kropkaa Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:14 Najlepiej by było, gdyby chłopak wynajął od was mieszkanie po preferencyjnej cenie, bo w pakiecie dostałby lokatorkę. Córka mieszkałaby za free, a wy byście jesczcze zarobili. Najlepiej, żeby płacił gotowką, będziecie mieć obiektywny powód, aby wpadać co miesiąc na szybki check. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:28 Raczej umowa najmu byłaby pomocna, gdyby związek się rozpadł, a chłopak nie chciał się wyprowadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:31 Wręcz przeciwnie, wtedy musisz robić eksmisję oficjalnie Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 08:26 Dopóki chłopak nie ma umowy najmu i nie płaci za wynajem, to jest raczej "biorącym w użyczenie", a umowę użyczenia można rozwiązać czy wypowiedzieć w dowolnym momencie. Z lokatorem- najemcą już tak prosto nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:47 Może jeszcze liczbę stosunków niech zapiszą w umówię ile mu przysługuje przy takim wynajmie. Odpowiedz Link Zgłoś
is-laura Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:14 Córka ma 18 lat? I serio w tym wieku chce mieszkać z chłopakiem? Wybiłabym jej to z głowy. To wiek na naukę samodzielności i randkowanie a nie poważne związki z zamieszkaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:19 Ile randek trzeba zaliczyć obowiązkowo? Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:22 Ma prawie 19, no ale fakt, wcześnie. Alternatywą jest, że będzie studiować dojeżdżając z domu rodzinnego i raczej nie wyrobi się z pracą, bo czasu na dojazdy nie starczy. A oni już teraz spędzają ze sobą każdą wolną chwilę. Odpowiedz Link Zgłoś
is-laura Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:29 Niech córka najpierw pozna jak wygląda samodzielne życie, zamiast spod waszych skrzydeł wpaść pod skrzydła chłopaka. Mogą spędzać wolne chwile razem, ale niech nie mieszkają na stałe ze sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:32 Podasz jakis konkretny powod? A w jakim wieku mogą razem mieszkać? Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:33 Wiesz co, na twoim miejscu to bym jej zaproponowała żeby sobie na razie wzięła sublokatorkę, jakąś koleżankę ze studiów, której by odnajęła pokój, jeśli układ mieszkania na to pozwala. Tak, żeby ona zobaczyła ile kosztuje samodzielne życie zanim się wkręci w układ z facetem i żeby miała jakaś perspektywę. Odpowiedz Link Zgłoś
is-laura Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:40 Bardzo dobry pomysł z tą sublokatorką Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 22:15 Tak bym wolała, może faktycznie spróbuję. Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 22:41 Wychodzi więc na to, że żeby córka mogła sie sama utrzymać w mieszkaniu to chłopak musi ją dofinansować. I kto tu na kim chce żerować? Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 08:35 Jeśli będą płacić po połowie, to nikt na nikim nie będzie żerować. Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:21 W tej sytuacji tak ale autorka chce, żeby chłopak opłacał cały czynsz co wg mnie jest niesprawiedliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:19 doszłam do wniosku, że bardziej sprawiedliwe będzie jak zostanie tak jak jest, niech on nie będzie pokrzywdzony i zamiast 600 niech nadal płaci ok 2000 (bo tyle mu chyba obecnie wychodzi) Nie będę nikomu ułatwiać, ani utrudniać, na razie córka mieszka z nami a jak będzie gotowa i będzie chciała, to zamieszka sama albo odnajmie pokój jakiejś studentce i będzie miała dodatkowy dochód. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:31 A dowiadywałas się w ogóle jak on to widzi, co postanowili? Bo narazie to brzmisz jakbyś z założenia przypisywała mu nieczyste intencje. Może być tak, że córka matury nie zda, na studia się nie dostanie i problem sam się rozwiąże 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:38 Sorry za dosadność ale 18-latka z jakimś młodym człowiekiem guffno mogą postanawiac, jeśli ona będzie mocno zależna od rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:39 triss_merigold6 napisała: > Sorry za dosadność ale 18-latka z jakimś młodym człowiekiem guffno mogą postana > wiac, jeśli ona będzie mocno zależna od rodziców. Może wnieść o alimenty od rodziców i wprowadzić się do chłopaka. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:42 To nieopłacalne dla nikogo pójście na rodzinną wojnę. Po co, dla chłopaka? Litości, teraz jest, za pół roku może go nie być, nie ten to inny. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:47 triss_merigold6 napisała: > To nieopłacalne dla nikogo pójście na rodzinną wojnę. Po co, dla chłopaka? Lito > ści, teraz jest, za pół roku może go nie być, nie ten to inny. Żeby uwolnić się od ustawiającej jej życie mamuśki. A 'nie ten to inny' to tylko ruchacz w twoim życiu, Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:00 Nie ma potrzeby aż tak serio traktować pierwszych związków. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:44 No właśnie nie będzie, bo ma zarobić na siebie. To w czym będzie zależna? Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:39 Ona bardzo chce dostać się na te studia, próbne matury wyraźnie wskazują, że spokojnie się dostanie. Praca jest już umówiona, ona już teraz sobie dorabia samodzielnie. Chłopak twierdzi, że pójdzie za nią gdziekolwiek ona postanowi, jak jej się zmieni i zechce studiować na drugim końcu Polski, to on też jest gotowy się przeprowadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:43 Czyli nie ma pracy ani studiów, które trzymałyby go na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:34 barbibarbi napisała: > doszłam do wniosku, że bardziej sprawiedliwe będzie jak zostanie tak jak jest, > niech on nie będzie pokrzywdzony i zamiast 600 niech nadal płaci ok 2000 (bo ty > le mu chyba obecnie wychodzi) Ty juz nie tylko corka chcesz zarzadzac, ale i obcym, samodzielnym facetem ? ojacie... >Nie będę nikomu ułatwiać, ani utrudniać, na razie > córka mieszka z nami a jak będzie gotowa i będzie chciała, to zamieszka sama a > lbo odnajmie pokój jakiejś studentce i będzie miała dodatkowy dochód. Albo wprowadzi sie do chlopaka, tego lub innego, albo dmuchnie na uczelnie w innym miescie/kraju za pieniadze z podnajecia niekoniecznie kolezance... uboga masz wyobraznie Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:37 a gdzie ja nim zarządzam, niech robi co chce, może mieszkać tam gdzie mieszka, może wrócić do rodziców, może cokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:48 Jest jeszcze opcja, że córka sprzeda mieszkanie😉 bo piszesz tak, że nie dokonać wiadomo, kto jest prawilnym właścicielem Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:39 Akurat. To powszechne tutaj rojenia zastępcze o śmiałych decyzjach i radykalnej niezależności, komiczne zwłaszcza u lasek, które nigdy same nie wyjechaly nawet na wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:42 To że Ty się dałaś zarządzać i wkręcić we wczesny ślub nie znaczy że każda młoda kobieta tak łatwo ulega wpływom. Niektórzy podejmują samodzielne decyzje niekoniecznie pytając rodziców o zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:46 Wręcz przeciwnie, rodzice nie byli zachwyceni i probowali tonowac optymizm i słusznie. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:51 I nie postraszyli wydziedziczeniem? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:57 Nie, po co. To wsiowy argument, miał coś wspólnego z morgami i jedną krową na rodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:58 gr.ruuu napisała: > I nie postraszyli wydziedziczeniem? Od straszenia wydziedziczeniem to tu jest arwena Anyway, jak sobie przypomnę ile znajomych na studiach mieszkało z partnerami, utrzymując rodziców w iluzji, że oczywiście, żadnego chłopaka, z koleżanką/ami wynajmują mieszkanie, to śmiać mi się czytając tu te wszystkie "za wcześnie" i "nie pozwoliłabym". Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:18 Ależ mnóstwo osób tak robiło, pomieszkiwali z sobą, tyle ze rzadko kiedy robili to legalnie za kasę rodziców - czyli w mieszkanku od starych, a chłopak za free. Jesli ktoś chce niezależności, to niezależnością nie można nazwać mieszkania w nieruchomości starych. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 16:48 To po Kię licho kupujecie dzieciakom te mieszkania? Żeby je kontrolować, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 08:22 No dobra, ale ona już studiuje i pracuje? Czy to są plany na następny rok? Macie pewność, że to pogodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:29 Ile związków należy mieć przed ustatkowaniem się? Ile randek? Odpowiedz Link Zgłoś
is-laura Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:31 Sama wyszłaś za mąż młodo, więc nie wiesz co straciłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:34 Ja w wieku 20 lat zamieszkałam z facetem, za mąż wyszłam później za kogoś innego, a obecnie jestem jeszcze z kimś innym. To wspólne zamieszkanie oznacza że tak do śmieci trzeba razem mieszkać? Odpowiedz Link Zgłoś
is-laura Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:36 Błagam, to nie jest wątek o tobie i twoje życie mnie nie obchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:38 Za to obchodzi Cię kiedy inna forumka wyszła za mąż Odpowiedz Link Zgłoś
is-laura Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:39 Nie, nie obchodzi mnie. Ta forumka sama się tym pochwalila Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:40 Ale to nie wątek o niej więc jako to ma znaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
is-laura Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:41 U mnie na obiad dzisiaj była zupa pomidorowa Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:46 Co niby straciłam? Zdradzisz mi? Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:18 Jeśli idzie na swoje, to na swoje, nie możesz się wtrącać w to jak układa sprawy finansowe ze swoim partnerem. Teraz będzie się uczyć na własnych błędach (jeśli popełni), na nauki rodziców czas już minął. Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 21:26 A co w zakresie ich finansów proponuje facet i jak on to widzi? Bo ja tam wątpię, ze ona się utrzyma z dorabiania na pół etatu jednocześnie studiując. Nawet jak jej na czynsz czy tam pół czynszu i rachunków i chleb powszedni wystarczy, to to jest laska w wieku w którym się chce szaleć, ładnie wyglądać, zwiedzać, imprezować itd. Odpowiedz Link Zgłoś
san_vito Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 22:38 Niech weźmie współlokatrkę/ki. I niech płacą normalnie jej. Ona niech zostawi sobie jeden pokój i żyje z najmu. A chłopak niech dochodzi i mieszka na swoim. Można też zrobić umowę najmu z chłopakiem i niech płaci czynsz rachunki plus połowę najmu dotychczasowego. On wygrywa, bo płaci połowę ona zarabia na swoje potrzeby. Córka może się też wprowadzić do chłopaka i płacić mu połowę lub jak się tam umówią, a wy dalej możecie wynajmować. Można ściemniać, że mieszkanie jest na kredyt. Ile są razem, że mają wspólnie zamieszkać Odpowiedz Link Zgłoś
escott Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 22:50 Jeśli nie ma takiej konieczności, zmuszanie studentki do podejmowania pracy na pierwszym roku jest bez sensu - uczę takich studentów. Tracą połowę korzyści ze studiowania. Jeśli bez tego nie ma szans, to oczywiście zrozumiałe, ale jeśli Was stać, to zmuszanie do rujnowania sobie studiów po to, żeby jakże dzielnie i samodzielnie wykonywać kompletnie nierozwijające prace za grosze jest głupotą. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 00:05 Poza tym kiedyś pierwszego roku nie można było powtarzać i raczej ludzie skupiali się na nauce, żeby nie wylecieć, a nie bawili w pracę. 18/19 latka to raczej jakieś proste rzeczy, ani z tego zarobku nie będzie, ani sensu życiu jej to nie doda. Będzie umęczona i jeszcze facet na karku. Tak jak piszą dziewczyny, może lepiej niech sama pomieszka, wynajmie koleżance pokój na normalnych warunkach, a nie jakieś chore układy, że obcy koleś ma mieszkanie wątkodajki utrzymywać. Przecież to wszystko brzmi jak żenujący film klasy nawet nie B. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 00:10 Taka prawda, ile znacie związków, które się od pierwszego roku studiów utrzymały do po studiach? Ja żadnego. Ten koleś w obliczu prozy życia odpadnie szybciej, niż jak będzie mieszkać u siebie. Teraz może i spędzają każdą chwilę razem, ale jak dziewczyna wejdzie w rytm nowego miejsca i pozna nowych ludzi, to pewnie zmieni jej się perspektywa. I słusznie. Nie ma co się udupiac i uziemiać za młodu. Odpowiedz Link Zgłoś
