Wszędzie retusz

22.02.23, 10:36
Wątek pod wpływem wypowiedzi forumki w innym wątku która ma rację twierdząc że wszędzie jest obecnie retusz, że nastolatki mają kompleksy i nie da się wyglądać jak Kardashianki ponieważ sekret tego idealnego wygładzonego wyglądu to nic innego jak dobra kamera.
Oczywiście jest tak i to jest szkodliwe bo ludzie oglądają ciągle ten wyretuszowany, wygładzony, dobrze oświetlony obraz i zaczynają automatycznie podnosić poprzeczkę sobie i innym, mają w głowie nierealny wzorzec więc są dużo bardziej krytyczni wobec siebie i innych. Mamy coraz więcej zakompleksionych ludzi. Czy uważacie że będzie jakiś odwrót czy to jednak wciąż będzie zmierzać w tą złą stronę?
    • ichi51e Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 10:41
      Ze ktoś jest brzydki/ospowaty i próbuje się wygładzać to jeszcze możnaby zrozumieć ale dlaczego obecnie taka potrzebe maja osoby które są naprawdę ładne/z normalna cera?
      • gryzelda71 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 10:43
        Rozumiem, że nie masz zadnych filtrów w telefonie, nic a nic nie majstrujesz przy zdjęciach.
        • gaskama Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 10:51
          Eeee, to nie jest oczywiste dla normalnej dorosłej kobiety???? Fakt, wrzucam dwa zdjęcia w roku na fejsa, ale w życiu nic przy nich nie majtrowałam.
          • leokadiaxx Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:05
            Nie retuszuję też koleżanki które są z mojego rocznika i młodsze kilka lat z czasów które mam na FB wrzucają bardzo realne zdjęcia, zmarszczki, skóra bez widocznego makijażu, bez retuszu, nie mam pojęcia czemu tak bo patrząc szerzej na social media ten obraz jest inny.
        • gulcia77 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 10:55
          No, ja nie mam na przykład. Nie majstruję przy zdjęciach, bo ich prawie nie robię. Ostatnie selfie zrobiłam na czarny protest, ładnych parę lat temu. Też "na żywca". To naprawdę jest takie dziwne?
        • gdanskamarylka Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 10:57
          Może się zdziwisz, ale nie. Nie włączyłam filtrów w aparacie (chociaż ma taką funkcję!) i nie majstruję przy zdjęciach. Mogę podbić kolor albo zamienić na czarno-białe, ale nie robię niczego ze swoją twarzą albo figurą.
        • ichi51e Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:00
          No nie mam…?
        • dreg13 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:19
          No to ja ci odpowiem - nigdy w życiu nie wyretuszowałam swojego żadnego zdjęcia. Ani swojego, ani dzieci. Oczywiście, odrzucam te z dziwnymi minami, ujęciami itp., ale tych, które zostają - nie zmieniam.
          A to dlatego, że zdjęć nie robię dla innych, ale dla siebie. Nie wrzucam do sieci żadnych, nigdy. Ani moich, ani dzieci. Upiększanie swoich własnych zdjęć dla mnie uznałabym za oszukiwanie siebie. Po prostu to nie byłabym ja. Nie jestem jakoś wybitnie fotogeniczna i trudno. Jest jak jest.
          Nie upiększam zdjęć dzieci, bo są dla mnie piękne takie, jakie są. Nie stosuję żadnych filtrów. Nie trafiamy na okładki, nie jesteśmy gwiazdami i nie potrzebujemy być. Zdjęcia to dla nas pamięć o wydarzeniach i o nas samych - po co mi pamięć, która jest kłamstwem?
          • dreg13 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:34
            Dodam jeszcze:
            Dawno dawno temu, kiedy byłam jeszcze piękna i młoda, nie miałam z kim iść na studniówkę, a chciałam z kimś. I moja kuzynka powiedziała - możesz iść z moim sąsiadem, on jest fajny. Po czym przyniosła mi jego zdjęcie (on jej dał), a tam szczupły, przystojny chłopak. No to poszłam z kuzynką do tego sąsiada, żeby wstępnie się umówić. I przywitał mnie koleś jakieś 30 kg grubszy od tego na zdjęciu. I to nawet nie chodziło to, że on wyglądał jakoś strasznie źle, tylko poczułam się totalnie oszukana i uznałam, że PO CO??? Po co w ogóle dawał to zdjęcie?
            Poszłam z kimś innym.

            I teraz słyszę historie z korpo, jak to w pandemii ludzie się nie widzieli, nie poznawali w realu swoich współpracowników. Jak w profilach widziało się zdjęcie osoby i słyszało jej głos, a potem jak się zobaczyło tę osobę na żywo, to omg, przecież to zupełnie ktoś inny! I ok, niektórzy to lubią. Ja bym tego nie zniosła, po prostu ja to muszę być zawsze ja. Nie dałabym zdjęcia siebie sprzed 10 lat, bo potem czułabym, jakbym wszystkich oszukiwała, że jestem kimś, kim nie jestem.
        • zonda-m Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:35
          Ja też nie retuszuję. Nie używam filtrów. Nigdy tego nie zrobilam. Najwyżej kasuję nieudane zdjęcie. I dziwię się Twojemu zdziwieniu.
          • gryzelda71 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 12:04
            Nieudane zdjęcia powiadasz kasujesz. Ale to nie to samo co zamazanie pryszcza.
            • marta.graca Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 12:08
              Chcesz powiedzieć, że w ramach bodypositive trzymasz w galerii swoje zdjęcia z pryszczami, fałdkami tłuszczu, potarganymi włosami i sińcami pod oczami?
              • beataj1 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 13:06
                Trzymam. Nauczyłam się tego oglądając swoje stare zdjęcia. Te z czasów gdy wywoływało się klisze i nie wiedziało co się na nich ma.
                I teraz po latach jak zdarzy mi się oglądać zdjęcia to właśnie te "nieudane" nieupozowane, te które kiedyś sprawiały że źle się czułam, brzydko i nieforemnie, te zdjęcia są moimi ulubionymi. Po pierwsze wcale nie wyglądałam tak źle jak sama siebie odbierałam. Po drugie pokazują mnie, taką jaką byłam. Na co dzień nie pozowałam, czasem się krzywiłam, czasem robiłam miny, miałam podbródek, czasem ciuchy się podwinęły, zaplamiły etc. Więcej mówią o mnie wtedy niż te ładniutkie. Budzą więcej pozytywnych i fajnych emocji - znam ta dziewczynę - lubię ją.

