Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach

21.02.23, 13:09
Ostatnio wychwalalam, ze w Wiedniu sanitariusze z karetki pytaja pacjeta, do ktorego z przyjmujacych szpitali chce jechac. A teraz absurdy, bo mnie rano szlag trafil i trzyma:
-> wizyta u specjalisty umowiona 3 tygodnie temu. Dostalam wczoraj przypominajke na telefon. Tluke sie bladym switem do przychodni przez pol miasta (ok godziny w jedna strone). Na miejscu pani w recepcji z przepraszajacym usmiechem oznajmia, ze lekarz od piatku na chorobowym. Tak mieli moj numer, tak wczoraj przyszla przypominajka na ten numer.
-> szpital. Sa dwa wejscia a szpital to olbrzymi kronglomerat z wieloma budynkami. Ma dwa wejscia. Ze wzgledu na covid zamkneli jedno z nich i wpuszczaja nim tylko pracownikow. Nic, ze masz wazny pcr test i jest ci blizej tym wejsciem. Nie, bo covid wyjasnia portier. Zaiwaniasz do drugiego wejscia (odleglosc przystanku autobusowego) pokazujesz znudzonemu panu na portierni pcr test i wchodzisz. Pan nic nie notuje o nic nie pyta. WTF?!
-> o tym, ze przez system mialam przez chwile 3 terapeutow na raz juz pisalam
-> inny szpital: na portierni pokazujesz pcr test, bo nie wejdziesz. Wchodzisz na oddzial i znow musisz pokazac ten sam test, bo nie wejdziesz (nie nie ma mozliwosci skakania przez mur)
-> prywatna przychodnia. Termin na 10, weszlam do dentystki przed 13.00...
-> kwiatek. Ostre zapalenie wyrostka z duzo juz iloscia plynow brzuchu. Wjazd na sor karetka (wiec niby pierwszenstwo). Lezalam na korytarzu jedyne 8 godzin. Podali mi kroplowke przeciwbolowa i przeciwwymiotna. Po osmiu godzinach wreszcie zrobili mrt i na cito szykowali sale operacyjna
Tyle mi sie przypomina z ostatnich lat. Jak u Was?
    • eriu Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 13:18
      Powinnaś zatytułować upierdliwi klienci służby zdrowia, co myślą że im wszystko wolno. Po co się pchać wejściem, o którym wiadomo że jest zamknięte dla pacjentów i się wykłócać? To jest szczyt upierdliwości zwłaszcza, że się normalnie poruszasz.

      Pretensje, że się czekało na SOR - przecież mogły być ofiary wypadku przywiezione, ludzie po udarach, zawałach. Najpierw się życie ratuje. Przecież przez triage przechodzi się.
      • andallthat_jazz Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 13:31
        A kto sie wyklocal? To wejscie przed covidem bylo normalnie otwarte. Co lepsze pacjenci moga spokojnie nim wyjsc, ale wejsc juz nie. Pytanie, co daja takie obostrzenia wobec covid? Kogo i przed czym to broni?
        Druga sprawa, ze bylam na korytarzu na sorze, wiec zadnych wypadkowcow nie widzialam podczas tychze 8 godzin. A przyjazd karetki na bombach to jednak pierwszenstwo. Pierwsza konsultacje z lekarzem mialam po ponad godzinie. Po nastepnej badanie krwi. Przede mna wchodzili pacjenci, ktorzy przyszli sami na wlasnych nogach na sor. Tlumu na korytarzu nie widzialam, pospiechu lekarzy rowniez.
        • memphis90 Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 13:50
          Nie, „wjazd karetką na bombach” nie oznacza pierwszeństwa na blok operacyjny. Jak się sama przekonalas .
