edne
15.02.23, 00:14
Mijamy się, nic nas nie łączy oprócz dziecka.
Za ok 5 lat ( w 2028 r.) nasze jedyne dziecko będzie już pełnoletnie - wiem, nic to nie zmieni, będzie nadal potrzebowało pomocy finansowej, itp.
Chodzi o to, by przy rozwodzie, nie było szarpaniny z kim zamieszka.
Czy ktoś może rozwodził się, mając nadal uczące się dziecko? Jak to jest z alimentami? Kto płaci i czy dziecko zadecyduje o tym z kim ewentualnie zamieszka?