swinki_trzy Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:22 imponderabilia22 napisała: > Taka prawda, ile znacie związków, które się od pierwszego roku studiów utrzymał > y do po studiach? Ja żadnego. *Cichutko i z zawstydzeniem podnoszę rękę 🖐 Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:25 Znam takie, co się od liceum uchowały. Od pierwszego czy drugiego roku studiów również . Przecież tu nie ma reguły. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:28 Ja też znam - jedną od liceum i jeszcze moich rodziców. I myślę, że większość z nas nie zna wielu takich par. A między nimi jest przepaść on dorosły, ona jeszcze nie wyszła spod skrzydeł matki. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 15:29 Ale dorosły to ile? Bo 22 a powiedzmy 30 to jest różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkotanagoracymdachu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:26 swinki_trzy napisała: > imponderabilia22 napisała: > > > Taka prawda, ile znacie związków, które się od pierwszego roku studiów ut > rzymał > > y do po studiach? Ja żadnego. > > *Cichutko i z zawstydzeniem podnoszę rękę 🖐 Ja też wyszłam za mąż za chłopaka, z kórym zaczęłam się spotykać na pierwszym roku studiów Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:34 My się poznalismy w liceum. Znam jeszcze dwie pary , ktore sa razem od pierwszego roku studiów. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:41 anilorak174 napisała: > My się poznalismy w liceum. Znam jeszcze dwie pary , ktore sa razem od pierwsze > go roku studiów. No to sama sobie odpowiedziałaś. Na roku było kilkadziesiąt osób zapewne, większość licealnych, uczelnianych związków nie przetrwała. Ten na 80%tez nie przetrwa. Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:44 Nie, nie umiesz czytać. Znam takie dwie pary, na roku par było sporo, nie mam pojęcia jak się te zwiazki kończyły bo nie utrzymuję kontaktu z setkami ludzi. Takie zwiazki nie są może większością, ake wcake nie są jednorożcem. Istnieją, czesciej niż ci się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:50 Nic mi się nie wydaje i umiem czytać lepiej niż ty. Wiem co się dzieje u większości ludzi ode mnie z liceum, kojarzę ze studiów, że dziewczyny zmieniały chłopaków. W pracy też rozmawiam z ludźmi, nie ma tam takich, którzy są aktualnie w związku z miłością z czasów z młodości. Sporo jest w kolejnych związkach albo i po rozwodach i to bardzo młodzi ludzie. Nawet u mnie, w dużej rodzinie ze wsi za bardzo takich przypadków nie ma. Popytaj znajomych, pewnie statystyki będą podobne. Nie trzeba utrzymywać kontaktu, żeby takie rzeczy wiedzieć albo się orientować. Ty i twoja dwójka znajomych jesteście jednorożcami. Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:54 Myśl sobie co chcesz. Masz wąskie horyzonty albo specyficzne srodowisko, gdzie trudno znaleźć drugą połowę i jeszcze utrzymać związek. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:03 anilorak174 napisała: > Myśl sobie co chcesz. Masz wąskie horyzonty albo specyficzne srodowisko, gdzie > trudno znaleźć drugą połowę i jeszcze utrzymać związek. Ja nie muszę myśleć, ja to wiem. Chodziłam do trzech podstawowek, liceum, 2 uczelnie i podyplomowka. Ale tak, masz rację w każdej z tych placówek było specyficzne środowisko. Tylko twoje jest dobre🤦 Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:10 Nie robię wyliczanki kto gdzie się edukował. Mi wystarczyla jedna uczelnia. Po prostu dopusc do swojej glowy, że nie każdy ma tak jak ty, i że 20% to nadal co 5 zwiazek. A że ogolnie polowa kończy się rozwodami to procent przetrwalych rośnie (z moich obserwacji wynika, ze te wczesniejsze zwiazki są trwalsze). Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:14 Skąd Ty wzielas te 20%? Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:18 Sama napisałaś ze na 80% procent nie przetrwa, czyli zostaje 20%. Skoro 80% manie przetrwać. Nie pamietasz wlasnych wpisów sprzed paru minut? Słabo... Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:45 A, nam tez wszyscy sugerowali, że to nie ma sensu. Jak widać miało, mamy 20 lat stażu małżeńskiego. 20% to duzo. Co piaty związek 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:48 Ode mnie z roku wiele osób (z tych które kojarzę) po prostu w liceum czy na pierwszym roku nie było w związkach. Swoje drugie połówki poznali później, co nie znaczy, że rozpadły się związki wcześniejsze, bo ich po prostu nie było. Albo były w bardzo szczenięcych latach. 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
marion.marion Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 17:57 Ja też znam. Nawet - od liceum do teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 00:11 No tak. I na niektórych kierunkach pierwszy rok to jest tzw. odsiew, survival of the fittest. Na pierwszym roku u nas norma było nie spanie dwa tygodnie w czasie sesji. O pracy to można myśleć później. Odpowiedz Link Zgłoś
waleria_bb Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 05:29 Tu nawet nie chodzi moim zdaniem o naukę, ale o spokojne wejście w nowy rytm, bo studia różnią się od liceum mocno. Po co jej od razu pół etatu i gonitwa między uczelnią a miejscem pracy? Nie lepiej ogarnąć wymagania, rozeznać się u kogo będzie łatwo z egz, u kogo trzeba przysiąść, integrować się z ludźmi z roku? To ostatnie też jest ważne, bo praca i chłopak w domu jakoś pachnie mi tym, że finalnie dziewczyna może skończyć bez znajomych. Na znajomości trzeba mieć czas. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 08:27 Teraz można zaliczyć pierwszy rok warunkowo. Oczywiście, jak sama nazwa wskazuje, pod pewnymi warunkami. Ale i tak nie każdy na pierwszym roku studiów jest w stanie regularnie pracować. I to jeszcze tak, żeby się utrzymać. Ja nie wiem o jakiej pracy myśli autorka, czy ma już coś konkretnego czy to takie rozważania. Bo jeśli córka jeszcze nie studiuje, to nawet nie wie jaki będzie mieć plan zajęć! I czy da się go pogodzić ze stałą, systematyczną pracą. Odpowiedz Link Zgłoś
jankasia13 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 22:53 Jesli autorka kupila to mieszkanie kosztem wieloletnich wyrzeczen i zaciskania pasa, to troche rozumiem, ze jej skacze gula na mysl, ze obcy mezczyzna bedzie z tego korzystal za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 01:53 Już bez przesady z tym „obcy”, to partner córki przecież czyli prawie zięć 🤪. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 23:21 Dzyzys,jak sobie pomyślę, że ja na pierwszym roku studiów, zapewne dziennych miałabym pracować, a nawet tylko dorabiać sobie, żeby opłacić rachunki, bawić się w dom z facetem, zamiast po prostu uczyć się, bawić, poznawać ludzi - to zaczynam współczuć tej dziewczynie. Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:46 Współczuć należy matki, która zamierza się wpierniczać w życie dorosłej, usamodzielniajacej się córki. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:19 Jak na razie to ta matka daje córce mieszkanie i ją utrzymuje. Zdecydowanie nie jest to samodzielna córka. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:20 W wieku 18 lat trudno być samodzielnym, chyba że ktoś ma niefart do rodziców i dostał z domu kopa jak stał, z gołą dupą i jedną reklamowka jak szereg forumek. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 23:32 Jeżeli nie stać Was na utrzymanie córki na studiach dziennych (bo ma dorabiać), to 1.idzie na studia zaoczne i podejmuje pracę na cały etat 2. idzie na dzienne i mieszka w jednym pokoiku w Waszym mieszkaniu, reszta jest wynajmowana. Nie uwzglednialabym w finansach udziału chłopaka. Prawdopodobieństwo, że w tym wieku przetrwa to dłużej niż rok jest niewielkie. Także źródełko w każdej chwili może się zmyć. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 23:37 Jakie źródełko? Zamiast 300 (1/2 czynszu) płaciłby 600 (cały czynsz) Czyli różnica jest 300 zł i ty to nazywasz jakimś źródełkiem? No faktycznie, wyzysk! Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 23:48 Wg. mnie źródełko, bo na obcą osobę chcesz przerzucić koszty, które w przypadku pierwszoroczniaka powinni ponieść rodzice. Jeśli uważasz, że może być problem z samodzielnym utrzymaniem się córki w tym mieszkaniu, to nie powinna sama w nim mieszkać. Chłopak zostaje u siebie (równie dobrze za chwilę może być kolejny) albo wynajmujesz mu mieszkanie na normalnych zasadach albo dobierasz córce innego wspolokatora, żeby córka nie musiała dorabiać. (Bo nie wiesz przecież jak będzie finansowo wyglądać jej życie z tym chłopakiem, mimo, że ''starszy i lepiej zarabia''-to nie jest wyznacznikiem niczego, sama wiesz, że często dorosłe kobiety z dziećmi nie potrafią być asertywne, a wymagasz tego od dziecka). Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 21.02.23, 23:55 > (Bo nie wiesz przecież jak będzie finansowo wyglądać jej życie z tym chłopakiem, mimo, że ''starszy i lepiej > zarabia''-to nie jest wyznacznikiem niczego, sama wiesz, że często dorosłe kobiety z dziećmi nie potrafią być > asertywne, a wymagasz tego od dziecka). No nie, bądźmy tu sprawiedliwe. Wymaga tego - a właściwie zakłada, ze tak będzie, ponieważ laska ma już/dopiero 18 lat (w zależności od tego, kto argumentuje) - lwia część ematki, nie autorka. Odpowiedz Link Zgłoś
steel.tape Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 00:09 Nie rozumiem po co studentka pierwszego roku ma mieszkać z chłopakiem. za kilka lat i tak sie rozstaną.a panna juz będzie srogo przechodzona z traumą po przedwczesnym związku. do łba by mi nie przyszło,zeby corke/syna pakowac na siłe w taki układ.brak słów i tak mam mam bombelki 30-18 sztuk pieć.ich koledzy i koleżanki mają własnie takie kiepskie doswiadczenia.rodosnie rodzice godzili sie finansowac wspolne mieszkania od pierwszego roku studiow.i co?ZADEN z tych związkow nie przetrwal ,a traumy mają. Skupiasz się na finansowym aspekcie wspolnego mieszkania jakbys własnym dzieckiem kupczyła.obrzydliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 00:39 Uf, bo już myślałam, że tylko mnie to zgrzyta, znaczy szkoda mi tej dziewczyny, jej młodego związku. Odpowiedz Link Zgłoś
waleria_bb Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 05:37 Myślę, że chociaż rok powinna pomieszkać sama/z koleżankami współlokatorkami. Prosto od rodziców do faceta to moim zdaniem jednak pominięcie tego etapu beztroski, poznawania siebie. Będzie też odstawało mocno od innych studentek, naprawdę nie znam nikogo, kto od samego początku I roku mieszkał z chłopakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 07:15 steel.tape napisała: > a panna juz będzie srogo przechodzona z traumą > po przedwczesnym związku. że CO? Jaka będzie??? Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:52 Cytat boski! Ze tez ktos ma takie myśli... Zaścianek umysłowy. Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 00:11 Mój syn mieszka z dziewczyną, teraz już oboje pracują i opłacają sobie wszystkie opłaty sami, ale jak byli studentami bez dochodów, wspólnie z dziewczyny rodzicami ponosiliśmy koszty ich utrzymania (wikt, opierunek i opłaty). Od dziewczyny nigdy nie pobieraliśmy żadnych dodatkowych pieniędzy za wynajem. Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 00:34 Generalnie uważam że to za wcześnie - zarówno jeśli chodzi o wiek jak i staż związku. Szczerze mówiąc zamiast wić dzieciakom urocze gniazdko, wolałabym kasę z wynajmu tego mieszkania przeznaczyć na dofinansowanie córki - niech na początek pomieszkają razem w jego wynajętym mieszkaniu. np. z tych 2000 które dostajecie 1000 przeznaczysz na wkład córki w wynajem to resztę niech obskoczą sobie sami własnym sumptem. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 00:39 Przy dzisiejszych cenach, to ten tysiąc to jej starczy tylko na miejsce w jego pokoju i biedajedzenie ( bo na pewno nie na osobne mieszkanie). Tak czy siak będzie musiała dorobić albo być na jego utrzymaniu. A chłop w każdym momencie może ją pogonic. Odpowiedz Link Zgłoś
