aurinko Re: Jaki miałam głupi wypadek 19.02.23, 22:45 Przytulam. Dobrze, że tylko na tym się skończyło. Parę mcy temu mój mąż nagle zemdlał w łazience i lecąc na podłogę uderzył w szafkę aż cały uchwyt się wyrwał (a jest solidny na całą szerokość szuflady). Cud, że nie uderzył głową i ocknął się po jakimś czasie, nawet nie wiemy ile leżał. A ja spałam i nic nie słyszałam 😞 Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Jaki miałam głupi wypadek 20.02.23, 01:17 Znacie przyczynę omdlenia? Bo jeśli nie a było to w nocy to sprawdźcie trop hipotensji ortostatycznej, przerobiłam temat jak mój mąż ten sam numer w nocy wykręcił. Odpowiedz Link Zgłoś
miki.20105 Re: Jaki miałam głupi wypadek 19.02.23, 22:54 Ja spadłam ze schodów we własnym domu i złamałam kość ogonową z przemieszczeniem Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Jaki miałam głupi wypadek 20.02.23, 01:44 Kiedyś walnelam w podobny sposób w wannę ( poślizg)- wynik :pęknięte 4 zebra. Więc daj sobie spokój z treningami na chwilę. Odpowiedz Link Zgłoś