Musze cos napisać, bo nie wytrzymam -

19.02.23, 19:13
Dziewczyny, nie wiem. Jestem u kresu wytrzymałości. Juz nie mowie o bliskich których straciliśmy.
Dzisiaj mieliśmy wylot z istanbulu. Rodzina ulokowana bezpiecznie, złożone podania o wizy do Szwajcarii.
Na lotnisku tuż przed samolotem podchodzi 3 gości, pyta o nasze dane. Mówią do męża jestes atestowany, kajdanki i bez wyjaśnienia na komisariat. Zarzut, dom który sie zawalił należał do męża, jego podpis na akcie własności. Zarzuty, jakby sam własnymi rękami wybudował ten dom bez żadnego pozwolenia, albo przynajmniej był właścicielem firmy budującej domy.
Do jutra jest w areszcie, jutro ma być rozprawa. Na cito szukanie adwokata, bo ja nie mogę z mężem porozmawiać. Na szczęście mam tu do kogo pójść, wiec nie zostałam zupełnie sama. Kuzynka męża jest adwokatem, wiec telefonicznie mogła sie skontaktowac.
Najlepsze jest to, ze jesteśmy we wszystkich tureckich wiadomościach. Maz został uznany za kryminalistę , podane jest jego imię i nazwisko, adress w Turcji . Wszędzie opis, ze próbuje uciec za granice. Jakby nie mieszkał za granica od ponad 20 lat.
W tym momencie znienawidziłem Turcje i ich cały rząd , który próbuje zwalić winę za ich bezprawie na zwykłych ludzi.
    • ruscello Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:18
      :o w głowie się nie mieści. Były już takie przypadki oskarżania właścicieli domów i podawanie ich danych?
    • szarmszejk123 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:20
      Omg, w głowie się nie mieścisad
      Bardzo mi przykro, trzymajcie się!
    • mae224 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:21
      jakim cudem? niewiarygodne, rany ….
    • niemcyy Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:22
      O rany... Ale na tej zasadzie musieliby aresztować tysiące ludzi?
    • alexa0011 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:27
      Leyla, nie do wiary, nie wiadomo właściwie, co napisać. Trzymaj się dziewczyno z mężem 💪 ❤️.
    • alpepe Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:27
      Współczuję, ale przecież po Erdoganie i jego rządach niczego dobrego nie ma co się spodziewać.
    • jammer1974 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:29
      Rany boskie. Co to za absurd.
    • iwoniaw Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:34
      O rany. Nic mądrego Ci nie napiszę, trzymaj się jakoś, może to tylko taka pokazówka dla wiadomości, a jutro go jednak wypuszczą po tej rozprawie?
    • homohominilupus Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:34
      Jessoooo, co za koszmar.
      Czytałam, że oni tam szukają kozła ofiarnego, żeby zatuszować własne zaniedbania.
      Ze znajoma adwokatką macie szanse zeby z tego się wykaraskac?
      Ogromnie współczuję. Trzymaj się.
    • dni_minione Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:35
      W necie piszą, że masowo aresztuje się tam deweloperów i rzeczywiście robią na nich łapanki na lotniskach. Jeśli mąż jest właścicielem domu jednorodzinnego, to sprawa wydaje się absurdalna.
      • leyla76 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:46
        Nie jednorodzinnego, a bloku. Deweloperem nie jest. Blok wybudowali dla siebie, było ich 6cioro rodzeństwa (siostra niestety zmarła pod gruzami) i rodzice. Każdy dostał mieszkanie, a ze wszyscy oprócz rodziców i zmarłej siostry , mieszkaja za granica to po prostu wynajmowali.
        • dni_minione Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:59
          Rozumiem, dziękuję za wyjaśnienie. Trzymaj się sad
        • snakelilith Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:08
          Wiesz, to wygląda ujowo, ale gniew ludzki po tym zdarzeniu jest ogromny i czasem obrywa się także ofiarom. Jeżeli twoja rodzina ten dom wybudowała i wynajmowała innym, którzy ewentualnie teraz są też poszkodowani, to niestety trzeba będzie wyjaśnić, że przy budowie ktoś nie poszedł na łatwizę i nie zignorował ewentualnych przepisów. Bo że przepisy były, ale ludzie nie wszędzie się tego trzymali, to jest jakby wiadomo. Nawet jak nie było to umyślne, często bez wiedzy budującego, bo spartaczyć może wynajęta firma budowlana, ale niewiedza nie chroni przed odpowiedzialnością, a wynajmowanie nieruchomości zobowiązuje. Miejmy nadzieję, że twojej rodzinie uda się to jakoś wyjaśnić i przyczyną zawalenie tego domu nie były faktycznie świadome (komuś) błędy przy budowie. Rozgoryczenie jednak rozumiem, płacicie naprawdę wysoką cenę.
          • leyla76 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:00
            Ja to rozumiem, ale wyjaśnienie co i jak to jedno, a zakucie w kajdanki i wywiezienie do aresztu + osąd w wiadomościach o przestępstwo to sprawa innego kalibru.
            Dom po prostu nie przetrwał tak dużego trzęsienia. Mąż go sam własnymi rękoma nie zbudował. Wszystko było zgodnie z planem, zatwierdzone przez urząd miasta, czy kto tam jest odpowiedzialny. My tam przez ostatnie 20 lat, rok w rok spędzaliśmy wakacje. Przecież to trzęsienie mogło nadejść kiedykolwiek. Blok był budowany wg specjalnych anty- trzesieniowych procedur. Specjalna stal, słupy podtrzymujące szersze i mocniejsze niż normalnie. Jakos w tym tygodniu miała być ekipa, sprawdzająca odporność budynku na trzęsienie. Nie zdążyli.
            Ekipa ratunkowa, która wyciągała ciała stwierdziła, ze dom jest super mocny. Przez półtora dnia rozwalali beton, aby dotrzeć do ciał. Wg tego co mówili inne domy wystarczyło raz stuknąć i sie sypały. Stwierdzili, ze dom stoi na podmokłym gruncie, po prostu zachwiał sie od gruntu, parter wciągnęło pod ziemie. Do tego obok, dom postawiony jakis rok temu, niby tez nieprawidłowo, bo powinien albo przylegać do naszej ściany, albo być w większym oddaleniu. Podczas trzęsienia obijał sie o nasz dom i to tez sie przyczyniło, ze nasz nie wytrzymał.
            • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:09
              > osąd w wiadomościach o przestępstwo to sprawa innego kalibru.

              W wiadomościach powiedzieli, że jest winny, mimo że przed sądem jeszcze nie stanął?

              Jeśli sytuacja z domem wygląda tak, jak piszesz, to po wyjaśnieniu tego wszystkiego mąż pewnie zostanie zwolniony. Może wtedy pozwać tę stację telewizyjną, która go tak zaocznie skazała, mimo, że przed organami sprawiedliwości dowiódł swojej niewinności.
              • chicarica Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 11:28
                Pozwać rządową telewizję w kraju rządzonym przez dyktatora. Gratuluję kontaktu z rzeczywistością.
                PS. W Polsce będzie to wyglądało dokładnie tak samo, jeśli coś się stanie. I wtedy suweren zobaczy te "niezależne" sądy i media.
                • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 12:05
                  > Pozwać rządową telewizję w kraju rządzonym przez dyktatora

                  To rządowa telewizja pokazała męża autorki wątku w kajdankach?

