Śmierć w social media

22.02.23, 12:36
Nie jestem pewna czy do końca odpowiednio określiłam temat, ale nie potrafię zrozumieć następujących sytuacji:

1. Wczoraj daleki znajomy opublikował na fb post w stylu "żegnaj ukochane dziecko sad " oczywiście on wskazał w wypowiedzi czy syn czy córka. Od razu pełno wpisów kondolencyjnych pod postem. Jak umarłoby wam dziecko (tfu tfu tfu i wszystkie inne) to żegnalibyście je na facebooku? Mielibyście w ogóle głowę do mediów społecznościowych??

2. Od niedawna mam zainstalowanego tiktoka, nie mam żadnych ulubionych, więc domyślam się że algorytmy podsuwają mi różne treści. I już kilkukrotnie miałam filmiki zrobione przez matki, które straciły dzieci, pokazujące zdjęcia tych dzieci i na koniec nagrobek. Nie potrafię ogarnąć w żaden sposób.

3. Dwukrotnie na tiktoku wyświetliły mi się filmiki, matek które straciły dzieci albo przy końcówce ciązy albo podczas porodu (to wynika z opisu), w tych filmikach one pokazują jak zajmują się lalką - ale lalka wygląda jak żywe dziecko, dosłownie 1:1, ubierają ją, kąpią, przewijają. Z komentarzy wyszło, że to wcale nie takie rzadkie zjawisko.

Może temat z dudy, może się czepiam, moze jestem ograniczona, ale po śmierci dziecka nie byłabym w stanie mysleć o fejsie, tiktoku i innych. A już publikowanie takich postów / filmów jest całkowicie poza moim ogarnięciem.

To rodzaj terapii? Radzenia sobie z tą sytuacją? Próbuję zrozumieć.
    • gr.ruuu Re: Śmierć w social media 22.02.23, 12:37
      To samo co nekrolog w gazecie tylko medium inne
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Śmierć w social media 22.02.23, 12:45
        Niezbyt, to samo co nekrolog to "XY zmarł w dniu, pogrzeb w dniu".
        • gr.ruuu Re: Śmierć w social media 22.02.23, 12:49
          Nekrologi w gazetach często bywały bardziej rozbudowane, to co piszesz to tzw. klepsydra wieszana często na tablicy przed kościołem
        • iwoniaw Re: Śmierć w social media 22.02.23, 12:50
          dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

          > Niezbyt, to samo co nekrolog to "XY zmarł w dniu, pogrzeb w dniu".
          >

          No co ty, nigdy nie widziałaś nekrologów "żegnaj ukochane dziecko/mężu/babciu/przyjacielu" z okolicznościowym wierszem, cytatem z Homera i grafiką funeralno-wspomnieniową?

          Ludzie mają różną wrażliwość i potrzebę takiej czy innej formy pożegnania, dla mnie to normalne i zrozumiałe. SM sa dzis bardziej popularne niz prasa papierowa, więc i nekrologi tam sie przenoszą.
          • wapaha Re: Śmierć w social media 22.02.23, 17:22
            nekrologi nekrologami

            ale przecież balsamowanie-budowanie piramid - to też podobna forma radzenia sobie ze śmiercią ( na miarę czasów )
    • shellyanna Re: Śmierć w social media 22.02.23, 12:43
      Oszczedzilabym sobie wnikania i nie analizowałabym…
      W obliczu takiego dramatu również wolałabym nie być poddawana analizom i ocenom.
      • iwoniaw Re: Śmierć w social media 22.02.23, 12:51
        shellyanna napisała:

        > Oszczedzilabym sobie wnikania i nie analizowałabym…
        > W obliczu takiego dramatu również wolałabym nie być poddawana analizom i ocenom
        > .

