Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie?

11.03.23, 12:12
Jak sądzicie? 50 pare metrów w bloku gierkowskim, super lokalizacja bo wszystko na miejscu i dobry dojazd do uczelni, okolica bardzo popularna wśród studentów i rodzin z dziećmi. W boomie kredytowym podczas pandemii zapewne w tydzień bym sprzedał. A dziś, kiedy ludzie w dużym stopniu nie maja kasy ani zdolności kredytowej?

Swojego mieszkania po przeprowadzce do domu ciagle nie wynająłem, od ponad pół roku stoi puste, brak mi do tego głowy, czasu i sił (trochę życie przeczolgalo nas w ostatnim czasie i tego czasu bardzo juz brakuje na codzień, za to potrzeba kasy). I po prostu brak umiejętności. Boje się nieuczciwych najemców, jak u tej parki podróżników co wynajęli babie mieszkanie i przestała płacić i nie chciała się wynieść ani ich wpuścić, w końcu co prawda jakoś ja wykurzyli, słyszałem o instrumentach zabezpieczających: najem okazjonalny zabezpieczony notarialne gdzie miejsce ewentualnej wyprowadzki jest zabezpieczone przez firmę która takie miejsca ma gdzies pod granica na wschodzie, wynajmowanie 90% mieszkania żeby zawsze moc wejść itp., choć nie wiem czy one rzeczywiście w 100% zabezpieczają. Co nieco zaś wiem juz o uzyskiwaniu odsetek z pieniędzy w banku i z obligacji, wiec również by był zysk potem jakbym sprzedał.

Z drugiej strony może lepiej przemoc się i wynająć jednak, mieć te 2000 na czysto dodatkowego dochodu a przez lata wartość mieszkania nadal bedzie wzrastać?

Ma ktos doświadczenia: cos takiego za 8-9 tysięcy za m2 sprzeda się bez problemu i szybko na dzisiejszym rynku? Widywałem ogłoszenia po 450k takie moeszkania.
    • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 12:13
      Aha, 3 osobne choć niezbyt duze pokoje, osobna kuchnia i osobne WC i toaleta.
      • turzyca Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 12:20
        Czyli idealne mieszkanie na wynajem na pokoje dla studentów. Każdy ma oddzielną umowę na wynajem pokoju z użytkowaniem części wspólnej.
        • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 12:28
          Przy studentach obawiałbym się niestabilności przychodu - od każdego windykować osobno, wakacje nie chcą mieszkać i płacić, zniszczą itp.
          • shellyanna Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 12:31
            Za studentów płaca najczęściej rodzice. Najbardziej wypłacalna grupa najemców.
            • bergamotka77 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 14:15
              Haha smiesz żartować
              My mieliśmy dwie studentki pod rząd i obie zalegały z płatnościami. Obie panny zostały pożegnane, dobrze że się chociaż wyprowadziły
              • imponderabilia22 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 14:23
                To podziel sobie 20 lat przez ilość okresów akademickich. Zero problemów. Może nie masz intuicji co do ludzi?
                • bergamotka77 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 15:48
                  Haha z tą intuicją to żart - to loteria na kogo się trafi. Tu też ma miała płacić jej matka...to była muzyczka, nawet pianino swoje wniosła. Poprzednia też artystka, z ASP. W końcu powiedzieliśmy dość. A cenę wynajmu miały super.
                  • imponderabilia22 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 15:52
                    To wiele wyjaśnia. Moje jest koło Politechniki więc i studenci bardziej "ścislowcy'', a nie ''artyści''🤣
                    • bergamotka77 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 15:55
                      No to różnica. Tamci już często nieźle zarabiają podczas studiów. A więc wynajmij studentom ścisłych kierunków.
          • heca7 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 12:36
            Za studentów płacą często rodzice. I student raczej rzadko wpada na pomysł aby w podnajętym pokoju w mieszkaniu spłodzić sobie potomka z inną studentką i utknąć tam na dobre tongue_out wink
            Poza tym coraz częściej ludzie wolą pobalować gdzieś na mieście niż w ciasnym pokoju.
            • ga-ti Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 12:46
              Dokładnie tak. No i że tak powiem, studenta niepłacącego łatwiej się pozbyć w niecenzuralny sposób.
              A i studenci mniej wymagający jeśli o wystrój i umeblowanie chodzi.
          • imponderabilia22 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 13:54
            Nie ma lepszego najemcy niż studenci. Bierzesz takich dziennych, z pierwszych lat studiów. Płacą za ich rodzice. Wolę nie mieć dochodu w wakacje (lub płacą połowę czynszu jeśli chcą zatrzymać mieszkanie na kolejny rok), niż wynająć komukolwiek innemu. Mówie z doświadczenia własnego - niemal 20letniego. Raz był problem z płatnościami, mloda pracująca parka. Nigdy więcej.
            • bergamotka77 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 14:17
              A u nas młoda pracująca parka mieszkała latami dopóki nie wzięli kredytu na swoje.
              • sol_13 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 22:10
                U nas to samo, w obydwu mieszkaniach, żadnych problemów.
                "Pracująca parka" to nie jest z definicji lokator, który sprawia kłopotywink
    • gr.ruuu Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 12:16
      Ogólnie wielka płyta chodzi świetnie. To są dwa pokoje z kuchnią czy trzy? Nie znam poznańskiego rynku nieruchomości, ale w Warszawie trzy pokoje 53 metry znajomi kupili ostatnio za 600k
    • shellyanna Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 12:30
      Człowieku, masz mieszkanie w idealnym miejscu na wynajem dla studentów. Po prostu zamiast tutaj, napisz na fb winogrady.
      • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 12:36
        To prawda ze w idealnym dla studentów, ale:
        1 nie zgaduj dzielnicy
        2 pytanie czy sprzedam a nie czy wynajmę
        3 na FB winogrady jakaś kobita od wielu miesięcy próbuje sprzedać 80 m przy słowiańskiej i nic
        • ga-ti Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 12:47
          Każde mieszkanie musi znaleźć swego właściciela, który ma na nie pomysł.
          Nie przekonasz się, jak nie wystawisz na sprzedaż.
        • shellyanna Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 14:05
          Sprzedać to co innego niż wynająć. Zostaw to mieszkanie. Masz 3 dzieci.
          • bergamotka77 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 14:20
            Tez bym mnie sprzedawała. Obecnie stawki wynajmu w Warszawie, a pewnie i w innych miastach, poszybowały w kosmos. Ekspaci narzekają bo Warszawa już nie jest tania do mieszkania.
            • bergamotka77 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 14:22
              * nie
          • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 14:25
            Dzieci docelowo i tak odziedzicza dom a my musieliśmy sami się dorabiać mieszkania i domu i daliśmy rade, to czemu mamy zabezpieczać przyszłe pokolenia? Może lepiej kupić sobie za te kasę cos dla siebie fajnego?