                  Ale potem pokazały to inne telewizje, jak zrozumiałam nawet szwajcarska! Szwajcarską, to chyba może pozwać? Czy Erdogan ma tak długie ręce?
                  • wkswks Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 17:42
                    Ale ty złośliwa menda jesteś.
                    • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 19:38
                      Dlaczego? Ja bym broniła swojego dobrego imienia! A jeśli mogłabym za to dostać odszkodowanie od telewizji szwajcarskiej, to tym bardziej!
            • snakelilith Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 22:40
              O, to faktycznie ujowo. Miejmy nadzieję, że to aresztowanie to tylko takie brzydkie polityczne show i sprawa się wyjaśni.
          • hanusinamama Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:18
            Przeciez tu chdozi tylko i wyłacznie o znalezienie kozła ofiarnego. Najwieksze szychy pouciekają z kraju, nikt im nic nie zrobi. Oberwie sie takim jak mąz watkodajki, tam przeciez Erdogan rządzi.
    • nangaparbat3 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:35
      Bardzo Wam współczuję i szlag mnie trafia, że coraz więcej takich rządów jak turecki, gdzie się nie spojrzy. Trzymajcie się i nie dajcie draniom.
    • is-laura Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:35
      Twój mąż był deweloperem odpowiedzialnym za budowę zawalonego wieżowca? Bo o takim człowieku jest info w necie
      • leyla76 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:42
        Zadny z niego deweloper. Mieli działkę, na niej dom 2 piętrowy. Z bratem 20 lat temu postanowili wyburzyć i w to miejsce postawić blok.
        Mieli architekta, ktos zatwierdził projekt. Potem wszystkim zajmował sie jego śp ojciec. Bracia tylko pieniądze wysyłali. Dom był na początku na ojca, jakieś pare lat temu maz zrobił porządne papiery własności na siebie i na brata.
        Brata tez szukają, przewinęło sie jego imię w wiadomościach. Brat wyleciał w środę z istanbulu.
        • ichi51e Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:54
          Trzymajcie sie. Wyglada na zwykle nieporozumienie wywołane desperacka chęcią znalezienia winnego.
          • asfiksja Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:03
            Nie, to niestety zupełnie nie wygląda na nieporozumienie. Tak działają państwa, w których praworządność wyszła z mody.
        • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:59
          Czy Twój mąż był właścicielem domu, który wynajmował i blok się zawalił i najemcy zginęli pod gruzami? A potem próbował wyjechać za granicę?
          • ichi51e Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:03
            Mi się wydaje ze tam jest większa nagonka - ten opisywany w naszej prasie to chyba inny po miał 12 pięter www.tvp.info/66232602/na-lotnisku-w-stambule-zatrzymano-wlasciciela-wiezowca-z-antakyi tamten z poprzedniego wątku miał 6 pięter.
            • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:07
              > Mi się wydaje ze tam jest większa nagonka

              Nagonka?
              • ichi51e Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:10
                Na wszystkich właścicieli domów. Rząd zamiast uderzyć się w pierś i powiedzieć tak pozwalaliśmy na to i ciągnęliśmy z tego zyski mówi winni wyłącznie ci co złe budowali.
                • ichi51e Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:11
                  A nawet więcej nie ci co zle projektowali i budowali tylko źli właściciele którzy chcieli zarobić)
                  • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:22
                    Wygląda na to, że w Turcji za błędy wykonawców odpowiadają właściciele domów. Pewnie jest jakiś odbiór i protokół odbioru podpisuje właściciel.

                    Autorka pisze, że dom był wybudowany dla rodziny, ale ponieważ wszyscy (poza siostrą, która zginęła pod gruzami) mieszkali za granicą, dom wynajmowali. Na szczęście nie było więcej ofiar.

                    Ale siostra nie żyje.
            • wkswks Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 22:46
              Ludzie sa na maksa wkur… bo od ’99 jest pobierany specjalny podatek na budowanie wg japońskich technologii. I gdzie sie podziały te pieniądze? Ja znam mnóstwo Turków i mam pełno na fejsie nagrań filmików z rozbiórek domow i bloków i tego jak one zostały zbudowane. Wiele z nich nawet i bez trzęsienia ziemi zawaliłoby się prędzej czy pózniej. Np miały byc specjalne kolumny wzmocnione odpowiednia stalą, które przy rozbiórce okazują sie puste! Nawet cementu zmieszanego z papierem w nich nie było.
          • homohominilupus Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:13
            Mąż leyli mieszkał na stałe w Szwajcarii. Przyjechał do Turcji zaraz po katastrofie bo pod gruzami była jego rodzina. Nie próbuj tu nagonki nakręcać i wypad z tego wątku.
            • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 09:20
              > Nie próbuj tu nagonki nakręcać

              Nie robię nagonki, tylko zadaję autorce wątku pytania. A sposób w jaki Ty się do mnie zwracasz, to się chyba hejt nazywa?

              > wypad z tego wątku.

              Oczywiście, że będę tu pisać, bo to jest ciekawa sprawa i wcale nie jest tak jednostronna, jak autorka wątku ją przedstawia. Oczywiście wolno jej pisać emocjonalnie, i co chce, bo to jej rodzina jest ofiarą zawalenia się domu.
              • danaide2.0 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 10:37
                Demodee, liźnij trochę podstaw prawa, najlepiej od razu porównawczo także trochę budowlanego i karnego tureckiego i wróć do wątku, bo teraz głównie bijesz pianę.
                • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 10:42
                  Po co mam lizać jakieś prawo?

                  Opisany został pewien przypadek, na podstawie faktów opisanych przez autorkę wątku i doniesień polskich mediów próbuję wyrobić sobie zdanie na ten temat.