        Amen.
      • azalee Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:02
        TAK.
      • cojapaczem Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:06
        amen
      • gama2003 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:37
        Idealne podsumowanie.
      • sanciasancia Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:53
        Dokładnie.
      • mid.week Re: Śmierć w social media 22.02.23, 14:04
        Otoz to
      • arthwen Re: Śmierć w social media 22.02.23, 14:28
        100/100
      • livia.kalina Re: Śmierć w social media 22.02.23, 14:31
        nic dodać, nic ująć
      • agab51 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 15:09
        TAK.
      • triismegistos Re: Śmierć w social media 22.02.23, 15:32
        This!
      • bazia_morska Re: Śmierć w social media 22.02.23, 16:49
        Tak.
      • pani_tau Re: Śmierć w social media 22.02.23, 17:17
        Dokładnie tak.
    • jehanette Re: Śmierć w social media 22.02.23, 12:43
      Kiedyś na wyjeździe studenckim na wieś miałam przyjemność oglądać pełen przegląd zdjęć z pogrzebu żony i wielu osób z rodziny jednego pana, więc powiedziałabym że wrzucanie zdjęć na social media to kontynuacja ludowej tradycji.
      Ja się spotkałam z tym raz, ktoś zamieścił taka informację o stracie ciąży z prośbą o wstrzymanie się z kontaktami. Myślę że to też forma dotarcia z informacją do szerokiego grona osób, które inaczej mogłyby nieświadomie pytać jak tam dzidziuś etc
    • daniela34 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 12:43
      Nie wiem, co ja bym zrobiła, ale ostatnio ktoś mi bliski stracił członka najbliższej rodziny i na Fb umieszczał informacje dotyczące pogrzebu, prośbę o to, by nie przynosić kwiatów, a wcześniej - po prostu informację o śmierci.
      Tak, była to jednocześnie klepsydra i nekrolog.
      Nie ośmieliłabym się powiedzieć "ja to bym nie była w stanie" bo WIEM, w jakim ta osoba była stanie, byłam, widzialam, płakałam razem z nią i trzymałam za rękę. Była w złym stanie. A post na Fb był łatwiejszym sposobem poinformowania zwłaszcza dalszych znajomych o pogrzebie.
      • mandre_polo Re: Śmierć w social media 22.02.23, 15:40
        Czym innym jest informacja o pogrzebie a publiczne żegnanie
        • daniela34 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 15:53
          Również publicznie żegnała. Czym się różni w tym wypadku wpis na Fb od nekrologu w gazecie? Chyba tylko tym, że na Fb czytają wyłącznie znajomi a w gazecie - również obcy ludzie.
    • gryzelda71 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 12:45
      Nie oceniaj. Rozumieć nie musisz. Ciebie nie dotyczy.
      • backup_lady Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:11
        Ale brak zrozumienia powoduje właśnie brak empatii. Dlatego staram się zrozumieć. Może faktycznie post wyszedł oceniająco, bo nie do końca rozumiem.
        A może rozumieją tylko ci, co to przeżyli, i wtedy faktycznie, lepiej żebym nigdy nie zrozumiała.
        • kropkacom Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:13
          Co tu rozumieć. Chcieli się podzielić bólem z całym światem.
        • gryzelda71 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:18
          Ale wystarczy nie ocenić. Da się. I nie trzeba wszystkiego.rozumiec. zwłaszcza tego jak się przeżywa śmierć bliskich.
        • korolla-xx Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:50
          Tak właśnie jest - nie zrozumie ten, kto nie przeżył śmierci dziecka. Bo to jest niepojęte, i nawet nie ma co próbować sobie to wyobrażać.
          Sama tak myślałam, dopóki nie zmarło moje dziecko. To jest najgorszy koszmar i nie da się go sobie wyobrazić.
          Wariowałam straszliwie i nie dziwię się osobom, które na fb szukają ukojenia.
        • aqua48 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 14:05
          backup_lady napisała:

          > Ale brak zrozumienia powoduje właśnie brak empatii.

