gama2003 24.02.23, 17:37 Znowu piątek ! Jakoś częściej są ostatnio. Głowa mnie boli i tradycyjnie nic mi się nie chce. Pogoda listopadowa, psy śpią a ja dogorywam nad robotą . Jeszcze z godzinka-dwie i kanapa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
primula.alpicola Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 17:45 Właśnie wstałam z drzemki, bo mnie pokonał tort urodzinowy i padłam na pół godzinki. Wkrótce jadę na koncert fortepianowy, bo gra moja uczennica. Wieczorem sobie poczytam, ale jeszcze nie wiem co. Odpowiedz Link Zgłoś
hasty Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 17:50 Ja po ciastku pożegnalnym od koleżanki z pracy, która odlatuje w poniedziałek i jakoś tak refleksyjnie się zrobiło... Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 17:51 Właśnie piekę kalafiora pod beszamelem. Zimno się znów zrobiło. Wczoraj mnie przepizgało na stadionie i dziś jestem jakaś niewyraźna. Odpowiedz Link Zgłoś
dominika9933 Re: Wątek na piątek. 25.02.23, 07:09 Jak się udało spotkanie biznesowe na meczu? Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 25.02.23, 12:59 A bardzo dobrze. Klient okazał się luźny, było fajnie, rozrywkowo i mamy go :p poza tym dobrze, że nie skorzystałam z rady pojscia w sneakersach ( koniec końców poszłam cała na czarno,pasowało mi do nastroju- czarna, dzianinowa kiecka, czarne rajstopy i czarne kozaki:p) bo towarzystwo było w tej biznes loży ubrane bardzo elegancko,normalnie jak na bal charytatywny:p mniej bym odstawała w brokatowej kiecce z frędzlami niż w sneakersach :p Odpowiedz Link Zgłoś
dominika9933 Re: Wątek na piątek. 26.02.23, 05:50 To fajnie, że się "wpasowałas", dobrze czułaś, a i pracowo dobrze wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 17:54 Odkryłam kremowy kalafior. Smakuje jak kalafior, tylko tak delikatniej i nie śmierdzi. Cudo Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 19:23 Kalafior nie smierdzi, co to za jakies pomowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 22:11 Nie wiem. Ale jest taki warzywniak, gdzie kupuje kremowy/ fioletowy kalafior, biała marchew, różowe brokuły i inne cuda. Uwielbiam. A czarne pomidory to pasjami. No i wzięłam. Jest aksamitny i pachnacy Odpowiedz Link Zgłoś
emateczka Re: Wątek na piątek. 26.02.23, 08:42 Aaaa, myślałam, że to sposób przyrządzania kalafiora... Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 17:56 Ciepło, ale pada, a ja w towarzystwie czerwonego wina jadę do przyjaciółki. Jak wrócę to albo poczytam albo może dokończę oglądanie "Marii Antoniny." Jeszcze mi 2 odcinki zostały. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 20:29 Nie jest zły. Można obejrzeć, momentami nieco nużący. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 20:37 Obczaje. Myslalam o zaczeciu 'niebezpiecznych zwiazkow'. Z 'kostiumowych' kiedys podabaly mi sie 'Harlots' choc chyba po 3 sezonach spasowalam. Odpowiedz Link Zgłoś
agdzieztam Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 18:09 Gama, a może wolisz miękki wygodny dywan z darmowym futrzastym ogrzewaniem? Zapraszam. Po ciężkiej robocie przez okrągły tydzień pies mi padł. Trudne jest zycie ochroniarza.... Bodyguarda czy jak tam chcemy go nazwać. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 20:29 Ja chce tego psa!!! Biorę w ciemno. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 21:35 Psa zawsze ! Mam dwa a jak są dwa, to cóż trzeci zaszkodzi. Ten wygląda na grzeczniejszego niż moje. Odpowiedz Link Zgłoś
ursydia Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 18:17 Wróciłam z dwugodzinnego spaceru w deszczu a teraz otwieram chardonnay i kończę oglądać Królową piękna z Jerozolimy. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Wątek na piątek. 25.02.23, 00:01 Czy to, co idzie na spacer na drugim zdjęciu to jest kura? Odpowiedz Link Zgłoś
