Konferencja z mamą 5 raczków

14.02.23, 23:45
Dziś oglądałam. I wiem że dzieci to mocne wczesniaki, choć i tak 2 miesiące starsze od najmłodszych w historii. Wiem że będą miały pod górkę na starcie.
Ale i tak pozytywne wrażenie rodzina na mnie pozostawiła jeśli można mówić o wrażeniach w tej sytuacji. Nie jakaś patologia, ludzie wykształceni, ogarnięci, samowystarczalni. Przynajmniej do tej pory. Nie zazdroszczę ale wygląda na to że mają szanse na dobre życie. Wynika że duża rodzinę mieli w planach, może trochę odjechani, ale tak pozytywnie. Świadczy o tym dom w głuszy, filozofia, ze chcieli zapewnić dzieciom życie poza wyścigiem szczurów, fakt ze ta 7 ogarniali sami bez jakichś eskscesów czy wspomagania mopsów. Ale i tak podziwiam i życzę wszystkiego co najlepsze. Jakoś nie mam wrażenia że będą żyli na koszt państwa wyłącznie. To tak dla przeciwwagi dla poprzedniego wątku gdzie pojawiło się trochę przekłamań i niesprawdzonych informacji.
    • panna.nasturcja Re: Konferencja z mamą 5 raczków 14.02.23, 23:48
      To jest zawsze dramat dla dzieci.
      A już tutaj, gdzie ta piątka to nie pięc ciąż tylko skrajne wcześńiaki w liczbie pięciu jednocześnie będzie tragicznie.
      Już nawet nic nie piszę o latach (ńie przesadzam) rehabilitacji w tej głuszy.
      Ale starsza siódemka, wciąż będąca maluchami, na zerowe szanse na sensowny czas i uwagę rodziców.
      • berdebul Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 00:14
        Oj tam, oj tam. Dostaną dużo uwagi od starszego rodzeństwa, będzie super. Poczytaj poprzedni wątek. Wcześniaki to sam miód. Leczy się miłością do bombelków i podaniem sterydów przed porodem.
        • jasnoklarowna Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 00:34
          Czytałam poprzedni wątek, udzielałam sie w nim i zgadzam się że sytuacja nie do pozazdroszczenia. Ale sama powieliłam odgapioną informację że niby mieszkają UK i przyjechali tylko urodzić tu. Co okazało się nieprawdą.
          Poza tym z ogólnego wrażenia tamtego wątku można było odnieść wrażenie że to generalnie patologia, grób i mogiła. Ale jednak nie do końca.
          Więc uważam że niesprawiedliwie oceniono tam rodzinę jako taką. Zatem zakładam wątek odkłamujacy. Co nie zmienia faktu że sytuacja ciężka i dzieci nie będą miały łatwo. Wszystkie, nie tylko ta piątka.
          • panna.nasturcja Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 01:46
            jasnoklarowna napisała:

            > Ale sama powieliłam odgapioną informację że niby mieszkają
            > UK i przyjechali tylko urodzić tu. Co okazało się nieprawdą.

            To tego nie wiedziałam, sama to pisałam, bo tak było w zalinkowanym artykule podanym w tamtym watku.

            > Poza tym z ogólnego wrażenia tamtego wątku można było odnieść wrażenie że to ge
            > neralnie patologia, grób i mogiła. A

            Bo siedmioro dzieci w ciągu 8 lat to jest patologia i krzywda dla dzieci.
            A teraz będzie wyłącznie gorzej. Pod każdym względem.
            Starsze dzieci dostaną zero uwagi i troski.


            • kamin Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 05:09
              I w dalszym ciągu powtarzasz przekłamane informacje bo najstarsze dziecko ma 12 lat. Dzieci rodziły się co około 2-3-4 lata.
              I naprawdę są większe problemy rodzinne i patologię niż chęć posiadania licznej rodziny, gdy pozwalają na to warunki lokalowe i finansowe. Zwłaszcza, że oni nie planowali mieć dwudziestki tych dzieci, tylko to ósme miało być ostatnie.
              Jak się ma kasę na pomoc kogoś do sprzątania czy nianię, albo pomoc dziadków to z taką ósemką w różnym wieku można mieć więcej czasu dla dzieci niż samotna matka bliźniaków pracująca na kasie w markecie.
              • forumologin Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:06
                przeciez maja 2 pary blizniat, skad te twoje statystyki 2-3-4?
                • little_fish Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:15
                  Najstarsze 12 lat, kolejne 10 czyli po 2 latach, potem 7 letnie bliźniaki, czyli po 3 latach, kolejne bliźniaki również po 3 latach i po kolejnych trzech najmłodsze. A nie co roku dziecko
                • kamin Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:26
                  No właśnie stąd że w ciagu 12 lat dorobila sie 7 dzodci w tym czworo z ciąż bliźniaczych. Czyli nie rodziła co roku, założyłam, że między ciążami miała średnio 2-4 lata przerwy.
                  • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:36
                    Co za różnica, czy co roku, czy co 2-3 lata? Przez 20 lat i z takimi odstępami (ostatnie po roku) dobiłaby do liczby, którą ma.
                    • kamin Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 08:02
                      Z tego co mówili ósme dziecko miało być ostatnie.
                      • aguar Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 08:10
                        No to mogli się tego trzymać, zrezygnować z ciąży mnogiej i ew. sobie jeszcze kiedyś zrobić ósme.
                        • milva24 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 08:28
                          W Polsce nie da się ot tak zrezygnować z ciąży mnogiej.
                          • aguar Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 08:32
                            Ale granice nie są zamknięte.
                            • semihora Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 23:28
                              aguar napisała:

                              > Ale granice nie są zamknięte.
                              >


                              Jarosław, to ty?
                        • balladyna Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 12:55
                          Wydawało mi się, że walczymy o to, żeby kobieta miała wybór: chce rodzić czy chce usunąć ciążę. Więc konsekwentnie: jeśli nie oceniany kobiety, która z jakichkolwiek powodów ciążę przerywa, to odczepmy się może od kogoś, kto chce ciążę kontynuować i dzieci urodzić. Trzeba być wyjątkowo bezczelnym, żeby komuś mówić, że powinien był dokonać aborcji i zrobić sobie kolejną, pojedynczą. Obrzydliwy post i piszę to ja, 100 procentowa zwolenniczka aborcji na życzenie.
                          • starczy_tego Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 14:10
                            Aguar to zaburzona osoba, jej zdaniem lepiej zrobić aborcje niż karmić mlekiem modyfikowanym 🤣
                          • aguar Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 14:54
                            Uważam, że to nie jest takie proste. W sensie, jak ktoś nie chce mieć dziecka, to się zabezpiecza, usuwa ciąże, nie uprawia seksu i dobrze, że nie ma skoro nie chce. Ale nie jest tak, że zawsze kiedy ktoś chce, to oznacza, że są dobre okoliczności, aby sprowadzać na świat dziecko/dzieci, że się tym nikogo nie skrzywdzi, wobec kogo już się ma zobowiązania. Przecież ja nie chcę odbierać prawa wyboru, ale dlaczego nie mogę oceniać danego wyboru jako krzywdzący kogoś?
                            "jej zdaniem lepiej zrobić aborcje niż karmić mlekiem modyfikowanym " To jest wyrwane z kontekstu i wiele razy odszczekiwałam, ale widocznie musi być wypominane, bo taka jest ematka.
                            • starczy_tego Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 15:01
                              U Ciebie to chyba kwaśne winogrona. Sama chciałabyś mieć jeszcze dziecko wiec hejtujesz tych, którzy się rozmnażają
                            • escott Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 17:39
                              Aguar, ja mam słabą pamięć i mało kogo kojarzę na forum, ale to, że Ty masz korbę na karmienie piersią kosmiczną, to nawet ja kojarzę big_grin I widzę, że aborcja pięciu chcianych płodów, bo matka może nie móc osobiście się pozajmować przez kilka tygodni niemowlęciem to dla Ciebie normalna rada, więc chyba nic się nie zmieniło.
                              • aguar Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 10:59
                                Rany nie przez kilka tygodni, obawiam się, że do końca jego niemowlęctwa i dłużej.
                          • heca7 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 15:08
                            Ja nic nie pisałam bo sądziłam, że może źle zrozumiałam wpis Aguar. Ale widzę, że nie tylko ja... To znaczy, że co? Zaszłam w ciążę, idziemy na USG a tu bliźnięta. Wracamy do domu i omawiamy z facetem a to, że auto za małe, pokój za ciasny. To decydujemy się usunąć i zrobić jeszcze raz, bo tym razem może trafi się jedynak?! Niezbadana jest wyobraźnia ludzka sciana
                            • aguar Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 16:16
                              To zależy czego chcecie.
                            • mandre_polo Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 16:19
                              Albo chłopak a powinna być dziewczynka
                            • misiamama Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 16:27
                              wiesz, ale nie mówimy o bliźniętach, tylko pięcioraczkach. To jest ciąża patologiczna (w przypadku ludzi). Wysokiego ryzyka nie tylko dla dzieci, ale i dla mamy. Gdybym była w takiej ciąży, mając siódemkę drobiazgu, chyba osobiście nie zdecydowałabym się kontynuować. Nie tylko z uwagi na wysokie prawdopodobieństwo, że urodzę piątkę ciężko chorych dzieci, ale również - a może przede wszystkim - ryzyko, że osierocę te już urodzone. Ja nie nawołuję do aborcji ciąż mnogich, ale wyrażam zrozumienie dla poglądu, że dokonali wyboru niejednoznacznego, który można oceniać negatywnie.
                              • po_godzinach_11 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 16:36
                                misiamama napisała:

                                > Gdybym była w takiej ciąży, mając siódemkę drobiazgu, chyba osobiście nie z
                                > decydowałabym się kontynuować.

                                Na tym właśnie polega wybór - ty byś nie kontynuowała a inna kontynuuje. I nikomu nic do tego.
                            • starczy_tego Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 18:16
                              No, ciężko uwierzyć ze ktoś to mógł napisać na poważnie 😀
              • hanusinamama Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 10:16
                Cóz to zmienia ze ma 12 a nie 8? 12 latek nie potrzebuje opieki? Wsparcia?
                Młodzsze tez nie?
                Nie nawet majac sprzataczkę, praczkę i kucharkę nie masz tyle czasu dla 7 dzieci. Tam najmłodsze nie ma roku.
                A teraz 5 skrajnych wczesniaków. Ludzie to chyba myśla, ze jak sie urodziły i przeżyły to już bedzie ok. Mam w rodzinie bliżniaki z 28 tygodnia (ale były wieksze), mają 4 lata i nadal bardzo powązne kłopoty ze zdrowiem. Mama nie pracuje, dzieci wymagają tyle opieki, rehabilitacji...a to ich jedyne dzieci.
                Dziecko nie potrzbuje tylko jedzenia, zabawek i ubranek. Potrzebuje czasu i opieki.
                • berdebul Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 12:30
                  Ludzie mylą dzieci z kangurami. Posiedzi w inkubatorze i wyjdzie taki sam, tylko większy. 🤦🏻‍♀️ Tez się zastanawiam jak państwo znajda czas na opiekę nad 7-mką, jak w planach będą specjaliści i rehabilitacja młodszych.
                  • hanusinamama Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 12:39
                    A mieszkają na zadupiu. Ja wiem ile czasu zabiera dojazd do specjalistów do łodzi z miasteczka oddalonego o kilkanascie km.
                    Ja tym dzieiom zycze wszystko co najlepsze. Duzo zdrowia...ale prawda jest taka, ze tu nikt nie jest wygrany
                  • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 21:13
                    berdebul napisała:

                    > Ludzie mylą dzieci z kangurami. Posiedzi w inkubatorze i wyjdzie taki sam, tylk
                    > o większy. 🤦🏻‍♀️ Tez się zastanawiam jak państwo znajda czas na opiekę nad 7
                    > -mką, jak w planach będą specjaliści i rehabilitacja młodszych.

                    Ciekawe, czy matka będzie to wszystko ogarniać czy ojciec nauczył się jako tako polskiego i jest w stanie coś zorganizować. W urywku konferencji, który widziałam, gapił się tylko na nią jak cielę na malowane wrota, trudno stwierdzić, czy chociaż rozumiał, co mówiła.
                • memphis90 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 08:53
                  A ja znam bliźniaki z 27 tygodnia - mama normalnie pracuje, dziewczyny rozwijają się super, chodzą do przedszkola, rehabilitacje miały gl do 2rz (najpierw ogólna, po 1rz logopedyczna czyli żucie pokarmu).
            • kura17 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 08:02
              > > Ale sama powieliłam odgapioną informację że niby mieszkają
              > > UK i przyjechali tylko urodzić tu. Co okazało się nieprawdą.
              >
              > To tego nie wiedziałam, sama to pisałam, bo tak było w zalinkowanym artykule
              > podanym w tamtym watku.

              nie, nie "tak bylo w zalinkowanym artykule".
              w artykule bylo doslownie "Ich pochodzący z Anglii tata czeka w domu wraz z siedmiorgiem rodzeństwa."
            • eriu Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 13:23
              Mnie to bardziej przeraża pod kątem zdrowia matki. To straszne wydrenowanie dla organizmu tyle ciąż w tak krótkim czasie.
          • babcia47 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 12:40
            Może władzę kij w mrowisko ale jako jedynaczka i żona jedynka uważam, ze wartość uwagi lakierowanej na dziecko ze str9ny nadwrazliwej matki jest nie tylko przereklamowane a wręcz szkodliwe. Przez całe życie miałam pretensję do rodziców miałam o brak " odwracającego" uwagę ode mnie rodzeństwa. Moja matka mimo najlepszych chęci narobiłaś dużo głupot które miały konsekwencje w mojej psychiceva nawet zdrowiu i nie b6lo od tego gatunku czy ucieczki tym bardziej, że przez wiele lat rozsadniejszy ojciec z racji zawodu był poza domem w innym mieście. Rujnowala też A przynajmniej próbowała moje życie dorosłe i nawet nie było niby co hej zarzucić bo " chciała dobrze" i wręcz mogła liczyć na pokład u osób postronnych tylko ze nikt mnie nie pytał o zdanie
            • paskudek1 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 15:21
              No ale to była wina twojej mamy że nie umiała znaleźć sobie żadnego innego zainteresowania poza tobą. Mam jedno dziecko i mam swoje życie. Nie wiszę na nim.
            • kamin Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 08:01
              Ja jako jedynaczką też sobie stanu jedynactwa nie chwaliłam i nie chwalę. Chociaż moja matka nie wisiała na mnie. Przeciwnie, raczej przeczekiwała moje dzieciństwo czekając aż dam jej spokój.
              • arthwen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 13:43
                A mój syn regularnie (zwłaszcza po wizycie kuzynów lub po akcjach rodzeństwa kolegów) dziękuje mi, że jest jedynakiem wink
                Przy czym ja akurat chciałam mieć zawsze więcej dzieci niż jedno, ale tak wyszło i raczej się już nie zmieni.
        • panna.nasturcja Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 01:44
          berdebul napisała:

          > Oj tam, oj tam. Dostaną dużo uwagi od starszego rodzeństwa, będzie super. Poczy
          > taj poprzedni wątek. Wcześniaki to sam miód. Leczy się miłością do bombelków i
          > podaniem sterydów przed porodem.