          Nie, empatia polega na tym, że nie musisz rozumieć.
        • panna.nasturcja Re: Śmierć w social media 22.02.23, 15:37
          Nie. Empatia to współODCZUWANIE. Nie wymaga logicznego zrozumienia.
        • berdebul Re: Śmierć w social media 22.02.23, 19:14
          Kurfa, a co tu rozumieć. Ktoś przeżywa swoją żałobę w taki sposób, widać tak chce/inaczej nie potrafi/przynosi mu to ulgę. Tylko tyle i aż tyle.
    • angazetka Re: Śmierć w social media 22.02.23, 12:51
      Nie wiem, co byłabym w stanie robić, a czego nie, w takiej sytuacji. Wiedzieć też nie chcę. Nie oceniam. Skoro tak robią, to pewnie im to pomaga, więc niech to robią. Zresztą naprawdę myślę, że np. mówienie w sm o śmierci dziecka może pomóc i przy okazji pokazać innym osobom z taką stratą, że nie są same.
      • marta.graca Re: Śmierć w social media 22.02.23, 18:39
        Otóż to. Na Instagramie jest wiele kont kobiet starających się o dzieci, w tym po wielu poronieniach i śmierci dzieci. Wydaje mi się, że trochę jest to dla nich forma terapii.
        • waleria_bb Re: Śmierć w social media 22.02.23, 19:10
          To może być forma wyjścia do ludzi, którzy przeżyli podobną stratę. Takie są czasy, najłatwiej jest teraz poznać osoby z podobnym doświadczeniem/problemem przez internet, nie wywiesi przecież kartki na drzwiach: Straciłam dziecko/inną bliską osobę, chcę rozmawiać.
    • escott Re: Śmierć w social media 22.02.23, 12:53
      Ty po prostu nie do końca rozumiesz, czym są media społecznościowe dla coraz większej grupy ludzi - to nie jest jakiś daleki dodatek do życia. To jest współcześnie ważna płaszczyzna kontaktów z innymi ludźmi. Więc tak, pisze się o ślubie, pisze się o pogrzebie. Dla Ciebie sm to może być, nie wiem, miejsce, gdzie się wchodzi pograć w kulki. Ale to taka sama forma życia społecznego jak zadzwonienie do rodziny z informacją albo pogadanie z nimi o tym, jak wygląda nagrobek. Pytałabyś "jak ktoś ma do tego głowę"?
      • simply_z Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:00
        Tik tok glownie z tym sie kojarzy, a nie z umieszczaniem tam klepsydry. Dziadostwo przeminie jak myspace czy NK.
      • backup_lady Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:08
        Dobra uwaga, ale: życie społeczne z reguły ogranicza się do kilkunastu / kilkudziesięciu najbliższych osób. Nie do tysięcy kompletnie obcych ludzi. Tego nie ogarniam. To tak jakbyś na salę porodową wpuściła ekipę z kamerą, a nie tylko partnera, albo relacjonowała pierwszą wizytę córki u ginekologa.
        • angazetka Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:12
          Wiesz, że na fejsie są ograniczenia prywatności? W innych sm zapewne też. Post nie musi być publiczny, może być właśnie do najbliższego grona.
          A tekst o pierwszej wizycie córki u gina nietrafiony, bo to sprawa córki. A nasza żałoba jest naszą sprawą.
        • swiezynka77 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:29
          backup_lady napisała:

          > Dobra uwaga, ale: życie społeczne z reguły ogranicza się do kilkunastu / kilkud
          > ziesięciu najbliższych osób. Nie do tysięcy kompletnie obcych ludzi. Tego nie o
          > garniam. To tak jakbyś na salę porodową wpuściła ekipę z kamerą, a nie tylko pa
          > rtnera, albo relacjonowała pierwszą wizytę córki u ginekologa.

          ależ są już usługi fotografowania porodu a potem te zdjęcia lądują w SM.
        • escott Re: Śmierć w social media 22.02.23, 16:48
          Na fejsie ma się kontakty ze znajomymi właśnie, nie z tysiącami obcych. Tylko influencerzy mają takie zasięgi i nie za darmo, bo fejs nikomu za darmo zasięgów tysięcznych nie udostępnia. No i niektórzy chcą się dzielić prywatnością, to im jakoś pomaga, może chcą dostać dużo lajków czy co się tam daje na tik toku, bo to jest właśnie oderwanie się od samotnego cierpienia. Ludzie w żałobie bardzo często przecież własnie szukają sobie zajęć po to, żeby nie siedzieć samemu wyłącznie z myślami nie do zniesienia. Nagranie filmiku z lalką reborn to takie samo zajęcie jak codzienne chodzenie na cmentarz z pluszakami dla zmarłego dziecka, co niczyjego zdziwienia już nie budzi.
    • brenya78 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 12:56
      „ ale po śmierci dziecka nie byłabym w stanie mysleć o fejsie, tiktoku i innych. ”

