Płaczliwy wątek.

13.02.23, 23:23
Zbliżają się urodziny mojego zwierza.
Tyle, że zwierza już nie ma 🌈
Weźcie mi powiedzcie, że ta tęsknota kiedyś minie, bo psychika mi siadła niesamowicie. A jak widzę futro takie jakie król miał, to aż mnie z rozpaczy skręca w środku.
Do dupy jest.
Tak się chciałam wyżalić.
    • mysiulek08 Re: Płaczliwy wątek. 13.02.23, 23:28
      minie ale nie do konca, bedzie lzej z kazdym miesiacem, tygodniem, jednak klucie w sercu zostanie na zawsze...

      szczegolnie jesli to byl Krol pokroju Miszcza (*) 😥
    • mysiulek08 Re: Płaczliwy wątek. 13.02.23, 23:33
      a ze jest do doopy to inna sprawa, sa koty, ktore tak weszly w dusze i serce, ze dziura po ich odejsciu jest nie do zalatania 😪 do konca

      wirtualnie moge tylko przytulic i poplakac razem

      wczoraj minelo 15 lat jak Jej Krolewska Wysokosc Kicia.Yoda jest z nami i swiadomosc czy bedzie nam dany kolejny wspolny rok, boli tak samo jak pustka po Miszczu (*)

      a przeciez to nie byl jedyny Kot, ktorego pozegnalismy, ale wlasnie to byl Ten Kot, tak jak u Ciebie Twoj Krol 😿
      • jozefrobotnik Re: Płaczliwy wątek. 13.02.23, 23:49
        Zaraz stukneloby nam 17 lat razem, ale nie doczekał 😭😭😭
        • mysiulek08 Re: Płaczliwy wątek. 13.02.23, 23:51
          napewno bylo to dobrych 17lat ! obopolnie i tego sie trzymaj!
          • jozefrobotnik Re: Płaczliwy wątek. 13.02.23, 23:53
            16, 17 urodziny by dopiero miał 😭😭😭
            twojego Miszcza też szkoda, może obaj
            razem sobie za tęczowym mostem siedzą.
            • mysiulek08 Re: Płaczliwy wątek. 14.02.23, 00:07
              nie targuj sie o miesiace, nie maja znaczenia 😪
        • nangaparbat3 Re: Płaczliwy wątek. 14.02.23, 00:07
          Bierz kogoś nowego, co tkwi w schronie i nikt go/jej nie chce. Po śmierci kotki córka zmusiła mnie do tego, choć nie chciałam, ze złości wzięłam najpaskudniejszą kotkę w całym schronisku, w dodatku gadali o niej, że wredna. To była jedna z najlepszych rzeczy, jakie zrobiłam w życiu.
          • mysiulek08 Re: Płaczliwy wątek. 14.02.23, 00:30
            Nanga, to do jozefa pewnie?
            u nas kotow jeszcze kilka jest i tez kiedys odejda sad
            • nangaparbat3 Re: Płaczliwy wątek. 14.02.23, 00:43
              Tak tak, do Józefa.
              • jozefrobotnik Re: Płaczliwy wątek. 14.02.23, 07:40
                A nie, to nawet nie ma opcji na nowe zwierzę. Ja się po tym nie mogę pozbierać.
                Powiedziałam sobie, że nigdy więcej.
                • nangaparbat3 Re: Płaczliwy wątek. 14.02.23, 09:11
                  Dokładnie tak samo mówiłam. Popłakiwałam i przy każdym odgłosie na balkonie w środku nocy wyskakiwałam z łóżka i biegłam sprawdzić, czy to nie ona - chociaż pogrzebałam ją własnymi rękoma. Córka przyjechała i po prostu na siłę zaciągnęła mnie do schrona. Zawsze jej będę wdzięczna.
    • nangaparbat3 Re: Płaczliwy wątek. 14.02.23, 00:04
      Tęsknisz. Rozumiem, za jedną z moich kotek też tęsknię jak głupia, choć minęło jakieś 6 lat, chociaż jest ze mną inna, zachwycająca, najukochańsza.
      Przytulam mocno smile
    • kaki11 Re: Płaczliwy wątek. 14.02.23, 00:39
      Rozumiem i przytulam!
      • ajaksiowa Re: Płaczliwy wątek. 14.02.23, 07:51
        U mnie już Piątka w lepszym świecie..ale ja wierzę że się spotkamy 🙂
    • bazia_morska Re: Płaczliwy wątek. 14.02.23, 07:58
      Biedulka 🫂
Pełna wersja