Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to glupota

15.02.23, 14:51
W czerwcu 2022 dzieciak dostal skierowanie w trybie pilnym do szpitala. Dzieciak po usunięciu wszystkich migdałów, przygłuchy nadal bo wysiekowy nieżyt trwa w najlepsze, a migdały odrosły. Kiedyś już czekaliśmy tam pilnie rok, w międzyczasie takie pogorszenie, że przyjęli go od ręki na oddział dla dorosłych i pomogło ale na krótka metę. Skierowany do dziecięcego szpitalqnponownie. No więc termin był na za tydzień, a ja się jak głupia i ostatnia naiwna dałam wkręcić, że kontakt z choroba zakaźna przesuwa nas w kolejce o 3 tyg, a dokładnie eliminuje na 3 tyg. Mo hylam pewna, że dostaniemy termin na koniec marca, początek kwietnia i przyznałam się, że w przedszkolu już od miesiąca ospa... na nic tłumaczenia, że dziecko zaszczepione, że ta ospa już z miesiąc, a w ogóle na podwórku wśród dIeci to od jesienini nie zachorował, na nic rozmowa z lekarzem dyżurnym. Nowy termin, przypominam w trybie pilnym jest na lipiec.
Wg starej prukfy szczepienia cytuje nic nie znaczą. A w ogóle jestem z miasta X, to mam do czasu przyjęcia na oddział porobić badania prywatnie, chyba w swoim mieście X znajdę miejsce gdzie to zrobią, bo oni nie wykonują. Na moje słowa, że przecież na stronie oddziału jest info o tych badaniach a nawet jak przygotować dziecko odparła, że no tak ale to nie jest badanie dla tych co ich przyjęli na oddział, a jak je załatwić, to ona nie wie, pytać w recepcji. W recepcji odsyłają do lekarza dyżurnego. Koło się zamyka. Uczciwość nie popłaca, trzeba było trzymać gębę na klódkę. Tak chciałam się pożalić.
    • wkswks Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 15:27
      Masz rację: w kwestiach zdrowotnych lepiej nie mowić za dużo ani w szkole, ani w pracy, ani nawet jak widac po twoim przykładzie - służbie zdrowia.
      Koleżanka mojej córki tez ma ogromne problemy laryngologiczne.
    • berdebul Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 15:33
      Żadne szczepienie nie daje 100% pewności, że nie zachorujesz.
      Wyciągnij dzieciaka z systemu na 3 tygodnie, zajmijcie się uszami. Migdały odrosły bo wciąż coś drażni układ odpornościowy - alergie? Infekcje z placówki?
      • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 15:57
        Porad medycznych nie chce. Od tego mam lekarza. Chce tylko wspólnie popsioczyć na system 😆
        • mamtrzykotyidwato5 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 17:49
          Chyba masz bardzo kiepskiego tego lekarza, skoro przez tyle czasu dziecko ma wysięk w uszach
          • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 20:23
            Dziękuję za troskę, jak pojadę na wizytę, to mu powtórzę, jest kierownikiem swojej przychodni więc skargę na niego złożę chyba prosto do nfz 🤔
      • hanusinamama Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 14:32
        Szczepiłaś swoje dzieci na wiatrówkę?
    • zerlinda Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 15:38
      Szpital nie ma prawa kazać wam robić żadnych badań prywatnie. Jeżeli na oddziale potrzebują tych badań to mają obowiązek je zrobić.
      • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 15:55
        Też tak sądzę
      • panna.nasturcja Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 18:41
        Dokładnie. Lub lekarz z przychodni przyszpitalnej musi dać skierowanie na to, co potrzebne do przyjęcia. Nie mogą wymagać prywatnego zrobienia badań. Złożyłabym skargę na to.
    • ichi51e Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 16:00
      bardzo współczuje. Nie da się iść gdzieś indziej? Ja bym poszła do innego szpitala i tam udawa glupia
      • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 16:11
        Nie ma innego szpitala. W woj jest 1 dzieciecy. W kolejnym województwie termin 2 lata. Tam gdzie już był u dorosłych drugu raz go nie we,ma, bo oni uszu nie robią, a ma.skierowanie na uszy
        • ichi51e Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 16:13
          współczuje w takim razie. Ojojam i nie radzę. Biedne.
          • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 16:16
            Dzięki...I tradycyjnie dodaje, a składki to biorą! A wiesz ilu jest okulistów dIeciecyxh na NFZ na województwo? 2, a poradnia zeZa 4 lata chyba czekania. A neurolog dzieciecy na miasto.ponad 100 tys mieszkańców, jeden... to tak na marginesie
            • kk345 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 17:49
              To tradycyjnie muszę zapytać, ile tych składek w życiu syn wpłacił? Bo wiesz, psioczenie powinno się choć trochę ocierać o logikę 🙈
              • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 20:21
                Akurat mam pit męża pod reką, a stary w życiu w szpitalu nie był, uznajmy że z tej puli corocznej już się trochę nazbierało
                • kk345 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 21:54
                  Pytam o wpłaty syna, nie męża... Już pomijam kwestię, na ile twoim zdaniem starcza niecałe 7 tysi rocznie i dlaczego na niewiele, szczególnie, jeśli ze składki korzystają 2 (3,4?) osoby, a płaci tylko jedna?
                  • kk345 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 22:02
                    Podpowiem: ta roczna składka męża pokryje mu jakby co JEDEN dzień pobytu na OIOMie (samego pobytu, bez zabiegów)- nie życzę, oczywiście, ale warto to wiedzieć, zanim się zacznie szpanować "przebogatymi" składkami big_grin
                    • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 06:52
                      Nie jest to szpanowanie, tylko odpowiedź na pytanko. Takich składek płacisz lata, a możesz nie skorzystać wcale, a jak potrzebujesz, to czekasz z dzieciakiem na cito, jak widac
                      • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 07:02
                        A synalek jako przedszkolak, to wiadomo, że nie płaci, ale nie martw się przyjdzie jego kolej, to i jemu wydrą. Póki co ja się martwię jego zdrowiem, ja za nie odpowiadam, po lekarzach umawiam, to i hasło o płaceniu składek mogę rzucić.
                    • iwles Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 09:02
                      kk345 napisała:

                      > Podpowiem: ta roczna składka męża pokryje mu jakby co JEDEN dzień pobytu na OIO
                      > Mie (samego pobytu, bez zabiegów)


                      Chyba przesadzasz. Moja operacja onkologiczna z kilkudniowym pobytem w szpitalu (w tym też niektóre badania specjalistyczne typu TK) kosztowała około 5.500 zł.

                      • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 09:28
                        Mniejsza o to, jak trzeba płacić to w terminie zabierają, jak trzeba skorzystać to się naszukaj gdzie, przebij przez rejestrację czynna 2 h dziennie, doczekaj jeszcze do terminu. Każdy kto korzysta, ten wie jak jest. A wszystko mogę jeszcze podciągnąć pod hasło polityki prorodzinnej, wszak pacjentem jest przedszkolak.
                      • mamamisi2005 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 12:55
                        Takie cuda to chyba tylko przy oderwanej od rzeczywistości wycenie NFZ albo archiwalnie? Bo rynkowo obecnie za tą kasę to można migdałek wyciąć
                        • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 13:42
                          Ja to szczerze mowiac nie sprawdzam tych wycen zabiegów, pobytów.itd, ale.pomox to.na koncie.pacjenta wszystko.widac ile.kosztuje?
                      • kk345 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 14:27
                        iwles napisała:

                        > kk345 napisała:
                        >
                        > > Podpowiem: ta roczna składka męża pokryje mu jakby co JEDEN dzień pobytu
                        > na OIO
                        > > Mie (samego pobytu, bez zabiegów)
                        >
                        >
                        > Chyba przesadzasz. Moja operacja onkologiczna z kilkudniowym pobytem w szpitalu
                        > (w tym też niektóre badania specjalistyczne typu TK) kosztowała około 5.500 zł
                        > .
                        >
                        W zależności od szpitala doba na OIOMie kosztuje 5-6 tysięcy złotych. Sama konieczność podpięcia pod ECMO to jakieś 15-20 tysięcy.
    • chococaffe Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 16:01
      A ty byś wolała, żeby rodzice dziecka, z którym będzie w pokoju twoje dziecko powiedzieli o kontakcie z choroba zakaźna?
      • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 16:10
        Moje dziecko jest zaszczepione a w czasie pandemii sale są 1osobowe. Jak ktos jest szczepiony, to nie widzę problemu
        • berdebul Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 17:32
          W szpitalu masz tez dzieci nieszczepione z przyczyn medycznych, z obniżona odpornoscia etc.
          Łatwiej wyjąc zdrowe dziecko z systemu i przetrzymac w domu (a czas wylęgania ospy jest akurat długi), niż ryzykować rozsianie zarazy po oddziałach.
          • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 17:38
            Ale rozumiesz, że moej jest zaszczepione i nei zachoruje?
            • snajper55 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 17:49
              szmytka1 napisała:

              > Ale rozumiesz, że moej jest zaszczepione i nei zachoruje?