      U la la. Serio WIESZ jakbyś się zachowała w takim stanie?
      Wiesz coś w ogóle o przeżywaniu żałoby?
      • backup_lady Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:04
        Nie wiem, i mam nadzieję, ze nigdy się nie dowiem.
        Ale staram się zrozumieć takie zachowanie i dlatego pytam, zawsze ktoś może dac odpowiedź, o której ja nie pomyślałabym.
        Nie musisz od razu atakować.
        • iwoniaw Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:17
          backup_lady napisała:

          > Nie wiem, i mam nadzieję, ze nigdy się nie dowiem.
          > Ale staram się zrozumieć takie zachowanie i dlatego pytam, zawsze ktoś może dac
          > odpowiedź, o której ja nie pomyślałabym.
          > Nie musisz od razu atakować.


          Po takim poscie startowym jaki napisałaś, ktoś mógłby całkiem racjonalnie domniemywać, że atak to dla ciebie zupelnie inny poziom niz powyższy post zwracajacy ci uwagę na kompletny brak empatii.
        • banicazarbuzem Re: Śmierć w social media 22.02.23, 16:08
          I to jest sedno sprawy. Dopóki czegoś nie przeżyłaś to nie zrozumiesz, chyba, że masz coś takiego jak empatia, ale to raczej rzadko spotykane uczucie w dzisiejszych czasach.
          Ja straciłam najukochańszą siostrę, z racji różnicy wieku była dla mnie jak dziecko.
          SM nie były wtedy tak rozpowszechnione ale miałam potrzebę mówienia o niej, pewnie w SM też bym zamieszczała wspomnienia.
          Teraz robię to w rocznicę jej śmierci.
          To się nazywa niepisana tęsknota...
        • pani_tau Re: Śmierć w social media 22.02.23, 17:22
          backup_lady napisała:

          > Nie wiem, i mam nadzieję, ze nigdy się nie dowiem.
          > Ale staram się zrozumieć takie zachowanie i dlatego pytam, zawsze ktoś może dac
          > odpowiedź, o której ja nie pomyślałabym.

          Służę uprzejmie: Nie staraj się zrozumieć, odpuść kompletnie i siedź cicho.


          • bazia_morska Re: Śmierć w social media 22.02.23, 18:43
            Dodam jeszcze, że nie trzeba mieć zdania na KAŻDY temat.
    • kropkacom Re: Śmierć w social media 22.02.23, 12:59
      Zadajesz pytanie a wiesz co powinno zabrzmieć w odpowiedzi, prawda?
    • cosmetic.wipes Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:01
      W żałobie wolno wszystko. Nie dziw się, nie oceniam, nie gdybaj.
      • backup_lady Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:02
        Staram się, dlatego też pytam innych, to zawsze pozwala spojrzec na sprawę z kilku perspektyw.
        • kropkacom Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:05
          Wystarczy podstawowa empatia.
        • cosmetic.wipes Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:06
          Nie starasz się. Cały twój post jest oceniający.
          • backup_lady Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:12
            Masz rację, już prędzej napisałam - ocenianie wynika z braku zrozumienia, dlatego pytam. Ale może lepiej niektórych spraw nie rozumieć.
            • agab51 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 15:12
              Tak, lepiej niektórych spraw nie przeżyć i nie rozumieć.
        • m_incubo Re: Śmierć w social media 22.02.23, 16:11
          Na tę sprawę akurat w ogóle nie ma potrzeby patrzeć z jakiejkolwiek perspektywy, bo istotna jest wyłącznie jedna perspektywa - przeżywającego żałobę.
    • akn82 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:08
      Tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono.
    • anilorak174 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:14
      Nie wiemy jak się zachowamy wobec straty bliskiej osoby. Może się okazać, że zrobimy coś o co byśmy się w chwili obecnej nie podejrzewali.
    • jeziorowa Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:17
      Nie wiesz co zrobiłabyś po śmierci dziecka i mam nadziejję, że nigdy się nie dowiesz. Ja robiłam głupsze rzeczy niż nakręcanie tik toków i zamieszczanie wierszyków na fejsie. Na szczęście w bardzo szerokim otoczeniu mam na tyle mądrych ludzi, że nikt nie oceniał, nie wyśmiewał ani nie analizował. Tobie też życzę takiej mądrości.
    • beataj1 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:18
      Wczoraj myślałam o podobnym temacie. Ja socjale lubię i traktuje jako równorzędny np. z telefonem sposób komunikacji.
      Umarła moja kuzynka. O jej śmierci wiedziałam, ale wszelkie szczegóły nt pogrzebu poznałam z klepsydry na jej SM. Jestem bliską rodziną i tak bym się dowiedziała. Ale tak jest prościej. I dosyć osobiście – nie wiem jak to nazwać. Jej SM były częścią jej, częścią jej świata, a wcale dużo nie wrzucała. I klepsydra na jej SM jest jak najbardziej na miejscu.