          What? Chyba zdecydowanie przedwcześnie opuściłam poprzedni wątek.
      • aguar Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 08:07
        "Ale starsza siódemka, wciąż będąca maluchami, na zerowe szanse na sensowny czas i uwagę rodziców"
        Tam jest nawet 10-miesięczne, którym matka od 2 miesięcy się już nie zajmuje, bo priorytetem jest kolejna ciąża.
        • marta.graca Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 09:42
          A kto ci powiedział, że się nie zajmuje? Dziecko w piwnicy zamknęła bez jedzenia, czy na balkon wystawiła, bo była w ciąży ?
          • alicia033 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 09:54
            marta.graca napisała:

            > Dziecko w piwnicy zamknęła bez jedzenia, czy na balkon wystawiła, bo była w ciąży ?
            >

            leżała na patologii ciąży, geniuszko.
            • alicia033 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 09:57
              dla jasności - w przeciwieństwie do aguar nic wymagającego wzmożenia moralnego i oburzenia w takiej sytuacji nie widzę.
            • eriu Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 13:25
              Przecież dziecko ma ojca jeszcze. Ojciec się może zająć maluszkiem.
              • aguar Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 11:00
                A kto się zajmie szóstką?
          • arthwen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 09:56
            Ale ona nie pisze, że nikt się tym dzieckiem nie zajmuje, tylko że matka się nie zajmuje. Siłą rzeczy, skoro przez 10 ostatnich tygodni leżała w szpitalu w Krakowie, a dziecko raczej nie było z nią. Tym niemniej dziecko ma jeszcze ojca, więc ktoś zapewne się nim zajmował.
            • hanusinamama Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 10:18
              Tak io ten ojciec (który pracuje) ma oprócz tego 10 mesiecznego jeszcze 6 dzieci. Oraz maszynę do rozciągania doby do 74 godzin
              • po_godzinach_11 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 10:20
                hanusinamama napisała:

                > Tak io ten ojciec (który pracuje) ma oprócz tego 10 mesiecznego jeszcze 6 dziec
                > i. Oraz maszynę do rozciągania doby do 74 godzin
                >
                >

                To nie jest twoja sprawa.
                Zajmij się swoją rodziną i odczep się od cudzej.
                • hanusinamama Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 12:41
                  Ja się nie przyczepiłąm abym się miała odczepiać. To ze nie rzygam tęczą w tym temacie nie znaczy, że się przyczepiłam.Mam świadomośc z jakimi problemami zdrowotnymi borykają sie tak skrajne wczesniaki ( te dodatkowo są mniejsze niż z ciązy pojedynczej czy nawet mnogiej z 28 tygodnia). Ile kosztuje czasu, energii i kasy rehabilitacja i leczenie takich dzieci w PL.
                  • kamin Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 18:30
                    Nikt nie rzyga tęczą. Po prostu trafił się ludziom niefart w.postaci takiej ciąży, ale oni się czują na siłach temu podołać. Nie ma więc co osądzać, współczuć, wyzywać od patologii i insynuować nawiedzenie.
        • angazetka Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 10:31
          > Tam jest nawet 10-miesięczne, którym matka od 2 miesięcy się już nie zajmuje, bo priorytetem jest kolejna ciąża.

          To nie brzmi jak "matka wylądowała w szpitalu", tylko jak "patologia ma w d... dziecko", wiesz o tym, prawda?
          • aguar Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 11:47
            Wiem. Ale to nie jest nagłe pogorszenie zdrowia, tylko kontynuowanie z premedytacją ciąży mnogiej, wiedząc, że to może być kosztem niemowlęcia.
            • marta.graca Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 12:00
              Rozumiem, że jak by miała jedno dziecko w domu i w zagrożonej ciąży z jednym dzieckiem trafiła na miesiące do szpitala, to powinna też abortować ten płód?
              • 1matka-polka Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 12:29
                marta.graca napisała:

                > Rozumiem, że jak by miała jedno dziecko w domu i w zagrożonej ciąży z jednym dz
                > ieckiem trafiła na miesiące do szpitala, to powinna też abortować ten płód?
                >

                Zle rozumiesz. Nie powinna planowac kolejnej ciazy zaraz po urodzeniu poprzedniego dziecka.
                • aguar Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 14:59
                  Też. Moja koleżanka coś takiego popełniła i potem żałowała. Pierwszą ciążę miała niepowikłaną, a w tej drugiej autentycznie cierpiała, że była rozdzielona z kilkumiesięczną córeczką.
            • starczy_tego Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 14:11
              Przestań kontynuować swoje wpisy na forum
            • eriu Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 13:26
              A bo tak łatwo by aborcję w Polsce przeprowadziła. To by się dopiero raban podniósł, że taki cud unicestwić chcą.
      • muireade Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 16:57
        panna.nasturcja napisała:

        > Już nawet nic nie piszę o latach (ńie przesadzam) rehabilitacji w tej głuszy.

        Jakiej rehabilitacji?
        • little_fish Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 20:00
          Sądzisz że dzieci z 28 tygodnia ciąży nie będą potrzebować żadnego wspomagania rozwoju i rehabilitacji? Znasz takie przypadki? Bo ja nie...
          • heca7 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 20:48
            Tutaj na forum (gazetowym) osobiście poznałam ematkę z córką z 24 tygodnia. Nie mamaemmy. Obecnie ta dziewczyn(k)a ma już 21 lat. Poznałam ją jak miała jakieś 12 lat. Zero absolutne jakichkolwiek zaburzeń i problemów rozwojowych.
            • little_fish Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 21:11
              I żadnego wspomagania, rehabilitacja od początku, w pierwszym roku życia? To faktycznie pozazdrościć. Dużo szczęścia miała
        • nastjaa Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 09:48
          Rehabilitacja u bieganie po specjalistach nie ominie żadnego skrajnego wcześniaka. Mam wcześniaka z 29 TC, 870 g (nic po córce nie widać, dla postronnych niczym nie różni się od rówieśników)- za nami 4 miesiące na intensywnej terapii, rok codziennej rehabilitacji, w pierwszych 2 miesiącach po wyjściu kilkanaście wizyt u specjalistów. Potem lata ratowania wzroku, biegania po specjalistach, różne dodatkowe zajęcia wspomagające rozwój,problemy z nauką pamięciową, co przekładało się na to,że całe dnie siedzieliśmy nad lekcjami i nauką przez kilka lat. Oprócz tego zagrożenie padaczką, która może pojawić się nawet w okresie dojrzewania (córka ma 14 lat i przedwczoraj miała dziwny epizod, który może być atakiem padaczki). Oprócz tego diagnozy w poradniach psychologiczno- pedagogicznych- u skrajnych wcześniaków wiele rzeczy wychodzi w okresie dojrzewania, spory odsetek ma dopiero w tym czasie diagnozowane spektrum czy niedosłuch centralny. 1,5 roku temu urodziła nam się druga córka- w terminie, ale pech chciał,że problemy również nas nie ominęły, rehabilitowana 3 razy w tygodniu przez około 1,5 roku+ wizyty u specjalistów. W zasadzie od 1,5 roku ledwie żyje, non stop badania, wizyty u lekarzy, rehabilitacje- plus opieka nad starszą córką, która również nas potrzebuje, wizyty w poradniach psychologiczno- pedagogicznych, wożenie na dodatkowe zajęcia. Oczywiście do tego standardowe zajęcia jak u każdej innej kobiety (dom, gotowanie, organizacja powrotu do pracy, praca). Jakbym miała to wszystko przy 12 dzieci to sobie tego nie wyobrażam. Jestem pewna,że nie da się przy tak dużej ilości każdemu skrajnemu wcześniakowi, ale i zdrowemu terminowe mu dziecku zapewnić odpowiedniej opieki.
          • little_fish Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 11:30
            No właśnie, to że w wieku nastu, czy nawet kilku lat u wcześniaka " nic nie widać" nie oznacza że pierwszy rok, dwa albo trzy nie były skoncentrowane na terapii, rehabilitacji i ratowaniu zdrowia
      • alessa28 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 08:40
        panna.nasturcja napisała:

        > To jest zawsze dramat dla dzieci.
        > A już tutaj, gdzie ta piątka to nie pięc ciąż tylko skrajne wcześńiaki w liczbi
        > e pięciu jednocześnie będzie tragicznie.
        > Już nawet nic nie piszę o latach (ńie przesadzam) rehabilitacji w tej głuszy.
        > Ale starsza siódemka, wciąż będąca maluchami, na zerowe szanse na sensowny czas
        > i uwagę rodziców.

        dokladnie mysle to samo.
        nie interesuja mnie igraszki w lozku owych panstwa ani to ze maja chec miec ogromna rodzine.
        nie ma czego zazdroscic bo ja akurat jestem zdrowa kobieta ktora urodzila i zaszla w ciaze bez zadnego problemu a wiec rodzic co rok nie byloby dla mnie czyms niezwyklym .
        chodzi o potencjalne konsekwencje ,przede wszystkim dla tych dzieci -bo niefrasobliwe rozmnazanie to jedno a realia to drugie.
        oburzone kwoki wypisuja ze rodzina zamozna ,ze stac ich-heloł??czy te same kwoki nie pisaly w watku o niepracujacej emamusi ze zawsze cos moze sie stac,choroba,wypadek ,utrata pracy i dochodu-co zrobi wtedy pani z 12 dzieci,w tym blizniakami i skrajnymi wczesniakami?
        Organizm tej pani musi byc niezle przemielony tyloma ciazami,nie uwierze ze nie zostawilo to swoich sladow.

        Biorac pod uwage scenariusz optymistyczny czyli ze nie przydarzy im sie jakies wieksze nieszczescie -i tak taka ilosc dzieci ,w tym te wymagajace rehabilitacji,to ogromne wyzwanie -zapracowani ludzie nie sa w stanie czasem poswiecic czasu dla dwojki a tutaj oderwane od reala babska wypisuja ze pani na luzie ogarnie emocjonalnie i finansowo dwunastke.
        pewnie tych piecioraczkow nie planowali xd i mieli niefart ale sam fakt ze podjeli dezcyzje o kolejnych ciazach majac juz sporo przychowku,swiadczy o nich nienajlepiej.
        oby radzili sobie doskonale sami,duzo szczescia zycze.
        • nenia1 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 14:00
          alessa28 napisała:


          > oburzone kwoki wypisuja ze rodzina zamozna ,ze stac ich-heloł??czy te same kwok
          > i nie pisaly w watku o niepracujacej emamusi ze zawsze cos moze sie stac,chorob
          > a,wypadek ,utrata pracy i dochodu-co zrobi wtedy pani z 12 dzieci,w tym bliznia
          > kami i skrajnymi wczesniakami?


          Kwoki to raczej przesadnie troszczą się o potomstwo, do tego stopnia, że na wszelki wypadek zasiadają nawet na niezapłodnionych jajach, więc jak ktoś tu jest kwoką to raczej ty.


    • koronka2012 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 00:47
      Fajnie że pani się cieszy ale mam nadzieję że wróci do UK zanim zdarzy się z polskim systemem ochrony zdrowia noworodków z problemami i czekaniem na wizytę u neurologa po osiem miesięcy…
      • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 01:10
        Hmmm, na jeden przeprowadzkowy lot potrzebowaliby jakieś 20 biletów lotniczych.
        • bi_scotti Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 01:44
          Nie da sie zapakowac U-Haul? To UK, nie USA wink
          12 dzieci, chocby i najzdrowszych, to challenge, az trudno sobie wyobrazic; ale z drugiej strony coz - te dzieci juz sa, nie ma odwrotu, wiec cala rodzina ze wszystkimi wyzwaniami bedzie sie musiala zmierzyc. Nalezy im zyczyc jak najwiecej zdrowia dla wszystkich, z reszta pewnie sobie poradza smile W moim reality bylabym przerazona perspektywa 5ciorga dzieci idacych w tym samym roku do post-secondary - koszty!!! ale jesli przez nastepnych 18 lat nic sie w tej sprawie nie zmieni w PL, to np. ten problem nie bedzie dla nich istnial - zawsze kwestia punktu siedzenia/adresu wink Good luck dla nich wszystkich - nalezy im tez (chyba?) zyczyc zeby to byla ostatnia ciaza, eh ... Cheers.
          • sueellen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:33
            Babka prowadzi firmę w UK, mieszka w głuszy w Polsce, ma więc się z czego utrzymać. Jej mąż też jest przedsiębiorcą. Myślę, że doskonale wiedzą co robią i nie potrzebują rad ematek jak żyć, gdzie żyć a ich dzieci będą się miały dobrze.
            • po_godzinach_11 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:51
              sueellen napisała:

              > Babka prowadzi firmę w UK, mieszka w głuszy w Polsce, ma więc się z czego utrzy
              > mać. Jej mąż też jest przedsiębiorcą. Myślę, że doskonale wiedzą co robią i nie
              > potrzebują rad ematek jak żyć, gdzie żyć a ich dzieci będą się miały dobrze.

              Przywracasz wiarę w ludzi
            • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 08:59
              Babka ma firmę w Polsce a mąż chyba w UK
              • sueellen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 11:44
                ichi51e napisała:

                > Babka ma firmę w Polsce a mąż chyba w UK
                >
                Ma i w PL i w UK. Raczej ma kobieta łeb na karku i finansowo sobie radzi ok.
                • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 12:42
                  Piszą o nich w Mirror. Dzieciaki wyglądają na szczęśliwe. Niech im się wiedzie i niech zdrowe rosną. www.mirror.co.uk/news/world-news/couple-seven-kids-decide-try-29218557?int_source=amp_continue_reading&int_medium=amp&int_campaign=continue_reading_button#amp-readmore-target
                  • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 12:44
                    Przy czym komentarze pod tekstem dokładnie takie jak na ematce
                    • sueellen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 16:18
                      Naprawde. Mirror? Wiesz czym jest mirror i kto to czyta? To tak jakbys cytowala nie wiem, super express
            • little_fish Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 10:28
              "Myślę, że doskonale wiedzą co robią" - serio myślisz że doskonale wiedzą jak wygląda rehabilitacja i wsparcie rozwoju pięciorga dzieci jednocześnie, zwłaszcza kiedy mieszka się w głuszy?
              • sueellen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 11:45
                little_fish napisała:

                > "Myślę, że doskonale wiedzą co robią" - serio myślisz że doskonale wiedzą jak w
                > ygląda rehabilitacja i wsparcie rozwoju pięciorga dzieci jednocześnie, zwłaszcz
                > a kiedy mieszka się w głuszy?


                Myślę, ze ani mnie ani Tobie oceniać wybory tych ludzi.
                • little_fish Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 20:01
                  Ale ja nie oceniam tych wyborów, absolutnie. Ja oceniam stwierdzenie, że "doskonale wiedzą, co robią".
            • alessa28 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 08:45
              sueellen napisała:

              > Babka prowadzi firmę w UK, mieszka w głuszy w Polsce, ma więc się z czego utrzy
              > mać. Jej mąż też jest przedsiębiorcą. Myślę, że doskonale wiedzą co robią i nie
              > potrzebują rad ematek jak żyć, gdzie żyć a ich dzieci będą się miały dobrze.

              jak to sie ma do watku o niepracujacej ematce,gdzie kwoki wypisywaly ze pracujacym tez moze przytrafic sie mnostwo nieszczesc ,z utrata zdrowia i pracy wlacznie?
              kto wtedy utrzyma 12 dzieci?

              imho jestes bardzo agresywna ,nikt im nie daje porad tylko toczy sie dyskusja -na publicznym forum przypomne.
              jesli nie odpowiada ci taka forma interakcji ,zaloz swoje prywatne forum i moderuj komentarze big_grin
      • swinki_trzy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:57
        koronka2012 napisała:

        > Fajnie że pani się cieszy ale mam nadzieję że wróci do UK zanim zdarzy się z po
        > lskim systemem ochrony zdrowia noworodków z problemami i czekaniem na wizytę u
        > neurologa po osiem miesięcy…

        Pani już chyba wybrała system ochrony zdrowia decydując się na poród w Polsce, który nie odbył się z nienacka i trochę już poleżała w polskim szpitalu, jak i o ciąży tak mnogiej też wiedziała wcześniej. Chyba, że nie system ochrony zdrowia a finanse wchodziły w grę.
        • rosapulchra-0 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 05:35
          Chyba, że nie system ochrony zdrowia a finanse wchodziły w grę.