              Nie wiadomo czy nie zachoruje, ponieważ szczepionki nie dają 100% pewności. Już to berdebul pisała.

              S.
            • berdebul Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 18:48
              Pokaz mi gwarancję, jaką dostałaś przy okazji szczepienia. suspicious Żadna szczepionka nie działa 100/100 po prostu.
              • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 20:16
                Taka gwarancja że dziecko od jesieni ma kontakt z ospa, tylko w tym sezonie, nie licząc lat poprzednich, a nie zachorowało. Gdyby miało się zarazić, to by się zaraziło, a szczepionka przeciw ospie ma akurat bardO wysoka skuteczność, nawet jeśli dziecko zaszczepisz już po kontakcie z osobą chorą.
                • snajper55 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 20:24
                  szmytka1 napisała:

                  > Taka gwarancja że dziecko od jesieni ma kontakt z ospa, tylko w tym sezonie, ni
                  > e licząc lat poprzednich, a nie zachorowało. Gdyby miało się zarazić, to by się
                  > zaraziło, a szczepionka przeciw ospie ma akurat bardO wysoka skuteczność, nawe
                  > t jeśli dziecko zaszczepisz już po kontakcie z osobą chorą.

                  Ale nie daje 100% pewności, wic ryzyko jest zawsze.

                  S.
                  • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 20:31
                    Ależ nie ma snajperze, bo okres wylęgania minął nie raz i nie dwa i gdyby szczepionka nie zadziałała, to bym wiedziała.
                    • snajper55 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 13:54
                      szmytka1 napisała:

                      > Ależ nie ma snajperze, bo okres wylęgania minął nie raz i nie dwa i gdyby szcze
                      > pionka nie zadziałała, to bym wiedziała.

                      Masz rację, okres wylęgania minął i to powinno być decydujące. Co do drugiego, to szczepionka spowodowała że dziecko pięć razy nie zachorowało, ale za szóstym razem może zachorować. Ryzyko jest zawsze.

                      S.
                    • ichi51e Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 15:01
                      albo i nie bo mogl przedszkolu bezobjawowo
                • berdebul Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 20:33
                  Nope. To tak nie działa.
                  Skuteczność 95% oznacza, ze wciąż 5/100 osób zachoruje pomimo szczepienia.
                  Szpital nie chce ryzykować.
                  • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 20:37
                    To nie działa tak, że.miales kontakt i nie zachorowałeś ale sobie za dowolny czas zachorujesz. Miałeś kontakt, wirusy cie.napdly i albo chorujesz.albo wirusy se zdychają a ty jesteś odporny i nie chorujesz
          • zerlinda Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 17:40
            Wiesz, obiektywnie masz rację. Ale dla mnie zdrowie mojego dziecka jest najważniejsze. Też bym była zła w takim przypadku i nigdy więcej bym się nie przyznała do żadnych chorób w takiej sytuacji. A dzieci, które nie mogą być szczepione że względów medycznych jest promil. Raczej u osób z obniżoną odpornością szczepienia są zalecane. A jak świry dzieci nie szczepią to sorry, ich problem.
            • snajper55 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 18:33
              zerlinda napisała:

              > A dzieci, które nie mogą być szczepione ż
              > e względów medycznych jest promil. Raczej u osób z obniżoną odpornością szczepi
              > enia są zalecane.

              Zgadza się, ale u ludzi z obniżoną odpornością szczepienia działają słabiej (jeśli działają).

              S.
              • memphis90 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 20:24
                Dodaj, ze mowimy raczej o uwarunkowanych genetycznie ciężkich wrodzonych niedoborach odporności tudzież AIDS lub silnej immunosupresji farmakologicznej, a nie o „słabej odporności” objawiającej się łapaniem katarkow…
                • snajper55 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 20:27
                  memphis90 napisała:

                  > Dodaj, ze mowimy raczej o uwarunkowanych genetycznie ciężkich wrodzonych niedob
                  > orach odporności tudzież AIDS lub silnej immunosupresji farmakologicznej, a nie
                  > o „słabej odporności” objawiającej się łapaniem katarkow…

                  Napisałem o obniżonej a nie słabej odporności. Tak, myślałem o odporności obniżonej na przykład przez immunosupresję.