                Teraz też trzymam te nieudane. Ciekawe czy za 10 lat sobie pomyślę: o jaka fajna dziewczyna. Tak samo jak myślę o tych nie udanych zdjęciach z przed 20- 30 lat.
                • jednoraz0w0 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 15:31
                  To jest coś zupełnie innego, zdjęcia naturalne i nieporównane a zdjęcia bez retuszu. Te na kliszach tez się przecież retuszowało.
                  Jasne że są łaski, które nie retuszujący i pytają zdziwione po co, ale - to są łaski które kamera lubi i nawet na zdjęciu z głupią miną będą mieć po prostu glupia minę. Ale są osoby które na zdjęciach wychodzą gorzej niż w rzeczywistości, bo mają np. głębsze bruzdy przy policzkach które aparat wyciąga. To podobnie jak z makijażom, są łaski, które (do pewnego wieku przynajmniej) mogą wyjść nieumalowane i wyglądać fajnie i pytają po co się malować, a są takie, co jak się nie umalują to w lustrze widza rozmazaną jasną plamę.
        • memphis90 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 13:21
          Ja nie mam zadnych filtrów w telefonie… I nie majstruje przy zdjęciach, chyba ze liczyć poprawę ekspozycji albo balansu bieli.
        • hanusinamama Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 13:48
          NO tak właśnie ja mam. Mam 40 lat nie 14...
      • leokadiaxx Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 10:48
        Chodzi o to żeby twarz była idealnie gładka w internecie kobiety nie mają widocznych porów skóry.
        • gryzelda71 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:07
          Coz zmiana kolorystyki to też majstrowanie. Wywalanie zdjęć na których się sobie nie podobamy to też manipulacja. Ale ok nic przy zdjęciach nie robicie.
          • gr.ruuu Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:09
            Wybór zdjęć to nie to samo co retusz
            • gryzelda71 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:26
              Ale.efekt taki, że najlepiej nas pokazujące publikujemy, czy zostawiamy sobie.
              • marta.graca Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:38
                Ja sobie nie zostawiam nieudanych zdjęć typu : mam zamknięte oczy czy podwójny podbródek. Po prostu je kasuję.
              • gaskama Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:56
                Ta, a noszenie dobrze dobranego stanika to to samo, co wszycie sobie implantów.

                Niezłe bzdury wypisujesz.
                • gryzelda71 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 12:05
                  A wstawienie zęba?
                  • gaskama Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 12:07
                    Coś dziś masz chyba ciężki dzień na myślenie. Nawet nie próbuje kontynuować polemiki. Wygrasz na swoim poletku.
                  • bi_scotti Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:40
                    Wolalabys sie zywic papkami? Zab to narzedzie - very important! Nie zauwazylas? Cheers.
                    • gryzelda71 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:44
                      ZARCIK
                      ona stanik.bo biust lepiej wygląda, ja ząb bo iśmiech tez. Licówka dla bielszego uśmiechu nie jest very importand.
      • snakelilith Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:06
        Ale o co chodzi? Przecież modelki już zawsze się retuszowało. Już w biografii Marleny Dietrich napisanej przez jej córkę, są nawet zdjęcia aktorki z lat 30 z jej osobistymi komentarzami, co należy jeszcze na tych fotkach poprawić i wyretuszować. W latach 80 tych pokazywano też filmik, jak ze zdjęcia pięknej modelki robi się zdjęcie nieistniejącej kobiety idealnej, więc jak się pytam, kogo to jeszcze dziwi i jakim cudem pokolenia urodzone na długo po wymyśleniu graficznych filtrów nabierają się jeszcze na medialne zdjęcia?
        I może zamiast pytać dlaczego, po prosto olać, nie oglądać, albo oglądać jak komiksy, manga i inne avatary? Przecież widząc narysowaną superwoman też nie przyjmujesz, że tak wygląda normalna kobieta, a dzisiejsza technika umożliwia przerabianie obrazów tak, by wyglądały na całkiem realne.
    • homohominilupus Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 10:56
      A daj spokój. Dorastałam w czasach przed selfie, filtrami i social media a najwięcej bałaganu w głowie narobiły mi głupawe artykuły w prasie kobiecej. Stamtąd dowiedziałam się o rozstępach, cellulicie, których to z zapałem wyszukiwałam sobie na młodym ciele (za pomoca lupy). Wstydziłam się nosić szorty!!! A bylam przeciętna, szczupła dziewczyną. Teraz, 40 plus, noszę szorty całe lato.
      Widuje dzis dużo młodych dziewczyn w rozmiarze XL czy tam XXL które bez kompleksów ubierają się jak im wygodnie, takze w szorty i kruse sukienki i myślę że jest odwrotnie niż piszesz. Ludzie stawiają na luz, wygodę niezależnie od rozmiaru i brak nastarania.
      • kobietazpolnocy Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 12:00
        Haha, dokładnie to samo - kolorowa kobieca prasa w wieku nastu lat plus poradniki dla dziewcząt o wszystkim: menstruacji, uczuciach, dojrzewaniu, ale też o ćwiczeniach na drugi podbródek i tabelkach z "idealnymi" obwodami łydek..
        Było minęło, na szczęście, i to już w młodości. I rzeczywiście, chyba młodzi teraz są bardziej wyluzowani pod tym względem. O filtrach wie chyba teraz każdy młody człowiek. Najbardziej zestresowane to chyba właśnie jest pokolenie ematkowe: perfekcyjnych 40plus z "overachiever syndrome".
        • simply_z Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 13:02
          To fakt big_grin
    • spanish_fly Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:03
      Wczoraj gdzieś mi mignęła metamorfoza naprawdę pięknej dziewczyny w "gwiazdę instagrama" nieodróżnialną od setek podobnych i zrobiło mi się smutno. Nie rozumiem tego kompletnie.
    • gr.ruuu Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:11
      Nastolatki? A ile to było jatek na forum, że brak makijażu to zaniedbanie bo zwykły wygląd skóry to za mało?
    • beataj1 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:19
      Przecież retusz zdjęć niczym nie różni się od ciągłego szukana "najlepszej wersji samej siebie". To wieczne szukanie ciucha idealnego, ocenianie czy jest się zimą, średnią wiosną czy jesienią w wersji babie lato. Jaki podkład najlepiej ukrywa a jaki róż najlepiej wyróżawia. A krem wygładza albo coś spłaszcza. magicznych sposobów na wyglądanie młodziej a przez to lepiej i ładniej.
      Ten sam cel tylko środki inne. Kobiety epoki cyfrowej mają filtry. Kobiety w ofline mają makijaż, porady kolorystyczne i wydłużające nogi szaliki.