          Nie sądzę. W UK miałaby również za darmo opiekę medyczną i leki, dla siebie i dzieci. Ale! Ta pani mieszka z rodziną w Polsce, logiczne więc jest, że zdecydowała się na poród w Polsce.
      • ritual2019 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 08:45
        koronka2012 napisała:

        > Fajnie że pani się cieszy ale mam nadzieję że wróci do UK zanim zdarzy się z po
        > lskim systemem ochrony zdrowia noworodków z problemami i czekaniem na wizytę u
        > neurologa po osiem miesięcy…

        Oni zdecydowali sie zyc w Polsce przeciez, miejmy nadzieje ze nie zmienia zdania.
      • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 08:59
        terminyleczenia.nfz.gov.pl/?search=true&Case=2&ForChildren=true&ServiceName=PORADNIA+NEUROLOGICZNA+DLA+DZIECI&State=10&Locality=&Provider=&Place=&Street= Bardzo proszę każdy może sprawdzić ile się czeka.
        • marta.graca Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 09:43
          Skoro dobrze zarabiają, to mogą pójść do lekarza prywatnie, zamiast stać w kolejce na NFZ.
        • alicia033 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 10:03
          ichi51e napisała:

          > Bardzo proszę każdy może sprawdzić ile się czeka.
          >

          więc wychodzi, że się nie czeka.
          Dla podkarpackiego terminy wychodzą na dziś i następne dni.
          • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 10:06
            No dokładnie…
          • berdebul Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 10:24
            I wszyscy lekarze śmigają po angielsku, są wybitnymi specjalistami, a zaplecze sprzętowe cud miód, dlatego kobieta rodziła w Krakowie.
    • kamin Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 05:14
      Bo w poprzednim wątku występowały nie fakty tylko uprzedzenia, domniemania i projekcie. Jak wielodzietna rodzina ze wsi, to MUSI to być suweren i patologia żyjąca z zasiłków. Ematce się nie mieści w głowie inny pomysł na życie niż jej i że ktoś mógł chcieć mieć ósme dziecko, gdyż go na to stać.
      • forumologin Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:08
        to jeszce wyjasnij, skoro masz wszystmie odpowiedzi, geneze imion dzieci w gluszy.
        • asia_i_p Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:28
          Ojciec jest Anglikiem. Mają całkiem normalne imiona.
          • aguar Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 08:23
            Imiona mają ładne. Akurat to jest plusem posiadania dużej liczby dzieci, że można sobie powybierać imiona smile
        • kamin Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:30
          To mi wyjasnij genezę swojego pytania i związku imion z głuszą. Że jak mają dom w lesie to dzieci powinny się nazywać Ziemowit i Rzepicha?
          Dzieci zdaję się dwujęzyczne są, może anglojęzyczne imiona wszystkim, to już musisz rodziców spytać
      • hanusinamama Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 10:20
        Nie kłam. W poprzednim watku była mowa, ze oni mieszkają w UK 9bo tak media podawały).
        Forum pisało, ze szkoda dzieci. Tych starszych, które nie dostaną (zeby skały srały) tyle opieki ile potrzebuje dziecko. I tych maluchów, bo takie skrajne wczesniaki niestety mają potem bardzo poważne problemy zdrowotne i wymagają lat rehabilitacji
        • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 11:38
          Media posiadały ze dzieci czekają w domu z ojcem z pochodzenia Anglikiem. Wywnioskowanie z tego czy czekają w Anglii czy w Polsce jak widać nie jest proste.
      • alessa28 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 08:51
        kamin napisał(a):

        > Bo w poprzednim wątku występowały nie fakty tylko uprzedzenia, domniemania i pr
        > ojekcie.

        a mi sie wydaje ze realia ,realia i realia.

        ale odurzone wlasna zayebistoscia i polit poprawnoscia e-kwoki ,zaslaniaja oczka i uszka bo "przeciez wszystko bedzie na pewno dobrze,cukrowo i teczowo,grunt ze dzieciaczkow tyle "

        Jak wielodzietna rodzina ze wsi, to MUSI to być suweren i patologia ży
        > jąca z zasiłków.

        nie musi.nie projektuj prostacko bo zupelnie nie o to chodzi.
        natomiast niefrasobliwe rozmnazanie jest w moim odczuciu ,jakims deficytem,bez wzgledu na stan konta -btw nie znam mega zamoznych osob ktore maja tyle potomstwa,zazwyczaj w dziwny sposob poprzestaja na 2,3 a czasem i 1.


        Ematce się nie mieści w głowie inny pomysł na życie niż jej i
        > że ktoś mógł chcieć mieć ósme dziecko, gdyż go na to stać.

        tak,nie miesci mi sie pomysl na zycie ,ktory moglabym realizowac sama ,co rok -a wlasciwie moglaby go realizowac kazda miesiaczkujaca kobieta.

        Coz ty jestes taka pewna z tym "stać"? panstwo sa jakas odmiana rodziny Kardashian i dysponuja milionami na koncie?Nie sadze.

        • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 08:56
          Ale doświadczenie życiowe i historia pokazują ze dziecko DA SIĘ wychowac w biedzie i może wyjsc zupełnie ok. Wręcz im więcej tych dzieci tym łatwiej bo koszt się rozkłada. Tu nie ma co współczuć. Ci ludzie chcieli mieć duża rodzine tylko los zrobił im figla.
          Szkoda ze dzieci są wcześniakami łatwo ich rodzicom nie będzie i tyle.
          • berdebul Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 10:26
            Da się. Da się żyć bez łazienki, wody w kranie i pralki, a jednak większość z nas woli mieć trochę przyjemniej.
            • gr.ruuu Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 15:47
              Doprawdy większość rodzin wielodzietnych na pralkę, łazienkę i wodę w kranie
            • memphis90 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 09:09
              Ale ci nie chcieli „mieć przyjemniej” z jednym dzieckiem, tylko chcieli mieć ósemkę dzieci.
        • po-trafie Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 14:58
          Emn, Przetakiewicz - trojka. Lukomska- Pyzalska - szostka dzieci. Blake Lively i Ryan Reynolds - wlasnie urodzilo im sie czwarte…
      • natalia.nat Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 15:52
        Tyle że tutaj nie chodzi tylko o pomysł na życie dwójki dorosłych rodziców (fanaberia kompulsywnego rozmnażania się), tylko o dobrostan/zaspokojenie potrzeb tej ósemki czy dziewiątki, bo przecież można było się spodziewać kolejnej ciąży mnogiej. To że kogoś w danej chwili finansowo stać na tak dużą rodzinę, to nie wszystko.
    • szmytka1 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:18
      Dla mnie 7 dzieci i ciaza gdy nawet rok nie minął to jest całkowite zaprzeczenie słowa ogarnieci. I nie będę nic dodawać już w temacie, jestem przeciwna wielodzietności nawet cudzej 😜
      • kamin Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:33
        I jak w tym kraju ma być dostęp do aborcji , antykoncepcji jak wszyscy wszystkim zaglądają w.macice i rozliczają z.ilosci dzieci. Za mało, za dużo, za późno, za.wcześnie i jeszcze imiona takie dziwne....
        • sueellen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:37
          Dla mnie ten wątek jest niesmaczny. Myślę, że rodzice poszli na te konferencje by uciąć spekulacje że to patole. Niech im się wiedzie jak najlepiej.
          • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:40
            Trochę szkoda, że na konferencję mieli czas, ale żeby spotkać się z najstarszym dzieckiem i face to face powiedzieć mu, że dochodzi piątka to nie, tylko przez telefon.
            • sueellen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:44
              Bo chyba najstarsze w domu a oni nadal w tym Krakowie. Babka wylazła ze szpitala, jeszcze jej wenflonow nie pozdejmowali. Pewnie zaraz wraca. Z resztą, to nie twoja sprawa.
              • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:45
                zresztą
                • sueellen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:51
                  To też nie twoja sprawa. Zajmij się swoimi błędami i odczep od cudzych.
                  • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:53
                    big_grin
                    Jak piszesz do mnie to moja.
            • kura17 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 08:04
              > Trochę szkoda, że na konferencję mieli czas, ale żeby spotkać się z najstarszym
              > dzieckiem i face to face powiedzieć mu, że dochodzi piątka to nie, tylko przez
              > telefon.

              myslisz, ze rodzice o piecioraczkach dowiedzieli sie w dniu porodu???
              i nie mogli wczesniej powiedziec o tym dzieciom?
              • sueellen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 08:08
                Myślę, że nikt do końca nie wiedział ile dzieci przeżyje ten poród, więc może woleli trzymać info dla siebie. Ja bym dzieciom powiedziała dopiero kiedy byłabym pewna że wszystkie żyją i mają się dobrze.
                • milva24 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 08:30
                  Też tak sądzę, pewnie nawet lekarze nie wiedzieli czy wszystkie przeżyją.
                  • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 09:02
                    Gdzieś było ze myśleli ze może być nawet 6 - dzieci wiedziały o 3. Chodziło o to żeby nie rozpowiadały w szkole.
                    • antyideal Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 10:00
                      W jakiej szkole? Przecież w poprzednim wątku było, że, wg ematek dzieci mieszkają w głębokiej głuszy i nie widują nikogo oprócz siebie i nawiedzonych rodziców, którzy zapewniają im tylko domowe nauczanie😃😃
                      • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 10:03
                        O domowym nauczaniu chyba nie było - a o życiu blisko przyrody bez pędu to mówiła matka
                        • antyideal Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 10:13
                          Było, było. A ten dom pośrodku głębokiego niczego to pewnie po prostu dom na skraju wsi, z lasem za oknem.
                          • sueellen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 16:37
                            Mają piękny dom pod lasem, do najbliższego lekarza 5 min autem, do najbliższego szpitala 20 min. No tragedia po prostu. Fakt, ze zaraz przy granicy z Ukrainą więc okolica biedna, ale oni finansowo wydają się być ogarnięci. Spokojnie zatrudnią ludzi do sprzątania, gotowania i pomocy przy dzieciach. Jedyne czego im nie zazdroszczę, to braku prywatności. Wynieśli się na wieś by mieć ciszę i spokój gdzie mogliby spokojnie wychowywać dużą rodzinę, a mają na głowie milion reporterów. Pewnie już tam na nich czyhają pod domem.
                            • jasnozielona_roslinka Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 16:41
                              Mieszkam w centrum dużego miasta wojewódzkiego i nie mam 5 minut do lekarza specjalisty i 20 minut do szpitala.
                              A tu się okazuje że mieszkając na wsi pod lasem można mieć lepsze usługi
                              Weź pod uwagę że te dzieci niekoniecznie będą potrzebować do tego samego lekarza ale całkiem możliwe że do różnych specjalistów . To pełnoetatową praca dla rodzica
                            • budyniowatowe Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 19:37
                              sueellen napisała:

                              > Mają piękny dom pod lasem, do najbliższego lekarza 5 min autem, do najbliższego
                              > szpitala 20 min.

                              Sprawdzilas, ze do szpitala 20 minut i to jeszcze takiego z oddzialem pediatrycznym? Bo ja to chyba szukac nie umie, ale wychodzi mi, ze najblizszy szpital dzieciecy jest w odleglosci Ok 1,5 godziny jazdy samochodem.
                              I wiesz najblizszy lekarz co jest 5 minut od domu to pewnie rodzinny czy internista do ktorego mozna sie udac z infekcja, a nie specjalista od wczesnikow (a oni beda musieli do niejednego specjalisty jezdzic).
                            • arthwen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 15:28
                              Jakim niby cudem mają 20 minut do szpitala mieszkając zaraz przy granicy z Ukrainą? Chyba, że masz na myśli jakiś szpital polowy, ale w takich o specjalistyczne oddziały rehabilitacji noworodków jest dość trudno.
                • berdebul Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 12:34
                  Dobrze? Cała piątka jest zagrożona powikłaniami typowymi dla wcześniaków, z wysokim ryzykiem zgonu. Nie jest i jeszcze długo nie będzie „dobrze”.
        • paskudek1 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:44
          kamin napisał(a):

          > I jak w tym kraju ma być dostęp do aborcji , antykoncepcji jak wszyscy wszystki
          > m zaglądają w.macice i rozliczają z.ilosci dzieci. Za mało, za dużo, za późno,
          > za.wcześnie i jeszcze imiona takie dziwne....

          Myślałam że kwestie dostępu do antykoncepcji a w sumie i aborcji mamy już omówioną? W tamtym wątku o zabezpieczeniach jasno wyszło że jest git.
        • mamaafg Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 09:31
          Kamin nie wiem dlaczego tak zaciekle bronisz tych rodzicow, ale pozwol, ze powtorze jeszcze raz: nikogo nie interesuje pani macica, ale krzywda dzieci juz tak, bo to jest krzywda, nie ma opcji, zeby te dzieci byly conajmniej "emocjonalnie" zaopiekowane, pomijajac inne aspekty. Tam jest niespelna roczniak, matka byla ponownie w ciazy chwile po jego urodzeniu. Tak to jest patologia. I zadne pieniadze nie wynagrodza dzieciom braku czasu rodzicow.
          • ritual2019 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 09:36
            Zgadza sie. Oni maja zryty beret majac 7 dzieci planujac kolejne.
          • alessa28 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 08:53
            mamaafg napisał(a):

            > Kamin nie wiem dlaczego tak zaciekle bronisz tych rodzicow, ale pozwol, ze powt
            > orze jeszcze raz: nikogo nie interesuje pani macica, ale krzywda dzieci juz tak
            > , bo to jest krzywda, nie ma opcji, zeby te dzieci byly conajmniej "emocjonalni
            > e" zaopiekowane, pomijajac inne aspekty. Tam jest niespelna roczniak, matka byl
            > a ponownie w ciazy chwile po jego urodzeniu. Tak to jest patologia. I zadne pie
            > niadze nie wynagrodza dzieciom braku czasu rodzicow.

            ona i ta suellen -jakies osobiste traumy chyba xd
      • gr.ruuu Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 09:50
        "moje ciało mój wybór, mój brzuch moja sprawa"
        • zielonyjeziorak Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 14:55
          Nawet najgorsza, najbardziej chamska i najbardziej nieuzasadniona krytyka czyichś decyzji TO NIE TO SAMO CO PRAWNE UNIEMOŻLIWIANIE PODEJMOWANIA DECYZJI.
          • aguar Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 15:07
            No dokładnie. Tak samo jak krytykuję kontynuację tej ciąży pięcioraczej, mogłabym np. skrytykować decyzję o usunięciu ciąży w 9-tym miesiącu (jeśli się jakoś drastycznie nie zmieniły okoliczności życia kobiety), że to głupie, nie mogła się zdecydować wcześniej itd. jednocześnie będąc za pełnym prawem do takiej decyzji.
    • chococaffe Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:38
      Wolność wyboru.
    • 35wcieniu Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:46
      Mam nadzieję że dzieci wyjdą na prostą i że rodzina sobie poradzi ale co tu podziwiać to nie wiem. Już sama decyzja o staraniu się o kolejne dziecko (a z jej slow wynika że to była świadoma decyzja) przy kilkumiesięcznym dziecku i łącznej gromadzie 7 dzieci jest dość lekkomyślna. Nawet gdyby to nie była ciąża z piecioraczkami to i tak w takiej sytuacji (po dwóch ciążach bliźniaczych) należało zakładać że pojawia się komplikacje. Czyli kilkumiesięczne dziecko w domu a matka z zagrożona ciąża w szpitalu. No i tak też się stało tylko jeszcze gorzej bo 5 "nowych" dzieci.
      Sytuacja jak dla mnie z gatunku totalnie tragicznych, żaden powód do radości, no ale życzę powodzenia bo cóż tu więcej można.
      • milva24 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 08:32
        Zgadzam się, sytuacja nie do pozazdroszczenia. Mam nadzieję, że pięcioraczki będą się rozwijać tak dobrze jak to tylko możliwe w ich sytuacji. Również życzę rodzicom powodzenia.
        • simply_z Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 10:32
          ciekawe czy na nich poprzestana...
      • 1matka-polka Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 10:41
        35wcieniu napisał(a):

        > Już sama decyzja o staraniu się o kolejne dziecko (a z jej
        > slow wynika że to była świadoma decyzja) przy kilkumiesięcznym dziecku i łączne
        > j gromadzie 7 dzieci jest dość lekkomyślna.

        No wlasnie, po co jej kolejne dzieci, skoro poprzednimi sie nie zajmuje. Przeciez to jest totalne zaniedbanie emocjonalne juz zyjacych dzieci i tej dziewczynki, ktora jeszcze nie wyszla z wieku niemowlecego, a została porzucona przez matkę dla kolejnej ciazy.
        Tam jest cos mocno nie takz tą matką i całą rodziną🤷‍♀️
    • po_godzinach_11 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:48
      Straszny wątek.
      Normalny człowiek życzyłby tym ludziom wszystkiego dobrego i wspomoglby tych ludzi choćby dobrym slowem.

