Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeństwo?

15.02.23, 11:38
Teścik:

Jest rondo turbinowe - takie dwupasmowe. Do ronda dochodzą cztery 2-pasmowe ulice (i tak samo z ronda wychodza cztery 2-pasmowe drogi). Na każdej z tych dróg 2-pasmowych dróg sa namalowane strzałki: na prawym pasie prosto i w prawo, na lewym pasie prosto i w lewo.
Auto żółte chce jechać z południa na zachód, więc wjeżdża na rondo z lewego pasa i na rondzie skręca w lewo. Objeżdża więc 3/4 ronda wewnętrznym pasem, po czym chce je opuścić. W tym czasie od północy na zewnętrzny pas ronda wjeżdża czerwony samochód, który tymże pasem chce przejechać prosto i opuścić rondo na południu. Auto żółte i czerwone zderzają się na zewnetrznym pasie ronda przy zjezdzie na zachod.

Kto zawinił i dlaczego?
    • geez_louise Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 11:43
      Na rondzie turbinowym są namalowane oznaczenia poziome i pierwszeństwo ma ten, kto jedzie po swoim pasie. Mam na swojej codziennej trasie bardzo duże i skomplikowane rondo turbinowe, jeżdżę nim od kilku lat i jest tam wyjątkowo mało kolizji.
      • mandre_polo Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 16:27
        Podpiszę się. Trzeba patrzeć na namalowane znaki
    • szmytka1 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 11:44
      Jak już przy zjeździe, czyli zolty najechał na czerwonego? Czerwony wjeżdżając powinien puścić tych, którzy są już na tym pasie, ale skoro rzecz dzieje się już przy zjeździe z ronda a nie przy wjeździe, to obstawiam jak wyżej. Mylę się? Muszę niedługo przejechać takie rondo, już się boję 😬
    • bombalska Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 11:57
      Jest i rysunek
      • erdasa Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 12:05
        Żółty skręca w prawo z lewego pasa i wymusza pierwszeństwo na samochodzie czerwonym.
        Wystarczy "wyprostować" rondo by zobaczyć jakie wykroczenie popełnił żółty.
      • geez_louise Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 12:06
        To nie jest rondo turbinowe. Pierwszeństwo ma czerwony.
        • erdasa Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 12:09
          "To nie jest rondo turbinowe"
          A to tez trafne spostrzeżenie.
          • droch Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 13:22
            Turbinowe, dwupasmowe, a co to za różnica? big_grin
            • 1matka-polka Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 13:52
              droch napisał:

              > Turbinowe, dwupasmowe, a co to za różnica? big_grin

              Ja ebie🤦
              Rondo turbinowe – rodzaj ronda zaprojektowanego w taki sposób, że potoki ruchu pasa wewnętrznego i zewnętrznego się nie przecinają. Wikipedia
              • droch Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 14:10
                Olabagarety...
            • mid.week Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 15:21
              droch napisał:

              > Turbinowe, dwupasmowe, a co to za różnica? big_grin


              Róznica akrat taka, ze wina byłaby drugiego kierowcy
              • nangaparbat3 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 19:45
                Ale tu jest znakowanie poziome, linia ciągła. Trzeba patrzeć.
                • a23a23 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 19:52
                  nangaparbat3 napisała:

                  > Ale tu jest znakowanie poziome, linia ciągła. Trzeba patrzeć.
                  >
                  No bo na tym właśnie "turbinowość" ronda polega. Jak jedziesz prosto lub w lewo, to nie mozesz z [rawego pasa, ale za to ten lewy pas wyprowadzi bez kolizji na drugi lub trzeci zjazd (po gpsowemu mowiac).

                  • nangaparbat3 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 23:54
                    No tak. Bardzo przyjemne rondo. W przeciwieństwie do tych z przerywaną - na tych większość kierowców nie odważa się zjechać na wewnętrzny pas.
        • evening.vibes Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 12:17
          geez_louise napisała:
          > To nie jest rondo turbinowe.

          To jest rondo PSEUDOturbinowe - wymusza wybór pasa na wjeździe. Jeden z głupszych wynalazków drogowych.
          • daisy Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 16:08
            Zgadzam się, idiotyczny wynalazek, zmiana pasa na takim rondzie to koszmar.
            • droch Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 16:17
              Niezależnie od oznakowania pionowego, wewnętrznym pasem takiego wynalazku to chyba jeżdżą desperaci. A z punktu widzenia kierowcy wjeżdżającego nie ma znaczenia, ale ćwiartek kółka zaliczył pojazd będący już na rondzie.
              • daisy Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 16:26
                Nie, no TEORETYCZNIE jeśli masz zamiar jechać prosto lub w lewo, powinnaś wjechać na lewy pas takiego ronda, ale w praktyce robią to tylko jacyś ninja, bo zmienienie w odpowiednim momencie pasa na takim wynalazku bywa zwyczajnie niemożliwe, można sobie krążyć w środku do usr. śm.
                • droch Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 16:35
                  Czemu "nie", skoro w 100% potwierdzasz moją opinię? smile
                  • daisy Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 16:48
                    Racja.
                    Mam osobisty uraz do tych piekielnych rond, bo na kursie wbijano mi do głowy, że powinnam korzystać z wewnętrznego pasa, czego wiele raz próbowałam ku swojej rozpaczy, aż machnęłam ręką, ale wyrzuty sumienia pozostały.
                    • a23a23 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 19:55
                      daisy napisała:

