Metro- jak myślicie dlaczego

15.02.23, 08:47
Dlaczego metro warszawskie jeździ jak ślimak? Wlecze się często wolno i długo stoi na stacjach? Strasznie to irytujące jak się człowiek spieszy. Czasami zdarza się, że jedzie bardzo sprawnie, szybko ( dla mnie normalnym tempem), ale tylko czasami
    • martishia7 Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 08:52
      Pierwsza linia? Bo ja jeżdżę regularnie drugą i takiego problemu nie ma. Ale wiem o co Ci chodzi. Obstawiam że to kwestia maksymalnego zagęszczenia składów.
      • anilorak174 Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 09:17
        Na pierwszej nie obserwuję tego zjawiska (jeżdżę codziennie)
        • martishia7 Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 09:43
          Ha, widzisz, ja pierwszą jeżdżę okazjonalnie i jeżeli trafię w godzinach szczytu - to prawie zawsze tak trafiam.
          • anilorak174 Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 10:14
            Jeżdżę w godzinach szczytu. Nie widzę spowolnienia.
    • ichi51e Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 08:52
      Zasadniczo zawsze jedzie tak samo - nawet masz napisane ile minut między stacjami.
      Pociąg ma to do siebie ze posiada drogę hamowania musi jechac z taka szybkością żeby dac radę się zatrzymać na następnej stacji.
      • yennefer.00 Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 08:57
        No właśnie da się odczuć, że nie tak samo. Nawet dzisiaj- cześć stacji wolno, a później przyspieszenie do normalnego tempa
        • anilorak174 Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 09:16
          Swój odcinek przejezdzam w 15-16 minut. Nie pamiętam kiedy było dłużej.
    • anilorak174 Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 09:15
      Jeżdżę codziennie. Zwykle jedzie szybko. Przestoje są bardzo rzadkie.
    • snowdust Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 09:18
      Nie przesadzaj. Chyba czas popracowac nad wlasnym zarzadzaniem czasu i punktualnoscia.
      • anilorak174 Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 09:19
        😁
    • kochamruskieileniwe Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 09:50
      sprawdz czas przejazdu między stacjami - gdy "wlecze się jak slimak"
      z np 2 min wydluża sie do 5 minut?

      Istnieje system sterowania ruchem. Myslisz, że on specjalnie działa ta, by gdy ty jedziesz - metro zwalniało?


      mam wrażenie, że przesadzasz ostro...
      • anilorak174 Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 10:15
        Trzeba znaleźć winnego wlasnych spóźnień. To na pewno wina metra, a nie zbyt późnego wyjścia.
    • bialyhenio Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 10:12
      może główny warszawski motorniczy zaczął wdrażać już zalecenie C40? wiecie, uspokojenie ruchu...
    • faustine Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 11:03
      Wiesz co, ja też jeżdżę codziennie i M1 i M2. I mam dokładnie takie same spostrzeżenia, M1 rzeczywiście czasami jeździ nierównym tempem, ma długie postoje. A wynika to zapewne z tego, że odjazdy są dalekie od regularności, czasami wjeżdża jeden po drugim, czasami co 4, 5 minut. A odjazdy powinny być podobno co 2,5 minuty -mówię o godzinach szczytu. No i potem w trasie próbują to ogarnąć😀
      • kurt.wallander Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 13:25
        Potwierdzam, że zdarzają sie takie dziwne spowolnienia, albo wręcz staje pociąg między stacjami. Ja to widzę na M1 w stronę Młocin, właśnie przy końcowych stacjach.
    • 71tosia Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 13:27
      Nie wiem o czym piszesz, jeździ tak samo jak w innych miastach gdzie jest metro.
    • zielonyjeziorak Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 14:04
      Jeździ jak złoto, no chyba, że jest jakaś awaria. Jeżdżę codziennie i nie zauważam różnic w łącznym czasie przejazdu.

      Ciesz się, że w NY metrem nie jeździłaś. Tam przynajmniej raz w tygodniu zdarzało się stać pomiędzy stacjami przez kilkanaście - kilkadziesiąt minut.
    • tiffany_obolala Re: Metro- jak myślicie dlaczego 15.02.23, 14:23
      Masz rację, często jeździ powoli i niemal co tydzień jest awaria, pozostawiony bagaż, próba s, defekujący w wagonie w kryzysie bezdomności itd.
      I nie ma to nic wspólnego z własną punktualnością... Jeśli jestem zmuszona wysiąść na Wawrzyszewie, to nie mam logicznego dojazdu do centrum. Ani do domu.
Pełna wersja