Oczekiwania wobec pomocy domowej

    • konsta-is-me Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 20.02.23, 22:28
      Współczuję tej pani, jak by ktoś miał pretensje że nie złożyłam parasolki albo są zacieki na sztućcach ,to bym uciekał gdzie powietrza pieprz rośnie.
      Ty masz problem nie z czystością tylko z soba.
      1.Rozszerzać jej zakres obowiązków bez konsultacji.
      2.Oczekujesz że się "domyśli".
      3.Następnym razem dołożysz mokre kalosze i będziesz oburzona że nie rzuciła się ich polerować.
      4.A jakby je wypolerowana ,to by się okazało że przegapiła paproszek na podeszwie.
      Jeśli uważasz że za dużo płacisz i 200 zł to taka fortuna - sprzątaj sama. Będzie za darmo.

      • mieszkanienaturalnie Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 20.02.23, 23:35
        Kiedy wychodziłam z domu parasolka jeszcze schła po deszczu. Po około 3 godzinach sprzątania na pewno wyschła, w 55 metrowym mieszkaniu rozłożona zajmuje dużo miejsca. Ja bym ją na miejscu mojej pani złożyła. Sprzątać sama nie zamierzam, ale nie chcę też cwianiary, która za 200 zł zrobi minimum a ja po jej wyjściu będę musiała poświecić pół godziny na przesuwanie mebli i przedmiotów, które ona odsunęła.
        Widzę, że zaczyna się typowe na tym forum łapanie za słówka i czepianie się, więc ja dziękuję za opinie te z serca i niezłośliwe, które się tu pojawiły.
        • taki-sobie-nick Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 21.02.23, 00:17
          Byc moze to nie lenistwo, ale NIECHĘĆ ingerowania w to, czego nie zleciłas. Jeszcze bys się czepiła, bo np. chciałas pokazac parasolkę męzowi, a ona złozyła.

        • konsta-is-me Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 21.02.23, 07:40
          Gdzie widzisz w moim poście "łapanie za słówka"?
          "Czepianie się"? - no cóż , mam wrażenie że to ty się "czepiasz" ("nie złożyła parasolki !!") i lubisz wyżywac się na pani sprzątającej, a teraz na forum.
          Nikt nigdy nie zauważył zacieku na swoich sztuccach- oprócz ciebie.
          Wylewasz żale i pretensje z powodu parasolki...
          Zauważyłaś że większość forum nie rozumie w ogóle o co ci chodzi?
          Pomyśl o tym.
        • aandzia43 Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 21.02.23, 13:50
          Zgadzam się z Konsta, masz problem ze sobą jako pracodawczynią.
        • veryvery Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 21.02.23, 18:42
          Pani parasolkę by złożyła, położyła na komodzie a ty byś miała pretensje że nie na wieszak czy gdzie tam. Skąd ona miała wiedzieć co ma zrobić z parasolką?
    • attiya Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 21.02.23, 07:29
      Zacieki na widelcach? Weź ją zabij od razu, przecież to nie do pomyślenia
      • chatgris01 Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 21.02.23, 08:00
        attiya napisała:

        > Weź ją zabij od razu,
        >
        >

        Widelcem!
        • boogiecat Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 23.02.23, 22:50
          Lyzka, bo bardziej boli
          • chatgris01 Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 23.02.23, 22:55
            Ale zaciekow nie ma...
            • jednoraz0w0 Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 23.02.23, 23:57
              E, w łyżce mogą być nawet gorsze, bo się w niej woda zgromadzi. I można nią oko wydłubać, jak w Malowanym ptaku.
              • boogiecat Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 24.02.23, 16:59
                Serce, jak w Robin Hoodzie przeciez!
    • lu_na_be Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 21.02.23, 11:25
      Uważam, że to dużo za 3 godziny pracy i również oczekiwałabym trochę większego zaangażowania. Przez mój dom też przewinęło się kilka osób do sprzątania, tylko jedna robiła to dobrze, była u nas długo, ale też jej praca w końcu bardzo straciła na jakości. Teraz sprzątamy sami i czasami żałuję, że zrezygnowałam z pomocy domowej.
    • karo.8 Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 21.02.23, 12:08
      Pani dostaje wystarczająco. Powinna sama z siebie wykonać oczywiste prace
      • iwoniaw Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 22.02.23, 13:33
        karo.8 napisała:

        > Pani dostaje wystarczająco. Powinna sama z siebie wykonać oczywiste prace

        Nie ma czegoś takiego jak "oczywiste prace". Dlatego powinno sie ustalać "bede płacić x zł za a,b i c" i tego się trzymać, a nie oczekiwać, że sprzątaczka będzie duchem świętym.
    • marion.marion Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 22.02.23, 18:19
      Składanie parasolki i ścieranie zacieków ba sztućcach??? Że co proszę??? Ojp
      • bene_gesserit Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 22.02.23, 19:12
        No właśnie ją bym więcej poczytała o przewinach tego lenia. Antropologicznie interesuje mnie tworzenie sensow ponad potrzebę.
        Czego jeszcze nie zrobiła pani?

        Nie wyczesala pluszaków córki i są potargane.
        Nie ułożyła książek według kolorow grzbietów, brak estetyki w gabinecie jest.
        Nie uprała sznurówek od wiosennych bitów, aogla się domyślić, że lubię zaczynać sezon z upranymi. I wykrochmalonymi.
        • danka88 Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 22.02.23, 22:11
          Serio istnieją tacy ludzie którzy wycierają naczynia po myciu? Myślałam , że to tylko w filmach
          • taje Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 22.02.23, 22:17
            Pewnie ci, którzy używają prawie wyłącznie zmywarki i nie mają ociekacza na naczynia myte ręcznie. Wtedy jak myjesz ręcznie i nie chcesz, żeby coś ci ciekło w szufladzie, trzeba wytrzeć.
        • jednoraz0w0 Re: Oczekiwania wobec pomocy domowej 23.02.23, 23:59
          Nie ułożyła ubrań w szafie kolorami (a jak ułożyła, to odpierdolic, se nie według długości)
Pełna wersja