                      > Racja.
                      > Mam osobisty uraz do tych piekielnych rond, bo na kursie wbijano mi do głowy, ż
                      > e powinnam korzystać z wewnętrznego pasa, czego wiele raz próbowałam ku swojej
                      > rozpaczy, aż machnęłam ręką, ale wyrzuty sumienia pozostały.

                      Ale ty chyba o zwyklych rondach mowisz. Na turbinowych fizycznie nie da sie przejechac z prawego na wprost/w lewo, bo ogranicznik na to nie pozwoli. Za ten lewy w odpowiednim momencie robi sie prawym i zjezdza sie bez problemu.
                      • daisy Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 19:59
                        Tak, cały czas mówimy o rondzie wymalowanym u góry, z dwoma samochodami żółtym i czerwonym. Które nie jest rondem turbinowym, za to ma dwa pasy.
                        • a23a23 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 20:13
                          daisy napisała:

                          > Tak, cały czas mówimy o rondzie wymalowanym u góry, z dwoma samochodami żółtym
                          > i czerwonym. Które nie jest rondem turbinowym, za to ma dwa pasy.

                          Ok, to niechęć do wewnętrznego pasa na takim podzielam wink
                          Ale turbinowe to ono nie jest (wbrew temu co starter sugeruje).
            • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 17:10
              Nie jest koszmarem - masz patrzeć na znaki i myślec, pady zmieniasz przed rondem i ustawiasz sir na odpowiedni a jesli jednak chcesz zmienić a rondo nie jest zabudowane krawężnikami i i w linii ciągłej pojawia sie przerywana, to - tadaam - w tym miejscu możesz to zrobic.
              • daisy Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 18:31
                W teorii, kochana, w teorii. Jeżeli prawym pasem ktoś jedzie, to, jak wiadomo, musisz mu ustąpić. Więc albo przejeżdżasz swój zjazd i robisz następne okrążenie, albo stajesz z włączonym kierunkowskazem i czekasz, blokując ruch za sobą. Problem w tym, że na rondzie masz bardzo ograniczoną widoczność na sąsiedni pas, z powodu zakrzywienia - samochód z prawej pojawia ci się w ostatnim momencie. Jeżeli ktoś jechał za tobą, on zjedzie pierwszy. I tak sobie możesz stać i kląć i liczyć na czyjeś miłosierdzie, bo na prawym pasie może coś jechać bez przerwy.
                • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 20:56
                  To nie jest teoria tylko poruszanie sie w ruchu miejskim. Skoro mieszkasz w mieście, to czekasz na swoja kolej albo bardziej dynamicznie wbijasz sie na sąsiedni pas.
                  • daisy Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 21:15
                    Dynamiczne wbijanie się na sąsiedni pas zawsze jest ryzykowne, a na rondzie, na którym widoczność jest mocno ograniczona, może łatwo skończyć się stłuczką. Dlatego takie ronda są niefajne. Been there, done that.
                    • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 21:35
                      Yyy, Aha.
                    • alicia033 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 22:24
                      daisy napisała:

                      > Dynamiczne wbijanie się na sąsiedni pas zawsze jest ryzykowne,

                      takie ronda mają to do siebie, że wymuszają żółwie tempo jazdy. O jakiejkolwiek dynamicznej jeździe nie ma na nich mowy, chyba, że uważasz 50 km/h za zawrotną prędkość.

                      > Been there, done that.

                      I dlatego wiemy, że piszesz tu bzdury.
                      • daisy Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 00:05
                        Przez takie dynamiczne mistrzynie kierownicy, dla których 50km/h to żółwie tempo, człowiekowi odechciewa się jeździć samochodem.
                        • alicia033 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 16:05
                          daisy napisała:

                          > Przez takie dynamiczne mistrzynie kierownicy, dla których 50km/h to żółwie temp
                          > o, człowiekowi odechciewa się jeździć samochodem.