ursydia Re: Wątek na piątek. 25.02.23, 12:41 Koguty. Same koguty. I to mnie zatrzymało bo mam kogutową traumę z dzieciństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Wątek na piątek. 25.02.23, 06:11 O jej, dlaczego ja nie wiem o tym filmie! Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 18:18 piatkowo to szukam nakretki do BARDZO WAZNEGO SLOICZKA sloiczek byl w zmywarce, zakretka tez powinna byc a nie ma, srednica okolo5cm przekopalam juz szuflady, podreczny koszyk 'do wszystkiego' a nawet smieci suche i mokre, brrr, (bo a nuz przy sprzatanu blatu zgarnelam i wyrzucilam ) nakretki nie ma zmywarke tez sprawdzilam, nakretka byla ( o ile ja wlozylam) na tacy na sztucce wiec nie miala szans wypasc ale filtry sprawdzilam Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 21:37 U mnie w takich sytuacjach podejrzenie pada na młodszego psa. Lubi sobie gwizdnąć i sponiewierać zębami. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 22:15 psa brak a Kicia.Yoda taki przyziemnosciami sie nie zajmuje pod szafki wturlac sie nie mogla bo zabudowane Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Wątek na piątek. 25.02.23, 00:02 Znaczy diabeł ogonem nakrył. Odpowiedz Link Zgłoś
sandy_cheeks Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 18:25 Dziś ostatni dzień urlopu, zaliczyliśmy CNK, od 9 do 15. Nogi wlazły mi w dudę, od powrotu praktycznie nie zalazłam z kanapy. W poniedziałek powrót do roboty, a ja w ogóle nie odpoczęłam 😵💫 Btw, pogadaliśmy z Kopernikiem. Straszna niemota z mocno niedopracowaną inteligencją, na dodatek powiedział, ze nie był kobietą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 21:12 O, też zaliczyliśmy Kopernika. Nie chciał powiedzieć, ile ma lat, stwierdził, że jest postacią historyczną i nie ma wieku. Łaziliśmy aż do zamknięcia i w sumie jeszcze nam zostało kilka stanowisk, dziecko mam niezmordowane Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 18:32 W górach deszcz, szlag to, z nart nici. Jadę na spotkanie z dawno niewidzianą koleżanką i mam mocne postanowienie wrócić do domu trzeźwa. BTW Szkoci maja mocne głowy i żołądki. Koleżanka filigranowa a pije jak drwal. Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 18:34 ja chcialam sprzedac szefowi kombuche, ale mi powiedzial ze nie pije niczego ponizej 40 % alkoholu (nie Polak!) jutro ide do kolezanki na wieczor i tez jej zaniose kombuche lol Odpowiedz Link Zgłoś
beaucouptrop Re: Wątek na piątek. 26.02.23, 10:08 Boogi A masz jakąś sprawdzoną kombuche? Ja już różne próbowałam i jakoś szału nie ma. Gdzie kupujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: Wątek na piątek. 26.02.23, 12:20 Tez probowalam rozne, w Biocopie jest cala sciana kombuczowa i niektore sa dla mnie zbyt dziwne (mocna fermentacja lub czarna herbata) i/lub zbyt slodkie (bleh nie lubie pic slodkiego) i/lub zbyt mocno "zgazowane". Az trafilam na NIA- delikatna, nieslodka, tylko ze jako jedyna ma 2% alkoholu (uprzedzam jesli jest to wazne dla ciebie kryterium, bo mysmy zauwazyli tylko przez przypadek): Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 21:39 Też mam taką koleżankę. Może pić z drwalami a potem położy ich spać. Nie wygląda kompletnie, szczuplusia, niewysoka. Mam wrażenie, że żadna ilość procentów nie robi na niej wrażenia. Twierdzi, że po tatusiu tak ma. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 23:33 Podobno to z wiekiem przechodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Wątek na piątek. 25.02.23, 05:59 Siostra mojej babci " uczyła sie" chlania z ukraińskimi żołnierzami. Zabiła tasiemca bimbrem. Nie przeszło jej z wiekiem, podobnie jak reszcie tej gałęzi rodziny. Z nimi nie było startu w ogóle. Okazywało się, że jak goście na imieninach widzą już przez mgle, to ci dopiero się rozkręcali. Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 18:32 Ja sie dzisiaj w poludnie przeszlam po miescie w samej koszulinie, coduwonie bylo- wiosenne slonce i wogole. Caly dzien mi to zrobilo, tak ze juz nie wrocilam po poludniu do pracy. Znowu gratuluje dziewczynom, ktore sie tak urzadzily, ze nie musza pracowac i nie wiedza co sa piatki Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 18:34 Bylam tydzien w Polsce z okazji ferii, jutro mamy samolot powrotny o 6.30, grrr. Jestem zmeczona bo z jednej strony przylecialam pomoc mamie w opiece nad babcia, a z drugiej animowalam dzieci zeby cos jednak mialy z tych ferii. Jutro jak juz chwilke odespie to bede robic tort na urodzina starszaka w niedziele - a w poniedzialek pojde odpoczac do pracy… Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 18:41 Moja babcia mawiała, że kiedyś dzień był jakiś dłuższy. Jako dzieci wtedy z tego żartowaliśmy, a teraz uważam, że babcia miała rację! Dzień był dłuższy, tydzień był dłuższy… U nas właśnie trwa produkcja kiełbasy. Najstarszy syn męża przyjechał do nas na narty i dzisiaj robi z ojcem białą kiełbasę. 7 kilo narobili 🤪. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 21:04 Wpadaj na weekend! Jutro mamy imprezę z sąsiadami i będziemy jeść kiełbasę oraz pić syropki, czyli moje nalewki. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 21:15 O, a ja mam swojski chleb, mąż piekła, trzy bochenki, do wyboru. Pasowałyby do tej kiełbaski Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 21:23 O tak, ze swojskim chlebkiem byłaby pyszna wyżerka 😋. Przyjeżdżajcie z chlebem 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 21:40 O ludzie ! Szkoda, że tak daleko jesteś. Pożarłabym taką z ogniska. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 21:44 Mąż dzisiaj stwierdził, że w sumie ciepło jest, to możemy w weekend zrobić grilla i upiec te kiełbasy w tandoorze 😄. Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 18:45 Tak, znowu piątek. Odpoczywam i dochodzę do siebie, Do 17.03 na L4 chyba umrę z nudów. Żebym jeszcze wychodzić mogła. Muszę sobie jakieś książki zamówić. Odpowiedz Link Zgłoś
e-ness Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 18:46 Rozpiera mnie dzis energia i mam mega pozytywne nastawienie do życia. Nawet pogoda i niemile konsekwencje po pobycie w aqua parku nie są w stanie zaburzyć tego stanu. Wpadła do nas fajna duszyczka i już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania. Dzieciaki wróciły z obozu, od razu zrobiło się gwarno i wesoło. Po intensywnych 2 tyg w weekend zapowiedziałam intensywne leniuchowanie i ciche zabawy własne 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 18:54 Cały dzień mam dziś jakiś niemrawy. Ale zmotywowałam się, i posprzątałam mieszkanie, zrobiłam jedno pranie, jutro będę mieć trochę wiecej luzu. I jeszcze upiekłam cynamonowe muffinki z jabłkiem na piątkowy wieczór. A teraz siedzę i czuję jak mnie bolą biodra, ale jakoś tak dziwnie- może stanę na macie i zrobie kilka asan jogi? Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 19:02 wlasnie zaprosilam meza na wino po robocie - dobre bylo Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 19:08 Córka przyleciała i odbywa swój ulubiony rajd po lekarzach A w przerwach składa puzzle z 3 tysięcy części. Miałam zacząć oglądać kolejną koreańską dramę ale poprzednia, którą skończyłam o świcie (kotu wyłączyło się o 05.00 poidło i obudził cały dom) tak mnie w.kurwiła jak nigdy. O łajdak jeden i dupiarz ten ML! Dotąd mnie trzyma, co za fjut! Ematka by takiemu nie popuściła No więc zamiast oglądać kolejną wespnę się dwa piętra w górę i pomogę córce z puzzlami Dla ukojenia nerwów. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 19:08 Moj organizm szaleje, wzielam wolne i dogorywam. Dziecie w polskiej szkole wiec mamy jeszcze 30 minut ciszy i spokoju. Wczoraj plakalam na 'Wielorybie' i zastanawiam sie czy to Arronofsky mnie tak wzial pod wlos czy ja mam kiepski gust filmowy. Do snu poslucham co miesiac na ten temat powie SpoilerMaster. Brendan Fraser swietny! Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 19:12 Rzeczywiscie te piatki ostatnio jakos coraz czestsze... u nas listopadowo i to w tym najparszywszym wydaniu, robimy grzanca i smykamy pod narzute. Jeszcze nie wiem, czy bedziemy czytac, czy cos obejrzymy. Stary wlasnie raportuje, ze jednak nie grzanca, tylko herbatke z prundem ! pewnie szybko usniemy, moze jutro bedzie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