li_lah Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 00:47 Dlatego najlepsza opcja to ona mieszkajaca z kolezankami o ile uklad mmieszkania na to pozwala. a pan jedynie na randki. Ona bedzie miala swoją przestrzeń w razie czego i dochod z najmu i bedzie fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 00:54 Pytanie, czy można to jeszcze odkręcić, czy z panem już wszystko ugadane i czy córka przyjmie do wiadomości, że to poroniony pomysl Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 02:00 Niech Barbibarbi da córce ten wątek do przeczytania, może dziewczyna przyzna obcym ciotkom rację 😉. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 02:10 majenkirr napisała: > Niech Barbibarbi da córce ten wątek do przeczytania, może dziewczyna przyzna ob > cym ciotkom rację 😉. > A kolejnym krokiem będzie, żeby corrcia dopisała zięcia do mieszkania. Przecież nie będzie ladował kasy w nie swoje. A jak pomieszają dłużej razem, to z biegiem lat mieszkanie będzie wymagało remontu, odświeżenia, dofinansowania. Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 08:41 Ludzie, ale o czym wy mówicie? Czynsz najmu obecnie wynosi 2000 zł, czyli to raczej kawalerka. I gdzie ona ma te koleżanki lokować, mieć swoją przestrzeń i chłopaka dochodzącego? Odpowiedz Link Zgłoś
mamkotanagoracymdachu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:13 irma223 napisała: > Ludzie, ale o czym wy mówicie? > > Czynsz najmu obecnie wynosi 2000 zł, czyli to raczej kawalerka. Zysk, nie czynsz. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 07:52 Za kilka m-cy to tego chłopaka może już nie być, albo będzie inny. Problem sam się rozwiąże. Nie, nie uważam że dziewczyna co mieszkala do tej pory z rodzicami, nigdy nie pracowała jest osobą doroslą. Jest tylko w dowodzie osobistym. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 08:00 Nie wszystko przeczytałam. Po pierwsze nie stac was na to samodzielne mieszkanie. Córka dorabianiem nie zarobi na czynsz opłaty i utrzymanie. Choć wiem jest piękna, wartosciowa.... Ale może być ciężko. Tobie szkoda i słusznie kasy w wynajmu. U nas syn studiuje i mieszka z nami, choć blizej by miał mieszkajac w starym mieszkaniu. Ale korzystniej dla nas wszystkich jest to mieszkanie wynajmować. Syn ma auto, dojedzie bez problemu. Nie widzę powodu zeby juz teraz musiał sam się utrzymywać. Byly pomysły, żeby tam został, ale oplacalibysmy to mieszkanie, tak jak.corce podczas studiów w innym mieście. Gdyby sam je utrzymywał i ktos z nim mieszkał, nie wnikalabym jak procentowo się składają na te opłaty. I popatrz jeszxze.razem nie mieszkają, a ty już masz go za wykorzystywacza. Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 08:09 Z jakiej paki on miałby coś wam dopłacać? Ona bedzie sie sama utrzymywać, wiec jej sprawa jak się podzielą kosztami utrzymania, interweniowałabym rozmową z córką tylko wtedy, gdy chłop na niej ewidentnie pasozytowal to jest nie dokladalby sie do oplat ani kosztów życia, to zasugerowalabym jej czy chce być z kimś takim. W innym wypadku nie. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 08:14 Z takiej, że jak nie będzie, to jakby jej rodzice będa dorosłego, pracującego chłopaka współfinansować. O to się tutaj rozchodzi. Im dłużej to czytam tym bardziej się z tym zgadzam. Z drugiej strony nie mamy pojęcia, co mysli i jak widzi to chłopak. Bo przecież musieli cokolwiek uzgodnić. Odpowiedz Link Zgłoś
waleria_bb Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 08:42 Nie będą finansować. Autorka ustala kwotę, którą chce od córki miesięcznie i tyle. Jak ona podzieli to ze swoim chłopakiem, jest jej sprawą. Zresztą nie robiłabym z faceta lenia i gołodupca, który chce się zagnieździć. Skoro przy szalonych cenach wynajmu jego stać na mieszkanie dla siebie (nie pokoik i nie kiszenie się z rodzicami) zarabia pewnie średnio/dobrze i poradzi sobie bez łaski, że ktoś go przyjmie do mieszkania. Bałabym się, gdyby to była osoba bezrobotna, wieczny student itd. W tym przpadku nie, ale generalnie przemyślałabym ten plan 'samodzielność'. Nie chodzi mi o mieszkanie z mężczyzną, ale całokształt. Ta praca na pierwszym roku studiów, warunek, że córka mieszkanie dostaje, ale ma być samodzielna finansowo. Nie za szybko to wszystko? To jest jeszcze dzieciak, tylko dowód ma i tyle z dorosłości. Jej samej 100 razy może jeszcze odmienić się z pracą. Może jej nie podejdzie, może nie da rady godzić ze studiami, a tu już jest gotowy plan i w moim odczuciu tylko tworzenie niepotrzebnej presji. Potem dziewczyna coś zawali i będzie jej głupio prosić o pomoc, bo miała kładzione do głowy, że mieszkanie pod warunkiem samodzielności. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 08:51 Z finansowego punktu widzenia, lepiej aby ten chłopak oficjalnie w tym mieszkaniu zamieszkał, a nie był "dochodzącym". Jak będzie dochodzący, to i tak będzie tam nocował i spędzał mnóstwo czasu, ale nie będzie płacił czynszu ani rachunków. A tak to przynajmniej połowę opłaci. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 08:53 najlepiej żeby zamieszkała koleżanka która będzie płacic czynsz i wynajem a córka autorki wątku będzie dochodząca i będzie nocowac w mieszkaniu chłopaka i spedzac tam mnóstwo czasu a on płacić czynsz i rachunki Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 08:56 O to to, żeby córce było lżej 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 08:59 stworzona do kochania to co jej żałować, i koleżanka i chłopak i mamcia będą zadowoleni Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 08:28 Nijak. To sprawa między nią a jej chłopakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:05 Przeczytalam komentarze autorki watku. Moja rada corka mieszka tam sama albo z kolezanka ze studiow i wspolnie dziela sie kosztami plus zarobi na wynajmie pokoju. 18 latka jest zakochana i nie ma w tym nic dziwnego ale wspolne mieszkanie to jednak powazny zwiazke, czy to jest wlasnie to czego potrzebuje teraz? Moga sie przeciez spotykac, on moze tam nocowac w weekendy itp jednak bez zobowiazan finansowych. Nie rozumiem dlaczego alternatywa sa dojazdy? Jesli to kwestie finansowe to mozna rozwiazac wlasnie poprzez studentke wynajmujaca pokoj w tym mieszkaniu, chyba ze tam jest tylko jedna sypialnia, wtedy to nie jest opcja. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:32 ". Nie rozumiem dlaczego alternatywa sa dojazdy? " - bo teraz mieszkają w miejscu, z którego na uczelnię trzeba dojechać. Z mieszkania na blisko. Ale sama go nie utrzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:42 Dlatego moga jej pomoc rodzice plus wynajac jedna sypialnie jakiejs studentce pod warunkiem ze to mieszkanie ma dwie sypialnie. Jesli to mieszkanie ma tylko jeden pokoj albo jedna sypialnie to stad pomysl zamieszkania chlopaka. Z tym ze chlopak dzis jest a jutro moze go nie byc. Odpowiedz Link Zgłoś
extereso Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:06 Przejrzałam wszystko i dopiero do mnie dotarło, że ona ma 18 czy 19 lat. Dla mnie to zmienia sytuację, zakładałam, że starsza. Albo utrzymywałabym ją w domu albo na zewnątrz. Chłopak i finanse teraz mi przesunęły się na dalsze tło, na pierwsze, że za wcześnie na samodzielne utrzymanie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkotanagoracymdachu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:13 extereso napisała: > Przejrzałam wszystko i dopiero do mnie dotarło, że ona ma 18 czy 19 lat. Dla mn > ie to zmienia sytuację, zakładałam, że starsza. Albo utrzymywałabym ją w domu a > lbo na zewnątrz. Chłopak i finanse teraz mi przesunęły się na dalsze tło, na pi > erwsze, że za wcześnie na samodzielne utrzymanie. W sumie faktycznie, też mi to umknęło. 18/19-latka ma mieszkać z chłopakiem? Chyba jednak bym tu postawiła veto. Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:55 Fascynuje mnie to, czemu weto? Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:23 Tez bym postawiła - to zaburzenie etapów rozwoju. Gdyby bardzo chciała, to musiałaby sama sie o to postarać, ja bym na pewno palca do tego nie przyłożyła. Niech sie kochaja najbardziej na świecie, ale wspólne mieszkanie w wieku raptem 18 lat? Bezsens. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:48 Tak z ciekawości - jak technicznie wygląda takie veto? Zamykasz dorosłą córkę w domu pod kluczem? U nas osiemnastolatka podjęła decyzję, że po maturze wyjeżdża na studia zagraniczne i zamieszkał chłopakiem. Gdyby ktoś chciał postawić veto to jak? Dokumenty jej zniszczyć? Ubezwłasnowolnić? Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:57 I co, po maturze studia zagraniczne bo tak zapragnęła i rodzice finansują? Czy ona sama finansuje? Bo jeśli sama się utrzyma, to nic nie możesz zrobić, w domu jej nie zamkniesz. A jeśli podjęła na wyrost decyzję a rodziców nie stać na utrzymanie dziecka za granicą, to powinni zaproponować swoje pomysły w ramach tego, na co ich stać. A jeśli rodzice płacą za wszystko bo ich stać, to jeśli córce ufają, to nie widzę problemu, niech jedzie, aczkolwiek jak wiele tu forumek napisało i ja się zgadzam, na mieszkanie z chłopakiem to wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:08 barbibarbi napisała: > I co, po maturze studia zagraniczne bo tak zapragnęła i rodzice finansują? Czy > ona sama finansuje? Bo jeśli sama się utrzyma, to nic nie możesz zrobić, w domu > jej nie zamkniesz. A jeśli podjęła na wyrost decyzję a rodziców nie stać na ut > rzymanie dziecka za granicą, to powinni zaproponować swoje pomysły w ramach teg > o, na co ich stać. Rodzice mogą płacić tyle, ile płaciliby w Polsce, na resztę sobie zarobi. Nie trzeba dziecku ustawiać życia pod swoje dyktando. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:09 Ma zasądzone alimenty od matki, od ojca dostaje tyle kasy, ile dostałaby w Polsce. Przypominam, że rodzice mają obowiązek finansowania uczącego się dziecka bez względu na to, czy podobają im się wszystkie decyzje dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:11 No i brawo. Baribari daje córce 2 tysiące z wynajmu mieszkania i po temacie. Niech się rządzi. Obawiam się jednak, że młoda nie skorzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:14 gr.ruuu napisała: > Ma zasądzone alimenty od matki, od ojca dostaje tyle kasy, ile dostałaby w Pols > ce. Przypominam, że rodzice mają obowiązek finansowania uczącego się dziecka be > z względu na to, czy podobają im się wszystkie decyzje dziecka. Bez żartów proszę, mają oczywiście utrzymywać dziecko do czasu kiedy się uczy, ale nie muszą zgadzać się na wszystkie decyzje dziecka. Jeśli jakaś córka/czy syn wymyśli, że chce zostać aktorem i będzie studiować na najdroższej uczelni w LA, to rodzice mają wyskoczyć z dużej kasy (której nie mają) czy sprzedać nerkę? Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:21 A jakby ten chłopak miał identyczną sytuację co Twoja córka, tzn. do tej pory mieszkał z rodzicami w domu i był przez nich utrzymywany, a teraz córka wzięłaby go do siebie. Jaki wówczas byłby sprawiedliwy podział wydatków? Tu już znika to magiczne 2000zl, które chłopak wydawał na wynajem. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:33 Przeczytaj jeszcze raz. Kwota się nie zmienia, to jej decyzja czy z tą kasą zostanie w Polsce czy pojedzie do LA próbować aktorstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:05 Ano tak, że autorka dalej wynajmuje mieszkanie i te dwa tysiące inwestuje w córkę na zasadzie prawo jazdy, samochód, wakacje, jakieś kursy, lepszy ciuch. Jak się nie podoba to oczywiście droga wolna, niech bierze torbę, dowód i wychodzi z domu. Tylko co wtedy zrobi? Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:12 Złoży pozew o alimenty? Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:19 Wprowadzi się do chłopaka. Ja pewnie bym tak zrobiła mając taką matke. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:21 Moje koleżanki były na to zbyt wygodne i wolały w tym wieku dostać od rodziców kasę, gotowe jedzenie, uprasowane ciuchy a nie utrzymywać sie samodzielnie tylko po to, zeby spędzić o kilka nocy wiecej w miesiącu u swojego chłopaka. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:33 Miały służbę??? Serio ktoś prasuje ubrania studiującemu dziecku i podtyka pod nos gotowe jedzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:41 A co w tym dziwnego? Rodzice mieliby dla zasady gotowac jedna porcje mniej i zostawiac majdan do prasowania, zeby dziecko koniecznie prasowało swoje? 🤪 Jak dobrze, ze wyszłam z domu, w którym dbanie o swoje dzieci było oczywistością. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:47 Prawda? Ten wątek powoduje, że od razu docenia się swoją rodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:48 Dorosłe dziecko zostawia rodzicom swój majdan do prasowania? I może jeszcze brudne gacie w koszu, bo przecież dziubasek nie będzie sam pralki nastawiał? Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:53 Dorosłe dziecko dostaje kopa w ryj na rozpęd, zeby jeszcze nie pomyślało, iz ktoś o nie dba? Bo jeszcze mu sie w dudzie poprzewraca? 😅 Zostawiasz gacie swojego starego, bo nie jestes jego służąca? I jak, opłaca wam sie robienie 86 pran, dla każdego z osobna? Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:57 Chodzi o to, że wszyscy wspólnie dbają, a nie jedna osoba siedzi i czeka, aż jej brudne ciuchy się upiorą, uprasują i wskoczą do szafy. Widocznie to dziwne podejście, bo już ktoś tu sugerował, żeby dziewczyna mieszkała że współlokatorką a pranie woziła do rodziców xd Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:59 To ty napisałaś, ze jedna osoba siedzi i czeka Nie odpowiadam za Twoje imaginacje Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:04 Odnosiłam się do tego, że lepiej siedzieć z rodzicami bo ma "się" uprasowane i ugotowane. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:17 Oczywiście, ze lepiej - co nie oznacza, ze dziecko przez 20 lat siedziało pod kamieniem i nie uczestniczyło w szeregu prac domowych lub nie miało obowiązków. U mnie moje dziecko od dawna ma obowiązki, ma także miec codziennie porządek w pokoju. Odnajduje sie tez w kuchni. Prania wstawiać nie musi, łącznie z Pania sprzątająca, bo za dużo mam rzeczy do ręcznego prania, aby wyładowały na 60 stopniach i zostały zniszczone. Zapewniam, ze wszystkie te niepiorace dzieci, po pierwszym tygodniu samodzielnego mieszkania umiały wstawić pranie, to nie rocket science, uwierz. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 08:26 gr.ruuu napisała: > Odnosiłam się do tego, że lepiej siedzieć z rodzicami bo ma "się" uprasowane i > ugotowane. bo lepiej- w sensie wygodniej to działa w dwie strony - rodzice też mają wygodniej - bo mają zrobione zakupy, obiad ,pranie to działa w dwie strony Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 08:30 Pod warunkiem, że działa w dwie strony 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 08:58 little_fish napisała: > Pod warunkiem, że działa w dwie strony 😉 jasne ja zawsze staram się widzieć tę jasną stronę mocy- i normalne zdrowe relacje w rodzinie Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:59 thank_you napisała: > Dorosłe dziecko dostaje kopa w ryj na rozpęd, zeby jeszcze nie pomyślało, iz kt > oś o nie dba? Bo jeszcze mu sie w dudzie poprzewraca? 😅 Akurat pranie czy sprzątanie to bardzo przydatne umiejętności - 20parolatka widząca na rodzicach w tej materii to patologia. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:05 Nie moze byc, tego prania uczą na jakichś kursach? Polecisz jakiś? Długo na nim byłaś? To studia podyplomowe? Master of laundry? Myślisz, ze ktoś w domu trzymał pralkę za drzwiami na kłódkę? Albo ze te dzieci nie miały swoich obowiązków, np. sprzątania swojego pokoju, wypakowywania zmywarki od 8 rz czy wynoszenia naczyń po posiłkach? 😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:09 thank_you napisała: > Nie moze byc, tego prania uczą na jakichś kursach? Polecisz jakiś? Długo na nim > byłaś? To studia podyplomowe? Master of laundry? Myślisz, ze ktoś w domu trzym > ał pralkę za drzwiami na kłódkę? Albo ze te dzieci nie miały swoich obowiązków, > np. sprzątania swojego pokoju, wypakowywania zmywarki od 8 rz czy wynoszenia n > aczyń po posiłkach? 😂😂😂 Widać to trudna sztuka, skoro nie opanowałaś jako młoda dorosła i predyspozycje twojego dziubusia stawiasz na tym samym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:14 Nie musiałam opanowywać wielu rzeczy jako młoda dorosła bo były to umiejetnosci doskonale zbędne. Wraz z wyprowadzeniem Sie z Domi natychmiast nauczyłam Sie prania, choć mieszkając z rodzicami nie musiałam robic tego ani razu. Podobnie z prasowaniem i innymi czynnościami, tak piekielnie trudnymi, ze trzeba ich uczyć od 10 rz. Moze to jednak kwestia inteligencji i szybkości pojmowania? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:04 No szczerze mówiac, tez nie ogarniam zarzutu wobec młodzieży (czy seniorów, czy kogokolwiek), że "zostawia rodzicom swoje gacie w koszu z praniem". A gdzie ma niby zostawiać? Jak wstawiam ręczniki, to wszystkie z kosza, podobnie ciemne t-shirty, dżinsy, biale koszule etc. Ani w domu rodzinnym, ani w tym, który ja stworzylam, nigdy nie urządzaliśmy systemu "pierze każdy sobie", sens to by mialo w dobie prania przy użyciu tary i kijanki, a nie pralki automatycznej z programami dla różnych tkanin 🤦♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:05 Pytanie, czy inni jak widzą ręczniki w koszu to nastawiają pranie czy dorzucają kolejny i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:06 iwoniaw napisała: > No szczerze mówiac, tez nie ogarniam zarzutu wobec młodzieży (czy seniorów, czy > kogokolwiek), że "zostawia rodzicom swoje gacie w koszu z praniem". A gdzie ma > niby zostawiać? Jak wstawiam ręczniki, to wszystkie z kosza, podobnie ciemne t > -shirty, dżinsy, biale koszule etc. Ani w domu rodzinnym, ani w tym, który ja s > tworzylam, nigdy nie urządzaliśmy systemu "pierze każdy sobie", sens to by mial > o w dobie prania przy użyciu tary i kijanki, a nie pralki automatycznej z progr > amami dla różnych tkanin 🤦♀️ Przecież nie chodzi o osobne pranie tylko dalsze nieuczestniczenie dziubusia w obowiązkach domowych. Dziwię się, że to takie trudne do ogarnięcia. Dziubuś studiuje a mamusia dalej pierze mu ciuchy i podtyka obiadek pod nos jak 12-latkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:17 Normalne raczej. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:19 Od razu widac które i z czym zostały z domu wyprawione. Teraz racjonalizują. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 17:04 > Przecież nie chodzi o osobne pranie tylko dalsze nieuczestniczenie dziubusia w > obowiązkach domowych. Dziwię się, że to takie trudne do ogarnięcia. Dziubuś stu > diuje a mamusia dalej pierze mu ciuchy i podtyka obiadek pod nos jak 12-latkowi > . Przeciez wcale o to nie chodzi, tylko o skrytykowanie sytuacji, że się młodzież nie zmęczy wystarczająco - zarzuty i wyzwiska wyżej wszak padają także pod adresem osób, które nie wykonują jakichś prac porządkowych, bo nikt z domownikow ich nie wykonuje, gdyż wynajmowana jest w tym celu płatna usluga. Dla mnie to mental z tej samej półki co "jak łopatą nie musi machać w robocie, to nic nie robi i za darmo pieniądz dostaje" tudzież "w dudach się bachorom poprzewracało, nie sa wdzięczne za to, ze nie mieszkają w jeziorze, na kolację pijąc truciznę". Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 17:06 iwoniaw napisała: > Przeciez wcale o to nie chodzi, tylko o skrytykowanie sytuacji, że się młodzież > nie zmęczy wystarczająco Pranie własnych gaci to 'męka' Dobre, dobre. W sumie sporo kalek życiowych na studiach spotkałam - teraz wiadomo kto je wychował. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 18:35 No patrz pani - ja za to nie znam ani jednej doroslej osoby, która porosła brudem i nie potrafi obsłużyć pralki. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 18:37 iwoniaw napisała: > No patrz pani - ja za to nie znam ani jednej doroslej osoby, która porosła brud > em i nie potrafi obsłużyć pralki. Bo mają żony??? Bicz pliz - wystarczy światłych jematek zapytać, czy ich mężowie potrafią obsłużyć pralki. Naprawdę - ten wątek w kontekście innych jest ekstremalnie komiczny Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 18:39 Naprawdę? Znasz jakiegoś doroslego faceta, który nie potrafi obsłużyć pralki, żelazka albo odkurzacza? Chyba sobie jaja robisz. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 18:41 iwoniaw napisała: > Naprawdę? Znasz jakiegoś doroslego faceta, który nie potrafi obsłużyć pralki, ż > elazka albo odkurzacza? Chyba sobie jaja robisz. Powtarzam - ZAPYTAJ FORUM. Z życia - koleżanka twierdzi, że gdyby nie pani sprzątająca uratowała jej małżeństwo (mężuś mieszający na studiach w domu rodzinnym) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 18:43 Mąż mojej koleżanki po rozstaniu był przekonany, że zmywarka się zepsuła. Okazało się, że po prostu nie umiał jej włączyć Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 18:46 gr.ruuu napisała: > Mąż mojej koleżanki po rozstaniu był przekonany, że zmywarka się zepsuła. Okaza > ło się, że po prostu nie umiał jej włączyć Tak mi się przypomniało: Magic Coffee Table Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 18:43 Pytanie nie do mnie, ale odpowiem. Oczywiście, że znam. To faceci w większości z pokolenia naszych ojców, ale absolutnie nie tylko. Są tacy faceci i dobrze się mają. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 18:59 Ależ oczywiście, że tacy istnieją. Nawiasem mówiąc, takie kobiety też. Mieszkałam z taką na ostatnim roku studiów. Ale dopiero po przeczytaniu kuriozów w tym wątku dowiedziałam się, że to dodaje +100 do zajebistości. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 19:13 sumire napisała: > Ale dopiero po przeczytaniu kuriozów w tym wątku dowiedziałam się, że to dodaje +100 do zajebistości. co nie? I jak tu nie kochać ematki. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 18:37 Również nie. Pralkę nauczyłam się obsługiwać po 20. roku życia jak nie mieszkałam z rodzicami. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 19:53 triss_merigold6 napisała: > Również nie. Pralkę nauczyłam się obsługiwać po 20. roku życia jak nie mieszkał > am z rodzicami. Ja też, również prasowania i gotowania. Dopóki mieszkałam w domu, ogarniała to mama. Co nie znaczy, że nie miałam obowiązków domowych jako dziecko i nastolatka. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 20:17 Siostry! Moja mama mówiła, że kiedy była nastolatką, to jej matka do niej mówiła - usiądź dziecko, jeszcze się w życiu narobisz. Też się nauczyła wszystkiego, kiedy wyfrunęła z domu. Ojciec zresztą też. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 20:24 magdallenac napisała: > Siostry! Moja mama mówiła, że kiedy była nastolatką, to jej matka do niej mówił > a - usiądź dziecko, jeszcze się w życiu narobisz. A gdzie ty się kobieto 'narabiasz'? 