Córka źle strzeżona

15.02.23, 11:31
Jakie zdanie ematek w kwestii odpowiedzialności rodziców za życie seksualne ich dzieci?

Czy rodzice ponoszą jakąś odpowiedzialność? Jeśli tak to do jakiego wieku (dzieci, nie rodziców)? A może ta odpowiedzialność się kończy w jakichś okolicznościach (np. ślub, wyprowadzka dziecka z domu)?
    • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 11:34
      A syn?
      • tt-tka Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 18:59
        ritual2019 napisał(a):

        > A syn?

        Synowi pas cnoty gdy tylko zacznie dojrzewac plciowo. Klucz (unikalny, w jednym egzemplarzu) synowej do rak wlasnych zaraz po slubie.
        Corke wychowac na odpowiedzialna kobiete. I wybrac jej odpowiednia tesciowa.
        No nie ma innych opcji big_grin
    • semihora Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 11:35
      A syn dobrze?
      • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 11:36
        Napisałam "córka" bo tak jest w oryginale.

        W tekście jest o "dzieciach", bez wyodrębniania płci.
        • iwles Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:32
          demodee napisała:


          > W tekście jest o "dzieciach", bez wyodrębniania płci.


          to po xuj piszesz "córka"?
          • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:46
            > to po xuj piszesz "córka"?

            Już pisałam, tak jest w tytule oryginalnym.
            • iwles Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:00
              demodee napisała:

              > > to po xuj piszesz "córka"?
              >
              > Już pisałam, tak jest w tytule oryginalnym.


              Mając wybór pomiędzy tym, co jest w oryginalnym tytule, a co w tekście, PERFIDNIE i z premedytacja wybrałaś "córkę", aha.


              • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 18:08
                > Mając wybór pomiędzy tym, co jest w oryginalnym tytule, a co w tekście, PERFIDNIE i z premedytacja wybrałaś "córkę", aha.

                Możesz to jakoś inaczej wyrazić? Bo powyższe zdanie jest dla mnie niezrozumiałe.
                • paskudek1 [...] 15.02.23, 19:16
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • angazetka Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:56
            Bo chciał być erudytą.
            • nangaparbat3 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 15:47
              Demodee to kolejny fcet na forum? To znaczy podszywający się?
              • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 18:15
                Ja się pod nikogo nie podszywam! Jestem agenderyst(k)ą!
                • karpie_gdyjem Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 22:56
                  Tak tylko dodam, że to tytuł francuskiego baletu komicznego z XVIII wieku.
                  • iwles Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 23:50

                    A sama treść baletu ma się nijak do tematu watku - stania na straży cnoty dziecięcia.
    • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 11:38
      Widze ze masz potrzebe wykladania swoich asburdalnych, oderwanych od rzeczywistosci pogladow.
      Nudzi mi sie wiec odpowiem:
      Mam jedno drosle dziecko, 20 lat, nie mieszka w domu, studiuje i pracuje w innym miescie. Chlopaka miala w wieku 16 lat, po 3 latach kolejnego. Nie interesowalo i nie interesuje mnie jej zycie seksulane, bo niby dlaczego by mialo? Syn ma 15 lat, nie mam pojecia czy ma jakies zycie seksulalne, nie interesuje mnie to.
      • kafana Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 11:42
        Ale wiesz wiele zalezy od tego czy zrobilas z tego tabu czy dałaś narzędzia a teraz się nie wtrącasz czytaj szanujesz granice. Czy jak będę mieli pytanie, problem to do Cb będą mogli się zwrócićsmile
        • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 11:46
          Pewnie ze beda mogli sie zwrocic, nie tylko do mnie, maja o czym doskonale wiedza profesjonalny serwis ochrony zdrowia takze seksualnego. Mieli tez rzetelna edukacje selsualna w szkole, syn nadal ma. To nigdy nie bylo tabu, ale tez nie przeprowadzalam zadnych rozmow edukacyjnych itp. To jest naturalny proces i na szczescie jako rodzic nie jestem z tym sama a mlodzi ludzie nie sa skazani tylko na rodzicow albo przede wszystkim na nich.
      • princesswhitewolf Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 13:01
        >Nie interesowalo i nie interesuje mnie jej zycie seksulane, bo niby dlaczego by mialo?

        nie interesuje cie czy ma dziewczyne??
        • snajper55 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 13:10
          princesswhitewolf napisała:

          > >Nie interesowalo i nie interesuje mnie jej zycie seksulane, bo niby dlacze
          > go by mialo?
          >
          > nie interesuje cie czy ma dziewczyne??

          Albo chłopaka.

          S.
          • princesswhitewolf Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:22
            >Albo chłopaka.

            swieta prawda
            • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 18:19
              Życiem seksualnym syna się ritual nie interesuje, ale o chłopakach córki wie.

              Może uważa, że córkę trzeba strzec, a syna nie?
              • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 19:31
                demodee napisała:

                > Życiem seksualnym syna się ritual nie interesuje, ale o chłopakach córki wie.

                Gdy syn bedzie mial dziewczyne albo chlopaka to mi powie, nadal jego zyciem seksulanym nie bede sie interesowac. Poznanie, wiedza o tym ze dziecko jest w zwiazku nie oznacza zainteresowania zyciem seksulanym. Ale skad ty mialbys o tym wiedziec? Prawda?


                • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 19:52
                  > Gdy syn bedzie mial dziewczyne albo chlopaka to mi powie,

                  Powie albo nie powie.

                  > wiedza o tym ze dziecko jest w zwiazku nie oznacza zainteresowania zyciem seksulanym.

                  Ale jednak niektórzy rodzice, jak się pojawi w okolicy dziecka stała osoba, to przynajmniej pytają, czy dziecko potrzebuje jakichś rad lub nie ma pytań. Zwykle matka pyta córkę, a ojciec syna.

                  Ale Ty tak nie robisz, spoko.
                  • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 20:00
                    demodee napisała:


                    > Powie albo nie powie.

                    Nie powie to nie, nie zatrudnie detektywow zeby sie dowiedziec.


                    >
                    > Ale jednak niektórzy rodzice, jak się pojawi w okolicy dziecka stała osoba, to
                    > przynajmniej pytają, czy dziecko potrzebuje jakichś rad lub nie ma pytań. Zwykl
                    > e matka pyta córkę, a ojciec syna.