      Forumki kwestionują wolność wyboru?
      • paskudek1 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:52
        Ja nie. Co najwyżej wkurza mnie że ta wolność ma działać tylko w jedną stronę. Ale trudno.
      • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 07:53
        Czy ktoś napisał, że życzy im źle?
        • sueellen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 08:04
          Oczywiście. W poprzednim wątku aż kipi od kpin, domysłów, i tego obrzydliwego fałszywego " współczucia" dla tych wszystkich biednych dzieci, którym te nieogary patusy zgotowały taki ciężki los.
          • manon.lescaut4 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 08:40
            Te wątki są tak niedorzeczne, ze aż chciałoby się wierzyć, ze ematka się autrolluje, niestety, obawiam się, ze to nie ten przypadek uncertain Hitem były imiona, jak to, DLACZEGO takie imiona?
            • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 09:03
              Przecież to była aluzja do wątku o niedawnym wątku Czesław vs Brajan 😑😑😑
              • memphis90 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 09:14
                Hanusina się przecież burzyła, ze po co im takie imiona, jak w Polsce mieszkają… uncertain
          • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 21:18
            Ja też tam wyraziłam współczucie i nie wiem, jak innych forumek, ale moje było szczere. Bardzo mi szkoda wszystkich starszych dzieci, od 10mczniaka do 12-latka, bo lightowo to miały nie będą.
            • arthwen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 12:08
              Dzieci to mi żal wszystkich, i starszych i tych wcześniaków. Natomiast w ogóle nie żal mi rodziców, bo ci akurat świadomie zdecydowali.
              • gr.ruuu Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 15:46
                Czyli gdyby jakiejś forumce urodziły się pięcioraczki wcześniaki to też by Ci nie było żal, bo sama chciała?
                • arthwen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 18:37
                  Ba, nawet jakby mojemu rodzonemu bratu się urodziły pięcioraczki po wcześniejszej siódemce dzieci, to mi by go nie było żal.
                  • arthwen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 18:38
                    Ale dzieci nadal tak tongue_out
      • jasnoklarowna Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 09:39
        No ale ja ten wątek założyłam właśnie po to by życzyć dobrego bo po poprzednim, w którym sama się udzieliłam miałam niesmak. I tak wiem że będą mieli pod górkę ale i tak życzę najlepiej bo matka i ogólnie rodzina zrobiła pozytywne wrażenie. Po południu była też jakaś relacja z domu tej siódemki. I też wcale nie negatywnie odebrałam.
        • po_godzinach_11 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 09:46
          jasnoklarowna napisała:

          > No ale ja ten wątek założyłam właśnie po to by życzyć dobrego bo po poprzednim,
          > w którym sama się udzieliłam miałam niesmak. I tak wiem że będą mieli pod górk
          > ę ale i tak życzę najlepiej bo matka i ogólnie rodzina zrobiła pozytywne wrażen
          > ie. Po południu była też jakaś relacja z domu tej siódemki. I też wcale nie neg
          > atywnie odebrałam.

          Wiem.
          Moją intencją było cię wesprzeć.
        • szeptucha.z.malucha Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 09:52
          Twoje wypowiedzi przywróciły mi wiatę w ludzi, bo po komentarzach ematek byłam zażenowana.
      • 7katipo Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 15:00
        Nie. Forumki kwestionują jego racjonalność.
    • kropkacom Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 09:07
      Miech im się darzy. Fałszywego współczucia dla starszych dzieci nie rozumiem.
      • berdebul Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 12:38
        Współczucie nie jest fałszywe. Nie ma bata, że przy 5 maluchów, które jeszcze długo będą w szpitalu i długo będą potrzebować szczególnej uwagi, plus nawet nie roczniaku i dwóch parach bliźniąt, będzie czas na quality time z najstarszym. 2 osoby nie nakarmią 5 niemowląt na raz, choćby to będzie zjadać oceany czasu.
        • kropkacom Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 13:00
          Zawsze możesz w ramach wolontariatu pomóc.
          • berdebul Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 14:07
            Państwo dokonali wyboru i poniosą tego konsekwencje, jak również konsekwencje poniosą ich dzieci. Zarówno starsze (brak czasu z rodzicem), jak i młodsze (skrajne wcześniaki). Nie ma żadnego powodu, żeby ktoś uprawiał wolontariat i zdejmował z nich odpowiedzialność.
          • maslova Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 17:34
            A to współczuć można tylko tym, którym jest się w stanie pomóc?
            • kropkacom Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 09:51
              Bądźmy na chwilę uczciwi. Tu nie ma współczucia.
              • maslova Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 11:23
                To twoja ocena, nie fakt.
                • kropkacom Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 11:26
                  Serio?
                  • maslova Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 13:04
                    No właśnie też zdziwiło mnie, że tego nie dostrzegasz, ale cieszę się, że stać cię na refleksję.
        • balladyna Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 13:05
          Ale może te dzieci dostaną w tej rodzinie coś, czego nie da w stanie dać ematki swoim wychuchanym jedynakom? Skąd my to możemy wysłać i kto nam dał prawo tych ludzi oceniać?
          • berdebul Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 14:08
            Np? Doba ma 24 h, niezależnie od liczby dzieci.
            • balladyna Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 14:39
              A nie dopuszczasz takiej możliwości, że w tej rodzinie może być więcej ciepła, miłości, wsparcia, wzajemnego zainteresowania, pomocy, empatii i paru innych rzeczy, niż w niejednej rodzinie z jednym dzieckiem? O patologii rodziny nie świadczy liczba dzieci tylko stosunki w niej panujące, więc a priori nie można niczego zakładać. I rodzina to nie tylko matka (ach to święte przekonanie o niezastąpionej matce, najlepiej Polce). To też ojciec, ciotki, wujkowie, dziadkowie, którzy w dużym stopniu mogą udzielić wsparcia. Mało na forum naczytać się można o toksycznych relacjach w rodzinach, w których nikt by się dobrowolnie wychowywać nie chciał? Choć tylko z jednym dzieckiem? Przestańcie mówić ludziom ile mają mieć dzieci. Wy zrobiłybyście inaczej, oni zrobili inaczej. I nikt nie powiedział, że ich dzieci nie będą szczęśliwsze niż wasze. Z poważaniem Balladyna, matka jednego dziecka.
              • berdebul Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 15:28
                Ktoś pisał o matce?
                Relacja z rodzicem, więź, czas 1:1 są niezbędne do prawidłowego rozwoju. I powie to każdy, a badań dotyczących szczęścia dzieci, które wychowywali dziadkowie jest po kokardę. Relacji samych e-matek również.
                Nie da się wspierać dojrzewającego 12-latka jak kwitnie się na badaniach u kardiologa/okulisty/neurologa lub rehabilitacji z piątką(!) dzieci. Mało który ośrodek dysponuje tyloma specjalistami, żeby na raz rehabilitować piątkę, więc to nie jest godzinka, kiedy starszak jest na basenie. Po prostu.
                • little_fish Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 20:08
                  Nawet gdyby któryś ośrodek dysponował tyloma specjalistami, to nie zawsze będzie możliwa jednoczesna terapia 5 dzieci, dlatego że czasem istotne jest, żeby w terapii uczestniczył rodzic lub inna bliska osoba. Z różnych powodów.
                • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 08:50
                  Relacja jeden na jeden i wiez z rodzicem wcale nie są niezbędne do prawidłowego rozwoju. gdyby tak było mało kto byłby normalny. dziecko potrzebuje opieki miłości bezpieczeństwa czasu itd ale nigdzie nie jest powiedziane ze musi go dawać rodzic a jeszcze lepiej matka. Całe pokolenia się wychowały widząc matkę raz dziennie i to w nagrodę. Biologicznie 12 dzieci w jednej rodzinie to nic dziwnego. Można się wręcz kłócić ze w dużej rodzinie dziecko ma tej miłości uwagi kontaktu z drugim człowiekiem więcej - wystarczy zobaczyć na forach dla dzieci ile matek narzeka ze już nie może tych zabaw z dziećmi.
                  Owszem będą potrzebować rak do pomocy ale panstwo raczej im pomoże (jak będą chcieli) nie ma dramatu.
                  • little_fish Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 09:23
                    Dwanaście dzieci to może i nic dziwnego, ale w tym piątka skrajnych wcześniaków to nie jest hop siup, to "dramatu nie ma" to trochę na wyrost...
                    • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 10:31
                      Z tym się każdy zgadza problemem jest wcześniactwo - gdyby panstwo mieli 12ro rok po roku (czy co dwa lata bliźniaki) pies z kulawa noga by się nie zainteresowal
                  • jasnozielona_roslinka Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 10:04
                    ichi51e napisała:

                    > Owszem będą potrzebować rak do pomocy ale panstwo raczej im pomoże (jak będą ch
                    > cieli) nie ma dramatu.
                    >
                    Daj namiary na to państwo, będę przekazywać numer telefonu
                    Jakie państwo będzie organizować opiekę wielu różnych specjalistów przez następne lata ? Państwo Kowalscy ? Państwo Polskie? Kim jest niby to państwo które im pomoże? W jakim zakresie ?
                    Za iloma górami i rzekami dzieje się się ta bajka ?
                  • berdebul Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 10:29
                    Jeden, stały opiekun jest niezbędny do budowania prawidłowej, bezpiecznej relacji. Oczywiście, ze mało kto jest normalny, właśnie dlatego tyle e-matek i ludzi w ogóle uczęszcza na terapię.
                    I te pokolenia niosły worek traumy dalej.
                    Kontakt i zabawa nie zastąpią bezpiecznej relacji z DOROSŁYM.
                    Haha, tak, Polska to idealny kraj, taki pomocny.
                    • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 10:32
                      Powiedz to wszystkim dzieciom co przed rokiem są oddawane do żłobka - te przynajmniej będą mialy siebie.
                      • maslova Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 11:25
                        > Powiedz to wszystkim dzieciom co przed rokiem są oddawane do żłobka

                        Na cały dzień?
                        • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 11:33
                          Myslisz ze nie ma takich co kibluja 7:30-18?
                          • berdebul Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 12:35
                            Oczywiście, ze są. Ciężko uznać je za dzieci zadbane, zaopiekowane i o prawidłowych wzorcach na przyszłość. Jeżeli ktoś oddaje roczniaka, czy kilkumiesieczniaka na tyle godzin, to albo ma go gdzieś, wiec w domu nic nie zyska, albo nie ma wyjścia i ciężko takiego człowieka rozliczać, że próbuje zarobić na życie.
                            • azalee Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 14:11
                              berdebul napisała:

                              > Oczywiście, ze są. Ciężko uznać je za dzieci zadbane, zaopiekowane i o prawidło
                              > wych wzorcach na przyszłość. Jeżeli ktoś oddaje roczniaka, czy kilkumiesiecznia
                              > ka na tyle godzin, to albo ma go gdzieś, wiec w domu nic nie zyska, albo nie ma
                              > wyjścia i ciężko takiego człowieka rozliczać, że próbuje zarobić na życie.

                              Jakos nie widac tej zbiorowej traumy calych spoleczenstw w Europie Zachodniej, gdzie urlop macierzynski trwa 10 tygodni po czym matka wraca do aktywnosci zawodowej.
                              • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 15:34
                                Bo to dotyczy wyłącznie rodzin wielodzietnych…
                              • lauren6 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 08:30
                                > Jakos nie widac tej zbiorowej traumy calych spoleczenstw w Europie Zachodniej, gdzie urlop macierzynski trwa 10 tygodni po czym matka wraca do aktywnosci zawodowej.

                                No właśnie nie wraca:

                                polonia.nl/2019/02/25/etat-nie-dla-holenderek/

                                Polska już przerabiała krótkie urlopy macierzyńskie i kończyło się to skutecznym wypchnięciem kobiet z rynku pracy. Nie każde rozwiązanie funkcjonujące na zachodzie jest mądre.
              • koraleznasturcji Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 21:13
                balladyna napisała:

                > A nie dopuszczasz takiej możliwości, że w tej rodzinie może być więcej ciepła,
                > miłości, wsparcia, wzajemnego zainteresowania, pomocy, empatii i paru innych rz
                > eczy, niż w niejednej rodzinie z jednym dzieckiem?

                Empatia srympatia. Nawet się nie rymuje z "pierdzi". Kiedy dorosły człowiek podejmuje decyzję mającą wpływ na słabszą, zależną od niego istotę, kieruje się rozumem. Jeżeli zobaczysz w wysokich trawach "porzuconą" małą sarnę to wiesz, a jeżeli nie wiesz, to sprawdzasz, że nie grozi jej niebezpieczeństwo, a opieka człowieka najpewniej ją zabije. Nie dajesz się unieść disnejowskiej różowej chmurce i nie bierzesz koźlęcia do domu, bo jest taki słodkie, puchate i bez mamusi. Tak samo jeżeli masz małe dziecko - wiesz, a jeżeli nie wiesz, to sprawdzasz, jak ważny jest dla jego rozwoju (w każdej niemal dziedzinie) jest pewny i bliski kontakt z rodzicami. I starasz się swoimi decyzjami nie sabotować możliwości zaspokojenia tej potrzeby .

                I to wcale nie znaczy, że komuś coś należy prawnie zakazać albo kogoś za coś ukarać, nikt tutaj niczego podobnego nie postuluje. Co najwyżej formułowana jest dosyć w sumie niekontrowersyjna obserwacja, że najmłodsze z siedmiorga starszych dzieci w tej rodzinie mają przechlapane (starsze pewnie też, chociaż w inny sposób).


                • ga-ti Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 21:23
                  Biedne te wszystkie roczniaki zostawiane na 10 godzin w żłobkach, oj biedne, a nie, czekaj, przecież to dla ich rozwoju, kontakt z innymi dziećmi, animacje, tak twierdzą ematki nabijające się z kobiet na urlopach wychowawczych.
                  No to się zdecydujcie, tak ważny ciągły kontakt roczniaka z matką, czy matka robi karierę a dziecko do placówki na niemal pół doby? Czy matka dostająca pierdolca w domu z roczniakiem wybierająca drogę kariery zawodowej jest jednak usprawiedliwiona, gorzej z tą która postarała się o dzieci i siedzi z nimi w domu. ech
                • balladyna Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 21:46
                  Na szczęście nikt nie ma obowiązku dostosowywać swojego życia do wyobrażeń ematek. Ci rodzice do tej pory wypełniali swoje rodzicielskie obowiązki, nikt nie stwierdził żadnych zaniedbań w stosunku do dzieci, również emocjonalnych, finansowo też dawali radę. A ja powtórzę: czasem większa krzywda dzieje się doinwestowanym jedynakom niż dzieciom w wielodzietnych rodzinach. Reguł nie ma. O prawnych zakazach/nakazach w ogóle nie pisałam, odnosiłam się jedynie do dobrych rad w rodzaju "usunąć ciążę i zrobić nowego, pojedynczego bejbika." Ematki optują za wolnością wyboru w kwestii aborcji i ciąży, to niech będą konsekwentne, bo wolność wyboru oznacza m.in. to że nie zawsze ludzie będą podejmować takie decyzje, jakie im się podobają.
              • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 21:38
                balladyna napisała:

                > A nie dopuszczasz takiej możliwości, że w tej rodzinie może być więcej ciepła,
                > miłości, wsparcia, wzajemnego zainteresowania, pomocy, empatii i paru innych rz
                > eczy, niż w niejednej rodzinie z jednym dzieckiem? O patologii rodziny nie świ
                > adczy liczba dzieci tylko stosunki w niej panujące, więc a priori nie można nic
                > zego zakładać. I rodzina to nie tylko matka (ach to święte przekonanie o niezas
                > tąpionej matce, najlepiej Polce). To też ojciec, ciotki, wujkowie, dziadkowie,
                > którzy w dużym stopniu mogą udzielić wsparcia. Mało na forum naczytać się można
                > o toksycznych relacjach w rodzinach, w których nikt by się dobrowolnie wychowy
                > wać nie chciał? Choć tylko z jednym dzieckiem? Przestańcie mówić ludziom ile ma
                > ją mieć dzieci. Wy zrobiłybyście inaczej, oni zrobili inaczej. I nikt nie powie
                > dział, że ich dzieci nie będą szczęśliwsze niż wasze. Z poważaniem Balladyna, m
                > atka jednego dziecka.