                          To bardzo dobrze. Ktoś, kto nie radzi sobie z jazdą przy takiej prędkości zdecydowanie nie powinien kierować samochodem.
                          • daisy Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 21:16
                            Zgadzam się, dynamiczni wymuszacze, którzy nie radzą sobie z sensowną jazdą przy 50km/h zdecydowanie powinni jeździć komunikacją miejską.
                  • evening.vibes Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 08:53
                    thank_you napisała:
                    > To nie jest teoria tylko poruszanie sie w ruchu miejskim. Skoro mieszkasz w mie
                    > ście, to czekasz na swoja kolej albo bardziej dynamicznie wbijasz sie na sąsied
                    > ni pas.

                    Ach ten fetysz 'dynamicznej' jazdy miszczów kierownicy...
                    • piataziuta Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 16:14
                      evening.vibes napisała:

                      > thank_you napisała:
                      > > To nie jest teoria tylko poruszanie sie w ruchu miejskim. Skoro mieszkasz
                      > w mie
                      > > ście, to czekasz na swoja kolej albo bardziej dynamicznie wbijasz sie na
                      > sąsied
                      > > ni pas.
                      >
                      > Ach ten fetysz 'dynamicznej' jazdy miszczów kierownicy...


                      "Dynamiczna jazda" jako eufemizm na wpierdalanie się tam, gdzie powinno się ustąpić pierwszeństwa.
                      Gratulacje, thank_you.
                      Dobrze, że mam kamerkę i dużo entuzjazmu do podpierdalania policji takich "miszczów".
                      • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 18:07
                        Nie zauważyłaś, ze piszę o sytuacji, gdy jest przerywana linia? smile Nie szkodzi, tak tylko zaznaczam. wink Kierunkowskaz i bycie wpuszczonym na sąsiedni pas to nie jest wpierdalanie. smile Ale na nerwice nic nie poradze.
                        • piataziuta Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 18:13
                          "Bycie wpuszczonym"? A kto i jak ci to wpuszczenie zasygnalizował?
                          Mrugają długimi i wjeżdżasz, czy wpierdalasz się, bo rano wyczytałaś w horoskopie, że dziś będziesz "wpuszczona"?
                          • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 18:38
                            Urojenia sie leczy, poszukaj specjalisty w trybie pilnym, zle z tobą, dziewczyno. smile
                            • piataziuta Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 19:29
                              Acha.
                              Widzę, że dyskusję na temat prowadzenia samochodu na rondzie już zakończyłaś.
                              • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 19:46
                                A o czyn tymi dyskutowac? O twoich urojeniach?
                                • kokosowy15 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 20:10
                                  O tym, co to znaczy "bycie wpuszczonym" gdy nie ma się pierwszeństwa. Czy to przypadkiem nie jest wymuszenie? I zawsze można liczyć na to, że ktoś stosuje zasadę "nieograniczonego braku zaufania".
                                  • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 20:35
                                    Wymuszenie to jest wtedy, gdy ktoś musi hamować.

                                    Są takie pierdoly, ze wół by zdążył wbić sie ba pas a osoba na sąsiednim pasie nawet sie nie zorientuje. Widuję to codziennie.

                                    Z kolei ja, gdy widze kogos z włączonym kierunkowskazem - wpuszczam, a innych traktuję tak, jak sama chciałabym byc potraktowana. Nie mogę się też nie smiechnac, gdy widze takie zacięte twarze, którzy wolałyby umrzec niż kogos wpuścić - niestety, najczęściej kobiety. Smuteczek.
                                    • daisy Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 21:12
                                      Problem w tym, że jak sobie jedziecie normalnie na prostej, to sprawa jest łatwa i oczywista. Na rondzie, z ograniczoną widocznością, zwłaszcza jeśli jest niewielkie, po prostu musisz zahamować, żeby kogoś wpuścić przed siebie. Więc "dynamiczne wbijanie się" w takiej sytuacji jest na ogół zwyczajnym wymuszeniem.
                                      • piataziuta Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 21:15
                                        Miszczyni dynamicznej jazd nie wymusza. Ona się po prostu włącza do ruchu przed jadący samochód. I tylko zawistne, zacięte baby mają z tym jakiś problem.
                                        • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 21:32
                                          Pierdoła drogowa w natarciu, odcinek: c.d. konfabulacji

