Wkurzyłam się na siebie

20.02.23, 14:28
Wiem, ematka najczęściej wkurza się na innych. Nie zauwazyłam, że pod taboretem drewnianym z Ikei starł się filc. No i niestety są zarysowania na panelach winylowych. sad I teraz pytanie, co zrobić? Liczyć, ze będę pamiętała o wymianie filcu? Chronić inaczej? No i co z podłogą? Naprawiać już teraz?
    • purchawka2020 Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:33
      Iść na terapię na pedantyzm.
      • kropkacom Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:39
        Tia... Pedantyzm. Jakby ematce ktoś tak zarysował panele to by był luzik?
        • purchawka2020 Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:46
          Tak.
          • kropkacom Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:03
            Wątpię.
        • primula.alpicola Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:15
          kropkacom napisała:

          > Tia... Pedantyzm. Jakby ematce ktoś tak zarysował panele to by był luzik?


          Ty nam napisz, zawsze wiesz najlepiej, co i jak z "ematką".
          • kropkacom Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:18
            Napisałam.
        • kk345 Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 16:27
          kropkacom napisała:

          > Tia... Pedantyzm. Jakby ematce ktoś tak zarysował panele to by był luzik?

          Martwiłabym się, gdybym zarysowała panele ematce, przyjaciółce, mamie, innej osobie.
          Jeśli to był mój stołek i moje panele: no cóz, wzruszam ramionami, stało się, nie będę się przecież biczować- dobrze, ze to u mnie.
    • gryzelda71 Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:33
      Przykleić nowe i tyle. Albomposzukaj takich nakładek na nóżki.
      • kropkacom Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:35
        No przykleiłam. Daj link do tych nakładek smile
        • gryzelda71 Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:43
          Na.ali poszukaj
          • gryzelda71 Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:44
            allegro.pl/oferta/nakladki-silikonowe-filc-30x30mm-na-nogi-krzesla-10714621498
            • kropkacom Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:49
              Dzięki. Zobaczę czy znajdę tu takie.
              • ichi51e Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:54
                te są słabe - cały czas pękają. lepsze są skarpetki z filcem. Wszystko jest na amazonie - sprzedawcy amazona tez znaja alibabe.
                • gryzelda71 Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:56
                  To tylko.przyklad.
                  • kropkacom Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:58
                    Zrobię rozpoznanie.
    • auksencja15 Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:40
      Bez filcu panele się zdzierają? Nie mam nigdzie żadnych podkładek i uszkodzeń brak
      • kropkacom Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:44
        Inaczej tych zarysowań nie umiem wyjaśnić.
        • memphis90 Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:48
          Tak było od początku.
          • kropkacom Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:50
            Raczej nie smile
            • auksencja15 Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:52
              Może jakiś kamyk czy coś metalowego? Od samych mebli typu stołek czy krzesło to nie powinno być większych uszkodzeń
              • kropkacom Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:56
                Może żwirek. Chociaż kot ma pod kuwetą matę, która niweluje częściowo roznoszenie żwirku. No i jednak rysy zauważyłam dopiero teraz a filc się starł niestety.
    • ichi51e Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:53
      panele naprawiać od razu (jak się da) meble podklejac. Normalne zgrzycie nie ma co się załamywać..
      • ichi51e Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:53
        *zużycie
      • kropkacom Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 14:57
        Dzięki dobra kobieto. Właśnie patrzyłam jak się to naprawia i to proste nie jest.
        • 71tosia Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:04
          Z tego co wiem to paneli winylowych się nie naprawia tylko wymienia (wycina fragmenty i kładzie nowe), jak to kilka zarysowań to nie warto. Nie przejmuj się i tyle.
      • kropkacom Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:13
        Od wejścia nie, ale jak się trochę pochylisz i światło się odpowiednio ułoży to tak.
        • kropkacom Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:13
          To do kk345
        • aqua48 Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:54
          kropkacom napisała:

          > Od wejścia nie, ale jak się trochę pochylisz i światło się odpowiednio ułoży to
          > tak.

          Od pochylania się bolą plecy. a od złego światła oczy. Daj sobie spokój.
        • kk345 Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 16:28
          kropkacom napisała:

          > Od wejścia nie, ale jak się trochę pochylisz i światło się odpowiednio ułoży to
          > tak.
          Nie pochylaj się, patrz w inną stronę- to dobrze robi na radość życia.
    • kropkacom Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:03
      Za godzinę mąż odbiera wyniki biopsji a ja przeżywam panele tongue_out
      • 71tosia Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:06
        Pewnie dlatego ze jesteś zdenerwowana to rysy na panelach urosły do problemu. Mam nadzieje ze wynik męża będzie Ok.
      • daniela34 Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:07
        Trzymam kciuki za wyniki, a panele przeżywasz zapewne zastępczo.
        • kropkacom Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:10
          Może. Po prostu mnie to zdenerwowało, bo staram się myśleć do przodu. A jednak...
          • kk345 Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 16:29
            A jak wyniki męża?
            • kropkacom Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 17:30
              Na szczęście na razie biopsja wyłącza chorobę nowotworową. W perspektywie operacja.
              • kk345 Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 19:20
                No i super, tego się trzymaj i daj spokój panelom
    • kk345 Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:09
      A te zrysowania to z kategorii: nie mogę na nie patrzeć, to masakra, widać je od wejścia, czy raczej: oj? No bo wiesz, świat się nie konczy na zarysowanej podłodze, można patrzeć w inną stronę.
    • primula.alpicola Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:18
      Istnieją preparaty do usuwania/maskowania zarysowań.
      Nie wiem czy będziesz pamiętać o filcu.
    • mid.week Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:18
      Ale jak chcesz panele winylowe naprawiać? To sie nie szlifuje, to sie wymienia na nowe. Zeby wymienoc trzeba rozebrać podloge. Lepiej je pokochać.
      • ichi51e Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:55
        Wydaje mi się ze być może są jakieś chińskie masy plastyczne którymi by się cos tam dało. Ale nie sadze żeby to było warto.
        • ichi51e Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:56
          Cos tego typu www.amazon.de/BLUFIXX-Spezialset-Reparaturstift-Oberflächenreparatur-Lichtgeschwindigkeit/dp/B07F7X6SVN/ref=asc_df_B07F7X6SVN/?tag=googshopde-21&linkCode=df0&hvadid=407099692476&hvpos=&hvnetw=g&hvrand=16790209600264105853&hvpone=&hvptwo=&hvqmt=&hvdev=m&hvdvcmdl=&hvlocint=&hvlocphy=9062727&hvtargid=pla-850011209882&psc=1&th=1&psc=1&tag=&ref=&adgrpid=90034906794&hvpone=&hvptwo=&hvadid=407099692476&hvpos=&hvnetw=g&hvrand=16790209600264105853&hvqmt=&hvdev=m&hvdvcmdl=&hvlocint=&hvlocphy=9062727&hvtargid=pla-850011209882
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Wkurzyłam się na siebie 20.02.23, 15:52
      Kup dywanik i zamaskuj.
Pełna wersja