                  Jeśli jesteś znawczynią tureckiego prawa budowlanego i karnego, to chętnie przeczytam, jakie jest Twoje zdanie na ten temat.
          • leyla76 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:30
            Tak był właścicielem domu, razem z reszta rodziny. Na drugim pietrze na przeciwko siebie mieszkali siostra z trojgiem dzieci. Mama z tata. Na parterze był garaż i mieszkanie. Puste. Na pierwszym pietrze dwa mieszkania puste. 3,4,5 piętro zostało. Zawalił sie parter, pierwsze i drugie piętro. Zginęła siostra z 4 letnia córka i tata. Dwie starsze córki i mamę udało sie wyciągnąć. Najemcy, było ich 3 rodziny. Stracili dobytek, żadnego nawet zadrapania.
            Za granice nie próbował wyjechac. My mieszkamy w Szwajcarii, Przylecieliśmy do istanbulu zeszłej soboty na pogrzeb, aby pomoc tym co pozostali. Pozałatwiać papiery, paszporty, wizę do Turcji. Lekarzy, jedna z dziewczyn miała przygnieciona nogę przez 6h. Cos z nerwami nie tak. Do tego dentysta , sztuczna szczeka mamy została pod gruzami. Dzisiaj mieliśmy po prosu wracać do domu. Jutro u nas koniec wakacji, dwoje starszych nie ma problemu. Jest jeszcze 10 cio latek, który z pomocą znajomych, musi sie sobą zaopiekować. Córka lat 20 jutro zaczyna drugi semestr studiów. Studiuje medycynę Ma praktyki wiec musi być. Nie moze opuścić.
            • ichi51e Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:49
              Przykro mi ale w obecnej sytuacji nie liczyłabym ze jutro go zwolnią. Nawet jeśli pewnie zatrzymają fo w kraju. W opisanej wyżej sytuacji wracałabym z dziećmi do domu
              • leyla76 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:08
                Poczekam do jutra co z tego wyniknie. Dzieci są w Szwajcarii.
                Cała rodzina próbuje pomoc, właśnie dzwonił do mnie adwokat. Pozwolili nam przez 2 minuty porozmawiać.
                • extereso Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:15
                  Zostałabym chociaż trochę. Na pewno w miejscu zamieszkania macie przyjaciół, rodzeństwo starsze zapewni najmłodszemu poczucie stabilizacji.
            • niemcyy Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:03
              Istniało niebezpieczeństwo, że wyjedzie z Turcji, a wtedy szukaj wiatru w polu. Można tylko mieć nadzieję, że ojciec budując dla własnej rodziny wysoki budynek w takim miejscu nie robił dziwnych kombinacji i budował faktycznie jak dla siebie spełniając wszystkie wymogi. Dosyć jest tam prawdziwych winnych i (oby) dodatkowo nie potrzebują karać na pokaz uczciwych ludzi.
              Albo nadzieję, że te 3 rodziny też będą mogły pozwolić sobie na adwokata.
              • hanusinamama Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:15
                Budowałam dom...ale turdno abym to ja odpowiadała za to czy odpowiednio uzbrojono budynek, wylano fundamenty. No listości...
                A jak kupujesz to nie wiesz jak był budowany...też jesteś odpowiedzialna bo to twój budynek?
                • niemcyy Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:24
                  Jakieś tam są przepisy w Turcji regulujące, do jakiego stopnia właściciel ma dbać o spełnienie jakichś norm. Dobrze wiesz, że możesz wziąć pana Zenka z Mietkiem, żeby wylali fundamenty i jak znasz w urzędzie panią Małgosię łasą na pieniądze, które masz, to przystempluje, że fundamenty zrobiła jak należy firma z licencją i można dopuścić budynek do użytku, w tym wynajmu.

                  Nie sądzę, żeby teść wątkodajki tak zrobił, skoro to było pomyślane dla własnej licznej rodziny, ale takim argumentem, że nie wiem, nie dowiadywałem się i nie odpowiadam, można by się z wszystkiego wykręcić, a zginęło w dużej części przez cudzą głupotę ponad 40 tys. ludzi.
                  • hanusinamama Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:31
                    Nie, argumentem ze mąz watkodajki nie budował. Budował ojciec. Też wątpie aby budował źle, sama wątkodajka pisze, ze budynek się nie posypał w pył jak niektore tylko zapadł na podmokłym terenie.
                    Turcja to nie jest praworządny kraj a Erdogan będzie winy szukał wszedzie byle nie u siebie...
                    • niemcyy Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:43
                      Podmokły teren to może niekoniecznie najlepsza wymówka, bo jakby się uprzeć to z powodu podmokłości może niekoniecznie należało tam budować...

                      Budował ojciec- aha, czyli budujesz dom z zapałek, ja go od ciebie zaraz potem kupuję albo mi go zapisujesz w darowiźnie po starej znajomości i jak komuś coś się stanie to powiem: to nie ja, to hanusina, nie do mnie pretensje.

                      Co do Ergodana zgoda. Jakiś czas temu jak coś grubszego gruodwalał to w Niemczech były ostrzeżenia dla Niemców, żeby się raczej nie wybierać do Turcji jak ktoś nie musi, bo można trafić do więzienia za niemiecki paszport. Chyba to było po jakimś żarcie w programie satyrycznym w tv.
                      • hanusinamama Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 22:42
                        A wiesz jak był budowany taki dom?
                        Ja wiem jak i z czego (teoretycznie o ile wałków nie zrobił np sprzedawca betonu) budowany jest mój Ale już nie mam zielonego pojęcia z czego i jak budował teśc.
                        Jakoś tak mam wrażenie, ze wiekszość zatrzymanych to będa tacy jak mąz watkodajki....a producenci betonu, stali, deweloperzy...juz dawno są daleko.
                        • mia_mia Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 23:04
                          Niestety jeśli u nas kiedyś wielu inwestorów czy to firm czy osób prywatnych minimalizowało koszty kosztem bezpieczeństwa, obchodziło przepisy, a i łapówki się zdarzały, to nie należy zakładać, że w Turcji było inaczej.
                          Teraz zacznie się szukanie winnych, przerzucanie odpowiedzialnością, bo doszło do tragedii, ale w wielu przypadkach trudno będzie ludziom wykazać swoją niewinność, bo usprawiedliwienie, że wszyscy tak robili to raczej żadne usprawiedliwienie dla sądu.
                      • domi128 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 16:17
                        niemcyy napisał(a):

                        > Budował ojciec- aha, czyli budujesz dom z zapałek, ja go od ciebie zaraz potem
                        > kupuję albo mi go zapisujesz w darowiźnie po starej znajomości i jak komuś coś
                        > się stanie to powiem: to nie ja, to hanusina, nie do mnie pretensje.

                        Dokładnie tak. Pretensje to tego kto zbudował, a nie do obecnego właściciela.

                        Jesli kupisz samochód, i w dobrej wierze pożyczysz go koledze, samochód niestety okazuje się mieć wadę, przez która kolega ma wypadek - rozumiem ze odpowiadasz za to karnie jako właściciel? Nie producent samochodu?
                        • domi128 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 16:18
                          Oczywiście przy założeniu tej "dobrej wiary", tzn ze jako właściciel nie mam wiedzy na temat wad. Jeśli mam, to wiadomo, inna rozmowa.
                        • ichi51e Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 16:22
                          Tu mówimy o sytuacji kiedy właściciel dobudował do tego auta dwa piętra.
                          • domi128 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 16:34
                            ichi51e napisała:

                            > Tu mówimy o sytuacji kiedy właściciel dobudował do tego auta dwa piętra.
                            >

                            Maz autorki dobudował dwa piętra? Nic takiego z jej słów nie wynika.
                            • ichi51e Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 16:39
                              Od oazę się do
                              „ Jesli kupisz samochód, i w dobrej wierze pożyczysz go koledze, samochód niestety okazuje się mieć wadę, przez która kolega ma wypadek - rozumiem ze odpowiadasz za to karnie jako właściciel? Nie producent samochodu?”
                              W tym wypadku nie winny będzie producent samochodu tylko ospa a która go rozbudowała. I do niej zapukają z pytaniem czy aby na pewno wszystko było zgodnie z zasadami sztuki.
                              Porównanie zreszta od czapy bo wypadek mógł zależeć od kierowcy a trudno kogoś winnic ze było trzęsienie ziemi.
                              • domi128 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 16:44
                                ichi51e napisała:

                                > Od oazę się do
                                > „ Jesli kupisz samochód, i w dobrej wierze pożyczysz go koledze, samochód niest
                                > ety okazuje się mieć wadę, przez która kolega ma wypadek - rozumiem ze odpowiad
                                > asz za to karnie jako właściciel? Nie producent samochodu?”
                                > W tym wypadku nie winny będzie producent samochodu tylko ospa a która go rozbud
                                > owała. I do niej zapukają z pytaniem czy aby na pewno wszystko było zgodnie z z
                                > asadami sztuki.
                                > Porównanie zreszta od czapy bo wypadek mógł zależeć od kierowcy a trudno kogoś
                                > winnic ze było trzęsienie ziemi.
                                >

                                No ale chyba w wątku jest opisana sytuacja gdzie nie było żadnej rozbudowy. Został zbudowany blok, mąż autorki bloku nie zbudował, ani nie rozbudował. Więc skąd to dopowiedzenie o rozbudowywaniu?

                                A w moim porównaniu do samochodu zaznaczyłam, ze wypadek w wyniku wady samochodu. Nikt go tez nie rozbudowywal.
      • kamin Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:01
        Ich blok nie był wieżowcem. W naszych wiadomoscisch piszą o kimś innym
        • krolewska.asma Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:04
          Zgadza się info o aresztowaniu na lotnisku i bracie
          • kamin Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:08
            Ale u nas piszą o wieżowcu na 250 mieszkań, a nie o domu dla jednej licznej rodziny.
            • krolewska.asma Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:11
              to, ze jesteśmy we wszystkich tureckich wiadomościach. Maz został uznany za kryminalistę , podane jest jego imię i nazwisko, adress w Turcji . Wszędzie opis, ze próbuje uciec za granice

              Nic nie ma w necie o dzisiejszym aresztowaniu
              • dni_minione Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:15
                Ale przecież widziałyśmy na zdjęciach ten dom Leyli, zawalony po ostatnie piętra. Na pewno nie był to luksusowy apartamentowiec pełen bogatych Turków. Nie baw się może w śledczego asma.
              • tanebo001 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:24
                Jest ale wszystko jest wycinane.
              • kamin Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:45
                Czytałaś tureckie wiadomości?
                • hugo43 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:55
                  Jest właściwie na wszystkich portalach info.włącznie z imieniem i nazwiskiem i planowana ucieczka do Szwajcarii.napisane,jakby ze 30 budynków się zawaliło z winy męża Leyli.co za absurd!!!
        • dni_minione Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:07
          No i tego od luksusowego apartamentowca zatrzymano już tydzień temu.
      • hanusinamama Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:18
        Ona nie mowi o wieżowcu....
    • unikotka Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:37
      Strasznie współczuję.
    • iwles Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:37

      O matko!
      Przeciez to absurd!
    • mayaalex Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:41
      Mam wielka nadzieje, ze to tylko pokazowka i ze meza szybko bedziesz miala ze soba.
      Nie dziwi mnie to w ogole niestety, Erdoganowi pali sie ziemia pod stopami a wybory zapowiedzial na maj… Dobrze ze masz prawnikow w rodzinie, dzialajcie szybko. Trzymam kciuki!
    • krolewska.asma Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:50
      Chyba nie macie tam życzliwych ludzi bo jest napisane ze ktoś na niego doniósł ?

      Masakra
    • glasscraft Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:51
      Popatrzylas na date zanim wkleilas te rewelacje?
      • yannefer Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:56
        Tzn?
        • glasscraft Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:02
          Asma wkleila link do artykulu (moderacja wyciela i slusznie) o aresztowaniu kogos - data artykulu 10/2/23.
      • krolewska.asma Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:02
        A ty co znalazłaś o aresztowanej osobie na lotnisku która ma brata który tez jest poszukiwany ?
        • glasscraft Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:08
          Nic, bo nie szukalam i szukac nie zamierzam - nie mam potrzeby wiedziec, jak ma na imie maz autorki watku. Leyla - mam nadzieje, ze to jakas glupia pomylka (moze podobne imie/nazwisko) i ze sie wszystko wyprostuje.
          • arthwen Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:54
            Raczej nie pomyłka, skoro adres domu się zgadza.
            To absurd, owszem, ewidentnie próbują szukać kozłów ofiarnych, jakby nie dość było tragedii. I jeszcze deweloper, ok, ale tacy prywatni właściciele?
    • heca7 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:53
      To jakiś Proces Kafki na żywo sad Mam nadzieję, że jutro wszystko się wyjaśni i bardzo wam współczuję. Jakbyście mało nerwów mieli...
      • panna.nasturcja Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:02
        Ale czemu Wy wszystkie piszecie, ze to jest absurd?
        Są właścicielami budynku wielorodzinnego. Pod gruzami tego budynku zginęli ludzie.
        Jeśli budynek nie był postawiony zgodnie z normami i przepisami to MOGĄ być współwinni śmierci ludzi.
        Czemu Was tak to szokuje?

        Ja rozumiem, że to jest dramat prywatny dla autorki wątku, ale to nie zmienia prawa.

        Czytałam kilka dni temu artykuł o prowincji (gminie?) w Turcji, objętej tym trzęsieniem ziemi, gdzie nikt nie zginął. Bo burmistrz rygorystycznie pilnował zgodności z przepisami na budowach i nakazał rozbiórkę wszelkich samowolek budowlanych. I to uratowało ludziom życie.
        Dla mnie jest oczywiste, że jeśli zgineli ludzie to się bada czy budynek był zgodny z normami, przepisami itd a jeśli nie był to się odpowiada prawnie.
        • marta.graca Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:19
          Ale właściciel tylko w niewielkim zakresie odpowiada za zgodność budowy budynku z normami i przepisami, przynajmniej u nas. Od tego są organy udzielające pozwolenia na budowę, nadzoru budowlanego itd.
          • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:31
            > Od tego są organy udzielające pozwolenia na budowę, nadzoru budowlanego itd.

            I podobno nagminne było dawanie łapówek tym organom kontroli, żeby dawały zgodę na użytkowanie budowli źle wykonanych.

            Nie twierdzę, ze to przypadek męża autorki wątku, może jego dom był poprawnie wybudowany. Ale próba wyjazdu z kraju zanim się sprawa do końca nie wyjaśni, nie wygląda dobrze. A drugiego właściciela szuka policja...
        • iwles Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:19

          "Ale czemu Wy wszystkie piszecie, ze to jest absurd?"

          Bo nie aresztuje się, tylko przesluchuje i wyjaśnia z WOLNEJ STOPY w takiej sytuacji.
          Po drugie - kłamstwem jest zarzut UCIECZKI z kraju, skoro od 20 lat mieszka w innym państwie i po prostu wracał do domu.
          Po trzecie - trzęsienie ziemi, to wypadek losowy. Zarzucać to mozna raczej władzom, ewentualną opieszałość i brak zorganizowania ewakuacji wcześniej. I ostrzeżeń w porę.
          Tam zrujnowane budynki liczyć można w grubych setkach, trudno obwiniać deweloperów.
          Ale zawsze najłatwiejsze jest polowanie na czarownice.
          • niemcyy Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:33
            Akurat tam obwinianie deweloperów nie jest bezpodstawne, bo wiele tysięcy ofiar mogłoby nadal żyć, gdyby było budowane jak należy.