                    Masz doswiadczenie co? A o co pytaja tak konkretnie?
                    • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 20:11
                      > Masz doswiadczenie co?

                      No mam. Matka się mną interesowała. I moimi koleżankami, i przyjaciółkami, i dziewczynami...
                      • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 20:13
                        demodee napisała:

                        > > Masz doswiadczenie co?
                        >
                        > No mam. Matka się mną interesowała. I moimi koleżankami, i przyjaciółkami, i dz
                        > iewczynami...

                        Ja sie tez interesuje swoimi dziecmi w pewnych granicach, ale ich zycie seksualne to nie moja sprawa.
                        • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 20:17
                          Bardzo precyzyjnie odpowiedziałaś na pytanie z wątku.
        • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 13:46
          princesswhitewolf napisała:

          > >Nie interesowalo i nie interesuje mnie jej zycie seksulane, bo niby dlacze
          > go by mialo?
          >
          > nie interesuje cie czy ma dziewczyne??

          Nie, nie interesuje. Jesli beda miec dziewczyne albo chlopaka albo zdecyduja sie byc single to ich sprawa. Chca to powiedza, nie chca to nie. Corka jest w zwiazku, znamy jej chlopaka, jego rodzicow i rodzenstwo poznalismy briefly w BN.
          • princesswhitewolf Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:25
            czyli mowisz ze nie obchodzi cie czy twoj 15 letni syn ma romans z 51 letnim facetem czy 13 latkiem?. W ogole cie cokolwiek interesuje co on robi?
            • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:33
              A co ciebie interesuje to? Wiem co robi moj syn, ty sie zajmij swoim. Gdyby moj syn byl w zwiazku z 13-latkiem to co? Gdyby byl z 51-latkiem to zapewne bym nie wiedziala. Ty tez nie bedziesz, chyba ze bedziesz inwigilowac jego zycie 24/7 co jest zreszta prawdopodobne.
              Dla zaspokojenia twojej ciekawosci, z informacji syna nie jest w zwiazku romantycznym. Ma grupe przyjaciol z ktorymi spedza wolny czas, oprocz tego koncentruje sie na przygotowaniach do GCSEs. Mock exams w trakcie. Natomiast zycie seksulane moich dzieci mnie nie interesuje, rozumiesz, nie pytam o szcsegoly, nie wiem kiedy corka miala pierwszy raz ani kolejne itd. To jest ich prywatna sprawa, tak jak moje zycie jest moja sprawa a nie moich dzieci czy rodzicow.
              • princesswhitewolf Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 15:24
                Pytanie bylo czy cie interesuje z kim jest w seksualnym zwiazku a nie szczegoly preferencji seksualnych. Czy to ciezko rozroznic?

                Wiek 15 lat to jeszcze taki w ktorym potrzebny jest nadzor np moglby byc totalnie uzalezniony od gier, dorabiac na kradziezach lub prostytucji ( przyklady tylko oczywiscie i nie bierz ich do siebie). Ponosisz za niego legalna odpowiedzialnosc


                Wiec pytam bo mnie zadziwiasz z tym jednym w tygodniu praniem i ze cie nie interesuje co robi syn- zaniedbanie czy pozowanie
    • primula.alpicola Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 11:39
      A dlaczego tylko córka w tytule?
      • alicia033 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 11:57
        bo troll baletu nie oglądał, poprzestał na tytule.
        • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:13
          Balet jest o tym, że matka wtrąca się w życie uczuciowe córki.

          Ale wszystko kończy się dobrze i córka wychodzi za ukochanego, a nie chłopaka, którego wybrała jej matka.
    • kafana Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 11:40
      Prawnie to pewnie do 16 rz
      A poza tym tak wiele od nas zalezy: edukacja, poczucie własnej wartości, osadzenie w ciele, poszanowanie własnych granic i granic innych, stosunek do ciała itd itd…
    • alpepe Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 11:47
      Ta, spytałam ostatnio młodszej, czy potrzebuje uświadomienia, a mieli bardzo dobrze w szkole podstawowej, powiedziała, że nie. Powiedziałam, że generalnie seks się ma wtedy, kiedy ma się samej ochotę, więc ma nic nie robić wbrew sobie i tyle. Co niby mam więcej zrobić? Jeśli zaszłaby w ciążę, co wydaje mi się nieprawdopodobne, to przecież zrobimy aborcję i tyle. Wątpię, by nagle miała pomysł zostania młodocianą matką. I ohydny jest tytuł wątku i samo rozkminianie, ale ja mieszkam w Niemczech.
      • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 11:52
        > I ohydny jest tytuł wątku

        Dlaczego ohydny? Nienawidzisz baletu?
        • alpepe Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:08
          Nienawidzę patriarchatu.
          • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:14
            O, to tak, jak ja.

            Ale balet akurat lubię.
      • fogito Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:46
        Zrobimy aborcje i tyle... o matko. 😳
        • alpepe Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 15:01
          No, o to chodzi, by nie zostać matką. Widzisz jakiś problem?
        • waleria_bb Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 18:06
          Jak żyje w DE, jest to zupełnie normalne rozwiązanie sprawy. Która 16-17 latka chce mieć dziecko, poza totalną patologią bez perspektyw?
          • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 18:30
            > Jak żyje w DE, jest to zupełnie normalne rozwiązanie sprawy.

            Nie macie tam w DE jakiegoś systemu rodzin zastępczych albo adopcji, tylko jedyne rozwiązanie, które Wam do głowy przychodzi to skrobać ludzi w fazie prenatalnej?
            • paskudek1 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 18:37
              Żeby oddać do adopcji albo rodziny zastępczej trzeba kontynuować ciążę i urodzić. A kobieta może tego zwyczajnie nie chcieć. Ponadto aborcję robi się teraz inaczej niż skrobanka
              • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 18:46
                > A kobieta może tego zwyczajnie nie chcieć.