      Tak długo jak wygląd cie określa, tak długo będziesz robić wszystko by sobie dodać wartości przez niego.
      • grey_delphinum Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:30
        Haha nawet nie wiedziałam, że można włączyć jakieś filtry w aparacie (nie ściemniam). Ale ja nie mam żadnych aktywnych kont na sm ani na nie zaglądam na takowe (nawet córki czy syna), to mi umykają takie kwestie. A już kamerka, która działa wylaszczająco, to dla mnie kosmos 😉
        • gr.ruuu Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:32
          Mnie trochę zajęło zanim się zorientowałam, że kamera przednia jest z automatu ustawiona na lekkie upiększanie smile
          • kobietazpolnocy Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 12:03
            gr.ruuu napisała:

            > Mnie trochę zajęło zanim się zorientowałam, że kamera przednia jest z automatu
            > ustawiona na lekkie upiększanie smile

            To chyba zależy od telefonu.
            Ponoć udowodniono w jakiś badaniach, że przednia kamerka niefortunnie zniekształca twarz - bo działa trochę jak wizjer w drzwiach: próbuje ogarnąć jak największy obraz, jednocześnie zniekształcając (wyolbrzymiając) to co pośrodku, czyli ludzkie nosy..
            • gr.ruuu Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 12:05
              Chodzi o to, że jak wyszłam w ustawienia, to bazowe jest upiększenie 30 procent. Trzeba ręcznie przestawić
      • snakelilith Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 11:42
        beataj1 napisała:

        >
        > Tak długo jak wygląd cie określa, tak długo będziesz robić wszystko by sobie do
        > dać wartości przez niego.


        Czyli mniej więcej do zagłady homo sapiens, bo to co opisujesz nie jest nowym trendem. Jeżeli na antycznych kobiecych rzeźbach odległość pomiędzy brodwakami piersi równała się tej od nasady biustu do pępka, to każda kobieta nie pasująca do tego ideału proporcji mogła poczuć się niedoceniona w swojej wartości. A mogła też założyć, że piękno, harmonia i estetyka, to wartości, które mają dla nas pozytywne znaczenie. Lubimy patrzeć na ładnych ludzi, cieszą nasze oko, dają jakieś tam satysfakcjonujące uczucie i cieszy nas też, gdy zbliżamy się naszym wyglądem do tego ideału, skoro i tak wiadomo, że ten ideał jest konstrukcją, występuje rzadko, a raczej nigdy, a większość ludzi wygląda średnio i przeciętnie, dokładnie jak my.
        • beataj1 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 12:59
          Nie jest nowym trendem. Ale rozwijamy się jako społeczeństwo, wiemy coraz więcej o psychologii, kwestii budowania poczucia własnej wartości, kwestii tego jak otoczenie wpływa na to co traktujemy jako normalne czy oczekiwane, wiemy co to jest bodyshaming i jak może pływać np. na rozwijających się młodych ludzi.
          Oraz ideału też nie jest stały, zarówno w perspektywie czasowej (co inne było uznawane za idealne w średniowieczu, w epoce edwardiańskiej czy w latach 20) jak i kulturowej – wiązanie stóp w chinach, wybielanie skóry w Indiach czy rozciąganie warg w niektórych plemionach afrykańskich).

          Dopiero po czasie jesteśmy w stanie ocenić, które trendy przynosiły nam zysk a które niekoniecznie. Mało tego nawet te uznawane za zdrowe w danym momencie z czasem okazywały się niekoniecznie dobre – parz moda na opaleniznę z lat 80/90.

          Tworzenie obrazu ideału sprawia, że ludzie będą do niego dążyli. Będą tracić na to swoją energie i zasoby. Niektórzy będą się do niego zbliżać łatwo a inny choćby nie wiem, ile włożyli pracy i wysiłku zawsze będą mniej idealni czytaj gorsi. Dziewczyna o atletycznej budowie i wzroście 160 nigdy nie stanie się wiotką 180 cm nimfą. Ktoś kto ma szeroką budowę bioder i mały biust nie załapie się na złote proporcje.
          Tworzymy idealny obraz – często bardzo odległy od rzeczywistości i możliwości 99% ludzi. Potem oczekujemy, że ludzie będą do niego dążyć. Ale też nie mogą dążyć za bardzo, bo staną się powierzchowni albo sztuczni, albo wyoperowani. Albo zaprzęgną do tego działania filtry.
          Dążenie do ideału sprawia że kobiety (bo one w tej dyskusji mnie interesują bardziej) nie widzą siebie jako całości, w całej swojej złożoności. Tylko jako zbiór elementów -tych akceptowalnych, tych niezłych i tych nad którymi powinny pracować. A to kolana nie takie, a to uszy za duże, a to tłuszcz na karku, a to skiny fat, a to skóra nie taka, policzki, broda, brwi, łokcie, brzuch, uda (wewnętrzne, zewnętrzne, przerwa, jędrność, kształt etc., etc.). Wszystko rozłożone na czynniki pierwsze, zanalizowane – odniesione do wyimaginowano ideału. Wiecznie nie dosyć, wiecznie trzeba za czymś biec.
          • kariwitch00 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 13:42
            W tym wszystkim najgorsza jest pogarda wobec tych którzy są daleko od ideału. Im ktoś dalej tym gorszy odbiór społeczny jego osoby. Tak jak ktoś napisał wygląd cię określa ale to już robi się niezdrowe bo wygląd w naszej kulturze jest na pierwszym miejscu a później cała reszta. Bez określonego wyglądu osiąganie innych celów jest dużo trudniejsze.
            • beataj1 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 13:46
              Albo często powtarzane tu zdanie że ładnym żyje się lepiej.
              Nie lepiej - inaczej. Inaczej żyje się osobom z miast a inaczej ze wsi, inaczej żyje się wysokim i niskim, inaczej żyje się artystom i inżynierom. Nie lepiej czy gorzej.
              Bo uroda to tylko jedna z cech naszej osobowości. Często kompletnie nie będąca zasługą danej osoby.
              • snakelilith Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:07
                beataj1 napisała:

                > Albo często powtarzane tu zdanie że ładnym żyje się lepiej.
                > Nie lepiej - inaczej.