            Poza tym to wielka płyta, ma juz około 50 lat, pytanie ile jeszcze lat bezpiecznie postoi? Na pewno wentylacja jest xuyowa - odczułem to w domu gdzie znikł mój wieczny alergiczny katar i kichanie - współczuje rożnym lokatorom „mikrokawalerek” gdzie wentylacja nie istnieje albo jest prawie niedziałająca.
            • shellyanna Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 15:54
              Przecież możesz mieć kase z wynajmu i dodatkowo zabezpieczyć dzieci i swoją emeryturę.
            • shellyanna Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 15:55
              Sprzedać i rozpiprzyc kase jest łatwo. Zwłaszcza przy tej inflacji. Kupić mieszkanie - trudniej. Nie masz smykałki do inwestowania i moim zdaniem sprzedając stracisz.
        • heca7 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 14:25
          80 metrów to inna para kaloszy. I celowanie w inny target. 50 metrów kupi młoda para, młode małżeństwo z jednym dzieckiem. Na 80 musi być amator, który ma kasę i większą rodzinę a jak ma kasę lub zdolność kredytową to pewnie będzie kręcił nosem na wielką płytę i pójdzie szukać czegoś w nowym budownictwie.
          • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 14:26
            Tamto 80 jest w nowym budownictwie na Winogradach - ale cena prawie milion - na Poznan to jest dużo, choć lokalizacja super
          • gr.ruuu Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 14:41
            Wręcz przeciwnie. Ja mam dużą rodzinę i szukam właśnie 85 metrów, mam nawet namierzone mieszkanie tylko właściciel musi załatwić formalności spadkowe. Dlaczego chcę to w wielkiej płycie?
            1. Mogę wydać 850k ale nie mam półtorej banki na "apartament"
            2. Chcę mieć cztery pokoje i osobną kuchnie a nie ogromny salon z aneksem i dwie sypialnie
            3. Chce mieszkać w dobrze skomunikowanej okolicy a nie na wypizdowie
            4. Nie chcę przez okno zaglądać sąsiadowi w gary, a na starszych osiedlach jest przestrzeń między blokami
            5. Chcę mieć infrastrukturę do życia na miejscu, a pod tym względem osiedla z PRL są bezkonkurencyjne
            • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 15:19
              W Warszawie to inne ceny 850 to jak w Poznaniu 500-600
              • gr.ruuu Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 15:24
                Ale to nie zmienia faktu że jest ogromna różnica między ceną dużego mieszkania w wielkiej płycie a dużego mieszkania w nowym budownictwie plus dochodzą do tego te inne czynniki, o których wspomniałam.
              • bergamotka77 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 15:53
                Moja znajoma po rozwodzie kupiła mieszkanie za 450 tys. do wykończenia w słabej dzielnicy Wawy -metraż 50 mkw. Ale to ze 2-3 lata temu było.
                • gr.ruuu Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 15:56
                  Trzy lata temu ceny już szły w górę. 6 lat temu kupiłam 65 mkw za 370 tysięcy, do remontu, ale to był plus, bo za odremontowane ale niekoniecznie w moim guście chcieli dużo więcej, więc to się opłacało.
            • auksencja15 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 15:27
              Tez kupiłam teraz prawie 90m i nie wykluczałam płyty. Chcieliśmy 3 pokoje, spory salon z aneksem (ewentualnie ściana do wyburzenia w płycie), nie zaglądać sąsiadom w gary, ostatnie piętro i jakiś balkon.

