gama2003
20.02.23, 14:44
Znacie jakieś czary mary na wysuszony nochal ?
Śluzówkę znaczy ?
Od grudniowej infekcji i kataru wszechczasów morduje mnie ta suchość przeokrutnie. Woda morska daje chwilową ulgę. Zimnolubna jestem, kaloryfery zakręcone, jeden malusi tylko grzeje na pół gwizdka.
W domu raczej chłodno, ja z tych non stop wietrzących.
Problem z nosa, wiem, ale nigdy aż tak nie miałam. Jak odbudować tę śluzówkę i nie marzyć o inhalacji non stop ?
Nie mogę się skupić na robocie, przez pierdołę upierdliwą.