                Jeżeli chodzi o feedback ze społeczeństwa, to owszem, lepiej. Nie jest żadną tajemnicą, że ładni są bardziej lubiani, ocenia ich pozytwniej, także w konteście mentalnych umiejętności oraz rzadziej podejrzewa o złe zamiary. Na to jest mnóstwo badań. Ładni ludzie zdobywają nawet lepsze oceny na egzaminach ustnych i są łagodniej karani przed sądem w przypadku przestępstw.
                • beataj1 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:15
                  Owszem, kobiety były uznawane za głupsze, mniej umiejące w matematykę, czarni za leniwych, rudzi za fałszywych. To nie są rzeczy których nie możemy zmienić. To wynik treningu społecznego na który składają się choćby obrazy w stylu ładna księżniczka która cierpi z ręki brzydkiej czarownicy albo brzydkiej siostry. Czy niepozorna nienznana dziewczyna, która po zdjęciu okularów staje się nagle wspaniałą i lubianą przez wszystkich pięknością.
                  Po to mamy umysły i wiedzę by walczyć z tym co nam nie służy zamiast tylko przyklepywać to zdaniem „no przecież zawsze tak było”.
                  Nazwanie rzeczy po imieniu odbiera trochę mocy tym atrybucjom poznawczym.
                  • snakelilith Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:29
                    beataj1 napisała:

                    > Owszem, kobiety były uznawane za głupsze, mniej umiejące w matematykę, czarni z
                    > a leniwych, rudzi za fałszywych. To nie są rzeczy których nie możemy zmienić.

                    Nie. Tego nie zmienisz, bo uroda i dobre proporcje mają silne biologiczne uwarunkowanie. Świadczą o zdrowiu i będę z tego powodu zawsze prefereowane w naturalnej selekcji. Możemy sobie zdawać z tego sprawę i zapobiegać dyskryminacji brzydkich, ale naszych odruchów na widok ładnego dziecka, zgrabnej kobiety, czy dobrze zbudowanego faceta nie zmienisz.

                    • beataj1 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:35
                      och bardzo duzo odruchów da się zmienić albo nauczyś nad nimi panować.
                      Duża część facetów nauczyła się że nawet jeżeli mają odruch wzwodu czy miłego łaskotania na widok ładnej kobiety w krótkiej spódniczce to ani gwałt ani gwizdanie ani lecenie z łapami nie są reakcjami akceptowalnymi.

                      Podobnie umiemy panować nad odruchem: o ładna rzecz - chce. I nie kupujemy/zabieramy tego co nam się podoba.

                      Możemy panować nad odruchami a przede wszystkim możemy rozumieć ich działanie i kształtować je a nie tylko się poddawać. Chyba to nas odróżnia od zwierząt?
                      • snakelilith Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:49
                        beataj1 napisała:

                        > och bardzo duzo odruchów da się zmienić albo nauczyś nad nimi panować.


                        Sorry, ale mylisz jabłka z gruszkami. Pozytwne odczucia, które mamy patrząc na ładnych estetycznych ludzi (czy przedmioty) nie jest czymś w rodzaju seksulanego molestwania. W tym nie ma niczego zdrożnego. Nie życzę sobie, by ktoś mi mówił, że ładne nie jest od dzisiaj ładne i mam pogodzić się z tym, że akceptowane będzie tylko przęciętne i brzydkie. A tak to trochę brzmi z twojej strony.
                        Życie jest poza tym łatwiejsze, gdy nie walczy się z wiatrakami. Pierwsza psychologiczna zasada brzmi, że jak nie potrafisz czegoś zmienić (ludzkiego zapotrzebowania na estetykę), to musisz zmienić swoje nastawienie do sprawy. Nie musisz ulegać presji idealnego wyglądu. Można zacząć na przykład od tego, że nie wkleja się swoich zdjąć gdzie popadnie, nie udowadnia się jakimś tam randomom z internetu, że własne przekonanie o atrakcyjności ma faktycznie pokrycie i nie żebrze się o lajki wdzięcząć się na zdjęciach poddawanych publicznej ocenie. Od razu jest luźniej.
                        • beataj1 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:58
                          snakelilith napisała:

                          > beataj1 napisała:
                          >
                          . Nie życzę sobie, by ktoś mi mówi
                          > ł, że ładne nie jest od dzisiaj ładne i mam pogodzić się z tym, że akceptowane
                          > będzie tylko przęciętne i brzydkie. A tak to trochę brzmi z twojej strony.


                          Nie, jak próbuje powiedzieć że akceptowane jest każde. I że nie ma uniwersalnego wzoru na piękno. Mamy różne kształty (nawet z uwagi na różne rasy), włosy, ciała, możliwości i chęci. Jesteśmy niesamowicie różni. I każdy z nas jest wyjątkowy.
                          Nawet jeżeli jest mieszkanką Afryki, która nawet nie stanęła nigdy koło greckich posągów.

                          Mi się tylko nie podoba pokazywanie jakiegoś konkretnego modelu z przekazem - patrz - takie jest ładne, taka masz być. Jak nie jesteś, to jesteś mniej warta, gorsza. Dąż do tego, angażuj siłę, uwagę, środki. Pracuj.
                          A że nie dasz rady - masz pecha. Jesteś mniej warta, bo badania pokazują że ludzie cię będą mniej lubić.
                          No ja bym chciała czegoś takiego przekazywać własnej córce, ani synowi. Ani nielubianej wredne małej Zosi.
                          • snakelilith Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 15:07
                            beataj1 napisała:


                            > Mi się tylko nie podoba pokazywanie jakiegoś konkretnego modelu z przekazem - p
                            > atrz - takie jest ładne, taka masz być.

                            A ja nie bardzo wiem, gdzie ty widzisz ten przekaz. Jeszcze nigdy chyba świat nie był aż tak heterogenny, a moda tak tolerancyjna. Masz też w internecie pierydlion różnych wzorów, dlaczego nie wybierasz tych, które są zgodne z twoim wyglądem? Mnie napawa to zawsze olbrzymim zdziwieniem, że blodynka z kręconymi włosami płacze nad tym, że nie jest brunetką z włosymi jak jedwab. Wybierz sobie pasujący do ciebie wzór estetyczny, a trochę dyscypliny, czyli dbania o sobie i optymalizacji warunków, nigdy nie zaszkodzi. Rozmemłany wygląd świadczy często o rozmemłanym duchu. Nie zawsze, ale bardzo często.


