, zwykła loteria żeby dzieciaki miały że sobą super kontakt z dorosłości. Każde dziecko jest osobnym bytem.
    • pyza-wedrowniczka Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:33
      Mam dwie znajome (ale takie dalsze, koleżanki z dawnych czasów), które mają po 5 dzieci. I widzę totalną przepaść w tym, jak ich rodziny wyglądają.

      W jednej bogaty mąż, ona prowadzi własną działalność, w dzieci inwestują, dbają o ich indywidualny rozwój (dzieciaki są mocno uzdolnione muzycznie). Super się dzieciaki dogadują ze sobą.
      W drugiej zaś słyszę, że znajoma ciągle podkreśla, że tak super bo "dzieci sobie pomagają w nauce", "dzieci się sobą zajmują", "jest szczęśliwa, że Jaś lat 12 z radością bawi się z Zosią lat 2"...

      W tej pierwszej rodzinie widzę plusy, że dzieciaki będą mogły na siebie liczyć, w tej drugiej zaś wróżę albo totalne zatracenie siebie, albo szybką ucieczkę od rodziny.
      • tanebo001 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:48
        Myślę że jest dokładnie na odwrót. W tej pierwszej rosną zapatrzone w siebie sobki. W tej drugiej dzieci umieją ze sobą żyć.
        • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:51
          A dlaczego w pierwszej mają rosnąć sobki? Masz napisane, że dzieci się świetnie dogadują
        • jammer1974 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:59
          tanebo001 napisał:

          > Myślę że jest dokładnie na odwrót. W tej pierwszej rosną zapatrzone w siebie so
          > bki. W tej drugiej dzieci umieją ze sobą żyć.
          >
          Nie masz racji.
      • samawsnach Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 22:08
        pyza-wedrowniczka napisała:

        > W tej pierwszej rodzinie widzę plusy, że dzieciaki będą mogły na siebie liczyć,
        > w tej drugiej zaś wróżę albo totalne zatracenie siebie, albo szybką ucieczkę o
        > d rodziny.
        Ależ to do bólu stereotypowe. Wartościowe, uzdolnione dzieci bogatego ojca vs uboga prawie patola.
        Słyszałaś kiedyś o słowie "więź"? Bo to akurat te uzdolnione muzycznie, wychuchane, zadbane od stóp do głów dzieci mogą wyrosnąć na egocenrtycznych buców (za to grających na pianinie i jedżących na nartach), co w dudzie będą miały nie tylko rodzeństwo, ale i innych ludzi.
        • pyza-wedrowniczka Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 22:48
          Na razie nie mają raczej w dudzie rodzeństwa (ba, powiedziałabym, że mają też super relacje z rodzeństwem stryjecznym). A mają od 6 do 17 lat, więc o tych najstarszych można już coś powiedzieć.
    • mrs.solis Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:37
      Pochodze z duzej rodziny i wiecej mi to zabralo niz dalo. Moze najmlodsze dzieci maja inne odczucia, ale ja jako najstarsza ogolnie mialam brak uwagi, duzo obowiazkow i zawsze byl ktos ode mnie wazniejszy , bo mlodszy. O zasobach nawet nie wspominam. Nie uczylam sie gry na pianinie ani obcych zachodnich jezykow, bo nie bylo na to pieniedzy. Cud , ze w ogole zdecydowalam sie na dziecko , bo odkad mialam 13 lat zawsze powtarzalam, ze dzieci miec nie bede. No i jeszcze to wychowanie gdzie obawiazki ma tylko dziewczynka, a od chlopcow to sie nic nie wymagalo, wiec ich dziecinstwo roznilo sie od mojego. Dwoch z braci ma dwoje dzieci, najmlodszy jest sam. Moja jedynaczka nigdy nie chciala rodzenstwa i cieszy sie , ze jest sama szczegolnie po wizycie u sasiadow gdzie jest trojka dzieci i widzi jak wyglada rzeczywistosc, szczegolnie gdy dzieci nie sa ze soba zgodne i maja zdecydowanie rozne charaktery.
      • kozaki_za_kolano Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 20:36
        O widzisz, i to jest świadectwo, o które pytam. Bo w tym wątku wypowiadają się głównie osoby, które znają albo słyszały, ale same nie są z dużej rodziny. A ty masz osobiste doświadczenia.
        • mrs.solis Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:12
          Wiesz, moze gdybym miala siostry moja opinia moglaby byc zdecydowanie inna , bo uznalabym, ze moze jednak plusy przewyzszaja minusy, ale jest jak jest. Zauwazylam tez , ze w wielodzietnych rodzinach mlodsze dzieci mialy wiecej luzu niz te starsze , od synow nie wymaga sie tak samo jak od corek itp.
          • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:31
            Jak ktoś ma stereotypowe podejście to i przy dwójce inaczej traktuje syna i córkę
          • arthwen Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:44
            We wszystkich rodzinach jakie znam to młossze dzieci mają więcej luzu niż starsze, nawet jeśli jest ich tylko dwójka.
            Mnie to doprowadzało do szału w dzieciństwie, bo wszystko co - jako najstarsza - musiałam z trudem sobie wywalczyć, mój brat dostawał razem ze mną (głównie chodzi o pozwolenie na różne rzeczy, nawet te argumentowane: będziesz starsza to pogadamy. Ja byłam starsza, mój brat dostawał gratis!)
          • enigma81 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 13:11
            Mam 4 siostry i potwierdzam - młodsze dużo luzu, najstarsze najwięcej obowiązków.
            Ja musiałam o swoje walczyć, młodsze już zupełnie nie, miały lajtowo.
          • kurt.wallander Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 14:33
            mrs.solis napisała:

            ze w wielodzietnych rodzinach mlodsze dzieci mialy wiecej luzu niz t
            > e starsze ,

            Z tym sie zgodzę.