          • andallthat_jazz Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 14:04
            Ale pierwszenstwo do badania i przynajmniej zalwalifikowania a nie postawienia lozka pod sciana. To czy bedzie operacja i co mi jest, ze z bolu nie moge isc i wymiotuje jak kot powinno jednak przekonac lekarzy przynajmniej do zbadania o co chodzi. A ja na dzien dobry dostalam woreczek na wymioty. Po wywiadzie i ucisku brzucha wyblagalam kroplowki. A pozniej tak wesolo sobie lezalam i czekalam na jakiekolwiek badania. Po operacji dren trzymali mi w brzuchu do 5 doby. Wiec wiesz...
            • memphis90 Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 14:07
              Może najpierw konsultowali tę rzadką alergię na wszystkie składniki odroslinne i odzwierzęce z tą najlepszą kliniką na alergii na świecie, bo bali się podać cokolwiek…?
              • andallthat_jazz Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 14:18
                Dokladnie! Az wkroczyl dr Haus caly na bialo. Pociagiem jechal, to troche trwalo.
              • kk345 Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 14:43
                Spojrzeli w kartę, wyczytali, że śledziona zrasta ci się w dwa dni a żebra w trzy i uznali, ze możesz czekać- i tak nadgonisz.
                • szarmszejk123 Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 14:48
                  Zaraz by się ten wyrostek sam zoperował,po co ręce brudzić 🤷
              • m_incubo Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 16:18
                A może mieli kogoś z pękniętą śledzioną?
                Oh, wait...
    • jakis.login Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 13:39
      Sanitariusz? Służba? Ubiegły wiek?
      • andallthat_jazz Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 13:46
        Sanitäter -> sanitariusz. To sie teraz inaczej nazywa? Sluzba zdrowia niby jak?
        • andallthat_jazz Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 13:47
          Mam na mysli w Polsce?
          • katarrynka Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 13:59
            Ratownik medyczny.
            A służby zdrowia od dawna nie ma, jest ochrona zdrowia ;]
            • andallthat_jazz Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 14:07
              Ok, nie wiedzialam. Tu sa sanitariusze. Siostry zmienili na pielegniarzy a kase chorych na kase zdrowych. 😂
    • memphis90 Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 13:49
      >Lezalam na korytarzu jedyne 8 godzin.
      Czekali, czy samo się nie zrośnie - jak śledziona.
      • andallthat_jazz Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 13:52
        O zebrach zapomnialas. 😂 Cos w temacie?
    • ichi51e Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 13:54
      Dziwne to jest ze w Austrii jak potrzebujesz z pracy zwolnienia płód lekarza to może ci je wystawic tylko twoj rodzinny wiec idziesz i siedzisz w przychodni az cię przyjmą (tak na zapisy ale co z tego jak zasada jakaś z D i wszyscy są przed tobą)
      • ichi51e Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 13:58
        *od lekarza
        • andallthat_jazz Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 14:13
          Ale ze zwolnieniami tez roznie. Np. mialam pracodawce, gdzie dzwonilam, ze sie zle czuje i do 3 dni nic nie musialam przedstawiac a drugiego, ktory wymagal od 1 dnia.
          Ahh no i np. w Dolnej Austrii jak jestes w szpitalu to kasa od razu przejmuje wyplate chorobowego. W Wiedniu po wyjsciu musisz odobiscie wyslac do kasy potwierdzenie pobytu i dopiero wtedy wyplaca Ci chorobowe.
          • ichi51e Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 14:19
            Tak do 3 dni na gębę ale powyżej musisz mieć od lekarza domowego. Czyli np urolog ci wystawia ze masz zapalenie pęcherza a ty z zapaleniem pęcherza idziesz do przychodni żeby rodzinny to przyklepał.
            • andallthat_jazz Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 14:24
              No mialam pracodawce, ktory tych trzech dni nie uznawal. Pierwszego dnia musialam slac do kadr zwolnienie.
