jasnoklarowna
14.02.23, 23:45
Dziś oglądałam. I wiem że dzieci to mocne wczesniaki, choć i tak 2 miesiące starsze od najmłodszych w historii. Wiem że będą miały pod górkę na starcie.
Ale i tak pozytywne wrażenie rodzina na mnie pozostawiła jeśli można mówić o wrażeniach w tej sytuacji. Nie jakaś patologia, ludzie wykształceni, ogarnięci, samowystarczalni. Przynajmniej do tej pory. Nie zazdroszczę ale wygląda na to że mają szanse na dobre życie. Wynika że duża rodzinę mieli w planach, może trochę odjechani, ale tak pozytywnie. Świadczy o tym dom w głuszy, filozofia, ze chcieli zapewnić dzieciom życie poza wyścigiem szczurów, fakt ze ta 7 ogarniali sami bez jakichś eskscesów czy wspomagania mopsów. Ale i tak podziwiam i życzę wszystkiego co najlepsze. Jakoś nie mam wrażenia że będą żyli na koszt państwa wyłącznie. To tak dla przeciwwagi dla poprzedniego wątku gdzie pojawiło się trochę przekłamań i niesprawdzonych informacji.