Ale tydzień.

22.02.23, 19:33

Tez miewacie takie kumulacje?

W tym tygodniu kupiłam dom i samochód big_grin
Poziom stresu przebija sufit.
    • annaboleyn Re: Ale tydzień. 22.02.23, 19:34
      To przy wyspie i lotniskowcu pójdzie już gładziutko! big_grin
      A tak serio - uff, rozluźnij bary, to musiał być nielichy stres, niemniej - gratulacje smile
    • kk345 Re: Ale tydzień. 22.02.23, 19:34
      >Poziom stresu przebija sufit.
      A radości?
      • mamkotanagoracymdachu Re: Ale tydzień. 22.02.23, 19:43
        kk345 napisała:

        > >Poziom stresu przebija sufit.
        > A radości?


        Tez!!
        To ten rodzaj stresu, co przy własnym ślubie wink
        • kk345 Re: Ale tydzień. 22.02.23, 19:47
          No i super, gratuluję, niech się pięknie mieszka i dobrze jeździ!
    • 35wcieniu Re: Ale tydzień. 22.02.23, 19:37
      Czemu stresu a nie zadowolenia? Nie chciałaś kupić?
      • mamkotanagoracymdachu Re: Ale tydzień. 22.02.23, 19:45
        35wcieniu napisał(a):

        > Czemu stresu a nie zadowolenia? Nie chciałaś kupić?
        >


        Przecież, ze nie potknelam sie i nie kupiłam przypadkiem domu wink oczywiście, ze chciałam, ale przecież to nadal stres, nawet jeśli pozytywny.
        • mallard Re: Ale tydzień. 23.02.23, 18:52
          mamkotanagoracymdachu napisała:

          > ale przecież to nadal stres, nawet jeśli pozytywny.

          Że to trzeba tłumaczyć jeszcze!
          Ludzie, co Wy tak prosto myślicie?!
    • triss_merigold6 Re: Ale tydzień. 22.02.23, 19:40
      Widziałam na żywo stadko delfinów w oceanie, skakały i popisywaly się jak na reklamach z delfinami. Coś obłędnie fascynującego 😍, emocje takie, że resztę dnia dochodziłam do siebie.
      • gr.ruuu Re: Ale tydzień. 22.02.23, 21:23
        Gdzie takie cuda?
        • triss_merigold6 Re: Ale tydzień. 22.02.23, 22:43
          Kanary
      • gryzelda71 Re: Ale tydzień. 22.02.23, 22:19
        Tez cos takiego widziałam. Nawet mam nagranie. A dodam, że tego dnia tam dokladnie pływałam. Chybabym zeszla, gdybym je spotkała w trakcie. Ale widok i emocje niepowtarzalne.
    • leanne_paul_piper Re: Ale tydzień. 22.02.23, 19:42
      Eeee, a ja w tym tygodniu zupełnie niczego nie kupiłam. Żyję zupełnie bezkosztowo wink.
    • extereso Re: Ale tydzień. 22.02.23, 19:50
      Gratulacje! Ja takich tygodni nie miałam.
    • taje Re: Ale tydzień. 22.02.23, 19:57
      Mam nadzieję, że w nowym domu sufit nietknięty wink Gratulacje.
      • mamkotanagoracymdachu Re: Ale tydzień. 22.02.23, 20:11
        Yyyyy, o co chodzi z sufitem? big_grin
        • pitupitt Re: Ale tydzień. 22.02.23, 20:52
          "Poziom stresu przebija sufit"
          • mamkotanagoracymdachu Re: Ale tydzień. 22.02.23, 21:00
            A. No tak. 😂
            • mae224 Re: Ale tydzień. 22.02.23, 22:54
              a dach już rozgrzany?
              • ingryd Re: Ale tydzień. 23.02.23, 06:34
                Pewnie nie, bo w domu szklana menażeria 🤪
                ale może skrzypek był w cenie domu 🤭
              • mamkotanagoracymdachu Re: Ale tydzień. 23.02.23, 09:37
                Dach gorący permanentnie.
    • sol_13 Re: Ale tydzień. 22.02.23, 21:21
      Gratulacjesmile my po kupnie domu chyba dwa lata zbieraliśmy na nowy samochód.
      • mamkotanagoracymdachu Re: Ale tydzień. 22.02.23, 22:33
        No to ja odwrotnie, odwlekałam ten zakup samochodu od trzech lat właściwie, przymierzałem się do zakupu w 2020, ale wybuchła pandemia i w sumie to nikt nie wiedział, co będzie dalej, i czy w ogóle będzie gdzie jeździć. I tak mi zeszły trzy lata jakoś, aż w końcu się zebrałam i kupiłam big_grin
    • majenkirr Re: Ale tydzień. 22.02.23, 22:21
      Gratulacje! Otwierać szampana? 🍾
      • bominka Re: Ale tydzień. 22.02.23, 22:23
        Tylko gratulować i niech napięcie się wycisza🙂
      • mamkotanagoracymdachu Re: Ale tydzień. 22.02.23, 22:31
        Tak!! 🍾🍾
    • jammer1974 Re: Ale tydzień. 22.02.23, 22:33
      Nie zdarzyla mi sie taka kumulacja. Ale ciekawe doswiadczenie. Nie powiem.
    • bialyhenio Re: Ale tydzień. 22.02.23, 23:07
      Miewamy. Gratulacje.
    • malgosiagosia Re: Ale tydzień. 23.02.23, 00:26
      mamkotanagoracymdachu napisała:

      > W tym tygodniu kupiłam dom i samochód big_grin
      > Poziom stresu przebija sufit.