            >od synow nie wymaga sie tak samo jak od corek itp.

            Na ten temat sie nie wypowiem, bo mam tylko córki. Nie wydaje mi się, bym miała byc mniej wymagająca od syna (gdybym go miała) ze względu na płeć.
        • kamin Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 16:55
          Każdy ma osobiste doświadczenia.
    • sabina211 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:38
      Mam dwoje młodszego rodzeństwa, mój mąż też dwoje, ale starszego. Dla nas plusy przeważały, mamy czworo dzieci, a ja (trochę) żałuję, że nie pięcioro...Ani rodzina męża, ani moja nie były idealne, ale żadne z nas nie zamieniłoby rodeństwa na lepsze warunki życia. Zresztą zdziwiłabym się gdyby na tym forum duża rodzina uchodziła za wartość. Wiem, że jest różnie, ale nasze dzieci nie narzekają, że jest ich czworo, a na jakie modele rodziny się zdecydują to czas pokaże....
      • hanusinamama Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:46
        Ale mówimy tu o warunkach zycia typu brak swojego biurka.
        I nie wiem czemu duża rodzina ma uchdozić za wartość? Ani duża ani mała.
        Uwazasz, ze twoja 2+4 lepsza niż 2+1?
        • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:49
          Ja uważam że nasza duża rodzina jest dla nas lepsza niż mała
          • hanusinamama Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 11:32
            Dla was tak i super. Ale czemu duza rodzina ma być wartością?
            • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:01
              A dlaczego 2+2 ma być wartością?
        • sabina211 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 22:08
          Uważam, że dla nas 2+4 jest dużo lepsze niż 2+1. W ogóle nie wyobrażam sobie nas jako rodziców jedego czy nawet dwójki dzieci, ale wiem, że innym czworo wydaje się horrorem i też ok.
          A co do biurka to długo go nie miałam, a kiedy miałam nie korzystałam, albo korzystałam sporadycznie...
          • hanusinamama Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 11:33
            Nie no super. MOja babcia długo nie miała toalety po co nam toleta....ona nie miała i żyła.
          • ichi51e Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 11:36
            Boże ludzie przecież to nie chodzi tu o biurko i czy jest na nie miejsce (oraz ilość wysiedzianych przy nim dupogodzin) to chodzi o własny kat gdzie masz spokój do relaksu nauki poplątanie jak ci zle. Nie wszystko musi dziać sie na forum rodziny albo jeździsz autobusem od pętli do pętli.
            Przy czym to są bardzo osobnicze sprawy nie ma jednego idealnego scenariusza.
            • ichi51e Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 11:36
              *poplakanie
            • berdebul Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:04
              Idealny scenariusz to przestrzeń wspólna do bycia rodzina i osobne pomieszczenia jak ktoś chce pobyć sam. Przy 2+2 to 3 sypialnie + salon, jest miejsce na bycie razem i na bycie osobno, bez siedzenia sobie na głowie.
        • marinella Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 04:59
          Ja uwazam, ze moja własna rodzina 2+3 jest lepsza niż moja rodzina pochodzenia 2+1, tak. Uwazam, ze dom w którym jest więcej dzieci niż dorosłych tętni życiem i ma zdecydowanie więcej zalet niż mój dom pochodzenia. I mówię to jako kochana i wychuchana jedynaczka z osławionymi lekcjami pianina, tenisa i zachodnich języków w tle.
          • szmytka1 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:52
            A ja jestem z rodziny 2+3 i uważam dokładnie odwrotnie niż ty
            • chatgris01 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 13:24
              Ja jestem z 2+2 i z posiadania mlodszego brata zaczelam byc zadowolona dopiero jako nastolatka, jako dziecko zdecydowanie wolalabym pozostac jedynaczka.
              • kurt.wallander Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 14:36
                Ja tez z 2+2 i widzę, że moje trzy córki są bardziej zżyte z sobą niż ja z byłam z moim bratem (starszym). Może to kwestia płci....Aczkolwiek, i jako dziecko, i jako dorosła wolę mieć brata niż gdybym miała być jedynaczką.
                • chatgris01 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 15:00
                  Starszy brat by mi nie przeszkadzal, przeciwnie. W podstawowce zalowalam, ze nie mam starszego.
    • xxkoralinaxxx Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:47
      Jestem jedynaczką, tak zwanym okiem w głowie rodziców, totalnie rozpieszczoną w dzieciństwie. Od małego lgnęłam do dorosłych, dzieci wydawały mi się głupie, nie umiałam za bardzo nawiązywać relacji z rówieśnikami. W życiu dorosłym nie zdecydowałam się na macierzyństwo, nadal odczuwam dużą niechęć do dzieci. Piszecie tutaj, że wielodzietność może te dzieci do podobnych decyzji doprowadzić, a u mnie właśnie zawiniło to jedynactwo. Teraz, gdy mam 37 lat, żałuję, że nie mam siostry albo brata, uważam, że jeśli rodzeństwo się dobrze dogaduje, to łatwiej jest iść przez życie do końca mając przy sobie zawsze rodzinę z krwi i kości. Tylko niestety ten warunek "dobrze się dogaduje" nie zawsze się w życiu spełnia. Chyba ciężko o ideały wink
      • ichi51e Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:35
        Sek w tym ze ktoś kto nie ma rodzeństwa idealizuje sobie to rodzeństwo i wyobraża jak by to było lzej iść przez życie. A większość ludzi więcej oparcia ma w partnerze niż w rodzeństwie.
        • joyce_byers Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 16:31
          Dokładnie. Bo jednak parnetra dobiera się ( a przynajmniej decyduje się z nim być na stałe) biorąc pod uwagę wspólne dogadywanie. A rodzeństwo to czysty ryzyk fizyk. Ci sami rodzice lecz każdy z nich to osobny byt, inny charakter i osobowość niekoniecznie taka, która nam pasuje.
    • sueellen Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:54
      W UK osoby majetne czesto maja 3-4 i wiecej dzieci. 1-2 dzieci ma tzw klasa srednia. Patologia sie nie mnozy bo oferuje sie im ubezplodnienie, antykoncpecja i aborcja sa na zyczenie, latwo dostepne i bezplatne.
      • mamaafg Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 20:05
        Bzdury piszesz. Patola i najbiedniejsi mnoza sie na potege.
        • sueellen Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 20:24
          To zależy kim dla ciebie są patole. Jeśli chodzi o osoby na zasiłkach, mnożą się głównie religijni muzułmanie.
          • mamaafg Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:29
            Tak, oni TAKZE, ale zdecydowanie nie tylko.
      • bruy-ere Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 23:56
        sueellen napisała:

        > W UK osoby majetne czesto maja 3-4 i wiecej dzieci.

        Tylko dlaczego majętność miałaby iść w parze z chęcią posiadania większej ilości dzieci? To kwestia indywidualna, niezależna od poziomu finansowego.
        Zakładanie, że każdy marzy o większej ilości dzieci, tylko finanse go ograniczają jest błędne.
        Ja np. nie chciałabym więcej niż dwójki nawet będąc milionerką.
      • yuka12 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 00:53
        Znam wiele, bardzo dużo osób z working class, które mają 4-6 i więcej dzieci, często patchworkowych (np. dzieci męża z poprzedniej relacji, dzieci żony z porzednich małżeństw i kilkoro wspólnych). Nie można ich nazwać patologią, bo rodzice pracują. Tylko mnie czasem zastanawia, jak wygląda wychowanie w takiej dużej rodzinie, rozmowy z rodzicami i czas z nimi, jak obydwoje pracują 36 - 48 i więcej h tygodniowo.
    • cegehana Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:57
      Myślę, że sama liczebność rodzeństwa nie ma dużego znaczenia. Ważniejsze są dobre relacje pomiędzy domownikami a to nijak nie zależy od tego ilu ich jest. Jak rodzina jest duża to trzeba się dzielić zasobami ale też problemami (np. takimi jak opieka nad starymi rodzicami, pochłanianie uwagi nadopiekuńczej matki itd.). No i od tego co przeważa, zależy też odpowiedź na pytanie autorki: czego więcej plusów czy minusów.
      • kozaki_za_kolano Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 20:41
        Na relacje nie ma wpływu liczebność rodziny? No nie, nie zgodzę się. Ile razy jesteś w stanie pokazywać, jak wiązać buty albo uczyć jeździć na rowerze?
        Przełóż to na klasę w szkole, 35 osób versus 12 osób. Liczebność nie ma wpływu?
        Siłą rzeczy im więcej dzieci, tym mniej każde z nich dostanie od rodziców. Odłóżmy na bok ckliwe opowieści o ogromie miłości, rodzice są tylko ludźmi, a ich zasoby nie są nieprzebrane.
        • cegehana Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:01
          Moim zdaniem nie tyle istotne jest ile razy pokażę jak się wiąże buty, ale jak to zrobię - z czułością, uwagą, wyrozumiałością czy ze zniecierpliwieniem i nieobecnym wzorkiem. Matka kilkorga dzieci ma (siłą rzeczy) mniej czasu dla każdego z osobna ale już wcale nie siłą rzeczy gorzej ten czas spożytkuje niż matka jednego, bo to bywa bardzo różnie.
        • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:32
          Jednak większość ludzi nie ma pięcioraczków i tej jazdy na rowerze uczy po kolei, a nie kilkoro dzieci jednocześnie
          • forumologin Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 22:06
            dobrze, ale zamiast uczyc 5go dziecka wiazania butow moglaby w tym samym czasie zagrac w gre czy cokolwiek najstarszym.
            • cegehana Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 22:32
              Mogłaby, ale wcale niekoniecznie by to zrobiła, bo jak słusznie kozaki zauważyła, rodzice są tylko ludźmi, popełniają błędy wychowawcze, bywają zapracowani, roztargnieni, podejmują czasem źle decyzje, po prostu dlatego ze są ludźmi, a nie dlatego że im się dziecko urodziło.
              • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 22:39
                Tak na marginesie - jestem jedynaczką, u nas dzieci w sumie piątka. Mój partner każdemu z nich poświęca więcej czasu niż mój ojciec mnie jednej.
                • bergamotka77 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 23:21
                  No ale jest u was duza różnica wieku a weź pod uwagę co byloby gdybyście mieli piątkę maluchów. No i co najmniej jedno z wami nie mieszka.
                  • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 23:39
                    A kto powiedział że duża rodzina musi się składać z dzieci z małą różnicą wieku?
            • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 22:38
              Nie zawsze to jest piątka rok po roku. Może najmłodsze uczy się wiązania butów, kiedy najstarsze jest na randce?
              • bergamotka77 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 23:25
                I to najstarsze jest zwykle poszkodowane, bo matkuje lub ojcuje młodym. Zawsze współczuję najstarszym dziewczynkom w wielodzietnych rodzinach - mają przechlapane zastępując matkę.
                .
                • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 23:40
                  Nie w wielodzietnych rodzinach tylko w rodzinach hołdujących patriarchalnym schematom. U nas nikt nigdy nie wymagał od najstarszej matkowania rodzeństwu. Wystarczy się matkuje własnej matce i czuje się za nią odpowiedzialna.
            • kurt.wallander Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 16:43
              forumologin napisała:

              > dobrze, ale zamiast uczyc 5go dziecka wiazania butow moglaby w tym samym czasie
              > zagrac w gre czy cokolwiek najstarszym.
              >

              Akurat, jesli ktoś lubi grać w gry, to im więcej dzieci, tym lepiej smile
          • mgla_jedwabna Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:38
            Ale inaczej się uczy tego wiązania sznurowadeł, gdy jednocześnie nie wyje ci niemowlę, dwulatek nie wsadza gwoździa w kontakt, a ośmiolatek nie zawraca głowy matematyką. Bo to się kończy tak, że każesz ośmiolatkowi ogarnąć buty czterolatka, rzucasz się na dwulatka z gwoździem zanim sięgnie do kontaktu (w ogóle, skąd oni ma ten gwóźdź! Przecież dwunastolatka miała brata pilnować!), niemowlę musi chwilę poczekać. W efekcie nie doszło do zwarcia i porażenia, ale niemowlę i ośmiolatek dostali kolejny dowód, że ich problemy są nieważne, dwulatek ryczy, dwunastolatka ma żal o niezasłużoną jej zdaniem zjebkę, a czterolatek nadal nie umie wiązać butów.
            • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:46
              Rozumiem, że wariant: dwunastolatka i ośmiolatek w szkole, niemowlę w nosidle, dwulatek bawi się z tatą a czterolatek uczy się wiązania butów jest niewyobrażalna? Uczyłam ostatnio czterolatkę jazdy na rowerze. Sześciolatka w tym czasie jeździła obok nas, roczna córka spała w domu pod opieką taty, brat odsypiał studniówkę, a dwudziestoletnia siostra była w pracy.
              • 35wcieniu Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:55
                Zapewne zależy dla kogo. Dla mnie jest niewyobrażalna, być może dlatego że nigdy nie zyłam w wielodzietnej rodzinie (w żadnej z możliwych ról), ale te, które znam, rzadko kiedy wyglądają tak sielankowo że każdy czeka na swoją kolej, nigdy nie zdarza się że kilkoro dzieci chce równocześnie wisieć na matce czy ojcu, nie mają zapędów do równoczesnego pokazywania tego co akurat je zafascynowało i absolutnie nigdy się nie drą jak ja komendę ani nie walczą o pierdoły.
                No niestety znam tylko takie gdzie wręcz przeciwnie więc myślę że tak, dla osób nie żyjących w takim systemie na co dzień wielodzietna sielanka może być niewyobrażalna. Dla mnie jest.
                • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 13:00
                  A kto mówi o sielance? Z takimi oczekiwaniami od rodzicielstwa to chyba nawet wzięcie kota może być trudne, bo też nie jest sielankowo. Ani sielanka ani piekło. Przy czym dużo zależy od dzieci. Ja mogę zrobić spokojnie zakupy z trójką, moja sąsiadka nie wychodzi z kilkuletnią córka do sklepu bo są zawsze spazmy, wrzaski, ściąganie z półek, bieganie i jest w pięć minut wykończona.
                  • 35wcieniu Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 13:12
                    No więc wierzę na słowo, ale pytałaś czy wizja pięciorga (bo chyba tyle podałaś w tym przykładzie) dzieci żyjących w jednej rodzinie w spokoju i idealnej organizacji jest niewyobrażalna więc potwierdziłam że może być, dla mnie jest.
                    Mogę założyć że od czasu do czasu zdarzają się takie momenty jak opisany, nie bez powodu zdarzają sie kiedy część jest w szkołach czy przedszkolach więc chwilowo nie generuje chaosu, ale jako ogólny stan- powiedzmy że powątpiewam.
                    W dwójkę, nooooo powiedzmy że trójkę (choć tu już ciężej) mogłabym jeszcze uwierzyć. W więcej za cholerę. Chyba że w konfiguracji z bardzo dużą różnicą wieku bo wtedy wiadomo, część już dorosła, inne jeszcze nawet nie chodzą, wtedy spoko, wierzę.
                  • chatgris01 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 13:33
                    gr.ruuu napisała:

                    > Z takimi oczekiwaniami od rodzicielstwa to chyba nawet w
                    > zięcie kota może być trudne, bo też nie jest sielankowo.

                    Osobiscie wole 10 kotow (nawet z problemami) niz jedno male dziecko cool
                    Ale wiem, ze sa ludzie, ktorzy male dzieci uwielbiaja (np. moja Mam, zmarnowala powolanie, powinna byla pracowac w zlobku, lub choc dluzej w przedszkolu) i z palcem w nosie poradza sobie z kilkorgiem jednoczesnie.

                    Jeszcze a propos mojej Mam, jest starsza siostra w rodzinie z 6 dzieci, trojka najmlodszych oraz domem zajmowala sie wraz z najstarszym bratem oraz mlodsza siostra (tzn. starsza trojka zajmowala sie mlodsza trojka, musieli, bo dziadek sie wypial na rodzine i babcia musiala pracowac, zeby ich wyzywic, a zadnej pomocnej dalszej rodziny na miejscu nie mieli, repatrianci), i do dzieci jej to nie zniechecilo (natomiast jej siostre tak).
              • niemcyy Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 22:17
                Brat w wieku maturalnym i 20-latka, zwłaszcza jak akurat śpią albo ich nie ma ileś godzin, na pewno są fajnym rodzeństwem dla nawet 3 małych sióstr i może być wtedy względny spokój i każdy ma chwilowo to, czego potrzebuje.

                Co jak 12- i 8-latek wyjdą ze szkoły i w weekendy, a tu 0+2+4?
      • zaczarowanyogrod Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 20:56
        Czasem wychodzi tak że nawet jak dzieci dużo to i tak rodzicami zajmuje się tylko jedno, co mieszka najbliżej.
      • hanusinamama Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:43
        Nie pisz bzdur.Moja teściowa ma 3 rodzeństwa...jak trzeba się było zająć mamą, to zajmowała się ona i jedna siostra. Pozostała 2 miała wywalone ( a byli pupilkami mamusi).
        Moja teściowa jako najstarsza musiała sie zajmować młodszymi. Czesto nie miała odrobionych lekcji bo trzeba było pomóc, zając się.
        Sama mając bardzo duzy dom i spore dochody zdecydowała sie na 2 dzieci i nie pozwoliła aby moj mąz robił za niankę dla brata
        • cegehana Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:59
          No skoro Twoja teściowa się zajmowała sama z siostrą to pozamiatane. Nie mam na to żadnego argumentu.
          • hanusinamama Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 11:39
            Nie. chodzi o to ze można miec 6 rodzenstwa a do opieki potem nad rodzicem i tak sie jest samemu. Tesciowa miała o tyle dobrze ze jedna z siostr sie poczuwała...
            Fakt posiadania duzej rodzinie nie zonacza ze nie bedzie sie kiedys w takiej sytuacji samemu
            • mgla_jedwabna Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:40
              I to jest chyba najczęstszy scenariusz - jedno z dzieci zostaje z problemem, pozostałe albo łaskawie czasem pomogą, albo i to nie.
            • cegehana Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 16:51
              Można - liczba rodzeństwa nie jest determinujaca - ani w tych złych ani w dobrych rzeczach. A Twoja teściowa to raczej przykład błędu wychowawczego, z którym ona sama jako dorosła się nie zmierzyla. Jako dziecko weszła w rolę usluznej córki i z niej nie wyszła jako dorosła - dlatego to ona ma na głowie opiekę a inni nie. I tego typu problem nie ma związku z liczbą dzieci - chyba wczoraj był tu podobny o ojcu i córce (która ma tylko jednego brata a historia podobna - ona ma na głowie opiekę a brat w nosie).
    • asia_i_p Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 19:58
      Mój tato ma sześcioro rodzeństwa i są ze sobą bardzo blisko, a dzieciństwo wspominają z dużym sentymentem. Jednak żadna z czterech ciotek nie zdecydowała się na powtórzenie modelu, wszystkie są singielkami. Uważają, że babcia była świetną matką, bardzo zaangażowaną, ale że one by się tak zaangażować nie potrafiły, a innego modelu macierzyństwa nie uznają. Babcia rzeczywiście potrafiła gotować jednego dnia trzy wersje obiadu, żeby żadne dziecko nie musiało jeść, czego nie lubi, a mimo to miała czas bawić się z nimi na przykład w teatr. No i prowadziła dom całkowicie otwarty, wiecznie tam krążyli znajomi wszystkich dzieciaków. Synowie w zasadzie powtórzyli model , ja mam czworo rodzeństwa, w tym trójkę przyrodniego, że stryjów jeden ma czworo a drugi sześcioro dzieci. Ja się bardzo dobrze czuję z taką dużą rodziną, ale u nas były do tego warunki mieszkaniowe, u jednego ze stryjów też, u drugiego nie bardzo. To jest fajne, życie takim trochę stadem, ale rodzice muszą mieć czas i chęci, a warunki mieszkaniowe i materialne muszą być dobre.
      • hanusinamama Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:41
        Przede wszystkim nie mozna się wyręczać starszymi dziećmi. Tu niestety zazwyczaj dziewczynki sa poszkodowane..
        • zaczarowanyogrod Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:43
          Tak po staremu, że chłopak lepszy.
          Mój ojciec to wyjątek on się zajmował młodszymi, bo był na miejscu. Pewnie dlatego.
        • asia_i_p Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 23:33
          Tu wyręczania starszymi nie było. Owszem, czasem były dzieci były posyłane po zakupy, ale też raczej nieregularnie. Najbardziej wykorzystywany porządkowo był mój ojciec, ale on to od zawsze lubił; dziewczynki raczej rosły na zajmujące się "sprawami wyższymi", bo i babcia i dziadek byli bystrymi ludźmi, którzy z przyczyn obiektywnych nie mogli zdobyć wykształcenia odpowiadającego swojej inteligencji.
        • suki-z-godzin Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 10:48
          hanusinamama napisała:

          > Przede wszystkim nie mozna się wyręczać starszymi dziećmi. Tu niestety zazwycza
          > j dziewczynki sa poszkodowane..
          >
          Ale to nie zależy od ilości dzieci, również przy dwójce rodzeństwa to właśnie dziewczynka zapitala. Wystarczy patriarchalny model rodziny z ojcem siedzącym przy stole i oczekującym na obsługę. Wbrew pozorom zdarza się to i do dzisiaj całkiem często.
          • hanusinamama Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 11:40
            Tak tylko jak masz do opieki jednego młodszego brata a 6 młodszego rodzeństwa to spora róznica tak?
    • bialyhenio Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 20:03
      Celine Dion miała 13 rodzeństwa 😀
      • kozaki_za_kolano Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 20:43
        I co, jest zadowolona?
        • bialyhenio Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 23:39
          Chyba się nie skarżyła. Była najmłodsza. Spała w szufladzie jako niemowlę - oszczędność na łóżeczku.
          • niemcyy Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 23:53
            Owszem, raczej skarżyła niż nie skarżyła. Że byli wszyscy na kupie, ojciec ciężko pracował, a matka jak zaszła z nią w ciążę to się podłamała, bo właśnie chciała iść do pracy po odchowaniu poprzedniego dziecka, które miało wreszcie być ostatnie.
            Owszem wesoło sobie śpiewali, ale obiektywnie nie było lekko, przy czym ona i tak miała dobrze, bo urodziła się jakoś 6 lat po poprzednim dziecku.
            • bialyhenio Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 01:04
              no matka potem została menedżerka celine i zarobiła wielkie miliony wiec się odkula z nawiązką 😀

              co by było jakby poszla do pracy i Celine nie poczęła?
              • mgla_jedwabna Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:43
                A co by było, jakbyś zamiast opłacić rachunek za prąd wydał pieniądze na totolotka? Może już byłbyś milionerem?
              • niemcyy Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 22:04
                To samo, co z wieloma innymi rodzinami, którym jako 12. czy 9. dziecko nie urodziła się Celine.
        • bruy-ere Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:31
          kozaki_za_kolano napisała:

          > I co, jest zadowolona?

          Dobór partnera życiowego świadczy tak jakby o marnej relacji z ojcem.
          • niemcyy Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 22:02
            Ojciec pracował na te wszystkie dzieci, a w międzyczasie wybudowali z matką "tymi ręcami" dom, więc akurat praktycznie, że było dużo rodzeństwa, bo się ze sobą bawiło...
            • bialyhenio Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 22:06
              mieli tez podobno kawiarnie czy tam bar z fortepianem gdzie mogła zacząć śpiewanie mała Celinka Celestynka
    • heca7 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 20:47
      Teściowa mojego brata miała 5 rodzeństwa. Była najstarsza. I kiedy dowiedziała się o ostatniej ciąży matki zrobiła straszną awanturę. Powiedziała, że nie ma mowy aby zajmowała się dzieckiem, nie będzie robiła za darmową nianię! Więc rodzice powiedzieli ok, to jak nie chcesz pomagać będziesz się dalej uczyć. I tak teściowa poszła do liceum tongue_out
      • niemcyy Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 23:54
        Na taką karę można się zgodzić smile
    • zaczarowanyogrod Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 20:53
      Z obserwacji na wsi i rodzin moich rodziców, dziadków.
      Plusy nikt nie jest sam i ma pomoc
      Minusy starsze są niańkami młodszych i nie mają dzieciństwa, zawsze jest ktoś bardziej lubiany przez rodziców i reszta jest zmuszona do tego samego. Jest ktoś lubiany mniej przez rodziców i źle traktowany.
      Część życie biedniej, w ścisku.

