slonko1335
22.02.23, 14:45
Miałam dziś niezapowiedzianą kontrolę z sanepidu w pracy a to ja odpowiadam za tą działkę w naszej placówce. Przyszła bardzo, bardzo niemiła Pani która bardzo mocno próbowała coś znaleźć co jest nie tak ale koniec końców jej sie nie udało(sprawdziła nawet termin przydatności bandaży w każdej apteczce). Na odchodnym pogratulowała mi zespołu sprzątającego, który sprząta na błysk, porządku w papierach, stanu pomieszczeń, wdrożenia wszystkich procedur, pilnowania terminów, przeglądów, badań i pochwaliła mega przed dyrekcją. Powiedziała, że spodziewała się w tak starym budynku protokołu na kilka stron a nie ma do czego się przyczepić i inne jednostki powinny brać z nas przykład. Ufff. Tak się chciałam tylko pochwalić bo mysłałam, że dzis na zawał zejdę jak wparowała z tą swoją marsową miną a wyszło bardzo spoko