                                          smile
                                        • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 21:35
                                          Cóż, zawistne i zacięte baby w samochodzikach z silnikiem w 1,4 w dieslu zanim rusza to ja juz jestem 5 aut przed nimi. Życie. smile
                                          • daisy Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 21:58
                                            Cieszę się twoim szczęściem. Jedź, byle dalej.
                                            • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 22:09
                                              Ja byłabym
                                              Tą, która by Cie na ten prawy pas wpuściła, a Ziuta tą, która siedziałaby na ogonie auta przed nią, aby nawet przez myśl ci nie przeszło, ze moglabys miec szanse na zmianę pasa, takżeten, uważaj czego sobie życzysz. wink
                                              • piataziuta Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 17.02.23, 09:58
                                                Borze suchy, jak strasznie spadły poziomem twoje wpisy, abstrahując już nawet od tematu prowadzonej rozmowy.
                                                Shellerka 2.
                                                • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 17.02.23, 10:33
                                                  Zaś ty utrzymujesz od lat ten sam poziom chamstwa. Ziucia, piłuj skrzynię. wink
                                                  • piataziuta Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 17.02.23, 10:40
                                                    U mnie zmieniło się o tyle, że jak poziom interlokutora zaczyna zahaczać o dno, to zaczęłam wyłączać się z dyskusji.
                                                    Tak że bez odbioru.
                                                  • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 17.02.23, 10:44
                                                    Fakt, zauważyłam te śmieszkowanie z ciebie w innych wątkach. smile Ciao!
                                      • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 21:34
                                        Bardzo ci współczuje przeżyć, No cóż, następnym razem musisz lepiej wybierać pas lub - uwaga - używać głowy, która możesz odwracać by upewnić sie, czy nic nie jedzie prawym pasem. Polecam. smile
                        • evening.vibes Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 21:19
                          thank_you napisała:
                          > Nie zauważyłaś, ze piszę o sytuacji, gdy jest przerywana linia? smile Nie szkodzi
                          > , tak tylko zaznaczam. wink Kierunkowskaz i bycie wpuszczonym na sąsiedni pas to
                          > nie jest wpierdalanie. smile Ale na nerwice nic nie poradze.

                          'Bycie wpuszczonym' czyli jak miszczyni kierownicy 'dynamicznie' zajeżdża komuś drogę? Aha... aha...
          • tanebo001 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 22:25
            Na rondzie w Katowicach są trzy pasy. Da radę

            https://npp.slaskie.pl/gallery/content/lg/4416
            • lignum-vitae Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 16:17
              tanebo001 napisał:

              > Na rondzie w Katowicach są trzy pasy. Da radę
              >
              > https://npp.slaskie.pl/gallery/content/lg/4416
              >

              Tego ronda od 15 lat nie ma w takiej postaci. A kiedy wyglądało tak jak wkleiłeś, korki w godzinach szczytu były gigantyczne. I stłuczki prawie codziennie.
      • 1matka-polka Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 12:06
        A w ktorym momencie to rondo jest turbinowe?
      • eliszka25 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 12:15
        Przecież to jest proste jak drut - przy każdej zmianie pasa musisz uważać na pojazdy znajdujące się już na tym pasie. Żółty wymusił pierwszeństwo na czerwonym i spowodował wypadek. Gdybyś na prostej drodze zmieniła pas bez patrzenia w lusterko prosto na jadący tym pasem samochód, to czyja wina by to była? Na rondzie jest tak samo. Z takiego ronda, jak na obrazku, nie zjeżdża się bezpośrednio ze środkowego pasa. Tuż za zjazdem poprzedzającym twój zjazd zmieniasz pas i dopiero potem zjeżdżasz z ronda.
        • is-laura Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 13:07
          Dokładnie tak. Żółty powinien wcześniej włączyć kierunkowskaz i zmienić pas na prawy, wtedy czerwony musiałby mu ustąpić i nie zajechałby żółtemu drogi
          • daisy Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 19:20
            Pierwszeństwo ma samochód znajdujący się na prawym pasie, zawsze. Więc czerwony, kiedy już jest na rondzie, nie musi nikomu ustępować i nie zajeżdża nikomu drogi. Niezależnie od tego, kto jaki włącza kierunkowskaz.
            • is-laura Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 19:50
              Piszę o sytuacji zanim czerwony wjedzie na rondo, wtedy musiałby ustąpić żółtemu.
              • daisy Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 19:55
                Jeżeli żółty jedzie lewym pasem, to też nie. Czerwony może spokojnie wjechać na prawy pas, kiedy się upewni, że żółty nie zamierza na niego zjechać.
                • is-laura Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 20:53
                  Gdyby żółty sygnalizował odpowiednio wcześniej zjazd na prawy pas to czerwony nie mógłby wjechać na rondo i o tym piszę.
                  • daisy Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 21:12
                    To akurat jest oczywiste, przecież czerwony wjeżdżając na rondo (to na rysunku) wjeżdża z podporządkowanej. Chyba takich rzeczy nie ma potrzeby rozstrzygać na forach.
                • is-laura Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 21:06
                  Doczytałam inne twoje wpisy i widzę, że nie umiesz jeździć po rondzie, więc kończę z tobą dyskusję
      • palacinka2020 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 16:20
        Pierwszenstwo ma czerwony. Jestem slabym kierowca, malo jezdze, a I tak jest to dla mnie oczywiste. Nie wiem gdzie tu w ogole pole do kombinowania?
      • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 16:21
        To jedt rondo turbinowe i jasno jak wol rozrysowane, dzięki czemu widac kto zawinił:
        https://motohigh.pl/wp-content/uploads/2022/01/rondo-1-full.jpg
        • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 17:10
          Jasno jak wół - Omg, przepraszam wszystkich czytających wink
      • kamin Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 21:09
        A gdzie rondo turbinowe?
      • arthwen Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 23:11
        Po pierwsze to na rysunku nie ma ronda turbinowego, jest zwykłe rondo, które ma dwa pasy i tyle. Rondo turbinowe to takie, które ma pasy, które "prowadzą". Po drugie, żółty nie może wyjechać z tego ronda z wewnętrznego pasa, to chyba oczywiste? Powienien pas zmienić ćwierć ronda wcześniej, zaraz po zjeździe od północy, _ustępując_ jadącym tym pasem, standardowo jak przy zmianie pasów.
      • maggi9 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 17.02.23, 09:36
        Cóż, miałam taką sytuację na drodze. Ja byłam czerwonym.
        Pani mi wjechała w bok, twierdząc, że ma pierwszeństwo bo jest na rondzie (a ja niby gdzie byłam?). Wezwana policja wytłumaczyła pani na czym polegało przewinienie.
        Swoją drogą to jest najgorszy typ ronda.
    • 1matka-polka Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 12:11
      Bombalska, masz ty w ogole prawojadzy. Po co te debilizmy tu serwujesz?
      • bombalska Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 12:57
        Debilizmy?? Ok, jezeli uwazasz, ze to debilizm, to dzisiaj jedziesz na takie rondo i przejezdzasz je jak czerwony. Jezeli na wewnetrznym pasie bedzie jechalo auto do zjazdu tak, jak zolte, to nie wolno ci zwolnic. Twardo jedziesz dalej. Jak na 5 prob przejedziesz nie zwalniajac, bo przeciez to debilizm i zolty na pewno cie przepusci, przyznam ci racje.
        • gryzelda71 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 13:36
          Na rysunku odległości takie wiekie, w realu to tak nie wygląda i w realu czerwony zjeżdża, a zolty jednak stopuje przed wjazdem, bo czerwony już na rondzie, a żółty się włącza.
        • 1matka-polka Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 13:51
          Bredzisz z tym zoltym. Jestem z Wroclawia, tu jest mnostwo rond z. 2 a nawet 3 pasami🙄
        • 1matka-polka Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 13:54
          Bombalska, wyprostuj sobie te pasy co ida po okregu, i jak normalnie popierdalasz sobie lewym pasem a chcesz skrecic w prawo, to po prostu robisz chyc na prawy przed samym skretem? Tak? 🤦
        • efka_454 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 16:43
          Po pierwsze to nie jest rondo turbinowe. Po drugie żółty powinien zjechać na prawy pas (najlepiej po minięciu pierwszego wjazdu i wyjazdu, wtedy czerwony musiałby zaczekać z wjazdem na rondo dwupasmowe (przy rondzie turbinowym pasy są tak wymalowane, że wyszłoby mu to samoczynnie)