                Jak ojciec będzie udzielał w s p a r c i a przy 12 dzieci, które spłodził, to już jakby luksusowo.
                Ciotki (mające np. swoje dzieci) i dziadkowie będą brać i potem odwozić 4-5 dzieci na weekend co tydzień, w tygodniu regularnie pomagać w lekcjach/chodzić do ortodontów/na basen/nie spać, jak dzieci złapią jelitówkę czy w jaki sposób udzielą wsparcia w znaczny sposób?
                • balladyna Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 21:54
                  Ci rodzice do tej pory nie wykazali się jakąś nieodpowiedzialnością, dzieci były zadbane, szczęśliwe, finansowo dawali radę. To może i tę decyzję przemyśleli i mają jakiś plan? I tak: ciotki mogą dzieci nie mieć i z chęcią się zaangażować, dziadkowie być sprawni jeszcze przez 20 lat i wozić wnuki do ortodontów/na basen/i pomagać w opiece w czasie chorób. Może byście przestały narzucać innym swoją wizję świata, co?
                  • jasnozielona_roslinka Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 23:13
                    A te bezdzietne ciotki chętne do wozenia młodsze dzieci po specjalistacha starsze na zajęcia a średnie brać na wakacje to przy okazji są wróżkami ?
                    A rzecz dzieje w magicznej krainie gdzie dziadkowie zamiast sami potrzebować wsparcia lub odpoczynku poświęcają się wizji wielodzietności swoich dzieci .
                    Piękna kraina
                    Nic dziwnego że w tej magicznej krainie dom pod lasem jest oddalony o 20 minut od szpitala i 5 minut od lekarza specjalisty
                    • balladyna Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 23:25
                      Ale to nie jest Twoja sprawa, w jaki sposób oni swoje problemy logistyczne rozwiążą. Ich dzieci, ich decyzja, póki dzieciakom krzywda się nie dzieje nic nikomu do tego, jak fortepian na ścianie powiesili.
                      • jasnozielona_roslinka Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 08:18
                        Nie moja i nie pisze o nich , wypowiadam się na temat bzdur które wypisujesz
                        Ale też trudno żebys zabroniła oceniać innym ludziom decyzję innych ludzi. Może zrezygnuj z forum bo ewidentnie 90 procent wypowiedzi w takim miejscu będzie ocennych a nie jakaś pochwała czyjejś fantazji o wróżkach i dostępie do specjalistów w 5 minut
                        • balladyna Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 09:48
                          Czyli tobie wolno oceniać cudze wybory, a mnie nie wolno mieć własnego zdania, na temat tych wypowiedzi i tej sytuacji, tak? Co za hipokryzja, brawo ty! Może rzeczywiście zajmij się tymi wróżkami, o których tylko ty tutaj bajasz.
                          • jasnozielona_roslinka Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 10:14
                            W którym miejscu jest ocen państwa czy ich wyborów , proszę zacytuj. Albo zacznij czytać wypowiedzi na które odpowiadasz

                            Oceniam bzdury które wypisujesz o tym jak to bezdzietne ciotki i chętni dziadkowie będą jeździć codziennie z grupą wcześniaków po specjalistach
                            Możesz mieć bajkowe zdanie na temat tej sytuacji a mnie wolno oceniać jak odrealnione są bzdury które wypisujesz.
                            Myślę że o wcześniactwie nie masz pojęcia ani o opiece nad takimi dziećmi. Albo jesteś gimnazjalista albo emerytka która wierzy że dawniej to ludzie mieli i 12 dzieci i się jakoś wychowały ( tylko że część dzieci nie przeżyła i nie leczono wielu rzeczy) Te dzieci potrzebują bardzo wiele pomocy i rodzice też, to nie beztroska bajka wielodzietnych że się wychowa bo jak Bóg dał dziecko to i da na dziecko. Te dzieci muszą być zaaopirkowane a na to potrzeba czasu i siły rodziców a nie wymyślonych przez ciebie bezdzietnych ciotek które chętnie się poświęca
                            • balladyna Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 13:12
                              Skoro już o tym mowa, to nie ma twoje wpisy odpowiadałam, więc może się odczep. Nawet nie będę czytać tych bredni i tak widać, że jesteś odporna na argumenty i nie dopuszczasz myśli, że ludzie chcą i mogą żyć inaczej niż ty. EOT.
                              • jasnozielona_roslinka Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 13:26
                                Podpiszą się pod moje wypowiedzi i mnie obrażasz, więc trudno żebym nie ragowała
                                A to że fantazje o bezdzietnych ciotkach ważących 5 wcześniaków po lekarzach snujesz to cóż... Tylko pokazuje jaka jesteś odrealniona
                                A pojęcia o rehabilitacji dzieci nie masz.
                                O jakich argumentach piszesz bo jakoś do tej pory to jedyne co wymyślasz jakieś bajkowe scenariusze.
                                Jak na trolla to jesteś chyba z tych i głupich i aroganckich
                                • balladyna Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 13:46
                                  Ty się dobrze czujesz? Prześledź sobie podwątek, kto go założył i na czyj post odpowiadałam. Podpowiem, bo chyba drzewka nie ogarniasz- do berdebula.Do ciebie pierwsza się nie odzywałam. Tekst o trollu świadczy tylko o tobie i o twoim braku rzeczowych argumentów. O tych ludziach też tak naprawdę guzik wiesz, ale chciałabyś despotko decydować o ich życiu.
                                  • jasnozielona_roslinka Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 14:36
                                    W jaki sposób chciałabym decydować o ich życiu ?
                                    • balladyna Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 15:13
                                      "Ale może te dzieci dostaną w tej rodzinie coś, czego nie da w stanie dać ematki swoim wychuchanym jedynakom? "
                                      "A nie dopuszczasz takiej możliwości, że w tej rodzinie może być więcej ciepła, miłości, wsparcia, wzajemnego zainteresowania, pomocy, empatii i paru innych rzeczy"
                                      Wyraźnie pisałam o dopuszczeniu takiej możliwości. Ty zaciekle wmawiałaś mi, że bajki o wróżkach opowiadam. Coś wiesz na temat tej rodziny więcej? Skąd te teksty że to wróżki i bajki? To sobie zobacz teraz, jak to fajnie jak się komuś własne urojenia wmawia i każe walczyć z chochołem. Niefajnie? Och, jak strasznie bardzo, przeokropnie mi przykro.
                                      • jasnozielona_roslinka Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 15:31
                                        "I tak: ciotki mogą dzieci nie mieć i z chęcią się zaangażować, dziadkowie być sprawni jeszcze przez 20 lat i wozić wnuki do ortodontów/na basen/i pomagać w opiece w czasie chorób"
                                        To jest twoja bajkowa opowieść do której się odniosłam
                                        Oczywiście mogę dopuścić możliwość że ktoś jest tak odrealniony że wierzy w sztab bezdzietnych ciotek wróżek które będą wozić dzieci po specjalistach, starsze na zajęcia i co tam jeszcze wymyślisz.
                                        Dokładnie stąd ten tekst o stożkowym bajkowym świecie. To nie chohol, tylko najwyraźniej sama nie pamiętasz co piszesz, albo jako troll - rozkręca forum twój nick jest używany teraz przez nowego stażystę. Weźcie może czytajcie co "osoba" Balladyna wcześniej napisała jak się zmieniają zmiany.
                                        No już śmieszna jesteś że nawet nie pamiętasz co pisałaś 3 posty wyżej i do czego się odnosiłam dokładnie cię cytując
                                        • balladyna Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 16:05
                                          Oczywiście, ja rozkręcam dyskusję proponując kilka postów temu zakończenie dyskusji. Chwasty powinno się wyrywać z korzeniami, żegnam więc.
                                    • nenia1 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 15:42
                                      jasnozielona_roslinka napisała:

                                      > W jaki sposób chciałabym decydować o ich życiu ?

                                      w takim samym jak na twoje życie wpływają oczekiwania społeczne. Oczywiście wiadomo, że każdy jest białym samotnym żaglem, ale tak się jakoś dziwnie składa, że żyjąc w społeczności, w zbliżonych czasach, ludzie upodabniają się do siebie. Podobnie ubierają, podobnie czeszą, podobnie spędzają czas wolny, mają zbliżony model rodziny. Wystarczy spojrzeć na podobnie do siebie żyli nasi rodzice, a jak my żyjemy teraz. Jeśli mamy przekonanie, że najlepszy model (równocześnie najbardziej popularny) czyli 2 + 2 i 2 +1, to większość innych modeli zaczynamy uważać za gorsze. A kto chce być uważanym za gorszego? Mało kto, to to atawizm, żyjemy w grupie i pragniemy jej akceptacji. W ten właśnie sposób, krytykując/oceniając czyli wywierając presję społeczeństwo wpływa na jednostki. Nie jesteś tego świadoma?
                    • ga-ti Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 11:00
                      Znam kilka wielodzietnych rodzin i tak, bardzo często mają pomoc od rodziny. I to nie pomoc na zasadzie biedne żuczki dorobili się tylu dzieci trzeba im pomóc nieborakom. Po prostu rodzina się lubi i wspiera.
                      I tak babcia trzy razy w tygodniu przywozi obiad, bo lubi gotować, ma czas i w ten sposób odciąża matkę dzieci (ojciec pracuje zawodowo). Inni dziadkowie postanowili sfinansować dzieciom prywatną szkołę, jedno z dzieci ze względu na problemy w szkole masowej poszło do prywatnej, po naradzie rodzinnej stwierdzono, że pozostałym dzieciom też trzeba dać szansę na lepszą edukację i dziadkowie ją sfinansują, bo mogą, bo ich stać. Kolejni mają dyżury w odbieraniu dzieci z przedszkola, szkoły, grafik ustalony i się sprawdza. Moja sąsiadka jeździła na rehabilitację z wnukami wcześniakami, co prawda to tylko bliźniaki, więc może się nie liczy.
                      To tylko kilka przykładów, ale ludzie mają zaangażowane rodziny, serio, ja im zazdroszczę, bo u nas dziadkowie daleko i tylko od święta.
                      • little_fish Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 11:34
                        Tam też chyba przynajmniej jedni dziadkowie daleko. Czy rodzice tego ojca również przeprowadzili się do Polski?
                      • balladyna Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 13:20
                        Nie przekonasz, że ematka nie zna dokładnie sytuacji państwa, ale będzie wyrokować, co dla ich rodziny było lepsze. I tylko część z wypowiadających się, mówi, że one by się nie podjęły. Większość po prostu zadecydowała autorytarnie, że zrobili głupotę, podjęli nieodpowiedzialną decyzję i w ogóle skandal, m
                        powinno było ciążę usunąć - bo ematka tak uważa. A w ogóle skandal i patologia, na cholerę komu tyle dzieci.
                  • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 19:18
                    balladyna napisała:

                    > Ci rodzice do tej pory nie wykazali się jakąś nieodpowiedzialnością, dzieci był
                    > y zadbane, szczęśliwe, finansowo dawali radę. To może i tę decyzję przemyśleli
                    > i mają jakiś plan? I tak: ciotki mogą dzieci nie mieć i z chęcią się zaangażo
                    > wać, dziadkowie być sprawni jeszcze przez 20 lat i wozić wnuki do ortodontów/na
                    > basen/i pomagać w opiece w czasie chorób. Może byście przestały narzucać innym
                    > swoją wizję świata, co?

                    Ja nie narzucam, a już na pewno nie w kwestii 8. dziecka, jak 7. jeszcze nie siada. Co kto lubi big_grin

                    Połowa ciotek i dziadków odpada na wstępie jako kandydaci do udzielania praktycznego wsparcia, bo chyba nie przeprowadzili się do Polski?
    • arthwen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 09:08
      Dom w głuszy w momencie kiedy masz piątkę dzieci wymagających długiej i uciążliwej rehabilitacji (i żeby tylko tego) to akurat jest bardzo duży minus.
      • demodee Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 10:25
        Może dostaną "domówkę"?
    • jasnozielona_roslinka Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 11:11
      Można życzyć tylko zdrowia i miejmy nadzieję że dzieci w miarę szybko się wyrehabilituja, dogonią po jakimś czasie rówieśników.
      Natomiast dom w głuszy raczej utrudni rehabilitację
      Co do starszych dzieci, to rodzice tak wielodzietni ( bo ono planowali 8 jak rozumiem) biorą pod uwagę że czasu dla najstarszych jednak tyle nie mają, no chyba ze mają sztab opiekunek do młodszych i osobę na stałe sprzątająca dom.
      Co ma wykształcenie do rzeczy, ludzie wykształceni też mają odjechane radykalne pomysły
      Nie wiem czy to zrobi różnice że zamiast 8 i 9 dziecka ( bo już się zdarzały bliźniaki im wcześniej)będzie 8,9,10,11,12. Tak czy inaczej rodzice nie mieliby czasu dla średnich i starszych.
      To ich wybór, przy czym ja ogólnie ani mało ani wielo dzietnym nie wypominam życia na koszt państwa, więc też w żaden sposób mnie nie zachwyca że ci nie korzystają z mopsu. No raczej większość osób nie korzysta. Nie wiem po co podawano informacje że w domu już mają 7 dzieci (to nie medyczna informacja o stanie urodzonych)
      Wywiadu nie oglądałam bo aż tak mnie życie prywatne jakiś ludzi nie interesuje. Ich decyzja i sądzę że w pełni świadoma. ( Niekorzystna dla dzieci ale o wiele gorzsze rzeczy rodzice robią dzieciom niż ograniczony czas i finanse przez liczne potomstwo)
      • nelamela Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 11:51
        Też oglądałam konferencje. Nie zazdroszczę sytuacji ale ta kobieta zrobiła na mnie pozytywne wrażenie. AGH ukończone, firma,własny dom....I jakiś taki spokój w głosie ze dadzą radę. Fakt maluchy pewnie będą z problemami jako wczesniaki ale dadzą radę.
        • bulzemba Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 13:02
          nic dziwnego że pani wywarła na tobie pozytywne wrażenie. Ludzie oderwani od rzeczywistości i bujający w obłokach często są odbierani jako "pozytywni" i "radośni".
          • sueellen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 15:20
            bulzemba napisała:

            > nic dziwnego że pani wywarła na tobie pozytywne wrażenie. Ludzie oderwani od rz
            > eczywistości i bujający w obłokach często są odbierani jako "pozytywni" i "rado
            > śni".


            Oni żyją w rzeczywistości w której nie ma czasu na żadne bujanie w obłokach.
            • bulzemba Re: Konferencja z mamą 5 raczków 19.02.23, 00:24
              nie chodzi mi o bujaniu w obłokach w znaczeniu zatapianie się w marzeniach zamiast fizycznie coś robić, tylko o wyobrażaniu sobie że jest fajnie gdy tak nie jest.
          • alpepe Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 15:30
            otóż to
    • konsta-is-me Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 12:19
      Fascynujące jest to przekonanie, że można komuś dyktować ile ma mieć dzieci.
      A już nasza polska obsesja że to "patologia" musi być, jest śmieszna.
    • zuzanna_a Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 13:08
      Cóż, ja mam trójkę i uważam, że nie ma absolutnie możliwości by pracujący człowiek dał większej ilości dzieci czas i uwagę. Mam tu na myśli wspólne gotowanie, zakupy, rozmowy ( sam na sam, nie grupowe) - bajkę przed snem, planszówki, spacer. No nie ma opcji.

      Co jakiś czas goszczę u siebie trójkę dzieci z rodziny, dzieci o dwa lata/ rok starsze od każdego z moich więc czysto w teorii mogabym mieć dzieci w takim wieku, w jakim mam szóstkę pod opieką. I nie ma szans by taką ekipę ogarnąć, mieć dla każdego choć chwilę. Jak są wszyscy - mimo ze są grzeczni i poukładani i nie ma konfliktów - mam czas na zdawkowe polecenia i urwane kontakty z każdym i siłą rzeczy muszę ich traktować jak grupę - pobawcie się, nakryjcie do stołu, zanieście mi to do pokoju. Etc.