                  S.
            • berdebul Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 18:49
              Zalecane, ale odpowiedz immunologiczna może być w normie, słabsza, lub w ogóle się nie pojawić. Lajf. Dlatego te obostrzenia istnieją, żeby chronić słabszych. Zwłaszcza jak jeden szpital na duży obszar.
              • hanusinamama Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 14:36
                Zapewniam cię, ze 90% rodziców słowem się nie zjaąknie, ze u kasi w przedszkolu akurat ospa panuje...wiec twoje zalecenia sa o kant dupy. Jakby tak kazdy robił to ok...ale to jeszcze chyba 3 tygodnie przed zabiegiem by trzeba kwaratanne w domu trzymać
            • eriu Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 21:36
              No i zgadnij gdzie jest szansa, że te dzieci z obniżoną odpornością i problemami zdrowotnymi mogą być? Duża szansa, że w szpitalu.
              • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 06:54
                Ale skąd się mają zaraIc skoro u mojego odpowiedź immunologiczna była ok 😆
              • hanusinamama Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 14:35
                Tak i fakt, ze tak mało jest szczpionych w całej populacji to wynik ich słabej odporności...jakos tak dziwnie, przy problemach z odpornością zaleca się to szczepienie (bo przejscie choroby moze mieć bardzo złe skutku) a nie odradza. Chyba ze mówicie o HIV albo wrodzonym niedobnorze odproności...
          • hanusinamama Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 14:28
            Ale...przyniesc moze każdy. Wiekszośc rodziców skłamie. A wiatrówki w przedszkolu mojej młodej od wrzesnia były już 2 rzuty...
            Jej dziecko w czerwcu moze znowu miec kontakt w przedszkolu z wiatrówką ( lub na placu zabaw albo w sklepie)...
            • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 15:33
              U mnie w bloku w każdym mieszkaniu jest 2 lub 3 dzieci i w bloku ospa trwa od jesieni, te dzieci bawią się razem na podwórku i tak naprawdę mój od października ma kontakt z chorującymi dziećmi.
      • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 16:18
        A tak w ogóle skoro 3 tyg to 3 tyg a nie 14!
        • chococaffe Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 19:11
          Nie wiem jak to ogarnąc organizacyjnie, bo uważam, że takie zachowanie jak twoje, odpowiedzialne, powinno być "nagradzane". Ale jeżeli nie jest to nie jest to chyba powód, żeby zachowywać się mniej odpowiedzialnie.