                Albo może jej to nie przyjść do głowy, bo "tylko patologia rodzi i oddaje do adopcji, każdy kto ma jakieś perspektywy, robi aborcję"...
                • alpepe Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 19:28
                  I nie musi jej przychodzić do głowy. I tak już mamy przeludnienie, a gdyby, bo rozumiem, że wierzysz w Wielkiego Krasnoluda, tenże Wielki Krasnolud chciał, by ta ciąża zakończyła się porodem i życiem ludzkim, to po prostu sprawiłby to w innej kobiecie. Logiczne, nie?
                  • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 19:53
                    > bo rozumiem, że wierzysz w Wielkiego Krasnoluda,

                    W Krasnoluda?

                    Jestem agnostyczką.
                    • alpepe Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 20:46
                      Bosh, czyli nie wykluczasz istnienia Wielkiego Krasnoluda.
                      • demodee Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 14:37
                        > Bosh, czyli nie wykluczasz istnienia Wielkiego Krasnoluda.

                        Nie, nie wierzę w Świętego Mikołaja. Wierzę, że to są przebrani tatusiowie i prezenty biorą się ze sklepu, a nie że robią je elfy w fabryce zabawek na Biegunie Południowym lub w Laponii.

                        A Ty myślisz, że prezenty saniami zaprzężonymi w renifery przez komin wlatują? A Wielki Krasnolud powozi tymi saniami?
            • alpepe Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 18:42
              Tak, w końcu to Niemcy, oczywiście, że wybieram eugenikę i każę skrobać córkę na potęgę.
              • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 18:47
                > wybieram eugenikę i każę skrobać córkę na potęgę.

                Ale my tu piszemy chyba o zdrowych zlepkach, nieprawdaż?
                • alpepe Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 19:01
                  A skąd wiesz, że zdrowe, jak będą wyskrobane?
                  • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 19:56
                    > A skąd wiesz, że zdrowe, jak będą wyskrobane?

                    Oczywiście można przyjąć, że jak się chce usunąć, to płód na pewno uszkodzony. Do czego to ludzie się nie posuną, żeby wyprzeć prawdę?
                    • alpepe Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 20:46
                      Prawda jest taka, że życie ludzkie jest najważniejsze, to, które jest, a nie, które może zaistnieć, czego nie rozumiesz?
                      • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 21:02
                        > Prawda jest taka, że życie ludzkie jest najważniejsze, to, które jest, a nie, które może zaistnieć

                        Uważasz, że płód w ciąży nie istnieje, dopiero "może zaistnieć"? Jest bytem potencjalnym?
                        • alpepe Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 21:21
                          O, widzisz, płód, a nie dziecko, dobrze, że zauważyłaś, tak, to byt potencjalny.
                        • langsam Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 21:46
                          Jest potencjalnym, naturalnie.
                          Dlatego dziedziczenie jest warunkowe.
                          Poród jest po prostu ostatnim "wyborem bramki", dowodem na to, że organizm potomny ma bilogiczne prawo zaistnieć. Czyli natura tworzy niechlujnie zaczątek organizmu potomnego, a potem jest jakaś biologiczna czeklista, i na każdym etapie albo rybki, albo akwarium. Z jakichś tam obserwacji wynikało, że samoistnym poronienienom podlega blisko połowa wczesnych ludzkich ciąż.
                          • demodee Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 08:09
                            > Jest potencjalnym, naturalnie. Dlatego dziedziczenie jest warunkowe.

                            Człowiek staje się człowiekiem dopiero wtedy, gdy coś odziedziczy?
                            • paskudek1 Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 08:10
                              demodee napisała:

                              > > Jest potencjalnym, naturalnie. Dlatego dziedziczenie jest warunkowe.
                              >
                              > Człowiek staje się człowiekiem dopiero wtedy, gdy coś odziedziczy?

                              Ty powiedz mi, czemu, z uporem maniaczki chcesz, zenycrodizly się NIECHCIANE dzieci?
                            • langsam Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 08:26
                              >wiek staje się czł<
                              To mechanizm pokazujący, jak kwestię płodu/dziecka widzi - i widziało od 2 tys lat - prawo
                • paskudek1 [...] 15.02.23, 19:15
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • waleria_bb Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 20:59
                    Dla nastolatki, która jest jeszcze nieukształtowana ciąża, poród i oddanie dziecka ma być lepsze od aborcji, która w DE jest całkowicie legalna? Dobre sobie, kij z psychiką młodej dziewczyny, niech rodzi i odda.
                    • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 21:03
                      > Dla nastolatki, która jest jeszcze nieukształtowana

                      Jak to jest "nieukształtowana"?
                      • paskudek1 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 21:49
                        demodee napisała:

                        > > Dla nastolatki, która jest jeszcze nieukształtowana
                        >
                        > Jak to jest "nieukształtowana"?


                        Biologicznie jeszcze nie jest do końca gotowa na ciążę i poród. To że miesiączkuje nie oznacza że jej ciało lekko zniesie ciążę, poród i połóg. Wbrew pozorom to dość duży wysiłek organizmu. Ale ty i tak tego nie zrozumiesz.
                        • waleria_bb Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 22:39
                          Chodziło mi głównie o psychikę.
                          • paskudek1 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 22:45
                            waleria_bb napisał(a):

                            > Chodziło mi głównie o psychikę.

                            Ja to wiem, demodee i tak nic nie zrozumie.
                        • langsam Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 23:07
                          Procesy dojrzewania organizmu nadal się toczą na wielu polach. Bardzo często biodra są za wąskie.
                          Ciąże młodocianych mają podwyższony poziom ryzyka: nadciśnienie indukowane ciążą, małowodzie, hypotrofia płodu, gestoza, przedwczesne oddzielenie się łożyska, stan przedrzucawkowy i rzucawka.
                        • demodee Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 08:15
                          > Biologicznie jeszcze nie jest do końca gotowa na ciążę i poród.

                          Ale o tym decydują lekarze. I zasada jest taka, że jeśli ciąża stanowi zagrożenie dla zdrowia lub życia osoby ciężarnej, to dokonuje się terminacji tej ciąży. Ale o tym decydują lekarze, tak przynajmniej jest w Polsce.

                          Czy w DE jest inaczej? Po stwierdzeniu ciąży u nieletniej osoba odpowiedzialna za nią po prostu decyduje o aborcji i idzie do jakiegoś specjalisty od aborcji i on ją przeprowadza? A lekarz w ogóle takiej osoby w ciąży nie widzi?
                          • paskudek1 [...] 16.02.23, 08:21
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • wkswks Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 08:24
                            Lekarz przeprowadza aborcję.
                          • iwles Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 08:26
                            demodee napisała:

                            > Ale o tym decydują lekarze.