        • rosapulchra-0 Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 14:58
          Płód lekarza brzmi lepiej. Tak intrygująco big_grin big_grin big_grin
          • andallthat_jazz Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 15:08
            Tez mnie chwilowo zatkalo. 😂🤦‍♀️
      • szarmszejk123 Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 14:50
        Dżizas, wyobraziłam sobie płód w kitlu wypisujący zwolnienia i pomyslałam, że niezłe braki kadrowe tam mają w tej Szwajcarii 😂
        • rosapulchra-0 Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 15:07
          W Austrii.
          • szarmszejk123 Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 15:14
            Ach, racja, Austria, pomerdałam :p
            • sol_13 Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 21:34
              W sumie po tym od piwnicy już mnie nic tam nie zdziwi.
        • andallthat_jazz Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 15:10
          Wiesz, czym skorupka nasiaknie... 😂
    • madame_edith Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 13:59
      U mnie na podium bylo przyjecie do szpitala we wtorek na operacje usunięcia śrub, najprostsze co robią na tym oddziale. W środe nie zdążyli, w czwartek nie zdążyli, potem nie zdążyli w piątek, bo urodziny ordynatora (WTF). W domu małe dzieci, a Ty człowieku siedzisz w szpitalu codziennie głodna (bo operacja). W piątek wpadłam w taką rozpacz, że mnie kierownik oddziału pocieszał i obiecał zrobić w poniedziałek jako pierwszą. I zrobił.
      Tydzień tam spędziłam bez sensu, a podatnik płacił…
      • andallthat_jazz Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 14:20
        No super! 🙄
      • eriu Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 14:30
        Tylko, że jak przywożą ludzi z urazami, otwartymi złamaniami to ja się nie dziwię, że się spada w kolejce ważności. Też bym przesuwała taką operację. No i lepiej mieć lekarza w miarę wypoczętego żeby nie było głupiego błędu. Aczkolwiek argument z urodzinami chamówa.
      • andallthat_jazz Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 14:38
        A co do placenia podatnika. Bylam swiadkiem jak w szpitalu 2 pacjentow bylo umowionych do tego samego specjalisty na ta sama godzine. Specjalista kawalek drogi dalej. Co robi szpital? Zamawia dla nich dwa odobne busy (na wiecej osob, nie karetki) i oni tak sobie w tych dwoch pustych busach jak taksowkami jezdzili ta sama trasa. 😂 Choroby wewnetrzne, zero ryzyka zarazenia, czy cos. Mnie natomiast jak mialam badanie w budynku obok pielegniarz pytal, czy potrzebuje transportu. Niby mile, ale bylam na chodzie i jechanie karetka 300 metrow uznalam juz za lekki zart. 😂
        • eriu Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 15:53
          To się nazywa ochrona prywatności pacjentów.

          Nie wiem co jest śmiesznego w tym, że ktoś w szpitalu pyta czy jesteś w stanie dotrzeć 300 metrów. Gdyby kogoś mocno bolało albo był po wypadku to by nie miał szansy przejść sam. Moim zdaniem to tylko dobrze świadczy o służbie zdrowia, że takie potrzeby są brane pod uwagę. W Polsce na SOR jak masz fart to stoi wózek do wykorzystania przy rejestracji, ale czy dasz radę się poruszać samemu po szpitalach żeby dotrzeć na badanie to nie interesuje już za bardzo. Jedynie przy urazie głowy wiozą na wózku na tomografię albo rezonans.
          • panna.nasturcja Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 16:34
            Eriu, kiedy Ty byłaś ostatnio w szpitalu?
            Ja miałam okazję w pandemii cztery razy być na izbie przyjęć (w tym szpitalu nie ma sor-u) i na wszystkie badania prowadzał mnie pracownik szpitala (są specjalne do tego zatrudnieni) a jak nie miałam siły chodzić z bólu to woził wózkiem. Jak decydowano, że będę przyjęta to zaprowadzał na oddział i niósł torbę. Nigdzie sama nie chodziłam a tym bardziej nie jeździłam wóźkiem.
            • madame_edith Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 22:52
              No w tym „moim” szpitalu (a miałam tam 4 operacje ortopedyczne, wiem, co mówię) przed zabiegiem popylasz
              kilometry korytarzy do lekarzy i na badania. Dodam, sami kulawi praktycznie 😁w sam raz do takich spacerów.