          Współczuję problemów ze zdrowiem dziecka, ale dobrze zrobiłaś.
      • hanusinamama Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 14:26
        Ale taki kontakt moze miec kazde dziecko. To jest dodatkowo zaszczepione.
        \Przypominam, ze w lipcu tez jest wysyp wiatrówki...
        Inni rodzice zwyczajnie olewają i nie mówia, ze w przedszkolu panuje wiatrówka plus wiekszosc dzieci nie jest na to zaszczepiona.
    • zabojczaopona Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 17:14
      ale pani, tzn. stara prukfa, juz ci powiedziala ile szczepienia znacza. “nic”. jaki jest sens wiec sie upierac na sile i robic drame??
      😂
      • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 17:39
        No tak, przesunięcie terminu o prawie pół.roku, co da rtermin.ponad rok od wystawienia pilnego skierowania to nie dramat. A dla mnie jest to dramat, bo szkodzi dobrostanowi mojego dziecka.
        • zerlinda Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 17:41
          Masz nauczkę na przyszłość
          • panna.nasturcja Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 18:43
            Ale nauczkę żeby co? Kłamać? Nie szczepić dziecka? Przecież ona się zachowała prawidłowo i odpowiedzialnie.
            • zerlinda Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 19:05
              Nauczkę, że szczerość nie popłaca.
        • berdebul Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 18:51
          Podziękuj pisdzie***m. Nie ma kasy = kontrakty są na mniej zabiegów. Dowiedz się, czy można zrobić to prywatnie, a nie na NFZ. Kolejki w tej samej placówce potrafią być różne, jeżeli się płaci.
          • zerlinda Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 19:08
            Chyba gdyby szmytke było stać na prywatny zabieg to dziecko już by było po? I nie było by tego wątku.
            • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 20:14
              Poza tym szmytka latem robiła ten zabieg starszemu, wielki pań ordynator robił i sp...ł koncertowo, krwotok do jamy bebenkowej i uposledzenie słuchu, potem długie leczenie. A z placówki wypchnięty beż słowa wyjaśnienia i wszyscy unyli ręce, a jak na drugi dIen krew się lala z uszu, to nikt nie wyszedl nawet zobaczyć co i jak i wielkie uniki. Nie chcę z mlodsYm już żadnych kombinacji, chce tam gdzie wysłał nas lekarz prowadzący dziecko. Nie chce sobie nic potem wyrzucać.
      • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 17:42
        A sens robienia dramy jest taki, że pomaga rozładować emocje i uporać się z negatywnymi emocjami. Nie wiedziałaś? To już wiesz
    • armamagedon Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 21:03
      Wprowadzili Cię po wielokroc w błąd, odechciewa się wszystkiego jak się to czyta. Jeśli zaszczepiony 2 dawkami, to kompletnie bez sensu przesuwać termin, nie maja prawa zadać od Was badan prywatnych przed przyjęciem, miejsce zamieszkania ma gucio do wszystkiego. Spławiają Cię, jak to Krk, to wiem skąd Cie splawiaja, stała taktyka. W takich sytuacjach chyba niestety, choć nie jestem zwolennikiem rozwiązań siłowych, zakotwiczyć się należy na swojej pozycji i ani grama nie odsunąć. Np.przyjść do szpitala i po prostu nie wyjść. I nie robić badan prywatnie, bo się nie da, bo bieda, bo umarli wszyscy pobierający krew w promieniu dwóch województw.
      • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 21:17
        Oczywiście że 2 i to jakoś na 1.5-2 l normalnie to szczepienie miałam włączone do kalendarza szczepień. 200 zł dawka, bardzo polecam. Nastoletnie dziecko też szczepiłam i też wielokrotny kontakt z ospa i nie zachorowało nigdy. Nawet mąż jest zaszczepiony 😅 w rodzinie ja jedyna chorowałam w swoim dziecinstwie
      • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 15.02.23, 21:18
        Badanie ma być endoskopowe, oglądanie gardła, nosa i czego tam jesCze, fibro coś tam. KolezaNka mówi mi, że 350 zł kosztuje
    • hanusinamama Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 14:13
      Współczuje. Faktycznie niepotrzebnie mówiłaś o wiatrówce ( nie , że twoja wina, tylko ze to nie popłaca, inni słowem nie powiedzą a wiekszość dzieci nie jest na to szczepiona).
      Satar prukwa to lekarz czy jakiaś pani w rejestracji? Ja bym poprosiła na piśmie, ze szpital tych badan nie robi i ze mam sama prywatnie robić. Ale to łatwo być mądrym po fakcie.
      Nie masz możliwości tam wydzwaniać i dopytywać czy sie coś nie zwolniło? Znajoma w przychodni przyszpitalnej (co prawda chdozi o wizyty a nie operacje), mowiła ze to najskuteczniejsza metoda.
      • szmytka1 Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 15:38
        Lekarka. W rejestracji kazali zadzwonić do lekarki a ja ostatnia ofiara i naiwniara zadzwoniłam 😅😅😅 Po głosie poznałam, że to pani w wieku mocno emerytalnym, robi tam dupogodziny na dyzurze telefonicznym. Wszystko odbylo sie przez telefon. Jak badanie wygląda to ona nie wie, bo przy nim nie jest, nie wie jak wyglada procedura zalatwienia tego badanianu nich przed przyjeciem na oddzial, ale wie, że dzieciom przyjętym na oddział nie robią i wie, że szczepienia nic nie znaczą. Zapytała jeszcze kto wystawił skierowania i oczywiście całą lekarska szajka się zna i od razu wyskoczyła wtedy z tekstem, że jak jestem z miasta X to na pewno znajdę u siebie miejsce gdzie mi zrobia.
    • hanusinamama Re: Szczepienia nic nie znaczą, a uczciwosc to gl 16.02.23, 14:30
      Usiadłyście na szmytce o te szczpienia, ze one nie dają 100% odporności. No jakby sie wieksozść dzieci szczepiła to by dawałay a choroby by nie było.
      Rodzice w takiej sytuacji kłamią, jak czekają długo na termin to nawet jak wiedza, ze dzieciak miał kontakt słowem się nie odezwą, a dzieci szczepionych na tę chorobę jest mało.
      Niepotrzebnie powiedziała, szczerość tu nie popłaca. Inne dzieci bea miec ten zabieg mimo, ze miały kontakt z wiatrówką
Pełna wersja