      Dodać do tego jeszcze jedno i jeszcze 5 raczki - oznacza spadek jakiegokolwiek czasu dla tej 7 do zera. Albo i gorzej - proszenia ich o pomoc.

      No nie. Życzę im wszystkiego dobrego, wiem, ze się przydarzyło i chcieli jedno - ale współczuję tym dzieciom, które są. Po prostu. Będą walczyć o każdą minute z mamą. Jak mają córkę która chciałaby iść sama z mamą do kina w sobotę popoludniu, albo syna który by poszedł z tatą na boisko na spontanie we wtorek o 17 pokopać - to od razu mogą sobie wdrukować że przez najbliższe 6 lat nie ma takiej opcji.
      • ga-ti Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 19:00
        Powiedz to dzieciom odbieranym o 18 ze świetlicy przez opiekunkę, bo tatuś pracuje, a mamusia w delegacji. Dzieciom w prywatnych przedszkolach, które oferują pobyty weekendowe i nocowania. Dzieciom wywożonym na weekendy do babć, bo rodzice nie mają czasu. I to wcale nie są dzieci z rodzin wielodzietnych.
        • zuzanna_a Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 00:08
          No ale jak ktos nie ma czasu nawet na jedno dziecko to zamiast robic dzieciaka mogl sobie kupic gekona do akwarium.

          Ja pisze o czyms zupelnie innym.
          Rodzic 1-3 dzieci jak chce to moze byc dobrym rodzicem
          Rodzic 12 nie moze nawet jak chce. Bo nie ma jak. Bo doba ma tylko 24h
          • waleria_bb Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 01:07
            Myślę trochę inaczej. W takich rodzinach (piszę i normalnych, kochających i z zapleczem finansowym) spędza się czas razem, są wspólne aktywności i dzieciaki są przyzwyczajone do tego 'wszystko razem'.
          • ga-ti Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 11:12
            No mógł kupić gekona a jednak wybrał dziecko i dostaje oklaski, że taki zaradny i karierę robi, kasę zarabia mimo posiadania dziecka, raczej nie czytam, że kosztem dziecka.

            Ciekawe ile z nas ma czas cyklicznie tylko dla jednego dziecka, nie wiem, grafik dziś z Krzysiem 16-17, jutro z Kasią 15-16, a piątek należy do Kazia od 18 do 19. ? Raczej realizuje się potrzebę kontaktów jeden na jeden w zależności od potrzeby, okoliczności, możliwości (wypad na zakupy i kawę, bo wyprzedaże, wyjście na basen, bo akurat tylko to jedno basen lubi, wyjście na piłkę, wspólne czytanie z młodszym, pogaduchy do poduchy z nastolatkiem...).
            Mam dzieci z różnicą 10 lat i trudnością w organizacji czasu wolnego było właśnie pogodzenia potrzeb każdego z dzieci. I czasem ciągałam dwulatka po muzeum, bo starsze chciało zobaczyć, a czasem starsze musiało posiedzieć w sali zabaw, bo maluch musiał się pobawić. Życie.
            Dzieci z mniejszą różnicą wieku są dużo łatwiejsze w planowaniu. I robi się tak, jak pisze Waleria, wspólny czas. A indywidualnie gdy jest taka potrzeba.
            I powiem uczciwie, że pierwszy raz usłyszałam o czasie indywidualnym, zaplanowanym dla każdego dziecka właśnie od matki szóstki dzieci.
            • little_fish Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 11:39
              Ale tam jest dwanaście lat różnicy. Więc jak dwunastolatek będzie chciał iść do kina czy muzeum, to różnica taka, że matka będzie ciągnąć 10 młodszych dzieci, a nie jedno tak jak ty. Ty nie mogłaś zrobić wspólnego czasu dla dwójki z różnicą 10 lat, a oni zrobią wspólny czas (z którego każdy będzie zadowolony) dla dwunastki, z różnicą dwunastu lat...
              • ga-ti Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 12:11
                Się podzielą dziećmi według wieku.
                A 12 latek może do kina iść z kolegą, ewentualnie trzeba ich podwieźć i dać kasę na bilet.

                Mając więcej dzieci trzeba szukać rozwiązań, nie przeszkód wink
                • little_fish Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 13:21
                  To czemu ty się nie podzieliłaś tylko 10 latek się nudził w sali zabaw. Nie mógł w tym czasie iść do muzeum z kolegą? Nie widzisz braku logiki w tym co piszesz?
                  • ga-ti Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 19:01
                    Bo raz się dzielimy, a innym razem idziemy razem.
                    Nie, braku logiki nie widzę, to Ty wyciągasz urywki mojej wypowiedzi odnoszącej się do postu Zuzanny.

                    Może podzielisz się swoją organizacją indywidualnego czasu dla dziecka? Może się czegoś od Ciebie nauczymy? Warto się dzielić dobrymi rozwiązaniami.
                    • little_fish Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 20:02
                      Ale to ty piszesz że przy dwójce dzieci "trudnością w organizacji czasu wolnego było właśnie pogodzenia potrzeb każdego z dzieci", a dzieci z mniejszą różnicą wieku są łatwiejsze w planowaniu. Z tym że u nich ta różnica wieku między pierwszym a ostatnim jest większa niż u ciebie, czego jakby nie bierzesz pod uwagę, pisząc że robi się "wspólny czas "
                      Ja mam tylko dwójkę i nie mam problemów z organizacją czasu indywidualnego. Bo przy dwójce (z mniejszą różnicą wieku oraz dwóch rodzicach) nie jest to żaden wieki problem. Przy dwunastce owszem, jest.
                • berdebul Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 08:49
                  ga-ti napisała:

                  > Się podzielą dziećmi według wieku.
                  > A 12 latek może do kina iść z kolegą, ewentualnie trzeba ich podwieźć i dać kas
                  > ę na bilet.
                  >
                  > Mając więcej dzieci trzeba szukać rozwiązań, nie przeszkód wink
                  Nie, to nie jest szukanie rozwiązań, tylko zarządzanie kryzysem.

                  Jak się podzielą wiekiem jeżeli prawie połowa dzieci to niemowlaki, w dodatku skrajne wcześniaki? Dalej masz 10 miesięczniaka, od biedy dołączy do tej młodszej ekipy, ale później są 12, 10, 7 i 4 latki, z czego ostatnia dwójka to dwie pary bliźniąt. 7 i 12 to przepaść, 4 i 7 również.
              • gr.ruuu Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 14:04
                A po co matka ma je ciągnąć? Może matka pójdzie do kina z dwunastolatkiem, a ojciec będzie z resztą?
              • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 19:16
                do kina czy muzeum w dzikiej naturze? Nie wiem czy Puchacze dysponują... w sumie może...?
                • heca7 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 19:43
                  Wieś nazywa się Puchacze? Czyli to jakieś 15 km od Białej Podlaskiej gdzie kino jest. Ja w Wawie do najbliższego dużego kina mam 14 km samochodem.
          • gr.ruuu Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 14:01
            Ile jest sytuacji, że rodzą się pięcioraczki? Nawet jak jest dwanaścioro dzieci, co jest duża rzadkością, bo wielodzietne rodziny to raczej pięcioro - ośmioro dzieci, przynajmniej w Polsce to nie z tak małą różnicą wieku. To jest sytuacja absolutnie wyjątkowa.
    • mandre_polo Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 14:48
      I super! Nie wszyscy nadaja się do bycia rodzicem, wielodzietności
    • bazia_morska Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 15:50
      Podoba mi się wypowiedź Katarzyny Kotuli.
      • nenia1 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 16:07
        Dokładnie. Za wiele się to nie różni od wściekłych przeciwniczek aborcji wzruszających się losem "mordowanych dzieci".
        • bazia_morska Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 16:10
          Zgadzam się. Dulszczyzna na pełnej.
          • mamaafg Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 16:23
            Nie widzisz roznicy? Serio? To ja po raz kolejny powtorze, guzik nas obchodzi co pani robi ze swoja macica i swoim zyciem, dopoki nie krzywdzi tym innych, w tym dzieci. Teraz jasniej? Tak samo jak reaguje na krzywde dziecka bitego tak reagowalabym na krzywde dziecka wykorzystywanego do opieki nam mlodszymi. Oczywiscir zeby bylo jasne, tu nie wiemy czy tak sie wydarzy, wiec nie jest to oskarzenie z mojej strony. Natomiast nie trzeba byc Einsteinem by przewidziec, ze rodzice nie beda mieli czasu na quality time z dziecmi, ze to bedzir ciagla walka o uwage itd takze wolnosc wyboru owszem, dopoki nie traca na tym inni, w tym wypadku dzieci.
            • katriel Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 18:11
              > To ja po raz kolejny powtorze, guzik nas obchodzi co pani robi ze swoja macica
              > i swoim zyciem, dopoki nie krzywdzi tym innych, w tym dzieci.

              To ja po raz kolejny powtórzę: jeśli się jest płodem, to bycie usuniętym z macicy jak najbardziej wyrządza krzywdę, bo uniemożliwia dalsze życie. To, że ty uważasz, że krzywda płodu się nie liczy, bo to nie jest pełnoprawny człowiek, to jest twoje prywatne zdanie w tej sprawie i ani ja, ani ustawodawca nie musi się z nim zgadzać. Byli tacy, co uważali, że krzywda Murzyna sie nie liczy (albo Żyda, albo kobiety, albo dziecka), ale historia nie przyznała im racji. Myślisz, że tobie przyzna?
              • starczy_tego Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 18:20
                Ale nie ma żadnej krzywdy płodu 🤣 takiemu 10 tygodniowemu na pewno jest bardzo przykro, ze się nie urodzi. Co to za bzdury.
              • mamaafg Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 18:58
                Katriel sorry ale z takimi pogladami to z miejsca ciao. Nie gadam z betonami.
            • nenia1 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 19:10
              mamaafg napisał(a):

              > Nie widzisz roznicy? Serio? To ja po raz kolejny powtorze, guzik nas obchodzi c
              > o pani robi ze swoja macica i swoim zyciem, dopoki nie krzywdzi tym innych, w t
              > ym dzieci. Teraz jasniej?

              Po pierwsze to, że mama pięcioraczków i 7 pozostałych dzieci skrzywdzi swoje dzieci to są twoje i pań tobie podobnych wyobrażenia. Ludzie, w tym dzieci, są różni, w różny sposób reagują i różnie znoszą takie same doświadczenia. Tu co najwyżej może zaistnieć większe prawdopodobieństwo krzywdy, ale wszyscy przez znamy przypadki gdzie dzieci była dwójka, trójka albo nawet jedno dziecko i to właśnie takie dzieci doznały faktycznej krzywdy w postaci zakatowania czy zagłodzenia na śmierć. Nie ma reguły. Zo to jest chór pań, które już współczują, już wiedzą, że będzie krzywda, i ile dzieci powinno się mieć, żeby się zmieść w idealnym wzorcu.
              Panie, które są przeciwniczkami aborcji różnią się od ciebie tylko tym, że one uważają płód za dziecko, a ty nie. Ale argumentacja, wewnętrza "wiedza" o cudzej krzywdzie, współczucie biednym dzieciom, oburzanie się na decyzje innych są dokładnie takie same. Wyrastają z tego samego pnia pod tytułem "ja wiem lepiej jak ktoś ma żyć".
              • gr.ruuu Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 13:53
                W sumie może to niegłupie żeby zakazać rozwodów, wszak rozpad rodziny krzywdzi dzieci. Naprawdę jak się czyta komentarze to nie dziwi, że mamy taką władzę, jaką mamy
            • gr.ruuu Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 13:52
              Przeciwnicy aborcji też się pochylają nad biednymi dziećmi, które mają syndrom ocalenia bo im rodzice wymordowali rodzeństwo...
      • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 16:08
        tak naprawdę ścierają się dwie wizje:
        - dziecko własnością/częścią rodziców i wara ci społeczności - mam ile chce i wychowuje jak uważam

        - dziecko dobrem społecznym - nieodpowiedzialni, patusy i upośledzeni umysłowo nie mogą niszczyć drugiemu człowiekowi życia tylko dlatego ze są rodzicami.

        Niestety odnosnie podejście nr dwa poza tym ze się z tym wszyscy zgadzamy (?) nie wynaleziono nic praktycznego. Kibuce domy dziecka rodziny zastępcze - to się wszystko nie sprawdza. Walka o wolny wybór tej matki oznacza dawanie pieniędzy żeby rodzinie udało się utrzymać dotychczasowy poziom życia- dla dobra dzieci które bogu ducha winne.
        • mandre_polo Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 16:25
          Te dzieci będą łożyć na twoją emeryturę bo zapewne nie posiadasz tyłu dzieci żeby pokryły wypłaty kiedy będziesz nieczynna zawodowo
          • maslova Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 17:42
            mandre_polo napisał(a):

            > Te dzieci będą łożyć na twoją emeryturę bo zapewne nie posiadasz tyłu dzieci że
            > by pokryły wypłaty kiedy będziesz nieczynna zawodowo

            I tylko ten powód powinien być brany pod uwagę przy planowaniu potomstwa! Żadne tam dobro dzieci, czy inne podobne pierdy. Rozmnażajmy się jak króliki, żeby chronić ZUS!
            • yadaxad Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 17:58
              Tak jakby każdy istniejący, z samego istnienia, żył łożąc na emerytury.
          • aguar Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 18:16
            A może stan zdrowia nie pozwoli im na pracę...A może wyjadą do Anglii...A może będą rodzicami wielodzietnymi żyjącymi z zasiłków, na które będzie pracował m.in. mój jedynak...
          • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 19:38
            Na moja nie bo ja nie dostanę :p
          • 7katipo Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 22:21
            O ile będą pracować 🙄
        • gr.ruuu Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 13:48
          Jest jeszcze trzecie podejście - rodzic może wychowywać dziecko i decydować o nim, dopóki nie łamie prawa. Jak łamie prawo, ponosi konsekwencje bez przymykania oczu na święta rodzinę biologiczną. Podejście numer dwa może oznaczać, że za chwilę mi każą zapisać dziecko na religię, bo je krzywdzę ateistycznym wychowaniem. Więc dopóki nie łamiesz prawa, wychowuj jak uważasz
    • ga-ti Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 18:51
      Ależ tolerancyjna jest Ematka, o łał!
      Zaraz wprowadzi obowiązkową aborcję.

      A teraz wątki typu: nie, ja w domu z dzieckiem nie siedzę, ja to do pracy, dziecko do żłobka, będzie się rozwijać w kontaktach z innymi dziećmi, nie będę w domu z dzieckiem siedziała, teraz nieszczęsny macierzyński aż rok, ja po pół do pracy, bo ile można w pieluchach siedzieć, a jak macierzyński był krótszy to po 4 miesiącach do roboty, gdzieby tam w domu z dzieckiem, a skąd, tak to tylko nieroby, lenie i garkotłuki siedzą....