                            czy ty ośmielasz się oddychać samodzielnie bez decyzji lekarza? big_grin

                            Bo widzę u ciebie jedną odpowiedź na wszystko - decyduje lekarz. Ale wiesz, istnieją kobiety, inne niż ty, które potrafią samodzielnie myśleć i samodzielnie podejmować decyzję, zwłaszcza w swojej sprawie.

                            • demodee Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 14:43
                              > Ale wiesz, istnieją kobiety, inne niż ty, które potrafią samodzielnie myśleć i samodzielnie podejmować decyzję, zwłaszcza w swojej sprawie.

                              Należysz do kobiet, które, gdy zajdą w ciążę, to lekarza widzą dopiero, jak się bóle parte zaczną, a tabletki same sobie ordynują, bo co im będzie jakiś konował hormony ustawiał? A jak wyczuwają guzek na piersi, to sobie cieciorkę w nogę implantują?
                          • langsam Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 08:38
                            >decydują lekarz<
                            nie, o tym zadecydowała biologia gatunku, a ty pytałeś o przyczyny "nieukształtowania" nieletnich do rozrodu, nie zaś o prawo regulujące sztuczne poronienia. Co do rozwiązań w poszczególnych państwach eropejskich - wyszukaj sobie materiałów w necie.
                            • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 09:50
                              Nie lekarz a osoba w ciazy. W normalnych krajach osoby w ciazy decyduja czy chca ja kontynuowac czy nie i wystarczy ich chec. Nie musza byc zgwalcone zeby ewentualnie usunieto im ciaze.
    • kropkacom Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 11:49
      Nigdy nie brałam takiej odpowiedzialności.
    • gr.ruuu Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 11:53
      Tak, rodzice odpowiadają za to, jak przygotują dzieci do życia seksualnego. I bynajmniej nie chodzi o to, jak założyć gumkę, bo to jest banał. To jest wiele rozmów prowadzonych od dzieciństwa o słuchaniu swojego ciała, o rozumieniu emocji, o granicach swoich i drugiego człowieka. W obecnych czasach to są też rozmowy o różnicach między rzeczywistością a pornografią. Dla mnie było ważne, żeby Młoda wiedziała, jakie ma opcje w przypadku ciąży.
      • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 11:57
        A jakie ma opcje w przypadku ciazy?
        • gr.ruuu Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:01
          Narysowałam algorytm że strzałkami. W jedną stronę: chce mieć dziecko, w drugą - nie chce mieć dziecka. Od nie chce mieć dziecka też strzałki: urodzić i zrzec się praw, dziecko idzie do adopcji albo przerwać ciążę. Oczywiście omówiłyśmy też kwestie niedopuszczenia do ciąży w razie awarii przez pigułkę po.
          • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:08
            Ile lat ma twoja corka? Poza tym aborcja jest w pl nielegalna, wyjasnilas corce ze to lamanie prawa? Poza tym moze nie dojsc do tej aborcji w zaleznosci od czynnikow nawet jesli wykonanej nielegalnie.
            • gr.ruuu Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:12
              Ma już ponad 20 lat i w pełni odpowiada za swoje życie seksualne. Aborcja jest nielegalna w Polsce, nie jest łamaniem prawa wyjazd do innego kraju w tym celu. Oczywiście miała tego świadomość.
              • paskudek1 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:18
                Aborcja własnej ciąży jest jak najbardziej legalna. We wczesnej ciąży robi się to tabletkami w domu.
                • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:21
                  paskudek1 napisała:

                  > Aborcja własnej ciąży jest jak najbardziej legalna. We wczesnej ciąży robi się
                  > to tabletkami w domu.
                  >
                  W Polsce jednak nie jest legalna. Nawet jesli kobiety nie pociaga sie do odpowiedzialnosci to osoby pomagajace jej wykonac aborcje juz tak.
                  • paskudek1 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:36
                    Jest legalna. Całkowicie. Owszem, osoby pomagające mogą być ciągane. Ale trzeba by, wskazać kto pomógł. A taką aborcję można zrobić całkowicie solo. Właśnie o tym ciągle i ciągle mówią i piszą dziewczyny z ADT.
                    • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 13:47
                      paskudek1 napisała:

                      > Jest legalna.

                      Legalna jest tylko w jednym przypadku obecnie. Wszystko inne jest nielegalne.
                      >
                      • paskudek1 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:30
                        ritual2019 napisał(a):

                        > paskudek1 napisała:
                        >
                        > > Jest legalna.
                        >
                        > Legalna jest tylko w jednym przypadku obecnie. Wszystko inne jest nielegalne.
                        > >

                        Nie. Aborcja WŁASNEJ CIĄŻY wykonana przy użyciu tabletek Misorpstol i Mifepriston jest absolutnie i całkowicie LEGALNA. Nikt Ci nic za to zrobić nie może.
                        • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:34
                          paskudek1 napisała:

                          > ritual2019 napisał(a):
                          >
                          > > paskudek1 napisała:
                          > >
                          > > > Jest legalna.
                          > >
                          > > Legalna jest tylko w jednym przypadku obecnie. Wszystko inne jest nielega
                          > lne.
                          > > >
                          >
                          > Nie. Aborcja WŁASNEJ CIĄŻY wykonana przy użyciu tabletek Misorpstol i Mifeprist
                          > on jest absolutnie i całkowicie LEGALNA. Nikt Ci nic za to zrobić nie może.
                          >
                          Napisalam tobie nie ale osobom ktore ci te tabletki dostarczyly albo aborcje wykonaly inna metoda juz owszem.
                          • paskudek1 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:39
                            Aborcję tabletkami wykonuje się samodzielnie. Bierzesz tabletki i ciąża się roni. Owszem można oskarżać osobę która ci dostarczyła tabletki ale musi być jeszcze udowodnione kto to. Dzięki za Aborcję bez granic i ADT. Dziewczyny zrobiły i robią mega robotę. I chyba rzeczywiście gówno im można zrobić skoro za każdym absolutnie razem jak Justyna staje przed sądem to one wprost do kamer mówią że idą do domu, włączają twlefon i pomagają w aborcji. Myślisz że gdyby można im coś było zrobić to by do tego domu poszły? Na stronie ADT co chwila pokazywane są wpisy osób które zrobiły sobie aborcję.
                            Proces Justyny to pokazówka i tyle. Owszem, mogą ją nawet pokazowo skazać. Co nie zmienia faktu że pozostałe badał będą pomagać w Polsce a Aborcja bez granic będzie organizować wyjazdy dla osób, które muszą jednak skorzystać z po mocy lekarza.
                            • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:47
                              paskudek1 napisała:

                              > Aborcję tabletkami wykonuje się samodzielnie.