              Z minusów płyty to często wysokie czynsze, wysokie fundusze remontowe i Krzywe ściany (zależy). Mnóstwo plusów jak powyżej.

              Ostatecznie wzięliśmy nowe, ale przylegające do osiedla z płyty. Jest więcej odległość, infrastruktura i spełnione moje warunki.
            • bergamotka77 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 15:50
              Niekoniecznie. Ja bym w życiu w wielkiej płycie nie zamieszkala. Odrzuca mnie ta estetyka blokowisk.
              • gr.ruuu Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 15:55
                Wiesz jakie piękne jest moje blokowisko wiosną, jak wszytko kwitnie? Fakt, Żoliborz Oficerski to nie jest, ale estetycznie bije na głowę niejedno nowe osiedle, przede wszystkim nie jest klaustrofobicznie
              • kamin Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 16:03
                Starsze blokowiska mają już wyrośnięte drzewa, często zagospodarowane mini ogródki pod oknami, czasem jakąś choinkę wkopaną po świętach i rosnącą dalej pod balkonem. Zdecydowanie przyjaźniejsze niż apartamentowce otoczone kostką i dwiema smętnymi tujami.
                • gr.ruuu Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 16:06
                  U nas jeszcze ze względu na lokalizację można w czasie spaceru spotkać sarnę odpoczywającą w osiedlowych krzakach smile w sumie jedyne co mi przeszkadza to wielkość mieszkania, samo osiedle jest świetne
            • milva24 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 17.03.23, 09:39
              Zgadzam się gr.ruu, my właśnie w Wielkiej płycie kupiliśmy większe mieszkanie i sobie chwalimy. Na tym samym osiedlu na którym mieszkaliśmy wcześniej. Koleżanka kupiła za podobną cenę mieszkanie w nowym budownictwie ale ma 10 m mniej i wszędzie daleko.
    • ophelia78 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 13:29
      Wielka płyta na ogrom zalet.
      1. Najczęściej jest w świetnej lokalizacji
      2. Powstawała w czasach gdy obok architektów byli jeszcze urbaniści i okolica najczęściej jest dobrze zagospodarowana jeśli chodzi o infrastrukturę typu szkola, żłobek, apteka, przychodnia itp plus bloki są w takiej odległości i konfiguracji ze nie zagląda się sąsiadom w okna oraz nitk ci nie wybuduje nic lód samymi okanki
      3. Najczęściej są pokojne z osobna kuchnia bo tzw aneksów wowczas nie znano i teraz ludzie często takich właśnie lokali szukają
      4. Często należą do dużych spółdzielni mieszkaniowych i to wbrew pozorom jest wprawdzie nieco kosztwniejsze rozwiązanie ale jednak bardzo dobre rozwiązanie
      5. Miejską woda i ogrzewanie to zawsze zaletą
      6. Zazwyczaj są piwnice
      • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 13:55
        Wszystkie punktu 1-7 spełnione.
        Dodatkowo 7. Brak problemu z parkingiem, pełno miejsc.
        8. Blisko tramwaje i autobusy
      • extereso Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 14:00
        To prawda. Dlatego my szukając mieszkań w takie celowalismy. Ale weszliśmy do bloku, zapach jak w barze mlecznym ( słaba wentylacja), ściany cienkie, jakość wykończenia też. Ja byłam wielką zwolenniczką wielkiej płyty smile, ale wyobrażałam sobie wszystko inaczej, nie udało mi się tego przeskoczyć. Ostatecznie kupiliśmy mieszkanie z lat ok 2015 ( mieszka się świetnie, klatka czysta, windy, podwórko z zielenią) oraz od dewelopera, jeszcze w budowie, zobaczymy.
        • kropkaa Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 14:33
          Dokładnie, wszystko słychać, zwłaszcza sąsiadów w pionie. Wentylacja tragiczna. Wąskie klatki. A najgorsze niskie mieszkania. Te 20 - 30 cm wysokości robie ogromną różnicę.
          • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 16:37
            Masz racje kropka a, ale mimo wszystko bloki w wielkiej płycie wraz z otoczeniem maja więcej zalet niż bloki w nowym budownictwie, Ergo: wielka płyta jest lepsza do mieszkania niż nowe budownictwo.