                            • leokadiaxx Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 15:26
                              Internet powoduje że trendy się zglobalizowały więc tak jest konkretny wzorzec wszyscy wiemy co jest atrakcyjne co nie i nic z tym nie zrobisz, dobrze by było żeby te wzorce zrobić mniej opresyjne, mniej wyśrubowane i trochę to urealnić. Kobiety bedą zdrowsze psychicznie.
                    • bi_scotti Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:48
                      snakelilith napisała:

                      > uroda i dobre proporcje mają silne biologiczne uwaru
                      > nkowanie. Świadczą o zdrowiu i będę z tego powodu zawsze prefereowane w natural
                      > nej selekcji. Możemy sobie zdawać z tego sprawę i zapobiegać dyskryminacji brzy
                      > dkich, ale naszych odruchów na widok ładnego dziecka, zgrabnej kobiety, czy dob
                      > rze zbudowanego faceta nie zmienisz.
                      >

                      But ... the times do change ... a wraz z nimi i definicja/obraz ładnego dziecka, zgrabnej kobiety, czy dobrze zbudowanego faceta wink Life.
                      • snakelilith Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:55
                        bi_scotti napisała:


                        > But ... the times do change ... a wraz z nimi i definicja/obraz ładnego dzie
                        > cka, zgrabnej kobiety, czy dobrze zbudowanego faceta
                        wink Life.

                        Aż tak bardzo się nie zmienia. O przedstawionej przez ciebie Venus z Willendorfu w ogóle nie wiadomo, czy była modelem estetycznego wyglądu. Równie dobrze mogła być przerysowanym obiektem kultowym przedstawiającym jakąś tam boginię płodności, z realnością nie mającą nic wspólnego, albo aberacją seksualną "artysty". Od czasów antycznych wymagania dotyczące wyglądu ludzkiego ciała są mniej więcej takie same, pomijając jakieś korygujące tą regułę swoiste mody.
                        • bi_scotti Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 15:21
                          Well, nie chcesz sie cofac w czasie, to try some travels wink
                          BTW, osobiscie uwazam to za wspaniale, ze wymagania dotyczące wyglądu ludzkiego ciała NIE są mniej więcej takie same, ze beauty in the eye of the beholder etc. Byloby strasznym gdybysmy wszyscy wygladali tak samo "pieknie" suspicious Cheers.
                          • snakelilith Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 16:27
                            bi_scotti napisała:

                            > Byloby strasznym gdybysmy wszyscy wygladali tak samo "pi
                            > eknie" suspicious Cheers.

                            Ktoś mądry, już teraz nie pamiętam kto, napisał, że jak wszyscy są piękni, to nikt nie jest piękny. I miał rację. I tak jak jestem za wybraniem sobie estetycznego wzorca najbliższego naszym warunkom, tak jestem zdania, że każda przesada w założeniach może zaszkodzić. O wiele łatwiej jest moim zdaniem zaakceptować fakt, że coś nie jest w nas idealne (tu np. waga) i być nie musi, niż okłamywać się, że otyłość jest piękna.
          • snakelilith Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:01
            beataj1 napisała:

            > Wszystko rozłożone n
            > a czynniki pierwsze, zanalizowane – odniesione do wyimaginowano ideału. Wieczni
            > e nie dosyć, wiecznie trzeba za czymś biec.

            Owszem. Ale by nie wdawać się w zbyt długie dyskusje, to nie ma to najczęściej nic wspólnego z wyśrubowanymi normami, a upowszechnieniem przekonania, że każdy dziś może wszystko. Kiedyś pewne rzeczy organiczone były tylko do pewnego grona "uprzywilejowanych", a tymi byli ludzie bogaci, aktorki i modelki i inne sławne osoby. I tam presja wcale nie była mniejsza niż dziś. Zobacz sobie jak z ładnej, ale wcale nie wyjątkowej Normy Jeane Baker zrobiono sztuczny produkt pod nazwą Marilyn Monroe, kobiety, której bez maski większość w ogóle nie widziała. A dziś każda kobieta może wkleić swoje zdjęcia w publiczny eter, więc każda ma wrażenie, że powinna wyglądać jak celebrytka, sama podaje się więc tej presji. Czyja to niby wina? Każda może włączyć myślenie, IQ podobno od lat 90 tych nieco spada, ale chyba nie aż tak. A jeżeli chodzi o bardzo młode kobiety, to niestety, ale specyfiką młodego wieku jest stosunkowo niska samoocena, ambiwalencja, porównywwanie się z innymi i wątpliwości, czy spełnia się społeczne normy. Ale z zakazem wzorów estetycznych w przestrzeni publicznej nie zrobisz z niepewnej nastolatki asertywnej 40 latki, przekonanej o swojej wartości także z mniej idealnym ciałem. Do tego trzeba dojrzeć.

      • asfiksja Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 12:30
        >wieczne szukanie ciucha idealnego, ocenianie czy jest się zimą, średnią wiosną czy jesienią w wersji babie lato
        No, jako głęboka jesień muszę zaprotestowaćwink W życiu nie byłam u kosmetyczki i manikiurzystki, jestem zdecydowanie mniej nastarana niż przeciętna kobieta na ulicy, nigdy nie miałam i nie pragnęłam szpilek, minispódniczki itd. Natomiast odpowiednia kolorystyka mi robi dużo dobrego/złego i nie widzę powodu odziewania się w kolory, w których wyglądam jak nieboszczka.
      • hanusinamama Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 13:50
        Tylko ze ja jestem dorosła i mam już nieco poukładane w głowie.
        Takiej 12 latce to robi realną krzywde wiesz?
        • beataj1 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:07
          Poukładane jak poukładane. Też żyjesz w tej rzeczywistości. Też starasz się być ładna, upewniasz się w lustrze czy dobrze wyglądasz, dobry wygląd dodaje ci pewności siebie w sytuacjach gdzie to nie wygląd powinien być oceniany. Skanujesz swoje cało w poszukiwaniu elementów nad którymi mogłabyś popracować i porównujesz się z innymi, dodając sobie lub odejmując punktów. rozpatrujesz co powinnaś zrobić i co robisz by wyglądać młodziej - bo to jest cel ostateczny.
          Różnica polega na tym że masz dłuższą perspektywę, już wiesz że zmiana jest elementem życia, że jak się nie spodobasz facetowi to przyjdzie inny, a jak nie przyjdzie to też nie szkodzi.

          12 latka tego nie ma. Ona ma tu i teraz. Ja mam wrażenie że dziś jest nawet nieco łatwiej. Więcej jest możliwości, reprezentacji różnych typów urody, stylu czy spojrzeń na świat.

