Korzystała któraś z inFakt?

17.02.23, 15:07
Waham się, czy skorzystać z usługi rozmowy z doradcą podatkowym w sprawie założenia działalności gospodarczej. Sprawa jest dość skomplikowana, już się nacięłam na rozmowach z poleconymi księgowymi. Tutaj mam zapłacić 300 zł z góry. Jest szansa, że się przyłożą, czy lepiej nie ryzykować? Ma ktoś doświadczenie?
    • szara.myszka.555 Re: Korzystała któraś z inFakt? 17.02.23, 16:11
      Ja korzystam, ale z bieżącej księgowości - nie specjalistycznego doradztwa. Oni się głównie zajmują jednoosobowymi działalnościami, nie spółkami.

      Czemu to skomplikowana sprawa? Może emamy Ci tu doradzą? Będzie taniej 😄
      • aguar Re: Korzystała któraś z inFakt? 17.02.23, 18:27
        Chyba za dużo szczegółów musiałabym podać. Ale chętnie skorzystam z polecenia kogoś sprawdzonego.
    • nenia1 Re: Korzystała któraś z inFakt? 17.02.23, 16:45
      stawka 300 zł. za godzinę to normalna stawka w doradztwie. Infakt jak to moloch, bywa różny, zależy na kogo trafisz. Oni z tego co wiem współpracują z księgowymi i doradcami z zewnątrz, którzy najczęściej mają swoje firmy i dzięki Infaktowi, który ma kasę np. na reklamę, zapewnia zaplecze itd. pozyskują klientów, dzieląc się zarobkiem z Infaktem.
      • aguar Re: Korzystała któraś z inFakt? 17.02.23, 18:00
        Ja bym chętnie zapłaciła, jak bym miała gwarancję, że mi pomogą. A obawiam się, że to jest tak, jak idziesz z rzadką chorobą do kolejnego profesora medycyny. Płacisz kilka stów przed wejściem, a potem nie dowiesz się więcej niż wiedziałaś od poprzednich, a kasy ci nie zwrócą, nawet części...
        Tam jest lista księgowych na stronie, do których w zasadzie jest możliwy bezpośredni kontakt. Ja najpierw napisałam na kontakt ogólny i tam pokierowano mnie do doradcy, ale zastanawiam się, czy nie uderzyć bezpośrednio, do któregoś z księgowych. W tym sensie, że będą we mnie widzieli potencjalnego klienta na dłużej i może się bardziej postarają? Jak myślicie?
        • nenia1 Re: Korzystała któraś z inFakt? 17.02.23, 18:43
          Jeśli szukasz usługi doradczej, czyli porad, opinii i wyjaśnień z zakresu obowiązków podatkowych typu analiza podatkowa, wybór najkorzystniejszej forma opodatkowania itd., to co do zasady księgowy nie będący doradcą podatkowym nie powinien wykonywać czynności doradczych, zwyczajnie powinni ci odmówić. Ludzie mylą te zawody, ale księgowy jest od księgowania, wykonywanie usług doradczych w jego przypadku jest nawet zagrożone karą. Od tego jest doradca podatkowych i najwyraźniej Infakt tak cię pokierował.
          • aguar Re: Korzystała któraś z inFakt? 17.02.23, 21:35
            No ja w zasadzie mam wybrany rodzaj opodatkowania i bardziej potrzebuję pomocy w założeniu działalności gospodarczej i jej prowadzeniu, zwłaszcza, że chcę od razu zatrudnić pracownika. Są pewne kwestie związane ze specyfiką zawodową więc potrzebuję kogoś, kto ma doświadczenie z tą branżą.
            • szara.myszka.555 Re: Korzystała któraś z inFakt? 17.02.23, 21:44
              "zwłaszcza, że chcę od razu zatrudnić pracownika"

              W takim razie odradzam. Infakt
              raczej specjalizuje się w działalnościach, które nikogo nie zatrudniają - nie prowadzą papierkologii związanej z zatrudnianiem, wypłatami, etc.