magda.z.bagien Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 19:19 Cudowny piąteczek w Neapolu. Herkulanum, pałac królewski, pizza i limoncello. Żyć nie umierać. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 19:28 2 raz nie wyszły mi kotlety z okary sojowej. Okara sojowa to wytłoki po produkcji mleka sojowego. Mleko robie sama, z wyciskarki zostaje mi okara. I z tej okary juz wg 2 przepisu nie wyszły mi kotlety. W smaku ok..ale się rozpada na patelni, bałagan w kuchni (pryska i rozpada się). Dupa Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 19:30 Mnie wczoraj nie bardzo poszło z tarta piecArkowa na cieście francuskim, ale dziś na zimno było nawet zjadliwe i jadlam w ramach śniadania i obiadu Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 19:29 Kupiłam gówniana pralkę i po ciut ponad roku się popsuła. W sumie to był kosztowny eksperyment. Akt odwagi i głupoty mojej 😅 Nie mówcie o reklamacji, na stronie produktu mnóstwo info jak to sprzedawca odrzuca, producent już się wypiął. Chciałam nauczkę, to i mam. Bez komentarzy na w/w temat proszę. Chciałam tylko się wygadać na temat pralkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 21:43 Daj tylko pokątnie cynk co to za pralucha. Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 20:20 Dziewczyny !!! Byłam wczoraj na Wujaszku Wani w Odeonie z… Sewerynem. O bozejedyny jaki on jest WIELKI, no dał taki popis kunsztu aktorskiego ze nie mogę jeszcze dojść do siebie. Przyćmił wszystkich na scenie. Owacjom na stojąco nie było końca. W dodatku przy którymś z kolei wejściu owacyjnym, wbiegł na scenę z ukraińską flagą i wtedy ryknęła w niebogłosy SLAWA UKRAINI ! Poza tym zayumałam trochę wiosny z lasu Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 20:32 Zazdroszczę. Prawie miesiąc temu byłam na słynnych Dziadach w Tetarze Słowackiego i też final był taki. Flaga i okrzyk. Aż mi się oczy spociły. Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 23:12 Ojjjj te Dziady bym sobie zobaczyła… Ale wiesz, tutaj raczej takie manifestacje „polityczne” w teatrach rzadko się zdarzają, ale Seweryn nie odpuścił, a ja mu pomogłam z pierwszego balkonu wrzeszcząc i jeszcze piąstkę zacisnęłam i nie powiem, wzbudziłam zainteresowanie (lub postrach 😬), ale comitam, bluzkę miałam wyprasowaną i włosy umyte 🙄 więc wstydu nie było 🤪 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Wątek na piątek. 25.02.23, 00:15 Ale musiało być super. I przedstawienie i zakończenie. ❤ Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 23:16 Noprzecież, że z ingrydziątkami (one mają skaranie boskie ze mną, ale już przyzwyczajone, od maleńkości ciągane) Ps. Ja nawet umiem gwizdać na palcach, zdarza mi się to robić nawet w operze 🫣 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 21:45 Ciary miałam czytając o Sewerynie. Zazdro wrażeń ! I wiosna cudna ! Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 23:29 Seweryn OBŁĘDNY, jak on wygłaszał monologi Serebriakowa, a jak grał faceta co to gobolipaluszek i trzeba wzywać karetkę… No klękajcie narody (wszystkie narody, więcej, międzynarodówka niech klęka) A jakie dostał peany od krytyków : www.lemonde.fr/culture/article/2023/02/08/au-theatre-de-l-odeon-l-oncle-vania-version-crue-noire-et-cruelle-signee-galin-stoev_6161054_3246.html Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 22:16 Ale ja ci zazdroszczę tych pierdolek w domu. I Seweryna takoz Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 23:30 Seweryna proponowałam, ale nie, wybrałaś Chagalla, będziesz miała Chagalla 🤪 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Wątek na piątek. 24.02.23, 20:31 Zrobilam dzis mase rzeczy ale nie zdazylam pobiegac i mi teraz zle z tym. Na pocieszenie leżę i wchlaniam maseczkę z rumianku. Odpowiedz Link Zgłoś