            Z wolnej stopy to i w normalnym kraju wyjaśnienia składa ktoś, w czyim przypadku nie ma ryzyka, że się zmyje, a mieszkając w Szwajcarii nikt rozsądny- po rozejściu się wieści, co się dzieje- nie będzie czekał w Turcji, czy mu coś zrobią choćby bezpodstawnie i też trafi do wiadomości. Raczej szwagier wątkodajki i współwłaściciel budynku nie będzie teraz wracał do Turcji ratować brata...
          • panna.nasturcja Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 22:45
            Jak z wolnej stopy jak on wsiadał do samolotu by wyleciec do Szwajcarii? Jak go mieli powstrzymać?
            Nie, nie trudno obwiniać deweloperów. Jeśli coś jest zbudowane nie tak jak powinno to dokładnie deweloperów trzeba obwiniać. To oni odpowiadają za to by budynki były bezpieczne i zgodne z normami.
            I, jak pisałam, w prowincji, w której się tego przestrzega nikt nie zginął.
            • marta.graca Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 07:53
              Nie "się" tego przestrzega, tylko władze samorządowe tego przestrzegały. A jeśli chodzi o obowiązki i odpowiedzialność, to spoczywa ona przede wszystkim na organach państwa.
        • hanusinamama Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:22
          Nasturcja bo tu ciała dali urzednicy i całe panstwo latami pozwalalając na samowolkę budowlaną.
          Budynek budował ojciec męża watkodajki. Jak teraz ten maz za to odpowiadać?
          Ja juz pomijam, ze tam były grube wałki na zbrojeniach budynków i samym betonie - nie wiesz do konca jaki beton kupujesz. Mozesz być porzekonana ze kupujesz dobry a dostajesz gówno, masa budynków tak była budowana.
          Nie mówimy o deweloperce- budujesz dla kogoś, masz w dupie jakoś. Oni tu budowali dla siebie
          • panna.nasturcja Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 22:49
            Nie, nie tylko urzędnicy, także ci, którzy tej samowolki dokonują. Przecież oni to robią własnymi rękoma, urzędnicy za pieniądze przyklepują, obie „części” są tak samo winne.
            Ja nie piszę o budynku autorki wątku, bo nic o nim nie wiem.
            Ale jakoś nie sądzę by starszy pan własnymi rękoma postawił sześciopiętrowy budynek wielorodzinny. Więc jednak nie on budował.
            • mia_mia Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 23:17
              Wiele lat temu, na początku bumu budowlanego u nas ludzie robili przedziwne rzeczy, a urzędnicy przymykali oko na te pomysły.
              Czytałam kiedyś o jakimś deweloperze, który postawił o piętro więcej niż wynikało z projektu, jak przyszedł nadzór to stwierdził, że widać się chłopaki rozpędzili, blok podobno stoi nadal. Ludzie prywatni budując też cięli koszty na bezpieczeństwie.
              W Turcji było pewnie podobnie jak u nas, niestety ostatnie zdarzenia obnażyły skalę oszustw w najbardziej tragiczny sposób.
              • ichi51e Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 01:14
                "na Podhalu prawo budowlane się nie przyjęło" przecież to jest fakt uncertain dobrze ze trzęsień ziemi nie mamy
                • alicia033 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 07:21
                  ichi51e napisała:

                  > "na Podhalu prawo budowlane się nie przyjęło" przecież to jest fakt uncertain

                  gdzieś ci ichi coś dzwoni ale nie w tym kościele.
                  Akurat na Podhalu nie buduje się technologicznie źle, wręcz przeciwnie.
                  Problem jest z dopasowaniem się do przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym ale bynajmniej nie dotyczy to tylko Podhala.
                  • ichi51e Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 09:30
                    przecież to jest cytat big_grin
                    • alicia033 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 10:48
                      ichi51e napisała:

                      > przecież to jest cytat big_grin

                      owszem, tylko widzisz, ichi, kontekst ma znaczenia.
                      Jak nie mam za specjalnie dobrego zdania o góralach, tak wiem, że przy budowie domu nie będą oszczędzać, bo dobrze wiedzą, że właśnie ze względu na to, z jakimi siłami przyrody muszą się mierzyć, to im się nie opłaci.
                  • spirit_of_africa Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 09:38
                    Chyba tobie coś dzwoni nie w tym kościele. Nie słyszałaś o ludziach którzy zginęli pod niezgłoszoną wiata wypożyczalni nart ani pod samowolnie zbudowana bramą?o spalonych budynkach zabytkowych?
                    • alicia033 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 10:40
                      To akurat bynajmniej nie jest domeną Podhala, tylko właśnie występuje wszędzie .
                      A jeśli, powtórzę, chodzi o domy, to górale nie oszczędzają, bo fuszerka, w ich warunkach, bardzo szybko się mści.
        • bi_scotti Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 00:51
          Nasturcjo, w pewnym sensie ... it doesn't matter jakie tam (w Turkiye) jest prawo; w sytuacjach jak ta tu opisywana, mozna tylko zacytowac Pana Brandysa "(...) jak świat światem, kiedy aresztowali chłopa, to baba wrzeszczała – niewinny!" i inna opcja jest nie do zaakceptowania; gdy bija "naszych", muruje sie "brame" i chroni "swoich" - nie czas ani miejsce na rozwazania na chlodno na temat jakiejkolwiek potencjalnej wspolwiny. A poniewaz Leyla jest "nasza", to jedyne czego my tu od siebie mozemy oczekiwac to wsparcia (unconditional!) dla niej i jej rodziny. Wszak przyszla do nas po owo wsparcie wiec tu jestesmy zeby byc po jej stronie, no matter what!
          Take care, Leyla! Peace.
          • panna.nasturcja Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 04:37
            Rozumiem intencje, ale się z tym nie zgadzam.
            Przez takie myślenie giną ludzie. Bo "jakoś to będzie".
            • marta.graca Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 07:54
              Ludzie giną, bo państwo nie działa jak trzeba.
              • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 09:02
                > Ludzie giną, bo państwo nie działa jak trzeba.

                Ale ten zawalony dom, o którym piszemy w wątku, nie był własnością państwa, tylko prywatnych osób! Co ma państwo do tego?

                Jak stolarz źle zbuduje krzesło, które załamie się pod Twoją siostrą i ona złamie kręgosłup, to co państwo powinno zrobić? Wypłacić odszkodowanie siostrze, czy ścigać stolarza?
                • danaide2.0 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 09:05
                  A to już zależy od przepisów.
                • evee1 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 10:46
                  Ale jak firma budowlana buduje mi dom, a odbiór zatwierdza inna firma sprawdzająca zgodność z przepisami, to nadal ja jako właściciel mam ponosić winę, bo dom się zawalił? Jak ja niby mam sprawdzić, że dom jest zbudowany właściwie, skoro się na tym kompletnie nie znam. Po to wynajmuje fachowców.
                  • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 11:09
                    > nadal ja jako właściciel mam ponosić winę, bo dom się zawalił?