          A i ważne - przez ty mam na myśli też poniekąd siebie. Też w tym żyje, też robiłam niektóre z wymienionych rzeczy. I z dużą radochą, ale mozolnie próbuje się z tego wygrzebać.
          • hanusinamama Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:56
            Chyba żeś z księzyca spadła. Wiesz, ze już połowa 10 latek uważa ze jest za gruba? Jakie tu i teraz?
            Młode =dziewczynki wyrastają w czasach instagrama, tiktoka i filtrów nie tylko na fotach ale i w filmikach.
            Nie wiem co ty robisz i czemu skanujesz swoje ciało. Ale chyba niepotrzebnie przekładasz na innych swoje fobie.
            Mam jeden krem BB od lat, nie szukam innego bo mam alergie na kremy. Często chodzę bez makijazu. I nie...moim celem nie jest wyglądac młodziej. Peron mi nie odjechał. A już rozpatrywanie tego wszystko przez pryzmat portek męskich jest dla mnie kosmosem.

            Ale w sumie mam w dudzie co ze swoim wyglądem robią dorosłe, dojrzałe kobiety. Chcesz to się skanuj, rozkmniaj jak wyglądac młodziej. Twoj problem.

            Ja piszę o dziewczynach (młodych ludziach), któzy dorastają w bardzo trudnych dla siebie czasach. I nie nam nie było łatwiej.
            • beataj1 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 15:01
              Ale te czujące się za grubo 12 letnie dziewczynki nie widzą swoich matek które gadają o dietach, wydłużających ciuchach, odpowiednich kolorach, makijażach itd.
              Nie słyszą zdań w stylu - muszę się za siebie wziąć bo przytyłam? Kasujących swoich zdjęć - bo nie wyglądają na nich ładnie?

              Ten przekaz nie pojawił się wraz z Tiktokiem. Jesteśmy nim nasiąknięci jak gąbki.
              • leokadiaxx Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 15:18
                Dokładnie, wszystko jest kwestią przekazu tyle że większość ludzi nie jest analitykami rzeczywistości i nikt się nie będzie nad tym zastanawiał np gdyby teraz przedstawiano nam pióro w tyłku jako atrakcyjne to chcielibyśmy mieć to pióro w tyłku czy tam dowolnie inny przykład duże wystające pupy są brzydkie, tak to działa. Zgadzam się z jednym że walka z wiatrakami nie ma sensu i męczy, ci co się dostosują do aktualnych przekazów albo będą z sukcesami dążyć do kreowanych wzorców bedą lepiej funkcjonować społecznie, a to podstawa.
            • gr.ruuu Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 19:16
              Nadwagę i otyłość ma jakieś 30 procent, więc spora część, która tak uważa, może mieć rację
      • figa_z_makiem99 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:09
        A ja myślę, że zatraciliśmy zdrowy rozsądek, lubię dobrze wyglądać, staram się podkreślać swoje atuty a nie mankamenty urodowe, dbam o włosy, cerę, cwiczę bo lubię i zaczęłam koło 40tki, to też daje mi sprawność fizyczną i dobry humor. Nie dostaję jednak pierdolca i wychodzę też bez makijażu albo w dresach, bo mi się nie chce, nie retuszuję też zdjęć by wyglądać na 20 łatkę albo nie robię sobie war karpia. Nie oceniam wartości człowieka po wyglądzie, ale dla mnie ma on znaczenie, trend na kompletne zapuszczenie odpycha mnie. Człowiek powinien podchodzić do wszystkiego ze zdrowym rozsądkiem.
        • beataj1 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:25
          Świetnie na zdrowie jeżeli ci to dobrze robi - baw się.
          Ale powiedz dlaczego trend na zapuszczenie cie odpycha? Dlaczego ciało/człowiek takie jakie jest jest dla ciebie odpychające. Co rozumiesz przez zapuszczenie.
          Które z katalogu czynności okołourodowych są dla ciebie obowiązkiem, które są opcjonalne, a które sa niepotrzebne.
          Brak makijażu jest ok, a brak delipacji? Niewysportowane ciało jest nie ok, a jak bardzo ciało musi być wysportowane by było ok?
          Kto zdecyduje.
          Czy jeżeli kobieta lubi swój miękki, lekko otłuszczony brzuch bez zarysowanych mięśni to może go pokazywać na plaży? Czy powinna go przestać lubić.

          kto decyduje, które nasze niedoskonałości są faktycznymi niedoskonałościami, i które należy ukrywać? Cellulit jest nie ok, a blizna po poparzeniu, włosy na nogach, rozstępy? co jest zapuszczeniem? I jak bardzo twoja definicja zapuszczenia jest ogólnoludzka i uniwersalna?
          • figa_z_makiem99 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:38
            Na pewne rzeczy w swoim wyglądzie mamy wpływ, na pewne nie. Na przykład większość ludzi w starszym wieku ma nadwagę i to jest norma, można się ubrać tak, żeby wyglądać dobrze, a można eksponować obwisłe poślady, piersi czy brzuch, można mieć tłuste włosy i nie podcinać ich, chodzić z walącą pachą, myć się raz na tydzień, nie dbać o zęby i straszyć uzębieniem, jeść śmieciowe żarcie do wypęku. I można też udawać, że wszystko w porządku, bo przecież nikt nie powinien oceniać przez pryzmat wyglądu. Naszą wizytówką jest wygląd, dopiero później odkrywamy inne walory. I dotyczy to płci obojga, pan flejtuch może być świetnym artystą czy pracownikiem, nadal jednak jest flejtuchem i nie chciałabym poznawać go bliżej.
            • beataj1 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:44
              Zaraz, ale nie mówimy o higienie.
              Mówimy o wyglądzie?
              Czy jest jakiś lista uniwersalnych dla ludzkości czynności okołourodowych które powinny być realizowane?

              Bo wiesz mój zwykły kucyk nawet jak czysty i zdrowy będzie objawem krańcowej abnegacji dla włosomaniaczki. A niewydepilowane palce u nóg mogą byc dla kogoś wystarczającym powodem do nie pójścia na plażę.