      A tu matka zjebkę dostała, bo śmiała w szpitalu leżeć, czasu dla dzieci na pewno nie ma, ech.
      • waleria_bb Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 01:12
        Tu jest trochę rozdwojenie jaźni. Przy wątkach aborcyjnych każda za dostępem do aborcji, brzuch sprawą tylko kobiety. Tylko w przypadku wyboru: ciąża już mniej to działa. Rozumiem oburzenie w przypadku rodzin patologicznych, niewydolnych, ubogich, gdzie dzieci są zaniedbane i nie mają warunków do rozwoju. Ta rodzina jednak nie wpisuje się we wspomniany schemat.
        • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 12:09
          dokladnie zgadza my sie na aborcje ale jak ktos wybierze ciazy to niech wie ze zle wg rak. Nawet w tym watku padlo ze ematka to by usunela - laskawie jedynie czesc.
          • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 12:10
            *zle wybral
          • po_godzinach_11 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 12:21
            ichi51e napisała:

            > dokladnie zgadza my sie na aborcje ale jak ktos wybierze ciazy to niech wie ze
            > zle wg rak. Nawet w tym watku padlo ze ematka to by usunela - laskawie jedynie
            > czesc.
            >

            Bardzo dobre podsumowanie
      • gr.ruuu Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 09:10
        Dodajmy do tego dyskusje: opieka naprzemienna to zło i jest zbędna, przecież dziecku wystarczą dwa weekendy z rodzicem, no i tatuś może z przedszkola odebrać w tygodniu, co za fanaberie, ważne żeby było jedno łóżko i biurko.
    • kozica111 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 15.02.23, 19:05
      Raczej nie planowali pięcioraczków, wiec co ich rozliczac, można tylko sobie zadać pytanie czy planowana ciąża przy piątce i 7 miesięcznym maluchu jest odpowiedzialna, nie jest...no cóż...Ich dzieci ich problem.
    • la_mujer75 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 09:43
      Każdy powinien mieć tyle dzieci, ile mu się marzy. Lub w ogóle takowych nie posiadać, jeżeli nie chce.
      Oczywiście, jeżeli "umie" się zaopiekować tymi dziećmi. Jestem za wolnym wyborem.
      Natomiast żal mi tej piatki. Na starcie maja przechlapane. Ta siódemka (nieważne, ile rodzice się nimi zajmują) i tak jest wygrana w porównaniu do swojego młodszego rodzeństwa.
      Nie umiem sobie wyobrazić, jak znalazłąbym w sobie siły ( o pieniądzach nawet nie mówię), aby wyprowadzić pięcioro wczesnych wcześniaków i wyrównać im szanse na normalne życie.
      To mnie przerasta.
    • xxkoralinaxxx Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 12:05
      To jest dramat dla tych dzieci. Nieważne jak ogarnięci rodzice, w takich sytuacjach zawsze dochodzi do parentyfikacji i dzieci zajmują się dziećmi, zamiast mieć normalne, wolne od trosk dzieciństwo. Dla mnie czyste szaleństwo i nie widzę tu zbyt wielu pozytywów.
    • 71tosia Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 14:52
      Gdy w PRLu urodziły się pięcioraczki, biedne i niesprawne państwo zapewniło jednak rodzinie spora pomoc (np pomoc pielęgniarek w domu).
      Sytuacja jest wyjątkowa, nie mam nic przeciwko by z moich podatkow sfinansowano pomoc dla tej rodziny, zwłaszcza ze potrzebna jest jedynie drobna cześć tego co w Polsce marnuje sie i rozkrada.
      Życzę dzieciom zdrowia.
      Ps wg niektórych pan z forum ilość dzieci definiuje patologiczna rodziny? Podam kontr- przykład - Jan Tombinski wybitny polski dyplomata, ma 10 dzieci, wszystkie bardzo udane.
      • heca7 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 16.02.23, 15:43
        Nie wiem czy i tutaj nie dostaną pielęgniarki na jakiś czas... Te dzieci i tak nie pojawią się w domu wcześniej niż za kilka miesięcy.
        • te_de_ka Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 11:43
          Oglądałam dawno temu film dokumentalny o tym, jak po przyjściu na swiat wieloraczków, wokół rodziców zebrała się cała wspólnota ludzi (to była chyba jakaś parafia protestancka). Ludzie udziali się wolontaryjnie chyba pod nazdorem fachowców. Pokazywali, ile paczek pieluch, mleka i butelek schodzi przy takiej gromadce. Dla wolontariuszy byly ukladane grafiki pracy, na wejściu mierzenie temperatury (na dlugo przed pandemią takie akcje). Dom stał się praktycznie zakladem pracy, ludzie wykonywali zadania jak przy taśmie produkcyjnej - dla mnie to był szok, bo tam nie było za grosz intymności.
    • marta.graca Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 07:32
      Aguar i spółka, możecie przybić piątkę. Jedno z pięcioraczków zmarło.
      • lauren6 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 08:34
        > Aguar i spółka, możecie przybić piątkę. Jedno z pięcioraczków zmarło.

        Bóg cię opuścił?

        Niektóre pańcie w tym wątku (np ty) najwyraźniej nie zdają sobie sprawy z czym się wiąże skrajne wcześniactwo i pisanie "oby zdrowe były" brzmi jak ponury żart. Te dzieci jeszcze długo będą walczyć o życie.
        • kamin Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 08:46
          Zwyczajowo nowonarodzonym dzieciom życzy się zdrowia. Doskonale wiem na czym polega wczesniactwo, a również tym dzieciom tego zdrowia życzę, bo mają na nie szanse.
        • marta.graca Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 09:22
          Zacytuj, gdzie pisałam, że wcześniactwo to jakieś szczęście. A później napisz, co radzisz rodzicom zrobić z takim skrajnym wcześniakiem, który już się urodził. Mają go w kiblu spuścić?
      • aguar Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 11:09
        "Aguar i spółka, możecie przybić piątkę. Jedno z pięcioraczków zmarło."
        Wyjątkowo wredny komentarz. Jeśli jestem przeciwna kontynuowaniu ciąż wielopłodowych, to dokładnie dlatego, żeby nie dochodziło do takich tragedii, jak śmierć maluszka w cierpieniu czy życie dzieci z cierpieniem i niepełnosprawnością.
        • marta.graca Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 13:13
          Wredne to były twoje komentarze w tym wątku, abstrahując zupełnie od legalności czy etyki takich rad. Gdyby to było jedno dziecko i też urodziło się przedwcześnie.
          • marta.graca Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 13:13
            ... to też byś doradzała, że matka ma je zostawić w szpitalu i zająć się starszym?
            • aguar Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 14:01
              No ja generalnie uważam, że się ryzykuje właśnie skrzywdzeniem niemowlęcia, jak się decyduje tak szybko na kolejną ciążę (czy jej utrzymanie po wpadce), bo nie zawsze się to kończy najwyżej pójściem do szpitala na 2 dni urodzić. Z tym, że tak, jak przy każdej ciąży jest ryzyko powikłań i wcześniactwa, tak przy pięciopłodowej masz to zagwarantowane.
              • marta.graca Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 14:58
                To może dasz jakąś złotą radę, co zrobić, żeby ciąża nie była mnoga? A poza tym, jak ktoś się zdecyduje na kolejne dziecko mając dwulatka, trzylatka, czy 9-latka też może wylądować na miesiące w szpitalu i wtedy też dziecko będzie skrzywdzone, już bardziej świadome. A jak się decyduje ktoś na pierwsze, to tak samo może się stać i wtedy mąż będzie cierpiał.
          • bulzemba Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 16:53
            To już wprowadzono prawo zabraniające mówić że patologiczne ciąże są zagrożeniem dla zdrowia i życia kobiety oraz jest wysokie prawdopodobieństwo że wcale nie muszą się zakończyć urodzeniem zdrowego różowego bobaska?
            • marta.graca Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 21:31
              Każda ciąża może być zagrożeniem dla zdrowia i życia, zarazem każda kobieta mierzy się z decyzją, czy i ile razy to ryzyko podejmie. Ten wątek pokazuje hipokryzję niektórych kobiet- prawo do aborcji- ekstra, prawo do urodzenia dziecka, w tym większej liczby, czy wcześniaka- beznadzieja.
              • bulzemba Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 22:36
                Tylko że w naszym kraju prawo de facto odmawia kobiecie szans na ratowanie swojego życia w razie zagrożenia ciążą. Wkurw na tę panią jest spowodowany tym, że ona pokazuje, że istnieją kobiety które będą nie dbały o swoje bezpieczeństwo i robiły sobie dzieci bez użycia mózgu przez co kobiety żądające prawa do bezpieczeństwa są przez rządzących postrzegane jako histeryczki bo popatrz: tu paniusia nie dała odpocząć swojej macicy i robiła sobie nawet nie 8 ale i 9, 10... dziecko.

                I przez panie które mają w d.upie własne bezpieczeństwo i to czy przez przypadek nie osierocą starszych dzieci kobiety którym zależy na własnym zdrowiu i życiu, oraz takie które chcą mieć szansę powiedzieć "nie chcę urodzić kaleki" są traktowane jako paniusie z fanaberiami
                • bi_scotti Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 23:23
                  bulzemba napisała:

                  > Wkurw na tę panią jest spowodowany tym, że
                  > ona pokazuje, że istnieją kobiety które będą nie dbały o swoje bezpieczeństwo i
                  > robiły sobie dzieci bez użycia mózgu przez co kobiety żądające prawa do bezpie
                  > czeństwa są przez rządzących postrzegane jako histeryczki bo popatrz: tu panius
                  > ia nie dała odpocząć swojej macicy i robiła sobie nawet nie 8 ale i 9, 10... dz
                  > iecko.
                  >
                  > I przez panie które mają w d.upie własne bezpieczeństwo i to czy przez przypade
                  > k nie osierocą starszych dzieci kobiety którym zależy na własnym zdrowiu i życi
                  > u, oraz takie które chcą mieć szansę powiedzieć "nie chcę urodzić kaleki" są tr
                  > aktowane jako paniusie z fanaberiami

                  To jest chyba jednak zbyt daleko idaca conclusion! C'mon, wolnosc wyboru musi dotyczyc kobiet po kazdej stronie chocby najdalej machnietego wahadla. Czy kobieta chce usuwac kolejne ciaze, bo taki ma pomysl na nieposiadanie dzieci, czy inna chce zachodzic w ciaze wedlug schematu co rok to prorok i rodzic od 20 do 45 roku zycia ile sie da, kazdej (i wszystkich kobiet z opcjami in between) nalezy sie wolnosc wyboru, unbiased wsparcie medyczne i w sumie "odczepienie sie od ich wyborow" tzw. reszty spoleczenstwa.
                  Ta akurat kobieta, ktora wlasnie urodzila 5raczki, razem ze swoim partnerem podjeli okreslone decyzje prokreacyjne i basta. Smutnym jest, ze chlopaczek zmarl, jedyne co mozna i nalezy zrobic to zyczyc zdrowia pozostalej czworce i samego dobra calej tej rodzinie. Live and let live. Peace.
              • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 23:11
                Nikt nie odmawia tej pani prawa do urodzenia większej niż 7 albo 12 liczby dzieci, nawet jeśli uważa, że było/jest to nierozsądne. Chyba nie powiesz, że nie widzisz różnicy między tą ciążą a faktycznym nieusunięciem ciąży zagrażającej życiu matki, która w dodatku tej ciąży nie chce donosić tylko po to, żeby oglądać śmierć dziecka bez nerek albo nie chce czekać, czy dostanie zakażenia od obumarłego płodu i sama umrze?
        • kamin Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 13:40
          "Jeśli jestem przeciwna kontynuowaniu ciąż wielopłodowych, to dokładnie dlatego, żeby nie dochodziło do takich tragedii, jak śmierć maluszka w cierpieniu"

          Pytanie brzmi kiedy ta kobieta dowiedziała się o liczebności ciąży. Wielomatka, poprzednie ciążę bez powikłań- mogła pójść na pierwsze usg w 12 tygodniu albo I później. Zwłaszcza, że.mogl jej jeszcze nawet się nie pojawić okres po poprzednim porodzie.
          Tak z ciekawości- gdyby usunęła te ciążę w 22 czy 26 tygodniu to uniknęłaby "śmierci maluszków". Wszystko byłoby ok?
          • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 13:52
            kamin napisał(a):

            > Tak z ciekawości- gdyby usunęła te ciążę w 22 czy 26 tygodniu to uniknęłaby "śm
            > ierci maluszków". Wszystko byłoby ok?

            Pięcioraczki ogólnie można uratować, więc gdyby w tę ciążę zaszła w rozsądnym czasie, a nie kilka/naście tygodni po poprzednim porodzie to może dłużej by w niej była i dzięki temu uniknęła "śmierci maluszków", które nie musiałyby się rodzić ważąc 1/4 tego, co normalny noworodek.
            • milva24 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 15:26
              No właśnie nie bardzo. Czytałam artykuł w którym było wyjaśnione przez lekarzy, że takie wielorakie ciąże rozwiązuje się właśnie w 28-29 tygodniu bo im płody większe tym większe wyzyko przebywania dłużej w łonie matki. Między innymi ryzyko zaplątania się w pępowinę rodzeństwa. Więc nie, pani nie byłaby w tej ciąży dłużej gdyby zaszła w nią za rok, dwa czy trzy.
              • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 15:36
                Nigdzie nie mogę znaleźć info w którym tygodniu urodziły się te gdańskie pięcioraczki. Tam największe miało ponad 2kg a najmniejsze 1400 czy cos takiego.
                • milva24 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 15:55
                  Mówisz o tych sprzed 50 lat? Na pewno później, bo to nie było planowane cc tylko poród naturalny i nikt się pięcioraczków nie spodziewał. Jeśli chodzi o wagę dochodzą jeszcze kwestie wydolności łożyska.
                  • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 16:09
                    Tak - właśnie o te mi chodzi. Jakoś przypadkiem znalazłam przy sprawdzaniu wag pięcioraczkow ich wagi i mnie zaskoczyło jakie duze. Niestety nigdzie nie podają który to był tydzień.
                • bardoszka Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 16:21
                  Ja znalazłam. Gdańskie pięcioraczki urodziły się w 33 tygodniu. Waga i liczba punktów: : I – 1780 g/
                  6 pkt., II – 1380 g/ 6 pkt., III – 2000 g/ 6 pkt., IV – 1710 g/ 6 pkt., V – 1460 g/ 2 pkt. Ostatnie dziecko było w najgorszej formie, bo zaczęło się odklejać łożysko i doszło do krwawienia. W klinice dzieci przebywały 81 dni. Wypisano je z wagą: e I – 3910 g, II – 3480 g, III – 3990 g, IV – 3760 g, V – 3680 g.
                  • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 16:37
                    Czyli wyszły z waga jak urodzone w terminie
                • arthwen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 18:50
                  W 34 albo 32, nie pamiętam w tym momencie, ale na pewno trzydziesty któryś.
                • bi_scotti Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 23:30
                  ichi51e napisała:

                  > Nigdzie nie mogę znaleźć info w którym tygodniu urodziły się te gdańskie pięcio
                  > raczki. Tam największe miało ponad 2kg a najmniejsze 1400 czy cos takiego.
                  >

                  TU masz o Canadian quintuplets urodzonych (prematurely) w 1934 roku, jesli chodzi o wage to the quintuplets' total weight at birth was 13 pounds, 6 ounces (6.07 kg). The highest weight was 3 pounds 4 ounces and the lowest weight was 2 pounds 4 ounces.Their individual weights and measurements were not recorded. Ot, taka ciekawostka smile
                  BTW, to jak potraktowano tych 5 dziewczynek to simple crime ale to zupelnie inny temat. Inne czasy etc. Cheers.
              • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 16:54
                Hmm, widocznie lekarze wiedzieli, co robili, i lepiej wyjąć dzieci niecałe 800g na pewne kłopoty niż ryzykować, że się może nie zaplączą w pępowinę i przeżyją, skoro matka leży w szpitalu pod stałą obserwacją.

                Obejrzałam teraz nie wiem, czy całą konferencję prasową, ale dłuższy wycinek i matka była dziwnie wesoła jak na osobę, której kilkoro dzieci właśnie walczy o życie, ale może to hormony albo była na prochach i stąd to chichranie.
                • milva24 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 17:31
                  Ja nie jestem położnikiem, więc muszę wierzyć, że specjaliści wiedzą co robią. Moja ciotka na pogrzebie dwudziestoletniego syna też była dziwnie pogodna, ktoś kto nie wiedział, że jest znieczulona lekami pewnie pomyślał, że jej to nie obeszło.
                  • kandyzowana3x Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 18:17
                    Kobieta wlasnie urodzila 5 dzieci. Przezyla ona i dzieci. Mnie tam wcale nie dziwi, ze byla wtedy szczesliwa.
                    • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 18:24
                      No właśnie u położnicy ŻADNE emocje nie dziwia.
                    • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 18:57
                      kandyzowana3x napisała:

                      > Kobieta wlasnie urodzila 5 dzieci. Przezyla ona i dzieci. Mnie tam wcale nie d
                      > ziwi, ze byla wtedy szczesliwa.