                    Wyobraź sobie, że wynajmujesz na Mazurach dom na wakacje z całą rodziną. Pewnej nocy dom staje w płomieniach, ginie w nich Twoja siostra i jej dwójka dzieci, cały Wasz wakacyjny dobytek trawi ogień.

                    Do kogo w tej sytuacji będziesz szła: do właściciela, którego znasz i którego dane masz na umowie najmu czy do inspektora nadzoru budowlanego, który podpisał odbiór?
                    • iwles Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 11:15
                      demodee napisała:

                      [...]

                      głupie i zupełnie nie a'propo wymyślasz te przykłady.
                      Policja to nie demodee z siostrą na wakacjach.
                      • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 11:40
                        W Polsce w przypadku spalonego domu na Mazurach też zjawia się policja, albo osoby poszkodowane do niej idą, jeśli nie mogą znaleźć właściciela.
                        • anilorak174 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 12:00
                          I patrzy się przede wszystkim czy miał pozwolenie. I projekt. Jak miał i zbudował zgodnie z nim to szuka się dziury w projekcie. A właściciel za to nie odpowiada, tylko ten kto podpisał projekt, kierownik budowy czy inspektorzy nadzoru.
                          Właściciela można ścigać jak budował sobie samowolnie.
                          • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 12:11
                            > I patrzy się przede wszystkim czy miał pozwolenie. I projekt.

                            Ale tego pozwolenia i projektu chyba się szuka u właściciela? Bo to on powinien mieć wszystkie papiery dotyczące domu na Mazurach, chyba? A właściciela nie ma, ktoś mówi, ze był widziany na lotnisku, policja jedzie na lotnisko i zatrzymuje właściciela na chwilę przed odlotem do Szwajcarii. Źle robi taka policja?

                            Ja bym na miejscu tego właściciela domu na Mazurach nigdzie nie leciała, tylko przyszła na policję z papierami i udowodniła, ze ja, jako właściciel, mam papiery w porządku. A instalację elektryczną odbierał jakiś mgr inż. Kowalski i jego teraz szukajcie!
                            • evee1 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 12:18
                              I co, teraz wszyscy właściciele domów w Turcji, które się zawaliły (o ile żyją oczywiście) mają gdzieś tam dostarczać papiery? Ktoś o to prosił w ogóle?
                            • iwles Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 12:19
                              "Ja bym na miejscu tego właściciela domu na Mazurach nigdzie nie leciała, tylko przyszła na policję z papierami"


                              Jeżeli mieszkasz kilkadziesiąt lat za granicą, to GDZIE trzymasz swoje papiery ???
                              • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 12:26
                                Pewnie w domu w Szwajcarii, w górnej szufladzie.

                                I dzwonię do kogoś, kto opiekuje się moim szwajcarskim domem pod moją nieobecność, żeby mi kurierem tę teczkę przesłał do Polski. Albo żona leci z dzieciakami i mi wysyła, a ja zostaje na Mazurach, żeby nie być posądzonym o próbę ucieczki.
                            • anilorak174 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 12:44
                              Zdradzę ci sekret- kopie projektów i pozwoleń są w archiwach urzędów także.
                              • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 12:51
                                To tym bardziej.
                                • anilorak174 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 13:01
                                  Co tym bardziej? Po sorawdzeniu, że jest projekt i pozwolenia w archiwum powinni się odstosunkowac od właściciela, a nie zatrzymywać na lotnisku.
                                  Tu pewnie nikt palcem nie kiwnal by sprawdzić bo zatrzymanie na lotnisku jest bardzo medialne i uciszy gawiedź.
                                  • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 13:12
                                    Ja bym poszła na policję i powiedziała, ze chcę jechać do Szwajcarii i czy będą mnie potrzebowali przy dochodzeniu.

                                    Jeśli by powiedzieli, że nie, bo wszystkie papiery maja w archiwach i żeby im podać namiary na siebie w Szwajcarii, to bym pojechała na lotnisko.
                                    • anilorak174 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 13:14
                                      Ty chyba nie wiesz jakim krajem jest Turcja...
                                      • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 13:24
                                        Jest krajem, w którym mam ulokowany kapitał (w postaci nieruchomości)...
                                        • anilorak174 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 13:26
                                          To uważaj by ciebie nie przymknęli.
                                        • iwles Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 14:35
                                          demodee napisała:

                                          > Jest krajem, w którym mam ulokowany kapitał (w postaci nieruchomości)...


                                          To czemu jeszcze ciebie tam nie ma?

                                        • chicarica Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 21:30
                                          To tylko uważaj żeby ci się te twoje inwestycje nie sypnęły bo jak pojedziesz to cię wsadzą do pierdla.
                                  • asia.sthm Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 13:52
                                    > zatrzymanie na lotnisku jest bardzo medialne i uciszy gawiedź.

                                    Erdogan teraz bardzo dba o pokazanie swojej mocy sprawczej. Najlepiej widowiskowo.

                                    Przeciez od Szwecji domaga sie wydania mu swoich przeciwnikow politycznych (niby terrorystow) a ze ich nie dostal to teraz musi naprodukowac sobie nowych.
                                    Od Szwajcarii tez bedzie sie teraz domagac wydania mu terrorystow budowlanych.
                                    (leyla wybacz, to tylko alegoria)
                                    Trzymam za twoja rodzine, dragedia i teraz okropnosci, wspolczuje szczerze.
                                  • taje Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 14:28
                                    Dokładnie. Z ciekawości przejrzałam kilka artykułów w prasie tureckiej (z automatycznym translatorem) i one wszystkie wyglądają identycznie, jak z jednego szymla. Copy paste. Wygląda na zorganizowaną akcję medialną w celu uspokojenia nastrojów społecznych. Władza zatrzymuje "winnych" to i lud się cieszy.
                                    • jednoraz0w0 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 15:45
                                      Akurat to, że artykuły są jak copy paste to jest normalne, bo tego typu treści są brane z agencji prasowych. Nie myślisz chyba, ze każda gazeta wysyła swojego reportera na miejsce.
                                      • taje Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 16:26
                                        Nie wiem skąd tureckie gazet brały te informacje, żadna centralna turecka agencja prasowa mi się nie pokazała w searchu. Ale nawet gdyby, to w takich sytuacjach rzetelna prasa powołuje się na informacje podane przez kogoś a nie robi copy and paste sprawiając wrażenie, że samemu doszło się do takich wniosków.
                                        • jednoraz0w0 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 17:03
                                          To znaczy są dokładnie te same teksty podpisane za każdym razem innym nazwiskiem?
                                          • taje Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 18:19
                                            Mniej więcej tak. Różne gazety, ten sam tekst.
                                            • jednoraz0w0 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 18:25
                                              To, ze różne gazety, to nic nie znaczy, tekst może być z Reutersa albo jakiejś tureckiej agencji albo zwyczajnie z oświadczenia biura prasowego tamtejszych służb i wtedy tak właśnie będzie, różne gazety, ten sam tekst. Byłoby wręcz bardzo dziwne, gdyby wszystkie gazety miały swoich ludzi przy jakimś aresztowaniu.
                                        • jednoraz0w0 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 18:26
                                          taje napisała:

                                          > Nie wiem skąd tureckie gazet brały te informacje, żadna centralna turecka agenc
                                          > ja prasowa mi się nie pokazała w searchu.