🤣 Fascynuje mnie, że wszyscy wszystkiego się 'nauczyli' a w domach główny powód kłótni to prace domowe - ich wykonywanie, niedocenianie itd. MAGIA 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 20:28 Ja nie. O mojej mamie piszę. Oni się młodo pobrali, ojciec ponoć próbował się na początku obijać, ale matka go szybko naprostowała. Nie przypominam sobie kłótni w domu rodzinnym o podział obowiązków, a rodzice oboje pracowali full time. Nasze pokolenie to zupełnie inna bajka, bo można mnóstwo rzeczy zlecić i oddelegować. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 20:43 Jak żyję nie pokłóciłam sie z żadnym facetem o domowe obowiązki... z moim mężem to w ogole byłoby kuriozum - wladowalam sie do życia pedanta z dzieckiem i biedny musiał przeżyć, iz dzieci - uwaga - rozlewają, brudzą. Faceci swoje lenistwo obracają w „nie wiem jak to obsłużyć/ty to zrobisz lepiej”, ale nikt nie każe wiązać sie z leniem - zostawmy ich dla ochotniczek. Chyba zakrztusilabym sie ze śmiechu, gdyby moj maz, zarządzający gruba kasa i dużym zespołem udawał, ze nie umie wlaczyc zmywarki. Albo gdybym ja robiła z prasowania rocket science, którego trzeba uczyć sie od 12 rz. Jedyne czego trzeba nauczyć dziecko w tym zakresie, to poczucie estetyki i nawyków higienicznych - wtedy samo bedzie wiedziało, ze do ludzi wychodzi sie schludnie ubranym, a to oznacza ubranie czyste i uprasowane, a w domu ma byc ład i porządek, który sam sie nie zrobi, gdy mieszka sie SAMODZIELNIE. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 21:01 thank_you napisała: > Jak żyję nie pokłóciłam sie z żadnym facetem o domowe obowiązki... A o co miałaś - o to kto płaci w tym tygodniu pani sprzątającej? > Albo gdybym ja robiła z prasowania rocket science, To nie kwestia rocket science tylko WYKONYWANIA PRACY. Dziunia z bogatego domu nie zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 07:49 Brud magicznie znika, gdy pani sprzątającej nie ma? Pani sprzątająca dostaje kasę z sufitu czy trzeba na nią zarobić? Dziunia z bogatego domu dostaje kasę od rodziców na serwis sprzątający? Rozważałas leczenie urojeń? Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 07:55 thank_you napisała: > Pani sprzątająca dostaje kasę z sufitu czy trzeba na nią zarobić? Zarabianie na naprawę samochodu czyni cię mechanikiem? > Dziunia z bogatego domu dostaje kasę od > rodziców na serwis sprzątający? Dostała choćby mieszkanie, na które inni muszą zarobić a nie wydawać na serwis sprzątający. Czytając ciebie naprawdę widać jak uprzywilejowanie spacza postrzeganie rzeczywistości. Te słynne ciasteczka... Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 11:09 Pani sprzątająca u nas mieszka i nas obsługuje, ze uważasz, iz bogata pancia nie robi nic w domu? Dość zabawne, bo w innych wątkach jestem nazywana pedantyczna terrorystka 😂 Uprzywilejowanie spacza? No spacza, przecież jestem służącą 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24.0 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 00:31 magdallenac napisała: > Siostry! Moja mama mówiła, że kiedy była nastolatką, to jej matka do niej mówił > a - usiądź dziecko, jeszcze się w życiu narobisz. Też się nauczyła wszystkiego, > kiedy wyfrunęła z domu. Ojciec zresztą też. A moja mama mówiła:”Ręce wam do dupy przyrosły”? Teraz ja zadaję to pytanie każdemu, kto wymaga ode mnie pełnego serwisu. Dzięki temu nie wiem, czym jest drugi etat w domu. Nigdy w życiu ani jednemu mężowi i partnerowi nie podsuwalam obiadków pod nos i nie omiatalam im kurzu spod stop. I tego nie będę robić moim synom, którzy sa na tym etapie, ze wiedzą gdzie patelnia i produkty. i uczę ich, ze ich partnerki nie będą ich służącymi. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 07:11 Mój bosze. Omiatanie kurzu spod stop.... Serio każdy sobie? Smażysz kotleta tylko sobie? Reszta w kolejce do kuchni? Pierzesz tylko.swoje, a jak.koszula syna się zaplącze, to nawet z pralki nie wyjmiesz? Nie wiem.czemu niektóre z.was tak histerycznie reagują na info, że jakaś babka gotuje obiad wszystkim domenikom. Toż nie waszymi rękoma. Nie kosztem waszego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 07:29 gryzelda71 napisała: > Nie wiem.czemu niektóre z.was tak histerycznie reagują na info, że jakaś babka > gotuje obiad wszystkim domenikom. Toż nie waszymi rękoma. Nie kosztem waszego c > zasu. Nie mam problemu jak kobiety robią z siebie służące. Mam problem jak próbują to przedstawiać jako normalny standard. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 07:52 Ale masz.najwyrażniejżniej jakis problem, stad twoje pobudzenie w temacie obowiazki domowe. Może to zazdosc, że za.dzieciaka bylas sluzaca(lubisz to slowo, ciekawe...), a teraz czytasz, że to nie była powszechność. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 07:56 gryzelda71 napisała: > Ale masz.najwyrażniejżniej jakis problem, stad twoje pobudzenie w temacie obowi > azki domowe. Może to zazdosc, że za.dzieciaka bylas sluzaca(lubisz to slowo, ci > ekawe...), a teraz czytasz, że to nie była powszechność. Feminizm RIP. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 07:58 Ahahaha. 😅 Ze nasi mężowie nie obsługują tych dzieci? 😅😅😅 Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 08:04 No wytracilas wszelkie argumenty. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 07:54 A myślisz, ze my mamy drugi etat w domu, bo włożymy tygodniowo 7 par majtek/skarpet/spodni/koszul do pralki i ugotujemy wiecej makaronu? 😅 Boże, moj służący - syn (skoro wszystko, co sie robi w domu jest SŁUŻENIEM 😅) ma w takim razie przejebane, ze jest niewolnikiem od dawna i ma dbać o to; aby kosze i zmywarka były opróżnione, a ciuchy do prania wrzucone do kosza z odpowiednim kolorem. 🤪 Biedne dziecko, służy mi robiąc mi kawę, robiąc zakupy i wynosząc naczynia po wspólnych posiłkach. Och, nie - to chyba jednak nazywa sie koegzystencja. 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 08:29 triss_merigold6 napisała: > Również nie. Pralkę nauczyłam się obsługiwać po 20. roku życia jak nie mieszkał > am z rodzicami. to nie dziwi mnie, że uwazasz że 18 to niemal kaleka, która sobie sama z niczym nie poradzi-ewentualnie jeśli sobie chce radzić to jest z patolskiego domu z kopem od rodziców w doope w obecnych czasach pralkę można obsłużyć przez aplikację- żadna filozofia - obstawiam ze wiekszość ematek w tym ty nie umiałyby tego zrobić zdalnie btw -mój jeszcze 10 latek potrafi "obsłuzyć" ( rany jak to poważnie brzmi !) pralkę Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 08:46 Powaznie pralke można obsłużyć zdalnie? Szkoda, że załadować, posegregować i wyjąć trzeba jednak ręcznie. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 09:02 gryzelda71 napisała: > Powaznie pralke można obsłużyć zdalnie? > Szkoda, że załadować, posegregować i wyjąć trzeba jednak ręcznie. wiesz, można zrobić ze zrobienia prania czynność urastającą niemal do rangi lotu na promie kosmicznym- ba- wymagać by nad urządzeniem wisiała instrukcja BHP i wymagać jej dosłownego dokładnego przestrzegania W efekcie jednak zycie nie jest tak skomplikowane - materiały ubrań nie sa wymagajacego specjalnego traktowania a nawet jakby-to są funkcje "bezpiecznego" prania np. delikatne/jeans/codzienne/sportowe itd . Są chusteczki zapobiegające farbowaniu - wrzucasz do bębna co chcesz, co potrzebujesz i klikasz. A potem wyciągasz - zaraz mi napiszesz że do tego potrzeba odpowiedniej siły fizycznej a rozwiesić trzeba pod odpowiednim kątem i ze zużyciem odpowiednich watów na roztrzepanie Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 10:10 Nie ja robię z prania rozbijanie atomu na cząstki. Prosta czynność zwlaszcza z użyciem.pralki. Ale nadal pralkę trzeba załadować i opróżnić ręcznie. Można to.zrobic osobiście, może konkubent, nieletnie dziecko, pani sprzątająca sąsiadka. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 10:23 to nie ja zaczełam rozbijac co kryje się pod pojęciem "obsługi pralki" ( trzeba załadować i opróżnić ręcznie etc ) i teraz przeczytaj raz jeszcze do czego odnosił się mój wpis Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 10:44 Odniosłam się do: w obecnych czasach pralkę można obsłużyć przez aplikację- żadna filozofia - obstawiam ze wiekszość ematek w tym ty nie umiałyby tego zrobić zdalnie tongue_out No więc ja należę do tych osób. Zdalnie nie wypiorę. No chyba, że wcześniej załaduje dodam te serwtki itp. Co to za uproszczenie to zdalne pranie. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24.0 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 00:08 iwoniaw napisała: > No szczerze mówiac, tez nie ogarniam zarzutu wobec młodzieży (czy seniorów, czy > kogokolwiek), że "zostawia rodzicom swoje gacie w koszu z praniem". A gdzie ma > niby zostawiać? Jak wstawiam ręczniki, to wszystkie z kosza, podobnie ciemne t > -shirty, dżinsy, biale koszule etc. Ani w domu rodzinnym, ani w tym, który ja s > tworzylam, nigdy nie urządzaliśmy systemu "pierze każdy sobie", sens to by mial > o w dobie prania przy użyciu tary i kijanki, a nie pralki automatycznej z progr > amami dla różnych tkanin 🤦♀️ U mnie każde dziecko ma swój kosz na pranie w pokoju, młodszy syn wypełniony kosz zanosi do pralni. Mój starszy syn tez trzyma u siebie i sam sobie robi pranie. Jak mu się kosz napełni, to sobie wrzuca do pralki, jezeli pralka nie jest wypełniona, to dorzuca pranie swojego brata. Zmienia sobie tez sam pościel i ja pierze. Także ręczniki - ma swoje ulubione u ich pilnuje. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 07:11 I co, taki kosz z brudnymi, upoconymi ciuchami, gaciami, skarpetami stoi ileś dni w pokoju...i śmierdzi? O fuj Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 07:35 A taki kosz, który stoi w małej łazience z ciuchami całej rodziny nie śmierdzi? Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 07:37 A w łazience śpisz, przesiadujesz godzinami? Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 07:41 little_fish napisała: > A taki kosz, który stoi w małej łazience z ciuchami całej rodziny nie śmierdzi? Wiesz - dobra mamusia pierze codziennie Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 08:21 No w wątku o praniu wychodziło na to, że niektórzy piorą ciuchy raz w miesiącu... Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 10:48 U mnie z kosza nie śmierdzi. A czasem pranie zbiera się tydzień lub dwa bo mieszkam sama. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 12:12 kachaa17 napisała: > U mnie z kosza nie śmierdzi. A czasem pranie zbiera się tydzień lub dwa bo mies > zkam sama. Taa...pewnie fiołkami pachnie... Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:05 Moje dzieci wrzucają swoje gacie do kosza na pranie, nie nastawia pralki pralki, no pierzemy wspólnie w podziale na ciemne/ jasne a nie moje studenta i ucznia. Tak jest ekonomicznie i rozsądnie. Mi matka też prała gacie do trzydziestki i podtykala jedzenie pod nos, bo gotowaliśmy dla rodziny a nie każdy sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 16:53 "nie nastawia pralki pralki, no pierzemy wspólnie w podziale na ciemne/ jasne " podział rozumiem, ale czemu nie nastawia pralki? Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 18:22 Nie mamy w zwyczaju prać jednych gaci, nawet pary też nie pierzemy. Czekamy na pełen wsad. I to ja decyduję, kiedy to jest. Wstawić pranie to 3 minuty, wolę oddelegować do prac poważniejszych niż wciśnięcie guzika. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 18:31 Rozumiem. Ty decydujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 18:53 Matka prała tobie, a ty matce też prałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:51 thank_you napisała: > zeby dziecko koniecznie prasowało swoje? 🤪 Owszem. W mojej rodzinie umiejętność prasowania nabywa się w okolicach 12 roku życia. I każdy od zdobycia tej umiejętności prasuje sobie sam wg potrzeb. Ale chętnie się dowiem, która to jeszcze prasuje rzeczy pełnoletnim dziubdziusiom. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:54 No i co z tego, ze zdobyłaś te umiejetność w 12 rz? Dostałaś medal z kartofla? Ja zaczęłam prasować po studiach i obylam sie bez tych medali. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:55 A dzisiaj za to płace. Tez polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:03 thank_you napisała: > A dzisiaj za to płace. Tez polecam. Po kiego grzyba miałabym płacić za zbędne mi czynności? Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:07 Uuu, czyli umiejetność, która posiadlas w 12 rz okazała sie nieprzydatna i dzisiaj jestes fleją? Gratuluje coming outu. 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 08:31 thank_you napisała: > A dzisiaj za to płace. Tez polecam. a ja nie prasuję Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 08:54 nie bierz do siebie tego, co pisałam w tym wątku - trollom odpowiadam po trollowsku Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 09:03 thank_you napisała: > nie bierz do siebie tego, co pisałam w tym wątku - trollom odpowiadam po trollo > wsku luzik odkąd uwolniłam się od wyuczonej konieczności prasowania ubrań-czuję się szczęśliwsza i mam więcej czasu Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 09:24 Szczerze mówiąc mnie wybory innych ludzi średnio interesują a przyjaźnię sie z ludzmi z rożnych frakcji. I wszystko jest Ok, dopóki ktoś nie zaczyna mnie przekonywac, ze jestem służąca, bo sam ma takie doświadczenia z dzieciństwa. Wtedy odpowiadam tak jak tutaj, a czy temat dotyczy prasowania czy czegoś innego, to nie ma znaczenia. 🤪 Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:01 thank_you napisała: > No i co z tego, ze zdobyłaś te umiejetność w 12 rz? Dostałaś medal z kartofla? Coś dużo lepszego - niezrypanych codziennymi obowiązkami dla takiego rozpuszczonego bachora jak ty, rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:08 Moja mamusia nie pracowała i nie była zmęczona, cieszyła sie, ze jej dziubdziusie są zadbane i cieszy ja to do dzisiaj. A jeszcze bardziej cieszy gdy widzi, ze jej nauka nie poszła w las i jej córka nosi uprasowane rzeczy, bo: A. Samodzielnie je prasuje B. Umie zarobić na to, aby ktoś uprasowala za nią Gdyby miała fleje w pogniecionych albo nosząca poliestrowe szmaty, to by sie chyba załamała 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:10 thank_you napisała: > Moja mamusia nie pracowała i nie była zmęczona, cieszyła sie, ze jej dziubdzius > ie są zadbane i cieszy ja to do dzisiaj. Pracowała jako twoja służąca. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:11 Ahahahaha 😂 Dbała o dom i dzieci Ja tez nie jestem służąca mojego dziecka i mojego męża, bo wrzucam do pralki ich majtki. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:14 thank_you napisała: > Ahahahaha 😂 Dbała o dom i dzieci Ja tez nie jestem służąca mojego dziecka > i mojego męża, bo wrzucam do pralki ich majtki. Na razie jesteś kierowcą dziubusia - opieranie dorosłego będzie później. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:21 Moj maz jest, całe 40 minut dziennie. Jest to zerowy wkład biorąc pod uwagę to, co mu da szkoła, do której chodzi 😜 Jak tylko skonczy sie remont, to zejdziemy do 20 minut. Straszne, Ajajajaj, takie poświęcenie. 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:27 thank_you napisała: > Moja mamusia nie pracowała a, czyli wisiała finansowo na facecie. Nie ma się czym chwalić. > Gdyby miała fleje w pogniecionych albo nosząca poliestrowe szmaty, to by sie chyba załamała 😂 i to ma dobrze świadczyć o twojej matce? Bad news - jest wręcz przeciwnie, thank_you. Szczere wyrazy współczucia dla twojej matki, thank_you. Pewnie starała cię wychować jak najlepiej potrafiła ale jak widać - słabo jej to wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:34 Nie wisiała, to ojciec wisiał, bo matka była z zamożnej rodziny 😅 Poza tym mając wspólnotę majątkowa na nikim sie nie wisi, sio do ksiazek. W Polsce nie ma niewolnictwa. Aaa, Niedobrze świadczy o mojej matce? A jak świadczy o twojej, ze musiałaś prasować od 12 rz a dzisiaj tego nie robisz? Znudziło ci sie czy sama sie oszukujesz, ze nie trzeba tego robic i twoje poliestrowe niewyprasowane szmaty wyglądają jak moje, uprasowane? A miało byc na odwrot - to taki bachor jak ja miał nie prasować, skoro nie nabył tej umiejetnosci w Domu. 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:51 A co ma matka do wyborów dorosłej osoby? Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:57 Popytaj te panie wyżej, które twierdzą, ze jak dziecka nie nauczysz, to bachor juz sam nie zechce sie nauczyć. A póki co wychodzi na to, ze te, które musiały tak same o siebie dbać, to dzisiaj nie prasują i są syfiarami. Cos wam w tej logice nie sztymuje. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 15:00 thank_you napisała: > Popytaj te panie wyżej, które twierdzą, ze jak dziecka nie nauczysz, to bachor > juz sam nie zechce sie nauczyć. Stopień 'zechcenia nauczenia' można zaobserwować wśród statystycznego męża jematki. Mieszkająca z matką-służącą dziunia nie miała okazji oglądać jak ja perypetii ludzi, którzy wyjechali na studia. Rozumiem, że nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 15:02 Ojej, ale to przecież ci, którzy maja wikt i opierunek w domu, są przyszłymi ofiarami losu, którzy bez mamusi ani rusz? W odroznieniu od tych, którzy musieli w domach prac, prasować i gotowac od 12 rz. To o co kaman? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 15:05 W sumie to nigdy nie chciałam ich oglądać, nawet na imprezach nie bywalam w akademikach. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 15:02 Może się martwić. Poza tym spadochron w postaci zainteresowanych dorosłym dzieckiem i sklonnych do pomocy rodziców jest cennym dobrem, łagodzi skutki błędów i porażek. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 15:12 triss_merigold6 napisała: > Poza tym spadochron w postaci zainteresowanych dorosłym dzieckiem i sklonnych do pomocy rodziców jest cennym dobrem, łagodzi skutki błędów i porażek. Oczywiście. Dlatego studiujące dziecko powinno wiedzieć, że w razie, gdyby jej zabrakło pieniędzy na utrzymanie się własnymi siłami, czego chce spróbować, to rodzice go nie zostawią o głodzie i chłodzie a nie trzymanie bombelka w domu, żeby się przedwcześnie nie zmęczył "ogarnianiem domu". Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 16:09 triss_merigold6 napisała: > Poza tym spadochron 'Spadochron' to jednak zupełnie co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:50 Ja prasuje. I co mi zrobisz? Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:53 Ja nie prasuję, ale mnie prasowano. Pralkę nauczyłam się obsługiwać, kiedy wyprowadziłam się z domu w wieku 23 -24 lat. Było dla mnie ogromnym zaskoczeniem to, że to płyn do płukania sprawia, że ubrania tak ładnie pachną. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 09:48 magdallenac napisała: > Ja nie prasuję, ale mnie prasowano. Pralkę nauczyłam się obsługiwać, kiedy wypr > owadziłam się z domu w wieku 23 -24 lat. Było dla mnie ogromnym zaskoczeniem to > , że to płyn do płukania sprawia, że ubrania tak ładnie pachną. dla mnie to kosmos w tym wieku byłam juz dawno matka jako 18l potrafiłam robić wszystko wokół siebie ( i miałam pod opieka inne osoby- obozy, wyjazdy, wolontariat itp) - to było takie...naturalne ( a z kolei pewnie dla ciebie kosmos ) Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 09:55 Wczesne ciąże to dramat dla dziewcząt. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 09:59 Dramat w sensie psucia sobie młodości pieluchami i odpowiedzialnością. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 10:27 triss_merigold6 napisała: > Dramat w sensie psucia sobie młodości pieluchami i odpowiedzialnością. i znowu casus " normalna praca dla dorosłych " dramat to niechciana ciaza i toksyczna matka moja kochana pni Dulsk wlazłaś miękko w kapcie starej gredliwej prukwy i widzę ze ci w nich coraz wygodniej Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_111 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 12:28 Triss 24 lata to nie jest wczesna ciąża. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 10:03 Dramatem jest ciąża niechciana bez względu na wiek. Chciana ciąża u młodej kobiety a nie dziewczynki to żaden dramat Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 10:10 Co jest nie tak z 20-21-latka, że w tym wieku chce i planuje mieć dziecko? Wapaha nie ma 85 lat, jest mniej więcej moją rówieśnica. Owszem, dziewczyny w okolicach 20.roku życia rodziły z wpadek, ale żadna nie planowała. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 10:19 Co jest nie tak z inteligentna kobietą, w którą władowano tyle kasy i wysiłku, Batory, porządne studia, a rozległość horyzontów ma jak babcia mojej koleżanki, która żyje na wsi bez kibla? Babcia, bo już matka ma większą otwartość na to, że są różne modele zycia Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 10:33 gr.ruuu napisała: > Co jest nie tak z inteligentna kobietą, w którą władowano tyle kasy i wysiłku, > Batory, porządne studia, a rozległość horyzontów ma jak babcia mojej koleżanki, > która żyje na wsi bez kibla? Babcia, bo już matka ma większą otwartość na to, > że są różne modele zycia to samo co krysia pawłowicz - niby wykształcona ale zyciowo konserwa Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 12:19 > Co jest nie tak z inteligentna kobietą, w którą władowano tyle kasy i wysiłku, Batory, porządne studia, a rozległość horyzontów ma jak babcia mojej koleżanki, która żyje na wsi bez kibla? Otępienie, demencja, Alzheimer - niestety choroby neurodegeneracyjne dotykają również ludzi w średnim wieku. Ostatnio czytałam, że w Chonach zdiagnozowano chorobę Alzheimera u 16 latka. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 15:36 lauren6 napisała: > > Otępienie, demencja, Alzheimer - niestety choroby neurodegeneracyjne dotykają r > ównież ludzi w średnim wieku. Ostatnio czytałam, że w Chonach zdiagnozowano cho > robę Alzheimera u 16 latka. coś w tym moze być -bo to postępuje - pisanie n forum to jak papierek lakmusowy, wyraznie widać zmiany Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 10:30 triss_merigold6 napisała: > Co jest nie tak z 20-21-latka, że w tym wieku chce i planuje mieć dziecko? Wapa > ha nie ma 85 lat, jest mniej więcej moją rówieśnica. Owszem, dziewczyny w okoli > cach 20.roku życia rodziły z wpadek, ale żadna nie planowała. nie daj bóg jesteś sporo starsza metrykalnie a mentalnie na poziomie teraźniejszych 70latek ! btw ty planowałaś dziecko i co ? pstro - lekko ci nie pykło z wyborem i partnera dla siebie i ojca dla syna Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 10:33 Ja jestem od Triss młodsza i w moim roczniku pierwsze planowane dzieci były zaraz po licencjacie Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 10:38 gr.ruuu napisała: > Ja jestem od Triss młodsza i w moim roczniku pierwsze planowane dzieci były zar > az po licencjacie Ja nie zrobiłam sobie pierwszego dziecka premedytcja - klasyczna wpadka jakich wiele , która nie wywołała jednak łez -bo odkad pamiętam chciałam mieć dziecko- więc ciąża po prostu wpisała się jakoś w moje plany - nic nie zabierając, nie unieszczęśliwiając i nie powodujac negatywnych emocji -wręcz przeciwnie wręcz wyszło tak dobrze, że rozmnażałam się dalej Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 10:47 Dlatego pisałam że dramatem jest niechciana ciąża a nie ciąża nieplanowana Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 13:17 wapaha napisała: > dla mnie to kosmos w tym wieku byłam juz dawno matka Ja bardzo długo miałam siano w głowie i zaczęłam się statkować dopiero przed 30. Pamiętam, że jak zaszłam w (nieplanowaną) ciążę w wieku 29 lat, to moja ś. p. babcia pocieszała mnie i rodziców, że jakoś to będzie, bo przynajmniej ojciec in spe wydaje się być rozsądny. 