              Szukaj raczej doradcy podatkowego, nie księgowego.
            • nenia1 Re: Korzystała któraś z inFakt? 18.02.23, 00:57
              chodzi o PFRON?
              • aguar Re: Korzystała któraś z inFakt? 18.02.23, 08:25
                W zasadzie też.
    • misiamama Re: Korzystała któraś z inFakt? 17.02.23, 18:48
      Czy ja dobrze rozumiem: polecony księgowy, więcej niż jeden, źle ci doradził, a ty zastanawiasz się nad pójściem do kogoś kogo nie znasz, i wyskoczeniem z kolejnych trzech stówek żeby stał się cud?
      Najpierw oszacuj, o jakiej kwocie mowa. Jeśli chodzi o wybór opodatkowania na przyszłość, oszacuj jakie są twoje przewidywane przychody w najbliższym roku (bo pewnie potem będziesz mogła zmienić wybraną formę) i ile podatku miałabyś do zapłaty w każdej z dostępnych form. Jeśli w grę wchodzą wcześniejsze transakcje, jaki jest twój podatek do odzyskania/ do zapłacenia. Jak już będziesz miała w głowie kwotę (realną), odpowiedz sobie na pytanie, jaką część tej kwoty jesteś skłonna oddać komuś, kto Ci pomoże ją zarobić. I wtedy idąc od topowych kancelarii doradztwa podatkowego w dół, ustal na jaki poziom porady Cię stać.
      • ixiq111 Re: Korzystała któraś z inFakt? 17.02.23, 21:55
        misiamama napisała:


        > Najpierw oszacuj, o jakiej kwocie mowa. Jeśli chodzi o wybór opodatkowania na p
        > rzyszłość, oszacuj jakie są twoje przewidywane przychody w najbliższym roku (bo
        > pewnie potem będziesz mogła zmienić wybraną formę) i ile podatku miałabyś do z
        > apłaty w każdej z dostępnych form. Jeśli w grę wchodzą wcześniejsze transakcje,
        > jaki jest twój podatek do odzyskania/ do zapłacenia. Jak już będziesz miała w
        > głowie kwotę (realną), odpowiedz sobie na pytanie, jaką część tej kwoty jesteś
        > skłonna oddać komuś, kto Ci pomoże ją zarobić.

        .... a PiS wprowadzi nowy polski wał 23532234,

        I cały misterny plan w pizduuuuu
    • conena Re: Korzystała któraś z inFakt? 17.02.23, 20:43
      Księgowy to nie doradca podatkowy, to po pierwsze. A po drugie - gdziekolwiek mieszkasz na pewno są tam doradcy podatkowi:
      kidp.pl/doradcy.php/wyszukaj

      Po trzecie infakt to… nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić ich postępowanie. Nie wspieraj ich.
      • szara.myszka.555 Re: Korzystała któraś z inFakt? 17.02.23, 21:45
        "Po trzecie infakt to… nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić ich postępowanie. Nie wspieraj ich."

        Możesz rozwinąć? Bom zupełnie nieświadoma.
      • ixiq111 Re: Korzystała któraś z inFakt? 17.02.23, 21:49
        Co robią nie tak?
        Oszukują, działają nieetycznie? Mają zawyżone ceny?
        Pytam z ciekawości.
        • conena Re: Korzystała któraś z inFakt? 19.02.23, 12:20
          Psują rynek i wmawiają ludziom, że „klik, klik i rozliczone. To takie proste!”. Otóż nie, nawet w jdg, w których ja osobiście nie siedzę, bo poziom skomplikowania i dłubania mnie odrzuca.
          • aguar Re: Korzystała któraś z inFakt? 19.02.23, 13:20
            Znalazłam doradcę w okolicy i napisałam do niego. Jak z tym nie pójdzie, będę uderzać do następnego, bo co innego mi zostaje? Może w końcu trafię na kogoś, kogo nie odrzuca dłubanie.
Pełna wersja