          Co znaczy to zdanie: "dzisiaj jedziesz na takie rondo i przejezdzasz je jak czerwony. Jezeli na wewnetrznym pasie bedzie jechalo auto do zjazdu tak, jak zolte, to nie wolno ci zwolnic. Twardo jedziesz dalej. "
          Oczywiście, że jeżeli zaistniała sytuacja jak na twoim rysunku - to znaczy, że żółty się zagapił i powinien zrobić jeszcze jedną rundkę dookoła, bo powinien wcześniej zmienić pas - ale dotyczy to sytuacji na rodzie dwupasmowym, a nie turbinowym, bo na turbinowym miałby inaczej wymalowane pasy i miałby pierwszeństwo na tym etapie jazdy
          Jeżdżę przez takie ronda prawie codziennie. Powiem więcej, jeżdżę przez ronda gdzie są trzy pasy! To dopiero wyczyn wink
          • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 17:04
            Żaden wyczyn, ronda turbinowe akurat zwalniają z myslenia - w odroznieniu od rond klasycznych. Ale na jednych i drugich ludzie wyprawiaja cyrki. smile
    • evening.vibes Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 12:15
      Zawinił żółty. Dlaczego? Bo tego typu ronda są idiotyczne (2 pasy na rondzie - jeden zjazdowy).
      • motyllica Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 13:01
        Zawinił żółty

        ale czy aby na pewno?
        jest ustąp pierwszeństwa a rozumiem, że żółty był na rondzie wcześniej
        • motyllica Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 13:10
          dobra, już wiem

          www.opoczno.info/ciekawostki/3895-kto-ma-pierwszenstwo-jak-poruszac-sie-po-dwupasmowym-rodzie.html
          • rosie Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 18:03
            To rondo w Opocznie jest już inaczej zorganizowane. Rondo mieli za oknem urzednicy wydziału komunikacji w starostwie. Były dni, że przy dużym ruchu na tym rondzie był dosłownie armagedon. Urzednicy tak rozrysowali to rondo, że teraz jest bezkolizyjne. Nawet jaliś niedzielny kierowca ma tym rondzie się odnajdzie. Jak znajdę jakieś zdjecie to wrzucę
            • rosie Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 18:04
              O proszę
        • 35wcieniu Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 14:01
          ale czy aby na pewno?