                                          Oczywiście ze ci się nie pokaże, bo przecież swoje treści ma za paywallem i loginem dostępnym dla redakcji.
                                          • taje Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 20:27
                                            No ale nie wiem, co właściwie chcesz mi udowodnić. Że gazety, które robią zwykłe copy and paste artykułu bez dodania linijki od siebie to rzetelne dziennikarstwo bo to niby normalne i wcale a wcale nie wygląda na upolitycznioną akcję? Jeśli chcesz wiedzieć to wrzuciłam w wyszukiwarkę tytuł jednego artykułu o mężu Leyli po turecku i w cudzysłowie (w tytule nazwa własna). Dostałam 408 identycznych trafień. Artykuły też wyglądają na takie same. Tak, na pewno zwykła praktyka dziennikarska.
                                            • jednoraz0w0 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 20:41
                                              Niczego nie chce ci udowodnić, tylko mówię, ze ten sam artykuł w różnych gazetachbto żaden dowód na reżimową kontrolę nad treściami tylko najnormalniejsza praktyka we wsztstkich redakcjach świata. Tak, jest to najnormalniejsza praktyka dziennikarska. Jest coś takiego jak wire service, czyli sieć redakcji połączonych do serwisu z subskrypcją i właśnie na tym to polega, materiał robi jeden dziennikarz z jednej gazety lub agencji a inne redakcje, mające dostęp do subskrypcji, mogą go u siebie opublikować. Sama z niego korzystałam. Jak sobie to inaczej wyobrażasz? Wysłanie na lotnisko 408 reporterow? Co oczywiście nie znaczy, ze tamtejszy rząd jest przyzwoity i demokratyczny, to inna para kaloszy, ale 408 takich samych wyników akurat nie ma z tym nic wspolnego.
                                              • jednoraz0w0 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 20:46
                                                Borze drogi, sorki za polszczyznę i powtórzenia, tak to jest jak się na telefonie kreuje treści.
                                  • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 19:51
                                    > Po sorawdzeniu, że jest projekt i pozwolenia w archiwum powinni się odstosunkowac od właściciela,

                                    Obowiązkiem właściciela, szczególnie takiego, który wynajmuje dom obcym, jest dopilnowanie, by wszystkie instalacje były okresowo sprawdzane przez fachowców.

                                    Więc w przypadku domu na Mazurach, który wybudował 50 lat temu ojciec obecnego właściciela, to jeśli dom spłonął w pożarze, przede wszystkim właściciel pokazuje papier, że fachowiec od instalacji elektrycznej był u niego miesiąc temu i nie stwierdził jej wad. Wtedy policja/prokuratur przesłuchuje fachowca od instalacji.

                                    Jeśli natomiast termin kontroli dla instalacji elektrycznej minął w zaszłym miesiącu, to prokurator czy tam policja przesłuchuje właściciela.
                            • cosmetic.wipes Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 14:37
                              Twoja "wiedza" o budownictwie jest porażająca. Nie myślałoś, żeby zastąpić na stanowisku ministra Kwiecińskiego? Podstawowe kwalifikacje w postaci ujemnego IQ już masz.
                          • mia_mia Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 13:31
                            Obawiam się, że w Turcji zwłaszcza 20 lat temu obowiązywało bardzo luźne podejście do projektów i wykonania i teraz w przypadku prawie każdej nieruchomości będzie można wykazać błędy, będzie szukanie winnych i przerzucanie się odpowiedzialnością?
                            • snakelilith Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 14:04
                              mia_mia napisał(a):

                              > Obawiam się, że w Turcji zwłaszcza 20 lat temu obowiązywało bardzo luźne podejś
                              > cie do projektów i wykonania

                              Po ciężkim trzęsieniu ziemi w 1999 roku w Turcji, wskutek którego zginęło prawie 18 tys. ludzi, zmieniono tam regulacje dotyczące budowy domów. Oficjalnie więc przepisy i wymagania były, ale dla nikogo nie było tajemnicią, że gorzej było przestrzeganiem tych przepisów, zwłaszcza w tak zaludnionych i co tu ukrywać, niezbyt bogatych prowincjach w dotkniętym aktualnym trzęsieniem regionie. Więc to, że nagle się ludziom przypomniało, że dyskusja na ten temat już była i próbuje się teraz znaleźć na szybko winnych, nikogo specjalnie nie dziwi. Ale że wszystko przebiega chaotycznie też nie powinno dziwić. Trochę jakby charakterystyka kraju, taka ambiwalencja pomiędzy wiarą w kismet i pewną egzaltacją, gdy coś pójdzie nie tak.
                • domi128 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 16:12
                  Nie mówimy o stolarzu, tylko właścicielu krzesla (domu). Rozumiem ze do więzienia w tej sytuacji powinno się wysłać właściciela krzesła.
            • hanusinamama Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 10:08
              Ludzie tam gineli bo urzędnicy i całe panstwo dało ciała przez lata działając jak działali.
              Tu jest ewidentnie zrzucanie winy na innych. Jakby zapadło sie jedno osiedle...a inne stały to możnaby tak rozpatrywać. A tu spora część kraju jest w gruzach.
              W kraju praworządnym zatrzymanie jakie opisuje watkodajka byłoby ok. Do wyjaśnienia...ale tu bedzie szukanie kozłów ofiarnych, byle pokazać, ze coś sie robi
              • b.bujak Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 21.02.23, 17:57
                hanusinamama napisała:

                > Ludzie tam gineli bo urzędnicy i całe panstwo dało ciała przez lata działając j
                > ak działali.
                > Tu jest ewidentnie zrzucanie winy na innych. Jakby zapadło sie jedno osiedle...
                > a inne stały to możnaby tak rozpatrywać. A tu spora część kraju jest w gruzach.
                > W kraju praworządnym zatrzymanie jakie opisuje watkodajka byłoby ok. Do wyjaśni
                > enia...ale tu bedzie szukanie kozłów ofiarnych, byle pokazać, ze coś sie robi


                www.rp.pl/kleski-zywiolowe/art37948231-turcja-jest-miasto-na-poludniu-w-ktorym-nie-zawalil-sie-zaden-dom?fbclid=IwAR3kISQl7X0UsYQQjxY6sTuZFI2klt-6fcLvAMyTPiWMsZERVaawRaERS_Q
          • extereso Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 07:49
            W pełni się zgadzam. Wszystko można napisać czy powiedzieć, ale warto pomyśleć kiedy, w jakim kontekście.
          • iuscogens Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 18:11
            Zgadzam się z bi_scotti, bardzo ładnie napisałaś. Dużo siły Leyla!! Trzymaj się!!
      • demodee Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:09
        > To jakiś Proces Kafki na żywo