                      Nie wiem, czy widziałaś tego newsa, ale jedno z dzieci już zmarło, a i wtedy było mocno wątpliwe, ile z nich przeżyje i w jakim stanie.
    • skyee Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 07:54
      Jedno z dzieci zmarło. Niepotrzebne było wypisywanie głupot, jak to czuja się dobrze. Jak dziecko o wadze 700 gramów może czuć się dobrze. Weszła na Instagram dzieci, a tam wpis „Dzis nasza 5 👶👶👶👶👶 przyszla na swiat 😍
      Jutro podam wiecej szczegolow a tym czasem zapraszam do zabawy
      Ile chlopcow? Ile dziewczynek?„
      Może nie ogarniam, ale dla mnie narodziny 5 skrajnych wcześniaków to dramat, obawa o stan ich zdrowia, a nie „zabawa” w quiz…
      • milva24 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 08:28
        Wredne jest to co piszesz, jeśli człowiek jest w trudnej sytuacji czy martwi się o życie bliskich to już nie ma prawa do chwili radości czy zabawy?I piszesz to jeszcze w sytuacji gdy jedno z tych dzieci zmarło?
        • skyee Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 08:43
          Jeśli moje dzieci leżałyby w ciężkim stanie w szpitalu, i to pierwszy dzień, myśle, ze jakoś nie miałabym ochoty na „chwile radości i zabawy”. Faktycznie, inni ludzie w takiej sytuacji jak najbardziej mogą mieć ochotę na te chwile radości i zabawy,
          • milva24 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 08:45
            Ja się nie podejmuję oceniania tego wpisu, słabe jest za to wyciąganie go w chwili śmierci jednego z dzieci.
            • skyee Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 09:01
              Według mnie słabe w ogóle było robienie konferencji przez szpital i robienie z narodzin ciężko chorych aktualnie dzieci sensacji okraszonej komentarzami, ze czuja się dobrze. Te dzieci aktualnie po prostu cierpią, ich rokowania są niepewne, duża maja szanse na powikłania jak porażenie mózgowe, dysplazje płuc, słaba odpornosc, problemy emocjonalne, problemy z nauka w szkole, sprawnością, cała serie zagrożeń dla takich wcześniaków.
              • kamin Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 09:11
                Konferencja prasowa mam wrażenie, że była odpowiedzią za zalew internetowych pomyj wylanych na całą rodzinę, gdzie pisano, o patologii nie umiejeacej się zabezpieczać, o suwerenie, zaniedbanych dzieciak, wsiokach z lasu itp.
                O dobrym samopoczuciu dzieci informowali lekarze i owszem, pewnie jak na moment narodzin było ono dobre jak na wczesniaki z 28 tygodnia. A że stan takich dzieci zmienia się z godziny na godzinę i zagrożone są różnymi powikłaniami to kolejna kwestia.
              • ladymercury Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 11:02
                Zgadzam się. Są pewne granice PR.
                Niestety, nie minęło wiele czasu i jedno dziecko zmarło.
                A mamcia i tatuś IMHO nadają się ze swoimi wypowiedziami i quizami do wystrzelenia w kosmos.
              • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 11:03
                DOKŁADNIE!! To była moja pierwsz mysl jak zobaczyłam artykuł. Kto daje szpitalowi prawo pisania o prywatnych sprawach ludzi na żywo. Najpierw cała Polska ma używanie ze na co im tyle dzieci potem wszystkim przykro wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,29477427,krakow-nie-zyje-jedno-z-piecioraczkow-chlopiec-zyl-cztery.html#s=BoxOpImg5 rodzice ani narodzin ani śmierci nie mogą przeżyć jak ludzie tylko musza publicznie. Do tego najpierw szpital pisze „och jak świetnie świetnie sukces sukces” a potem najpierw się okazało ze operacja się udała pacjent zmarł a potem ludzie się dziwią co ci ludzie tak kasę zbieraja jak wszystko świetnie… Wszyscy wiemy jak wyciąganie od rodziców „zgody” wyglada.
                Jeśli chcieli się pochwalić sukcesem mogli odczekać 3 mce z tym otwieraniem szampana.
                • aguar Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 11:15
                  "Wszyscy wiemy jak wyciąganie od rodziców „zgody” wyglada."
                  Ja nie wiem. Jak? W moim otoczeniu nie spotkałam się, aby to wymuszano, jak ktoś nie jest chętny. Z drugiej strony będąc znanym, można się łatwiej załapać na jakąś pomoc.
                  • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 11:22
                    Normalnie nikt się ciebie nie pyta podsuwają ci papier ze się zgadZasz razem z innymi zgodami. Dobrze jak jesteś w stanie żeby przeczytać gorzej jak już masz rozwarcie.
                    • arthwen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 13:47
                      Wiesz, ona raczej nie rodziła naturalnie w 28 tygodniu ciąży i przy takiej mnogiej ciąży, więc o jakim rozwarciu mówisz?
                      • szeptucha.z.malucha Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 14:01
                        No, mogła mieć np. niewydolną szyjkę. Mama tutaj miała i nadciśnienie i cukrzycę. Zapewne czuła się niespecjalnie.
                      • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 18:32
                        Myślisz ze leżąc w szpitalu i martwiąc się o dzieci w domu i w brzuchu z nudów czytała co jej dają do podpisania i rozważała plusy i minusy?w sumie pewnie miała dużo czasu…
      • fibi00 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 08:58
        Przypomniały mi się czworaczki z mojego regionu, które urodziły się 10 lat temu. 26. tydzień ciąży - dzieci z wagą między 450 a 700g. Niestety z tej czwórki przeżyło tylko jedno - co dwa tygodnie umierało jedno z dzieci😐. Oby w tym przypadku było inaczej. Na pocieszenie dodam że dziewczynka która przyżyla jest zdrowa.
      • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 09:18
        skyee napisała:

        > Jedno z dzieci zmarło. Niepotrzebne było wypisywanie głupot, jak to czuja się d
        > obrze. Jak dziecko o wadze 700 gramów może czuć się dobrze. Weszła na Instagram
        > dzieci, a tam wpis „Dzis nasza 5 👶👶👶👶👶 przyszla na swiat 😍
        > Jutro podam wiecej szczegolow a tym czasem zapraszam do zabawy
        > Ile chlopcow? Ile dziewczynek?„
        > Może nie ogarniam, ale dla mnie narodziny 5 skrajnych wcześniaków to dramat, ob
        > awa o stan ich zdrowia, a nie „zabawa” w quiz…

        Ja też nie ogarniam, ale może dzięki takiemu zabawowemu podejścia pani chciała 8. parzystego bejbika chwilę po urodzeniu siódmego.
        • szeptucha.z.malucha Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 09:30
          Rozumiem to. Ja planowałam dwójkę - jedno po drugim, przerwę i potem kolejną dwójkę. Tutaj chłopcy mają 12 i 10 (prawie jak bliźniaki), potem dwie pary bliźniaków i jedno najmłodsze. W zamiarze miał być "spóźniony" bliźniak. Dotąd wszystko szło dobrze, wszyscy zdrowi.

          Między wierszami słyszałam, ze państwo byli świadomi i zagrożenia życia matki w tej ciąży oraz zagrożenia dla dzieci.
          Współczuję śmierci dziecka.
          • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 13:36
            Jednak jest różnica między czwartym, z czego 2 już większa, a 8. przy trójce drobiazgu, tendencji do mnogich ciąż i 4 większych, ale dalekich od samodzielności choćby w kwestii ogarnięcia jedzenia.

            Dwa lata różnicy to nie jest prawie jak bliźniaki.
            • szeptucha.z.malucha Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 13:46
              niemcyy napisał(a):

              > Dwa lata różnicy to nie jest prawie jak bliźniaki.
              Ja miałam 1 rok i 10 miesięcy między dwójką i dla mnie było prawie jak bliźniaki. Podobne karmienie, na początku pieluchy, wózek podwójny. Po półtora roku podobne aktywności, po 3 latach - zainteresowania i wygląd - często dzieci były brane za bliźniaki.
              • arthwen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 13:50
                Mój syn w wieku 1,5 roku już dawno nie korzystal z wózka w ogóle, więc jakbym miała drugie wtedy, to nie wiem jakim cudem miałabym używać wózka podwójnego. I jakie podobne karminie? 2 latek je już praktycznie normalnie, stałe pokarmy, łyżką/widelcem a kolejne dziecko przez lekko licząc rok jest głownie na piersi.
                • kropka_kom Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 13:56
                  niektóre mamy karmią poersią i 3 lata...a wózek spoko i do 3 r.ż
                  • arthwen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 13:58
                    Możesz karmić i 5 lat, ale nadal to nie jest takie samo żywienie, bo wieku 2+ lat dziecko jest już na pokarmach stałych, a to karmienie piersią jest tylko dodatkowo. Czego o niemowlaku powiedzieć nie można.
                    • szeptucha.z.malucha Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 13:59
                      A ogarniasz słowo "prawie"?
                      • niemcyy Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 14:04
                        Prawie robi różnicę.
                      • arthwen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 14:06
                        Dla mnie to zdecydowanie nie jest prawie.
                        Dla ciebie było, cóż, twój wybór, twoje dzieci. Mnie to jedynie dziwi, bo w takim wieku te 1,5 roku, czy 2 lata to wręcz przepaść.
                        • szeptucha.z.malucha Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 14:09
                          Ale rozumiesz, moja wiedza wynika z praktyki, Twoja z wyobrażeńwink
                          • arthwen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 14:11
                            Ta twoja praktyka to jest tylko o 1 więcej niż moja, więc cóż tongue_out
                            I tak się składa, że mój ma o 2 lata młodszego kuzyna, więc miałam jak porównać.
                            • szeptucha.z.malucha Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 14:25
                              W sumie to mam więcej pociech.
                              • arthwen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 14:35
                                Brawo ty smile
                                Serio, uważasz, że 2 lata różnicy to prawie jak bliźniaki, ok. Twoje dzieci jak piszesz już dorosłe, widać to jakoś przeżyły wink
                                Ale ja tak nie uważam i naprawdę to, że mój syn nie ma "prawie" bliźniaka o 2 lata młodszego naprawdę nie jest argumentem za tym, żebym nie mogła mieć takiego zdania, bo tylko sobie "wyobrażam". No cóż, nie tylko, bo nie żyję w próżni. Mało tego, mam w rodzinie bliźniaki, i nasi bliscy znajomi mają bliźniaki, a jedni nawet trojaczki, mają też dzieci z małą różnicą wieku i zdecydowanie widzę różnicę. Widzę też różnicę miedzy moim synem a jego kuzynami.
                                • szeptucha.z.malucha Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 14:56
                                  No, wiesz ja nie mówię identycznie jak bliźniaki, bo to zupełnie inny wysiłek i problemy od początku. Po prostu chodzi o ro, ze dzieci wychowuje się parami i taki zamysł był tej rodziny i mój - dwójka o małej różnicy wieku, przerwa 5-7?lat i druga dwójka z małą różnicą, bo te dzieci wychowują się razem. Wiadomo, charaktery różne i u mnie teraz najbardziej przyjaźnią się te dzieci, między którymi jest 6 lat różnicy, bo mają wspólne zainteresowania.
                            • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 14:28
                              No tak trójka z czego jedne kuzyna to zdecydowanie bardziej znacząca próba.
                          • yuka12 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 14:37
                            Między moimi dziećmi jest tylko 16 m. różnicy (syn jest wcześniakiem) i dla nas nigdy nie były jak bliźnięta. Od początku na innym etapie rozwoju, z różnymi potrzebami tyle że zabawki mieli wspólne (w jednym pokoju do zabaw) i oglądali razem bajki. Dla ludzi wyglądali jak bliźnięta, ale mają zupełnie różne charaktery. Poza tym starsza była bezproblemowym dzieckiem do buntu dwulatka, a syn z uśmiechem od ucha do ucha wymagał (jako wcześniak) i domagał się - zwłaszcza mojej- uwagi i obecności. Zupełnie różne dzieci, gdzie tu bliźniactwo? 😁
                            • kandyzowana3x Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 15:00
                              Rzadko kiedy blizniaki sa identyczne. Tu chyba raczej chodzi o posiadanie rodzenstwa zblizonego wiekiem
                • szeptucha.z.malucha Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 13:58
                  No, tak ja karmiłam 2,5-3 lata każde, więc tu dwójkę naraz. Starsze alergiczne, dieta długo bardzo ograniczona. Wózek dokładniej to mial przystawkę, gdzie dziecko mogło odpocząć, gdy się zmęczyło a robiliśmy kilometry. Pieluchy całkiem odpadły parę miesięcy po 2 urodzinach.
                  Bardziej jak bliźniaki u nas było odkąd młodsze miało Ok. 3 lata. Wtedy już te same miejsca zabaw, aktywności, filmy w kinie, rowery, ubrania, przedszkola, szkoły, koledzy. Gdy teraz są dorośli w ogóle różnicy nie widaćwink
                • ichi51e Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 14:04
                  Z całym szacunkiem ale twoje dziecko nie jest żadnym wzorcem dzieci są różne. Z drugiej strony podziwiam ze tak pamiętasz ja to w ogóle mam czarna dziurę w głowie - pamietam tylko ze nieprzyzwoicie długo był kp a wózkiem jeździł az mi się biedak rozpadł. Przeklęte krakowskie kocie łby! To był taki świetny wózek…
                  • arthwen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 14:10
                    Pewnie że nie jest, niektóre dzieci chodzą przed ukończeniem 1 roku życia tongue_out
                    I nie wiem czemu miałabym nie pamiętać, nie mam sklerozy ani alzheimera. Pamietam kiedy zaczął mówić, siadać, kiedy przestałam karmić (tu to nawet co do dnia pamiętam tongue_out), kiedy zaczął chodzić (też co do dnia). Po kocich łbach nie jeżdziłam, ale ja w ogóle nosiłam dziecko głównie w chuście, nie mam pojęcia po cholerę wydaliśmy tyle kasy na wózek.
                    • heca7 Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 17:12
                      arthwen napisał(a):

                      > Pewnie że nie jest, niektóre dzieci chodzą przed ukończeniem 1 roku życia tongue_out
                      > I nie wiem czemu miałabym nie pamiętać, nie mam sklerozy ani alzheimera. Pamiet
                      > am kiedy zaczął mówić, siadać, kiedy przestałam karmić (tu to nawet co do dnia
                      > pamiętam tongue_out), kiedy zaczął chodzić (też co do dnia). Po kocich łbach nie jeżdzi
                      > łam, ale ja w ogóle nosiłam dziecko głównie w chuście, nie mam pojęcia po chole
                      > rę wydaliśmy tyle kasy na wózek.
                      >

                      U mnie córka poszła sama jak miała 9m i 3 tygodnie co do dnia. Bo to było Boże Narodzenie. Wcześniej jej nie prowadzaliśmy i nie pomagaliśmy. Ot, oderwała się od kanapy i poooszła. Za to drugi syn miał 13 miesięcy i nie umiał nóg przestawiać tongue_out (dobra, urodził się miesiąc przed terminem). A trzeci zaczął chodzić zaraz po 1 urodzinach. Tylko ona jedna taka wyrywna, wtedy nie wiedzieliśmy a teraz już rozumiemy, że to latawica co mogłaby mieszkać na drugim końcu świata a rodzinę to widywać z rzadka i niechętnie tongue_out wink
                      • szeptucha.z.malucha Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 18:26
                        😱 No to nieźle, nie pocieszylaś - moje najmłodsze przeszło przez pokój mając 9m i1 dzień (i zapowiada się, ze też szybko pójdzie w świat) 😅
                      • arthwen Re: Konferencja z mamą 5 raczków 18.02.23, 18:55
                        Heca big_grin
                        Ja też podobno zaczęłam chodzić w okolicach 9 miesiaca big_grin I przeprowadziłam się na drugi koniec Polski, zaraz po maturze. I w sumie to mogłabym latać po świecie, ale męża sobie wzięłam z tych zakorzeniających się i ciężko go wyrwać (tzn na wakacje tak, ale na dłużej to marudzi, że nie chce)
Pełna wersja