                              Nie musisz mnie edukowac jak wygladaja rozne metody aborcji, serio. Poza tym nie kazda aborcja moze byc przeprowadzona w ten sposob., to jest mozliwe tylko do 9-10 tygodnia.
                              Proces Justyny jest, mozesz wierzyc ze pokazowy ale bedzie ich wiecej. W Polsce prawo do aborcyjne jest jakie jest, mozesz zaklinac rzeczywistosc do woli. Nie jest to opcja jak w innych krajach.


                              >
                              • paskudek1 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:58
                                A ja właśnie wierzę, że tych procesów nie będzie. A prawo prędzej czy później się zmieni. Także dzięki temu że powoli ale systematycznie będziemy zdejmować piętno z aborcji jako "mordowania nienarodoznych" i zaczniemy ją traktować jako zabieg medyczny. To nie będzie łatwy, szybki i bezbolesny proces. Co do tego nieam złudzeń. Ale będzie.
                                • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 15:04
                                  paskudek1 napisała:

                                  > A ja właśnie wierzę, że tych procesów nie będzie. A prawo prędzej czy później s
                                  > ię zmieni. Także dzięki temu że powoli ale systematycznie będziemy zdejmować pi
                                  > ętno z aborcji jako "mordowania nienarodoznych" i zaczniemy ją traktować jako z
                                  > abieg medyczny. To nie będzie łatwy, szybki i bezbolesny proces. Co do tego nie
                                  > am złudzeń. Ale będzie.
                                  >

                                  Byloby fantastycznie ale bardzo watpie ze tak sie stanie.
              • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:20
                gr.ruuu napisała:

                > Ma już ponad 20 lat i w pełni odpowiada za swoje życie seksualne. Aborcja jest
                > nielegalna w Polsce, nie jest łamaniem prawa wyjazd do innego kraju w tym celu.
                > Oczywiście miała tego świadomość.

                Rozumiem ze edukowalas ja duzo wczesniej?
                • gr.ruuu Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:29
                  Oczywiście, jak napisałam - taka edukacja zaczyna się dużo wcześniej. A o kwestiach aborcji się w domu rozmawiało tak jak o innych sprawach politycznych i społecznych
          • eriu Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:24
            Odnośnie zrzeczenia się dziecka to tam trzeba dodać strzałkę, że państwo się będzie ubiegało o alimentację na dziecko. Zrzeczenie praw nie oznacza zrzeczenia z obowiązku alimentacji o czym się przekonują matki ciężko chorych dzieci jak gminy występują do sądu o alimenty od nich na DPSy.

            Ale bardzo mi się podoba Twoje podejście.
            • gr.ruuu Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:30
              Ale z chwilą adopcji ten obowiązek przenosi się na rodziców adopcyjnych. Zdrowe niemowlę z uregulowaną sytuacją raczej nie czeka długo na adopcję
              • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 13:48
                Czytajac ten watek interesujace jest jak bardzo inne sa realia w Polsce do np moich w tej kwestii.
                • demodee Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 08:20
                  > jak bardzo inne sa realia w Polsce do np moich w tej kwestii.

                  A jak jest u Was z dzieckiem, które zostało urodzone, ale rodzicielka ani płodziciel nie podejmują się jego wychowania?
                  • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 09:52
                    demodee napisała:

                    > A jak jest u Was z dzieckiem, które zostało urodzone, ale rodzicielka ani płodz
                    > iciel nie podejmują się jego wychowania?

                    Pewnie trafia do adopcji albo forster family.
                    • gr.ruuu Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 11:28
                      No to tak jak u nas - tylko musi być uregulowana sytuacja prawna czyli rodzice zrzekają się praw do dziecka
                    • demodee Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 14:48
                      > Pewnie trafia do adopcji albo forster family.

                      Akurat pytałam o to alpepe, bo ciekawa jestem, jak to się robi w DE, że aborcja to taka oczywistość. Może w DE dzieci niechciane wrzuca się do rzeki? W takiej sytuacji, rzeczywiście lepiej wyskrobać.
                      • alpepe Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 15:27
                        O czym ty pierd..?
                        Niechcianych dzieci nie ma, bo się po prostu nie rodzą. Czego nie rozumiesz???
                        • demodee Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 16:18
                          > Czego nie rozumiesz???

                          Już wszystko rozumiem. W DE nie masz wyboru. Aborcja niechcianego dziecka jest jedynym wyjściem, bo do adopcji nie oddasz, gdyż systemu adopcyjnego nie ma. Więc albo abortujesz, albo wrzucasz do rzeki (co pewnie jest karalne)...
                          • wkswks Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 23:26
                            Po co chodzić w ciąży 9 miesięcy i rodzic dziecko, skoro sir go nie chce? Aborcja jest prostym i logicznym rozwiązaniem
                            • demodee Re: Córka źle strzeżona 17.02.23, 11:30
                              > Po co chodzić w ciąży 9 miesięcy i rodzic dziecko, skoro sir go nie chce?

