Książka na 12h. w samochodzie..

17.02.23, 21:02
Przetrwać podróż 2 x 12 godz...pasażer rzecz jasna
..
Co polecicie mega wciągającego w temacie kryminał, thriller. Wartka akcja.. Komedia.. byle nie romantyczna, ckliwe romanse odpadają.
Realizma magiczny ( kocham!!)poza Tokarczuk...profanacja noblistkiwink? Marquez cały przeczytany. Allende również..

    • emateczka Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 17.02.23, 21:44
      Harry Potter wink mnie w takiej sytuacji uratował!
      • leosia-wspaniala Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 13:09
        Siostro.
        • emateczka Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 14:15
          U nas w czasie długiej podróży włączyła tego audiobooka sześciolatka, a ja w duchu jeknelam, bo jak to znieść... Po jakimś czasie sześciolatka usnela, a ja kolejne godziny słuchałam, i wsiąkłam 😂
        • magdallenac Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 17:54
          Ja też Wasza siostra.
      • fragile_f Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 18:03
        Jeszcze Świat Dysku jest dobry na takie podróże. I seria Autostopem przez galaktyke.

        Oraz królowa czytadeł podroznych: Chmielewska smile
    • fragile_f Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 00:56
      "Imperium" Kapuścińskiego? Ostatnio odświeżałam, jestem w szoku jak nic nie zmieniło się w tamtych rejonach od lat 90'.
    • igge Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 01:21
      Nie pomogę.
      Też czeka mnie za kilka dni długa podróż autem ( nie będę kierowcą).
      Nie dam rady czytać.
      Kupiłam sobie nowe słuchawki i podłączę sięwink do jakiejś filharmonii.
    • motyllica Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 06:54
      Ale jesteś w stanie czytać w aucie, jeszcze tak długo?
      Niedobrze się robi przecież
      • alicia033 Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 11:32
        motyllica napisała:

        > Niedobrze się robi przecież

        Tobie tak, innym nie.
        • mava1 Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 15:43
          ale wielu "innym" jednak tak. Ja po 5 minutach, najdalej 10, mam ochote rzygać.
          • alicia033 Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 17:32
            i co z tego?
            Autorki wątka wasz problem nie dotyczy.
            • mava1 Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 20:03
              dotyczy albo nie.
              Nie pisała o tym (być moze nie wie jeszcze).
              A motylica zadała tylko pytanie
              • alicia033 Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 19.02.23, 08:58
                mava1 napisał(a):

                > dotyczy albo nie.
                > Nie pisała o tym (być moze nie wie jeszcze).

                Pogięło cię.
                Autorka wątka nie ma 6 lat ani nie jedzie pierwszy raz samochodem, żeby tego nie wiedzieć.

                > A motylica zadała tylko pytanie

                Tak. Z idiotycznym założeniem, że wszystkim robi się niedobrze.
              • lampasufitowa Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 19.02.23, 20:44
                Nie nie dotyczysmile)) mogę czytać w samochodzie, samolocie, pociągu.
                Swoją drogą, jak te wątki się bez sensu rozjeżdżają....
      • lampasufitowa Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 19.02.23, 20:44
        Nie, nie robi się niedobrze.
      • krisdevalnor Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 19.02.23, 22:31
        motyllica napisała:

        > Ale jesteś w stanie czytać w aucie, jeszcze tak długo?
        > Niedobrze się robi przecież
        Uwielbiam czytac w samochodzie, zwlaszcza w dlugich trasach. Niedobrze mi jest tylko jak jezdze jako pasazer na krotkich trasach po miescie i kierowca gwaltownie przyspiesza i hamuje.
    • 1matka-polka Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 10:19
      Zastanow sie lepiej, dlaczego to dla ciebie taki problem, zeby przetrwac te podróż.
    • chococaffe Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 10:30
      W poszukiwaniu straconego czasu
    • madame_edith Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 11:21
      Zygmunta Miłoszewskiego polecam jako kryminały wciągające. Acz ja bym pewnie słuchała podcastów true crime, to dopiero wciąga 😜
    • koko8 Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 11:27
      Nie pomogę, ale bardzo zazdroszczę, że możesz czytać w trakcie jazdy samochodem.
    • alicia033 Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 11:40
      Ponieważ jazda jest jednak rozpraszająca, to ściągnęłabym sobie na czytnik coś lekkiego, np. dzieła zebranewink Tatiany Polakovej, Janet Evanovich (chociaż ta tak po 6 tomie robi się powtarzalna), Martę Kisiel czy nieodżałowaną Maję Kossakowską (ta ostatnia to wprawdzie nie kryminały ale wybornie się czyta).
      • magdallenac Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 17:54
        Od czego zacząć przygodę z Mają K?
      • fragile_f Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 18:04
        Podpinam się do pytania o Kossakowska.

        Ps. Co jakiś czas przypomina mi się ta tragedia sad((
      • alicia033 Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 19.02.23, 09:04
        polecam od "Obrońców królestwa" , a potem dalej "Zastępami anielskimi". Imo to jej najlepszy cykl.

        P.S. Asmodeusza (i tak) kocham, więc z góry uprzdzam, że na próby zagarnięcia wytoczę całą amunicjęwink.
    • leosia-wspaniala Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 13:11
      Może coś Liane Moriarty?
      • leosia-wspaniala Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 13:14
        Się wysłało za szybko. "Miłość i inne obsesje" - wbrew tytułowi nie kryminał a obyczajówka z thrillerowym twistem, o eksi, która obsesyjnie śledzi życie eksa i jego nowej kobiety.
    • maniaczytania Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 13:19
      Dziedzictwo Orquídei Diviny- moje ostatnie odkrycie smile
      Saga rodu Neshov - niby zwykła obyczajowa, ale czyta się jak najlepszy kryminał
    • shellyanna Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 17:50
      A nie lepiej audiobooka? Żeby kierowcy tez się nie dłużyło?
      • mava1 Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 18.02.23, 20:03
        albo tablet i film/y obejrzeć?
        • emateczka Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 19.02.23, 22:56
          Tak, z kierowcą razem! 😃
    • la_felicja Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 19.02.23, 21:52
      Ja bym wzięła co najmniej dwie książki, a najlepiej trzy. Jeden kryminał, drugąobyczajową, lekką. Plus audiobooka i długą playlistę.
      A tak w ogóle, to nie będziesz rozmawiać z kierowcą/współpasażerami?
      • krisdevalnor Re: Książka na 12h. w samochodzie.. 19.02.23, 22:26
        la_felicja napisała:

        > Ja bym wzięła co najmniej dwie książki, a najlepiej trzy. Jeden kryminał, drug
        > ąobyczajową, lekką. Plus audiobooka i długą playlistę.
        > A tak w ogóle, to nie będziesz rozmawiać z kierowcą/współpasażerami?
        Moze bedzie ale nie przez bite 12 godzin. Nie kazdy lubi paplać na siłę, myślę, że lepiej troche pogadac a później sobie razem pomilczeć 😉
Pełna wersja