              Chcesz przyjaźnić się tylko z "atrakcyjnymi" i "zadbanymi"? Oceniasz "na oko" czy masz bardziej szczegółową listę?
              • figa_z_makiem99 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:53
                Ktoś niezbyt urodziwy, też może wyglądać atrakcyjnie i schludnie, tak jest lista czynności dotyczących wyglądu, które normalny człowiek wykonuje. Koncentrujemy się w wątku na kobietach i płaczemy jak bardzo są uciemiężone, ale dotyczy to również mężczyzn, pan, który zarasta na twarzy czy głowie i nie goli się ( można mieć wąsy i brodę ale, żeby ładnie wyglądać trzeba o to dbać ), ma żółte zęby i ubytki - dziś jest mnóstwo możliwości, żeby o to zadbać, wywala bebzon w obcisłej podkoszulce, czy zakłada obcisłe dresiki na wielki zad jest flejtuchem, na wysokim stanowisku na którym ma reprezentować firmę będzie odstraszał. Prywatnie nie trawię zarośniętych pach i jaj, nie obchodzi mnie zarost człowieka z którym nie mam kontaktów intymnych dopóki nie śmierdzi, a uważam, że golenie i częste mycie niweluje smród, rzadko myte włochy je potęgują.
              • figa_z_makiem99 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 15:00
                Czy mężczyzna czy kobieta z obleśnymi, zaniedbanymi stopami i żółtymi pazurami na plaży wygląda odstraszająco, nie trzeba malować paznokci, żeby o nie dbać. Patrząc na takie stopy, mam wrażenie, że inne części ciała, których nie widać są tak samo zaniedbane. I choćbyśmy udawali, że wystarczy piękno duszy i dobre serduszko, w dużym stopniu wygląd ma znaczenie.
    • primula.alpicola Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 12:18
      Jeśli już sobie stawiam poprzeczki i chcę lepiej wyglądać, to skupiam się na rzeczywistej poprawie, a nie na retuszu. Nawet nie wiem jak to zrobić.
      O nastolatki jestem raczej spokojna, one są całkowicie świadome, jak to wszystko działa.
      • gryzelda71 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 12:24
        I przez rok nie robie zdjęć, bo leczę trądzik. Cała.ematka.
        • gr.ruuu Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 12:36
          Ematka nie ma trądziku smile
          • gryzelda71 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 12:42
            Masz.rację.
        • primula.alpicola Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 13:40
          gryzelda71 napisała:

          > I przez rok nie robie zdjęć, bo leczę trądzik. Cała.ematka.


          Co? To do mnie było?
      • hanusinamama Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 13:51
        Serio jestes spokojna o nastolatki??
        • primula.alpicola Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:05
          O to, że wiedzą doskonale jak to działa z tym retuszem.
          Co z tą wiedzą zrobią, to inna rzecz.
          • hanusinamama Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:58
            I co z tego, ze wiedzą? Jak im to i tak ryje w głowach?
            • primula.alpicola Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 15:11
              Wiedza i świadomość, to dobry początek do tego, aby nie dać sobie "zryć głów".
              • jednoraz0w0 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 16:07
                Chyba żartujesz. To jest ten gatunek wiedzy, ze cena typu 49.99 to w rzeczywistości 5. Niby każdy to wie a i tak na każdego to działa.
    • joyce_byers Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 12:40
      Pracuję w tej branży i widzę już mocny trend w kierunku naturalnego wyglądu. Zagęszczone i przedłużone rzęsy są już niemodne. Wolumetria odchodzi powoli do lamusa. Powiększane usta się rozpuszcza i wykonuje od nowa u lekarzy, którzy robią to wizualnie bardzo naturalnie. Makijaż do sesji foto idzie w kierunku makeup no makeup. Oczywiście artystycznej makijaże jakość tam jeszcze są w przestrzeni, ale zmierza to do zupełnie innego trendu.
      Retusz się wciąż stosuje w postaci programu PS i to nigdy nie minie. Ale polega on w głównie mierzę na dopracowaniu światła, kolorów itp. A nie na retuszu kilogramów.
      Jeszcze wiele wody musi upłynąć. Ale ona już płynie. I dobrze.
      • jednoraz0w0 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 16:01
        > Zagęszczone i przedłużone rzęsy są już niemodne.

        Co nie znaczy, ze to jest trend w kierunku naturalnego wyglądu - zagęszczone rzęsy zastąpiły brwi.
    • sueellen Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 13:46
      To nie "dobra kamera" tylko filtry i AI, ewentualnie oświetlenie. Wysyp zdjęć i filmików które są nie tyle podrasowane w programach graficznych, co przepuszczone przez filtry. Już nawet laicy to widzą, profesjonaliści biją na alarm od dawna. A nastolatki wpadają w coraz większe kompleksy.
    • merces Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 13:51
      Mam nadzieję, że jednak będziemy jednak zawracać z tej drogi. I naprawdę nie szkodzi mi umiarkowane używane filtrów, typu usunięcie jakichś wyprysków, itp. Ale jeśli widzę na FB jak znajoma wrzuca fotkę na której jest tak wypiękniona, że aż jej nie można poznać i jest niepodobna do samej siebie, to mam już z tym problem. I trudno mi się przyłączyć do komentarzy w rodzaju "łał-wspaniale-no kochana-wyglądasz cudownie" itp. Bo wiem, że to zdjęcie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, a tu rozpoznałam ją tylko dlatego, że umieściła to na swoim profilu. Na szczęście nie wszyscy to robią, ale znam parę dziewczyn, które są mistrzyniami takich fotek.
      • leokadiaxx Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:09
        kobieta.wp.pl/najpopularniejszy-trend-urodowy-na-czym-polega-clean-girl-aesthetic-6866763693574752a

        Ten trend jest optymistyczny to ma być odwrót od mocnych makijaży, konturowania w stylu Kardashan.
        Widzę takie kobiety, jednak trend na mocne makijaże, photoshop w płynie wciąż się dobrze trzyma więc przy zmalowanych paniach clean girl aesthetic będzie wyglądała na niezrobioną może i niezdrowo z półnagą twarzą?