15 lat później mam wzorowe gospodarstwo domowe, bliscy są nakarmieni, z dziecka wyhodowałam całkiem fajną nastolatkę i dodatkowo sprawiłam sobie kota. Patrząc z perspektywy lat, nie żałuję ani sekundy tych kilku szalonych lat mojej dorosłości, kiedy nie miałam żadnych zobowiązań - studiowałam, pracowałam, podróżowałam, miałam pustą lodówkę i bałagan. Kiedy przyszła pora, to wszystkiego się nauczyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 15:34 ale nie watpię, ze jest ci tym dobrze ( mi moim zyciem tez ) -po prostu całkowicie odmiennie od mojego i stad kosmos Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 15:48 No i o to chodzi. Ważne jest to, aby być wyrozumiałym dla czyichś baniek i cudzych kosmosów!😊😊😊 Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 17:43 alicia033 napisała: > Ale chętnie się dowiem, która to jeszcze prasuje rzeczy pełnoletnim dziubdziusiom. 🙋🏼♀️ Moje dziubdziusie mówią, ze nie trzeba, ale ja lubię prasować, a nie lubię jak chodzą w niewyprasowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:44 Ja. Gotuje i syn jadą. Czyli podtykam. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:00 gryzelda71 napisała: > Ja. Gotuje i syn jadą. Czyli podtykam. Przyszła synowa ci 'podziękuje' za kalekę z lewymi łapami Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:04 gryzelda71 napisała: > Bo? Myślisz, że rozpieszczony dziubuś jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nabierze umiejętności i chęci do wykonywania domowych obowiązków? A może stwierdzi 'jak kocha to pod nos podstawi jak mamusia'? Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:10 Ahahahaha, Jasne, te wszystkie gotujące na studiach (głownie vifona) maja dzisiaj takie wysublimowane podniebienia i pomiędzy jazda na mopie a praca zawodowa - w kuchni wyczarowują Dania jak z restauracji z gwiazdkami Michelin. Oczywiscie, to takie proste przełożenie - każdy, kto dostał kopa w ryj od rodziców na start jest dzis wspaniałym i gotującym codziennie świeże obiadki dorosłym. Łkam 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:13 thank_you napisała: > - każdy, kto dostał kopa w ryj od rodziców na > start jest dzis wspaniałym Nie każdy był warszawskim resortowym uprzywilejowanym dzieckiem z matką-służącą. Niektórzy po prostu wyjechali na studia do innego miasta i nie ciągnęli mamusi-służącej za sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:19 Jeśli w ich miejscowości nie było uczelni lub interesującego kierunku to wyjechali, nie mieli wyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:23 No i te dzieci dostawały mieszkania, jedzenie lub kasę na zdrowe posiłki, zeby nie musiały kombinować jak kon pod gore. Strasznie są dzis rozpieszczone, No po prostu co nie spojrzę po znajomych, to zaniedbane domy. 😅😅 Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:26 no przestań bo autorka wątku dostanie zawału, myślała, że jest takim wyjątkiem bo mieszkanie córce zapewnia a tu dodatkowo mamusie utrzymywały a nie do roboty wysyłały? Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:27 thank_you napisała: > No i te dzieci dostawały mieszkania, jedzenie lub kasę na zdrowe posiłki, zeby > nie musiały kombinować jak kon pod gore. Świat oderwanych od reala uprzywilejowanych dziuń... Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:28 No i? 😀 No przecież tak nam zle w życiu, bo nie musiałyśmy gotowac i prasować od niemowlęctwa 😂 To w koncu uprzywilejowane czy ofiary losu, zdecyduj sie 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:40 thank_you napisała: > To w koncu uprzywilejowane czy ofiary losu, zdecyduj sie 😂 proszę bardzo: pijawki. Chwal się dalej żerowaniem na innych, thank_you, bo, jak widać, właśnie taka jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:55 Ale jak to - jak bede prała i gotowała synowi, to nadal bede żerowała? 😅 Ech, prawdziwa pijawka 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 15:22 A co jeśli ci rodzice, którzy bardzo wspierają swoje dzieci, dostali to samo od swoich rodziców? Co jeśli te „uprzywilejowane” kiedyś dzieci, teraz wspierają swoje dzieci? Też pijawki? Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 17:01 Kwestia tego, jak owo wspieranie wygląda. Chwalenie się tym, że przy garderobie pełnosprawnej, dorosłej pannicy zasuwała własna matka jest słabe. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 17:34 masz problem, bo przy twojej nikt nie zasuwał i musiałaś prasować od 12 rz i tak ci sie to znudziło, ze jako dorosła wolisz byc fleją, niż sobie uprasować? I na co to dowód? Na to, ze twoi starzy gdzieś popełnili blad. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 17:42 thank_you napisała: > masz problem, bo przy twojej nikt nie zasuwał i musiałaś prasować od 12 rz i ta > k ci sie to znudziło, ze jako dorosła wolisz byc fleją, Mam złą wiadomość - twoja szklana kula paskudnie cię okłamuje. Albo nie umiesz w myślenie, skoro wydaje ci się, że wiesz, jak wygląda ktoś, kogo nigdy na oczy nie widziałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 17:48 Wiem jak wyglada każda osoba, która twierdzi, ze wystarczy dobrze strzepac i nie Ma różnicy miedzy prasowanym a dobrze strzepanym i perfekcyjnie rozwieszonym/wysuszonym na non iron. Wydaje ci sie, ze tego nie widac - i owszem, tylko ci sie wydaje. Generalnie mnie to nie obchodzi, bo i cóż miałyby interesować mnie czyjeś zwyczaje? Komentuje jedynie wtedy, gdy ktoś komentuje moje - tak jak ty. No wiec jestes fleją, chodząca w niewyprasowanych ciuchach, a tak zachwalałas samodzielność w tym zakresie. W którym momencie zabrakło ci zapału? 😅 Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 19:19 Dziekuję za potwierdzenie kolejny raz, że z logicznym myśleniem i wnioskowaniem ci nie po drodze, thank_you. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 19:22 Z kolei ty o myslenie, choćby nielogiczne, nawet sie nie otarlas. Całuski flejo. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 19:35 Zdecydowanie wolę być "fleją" niż taką pijawką, jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 20:01 Co zrobic, taka juz jestesmy rodzina pijawek. Jak ty to napisałaś? Każdy ze swoja umiejętnością prasowania robi co chce - No wiec moja matka chciała mi prasować, a ja zechce prasować/zapłacić za prasowanie rzeczy mojego męża i syna. 😅 Rozumiem, ze wolność wyboru dotyczy tylko twojej rodziny, aczkolwiek z ta wolnością to tez bym nie przesadzała. 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:56 evening.vibes napisała: > thank_you napisała: > > - każdy, kto dostał kopa w ryj od rodziców na > > start jest dzis wspaniałym > > Nie każdy był warszawskim resortowym uprzywilejowanym dzieckiem z matką-służąc > ą. Niektórzy po prostu wyjechali na studia do innego miasta i nie ciągnęli mamu > si-służącej za sobą. No ja wyjechałam, bo inaczej bym nie studiowała. I całe studia zazdrościłam koleżankom mieszkającym z rodzicami. Zanim wyjechałam w domu nie umylam nigdy okna. Potrafię zrobić wszystko, prac, gotować, sprzątać i prasować też. Sloiki od mamusi przywoziłam a jakże, nadal przywożę. A jak mamusia do mnie przyjechała to była radocha, nagotowane, posprzątane, zakupy zrobione. Na uebanie życiowe przyszedł jeszcze czas. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_111 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 12:37 No ale teraz się żalisz? Musiałaś/chciałaś to wyjechałaś. Mój syn też wyjechał.na studia - do Anglii. Radzi tam sobie, bo musi. Ale jak przyjezdza do domu- to rozpieszczam. Córka studiuje na miejscu, więc mieszka z nami. I tak, jak jedzie rano na uczelnie to nie widzę powodu aby nie zrobić jej śniadania i kawy do kubka na drogę. Jak piorę, to też jej rzeczy. Jedno i drugie umie sobie ugotować, uprać, uprasować. Co nie zmienia faktu, że lubią też być rozpieszczani. Ale ja też lubię. Jak jedziemy na działkę do moich rodziców, to nie gotuje. Robi to tata, bo lubi i cieszy się jak wszyscy chętnie zjadają. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 23.02.23, 15:10 Ja też lubię być rozpieszczana. Dlatego cieszę się, że mogę poczytać książkę, gdy dzieci ogarną pranie albo miło mi, gdy syn mi zrobi kawę do kubka na drogę 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:19 Dziwne, że brak pełnej obsługi dorosłej osoby nazywasz kopem w ryj. Ja łkam na wizję odnoszenia naczyń jako obowiązku domowego studenta. Czy mamusia też bije mu brawo za zrobienie siusiu do toalety? Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:25 Ja łkam na myśl o tym, ze jestes osoba, która chce mnie uczyć jak Ma wyglądać porządek w zyciu 😃 Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:53 Coś Ci się pomyliło, ja się na porządkach nie znam, nie miałam nigdy aspiracji do bycia gosposią Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:53 No wlasnie nie pomyliło mi sie w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:15 Czemuntwierdzisz że nie umie i nie wykonuje obowiązków domowych? Bosze a jak dziubdziusiowa będzie czekać na posiłek od dziubdziusianto biedactwa z głodu umrą? Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 15:29 evening.vibes napisała: > Myślisz, że rozpieszczony dziubuś jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki na > bierze umiejętności i chęci do wykonywania domowych obowiązków? Wypuścili mnie w świat z dwoma lewymi rękoma do robót domowych i wszystkiego się nauczyłam, kiedy nastała taka konieczność. I gotowania jako takiego i sprzątania i włączenia pralki i nawet poradzenia sobie w dżungli. Jedynie czego nie robię i nie potrafię, to prasowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 16:12 magdallenac napisała: > Wypuścili mnie w świat z dwoma lewymi rękoma do robót domowych i wszystkiego si > ę nauczyłam, kiedy nastała taka konieczność. I gotowania jako takiego i sprząta > nia i włączenia pralki i nawet poradzenia sobie w dżungli. Jedynie czego nie ro > bię i nie potrafię, to prasowanie. Przecież ty w każdym wątku piszesz, że nie gotujesz i nie sprzątasz 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 18:03 No wypraszam to sobie! 😀Kiedy trzeba to gotuję, biorę nawet przepisy z ematki. Ugotowałam też kiedyś wszystkie potrawy z takiej jednej książki. Czyli pomimo, że nie wyszłam z domu z takimi umiejętnościami, to się nauczyłam. Tak samo nauczyłam się włączać pralkę, suszarkę i przez tydzień utrzymywać dom w czystości. Umiem też zbudować karmnik dla ptaków, makietę Biskupina i ostrzałkę do ołówków - tego akurat nauczyłam się jako dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 18:11 Makieta Biskupina checked, mam nadzieję, że karmnik nas ominie. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 18:20 Moje dziecko szyje fartuch. Na szczęście u nas szkoła nie wymaga partycypacji rodziców. Ostatnio uczyli się też zmieniać opony. Obsługę sprzętów domowych mieli w 8 klasie. Dziękuję niebiosom za przedmiot living skills, te nasze dzieci potrafią więcej niż ich rodzice😀. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 18:27 Nie miałabym nic przeciwko living skills pod warunkiem, że zaplecze sprzętowe zapewni szkoła, u nas na zpt robią rzeczy doskonale niepotrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 20:02 triss_merigold6 napisała: > Makieta Biskupina checked, mam nadzieję, że karmnik nas ominie. Kupisz na allegro, jakby co Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:22 wprowadzi się do chłopaka, skoro z połówki etatu bez problemu da się podobno utrzymać jednocześnie studiując to przecież nie ma przeszkód, tylko mamusia utraci kontrolę Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:23 I chyba o to chodzi autorce. Ze córka zacznie podejmować jakies decyzje samodzielnie a autorka nie jest na to gotowa. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:18 Dopóki twoja córka się uczy to twoim obowiązkiem jest ją utrzymywać. Twoim, nie jej chłopaka. Masz dawać jej pieniądze na czynsz, opłaty, jedzenie, a to co dziewczyna sobie dorobi pójdzie na jej prywatne wydatki. Chyba Ci się priorytety poprzestawiały, albo rządza pieniądza rzuciła na mózg. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkotanagoracymdachu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:28 lauren6 napisała: > Dopóki twoja córka się uczy to twoim obowiązkiem jest ją utrzymywać. Twoim, nie > jej chłopaka. Masz dawać jej pieniądze na czynsz, opłaty, jedzenie, a to co dz > iewczyna sobie dorobi pójdzie na jej prywatne wydatki. > No więc właśnie, to jest taki mały niuansik, pomijany w tym wątku. Córka może dorobić na studiach (których jeszcze nie zaczęła, więc nie wie, jak obciążające czasowo będą), a rodzice nadal mają obowiązek ją utrzymywać. Więc jak autorka chce, żeby córci było lżej, to niech płaci ten czynsz, a nie wymaga tego od chłopaka, który dziś jest, a jutro może go nie być. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:36 Ja pamiętam siebie na pierwszym roku. Z uczelni trzeba było dojechać na wf, potem dwa razy w tyg na lektoraty, pozałatwiać coś w dziekanacie (kolejki). Pójść na piwo po zajęciach z nowymi znajomymi. Jak sobie pomyślę, że miałabym jeszcze w tym wszystkim lecieć do pracy (nawet dorywczej) i zastanawiać się co zrobic na obiad z chłopem, to bym chyba studiów nie skończyła.... Odpowiedz Link Zgłoś