                              Może z powodów etycznych? Albo religijnych?
                              • wkswks Re: Córka źle strzeżona 17.02.23, 14:43
                                To jak komuś religia zabrania to niech się nie poddaje.
                              • gulcia77 Re: Córka źle strzeżona 17.02.23, 20:17
                                Ależ jak ktoś tak uważa, to tak właśnie robi. Nikt nikogo do aborcji nie zmusza.
    • helka.na.zakrecie Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:08
      A co to takiego- odpowiedzialnosc za zycie seksualne dzieci? 🤔🤔🤔
      • alpepe Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:10
        A wyraz starych przekonań, że z dziurawcami to same problemy.
      • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:21
        > A co to takiego- odpowiedzialnosc za zycie seksualne dzieci? 🤔🤔🤔

        Podam przykład:

        Przychodzi do Ciebie 14-letni syn i mówi, że chyba zaraził się kiłą. Co robisz?
        1. Parskasz śmiechem,
        2. Mówisz, że jak był wystarczająco dorosły, żeby się zarazić, to jest wystarczająco dorosły, żeby się wyleczyć,
        3. Robisz dochodzenie, kto go zaraził,
        4. Dzwonisz anonimowo na infolinię NFZ i pytasz, czy w takim przypadku to do poradni dziecięcej czy dla dorosłych.
        5. Inne.
        • helka.na.zakrecie Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:37
          A jak ma sie do tego, to co napisalas w wątku startowym, i pytaniu czy kończy sie po ślubie, wyprowadzce?
          • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:53
            > A jak ma sie do tego, to co napisalas w wątku startowym, i pytaniu czy kończy sie po ślubie, wyprowadzce?

            Pytałam, do kiedy rodzice czyją się odpowiedzialni za życie seksualne dzieci. I czy w ogóle.

            Jeden może odpowiedzieć, że póki mieszka pod moim dachem, to jestem odpowiedzialny, żeby się mi syn nie łajdaczył. Jak się wyprowadzi na swoje, to niech robi, co chce.

            Druga może odpowiedzieć, że dbała o moralność córki-panienki, teraz niech dba mąż.

            Ktoś trzeci odpowie, że kiedy dziecko jest wystarczająco dorosłe, żeby współżyć, to rodzicielska odpowiedzialność za jego/jej życie seksualne się kończy.

            Itd.
            • helka.na.zakrecie Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:09
              Lajdaczył? ..
              Odpowiedzialnosc rodzica, w tej sferze to jak ogólnie w wychowywaniu. Przekazuje dziecku jakies wartosci, styl zycia, przekonania np swiat jest bezpieczny i ludzie ogóle przyjaźni albo ludzie sa zli i chca cie wykorzystac; ,seks jest normalna czescia zycia i potrzebą albo seks to grzech, samo zuo..,warto byc uczciwym vrs liczy sie tylko twoja korzzysc etc itp, itd..A co potem dziecko wezmie z tego wychowywania, nie na wszystko mam wplyw
            • helka.na.zakrecie Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:12
              demodee napisa
              >
              > Jeden może odpowiedzieć, że póki mieszka pod moim dachem, to jestem odpowiedzia
              > lny, żeby się mi syn nie łajdaczył. Jak się wyprowadzi na swoje, to niech robi,
              > co chce.
              >
              > Druga może odpowiedzieć, że dbała o moralność córki-panienki, teraz niech dba m
              > ąż.
              >

              Maz ma dbac o moralnosc zony? 🤣🤣
              Straznik patriarchatu? 💪

        • woman_in_love Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 13:13
          Gdyby mój 14-letni syn zaraził się kiłą, to byłaby to moja porażka wychowawcza, bo to by znaczyło, że skumał się z konfą i panienkami albo chłopakami od nich:

          www.wprost.pl/kraj/10127049/seksskandal-w-partii-korwin-mikkego-jego-wspolpracownik-zarazal-kobiety-kila.html

          W związku z czym pierwsze co bym zrobiła, to odłączyła mu internet, żeby nie mógł oglądać Mintzena, Berkovitza, Korwina itd.
    • chococaffe Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:09
      A twoje gdybyś miał dzieci?
    • borsuczyca.klusek Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:11
      Mówią, że jak za dużo to nawet świnia nie przeżre. Widocznie nie tyczy się to internetowych trolli 🙄
      • alpepe Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:14
        Pamiętam ją z zachwalania sklepu Eobuwie na forum Moda.
        • livia.kalina Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 22:50
          Bo to sumienie i poglądy do wynajęcia za opłatą.
        • fragile_f Re: Córka źle strzeżona 17.02.23, 20:31
          A to nie jest kolejne wcielenie gazeciarza? Przecież widać, że nie pisze tego kobieta.
          • demodee Re: Córka źle strzeżona 18.02.23, 08:33
            > Przecież widać, że nie pisze tego kobieta.

            Fragile, nie bądź ciemnogrodzianką! Dziś podział na osoby męskie i żeńskie jest demodee.
    • eriu Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:28
      Można odpowiadać za edukację seksualną i za szczepienia na HPV. To można dać dziecku. I tak jak Gruuu pisała od najmłodszego rozmawiać z dzieckiem o granicach. A z tym się łączy nie dawanie ciotkom, babciom, wujkom, pociotkom itp na zmuszanie dziecka do przytulania i całowania. Dziecko nie chce, nie ma ochoty to trzeba uszanować. To już jest początek edukacji dziecka, która się przełoży na edukację seksualną.
    • nieeznaajoomaa Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:50
      Ślub, wyprowadzka z domu, serio? Jeśli już to 18 urodziny raczej.
      • asia_i_p Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:54
        No, nie do końca. Jeżeli mój syn w wieku 19 lat będzie miał dziecko, a będzie niezarabiający, to jak najbardziej będzie to moja sprawa.
    • cosmetic.wipes Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 12:56
      Czy twoi rodzice nadal strzegą twojej cnoty?
      • demodee Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 13:06
        > Czy twoi rodzice nadal strzegą twojej cnoty?