            Jestem regularnie i w nowym i starym budownictwie i pierwsze to chów klatkowy a peerelowskie to jednak teoche lepiej.
            • kropkaa Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 19:14
              Nie, nie jest.
              U nas na osiedlu są 3 pokoje z osobną kuchnią na 45 m2. Klitki to mało powiedziane. Poza tym nie ma wind. Mam koleżankę mieszkającą na 4. piętrze. Wejść z zakupami już jest ciężkie.
              Poza tym jak sąsiad piętro wyżej sika, to jakby był obok.
              Nowe budownictwo to jednak inne standardy. A co do otoczenia, to inna sprawa, starannie trzeba wybierać.
              • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 19:20
                Akurat w nowym budownictwie jest gorsza akustyka, na dodatek dramatycznie brakuje zieleni i obiektów wspólnego użytku, place zabaw to jakaś kpina, nie ma piwnic tylko jakieś mikro komórki, parkingów dla gosci, płoty i szlabany jedynie utrudniające komunikację, nie ma pralni, domow kultury, nie ma przedszkoli ani szkol na osiedlu, sklepy to droga żabka na parterze. Nie ma terenów zielonych, parków. A psow i dzieci wiele. Tylko nie maja gdzie wyjść. Tak, nowe budownictwo jest „lepsze” 😀
                • kropkaa Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 12.03.23, 12:02
                  Na początku nie mieliśmy szlabanu. Pomysłowość ludzi, jak zaparkować auto, aby nie zapłacić kilku zł w strefie, była wręcz niewiarygodna. Zastawione było wszystko, łącznie z wjazdem do garażu.
                  Aha, do garażu też wjeżdżali. Skoro miejsce stoi wolne, szkoda, aby się marnowało.
                  To nic, że droga pożarowa, on tu na chwilę.
                  Szlaban trochę pomógł, do tego non stop zwracanie uwagi przez ochronę, w końcu znak B-36.
                  Od czasu do czasu jakiś młot się trafi, ale generalnie jest ogromna różnica.
                  W ogóle miejsce w garażu podziemnym to jest rzecz wspaniała.
                  Nowe budownictwo to też ogromna patologia, ale nie wrzucaj wszystkiego do jednego wora. Za nic nie chciałabym mieszkać w wielkiej płycie.
                  Nawet ostatnio oglądałam mieszkanie - no niestety, ale te standardy życia po prostu się zdezaktualizowały.
              • kropkaa Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 19:21
                Są też 4 pokoje, mniej niż 55 m2.
              • shellyanna Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 12.03.23, 04:32
                Bo wielka płyta wielkiej płycie nierówna.
      • marianna1960 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 17:56
        Osobna kuchnia to duża zaleta, niespotykany skarb w dzisiejszych czasach
        • kropkaa Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 12.03.23, 13:02
          Mam osobną kuchnię, bo tak chciałam. Sąsiedzi mają różnie - zupełnie otwartą, częściowo. Jak komu pasuje do stylu życia. Na pewno nie jest to rzecz niespotykana.
          • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 13.03.23, 14:21
            w bloku lepiej mieć osobną moim zdaniem
      • taki-sobie-nick Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 22:22
        to wbrew pozorom jest w
        > prawdzie nieco kosztwniejsze rozwiązanie


        ????