              Po wypisie, żeby dotrzeć do auta (dłuuuuuugi korytarz) też średnio chcą wózek pożyczyć. Mojemu chłopu dali, bo ma gadane, ale niechętnie. Ja byłam tak słaba, że bym w życiu nie doszła.
              • panna.nasturcja Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 23:34
                Czyli zależy od szpitala a nie, jak pisze Eriu, „w Polsce”. Bo ja też w Polsce te operacje miałam i było jednak inaczej, nigdzie sama nie chodziłam.
                • eriu Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 22.02.23, 12:01
                  Nie próbowałam każdego szpitala w Polsce 😉 ale mi nikt wózka nie dawał jak mnie z bólu skręcało i musiałam iść kilka pięter wyżej na badania. Nikt mi wózka nie oferował.
        • rosapulchra-0 Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 17:06
          No ja bym nie doszła i potrzebowałabym transportu. Samodzielnie, z laską oczywiście przejdę może z 5 metrów. Potem muszę się zatrzymać i odpocząć, najlepiej na siedząco. U mnie w szpitalu są specjalnie do tego zatrudnieni ludzie (porters), którzy są tylko od wożenia pacjentów. Wożą w łóżkach, jeśli pacjent jest bardziej na chodzie to w wózkach. Gdyby ktoś kazał mi przejść 300 m, to po prostu nie zgodziłabym się na ten spacer.
          • panna.nasturcja Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 17:09
            No bo to zależy przecież od stanu pacjenta. Ja też nie chodziłam, byłam wożona po szpitalu na łóżku, nawet do sąsiednich budynków, podziemiami.
    • memphis90 Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 14:10
      Od 1 stycznia obowiązują E-skierowania do sanatoriów. Niestety poza radosnym obwieszczeniem nikt nie pomyślał o przygotowaniu zaplecza technologicznego do tej usługi, więc mając e-skierowanie należy ciupasem donieść do NFZ skierowanie na papierze oraz wszystkie wyniki badań, bo przepada.
      • sol_13 Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 21:45
        😃👍
        To coś jak z 500+ na początku po wejściu. Wszędzie pisali, że wszystko w pełni elektroniczne, przez banki, ach och. Super, wypełniłam przez bankowość, ale za jakiś czas dzwonią z urzędu dzielnicy, że mam przyjść bo zrobiłam błąd. Przychodzę, pani pyta: z jakiego dnia wniosek? Mówię datę, pani otwiera szafę pełną opasłych, rozwalających się segregatorów, wyciąga jeden , o to są wnioski z tego dnia, to proszę sobie szukać.
        😉
    • teodor-k Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 14:37
      Ja pamiętam parę lat temu w Berlinie ukladałiśmy glasfaserkabel w budynku .Wyszedłem na zewnątrz i mała doka co układali ( Polacy ) spadła mi na glowę .Miałem farta że obijała się o rusztowanie siła nie była taka duża .Kask pękł ja straciłem przytomności .Przyjechał krankenwagen i zabrali mnie do szpitala wojskowego Bundeswehry bo był najbliżej .Pani Leutnant po podstawowych badaniach i po walce z nadciśnieniem ,które skoczyło na maksa zostawiła mnie na dyżurce i tak sobie leżałem dopóki nie przywieźli mi Gesundheitskarte i zabrali mnie na oddział.
    • krolewska.asma Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 21.02.23, 17:09
      Pierwsze z brzegu dostałam fakturę w której się coś nie zgadza i dwa miesiące to próbuje wyjaśniać, nic
      Ile u was trwa korekta ?

      Ah wait
      W Polsce leczenie wysokiej jakości jest za darmo
    • nini6 Re: Absurdy sluzby zdrowia w roznych krajach 22.02.23, 10:26
      Kronglo...co..?
Pełna wersja