      Ludzie to se ze wszystkiego zrobia stres.
    • milin94 Re: Ale tydzień. 23.02.23, 10:51
      Jeżeli za gotówkę to nie rozumiem stresu, jeżeli na kredyt - wyrazy współczucia.
      • annaboleyn Re: Ale tydzień. 23.02.23, 11:06
        Zarówno sprzedaży, jak i kupowaniu za gotówkę towarzyszą okoliczności formalne i czynniki ludzkie, które jednak generują stres. Najróżniejsze czynniki. Od "a co to za plama mokra na suficie, wczoraj jej jeszcze nie było" do "no tak, ale pani od ksiąg wieczystych pojechała na urlop z drugą od generowania kluczyka do skrzynki i kodu do klatki i #niedasię."
        • annaboleyn Re: Ale tydzień. 23.02.23, 11:08
          Już pomijam "mój wujek jest notariuszem, to w poniedziałek nas przyjmie bez problemu", a w nd. wieczorem "a, bo wujek jest asesorem, pokręciło mi się, hihi" (tru story).
      • spirit_of_africa Re: Ale tydzień. 23.02.23, 22:50
        Dlaczego współczuć komuś kredytu?jesli ma środki na spłatę to sobie poradzi
        • hanusinamama Re: Ale tydzień. 24.02.23, 10:16
          Ja średnio miło wpsiminam papierogię wymaganą do kredytu. Była to dla mnie encyklopedyczna strata czasu. O ile sam kredyt mnie nie przeraża ( mielismy 2 razy) tak załatwianie formalność.
    • gama2003 Re: Ale tydzień. 23.02.23, 11:12
      Stres mnie nie dziwi, w podobej maści sytuacjach przeżywam ( we w sobie 😀) jak mrówka okres.
      Nie śpię przed, nie śpię po. Schodzi wolno.
      Moooooże, gdybym takie rewolucje zakupowe miała częściej emocje byłyby mniejsze.
      Taka euforia z obawą, same najwyższe rejestry.

      Gratulacje ! Niech się dobrze mają te zakupy w Waszej rodzinie 😉🍀!
      • annaboleyn Re: Ale tydzień. 23.02.23, 11:30
        Ja tam już nie liczę, że mniejsze, kolejny raz to przerabialiśmy i zawsze taki stres, że wolałabym więcej nie smile Zwłaszcza, jak na zakładkę, sprzedaż i kupno, brrr.
        • gama2003 Re: Ale tydzień. 23.02.23, 11:44
          A dej spokój !

          Nie na moje nerwy takie rewolucje.
          Byk jestem. Byki nienawidzom zmian podłoża !
          • annaboleyn Re: Ale tydzień. 23.02.23, 11:56
            Ja rozumiem ten byk!
      • mamkotanagoracymdachu Re: Ale tydzień. 23.02.23, 11:38
        Kupno domu, dla siebie (a nie mieszkania na inwestycje) to jednak z definicji niezbyt częsta okoliczność wink

        Przed nami remont generalny, przeprowadzka, jest czym się stresować!
        • annaboleyn Re: Ale tydzień. 23.02.23, 11:57
          Sprzedaż też.
          • annaboleyn Re: Ale tydzień. 23.02.23, 11:57
            (I dobrze.)
        • b.bujak Re: Ale tydzień. 23.02.23, 20:28
          mamkotanagoracymdachu napisała:

          > Kupno domu, dla siebie (a nie mieszkania na inwestycje) to jednak z definicji n
          > iezbyt częsta okoliczność wink
          >
          > Przed nami remont generalny, przeprowadzka, jest czym się stresować!
          >

          Dom jeszcze rozumiem, ale nie rozumiem nadmiernego emocjonowania się kupnem samochodu....

          Życzę, żeby zakupy okazały się udane na dlugo
          • mamkotanagoracymdachu Re: Ale tydzień. 23.02.23, 20:57
            Co to znaczy „nadmiernego”? Ludzie emocjonują się nowymi butami, i w sumie co w tym złego?
            • b.bujak Re: Ale tydzień. 23.02.23, 21:47
              mamkotanagoracymdachu napisała:

              > Co to znaczy „nadmiernego”? Ludzie emocjonują się nowymi butami, i w sumie co w
              > tym złego?
              >

              Rzeczywiście źle się wyraziłam - wlasciwie to w ogóle nie zrozumiem emocjonowania się zakupami, emocje wiążę z aspektami niematerialnymi, wiec ewentualnie moga wystąpić przy okazji domu....
              Samochody do użytku codziennego nie są emocjonujące, ale rzeczywiście będę podekscytowana, jak uda mi się kiedyś kupić zabytek, o którym marzę
              • mamkotanagoracymdachu Re: Ale tydzień. 24.02.23, 09:58
                Wiesz, ja nie wymieniam często samochodów, bo zwyczajnie uważam to za zbędne, wiec Ren zakup po 7 latach cieszy wink w końcu będę mieć ładowarkę nie na kabel! big_grin

                I dziś go odbieram! big_grin
        • malgosiagosia Re: Ale tydzień. 23.02.23, 22:05
          mamkotanagoracymdachu napisała:


          > Przed nami remont generalny, przeprowadzka, jest czym się stresować!
          >

          No to sie stresuj. Na zdrowie. smile
    • melisananosferatu Re: Ale tydzień. 23.02.23, 20:33
      Gratulacje! Zrelaksuj sie jak dasz rade!
Pełna wersja