Mój agent - ktoś oglądał?

16.02.23, 20:51
Francuski serial był cudny, teraz jest polski.
Czy powinnam się nastawiać na bardzo duże rozczarowanie, czy tylko na rozczarowanie?
Ktoś widział?
    • heca7 Re: Mój agent - ktoś oglądał? 16.02.23, 21:12
      Francuską wersję widziałam, naszej nie. Jak nie spodoba ci się polska spróbuj koreańskiej wink Behind Every Star na Netflixie smile
    • merces Re: Mój agent - ktoś oglądał? 16.02.23, 21:39
      Oglądałam. Polska wersja jest przeokropna. Nie nastawiaj się na nic dobrego, porażka.
    • shellyanna Re: Mój agent - ktoś oglądał? 16.02.23, 21:53
      Nie oglądałam francuskiej. Jest całkiem ok.
    • sea.sea Re: Mój agent - ktoś oglądał? 16.02.23, 22:01
      Jak się widziało francuską, polska jest całkowicie niestrawna, bo jest odwzorowanie wszystkiego scena po scenie i dialog w dialog. Tyle, że przaśniej.

      Koreańska wersja jest lepsza, bo oni tam faktycznie dołożyli co nieco od siebie, a część przystosowali do własnych realiów i jest to całkiem urocze.
      • merces Re: Mój agent - ktoś oglądał? 16.02.23, 22:13
        I do tego drętwota aktorska.
      • gryfna-frelka Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 13:27
        Dobrze ze uprzedzilas - sprawdzilam zwiastun i faktycznie niestrawne sad W ogole skad pomysl nakrecenia dokladnie tego samego serialu tylko z polskimi aktorami? BYl potencjal, mozna bylo stworzyc cos polskiego a nie odtworzenie serialu ktory juz istnieje i ma sie wysmienicie - ktos ma pomysl dlaczego zrobiono to co zrobiona z polska wersja? sad
        • alicia033 Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 13:33
          Nie przesadzajmy, zagraniczna wersja formatu może być bardzo dobra a nawet lepsza, niż oryginał.
          Np. polska wersja "Bez tajemnic" była doskonała, a zwłaszcza w pierwszym sezonie była mocną kalką amerykańskiej (nie znam izraelskiego pierwowzoru).
          • merces Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 13:52
            To prawda, jest wiele polskich wersji zagranicznych formatów, choćby "rodzinka.pl" I jest ok. Dlaczego tu nie wyszło? Myślę że wzięli się za to nieutalentowani ludzie, za produkcję odpowiada np. eks-dziennikarz Lizut. Dla nnie wszystko jest tam złe - reżyseria, aktorstwo, stroje nawet.
            • gryfna-frelka Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 15:34
              OK, przyznaje ze nie orientuje sie we wszystkich polskich serialach i nie widzialam "Bez tajemnic" itd.
              Dziwi mnie po prostu nagrywanie tego samego tylko ze z polskimi aktorami i po polsku. Nie rozumiem tego konceptu.
              • merces Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 15:51
                To nie dotyczy tylko Polski, jak jest jakis fajny format, sukces, to w różnych krajach robi się wersje rodzime. Ojciec Mateusz to też nie jest polski pomysłsmile
                • gryfna-frelka Re: Mój agent - ktoś oglądał? 18.02.23, 00:06
                  O! Ojca Mateusza kojarze z nazwy, widzialam fragmenty kilku odcinkow ale nie wiedzialam ze to odtworzenie jakiegos innego serialu, myslalam ze jest polski (i to o ksiedzu jeszcze : D )
                  • merces Re: Mój agent - ktoś oglądał? 18.02.23, 09:00
                    Pamiętam moje zdziwienie, jak ktoś mi powiedział, że "miodowe lata" to jest amerykański formatsmile
    • pepsi.only Re: Mój agent - ktoś oglądał? 16.02.23, 22:01
      Tak, francuska jest cudna.
      Po przeczytaniu recenzji jakoś nie nabrałam chęci na wersję polską. O koreańskiej sporo słyszałam dobrego, może obejrzę smile
    • kanna Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 10:16
      Dzięki.
      Tak się spodziewałam, ale że ja jestem niereformowalną filmowa patriotką wink , to obejrzę. Choć kawałek.
    • alicia033 Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 10:25
      kanna napisała:

      > Ktoś widział?

      Próbowałam. Wymiękłam na czwartym.
      Nie wiem, jak można było to tak zepsuć ale Polak potrafisad
    • notting_hill Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 13:42
      Noo, francuska ma polot i koloryt, polska jest mega przaśna, z jakimiś drętwymi aktorami w rolach agentów (z wyjątkiem Ewy Szykulskiej). Trochę ratują ją gwiazdy w roli samych siebie, ale i tak całość jest kiepska. Szkoda.
      Ponoć ma być wersja amerykańska.

      PS. też uwielbiam "Bez tajemnic", więc to nie tak, że każdy format można schrzanić.
      • daniela34 Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 13:45
        z jakimiś drętwymi aktorami w rolach agentów (z wyjątkiem Ewy Szykulskiej). Trochę ratują ją gwiazdy w roli samych siebie, ale

        100/100
        • merces Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 14:02
          Gwiazdy niby ratują, ale też nie wszystkie. Odcinek z Pawlickim i Więdlochą - zuo, zuo, zuo.
      • kanna Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 14:59
        Bez tajemnic to jest Terapia?
        Węgierska wersja jest świetna. Amerykańska tez niezła.
        • alicia033 Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 15:06
          kanna napisała:

          > Bez tajemnic to jest Terapia?

          Tak ("In Treatment").
          A węgierskiej nie widziałam, idę googlować dostępność.
    • swinka-morska Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 14:19
      To jest francuskie "Dix pour cent"?
      Chyba nie mam ochoty psuć sobie dobrego smaku polską wersją...
      • kanna Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 14:28
        tak
    • nenia1 Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 14:29
      francuską wersję widziałam, polską nie. Więc trudno mi zająć stanowisko, oryginał niewątpliwie bardzo dobry.
      Natomiast widziałam polski "Office" i muszę przyznać, że ubawił mnie, aktorzy też dopasowani, szczególnie Adam Woronowicz.
      • kanna Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 14:57
        Nie rozumiem fenomenu Office, ale polska wersja śmieszy mnie bardziej, szczególnie właśnie Woronowicz , oraz te dwie kobiety w średnim wieku.
        Szef jest przerysowany i koszmarny uncertain
        Pomoc domowa w wersji polskiej tez była lepsza od oryginału, więc da się.

        No ale tu nie, jak czytam uncertain
        • nenia1 Re: Mój agent - ktoś oglądał? 17.02.23, 16:37
          no ja fenomenu też nie rozumiem i szczerze to mnie wyłącznie podoba się polska wersja, nie na zasadzie "ikony biurowych seriali" ale bywały zabawne momenty i aktorzy dość charakterystyczni w swoich rolach. Woronowicz świetny.
Pełna wersja