      Podobnie było jak umarła moja koleżanka z byłej pracy – miałyśmy nikły kontakt, nie wiedziałam, że chorowała. I klepsydra z informacją o pogrzebie była ważnym dla mnie momentem. Pomyślałam o niej, powspominałam miłe chwile.

      Nie tak dawno umarła przyjaciółka mojej znajomej. I ona właśnie na FB napisała długi post pożegnalny. O emocjach o tym jak sobie z tym radzi. Dziewczyny często wymieniały się na FB informacjami, filmikami, przekomarzały się. I to było takie ciepłe i dobre, że ona użyła tej samej platformy do pożegnania (pewnie nie jedynego). Nie jest to metoda dla wszystkich. Ale bywa naprawdę ważna.
      • volta2 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 15:02
        Czym innym jest informacja o dacie pogrzebu w SM a czym innym rolka z pielęgnacji lalki. I jedno nie dziwi, drugie może.
    • annaboleyn Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:20
      Nie wiem, co bym zrobiła i jak bym się zachowala. Ty też tego nie wiesz.
    • ichi51e Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:21
      W necie wbrew pozorom dużo śmierci. Często jest tak ze śledzisz sobie jakiegoś yt i myślisz o jakie to fajne lol content a potem patrzysz w komentarze i okazuje się ze koleś sie zabił bo miał bipolara. uncertain moje dziecko tez śledziło jakiegoś minecraft gamera co do śmierci (rak) zamieszczał filmiki - w ostatnim jego ojciec czyta list od tego syna i dziękuje wszystkim za wsparcie. Jak w życiu w sumie - przyszłość jest tez w necie dla niektorych postowanie to jak rozmowa z sąsiadem.
    • nowalawendowa Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:21
      Sytuacja odwrotna w bliskiej rodzinie. Syn za pośrednictwem FB poinformował o śmierci swojej matki. Czy się zdziwiłam? Nie. To chyba łatwiejsze wrzucić jeden post niż wykonać dziesiątki telefonów i odpowiadać wciąż na te same pytania.
    • gama2003 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:26
      Wiem tyle, że osoba w żałobie działa w kompletnie innym wymiarze czasu, przestrzeni i ,, dziwnych,, pomysłów.

      Może mózg tak musi by nie wybuchnąć, nie przyjąć faktów z całą siłą uderzenia. Różne rzeczy widziałam, sama też dziwnych rzeczy potrzebowałam w mojej żałobie.

      Dlatego przyjmuję, że ktoś tak chce, tak potrzebuje. Nawet jesli to dla mnie za dziwne, niestosowne na pierwszy rzut oka, nie oceniam.
      Może te socjal media to współczesne ,, to samo, co piękny nagrobek, dbanie o niego, przynoszenie najpiękniejszych kwiatów. Takie COŚ, co jeszcze można i potrzebuje się robić.
      Coś co koi ból, choćby postronnym wydawało się czymś szalonym, lub robionym dla poklasku ( to dopiero dziwna interpretacja a takie czytałam o Magdzie Stępień, po stracie synka).