        Przeciwnie.
        • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 23:02
          taki-sobie-nick napisała:

          > to wbrew pozorom jest w
          > > prawdzie nieco kosztwniejsze rozwiązanie
          >
          >
          > ????
          >
          > Przeciwnie.

          Trochę tak: w starych blokach są stare niewydajne grzejniki a sposób liczenia kosztów cieplej i zimnej wody oraz ogrzewania jest bardzo mętny i dziwny w spółdzielni mieszkaniowej: spółdzielnia zamawia za dużo ciepła przez co koszty wysokie choć bloki ocieplone a mieszkańcy oszczędzają (dla mnie to śmierdzi jakimś wałkiem), to spółdzielnie maja własne dochody np z wynajmu lokali w pawilonach i domach kultury czy parkingach, wspólnoty o tym mogą pomarzyć natomiast zdarzają się tam nawet gorsze walki (znam case ze zarzadca wspólnoty kradła kasę wspólnoty)
    • dwa_kubki_herbaty Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 13:36
      Ta mila para podróżników wynajęła mieszkanie, bez kaucji, babka nawet wprowadzajac się nie zapłacila za cały miesiac, tylko polowę. Panstwo wesolo pochwalili się, że wyjeżdżają na drugi koniec globu .... serio?
      Beztroska ma swoje granice.
    • czarna_sroka Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 13:45
      Ja wynajdują obecnie 4 mieszkania, jak narazie wszystko bezproblemowo. Naturalnie jestem na bieżąco z opłatami itp, tylko to mnie kosztuje że muszę czasem zerknąć czy faktury popłacone itd
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 15:34
      Jeśli sam nie masz głowy zajmować się wynajmowaniem, to możesz mieszkanie przekazać do wynajmowania firmie, która się tym zajmuje.
      Zarobek wtedy będzie wprawdzie mniejszy, ale masz spokojną głowę i stały dochód.
      Firma może łatwo pozbyć się niepłacącego lokatora, bo działa na innych zasadach niż prywatny wyjmujący.
      Jeśli podpiszesz umowę na długi czas, to czasem firma sama zajmuje się przygotowaniem i wyposażeniem mieszkania do wynajmu.
      • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 16:39
        Mam 3 koty, dzięki za rade! A jak najemcy wynajmują od firmy to nie obowiązuje ich ochrona lokatorów?
        • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 18:20
          Przez firmę to nie znaczy od firmy. Umowa jest nadal z Tobą. Plus wynajmu przez firmę jest taki, ze oni biorą na siebie weryfikację najemcy plus potem ewentualną windykację.

          Od trzech lat moim mieszkaniem zajmuje się duża firma na M i mam święty spokój.
          • mamtrzykotyidwato5 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 19:58
            Można przez firmę, ale można i od firmy, firmy są różne. Trzeba poszukać i o wszystko dopytać.
            Jak od firmy, to najemca musi podpisać notarialnie, że się podda dobrowolnej eksmisji i wtedy łatwo go eksmitować, bo można na ulicę. To się nazywa najem instytucjonalny i dostępny jest tylko dla firm zajmujących się wynajmem. Umowa jest wtedy na firmę, a nie na właściciela mieszkania.
            • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 17.03.23, 09:04
              Dzięki za informacje, mam 3 koty i 2 i jak zwykle wszystko zajęte
          • hanusinamama Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 14.03.23, 17:22
            Tez tak wynajmuję. Nie mam czasu się w to babrać sama...ale teraz są znacznie gorsze warunki jak się podpisuje umowę.
            Natomiast z zapałem bywalca, jego ogarnięciem to nie wróże mu ani sprzedania ani wynajęcia. Trzeba się zorganizowac a nie pierdzilić miesiącami na forum. Bardzo wpsółczuje jego żonie. Nie wiem jak z takim nieogarem wytrzymuje
            • szpil1 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 14.03.23, 18:13
              hanusinamama napisała:

              > Bard
              > zo wpsółczuje jego żonie. Nie wiem jak z takim nieogarem wytrzymuje
              >

              Żona z Poznania gdzieś zniknęła... Już się nie udziela na forum...😁
    • gryzelda71 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 22:34
      Jak sądzicie pr,ez ile lat będzie ten temat co jakiś czas pojawiał się na ematce? Że bywalec chciałby ale nie chcialby

      • auksencja15 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 11.03.23, 23:04
        Kolejne 5 lat xD
      • hanusinamama Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 14.03.23, 17:23
        Ja się dziwię, że ktokolwiek jego wywody domowo-mieszkaniowe traktuje poważnie. Już miał dom, kupował, potem jednak nie...teraz niby ma. Pisał tez coś ze juz ma wynjamować, ach jaki to złoty interes z tego miał być...a tu nic.
    • purchawka2020 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 12.03.23, 09:06
      Daj ogłoszenie i czekaj, co się wydarzy.
    • kafana Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 12.03.23, 09:24
      Ja mam w takim mieszkaniu studentów nieprzerwanie od 15 lat. Szukane było raz najemcy. Później sami sobie ogarniali podmianki i następnych. Niepłacenie za wakacje to jakaś lamusownia. Serio myslisz ze studenci po sesji pakują plecaki i jadą do domu na wies na wakacje? Większość pracuje jak nie cały czas to i w wakacje a jak jadą i nie chcą płacić to szukają sobie zastępstwa na ten czas.
      • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 12.03.23, 10:24
        Kafana, przez te 15 lat remontowałas mieszkanie albo chociaż odswiezalas? Malowanie, wymiana mebli itp
        • kafana Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 20.03.23, 22:23
          Nie. Układ taki ze ja im nie podnoszę gwałtownie czynszu a oni sami ogarniają. Chcą malować mówią i dostają farbę. Zepsuje się lodówka - wymieniam ale na używkę albo sami ogarniają a ja odliczam od czynszu. Myslielismy nad gruntownym remontem i podniesieniu znacznie opłat ale… to taki samograj ze wzgl na bliskość uczelni ze chyba się nie opłaca…
          • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 21.03.23, 07:42
            Też dobra opcja.
    • palacinka2020 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 12.03.23, 11:47
      Skoro stac cie na to by przez pol roku tracic kase nie wynajmujac mieszkania, to mozesz rownie dobrze obnizyc cene I sprzeda sie raz dwa.
      • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 12.03.23, 12:28
        Palacinka, no raczej o duża kwotę nie obniżę. Pytanie jak obecnie wyglada sprzedaż.
        • trampki_w_kwiatki Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 14.03.23, 01:10
          Sprzedaż ruszy jak szalona jak wprowadzą to dofinansowanie do kredytów na pierwsze mieszkanie, bo ludziom skoczy zdolność kredytowa.
          • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 14.03.23, 12:25
            Aaa, Trampki w kwiatki, wazna uwaga! smile
            • engine8t Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 14.03.23, 17:12
              Ja cie juz przycisnie to dawaj znac - gotowka zaplace smile
              • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 14.03.23, 18:35
                Dajesz Engin 500k i się możemy dogadać smile
                • engine8t Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 14.03.23, 18:45
                  Nie , nie daje.
                  Moja oferta to 350k - bierzesz ?
                  jutro nie wiem ile bede mogl zaoferowac?

                  • bywalec.hoteli Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 14.03.23, 19:06
                    350k $ może być
                    • engine8t Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 14.03.23, 23:24
                      Sa dwa rodzaje ludzi sprzedajacych domy/mieszkania
                      - Ci co chca je sprzedawac
                      - Ci co chca je sprzedac
          • palacinka2020 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 14.03.23, 18:02
            Sprzedaz ruszy dopiero gdy spadna stopy.
            • engine8t Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 14.03.23, 18:47
              Jak mnie stopy spadna to juz chyba nic nie bede mogl kupic?
              • palacinka2020 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 14.03.23, 19:01
                Niepełnosprawnych hejtujesz?
        • palacinka2020 Re: Sprzedam mieszkanie w wielkiej płycie? 14.03.23, 18:01
          Nie musi byc duza. Przez pol roku straciles jakies 12k, jeszcze rok zastanawiania sie I bedzie kolejne 24k. Po prostu obniz cene o 30k I sie sprzeda.
Pełna wersja