      Pouciekali z domów, niektórzy się nie odzywali całe życie do siebie. Niektórzy nie mają swoich rodzin. Inni wychowani, że ponad wszystko mają pomagać reszcie.
    • kafana Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:05
      Przede wszystkim nie wiem jak można świadomie fizycznie narodzić tyle dzieci. Dla mnie to średniowiecze. Moja tolerancja kończy się w okolicach 4 jeśli rodzina ma na to zasoby pieniężne.
      • zaczarowanyogrod Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:10
        Jedna rodzina wielodzietna z okolicy po prostu jest wierząca i to bardzo.
        Przyjmuje co daje Bóg.
        • kafana Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:29
          No i to jest kwintesencja średniowiecza:p
      • gr.ruuu Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:35
        Nie jesteś zwolenniczką hasła "moje ciało mój wybór"?
      • mamaafg Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:36
        Kafana zgadzam sie w 100%. Dla mnie duza wielodzietnosc to przemoc psychiczna na dzieciach. Moi rodzice, moj maz, moi tesciowe: wszyscy z rodzin wielodzietnych; mozna podsumowac jednym zdaniem: ciagla walka o zasoby.
      • bruy-ere Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 12:35
        Również się zgadzam w 100%.
    • vivi86 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:11
      Więcej plusów czy minusów. Szybki test na hipokryzję suspicious zapytaj ćwierkający jak wspaniale czy powieli ten model. A zaraz po tym dlaczego nie 😁
      • simply_z Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 23:35
        O taaak
    • hanusinamama Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:38
      Na studiach miałam kolegę, który miał 7 rodzeństwa. Rodzice nie byli biedni ale nie było ich stać wysłać na studia wszystkich. Dzieciaki musiały pracować i to mocno aby się utrzymać na studiach. 2 najmłodszych poszło na uczelnie do Warszawy- mieszkali z rodzicami. Wszyscy starsi wyjechali. Kolega pracował w czasie studiów, całe wakacje aby stać go było na osobny pokój. Powiedział ze wyjazd na studia to była ucieczka, mimo ze rodzina normalna, kochająca się. Dla niego ten swój pokój ze swoim biurkiem ( w domu dzielił z bratem) to było coś bardzo wartościowego
      • ga-ti Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:59
        A ja miałam w domu swój pokój ze swoim biurkiem, a na studiach dzieliłam i pokój i biurko wink Jeśli chciał wynajmować sam pokój to musiał za niego więcej zapłacić, czyli musiał więcej zarobić, życie.
        Dzielenie pokoju z bratem to nie tylko w wielodzietnych rodzinach się zdarzało i zdarza.
        • niemcyy Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 23:58
          Dzielenie z jednym bratem jak co kawałek nie wchodzi nieproszony ktoś z reszty piątki rodzeństwa to jednak inna sytuacja.
        • hanusinamama Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 11:43
          Ich była 8. On w pokoju mieszkał z 2 braćmi i mieli 2 biurka. Dla nas to sie moze wydawać trywialne...dla niego nie było.
      • evening.vibes Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 22:24
        hanusinamama napisała:
        > Na studiach miałam kolegę, który miał 7 rodzeństwa. Rodzice nie byli biedni ale
        > nie było ich stać wysłać na studia wszystkich. Dzieciaki musiały pracować i to
        > mocno aby się utrzymać na studiach.

        Litości - bardzo wielu studentów musi pracować - nawet jedynacy. Twoja banieczka jest bardzo malutka.
        • hanusinamama Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 11:44
          Nie jest malutka. Wielu znajomych pracowało. Kolega nie pochdoził z biednej rodziny jednak wysłanie na studia 8 dzieci to duży koszt. Uwazam, ze to obowiązek rodzica wykształcić dziecko. Dopasowanie ilości dzieci do posiadanych zasobów to podstawy odpowiedzialności...ale widać w mojej banieczce.
          • evening.vibes Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 22:07
            hanusinamama napisała:
            > Uwazam, ze to obowiązek
            > rodzica wykształcić dziecko. Dopasowanie ilości dzieci do posiadanych zasobów t
            > o podstawy odpowiedzialności...ale widać w mojej banieczce.