    • zaczarowanyogrod Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:36
      Pewnie sposób na zawiadomienie wszystkich znajomych. Tak by musiał dzwonić do każdego, a do tego raczej głowy by nie miał.
      Dziewczyna ze wsi żegnała się na Facebooku ze swoją mamą nad zdjęciem klepsydry tej mamy. Jak by wstawiła tylko klepsydrę to ludzie by nie wiedzieli że to o mamę chodzi, bo dziewczyna nie tutejsza mieszka w męża wsi. A tak nie znając tej kobiety poszli na pogrzeb dla tej córki która znali i wsparli ja przez internet.
    • 71tosia Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:38
      Kazdy inaczej przeżywa smierć bliskiej osoby, niektórzy maja potrzebę dzielenia się wspomnieniami z jak najszerszym gronem, inni nie chcą na ten temat mowic wcale. Znam rodziców którzy nie byli w stanie nawet uczestniczyć w pogrzebie syna, nie chcieli kondolencji i nigdy nie odebrali rzeczy syna od jego dziewczyny bo było to zbyt bolesne i takich którzy z rozpaczy zrobili wzruszajacy film o dziecku.
    • skat_0 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:42
      Mnie nieustannie "dziwią" życzenia urodzinowe "na martwych profilach" na fb, np.
      kolega po 40stce zmarł już pona 3 lata temu, w każde urodziny ktoś śle życzenia, podejrzewam że z automatu, nawet nie zaglądając na profil, ktoś inny odpowiada i prostuje w komentarzach - kuzynka zazwyczaj i za rok powtórka. Chyba fb ma możliwość zamknięcia/ ograniczenia/zmiany takiego profilu, ale ktoś musi to zgłosić z bliskich?
      • marta.graca Re: Śmierć w social media 22.02.23, 18:44
        Tak, ale musi przedstawić w tym celu stosowne dokumenty i wtedy konto zmienia się na "in memoriam". Nie mam pewności, czy sam zmarły nie musi czegoś kliknąć uprzednio w ustawieniach.
        • cisco1800 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 21:32
          Nie musi. Może wskazać tzw. opiekuna konta który będzie mógł zarządzać kontem po śmierci, i wtedy sprawa jest prostsza. Jeśli nie wskaże takiej osoby, procedura zmiany konta na in memoriam jest nieco skomplikowana.
          • wapaha Re: Śmierć w social media 23.02.23, 16:13
            opiekun konta jest od stosunkowo niedawna
    • primula.alpicola Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:43
      Nie jestem w stanie oszacować jak bardzo pomieszałoby mi się w głowie po utracie dziecka.
    • sueellen Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:49
      Ludzie na Facebooku i innych sm prowadzą równolegle życie. Publikuja tam wszystko od tego co jedzą na obiad, gdzie są na wakacjach, z kim wyszli do knajpy po informacje jaką książkę czytają, jaki film oglądają i jaka jest aktualnie u nich pogoda. Skoro ich życie jest transmitowane na Instagramie czy Facebooku, to siła rzeczy śmierć bliskich także.
      • escott Re: Śmierć w social media 22.02.23, 16:51
        To się nazwa życie. Nie: równoległe życie. Na ematce co i rusz w wątkach wychodzi, że ktoś codziennie rozmawia z mamą siostrą psiapsiółką. Zapewnie o pogodzie, filmie i wakacjach właśnie. Ludzie przeżywają rzeczy w taki sposób, że i je robią i o nich opowiadają. Po 20 latach od upowszechnienia się w Polsce social mediów można by się już z tym pogodzić.
        • nenia1 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 19:46
          escott napisała:

          > To się nazwa życie. Nie: równoległe życie.

          Życiem też bym tego nie nazwała. Zbyt duża autocenzura w wielu przypadkach.
    • aqua48 Re: Śmierć w social media 22.02.23, 13:54
      backup_lady napisała:

      > To rodzaj terapii? Radzenia sobie z tą sytuacją? Próbuję zrozumieć.

      Musisz wszystko rozumieć? Po prostu przyjmij, że niektórzy ludzie w sytuacji traumatycznej zachowują się w sposób który może być dla innych niepojęty.
      Moja koleżanka po śmierci męża chodziła na cmentarz (oddalony od jej mieszkania dość duży kawał drogi) CODZIENNIE przez półtora roku. Czy to rozumiem? Nie. Czy komentuję albo zastanawiam się dlaczego? Też nie.
Pełna wersja