          Bogowie przenajświętsi....
          • 1matka-polka Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 14:09
            *hyc bez c
    • mamamisi2005 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 16:16
      Po co tu weszłam sad, zaczynam się bać (mimo że zdarza mi się jeździć rondem klasycznym turbinowym i dwupasmowymi i do tej pory bez nieprzyjemnych przygód).
      • daniela34 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 16:50
        Mam tak samo. Czytanie wpisów w tym wątku powoduje we mnie spory niepokój. A żeby dojechać do biura muszę pokonać minimum 2 ronda (zależy od trasy).
      • 1matka-polka Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 17:08
        W sensie, ze zaczynasz sie bac tych wszystkich patalachow, ktorzy jakims cudem zdali prawko? 😂
        • arthwen Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 23:18
          A ty nie? Ja dziś na trasie 10 km dobre 5 razy stwierdziłam, że niektórym ludziom powinno się zabrać prawo jazdy.
          Szczytem był kierowca tira z naczepą, który zawracał na 3 pasmowym skrzyżowaniu (gdzie jest zakaz zawracania) blokując całe skrzyżowanie zajeżdżając drogę ot tak ludziom, którzy mieli zielone kierunkowe...
          I to kierowca zawodowy, bo przecież inni tirami nie jeżdżą chyba...
          • efka_454 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 12:50
            Nic nie mów, mnie wczoraj na dwupasmówce zajechał drogę ciężarowy z dwoma naczepami z takimi wielkimi kontenerami na gruz - nagle sobie przypomniał, że musi skręcić w lewo na najbliższym skrzyżowaniu (które właśnie prawie, że minął), a jechał prawym pasem. Zrobił to nagle, aż miałam wrażenie, że te kontenery mu zaraz pospadają.
            Dobrze, że był mały ruch i zdążyłam zahamować i zmienić pas O_O

            A o używaniu kierunkowskazów to nawet mi się nie chce mówić tongue_out
            Co poniektórzy to nawet używają... tylko włączają w momencie skręcania kierownicy, no bo przecież co się będzie wysilać i uprzedać innych, że za kilka metrów będzie skręcał/zmieniał pas, jak można już w momencie wykonywania manewru przy okazji przekręcania kierownicy raz mignąć i tak jest lepszy od tych co im urwało tę dźwigienkę przy kierownicy i w ogóle nie włączają
    • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 17:07
      Wina żółtego, gdyby zastosował sie do znaków poziomych to nie próbowałby skręcać na rondzie z dwoma pasami - w prawo z pasa środkowego. Zarówno na klasycznym rondzie (tu musiałby sam pogłówkować i zmienić) jak i na turbinowym (tu pas sam by sie zmienił) znalazłby sie na skrajnie zewnętrznym. Jesli próbował jechać tak jak na rysunku to sorry, jego wina.
    • piataziuta Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 17:28
      Przed większością rond jest znak "ustąp pierwszeństwa". Co oznacza tyle, że osoba będąca na rondzie ma pierwszeństwo nad osobą, która ma zamiar się włączyć do ruchu ronda.
      Więc jeśli żółty już był na rondzie i chcąc zmienić pas z wewnętrznego na zewnętrzny, i został uderzony przez pojazd, który w momencie zmiany pasa żółtego, postanowił się włączyć do ruchu - winny jest czerwony.
      Niemniej, jeśli czerwony włączył się do ruchu chwilę wcześniej - mając pustą drogę, to winny jest żółty - bo zmienił pas nie patrząc czy zajeżdża komuś drogę.

      Tak, czy inaczej, polecam kamerkę.
      • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 17:43
        Jeden i drugi był juz na rondzie, wiec znak „ustąp pierwszeństwa” znajdujący sie przed rondem - niejako nie miał zastosowania.
        I jesli byłoby to „zwykle” rondo, to winny byłby żółty, gdyż „zasada prawej reki” i zmiana pasa przed zjazdem a nie w trakcie (i to od razu z grubej rury - zewnętrzny na zewnętrzny). Ale to było rondo turbinowe, wiec lebiega w żółtym zagapił sie i zapewne przejechał ciągłą linię - Wiec w tym przypadku tez jego wina.
        • piataziuta Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 17:56
          Wszystko co piszesz, jest domniemaniem.
          Jeśli na drodze żółtego była ciągła - to jest winny. Ale wątkodajka nic o tym nie wspomniała.
          • alicia033 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 19:42
            piataziuta napisała:

            > Jeśli na drodze żółtego była ciągła - to jest winny.