            Nie tylko do 'posiadanych zasobów' ale też hrabiowskich standardów smile Tak - wszyscy wykształćmy dzieci na wunskich specjalistów - studia, doktoraty - tylko potem kto będzie pracował? tongue_out
      • asia_i_p Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 23:38
        Z rodzeństwa mojego ojca na studiach na utrzymanie pracowało tylko dwoje najmłodszych, bo byli edukacyjnie zbuntowani i nie zrobili studiów za młodu, tylko po czterdziestce. wink Dziadkom było o tyle łatwo, że mieszkali we Wrocławiu i z piątki studiujących troje studiowało na miejscu, chłopak, który pojechał do Warszawy, dał radę się utrzymać w akademiku z kombinacji stypendium socjalnego i naukowego i wynajmować kwaterę musieli tylko jednej córce. Ale nie był to łatwy finansowo okres.
      • yuka12 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 01:06
        Mieszkałam tylko z bratem ale za to w 2 pokojowym mieszkaniu. Do 6 klasy sp. nie miałam nawet swojego łóżka - spałam z mamą. Bo u nas każde z rodziców miało swój pokoj z dokoptowanym po 1 dziecku. Na szczęście brat był prawie 10 lat starszy ode mnie i niedługo po wojsku wyprowadził się do dziewczyny. Wtedy wreszcie miałam swój kąt - swoje łóżko, biurko i szafkę.
        Swój pokój dostałam dopiero na studiach (wynajmowałam), a teraz czekam, kiedy na nowo zdobędę swój kąt.
        • extereso Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 09:31
          Ojej to brzmi jakby w Twojej rodzinie były i inne trudności poza brakiem miejsca: ten rodzic z dzieckiem w pokoju.
          • yuka12 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 09:51
            Było sporo trudności pokrytych lukrem i posklejanych wysiłkiem mamy. Tata był przy tym odstawiany na boczny tor i deprecjonowany. Gwiazdą była mama, dzieci były za nią i też nie miały wiele do gadania. Więc oglądając mieszkanie (na tatę) to mama zdecydowała jakie i kto gdzie śpi - brat w pokoju z tatą, ja w dużym pokoju z mamą. A że duży pokój był też salonem i przyjmowało się tam gości, na drugie łóżko (czy choćby rozkładany fotel) nie było w wizji mamy miejsca.
            Dzisiaj te wszystkie chore układy i szeregowanie członkórodziny odbija się potężną czkawką. Mama ma nadal problem z połknięciem żaby i stawieniem czoła skutkom swojej życiowej postawy.
        • ichi51e Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 09:36
          Dziwny układ w sumie -
        • hanusinamama Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 11:47
          Ja rozumiem. Sama mieszkałam przez jakis czas w 2 pokojach, w małym mieszkaniu. Pokoj dzieliłam z bratem ale kazde miało swoje łózko (pietrowe mieliscmy) i swoje biurko.
    • profes79 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 21:48
      Duża rodzina to w pokoleniu naszych dziadków przeważnie rodzina wiejska. U siebie miałem dwa bieguny - dziadków miejskich którzy byli jedynakami/mieli siostrę i dziadków wiejskich, gdzie rodzina jest taka, że jakbym miał drzewo genealogiczne ogarniać to ściany by nie starczyło bo babcia miała sama jedna chyba z szóstkę czy siódemkę rodzeństwa (nie ogarniam wszystkich; części nie zdążyłem poznać).
      • sol_13 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 22:35
        U mnie babcia wiejska miała 3 rodzeństwa, a babcia miejska 11, także tego.
    • heca7 Re: Duża rodzina, wady i zalety 13.02.23, 22:17
      Teraz sobie uświadomiłam, że moja matka miała przecież pięcioro rodzeństwa wink Było ich dwie siostry i czterech braci. Żadne nie powtórzyło tego modelu. Najstarszy brat- jedno dziecko, drugi brat- dwoje, trzeci- jedno, czwarty- kawaler bezdzietny, siostra-jedno (zmarło na raka w wieku 7 lat) i moja matka- dwoje dzieci. Kontakty od wielu lat taaaaak szalenie bliskie, że jak by matka umarła to bym tylko była w stanie znaleźć telefon do jednego z wujków tongue_out A to tylko dlatego, że prowadził zakład usługowy, który przejął jego syn tongue_out
      • panna.nasturcja Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 00:24
        U mie podobnie, matka ma rodzeństwo, nie mam kontaktu i telefonu do nikogo, do mojego pokolenia tez nie.
      • yuka12 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 01:13
        Moja mama miała 6 rodzeństwa. Najstarszy wujek zmarł z 15 lat temu. Reszta się odwiedza, dzwoni do siebie, mama kilka razy w tygodniu spotyka się z jedną z sióstr.
        Mój tata miał 6 rodzeństwa (z przyrodnim), 3 jego braci już nie żyje, z resztą ma kontakt bardzo słaby jeżeli w ogóle. Przyrodniego rodzeństwa nie widział chyba ze 20 czy więcej lat. Ani oni ani on nie szukają kontaktu.
      • asia_i_p Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 14:00
        Ja w sumie to tylko do jednego stryja nie mam telefonu, ale jestem w stanie się skontaktować natychmiast przez kuzynostwo. No i nie mam kontaktu do jedynego brata mojej mamy, ale też nie mam ochoty mieć - skoro on nie chce się kontaktować z własnym synem, ja nie chcę z nim.
        • evro44 Re: Duża rodzina, wady i zalety 14.02.23, 21:45
          nigdy nie chciałam więcej niż jedno dziecko i tak mam. Nas było troje- dziewczyny. Różnica pomiędzy mną a najmłodszą 12 lat. Koszmar. Wakacje z wózkiem. Odbieranie i prowadzenie do żłobka potem przedszkola. Spanie w jednym łóżku ze średnią. Kop z domu jak najwcześniej także dzienne studia odpadły.
          A moja córka, owszem chciała siostrę ale starszą. Hehe
Pełna wersja