        To jest Twoja odpowiedź na pytanie o ematkową odpowiedzialność za życie seksualne dzieci?
        • cosmetic.wipes Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:02
          To jest odpowiedź w twoim stylu. Powinnos być zadowolone 😄
        • iwles Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:07

          Nie jesteś córkOM ? big_grin
        • helka.na.zakrecie Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:19
          Powtórzę, ze tak sam oodpowiedzialne jak za inne sfery. Ważne jakie, samemu ma, sie przekonania nt seksu, a co potomek z tym zrobi... Jak z religią, prowadzasz na lekcje, do kosciolka a potem dziecko pokazuje palec na to.. I co zrobisz z odpowiedzialnością? I wolną wolą drugiej osoby i prawem do własnej intymności i odrebnosci
    • waleria_bb Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:22
      Nie mam dzieci, ale nie pamiętam ze swojej młodości wtrącania w życie seksualne. Pierwszego chłopaka na poważnie miałam dopiero w wieku 19 lat, wcześniej nic i rodzice pewnie o tym doskonale wiedzieli. Jak w tym wieku 19 lat zaczęły się nocowanki u chłopaka, seks, rodzice nie ingerowali. Byłam już pełnoletnia, nie było problemu z wizytą u gin i antykoncepcją i czułabym się trochę zażenowana, gdyby mama proponowała mi wizytę i tabletki itd. Nie pamiętam też żadnego straszenia ciążą. Temat przewijał się od zawsze w sposób naturalny, nie miałam typowych rozmów uświadamiających.
    • jammer1974 Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 14:26
      Mysle ze rodzice nie Maja duzego wplywu na zycie sex dzieci. Jedyne co moga zrobic to duzo rozmawiac. A dziecko i tak zrobi to co samo uwaza za sluszne. Przeciez nie da sie dziecka w piwnicy zamknac do 20roku zycia.
    • mama-ola Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 19:10
      demodee napisała:

      > Jakie zdanie ematek w kwestii odpowiedzialności rodziców za życie seksualne ich
      > dzieci?

      Czułam się odpowiedzialna za edukację seksualną moich synów. Powiedziałam im, co i jak, jak mieli 10-12 lat i potem powtarzałam przy różnych okazjach.
      Dziś wygląda na to, że osiągnęłam, co chciałam (w sensie syn używa prezerwatyw, co z naciskiem forsowałam jako niezbędne).
      Do większej odpowiedzialności ani się nie poczuwam, ani sobie nie uzurpuję.
      • waleria_bb Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 21:00
        Z ciekawości- skąd wiesz, że syn używa?
        • mama-ola Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 21:26
          Rozmawialiśmy o tym.
          • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 09:53
            Zapytalas syna czy aby na pewno uzywa prezerwatyw podczas seksu?
            • mama-ola Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 11:25
              Tak.
              • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 11:28
                OJP 🤣🤣🤣
                • alpepe Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 12:13
                  No i? Co w tym jest cringowego?
                  • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 12:18
                    Ta sytuacja. Skoro go uswiadomila ze nalezy uzywac prezerwatyw to wystarczy, pytanie czy to robi jest przekraczaniem granic.
                    • mama-ola Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 13:28
                      Gdybym miała córkę, zapytałbym, czy chce tabletki, odbyłabym z nią wizytę u ginekologa itd. - tu siedzenia w granicach córki byłoby więcej i dłużej. Przekraczanie granic w odniesieniu do syna (powtórną) rozmową o konieczności stosowania antykoncepcji to w porównaniu z tamtym pikuś.
                      • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 13:37
                        Wspolczuje twoim dzieciom ale rozumiem ze nie ma wyjscia wszak w Polsce samodzielnie tego nie ogarna.
                        • gr.ruuu Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 13:43
                          Czego tu współczuć? Można mieć na tyle bliską więź z dzieckiem i wychować je normalnie, bez tabu wokół seksualności, że potrzebę wizyty u ginekologa zgłasza tak samo jak potrzebę wizyty u laryngologa czy innego specjalisty.
                          • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 13:53
                            Hmmm, to sa jednak dosc intymne sprawy, ucho to jednak co innego.
                            • gr.ruuu Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 13:55
                              Ginekolog to specjalista jak każdy inny.
                              • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 14:31
                                gr.ruuu napisała:

                                > Ginekolog to specjalista jak każdy inny.

                                Oczywiscie co nie znaczy ze kazda kobieta, dziewczyna chce sie dzielic swoimi problemami z kims innym i np corka chce informowac matke ze potrzebuje antykoncepcje.
                        • alpepe Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 15:29
                          Wiesz, najma, śmieszna jesteś, wychodzi z ciebie taka sama dulska, jak z połowy emateczek tu na forum. Seks, życie seksualne to normalna sprawa i tak się powinno to traktować. Przecież mama-ola nie stoi przy łóżku syna i mówi: sprawdzam, tylko mu tłucze do łba, by pamiętał. Żadnego przekraczania granic tu nie ma.
                          • mama-ola Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 15:45
                            Przecież mama-ola nie stoi przy łóżku syna i mówi: sprawdzam, tylko mu tłucze do łba, by pamiętał. Żadnego przekraczania granic tu nie ma.

                            No właśnie. I dziwię się, że inni się dziwią.
                            Wątek niby o odpowiedzialności, a jak ktoś zgłasza, że czuje się odpowiedzialny i wychowuje syna do odpowiedzialności, to och! jak to! taki wstydliwy temat poruszać!

                            Przy okazji dodam, że znajomy mojego syna i jego dziewczyna zaliczyli wpadkę. Syn mi o tym powiedział, cała paczka ich znajomych była tym wstrząśnięta. To też z pewnością zadziałało na niego wychowawczo w kwestii antykoncepcji.
                            • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 16:15
                              To jak to wyglada? On wychodzi albo dzwieczyna/chlopak przychodzi a ty mowisz synowi: pamietaj o uzyciu prezerwatywy synu. Czy moze tak randomly np przy obiedzie mu przypominasz? Ile on mam lat?
                              • mama-ola Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 16:32
                                Ty faktycznie nie wiesz, jak wyglądają rozmowy rodziców i dzieci smile A tymczasem to nic takiego, naprawdę. Po prostu spytałam, gdy wybierał się do dziewczyny. Odparł, że oczywiście, że tak. Zrobił to z taką pewnością siebie i tonem jak mogę w ogóle wątpić, że nigdy więcej już nie pytałam. Stąd wiem, że tu akurat jest wyedukowany.
                                Siedemnaście.
                                • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 16:35
                                  Tak poprostu spytalas - dla mnie przekroczenie granic, zenujace.
                                  • gr.ruuu Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 16:36
                                    Nie Ciebie pytała, nie Twoje granice i nie Ty decydujesz czy zostały przekroczone
                                    • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 16:47
                                      gr.ruuu napisała:

                                      > Nie Ciebie pytała, nie Twoje granice i nie Ty decydujesz czy zostały przekroczo
                                      > ne

                                      To jest duskusja gr.uuu wiec mam prawo wyrazic opinie. Skoro nie wiesz jak dyskutowac to sie nie odzywaj.
    • taje Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 19:18
      A już myślałam, że kolejny watek fryzjerski... U góry ematki długowłose.
      • mama-ola Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 19:24
        Źle strzyżoną pan Bóg strzeże smile
        • taje Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 19:29
          smile
    • livia.kalina Re: Córka źle strzeżona 15.02.23, 22:55
      Porozmawiajmy o konkretach.