maleficent6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:51 Z dorywczej pracy się nie utrzyma, a pogodzenie etatu ze studiami to wyższa gimnastyka, ogrom wyrzeczeń, często niedojadanie, niedosypianie i brak życia towarzyskiego, bo na piwo ze znajomymi to nie ma ani kasy ani czasu. Na gotowanie też nie będzie czasu, a na jedzenie na mieście - pieniędzy. Wiem z autopsji, chociaż ja nie miałam akurat wyboru. Tzn mogłam się nie uczyć, bo pracować musiałam. Szczerze odradzam to rozwiązanie córce autorki, bo to nie jest życie i wiele straci, tym bardziej że dziewczyna wcale nie musi się sama utrzymywać. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:42 Czyli z tego wynika, że dziewczyna jest teraz w klasie maturalnej??? Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:50 A, czyli ani jeszcze nie jest na studiach, ani nie pracuje na pół etatu... Skąd pewność, że będą te konkretne studia, ta konkretna praca i że da się to pogodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
waleria_bb Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:31 100/100 Tu jest do przemyślenia cały ten chory pęd ku samodzielności finansowej córki w wieku 19 lat, a nie jej chłopak. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:50 Za kazdym razem gdy czytam to forum to ciesze sie ze mnie ta rzeczywistosc nie dotyczy. Moja corka jest na studiach, dostaje grant ale niski, pracuje na czesc etatu, ja daje jej miesiecznie pieniadze ale to jest tylko jakis procent, mniej niz polowa. Pierwszy rok mieszkala w akademiku, od drugiego wynajmuje mieszkanie z kolezanka ze studiow. Chlopaka ma, on mieszka dosc daleko, pracuje, przyjezdza do niej na weekendy. Na szczescie nie mam obowiazku utrzymywania doroslej osoby na studiach, to moja dobra wola. Dzieki temu corka wchodzi w prawdziwa samodzielnosc, nie musi mieszkac z chlopakiem ktory ja utrzyma w jakiejs czesci. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 09:54 Ale to, co opisujesz to normalna sytuacja również w Polsce. Stypendium, praca dorywcza/na część etatu/ plus jakaś kasa od rodziców. Wspólne mieszkanie ze znajomymi w akademiku czy mieszkaniu. Ja kończyłam studia 25 lat temu i też tak żyłam. Ale trudno powiedzieć że taka osoba jest SAMODZIELNA finansowo i jest w stanie samodzielnie utrzymać (choćby bez opłaty za wynajem) mieszkanie i utrzymać się w dużym mieście. A tu zdaje się rodzice stawiają warunek samodzielności finansowej. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:00 Raczej z tego co czytam oraz od znajomych rodziny to niejest normalna sytuacja w pl. Nawet w tej czesci pisze sie o obowiazku rodzicow utrzymywania studentow, u mnie nie ma obowiazku. Odpowiedz Link Zgłoś
maleficent6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:11 Wiesz najma, obowiązku posiadania dzieci też nie ma. Ale przyzwoity rodzic powinien zadbać o dobre wykształcenie i start dziecka, skoro już je sprowadza na ten piękny świat. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:11 Obowiązek prawny jest. Co nie oznacza że wszyscy studenci są finansowo uwieszeni na rodzicach i nikt nie pracuje. A większość rodziców których znam wspomaga (lub utrzymuje) studiujące dzieci, bo mają taką wolę, nie z obowiązku. Może ty masz specyficznych znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:40 little_fish napisała: > Obowiązek prawny jest. Co nie oznacza że wszyscy studenci są finansowo uwieszen > i na rodzicach i nikt nie pracuje. A większość rodziców których znam wspomaga ( > lub utrzymuje) studiujące dzieci, bo mają taką wolę, nie z obowiązku. > Może ty masz specyficznych znajomych. Jakich specificznych znajomych? Jest obowiazek prawny, u mnie nie ma a to zasadnicza roznica. Ja pomagam corce w jakims stopniu a nie calkowicie utrzymuje, robie to bo chce a nie musze. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:49 Wyobraź sobie że ja robię dokładnie tak samo, niezależnie od tego czy jest obowiązek czy go nie ma. I większość znanych mi rodziców pomaga dzieciom bo chce, a nie ze strachu przed komornikiem. Więc dla większości istnienie tego obowiązku nie ma kompletnie znaczenia. Może z wyjątkiem rodziców płacących alimenty. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:55 little_fish napisała: > Wyobraź sobie że ja robię dokładnie tak samo, niezależnie od tego czy jest obow > iązek czy go nie ma. Ale gdybys nie robila to zmusi cie sad, a mnie nie. Widzisz roznice? Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:27 Ilu twoich znajomych pomaga dzieciom ze strachu przed sądem? Bo jeśli robią to dobrowolnie to nie ma dla nich różnicy. Podobnie jak dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:28 Chodzi mi o to, że w moim podejściu do finansowania potrzeb dziecka to prawo nic nie zmienia. Dlatego nie przeszkadzał mi że istnieje taki przepis, a gdybym wyemigrowała, to brak tego przepisu nie byłby dla mnie żadnym powodem do radości. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.ruuu Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:17 W Polsce obowiązek alimentacyjny jest teoretyczny, bo często nieegzekwowany Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:56 gr.ruuu napisała: > W Polsce obowiązek alimentacyjny jest teoretyczny, bo często nieegzekwowany Bez znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 13:22 Tak jak beznaczenia jest prawo obowiązujące w Anglii gdy temat dotyczy Polski, za to z uwielbieniem, od lat, odnosisz sie do swoich rojeń na obczyźnie. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:20 I kogo obchodzą angielskie realia w wątku o polskiej dziewczynie? Tak, wszyscy wiedza, ze twoje dzieci musza miec podobnie przejebane jak ty miałaś. A w Polsce jest obowiazek utrzymywania dzieci, który kończy sie w momencie możliwości samodzielnego utrzymania przez dziecko, tym okresem rzadko kiedy są studia. Można sobie dorobić w wakacje lub dwa dni w tygodniu, ale nie oznacza to samodzielności. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:08 A jak rodziców nie stać na ten czynsz, jedzenie i opłaty to co mają zrobić? Bywa i tak. W tym przypadku zapewne też. Dlatego w życiu nie pozbyłabym się kasy z najmu skoro to jedyne źródło, z którego mogę pomóc dziecku finansowo. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:59 Kto nie ma miedzi ten w domu siedzi. Jeżeli rodziców nie stać by utrzymywać 2 gospodarstwa domowe to dziewczyna dalej mieszka z nimi i tam ją utrzymują. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 15:00 No i otóż. Nie musi siedzieć w domu i nie studiować. Jednocześnie nie musi matka wyzbywać się dochodu z racji zakochania dwójki małolatów i sponsorować obcego i dorosłego człowieka, który rodziców też ma nawet jakby na kupie forsy spala. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazpolnocy Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:18 Nie czytałam całego wątku, ale doczytałam, że dziewczyna ma ledwo 18-19 lat. W takim wypadku nalegałabym na to, by mieszkała tam sama. Szkoda by spod jednych skrzydeł wpadała automatycznie pod drugie. Takie samodzielne mieszkanie w młodości dla mnie byłoby czymś wspaniałym - doskonałą szansą na stawianie pierwszych kroków w dorosłym życiu z bezpieczną oazą wolności i niezależności. Odpowiedz Link Zgłoś
misiamama Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:20 Już były takie odpowiedzi, ale powtórzę, bo to bardzo ważne - 18-19 lat i pierwszy związek od razu ze wspólnym mieszkaniem uważam za duży błąd. Jestem niemal fanatyczną wyznawczynią poglądu, że - niezależnie od płci - dorosłe dziecko powinno wyprowadzić się z domu i pomieszkać rok-dwa minimum samo i samodzielnie, zanim zamieszka z partnerem. Skąd córka zdobędzie wiedzę, że potrafi żyć sama i daje radę, że to nie jest nic strasznego, że nie potrzebuje ani rodziców, ani faceta do fajnego życia? a taka wiedza jest kluczowa dla budowania dojrzałego, dobrego związku oraz na tzw. wszelki wypadek. Dorosły człowiek powinien umieć być sam, uznawać to za normalny etap w życiu, nie bać się ani samotności, ani samodzielności. Wytłumacz to córce. Mieszkanie wynajęłabym normalnie na rynku, córka niech zostanie z wami. W ostateczności, córka może mieszkać ze współlokatorką normalnie płacącą za wynajem pokoju, z tym że dziewczyna i tak tego nie ogarnie teraz sama, a jeżeli Ty się tym zajmiesz, to nie będzie żadna nauka samodzielności. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:29 Uwazam te wszystkie rozkminy za grubo przedwczesne. Poszukaj lokatorow jeszcze na rok, a corka niech - dostanie sie na studia - znajdzie prace - zobaczy, jak godzi jedno z drugim i czy w ogole - oraz niech zobaczy, czy chlopak licealistki bedzie za rok w ogole aktualny Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:32 Zgadzam się z każdym Twoim słowem, i jeszcze z is-laura. Też mam odczucie, że to za wcześnie (i wiek, i rozpoczęcie studiów, i szukanie pracy, wszystko na raz) żeby się pakować w tak poważne rozwiązanie, jak wspólne zamieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
atoness Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:32 Mój siostrzeniec mieszka z kolegą w mieszkaniu mojej siostry. Cały czynsz i całą resztę opłaca kolega. Tak zarządziła moja siostra. Kolega, a raczej jego rodzice, chętnie na to przystali. Dla nich to duża ulga, wcześniej panowie razem wynajmowali. W tym przypadku sprawa była jasna - decydowała moja siostra. Jeśli mieszkanie jest dziewczyny, decyduje ona. Ja bym nie brała żadnej dodatkowej kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:51 Współlokator i partner/chłopak to jednak jest różnica. 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
atoness Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 11:36 Oczywiście, dla mnie tak. Ale wątkodawczyni rozważa i taką wersję, którą wiele z nas by wybrało, gdyby to był kolega/koleżanka. Odpowiedz Link Zgłoś
przepio Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 10:43 U nas tez tak bylo-z tym, że ja miałam syna . Zrezygnowaliśmy z wynajmu, gdy syn z dziewczyną zadeklarowali, se się sami utrzymają. Nie wnikałam jaki.mieli podzial utrzymania Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 12:40 Ona daje mieszkanie, on płaci czynsz, rachunki za media płacą po połowie. Jedzenie w domu ona, na mieście on. Naprawy ona, sprzątaczka ona, bo to jej mieszkanie, więc o konserwację dba właściciel ( czyli w sumie to ty). Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Córka, mieszkanie, oraz chłopak 22.02.23, 14:02 Echh, jak czytam ten wątek, to potwierdza się moje odwieczne przekonanie, że najlepsze, co wchodzący w dorosłość człowiek może dla siebie zrobić, to wyjechać na studia do innego miasta, gdzie rodzicom nie będzie tak łatwo się wtrącać. Odpowiedz Link Zgłoś