        • daniela34 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:13
          Przecież to absurd. To jest kolejny trend czyli po raz kolejny mówienie kobietom (skoro "gril") jak mają wyglądać i wyznaczanie kolejnych zasad. I przy okazji sprzedawanie kolejnych produktów, tym razem do pielęgnacji a nie do makijażu.
          • leokadiaxx Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:20
            Zgadza się różnica jest taka że zamiast kryjącego podkładu i brązerów kupią rozświetlacze i lekkie kremy nabłyszczające, koloryzujące.
            • daniela34 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:27
              No i mianowicie co w związku z tym? Kupią nie tylko lekkie kremy ale milion pińcet sto dziewięćset specyfików do złożonej, wielowarstwowej i wieloetapowej pielęgnacji, wydadzą być może więcej kasy (piniondz jest piniondz, biznes się kręci) I na koniec jak się okaże, że nie osiągnęły clean girl Look, bo na przykład problemy zdrowotne spowodowały, że cera mimo tych warstw nie wygląda dobrze, to będą miały te same kompleksy i problemy, że nie są w trendach. Nie widzę tu najmniejszych powodów do zachwytu. Kolejna maszynka do zarabiania kasy na mówieniu jak kobieta ma wyglądać.
              • jednoraz0w0 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 16:04
                A ulizany niski koczek będzie wyglądał fatalnie jeśli nie mają naturalnie ładnego kształtu głowy.
                • daniela34 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 16:13
                  No i nawet ok, bo przecież jak z tego wątku wynika, wszystko co korzystnie robi na urodę jest zue 😁 więc już nawet kij z tym, ze w ulizanym niskim koczku będzie jakiejś girl wybitnie źle, ale to jest po raz kolejny mówienie, że nie możesz mieć dajmy na to pixie cut, bo masz mieć koczek, bo masz być "tryndy." I oczywiście (jak wynika z artykułu) masz nabyć żel w celu ulizania owego koczka. No jakoś nie kupuję "lepszosci" tego trendu. Wolę dobrać sobie fryzurę i okulary do kształtu twarzy choć to ponoć zue.
        • azalee Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:24
          Ale to jest dokladnie to samo tylko paleta kolorow sie zmienila smile
          Ilosc kosmetykow na twarzach jest dokladnie taka sama, tylko zamiast mocnych kontrastow jest kolorystyka nude. Polnagich twarzy na tych zdjeciach nie ma smile
          Filtry i PS tez bez zmian.
          • daniela34 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:28
            Bingo! I tak samo mówią dziewczynom, jakie mają być, tylko hollywoodzkie fale zastąpił koczek. Boli cię głową od koczków? Sorry, już nie jesteś trendy.
            • petit-kitty Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 14:47
              Dokładnie, ale tak działa kapitalizm, branża kosmetyczna chyba nigdy nie miała takich obrotów, jak dziś. I spoko, bo jest dużo genialnych kosmetyków poprawiających stan skory, ale tez dużo jest zwykłego napędzania konsumpcji. Ten look na czysta skore jest mikrotrendem od paru lat i wiadomo, ze nie ten glow na skórze to wynik wielu kosmetyków do pielęgnacji i nie tylko. Dla mnie sama nazwa tego trendu jest trochę nietrafna. jesli masz problemy z cera (a nastolatki często maja i misza to maskować) to nie jesteś clean, tylko w domysle jesteś brudna.
            • gr.ruuu Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 19:14
              Nie ma obowiązku bycia trendy
              • daniela34 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 19:22
                Nie no, pewnie że nie ma. Nie ma też obowiązku nakładania filtrów i robienia instagramowego makijażu dziś. Tylko nie opowiadajmy, że ten "trynd" jest taki cacy, bo poprzednie to, panie tego, były tylko beee. To też jest trynd: musisz to, musisz tamto.
                • gr.ruuu Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 19:57
                  I większość osób tego nie robi. Instagram to banieczka. A trendy jednak są lepsze i gorsze. Na przykład trend na brak gorsetu był lepszy od trendu noszenia gorsetów
                  • daniela34 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 20:09
                    A trend: nałóż tylko krem bb i filtr i serum i róż i błyszczyk i tusz (ale tylko raz!) I uliż włosy na żelu i nałóż jedwab, i pamiętaj, rozpuszczone włosy nie są zabronione, ale koniecznie załóż je za uszy!!! tak samo uważam za głupi
                    Jak masz włosy na uszach to już nie jesteś clean.
                    Co do szkodliwości - powiedzmy, że jestem dość mocno przekonana, że za kilka lat okaże się, że masowo produkowana e celu utrzymania clean look maseczka z pokrzywy koreańskiej tudzież serum z japońskiego łopianu przyczyniły się do wyginięcia populacji pandy śnieżnej czy innej tam rzekotki azjatyckiej. A za kilkanaście trendów dowiemy się, że krem BB to złoto, należy stosować wyłącznie kremy ZZ
                    • daniela34 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 20:10
                      Zło nie złoto. Złotem jest teraz. Spieszmy się kochać trendy, tak szybko stają się szkodliwe.
    • jednoraz0w0 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 15:22
      Wszystkie żywe stworzenia mają skłonność do konkurowania z bliźnimi w celu podniesienia swoich szans na sukces reprodukcyjny, nierzadko kosztem innych aspektów życiowych czy zdrowotnych i to się raczej ńie zmieni.
      • runny.babbit Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 15:48
        jednoraz0w0 napisał(a):

        > Wszystkie żywe stworzenia mają skłonność do konkurowania z bliźnimi w celu podn
        > iesienia swoich szans na sukces reprodukcyjny, nierzadko kosztem innych aspektó
        > w życiowych czy zdrowotnych i to się raczej ńie zmieni.
        Ale standardy piękna i wymagania urodowe zmieniają się cały czas. Nie mówiąc o oczekiwaniach społecznych. Kiedyś nie do pomyślenia było żeby np. dorosły mężczyzna chodził po ulicy w krótkich spodniach. Albo kobieta bez kapelusza. Stopniowo luzujemy.
    • jammer1974 Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 16:30
      Jak porownuje moje czasy to teraz jest duzo lepiej. Dziewczyny nie musza byc juz takie chude jak deski, moga a nawet powinny miec pupy, ktore za moich czasow byly powodem wstydu.
    • fragile_f Re: Wszędzie retusz 22.02.23, 18:58
      Ostatnio moja klientka, aktorka/producentka, przepiękna kobieta w wieku 47 lat (wygląda na max 38-40, typ Jenifer Lopez tylko wysoka i szczupla), retuszowala swoją twarz w każdym zbliżeniu w serialu (10 odcinkow po 50 minut).

      Ja miałam autentyczne WTF, bo wyglądała cudownie (jestem mlodsza, ale szczerze mowiac - ona wygladala mlodziej) ale była niesamowicie krytyczna w stosunku do swojej twarzy. Widziała każdy cień, mini-zmarszczkę i tak dalej. Efekt finalny jest taki, że ma plastik zamiast skory i wygląda na 35 lat...

      Bylo to przykre doświadczenie, niestety w mojej branży nadal wyglądanie na swój wiek jest niemiłe widziane - oczywiście jeśli jesteś kobietą. Facet to silver fox i git, wszystkim pasuje.
Pełna wersja