      Z dwojga złego, gorszą strażniczką cnót okazała sie kuratorka (nie wiem czy w stosunku do prawicowej działaczki można używać takiego feminatywu?) Barbara Nowak, której nieletnia córka urodziła (nieślubne oczywiście dziecko) niż Beata Szydło, której dorosły syn, ksiądz, uwiódł nieletnią. Najgorzej na tym tle wypadł Jacek Kurski, którego syn molestował dziecko.

      Jeszcze ci jakiś konkretny przykład omówić?
      • gr.ruuu Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 11:29
        Najlepiej córkę wychował w cnocie prezydent tysiąclecia big_grin
      • demodee Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 14:54
        > Jeszcze ci jakiś konkretny przykład omówić?

        Jeszcze prosiłabym o Twoje ustosunkowanie się do podanych przykładów.
        • livia.kalina Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 22:45
          Moje wychowanie, w tym seksualne, moich dzieci zmierza to wychowania ludzi, którzy będą mieli dzieci wtedy, kiedy będą na to gotowi i będą tego chcieli, i nie bedą napastować ani gwałcić żadnych ludzi, w tym ze szczególnym uwzględnieniem nieletnich. Czyli takie lewackie wychowanie.

          Nie mam córki, tylko synów, gdybym miała, wychowywałabym ja dokładnie z takimi samymi celami wychowawczymi.
    • xxkoralinaxxx Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 12:09
      Nie ponoszą, bo i jak? Nie upilnujesz nastolatki choćbyś nie wiem jak próbowała i mówię to z doświadczenia. Sama przeszłam inicjację bardzo wcześnie, bo w wieku 14 lat, jak do tego doszło? Bardzo szybko zaczęłam odczuwać podniecenie seksualne, więc żeby to się stało nie poszłam na lekcje kiedy moi rodzice byli w pracy i zrobiłam to ze swoim kolegą w mieszkaniu. Jakbyś chciała tu pociągać do odpowiedzialności moich rodziców? Uprzedzając: pochodzę z dobrej rodziny, nie miałam żadnej traumy, rodzice by chyba z krzesła spadli gdyby wiedzieli, bo zawsze byłam prymuską i w życiu by mnie o to nie podejrzewali smile także serio, nie upilnujesz.
      • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 12:21
        No jak to jaka odpowiedzialnosc?
        Zle cie wychowali, w wieku 14-lat sie lajdaczylas.😉
      • woman_in_love Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 14:03
        a ile masz teraz lat?

        bo takie osoby jak ty, najczęściej już po 40-tce stają się paniami Dulski (znamy z forum nawet) i/lub do tego odnajdują jezusa
        • xxkoralinaxxx Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 14:27
          Co to za okropna generalizacja? Mam 37 lat i tego samego partnera od 10 lat. Do tego jestem ateistką, która dokonała apostazji. Diagnoza raka i leczenie onkologiczne nie sprawiły, że odnalazłam jezusa, bo trudno odnaleźć coś w co się nie wierzy.
      • gr.ruuu Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 14:07
        Przygotowanie dziecka do życia seksualnego nie polega na pilnowaniu go!
        • xxkoralinaxxx Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 14:28
          Oczywiście, że nie, tylko, że jeśli w dziecku obudzi się szybko silny popęd seksualny to można mówić, tłumaczyć i edukować, a to i tak niewiele da.
          • gr.ruuu Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 14:31
            To da bardzo wiele, bo wpłynie na to, jak będzie ten popyt realizować.
            • gr.ruuu Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 14:31
              Wygląda na to że mój pruderyjny telefon nie uznaje słowa popęd xd
            • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 14:33
              gr.ruuu napisała:

              > To da bardzo wiele, bo wpłynie na to, jak będzie ten popyt realizować.

              Nieprawda. Poped seksulany jest silniejszy niz nauki rodzicow czy nawet wlasne przekonania. Gdyby nie byl to jako ludzkosc bysmy wymarli.
              • gr.ruuu Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 14:49
                Nie zrozumiałaś. Ja piszę właśnie o realizacji popędu.
              • demodee Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 14:58
                > Poped seksulany jest silniejszy niz nauki rodzicow czy nawet wlasne przekonania.

                Ciekawe podejście. Myślałam, że wychowanie polega na uczeniu panowania nad popędami (m.inn. seksualnym). Pedofile, gwałciciele itp. to właśnie ludzie, którzy nad popędami nie panują...
                • ritual2019 Re: Córka źle strzeżona 16.02.23, 15:12
                  14-latka z popedem seksualnym to dla ciebie kategoria pedofil i gwalciciel?
                  • demodee Re: Córka źle strzeżona 17.02.23, 11:31
                    Pedofil i gwałciciel dla mnie nie mieści się w tej samej kategorii, co 14-latka.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Córka źle strzeżona 17.02.23, 19:23
      Pamiętam jak koleżanka - matka chlopaka dziwiła się, że jego dziewczyna tak łatwo może nocować u niego ... trochę mi się to wydawało dziwne, ale później zorientowałam się, że ona ma otwarty dom na znajomych syna ale jej syn nie bywa często u innych kolegów, bo rodzice tamtych sobie nie życzą nocowania znajomych czy dłuższego przebywania dzieci ale swoich pociech pozbywaja się ochoczo.
      Zapamiętałam, wdrożyłam w życie.
      W moim domu od poczatku chętnie przyjmowałam kolegów dziubusia, syn nie widzi potrzeby chodzenia do innych skoro wszyscy lubią przychodzić do niego i jest fajnie a matka zwasze da cos do jedzenia i nie drze się, że jest głosno.
      Chyba każdy z nas miał znajomych z takim otwartym domem albo sam z takiego domu pochodzi.
      Tak sobie wymyślilam i trwam od 10 lat w tym stanie - i to lubię.
Pełna wersja