        A co ta sytuacja ma wspólnego z "Procesem" Kafki?
    • kamin Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:54
      Czy w tym bloku zginęły również osoby spoza rodziny? Ktoś z wynajmujących mieszkania?
      • leyla76 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:58
        Nikt, tylko nasza rodzina.
        • igge Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 22:34
          Wyrazy współczucia.
          Ściskam. Trzymaj się jakoś.
    • cosmetic.wipes Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:56
      Jakie mąż ma obywatelstwo? Może da się uruchomić służby dyplomatyczne?
      • leyla76 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:07
        Tureckie i brytyjskie. Poza Turcja mieszka ok 30 lat.
        Niestety na terenie Turcji będzie traktowany jako obywatel Turcji.
        • srubokretka Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 01:17
          Bardzo wspolczuje. Co za koszmar.
          Mam nadzieje, ze nie beda go teraz traktowac jak kieszeni bez dna.
          Straszne jest to co opisujesz. Jak nas dotknela powodz to dostalismy pomoc od rzadu. Nie wyobrazam sobie trafic do wiezienia na dokladke podczas takiej traumy. Chyba bym nigdy nie wrocila do takiego kraju. Postaraj sie byc silna, nie daj sie wyprowadzic z rownowagi. Zle minie.
    • primula.alpicola Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 19:59
      leyla76
      > W tym momencie znienawidziłem Turcje i ich cały rząd , który próbuje zwalić wi
      > nę za ich bezprawie na zwykłych ludzi.

      Tak, niedemokratyczne rządy często zaczynają ludziom przeszkadzać dopiero wtedy, kiedy reżim dotknie ich osobiście.

      Współczuję stresu i niech się sprawa szybko rozwiąże pomyślnie.
      • panna.nasturcja Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:04
        primula.alpicola napisała:

        > Tak, niedemokratyczne rządy często zaczynają ludziom przeszkadzać dopiero wtedy
        > , kiedy reżim dotknie ich osobiście.

        Boleśnie prawdziwe.

      • niemcyy Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:08
        primula.alpicola napisała:

        > leyla76
        > > W tym momencie znienawidziłem Turcje i ich cały rząd , który próbuje zwa
        > lić wi
        > > nę za ich bezprawie na zwykłych ludzi.
        >
        > Tak, niedemokratyczne rządy często zaczynają ludziom przeszkadzać dopiero wtedy
        > , kiedy reżim dotknie ich osobiście.

        Tak, Turkom w Niemczech np. wysoka inflacja w Turcji była na rękę, bo dzięki problemom ludzi tam mogli od nich kupować ziemię i nieruchomości na wakacje czy emeryturę na lepszych warunkach niż normalnie.

        > Współczuję stresu i niech się sprawa szybko rozwiąże pomyślnie.
        Ja też współczuję.
    • szaraiwka Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:01
      Ogromnie współczuje. To jest niestety sytuacja jakiej należy się spodziewać wszędzie gdzie wymiar sprawiedliwości podporządkowany jest rządowi i politykom. Wtedy nie ma szansy na sprawiedliwy proces. Wdpolczuje ogromnie. I nam wszystkim tez bo PiS próbuje i próbuje i w końcu zaorze niezawisłe sądownictwo (o prokuraturze nie mówiąc). A suweren miał jak dotad w d…
    • extereso Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:04
      Straszne momenty przeżywacie! Oby jutro go zwolnili...
    • bazia_morska Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 20:23
      Współczuję i trzymam kciuki za szybkie i pozytywne wyjaśnienie.
      • hugo43 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:07
        Leyla,mam nadzieje,ze sprawa sie szybko wyjaśni,przecież to jakiś absurd!!!
        W naszym bloku na ostatnim pietrze mieszkanie ma deweloper,który budował ta cześć osiedla.z 4 piętra w środku nocy pierwszy uciekł z rodzina i nikt do tej pory nie wie gdzie jest.klatka schodowa jest trochę uszkodzona,kontroli nie bylo,ludzie wracają,,bo od jutro szkoła.istny cyrk.taka jest Turcja,co z tego ze projekty ok,skoro wykonawcy na materiałach oszczędzają.
        • hugo43 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:19
          Znalazlam ten artykuł na jednym z głównych portali .Boże ,jaka propaganda,próbował uciekać,podane pełne imię i nazwisko!!!no i co ciekawe ,napisane.ze wiele osob straciło tam życie!!nikt nie napisał,ze to najbliższa rodzina.gdybym nie znała sytuacji,to pomyślałabym,ze to jakiś megadeweloper uśmiercił setki osob☹️
          • hugo43 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 21:24
            Pocieszajace jest to,ze duzo osób aresztowanych po złożeniu wyjaśnień jest zwolniona,ale show zrobiony
          • panna.nasturcja Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 23:08
            Ale to przeciez nie jest tak, że jak zginęła tylko rodzina to nic się nie stało.
            • hugo43 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 23:42
              Stało sie i to duzo,ale ten artykuł jest tak napisany jakby maz Leyli był potentatem budowlanym i pół osiedla powalił,co jest manipulacja.tekst w stylu:w wyniku zaniedbań dewelopera życie straciło wiele osób.
              • panna.nasturcja Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 04:39
                Nie no, tu masz rację, ktoś szuka sensacji i "klikalności" kosztem człowieka.
                • danaide2.0 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 08:58
                  Nie chodzi o klikalność. Nie jestem na bieżąco, ale zdaje się, że Erdogan przełożył wybory na maj. Nagonka na ludzi, prywaciarzy, ma zmniejszyć winę władz. A że nie działają domniemanie niewinności i inne standardy demokracji - kogoś to dziwi?
                  • vivi86 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 09:03
                    Gdzie indziej też nie działa. Ile razy widziałam pełen wizerunek i dane radośnie publikowane z zarzutami pod adresem. Żadnych dowodów, prawomocnego wyroku tym bardziej.
                  • asia.sthm Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 09:10
                    > Erdogan przełożył wybory na maj. Nagonka na ludzi, prywaciarzy, ma zmniejszyć winę władz.

                    Erdogan juz od jakiegos czasu szaleje w walce o wygrane wybory. Rozrabia na arenie swiatowej wygadujac niewiarygodne bzdury, ale w oczach swoich wyborcow jest mocarzem z ktorym caly swiat sie liczy i boi. Taki wizerunek buduje. Teraz ma mozliwosc wykazac sie na arenie krajowej. Czegoz to populista dyktator nie jest w stanie dokonac?
                    • chicarica Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 20.02.23, 11:53
                      Coś mi to przypomina. Turcja wstaje z kolan, prawda?
          • koronka2012 Re: Musze cos napisać, bo nie wytrzymam - 19.02.23, 23:52
            Ichnie TVPIS… ☹️ niestety to wygląda jakby nakazano im działać według zasady „nieważne czy to prawda, ważne że dobrze wygląda piarowo” 🫤. A to z kolei nie napawa optymizmem jeśli chodzi o szybkie zakończenie sprawy…
Pełna wersja