            Jeżeli była przerywana (albo i nie było żadnej) to też jest winny.
            Ale wiemy, że nie jesteś w stanie tego załapać, ziuta.
          • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 20:57
            Ke? Jesli była przerywana, to ustępuje czerwonemu, bo czerwony jest po prawej. Come on, Ziuta, usiądź do PoRD i nie siej zamętu.
            • piataziuta Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 13:05
              Jeśli czerwony już się zdążył wpierdolić na rondo i dopiero po chwili żółty mu zajechał drogę, to wina żółtego.
              Niemniej, czerwony nie powinien wjeżdżać na rondo, skoro żółty na rondzie już był i się do czerwonego zbliżał - po to jest znak ustąp pierwszeństwa przed rondem. To naprawdę nie takie trudne, żeby to zrozumieć.
              Wyjątkiem jest ciągła linia pomiędzy zewnętrznym a wewnętrznym pasem - wtedy czerwony może se wjeżdżać bez zatrzymania.
          • arthwen Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 23:25
            Nie ma znaczenia czy była ciągła czy nie. Znak ustąp pierwszeństwa dotyczy wjazdu na rondo, nie zjazdu z niego. Żółty najzwyczajniej wymusił pierwszeństwo przy zmianie pasa. A jeśliby tam była ciągła, to oprócz próby wymuszenia pierwszeństwa dodatkowo miałby zmianę pasa na ciągłej.
            • piataziuta Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 13:01
              Kwestia co rozpatrujemy: wjazd, czy zjazd?
              Bo w opisie było o wjeździe - no więc czerwony NIE POWINIEN WJEŻDŻAĆ na rondo, widząc zbliżające się żółte auto, nawet jeśli żółte było na wewnętrznym pasie - po to jest znak "USTĄP PIERWSZEŃSTWA TYM KTÓRZY SĄ NA RONDZIE".
              Ustąp pierwszeństwa, nie oznacza, że jak samochód jest na wewnętrznym, to znaczy, że se możesz wjechać na zewnętrzne (można tylko, jeśli jest linia ciągła).
              Natomiast jeśli czerwony się zdążył wpierdolić na to rondo, choć powinien chwilę poczekać, żeby umożliwić żółtemu manewry, a dopiero chwilę później żółty na niego zjechał, to wina jest żółtego.

              • 35wcieniu Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 16:16
                Gdzie robiłaś prawko?
                • piataziuta Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 16:28
                  W Warszawie, w 2014 - czyli już na nowych zasadach.
                  A ty kiedy? Gdzie? I za co?
    • bombalska Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 21:54
      Dziekuje za wyjasnienie roznicy miedzy rondem dwupasmowym, a turbinowym. Ciesze sie, ze wszyscy wiecie jak zachowac sie na rondzie dwupasmowym. Prawde mowiac jestem zaskoczona.
      Przejezdzam przez rondo dwupasmowe 2 razy dziennie od 10 lat. Poziom beztroski, bezrefleksyjnosci czy tez niewiedzy "żółtych" jest ogromny. Moglabym powiedziec, ze kierowcy dziela sie na tych, ktorzy uwazaja, ze maja pierszenstwo (80%) i na tych, ktorzy nie sa pewni, wiec sie skradaja (20%).

      Moj dzisiejszy poranny przejazd: jade jako czerwona, z lewej zbliza sie zolta. Przychamowalam, bo widze, ze zolta nie zwalnia. Wjezdza mi przed maske. Ja trabie. Ona puka sie w czolo. Odwdzieczam sie tym samym. Na to ona pokazuje mi faka.

      Przejazd popoludniowy: wjezdzam jako czerwona. Na wewnetrznym pasie 2 żółte, z czego drugi to duzy dostawczak. Pierwszy żółty zdazyl uciec z mojego pasa, ale za nim pakuje mi sie dostawczak. Trabie, dostawczak zwalnia. Wjezdzam wiec powoli miedzy oba żółte. Na to trabi na mnie dostawczak. Wq..y zbliza sie zderzakiem prawie pod moje drzwi. Jade 2 metry dalej, zatrzymuje sie, otwieram okno i dre sie do dostawczaka "Nie ma pan pierwszeństwa!!!!" Na co pan dostawczak drze sie do mnie "Niech pani patrzy na pasy! Jak sie bedzie pani tak pakowac, to ktos w pania uderzy!!"

      Dodam, ze pasy na tym rondzie namalowane sa nastepujaco: wewnetrzny linia przerywana, zewnetrzny linia ciagla. Czyli mozna zjezdzac tylko ze srodkowego na zewnetrzny. Na samym rondzie znajduja sie rowniez strzalki. Na wewnetrznym pasie strzalka prosto i w lewo, i chyba przez to ludzie mysla, ze moga beztrosko jechac prosto.

