marzec2023 23.02.23, 19:16 Że zdrowy facet, lat 45, ma kochankę? Facet pracuje za granicą, od kilku lat - a żona z dzieckiem w kraju. Rodzinę odwiedza 4 - 5 razy do roku. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
leosia-wspaniala Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 19:39 W twoim przypadku? 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 21:56 Najwyżej 90-95%. W pozostałych wypadkach może to być kochanek. Odpowiedz Link Zgłoś
marinella Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 19:43 Zależy od temperamentu. Odpowiedz Link Zgłoś
azalee Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 19:48 To zalezy przeciez od tego konkretnego faceta. Sa tacy dla ktorych to bedzie 100%, sa tacy dla ktorych 1%. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 20:01 A jakby sąd spytał jakie tu było w ciągu tych lat ustanie wspólnoty małżeńskiej (nawet nie seks tylko wspólne życie) to nawet nie wiadomo co powiedzieć: ani wspólnego gospodarstwa, ani planów wspólnych, bo każdy sobie w innym państwie. Tylko jakaś fasada utrzymana. Odpowiedz Link Zgłoś
ykke Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 20:01 Czy kochankĘ to nie wiem, ale seks prawie na pewno jest. Taki związek chyba nie może się udać no i trudno wytrzymac w takiej wstrzemięźliwości, bo seks tylko w 5 widzeniach w roku, to słabo widzę.... Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_11 Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 20:07 Takie samo jak to czy żona ma kochanka Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 20:10 Eee, żona została z dzieckiem, to ma "trochę" trudniej w tej materii. Odpowiedz Link Zgłoś
marzec2023 Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 20:11 z_lasu napisała: > Eee, żona została z dzieckiem, to ma "trochę" trudniej w tej materii. Dokładnie A facet wolny niczym kawaler. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 22:59 Żona nie dość że z dzieckiem to jeszcze, zakładam, że wśród znajomych mieszka, rodzina jakaś, sąsiedzi... większa kontrola 'społeczna'. Odpowiedz Link Zgłoś
marzec2023 Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 20:11 Żona nie ma i nie miała. A facet to facet (prawdopodobieństwo większe jednak). Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 21:12 marzec2023 napisała: > Żona nie ma i nie miała. A facet to facet. Mogłabyś rozwinąć tę myśl? Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 24.02.23, 07:20 marzec2023 napisała: > Żona nie ma i nie miała. A facet to facet (prawdopodobieństwo większe jednak). Dlatego ze facet? Kobieta nie ma potrzeb seksulanych? Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 20:53 A gdy facet jest ( te same zgrubnie dane ) za granicą 15 lat ? Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 22:09 100% - 5% prawdopodobieństwo że jest gejem = 95% Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 22:14 Chyba musi być wam ciężko z tak małym zaufaniem do własnych mężów? Odpowiedz Link Zgłoś
marzec2023 Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 22:28 andaba napisała: > Chyba musi być wam ciężko z tak małym zaufaniem do własnych mężów? Samo życie. Pozostaje się zabezpieczać przed własnym mężem, żeby syfa nie złapać Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 22:50 To nie jest kwestia zaufania do męża tylko realizmu, który nakazuje pewnych sytuacji nie prowokować. Jak z tym klasztorem męskim i żeńskim. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 24.02.23, 03:53 To jest kwestia zaufania. Oraz wyboru męża. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 24.02.23, 06:22 Z pierwszym się zgadzam. Można ufać niezależnie od tego, co robi mąż za granicą i to wystarczy. Z drugim oczywiście też, bo wiadomo, że jak którąś mąż zdradził, to znaczy, że świadomie zdradzającego męża sobie wybrała. Dużo widywałam pań, których rogi były równie wielkie, co ich przekonanie o własnej doskonałej umiejętności wyboru wiernego męża. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki_w_kwiatki Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 24.02.23, 07:46 panna.nasturcja napisała: > To jest kwestia zaufania. > Oraz wyboru męża. Well, ja sobie męża wybrałam prawilnego, jak go rozdziewiczałam to był jeszcze w kontakcie z jakimiś wspólnotami kościelnymi. Zasady to miał takie żelazne jak sama wieża Eiffela. Tyle, że, no "zapomniał się", zakochał, chemia, kłopoty, stres w pracy, bla bla, #botymnienierozumiesz, #niewiemjaktosiestało, #puśćmytowniepamięć. Więc z tym mądrym wyborem męża to bym się tak nie afiszowała. Człowiek to tylko człowiek, skłonność do głupot ma wpisaną w gatunek. Mój obecny chłop też głosi różne mądre życiowe hasła, a i tak uważam, że gdyby miał ku temu okazję, to by sobie pewnie używał. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 23:00 Jestem za ufaniem ludziom ale jeśli oni żyją tak latami to co realnie zostało z tego małżeństwa oprócz zobowiązań i wspomnień? Ludzie się zmienili, nie znają już tych nowych wersji, nie muszą ich akceptować, nie żyją ze sobą. To nie jest prawdziwe życie. Na odległość to można żyć przez pewien czas mając w perspektywie przeprowadzkę a nie życie cały czas na 2 kraje gdzie się widzisz 4-5 razy w roku. Szaleństwo się zobaczyć na weekend co 3 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 23:01 Dla tych dzieci to jest obcy człowiek przecież przy takiej częstotliwości widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 23:13 Może rozmawia z dziećmi i żoną 2-3 godziny codzienne przez Skype Odpowiedz Link Zgłoś
katriel Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 24.02.23, 02:06 > Chyba musi być wam ciężko z tak małym zaufaniem do własnych mężów? Wiesz co - ja do swojego męża mam pełne zaufanie. W szczególności ufam mu, że w taki układ (sam w obcym kraju, wizyty rzadziej niż co 2-3 tygodnie) z własnej woli by się nie wpakował na dłużej niż kilka miesięcy. Oczywiście, bywa siła wyższa - wojna czy coś - i wtedy rady nie ma, ale emigrację ekonomiczną robimy albo całą rodziną, albo wcale. Bo jemu, tak jak mnie, zależy na naszym małżeństwie, a taka rozłąka nie jest zdrowa dla małżeństwa. Więc pytanie jest o zupełnie innych mężczyzn niż mój (i twój?) mąż: takich, którzy w ogóle zdecydowaliby się na taki układ. (Ale nawet przy tym założeniu, na stałą kochankę nie dałabym więcej nż jakieś 60%. Plus może 30% na świadome ograniczanie się do częstszych lub rzadszych ONSów z racjonalizacją "sam seks to nie zdrada" w pakiecie.) Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 24.02.23, 03:12 Ciężko to nazwać mężem faceta widywanego 5 razy do roku. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki_w_kwiatki Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 24.02.23, 07:47 To jest mąż zdalny, a czasem hybrydowy. Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 24.02.23, 07:55 > Ciężko to nazwać mężem faceta widywanego 5 razy do roku. Otóż to. Odpowiedz Link Zgłoś
szara.myszka.555 Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 22:35 To niemożliwe do oszacowania. Stawiam fifty-fifty. Dla mnie kilka lat na odległosć to jakieś science-fiction. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_za_kolano Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 22:37 Popieram, też tak myślę Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 23.02.23, 23:36 Nie rozumiem takich rodzin i akurat seks to jest tu najwiekszym problemem,m choc oczywiscie nie jest bez znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 24.02.23, 03:07 Że kochankę, to nie wiadomo dokładnie. Ale że żyje w celibacie, to bliskie zera. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jakie jest prawdopodobieństwo? 24.02.23, 07:21 Zależy, czy facet jest do rzeczy, nie chcą, myję się codziennie itd. Jeśli jest niewyględny i niespecjalnie pachnie, to raczej obstawiam korzystanie z zamtuzu. No chyba, że face jest uczciwym monogamistą. PS Prawdopodobieństwo nie ma tu nic do rzeczy, jeśli rozmawiamy o kimś konkretnym. Kogo, zdaje się, foro nie zna. Odpowiedz Link Zgłoś