      Ręce opadywują.
      • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 22:11
        Eee, standard, pamiętaj o zasadzie ograniczonego zaufania i tyle. smile Ja to już nawet się nie denerwuję na takie ziuty, ludzie nie odświeżają wiedzy a pięć czynności na raz to za dużo. Bywa. smile
        • memphis90 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 22:18
          Wystarczy sie chamowac i już…
          • rosapulchra-0 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 09:25
            *hamować
            • mamamisi2005 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 12:03
              Filip z konopi 😉
        • piataziuta Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 13:18
          thank_you napisała:

          > Eee, standard, pamiętaj o zasadzie ograniczonego zaufania i tyle. smile Ja to już
          > nawet się nie denerwuję na takie ziuty, ludzie nie odświeżają wiedzy a pięć cz
          > ynności na raz to za dużo. Bywa. smile

          Może ty odśwież sobie, co może oznaczać znak ustąp pierwszeństwa przed wjazdem na rondo, bo na pewno nie oznacza on, że się wpierdalasz swobodnie, gdy widzisz na rondzie inny zbliżający się samochód.
          • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 13:24
            Ziutka, oba samochody były juz na rondzie, co je obchodzi znak sprzed ronda? 😂 Sio do PoRD.
            • piataziuta Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 13:35
              Jak były, to żółty musi ustąpić zmieniając pas, temu, kto już na nim jest.
              Pytanie, dlaczego czerwony, widząc zbliżającego się żółtego, wpierdala się na rondo gdy nie ma linii ciągłej. Takie tłuki spotykam na swojej drodze notorycznie.
              Nic dziwnego, że większość ludzi poruszając się po rondzie, wybiera zawsze zewnętrzny pas, nawet gdy skręca w lewo. 🤦
              • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 14:14
                Bo ludzie nawet nie wiedza, ze powinni wybierać prawy. smile Wielu rzeczy nie wiedza a mimo to to robią, dlatego - zasada ograniczonego zaufania, nigdy nie wiem kogo spotkam na drodze.
                Unikam jak moge podróży w świąteczne dni/Nowy Rok/po długich weekendach - powrót ogarniam w nocy albo dzien po, bo ilosc niedzielnych, niebezpiecznych kierowcow jest zatrważająca.
                • thank_you Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 14:15
                  A jak ludzie myślą, to jedna napisała w tym wątku - uważa, ze jej prawo do zatrzymania sie i przepuszczania ludzi z prawej, gdy ona chce sie wbić (legalnie) na ten pas, jest blokowaniem ruchu tym za nią. 😳
                • piataziuta Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 14:29
                  thank_you napisała:

                  > Bo ludzie nawet nie wiedza, ze powinni wybierać prawy. smile

                  Nie, gdy skręcają w lewo, na litość. 🤦
                  Rondo to normalne skrzyżowanie. Gdy skręcasz w lewo, zaczynasz manewr z lewego pasa, wjeżdżasz na pas wewnętrzny i przed opuszczeniem ronda zmieniasz na pas zewnętrzny.
                  Kurwa, nic dziwnego, że tyle pizd na drodze ostatnio. 🤦
      • mamamisi2005 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 05:02
        Donieś uprzejmie policji, że mogą sobie postać w okolicy ronda i obłowią się lepiej, niż w stałych suszarniach. A i efekt dydaktyczny może jakiś będzie. Chociaż nie wiem, bo raz gdy policja postała sobie przy pewnym rondzie, gdzie często przejeżdżam, to kierowcy, z reguły jeżdżący przepisowo, zaczęli wyczyniać nerwowe manewry 🤔
      • 1matka-polka Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 08:52
        Gdzie jest to twoje rondo? Moze masz jakies zdjecie...
    • memphis90 Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 15.02.23, 22:17
      Pierszeństwo mają pirszoroczni, jak mówił Hagrid…
    • escott Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 16.02.23, 14:35
      Zawinił żółty, ale rondo nie jest turbinowe. Nie pojmuję, po co takie dwupasmowe istnieją, chyba po to, żeby były kolizje. Jeszcze w Polsce, gdzie niewyegzekwowanie swojego pierwszeństwa i wypuszczenie kogoś jest dla kierowców psychologicznie niemożliwe…
    • dwa_kubki_herbaty Re: Rondo turbinowe (podwójne) - kto ma pierszeńs 17.02.23, 16:56
      Na rondzie turbinowym nikt kto prawidlowo jedzie nie zajedzie ci drogi.
      To tak jakbyś gdybała, ze ktoś pod prad jedzie na jednokierunkowej.
      Owszem moze się to zdarzyć bo ludzi nie patrzacych na znaki jest wielu, ale wtedy jest spektakularne rozebanie samochodu, często ofiary smiertelne, bo nikt się nie spodziewa wariatów.
Pełna wersja